II SA/Gl 959/17

WyrokWSA w Gliwicach2018-07-25

Skład orzekający: Andrzej Matan, Bonifacy Bronkowski, Elżbieta Kaznowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej, nakładając na właściciela pojazdu obowiązek zapłaty kosztów jego usunięcia i przechowywania, ma obowiązek ustalić, czy pojazd w chwili usunięcia znajdował się we władaniu innej osoby niż właściciel, na podstawie innego niż własność tytułu prawnego, zgodnie z art. 130a ust. 10i Prawa o ruchu drogowym?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, uznając, że organy administracji miały obowiązek ustalić, czy w chwili usunięcia pojazdu istniały podstawy do obciążenia kosztami usuwania i przechowywania innej osoby niż właściciel, zgodnie z art. 130a ust. 10i Prawa o ruchu drogowym. Niewyjaśnienie tej kwestii stanowiło naruszenie przepisów postępowania.
Stan faktyczny
Starosta nałożył na W. P. obowiązek zapłaty kosztów usunięcia i przechowywania pojazdu, wskazując kwotę w decyzji, która słownie była wyższa. Pojazd został usunięty z drogi i przechowywany przez długi okres, a następnie orzeczono jego przepadek na rzecz Powiatu. W. P. w odwołaniu i skardze kwestionował prawidłowość powiadomienia go o możliwości odbioru pojazdu, status podmiotu prowadzącego parking, charakter władania pojazdem przez inną osobę oraz wysokość kosztów. Samorządowe Kolegium Odwoławcze zmieniło decyzję w części dotyczącej oznaczenia kwoty słownie, utrzymując ją w mocy co do zasady.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty, zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bielsku-Białej na rzecz skarżącego kwotę 2900 zł tytułem częściowego zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Matan, Sędziowie Sędzia NSA Bonifacy Bronkowski (spr.), Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska, Protokolant specjalista Beata Bieroń, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 lipca 2018 r. sprawy ze skargi W. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bielsku-Białej z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie dozoru pojazdu 1) uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty [...] z dnia [...] r. nr [...], 2) zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bielsku-Białej na rzecz skarżącego kwotę 2900 (dwa tysiące dziewięćset) złotych tytułem częściowego zwrotu kosztów postępowania sądowego. Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Starosta [...] (dalej też jako Starosta) nałożył na W. P. obowiązek zapłaty kosztów usunięcia, przechowywania, oszacowania pojazdu marki [...] 1,6 nr rej. [...], VIN [...], określając je na kwotę [...] zł. Słownie jednak Starosta wskazał kwotę dokładnie o czterysta złotych większą. Jako podstawę prawną decyzji wskazał art. 104 § 1 Kpa, art. 130a ust. 10h i 10j ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2017 r., poz. 128, zwanej też dalej ustawą lub p.r.d.) oraz wymienione bliżej w decyzji uchwały Rady Powiatu w Z. w sprawie ustalenia kwot opłat za usunięcie i parkowanie pojazdu. W uzasadnieniu stwierdził, że przedmiotowy pojazd w dniu wydania dyspozycji jego usunięcia [...] r. był zgodnie z art. 130a ust. 1 pkt 2 p.r.d. własnością W. P. Został on umieszczony w tym dniu na wyznaczonym przez Starostę parkingu strzeżonym do czasu uiszczenia opłaty za jego usunięcie i parkowanie. Pomimo zawiadomienia i pouczenia właściciela przez Komisariat Policji w G. pismem z dnia [...] r. o skutkach finansowo-materialnych nieodebrania pojazdu z parkingu strzeżonego, pojazd nie został odebrany ani też W. P. nie uregulował kosztów za usunięcie i przechowywanie samochodu. Po rozpoznaniu złożonego przez Starostę w trybie art. 130a ust. 4 wniosku Sąd Rejonowy w Z. postanowieniem z dnia [...] r., sygn. akt [...] orzekł o przepadku samochodu na rzecz Powiatu [...]. Następnie samochód został zlikwidowany przez jego demontaż. Od daty usunięcia samochodu z drogi w dniu [...] r. do uprawomocnienia się w dniu [...] r. w/w postanowienia SR w Z. pojazd był przechowywany na parkingu przez 1777 dni i stosownie też do tego okresu oraz obowiązujących w poszczególnych okresach, zgodnie z kolejnymi uchwałami Rady Powiatu w Z., stawek opłat wyliczono powołaną w osnowie decyzji należność. W odwołaniu od tej decyzji, reprezentowany przez pełnomocnika W. P. zarzucając Staroście naruszenie przepisów postępowania, wniósł o jej uchylenie i przekazanie sprawy organowi pierwszej instancji do ponownego rozpatrzenia. Podniósł niewyjaśnienie wszelkich istotnych okoliczności sprawy, a w szczególności niewykazanie prawidłowości powiadomienia go przez organ o możliwości odbioru pojazdu, niewykazanie, że podmiot prowadzący parking strzeżony jest jednostką, o której mowa w art. 130a ust. 5c Prawa o ruchu drogowym i jest wyznaczony do usuwania pojazdów z drogi, niewyjaśnienie "charakteru władania" pojazdem przez mającego nim dysponować w chwili usunięcia z drogi M. M., wadliwe uzasadnienie oraz pominięcie w postępowaniu jego pełnomocnika. Po rozpoznaniu tego odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Bielsku-Białej zaskarżoną decyzją z dnia [...] r. nr [...], wydaną z powołaniem się m.in. na art. 13 § 1 pkt 1 i 2 Kpa oraz art. 130a ust. 10h i 10j w zw. z art. 130a ust. 6a lit. c, ust. 10e i ust. 10f Prawa o ruchu drogowym, zmienił ją w części dotyczącej słownego oznaczenia podlegającej zapłacie kwoty, a w pozostałym zakresie utrzymał ją w mocy. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia SKO stwierdziło, że w sprawie brak było podstaw do zastosowania treści art. 130 ust. 10i ustawy wbrew ustaleniom sądu cywilnego objętych treścią prawomocnego w/w postanowienia SR w Z. w sprawie o sygn. akt [...]. W postępowaniu cywilnym, ani wcześniej przez Policję nie została zaś ustalona osoba władająca pojazdem w chwili jego usunięcia, w rozumieniu tego przepisu. Pomimo podejmowanych przez Policję prób nie zostało ustalone kto wcześniej kierując pojazdem doprowadził do jego świadomego lub nieświadomego zatopienia w korycie rzeki w M. przy ul. [...], w którym znajdował się on w dniu jego usunięcia [...] r. W tym momencie nikt tym samochodem nie władał. Znalezienie w samochodzie dokumentów M. M. nie przesądza jeszcze, że to on wcześniej kierował tym pojazdem. Zdaniem SKO w dosyć częstych sytuacjach bywają też pojazdy kierowane przez osobę inną niż właściciel, czy też posiadacz zależny jakim w rzeczywistości mógł być M. M. – po wygaśnięciu pisemnej umowy zawartej przez W. P. ze zmarłym w [...] r. J. M. i jej domniemanego ustnego "przeniesienia" na syna osoby nieżyjącej. Teoretycznie wydaje się możliwe traktowanie posiadacza tak samo jak właściciela pojazdu porzuconego, ale powinno to zostać ustalone na etapie postępowania cywilnego prowadzonego w oparciu o art. 130a ustępy od 10 do 10e ustawy – Prawo o ruchu drogowym, do czego jednak nie doszło. W postępowaniu cywilnym W. P. uczestniczył i był uprawniony w jego trakcie, już na wstępie wskazać domniemanego "władającego pojazdem" (M. M.) dla umożliwienia jego uczestnictwa w procesie cywilnym bądź dla wykazania, iż zaszły okoliczności wskazane w art. 130a ust. 10e, a w szczególności tego, czy Policja dochowała należytej staranności w ustaleniu i poszukiwaniu "osoby uprawnionej do jego odbioru" tzn. M. M. jako rzekomego legalnego posiadacza ergo osoby władającej pojazdem na podstawie domniemanej umowy (ustnej) i w efekcie również uprawnionej do odbioru pojazdu z miejsca przechowywania. Ciężar dowodu w procesie cywilnym ciąży na tym, kto z danego faktu wywodzi skutki prawne (art. 6 Kc), to więc W. P. wcześniej – na etapie postępowania prowadzonego w SR w Z. ([...]) powinien – we własnym interesie wskazać i udowodnić takie okoliczności. W efekcie zakończenia postępowania cywilnego prawomocnym rozstrzygnięciem okoliczności, jakie Sąd cywilny powinien ustalać ex lege, Kolegium uznało za ustalone i ewidentne. W tej też sytuacji wniosek o przesłuchanie na nie M. M. nie zasługiwał na uwzględnienie, jako niemający znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Zdaniem SKO ustalenie właściciela, a niekiedy "innej osoby upoważnionej do odbioru pojazdu" (tj. w szczególności władającego nim w momencie wydania dyspozycji usunięcia z drogi publicznej) jest obowiązkiem sądu cywilnego. Jest to nawet kwestia wstępna, musi bowiem sąd określić innych poza właściwym powiatem uczestników postępowania zmierzającego do przejęcia pojazdu. W zakończonym prawomocnie postępowaniu cywilnym tylko W. P. był jedynie jego uczestnikiem jako wskazany właściciel objętego postępowaniem pojazdu. Kolegium nie może badać prawidłowości tego postępowania. Dołączone do akt prawomocne od dnia [...] r. postanowienie [...] z [...] r. zawiera też zwięzły opis przyjętego stanu faktycznego i jego ocenę prawną pod kątem wcześniej wskazanych przepisów Prawa o ruchu drogowym kierowanych do sądów cywilnych. Za prawidłowe uznało też SKO w świetle treści art. 130a ust. 10h i w zw. z art. 6 p.r.d. określone kwotowo w decyzji organu pierwszej instancji koszty związane z usunięciem, przechowywaniem i oszacowaniem pojazdu, obciążające odwołującego jako jego właściciela. W skardze do sądu administracyjnego na powyższą decyzję SKO w Bielsku-Białej, reprezentowany przez adwokata, W. P. wniósł o jej uchylenie wraz z poprzedzającą ją decyzją organu pierwszej instancji. Zarzucił, że zaskarżona decyzja została wydana: I. z naruszeniem art. 7, art. 77, art. 80 i art. 107 Kpa poprzez brak wszechstronnego wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy, a to: a. kwestii tytułu prawnego do władania przedmiotowym dla sprawy pojazdem przez osobę dysponującą nim w chwili usunięcia pojazdu z drogi – M. M., dokumenty którego zostały znalezione w tym pojeździe, a to na skutek błędnego przyjęcia, że kwestia ta powinna być przedmiotem postępowania cywilnego dotyczącego orzeczenia przepadku samochodu, b. czy koszty przechowywania pojazdu, którymi obciążono skarżącego, są kosztami uzasadnionymi, które powinien ponieść skarżący, skoro Starosta [...] wystąpił do sądu cywilnego o orzeczenie przepadku samochodu pismem z dnia [...] r., podczas gdy dyspozycję usunięcia pojazdu z drogi wydano w dniu [...] r. II. z naruszeniem art. 138 § 1 pkt 2 Kpa poprzez utrzymanie zaskarżonej decyzji w mocy, pomimo że powinna ona zostać uchylona, III. z naruszeniem art. 107 Kpa w zw. z art. 140 Kpa poprzez nieodniesienie się w uzasadnieniu skarżonej decyzji do wszystkich zarzutów podniesionych w odwołaniu skarżącego od decyzji organu I instancji, IV. przy błędnych ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonej decyzji poprzez wadliwe przyjęcie, że w chwili usunięcia pojazdu z drogi nikt nie władał przedmiotowym dla sprawy pojazdem, V. z obrazą prawa materialnego, a to art. 130a ust. 10i ustawy – Prawo o ruchu drogowym przez błędną wykładnię, skutkującą jego niezastosowaniem, a to poprzez wyrażenie błędnego poglądu prawnego, iż kwestia ustaleń faktycznych związanych z zastosowaniem tego przepisu może być jedynie przedmiotem postępowania cywilnego w sprawie orzeczenia przepadku pojazdu, a także że solidarna odpowiedzialność posiadacza pojazdu w chwili usunięcia go z drogi orzekana jest jedynie w interesie Powiatu [...], jako uprawnionego z decyzji oraz, że nie można wydać decyzji zobowiązującej (solidarnie) wobec posiadacza pojazdu "wbrew ustaleniom sądu cywilnego" w sprawie orzekającej przepadek pojazdu. W odpowiedzi na skargę SKO w Bielsku-Białej wniosło o jej oddalenie podtrzymując, w odniesieniu do zarzutów skargi w ogólnym zarysie, stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji oraz precyzując i częściowo poszerzając przytoczoną w jej uzasadnieniu argumentację. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Decyzje organów obu instancji ostać się nie mogą, aczkolwiek nie wszystkie sformułowane w skardze zarzuty zasługują na akceptację. Wbrew stanowisku skarżącego uzasadnienie zaskarżonej decyzji spełnia wymogi z art. 107 § 3 w zw. z art. 140 Kpa. SKO podało w nim w komunikatywny sposób motywy swojego rozstrzygnięcia z szerokim podaniem podstawy prawnej i dowodów, na których się oparło. Brak jest też podstaw do "miarkowania" przy ustaleniu, zgodnie z treścią art. 130a ust. 10h p.r.d. kosztów związanych z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu czy też ich ograniczenia w związku z ewentualną przewlekłością i prawidłowością działań Policji lub Starosty, gdy chodzi o dołożenie należytej staranności w poszukiwaniu osoby uprawnionej do odebrania usuniętego pojazdu, czy właściciel lub osoba uprawniona zostali prawidłowo i terminowo powiadomieni o możliwości odbioru pojazdu i konsekwencjach w zaniedbaniu tego obowiązku oraz czy uprawniony Starosta wystąpił bez zbędnej zwłoki o orzeczenie przepadku pojazdu. Podstawa do takiego miarkowania nie wynika z obowiązujących przepisów, w tym z art. 130a Prawa o ruchu drogowym (zobacz też w tym względzie m.in. wyroki WSA w Olsztynie z dnia 21 maja 2015 r., sygn. akt II SA/Ol 147/15 – LEX 1760363 i z dnia 29 listopada 2017 r., sygn. akt II SA/Ol 641/17). Należy też w tym przedmiocie podnieść, że w świetle przepisów Prawa o ruchu drogowym obowiązujących zarówno w dniu usunięcia objętego postępowaniem w niniejszej sprawie samochodu, jak i w dacie jego przechowywania na parkingu oraz w dacie orzekania przez organ pierwszej instancji, wysokość kosztów o jakich mowa w art. 130 ust. 10h była ustalana w oparciu o obowiązujące ("sztywne") stawki opłat wynikające z obowiązujących w poszczególnych latach uchwał rad powiatów podejmowanych zgodnie z treścią art. 130a ust. 6 Prawa o ruchu drogowym. Bez wcześniejszego podważenia tych uchwał, którymi organy orzekające w niniejszej sprawie były związane (gdy chodzi o stawki kwotowe opłat), kwestionowanie wysokości opartych na nich kosztów nie jest możliwe. Marginalnie jedynie należy w tym względzie zwrócić uwagę, że skarżący zarzucając bezczynność i opieszałość w działaniach Starosty [...] i innych organów nie bierze pod uwagę własnych zaniedbań gdy chodzi o obowiązek interesowania się losem samochodu stanowiącego jego własność i to nawet, gdyby przyjąć zgodnie z jego twierdzeniami, że na mocy zawartej z nim ustnej umowy – użyczenia w chwili usunięcia pojazdu samochodem dysponował M. M. Trudno przypuszczać, że mieszkając w niedalekiej odległości skarżący nie wiedział co się z jego samochodem stało oraz, że M. M. już nim nie jeździ. Skarżący mógł zatem niezwłocznie odebrać samochód z parkingu gdzie był przechowywany ograniczając do minimum obciążające go w związku z tym koszty. Zasadnie też zaakcentowało SKO w zaskarżonej decyzji związanie wydanym w postępowaniu cywilnym na podstawie art. 130a ust. 10e postanowieniem Sądu Rejonowego w Z. z dnia [...] r. w przedmiocie przepadku pojazdu, gdy chodzi o stwierdzenie okoliczności o jakich w tym przepisie mowa, czyli czy zostały spełnione wszystkie przesłanki niezbędne do orzeczenia przepadku, w szczególności, czy usunięcie pojazdu było zasadne i czy w poszukiwaniu osoby uprawnionej do jego odbioru dołożono należytej staranności oraz czy orzeczenie przepadku nie będzie sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. W związku z treścią tego przepisu, wydane w tym przedmiocie prawomocne postanowienie sądu cywilnego jest skuteczne i wiążące (zobacz też w tym względzie wyrok NSA z dnia 25 maja 2017 r., sygn. akt I OSK 2142/15 – Lex 2314805). Skarżącemu przysługiwało prawo kwestionowania tego postanowienia w trybie odwoławczym, z czego nie skorzystał. W uzasadnieniu przedmiotowego postanowienia SR stwierdził, iż w toku poprzedzającego jego wydanie postępowania ustalił, że skarżący "pomimo zawiadomienia o podjętych czynnościach usunięcia i umieszczeniu pojazdu na parkingu strzeżonym nie podjął żadnych działań by pojazd ten odebrać". Zgłaszanie w tym zakresie zastrzeżeń dopiero na etapie postępowania administracyjnego, pomijając już w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego ich zasadność (bliższą ocenę tego materiału należy przy tym na gruncie niniejszej sprawy uznać za bezprzedmiotową), nie mogło zatem mieć dla rozpoznania sprawy i skargi żadnego znaczenia. Skarga zasługuje natomiast na uwzględnienie, gdy chodzi o zarzut niedostatecznego wyjaśnienia sprawy z punktu widzenia możliwości zastosowania przez organy orzekające treści art. 130 ust. 10i ustawy. W świetle treści tego przepisu nie można podzielić wyrażonego w zaskarżonej decyzji stanowiska (jakkolwiek niezbyt jednoznacznie sformułowanego), że obowiązek ustalenia czy w chwili usunięcia pojazd nie znajdował się ewentualnie we władaniu innej niż właściciel osoby dysponującej nim na podstawie innego niż własność tytułu prawnego, spoczywał na sądzie cywilnym, co zwalniało organy od czynienia w tym względzie ustaleń we własnym zakresie. Twierdzenie takie nie znajduje bowiem uzasadnienia w treści art. 130 ust. 10e ustawy. Zgodnie z tym przepisem sąd cywilny powinien jedynie m.in. stwierdzić czy dołożono należytej staranności w poszukiwaniu osoby uprawnionej do odbioru. W art. 130a ust. 10i jest natomiast mowa o władaniu przez osobę dysponującą pojazdem na podstawie innego niż własność tytułu prawnego. Pojęcia te nie są zatem tożsame. Osoba o jakiej mowa w art. 10i nie zawsze musi być bowiem osobą uprawnioną do odbioru pojazdu o jakim mowa w ust. 10e omawianego artykułu. Oznacza to, że obowiązkiem organów wydających decyzje na podstawie art. 130 ust. 10h ustawy było ustalenie w tym postępowaniu czy nie zachodzą podstawy do obciążenia kosztami o jakich mowa w tym przepisie innej jeszcze niż właściciel osoby zgodnie z ust. 10i, tym bardziej, gdy wniosek i żądanie w tym przedmiocie zostało przez właściciela zgłoszone. Z taką zaś sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie, a to wobec treści odwołania oraz treści protokołu z przeprowadzonej przez SKO w dniu [...] r. rozprawy administracyjnej. Dopiero w oparciu o prawidłowo zgromadzony i oceniony w tej kwestii materiał dowodowy organy orzekające mogłyby orzec w tym przedmiocie wiążąco zgodnie z treścią art. 130 ust. 10i ustawy. Przy rozstrzyganiu w tym przedmiocie, tj. czy w chwili usunięcia pojazd znajdował się we władaniu konkretnej osoby o jakiej mowa w ust. 10i ustawy, należy uwzględnić i ocenić też m.in. okoliczności podniesione w tej kwestii przez SKO w odpowiedzi na skargę. Oczywiście przy wykładni tej normy prawnej nie chodzi o fizyczne władanie samochodem w chwili jego usunięcia, na co mogłoby wskazywać niefortunnie sformułowane stanowisko organu odwoławczego zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji (sprostