II SA/Gl 952/21
WyrokWSA w Gliwicach2021-12-09
Skład orzekający: Elżbieta Kaznowska, Tomasz Dziuk, Edyta Kędzierska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy obowiązek zwrotu nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych, przyznanych na podstawie decyzji, której następnie stwierdzono nieważność z powodu rażącego naruszenia prawa, obciąża stronę, jeśli nie miała ona świadomości, że świadczenie jej się nie należy?Ratio decidendi
Sąd uznał, że nawet w przypadku stwierdzenia nieważności decyzji przyznającej świadczenie rodzinne z powodu rażącego naruszenia prawa, organ jest zobowiązany do zbadania, czy strona miała świadomość, że świadczenie jej się nie należy. Samo stwierdzenie nieważności decyzji nie jest wystarczające do uznania świadczenia za nienależnie pobrane, jeśli strona działała w dobrej wierze i nie wprowadziła organu w błąd. W przeciwnym razie naruszona zostałaby zasada równości wobec prawa.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji o zwrocie nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych (zasiłku pielęgnacyjnego). Organ pierwszej instancji przyznał skarżącej zasiłek pielęgnacyjny, opierając się na orzeczeniu o niepełnosprawności jej męża. Następnie stwierdzono nieważność tej decyzji, uznając, że skarżąca nie legitymowała się własnym orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności. W konsekwencji organ pierwszej instancji uznał wypłacone świadczenia za nienależnie pobrane i nakazał ich zwrot. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Skarżąca podniosła, że działała w dobrej wierze, a zasiłek był przeznaczony na potrzeby męża, a także że formalności załatwiała w obecności pracownika socjalnego.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska (spr.), Sędziowie Asesor WSA Tomasz Dziuk,, Sędzia WSA Edyta Kędzierska, Protokolant specjalista Magdalena Nowacka-Brzeźniak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 grudnia 2021 r. sprawy ze skargi G. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z dnia [...] nr [...] w przedmiocie nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta S. z dnia [...]
Decyzją z dnia [...] r. Prezydent Miasta S. (dalej: organ pierwszej instancji), działając na podstawie art. 16 w związku z art. 24 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (t.jedn. Dz.U. z 2016 r., poz. 1518 ze zm.), przy uwzględnieniu rozporządzeń wykonawczych oraz na podstawie art. 104 Kodeksu postępowania administracyjnego przyznał G.B. (dalej: strona, skarżąca) prawo do zasiłku pielęgnacyjnego dla G.B. w okresie od 1 stycznia 2018 r. do 31 stycznia 2021 r. w wysokości 153 zł związku miesięcznie
W uzasadnieniu wyjaśnił, że z dołączonych dokumentów wynika, że spełnione zostały wymagania ustawy do przyznania świadczenia. Decyzja ta została następnie zmieniona decyzją z dnia [...] r. nr [...] w zakresie wysokości przyznanego świadczenia w okresie od dnia 1 listopada 2018 r. do 31 października 2019 r. w wysokości 184,42 zł miesięcznie a w okresie od 1 listopada 2019 r. do 31 stycznia 2021 r. - w kwocie 215 zł miesięcznie.
Decyzjami z dnia [...] r. nr [...] i nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło nieważność decyzji organu pierwszej instancji odpowiednio z dnia [...]r. znak: [...] oraz z dnia [...]r. znak [...] . W uzasadnieniach tych decyzji organ wyjaśnił, że zawiadomieniem z dnia [...] r. powiadomiono stronę o wszczęciu z urzędu niniejszego postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji. Przesłanki nieważności wskazane zostały w art. 156 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego. Z kolei art. 16 ustawy o świadczeniach rodzinnych wskazuje komu przysługuje zasiłek pielęgnacyjny, w tym m.in. przysługuje on osobie niepełnosprawnej w wieku powyżej 16 lat, jeżeli legitymuje się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności.
Natomiast w myśl art. 32 cytowanej ustawy organ właściwy oraz wojewoda mogą bez zgody strony zmienić lub uchylić ostateczną decyzję administracyjną, na mocy której strona nabyła prawo do świadczeń rodzinnych, jeżeli uległa zmianie sytuacja rodzinna lub dochodowa rodziny mająca wpływ na prawo do świadczeń rodzinnych.
Dalej organ opisał postępowanie prowadzące do przyznania Stronie prawa do zasiłku pielęgnacyjnego, podkreślając, iż do wniosku strona dołączyła orzeczenie o stopniu niepełnosprawności wydane przez Powiatowy Zespół do spraw Orzekania o Niepełnosprawności w S. z dnia [...]r. zaliczające do znacznego stopnia niepełnosprawności Z.B. z datą ważności do [...] r. Strona nie legitymuje się orzeczeniem o stopniu niepełnosprawności. Stąd decyzje z dnia [...] r. i z dnia [...]r. wydane zostały z rażącym naruszaniem prawa - tj. art. 16 ust. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniach rodzinnych.
Następnie decyzją z dnia [...] r., działając na podstawie art. 16 ustawy o świadczeniach rodzinnych, organ pierwszej instancji nie przyznał stronie prawa do zasiłku pielęgnacyjnego. W uzasadnieniu organ wskazał, że po rozpatrzeniu wniosku z [...] r. orzekł, iż zasiłek pielęgnacyjny nie przysługuje, gdyż strona nie legitymuje się orzeczeniem o niepełnosprawności. Orzeczenie dołączone do wniosku dotyczyło Z.B., stąd Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia [...] r. stwierdziło nieważność decyzji przyznającej stronie zasiłek pielęgnacyjny.
W konsekwencji powyższych działań organ pierwszej instancji decyzją z dnia [...] r., wydaną na podstawie art. 30 ust. 1 oraz ust. 2 pkt 4 ustawy o świadczeniach rodzinnych uznał, że kwoty wypłacone stronie za okres od 1 stycznia 2018 r. do 30 czerwca 2020 r. w wysokości 5.469,76zł były nienależnie pobranymi świadczeniami rodzinnymi i zobowiązał stronę do zwrotu nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych ustalonych niniejszą decyzją w terminie 14 dni od dnia kiedy decyzja stanie się ostateczna. W uzasadnieniu opisał przebieg dotychczasowego postępowania - tzn. wymienił decyzję przyznającą przedmiotowy zasiłek pielęgnacyjny oraz stwierdzenie nieważności tej decyzji, podkreślając, iż z akt sprawy wynika, iż strona nie legitymuje się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności, a dostarczone orzeczenie jest orzeczeniem męża strony – Z.B..
Następnie odwołując się do treści art. 30 ustawy i wskazując na pkt 4 tego przepisu stwierdził, iż strona pobrała nienależne świadczenia i stąd zobowiązana jest do jego zwrotu we wskazanym terminie na wskazane konto bankowe.
Jednocześnie organ poinformował, iż zgodnie art. 30 ust. 9 omawianej ustawy organ, który wydał decyzję w sprawie nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych może umorzyć kwotę nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych łącznie z odsetkami w całości lub w części, odroczyć termin płatności, rozłożyć na raty, co może nastąpić na wniosek strony w sytuacji gdy zachodzą szczególnie uzasadnione okoliczności. Poinformował też organ o ewentualnym ściągnięciu świadczeń nienależnie pobranych w trybie administracyjnym (art. 30 ust. 7 ustawy)
W odwołaniu od powyższej decyzji skarżąca podniosła, iż w imieniu męża załatwiała jego sprawy związane z uzyskaniem "grupy niepełnosprawności", a później zasiłku opiekuńczego. W Ośrodku Pomocy Społecznej wszystkie dokumenty podpisywała swoim nazwiskiem, gdyż mąż "miał sparaliżowane ręce i nogi -([...]) oraz miał trudności w odnalezieniu się w sprawach życiowych". Dopiero gdy dostarczyła w Ośrodku akt zgonu męża powiedziano jej "o niejasnościach w dokumentach|". Dodała, że wszystkie dokumenty dotyczące spraw męża podpisywała w obecności pracownika miejscowego Ośrodka, który przyjmował je i nie wnosił żadnych zastrzeżeń co do wiarygodności podpisu. Ani na chwilę nie było zlej woli w jej działaniu. Wyjaśniła, że zasiłek pielęgnacyjny przeznczony był na potrzeby męża, m.in. na rehabilitację, pielęgniarkę, lekarzy, środki higieny itp., a także na wypożyczenie łóżka rehabilitacyjnego i materaca przeciwodleżynowego. W sumie "wydawała dużo więcej niż wynosił zasiłek, ale był ona bardzo pomocny".
Po rozpatrzeniu odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze zaskarżoną decyzją z dnia [...] r. utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji, przytaczając w uzasadnieniu argumentację zbieżną ze stanowiskiem organu pierwszej instancji. W pierwszej kolejności opisało przebieg postępowania a następnie wskazało na treść art. 30 ustawy o świadczeniach rodzinnych, szczególnie odwołując się do ust. 2 pkt 4 tego przepisu. Następnie organ odwoławczy stwierdził, iż po analizie zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz obowiązujących przepisów potwierdzono, iż decyzja organu pierwszej instancji jest zgodna prawem i zasługuje na utrzymanie w mocy. Wskazało, że w przypadku strony zachodzi przesłanka świadczeń nienależenie pobranych z art. 30 ust. 2 pkt 4 ustawy, a to wobec pobrania świadczeń na podstawie decyzji, której następnie stwierdzono nieważność z powodu jej wydania bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa.
Stąd też zasiłek pielęgnacyjny wypłacony stronie w łącznej kwocie 5.469,76zł w okresie od 1 stycznia 2018 r. do 30 czerwca 2020 r. jest świadczeniem nienależnie pobranym i podlega zwrotowi bez odsetek ustawowych.
Poinformowało nadto Kolegium stronę, iż zgodnie z art. 30 ust. 9 omawianej ustawy można ubiegać się w sytuacji gdy zachodzą szczególnie uzasadnione o umorzenie w całości lub w części, odroczenie lub rozłożenie na raty kwoty nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych.
Pismem z dna 24 czerwca 2021 r. skarżąca złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach. Stwierdziła, iż nie zgadza się z twierdzeniem organów, że pobierała za swojego męża Z.B. zasiłek pielęgnacyjny. Podniosła, że to Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej, na podstawie przedstawionego orzeczenia o niepełnosprawności męża przyznał jej ten zasiłek. Dodała, że tylko załatwiała formalności ze względu na fakt, iż mąż był sparaliżowany. Dodała, iż za każdym razem składając wnioski o zasiłek w imieniu męża podpisywała je w obecności pracownika Ośrodka i nigdy nie zwrócono jej uwagi, że wniosek jest na Z.B. a podpisuje go własnym imieniem i nazwiskiem. Wyjaśniła, że zasiłek wpływał na wspólne konto, bo nie mieli rozdzielności majątkowej, a nadto wydatkowany był na potrzeby związane z chorobą męża.
Przyznała przy tym, że po [...] r., czyli po śmierci męża do czerwca 2020 r. pobierała nienależnie ten zasiłek, gdyż niedopilnowana by zawiadomić o tym fakcie miejscowy Ośrodek (z powodu pandemii i załamania po śmierci męża). Wniosła o uchylenie przedmiotowej decyzji.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, wnosząc o rozpatrzenie sprawy w trybie uproszczonym. Kolegium podtrzymało argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach rozpatrując sprawę zważył, co następuje:
Skarga jest zasadna.
Zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.jedn. Dz.U. z 2021 r., poz. 137) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach swej kognicji sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania. Stosownie do art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.jedn. Dz.U z 2019 r., poz. 2325) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Uwzględnienie skargi przez sąd następuje w przypadkach naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego oraz innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt.1 lit. powołanej powyżej ustawy)
Rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym nastąpiło zgodnie z art. 119 pkt 2 i art. 120 ustawy.
Rozpoznając sprawę w ramach wskazanych kryteriów Sąd uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja Kolegium oraz poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji naruszają prawo w stopniu uzasadniającym ich uchylenie.
Materialnoprawną podstawą wydania zaskarżonej decyzji jest przepis art. 30 ust. 1 i ust. 2 pkt 4 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (t.jedn. Dz.U. z 2020 r., poz. 111), zgodnie z którym osoba, która pobrała nienależnie świadczenie rodzinne, jest obowiązana do ich zwrotu, przy czym za "nienależnie pobrane świadczenia" uważa się m.in. świadczenia rodzinne przyznane na podstawie decyzji, której następnie stwierdzono nieważność z powodu jej wydania bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa albo świadczenia rodzinne przyznane na podstawie decyzji, która została następnie uchylona w wyniku wznowienia postępowania (pkt. 4)
W niniejszej sprawie organ odwoławczy stwierdził nieważność decyzji przyznającej skarżącej zasiłek pielęgnacyjny, z powodu rażącego naruszenia prawa - tzn. wydania decyzji przyznającej świadczenie pomimo braku spełnienia przesłanek do jego przyznania, gdyż skarżąca nie przedstawiła orzeczenia o znacznym stopniu niepełnosprawności. Do wniosku złożonego imiennie przez skarżącą i podpisanego przez Nią dołączone bowiem zostało orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności męża skarżącej. Mimo to organ pierwszej instancji wydał decyzję przyznającą skarżącej zasiłek pielęgnacyjny. Dopiero po powiadomieniu przez skarżącą miejscowego Ośrodka o śmierci męża organ pierwszej instancji zareagował wszczynając postępowanie niewaźnościowe w stosunku do decyzji przyznających stronie zasiłek pielęgnacyjny, których skutkiem w konsekwencji była zaskarżona decyzja stwierdzająca, że świadczenia pobrane na podstawie nieważnej decyzji są świadczeniami nienależnie pobranymi i orzekająca o ich zwrocie.
Decyzja ta, w ocenie składu orzekającego jest wadliwa.
Zdaniem Sądu, okoliczność, że wydanie zaskarżonej decyzji nastąpiło w związku z uchyleniem decyzji przyznającej świadczenie i odmową przyznania świadczenia, nie zwalniało organu z obowiązku dokonania oceny, czy skarżąca miała świadomość, że domaga się świadczenia, które się jej nie należy i czy faktycznie domagała się takiego świadczenia.
Instytucja świadczenia nienależnie pobranego, została uregulowana w przytoczonym wyżej przepisie art. 30 ust. 2 ustawy o świadczeniach rodzinnych. Stanowi on, że za nienależnie pobrane świadczenia rodzinne uważa się:
1) świadczenia rodzinne wypłacone mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie, zawieszenie prawa do świadczeń rodzinnych lub zmniejszenie wysokości przysługujących świadczeń rodzinnych albo wstrzymanie wypłaty świadczeń rodzinnych w całości lub w części, jeżeli osoba pobierająca te świadczenia była pouczona o braku prawa do ich pobierania;
1a) świadczenia rodzinne wypłacone w związku z zastosowaniem przepisów o utracie i uzyskaniu dochodu - po ustaleniu, że wystąpiły okoliczności, o których mowa w art. 5 ust. 4c;
2) świadczenia rodzinne przyznane lub wypłacone na podstawie fałszywych zeznań lub dokumentów albo w innych przypadkach świadomego wprowadzenia w błąd przez osobę pobierającą te świadczenia;
3) świadczenia rodzinne wypłacone w przypadku, o którym mowa w art. 23a ust. 5, za okres od dnia, w którym osoba stała się uprawniona do świadczeń rodzinnych w innym państwie w związku ze stosowaniem przepisów o koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego, do dnia wydania decyzji o uchyleniu decyzji przyznającej świadczenia rodzinne;
4) świadczenia rodzinne przyznane na podstawie decyzji, której następnie stwierdzono nieważność z powodu jej wydania bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa albo świadczenie rodzinne przyznane na podstawie decyzji, która została następnie uchylona w wyniku wznowienia postępowania i osobie odmówiono prawa do świadczenia rodzinnego;
5) świadczenia rodzinne wypłacone osobie innej niż osoba, która została wskazana w decyzji przyznającej świadczenia rodzinne, z przyczyn niezależnych od organu, który wydał tę decyzję.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym dotyczącym wykładni tego przepisu podkreśla się, że skoro racjonalny ustawodawca posłużył się pojęciem "nienależnie pobranego świadczenia", które odnosi się do cechy czynności ("pobrania"), a nie cechy świadczenia ("nienależnego"), to należy rozróżnić pojęcie "nienależnego świadczenia" od pojęcia "świadczenia nienależnie pobranego". Przyjmuje się więc, że "nienależne świadczenie" jest pojęciem obiektywnym, występującym wówczas, gdy świadczenie zostaje wypłacone bez podstawy prawnej lub gdy podstawa taka odpadła, natomiast "świadczenie nienależnie pobrane" to świadczenie pobrane przez osobę, której można przypisać określone cechy dotyczące stanu świadomości (woli) lub określone działania (zaniechania).
Przepis art. 30 ust. 1 omawianej ustawy wprowadza pojęcie "świadczenia nienależnie pobranego", co oznacza, że obowiązek zwrotu takiego świadczenia, obciąża tylko tego, kto przyjął świadczenie w złej wierze, wiedząc, że mu się ono nie należy. Dlatego też w postępowaniu tym organ jest zobowiązany ustalić, czy nieuprawnione pobranie świadczenia nastąpiło z "winy" strony i w konsekwencji, że świadczenie to miało charakter nienależnego (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 czerwca 2017 r., sygn. akt I OSK 751/16).
W świetle powyższego stwierdzić należy, że kwestia winy osoby pobierającej świadczenie wychowawcze bądź ubiegającej się o to świadczenie powinna być uwzględniana w każdym z przypadków wymienionych w przepisie art. 30 ust. 2 cytowanej ustawy.
Wprawdzie przyjmuje się, że w przypadku "świadczenia nienależnie pobranego", o którym mowa w art. 30 ust. 2 pkt 4 ustawy, nie jest ono uzależnione od winy osoby, która pobrała to świadczenie, inaczej niż w przypadkach wymienionych w art. 30 ust. 2, lecz zależy wyłącznie od wyeliminowania z obrotu prawnego decyzji je przyznającej, skoro od początku ono nie przysługiwało, to jednak Sąd w składzie niniejszym tego stanowiska nie podziela. Omawiany przepis art. 30 ust. 2 pkt 4 ustawy jako "nienależnie pobrane świadczenie" określa "świadczenie przyznane na podstawie decyzji, której następnie stwierdzono nieważność z powodu jej wydania bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa albo świadczenie wychowawcze przyznane na podstawie decyzji, która została następnie uchylona w wyniku wznowienia postępowania i osobie odmówiono prawa do świadczenia pielęgnacyjnego". W ocenie Sądu, jednak i w tym przypadku ustawodawca posługuje się pojęciem "świadczenia nienależnie pobranego", a nie "świadczenia nienależnego", stąd też przy ustalaniu - na podstawie tego przepisu - świadczenia nienależnie pobranego i orzekaniu o jego zwrocie, nie wystarczy samo stwierdzenie, że w związku z postępowaniem wznowieniowym bądź postępowaniem w przedmiocie stwierdzenia nieważności, została wyeliminowana decyzja przyznająca świadczenie, a więc że odpadła podstawa prawna przyznania świadczenia, ale konieczne jest też ustalenie, czy osoba, które świadczenie pobierała bądź ubiegała się o jego przyznanie, wiedziała, że świadczenie to jej nie przysługuje. Nie można bowiem przyjąć, że racjonalny ustawodawca obejmuje pojęciem "świadczenia nienależnie pobranego", a więc ocenianego subiektywnie, także "świadczenie nienależne" rozumiane obiektywnie, gdyż taka definicja byłaby wewnętrznie sprzeczna. Nie ulega wątpliwości, że postępowania nadzwyczajne (w przedmiocie wznowienia czy stwierdzenia nieważności), o których mowa w art. 30 ust. 1 i ust. 2 pkt 4 są prowadzone niezależnie od postępowania w przedmiocie ustalenia świadczeń nienależnie pobranych i zwrotu tych świadczeń, a w postępowaniach tych kwestia świadomości osoby pobierającej świadczenia, że świadczenie jej się nie należy, nie jest badana. W postępowaniach tych organ ocenia tylko to, czy zachodzą podstawy wznowieniowe, wymienione w art. 145 bądź przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji, o których mowa w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego. Oznacza to, że gdy na skutek postępowań nadzwyczajnych odpadnie podstawa prawna przyznania świadczeń rodzinnych, tj. gdy zostanie wyeliminowana decyzja o przyznaniu tych świadczeń, to pobrane w takich sytuacjach świadczenie można zakwalifikować wyłącznie jako "świadczenie nienależne". Skoro jednak ustawodawca przewidział w art. 30 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych, że zwrotowi podlega "świadczenie nienależnie pobrane", a nie "świadczenie nienależne", a jednocześnie jako "świadczenie nienależnie pobrane" w art. 30 ust. 2 pkt 4 tej ustawy potraktował także "świadczenia rodzinne przyznane na podstawie decyzji, której następnie stwierdzono nieważność", to oznacza to, że w takim przypadku organ orzekając następnie o zwrocie świadczenia, powinien również badać, czy strona była świadoma tego, że świadczenie jej się nie należy, a więc organ powinien oceniać winę strony.
Wykładnia art. 30 ust. 2 pozwalająca na różnicowanie "świadczeń nienależnie pobranych" według kryterium winy i w konsekwencji pozwalająca na orzekanie o zwrocie takich świadczeń w odniesieniu do części świadczeń w zależności od tego, czy osoba pobierająca świadczenie wiedziała, że ono się jej nie należy, a w innych przypadkach – (tj. w pkt 4) niezależnie od tej świadomości, naruszałoby również konstytucyjną zasadę równości. Ta sama okoliczność, w zależności od chwili jej wystąpienia, mogłaby bowiem stanowić albo podstawę stwierdzenie jej nieważności, albo ustalenia świadczenia nienależnie pobranego.
Przykładem takiej sytuacji jest sytuacja skarżącej w niniejszej sprawie, dotycząca przesłanki przyznania zasiłku pielęgnacyjnego na podstawie przedłożonych przez nią w sprawie dokumentów. Przedkładając pracownikowi socjalnemu dokumenty, w tym przede wszystkim orzeczenie o stopniu niepełnosprawności męża, skarżąca składając wniosek o przyznanie zasiłku pielęgnacyjnego mogła oczekiwać od wyspecjalizowanego organu pełnego pouczenia o warunkach i zasadach jego przyznania. Zgodnie bowiem z art. 16 ust. 1 i ust. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniach rodzinnych zasiłek pielęgnacyjny przyznaje się w celu częściowego pokrycia wydatków wynikających z konieczności zapewnienia opieki i pomocy innej osoby w związku z niezdolnością do samodzielnej egzystencji m.in. osobie niepełnosprawnej w wieku powyżej 16. roku życia, jeżeli legitymuje się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności. Skarżąca przedstawiła orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności męża, w imieniu którego, jako żona, działała wypełniając przedłożony wniosek i podpisując go własnym imieniem i nazwiskiem. Otrzymała też decyzję wydaną przez organ, przyznającą zasiłek pielęgnacyjny jej a nie jej mężowi, którego orzeczenie o stanie niepełnosprawności przedstawiła. W takich okolicznościach można przypuszczać, że strona skarżąca działała w przekonaniu i w akceptacji prawidłowego działania orzekającego w sprawie organu.
W ocenie Sądu, w powyższych okolicznościach należało zbadać, czego organ nie uczynił, czy skarżąca pobierając sporny zasiłek pielęgnacyjny wiedziała o tym, że nie zachodzą przesłanki do przyznania jej przedmiotowego świadczenia. Jak wynika z akt sprawy skarżąca przedstawiając w organie orzeczenie Powiatowego Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności w S. z dnia [...]. ubiegała się o zasiłek pielęgnacyjny dla niepełnosprawnego w stopniu znacznym męża. Przedkładając wymagane w sprawie orzeczenie wypełniła, w jej ocenie, ciążące na niej obowiązki w zakresie przedłożenia wymaganych w sprawie dokumentów, a uzyskując pozytywną decyzję organu przyznającą jej wnioskowane świadczenie, nie miała świadomości, że świadczenie przysługuje nie jej a jej mężowi i do niego winna być skierowana decyzja organu pierwszej instancji. Organ pierwszej instancji w oparciu o przedłożone dokumenty, tj. wniosek skarżącej wypełniony i podpisany przez nią oraz dołączone orzeczenie o znanym stopniu niepełnosprawności jej męża, decyzją z dnia [...] r. przyznał skarżącej prawo do zasiłku pielęgnacyjnego, stwierdzając w uzasadnieniu, że z dołączonych do wniosku dokumentów wynika, że spełnione są wszystkie warunki ustawy. Skarżąca mogła więc przyjąć, że działa zgodnie z prawem, skoro potwierdza to decyzja wyspecjalizowanego organu
Można postawić zarzut, że to organ nie przeprowadził postępowania ze szczególną uwagą i starannością, doprowadzając w konsekwencji do wydania pozytywnej dla strony decyzji, podczas gdy nie zostały spełnione wymagane przesłanki. Można zgodzić się, że przedmiotowe świadczenie zostało jej niezależnie wypłacone. Jednak uchybienia organu w tym zakresie nie mogą powodować ujemnych skutków dla strony, która nie wprowadziła organu w błąd przedkładając wymagane w sprawie dokumenty dla przyznania jej mężowi przewidzianego ustawą świadczenia - zasiłku pielęgnacyjnego. Nie mógł tego uczynić mąż skarżącej osobiście wobec stwierdzonej niepełnosprawności i braku możliwości samodzielnego działania, ale jego interesy mogła reprezentować żona, czyli skarżąca.
Podnieść w tym miejscu należy, że skarżąca działała w zaufaniu do działań pracowników organu. Nie wprowadziła organu w błąd.
W związku z tym, orzekając obecnie o zwrocie nienależnie pobranego świadczenia, organ powinien odnieść się do tych okoliczności, gdyż w razie stwierdzenia braku świadomości skarżącej, niemożliwe jest uznanie, że skarżąca pobrała "nienależnie" te świadczenia.
Jak stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 14 grudnia 2009r., sygn. akt I OSK 826/09 obowiązek zwrotu świadczenia nienależnego obciąża tylko tego, kto przyjął świadczenie w złej wierze, wiedząc, że mu się ono nie należy, co dotyczy zarówno osoby, która została skutecznie pouczona o okolicznościach, w jakich nie powinna pobierać świadczeń, jak też tej osoby, która uzyskała świadczenie na podstawie nieprawdziwych zeznań lub dokumentów albo w innych przypadkach świadomego wprowadzenia w błąd instytucji zobowiązanej do wypłaty świadczenia.
Zatem dla prawidłowego ustalenia istnienia obowiązku zwrotu nienależnie pobranego świadczenia decydujące znaczenie ma świadomość osoby pobierającej świadczenie. Dlatego też w postępowaniu tym organ jest zobowiązany ustalić, czy nieuprawnione pobranie świadczenia nastąpiło z "winy" strony i w konsekwencji, że świadczenie to miało charakter nienależnego.
Zasadnie przy tym sama skarżąca podniosła, że jedynie w przypadku okresu pobrania przedmiotowego zasiłku po śmierci męża, można zarzucić niezgodne z prawem, gdyż nie poinformowała natychmiast organu o okolicznościach mających wpływ na wypłatę tego świadczenia. W pozostałym okresie przedmiotowe świadczenie służyło na zaspokojenie zwiększonych potrzeb osoby legitymującej się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności.
W związku z powyższym Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit.a i lit.c i art. 135 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekła jak w sentencji.
Rozpatrując sprawę ponownie, organ uwzględni powyższe rozważania.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło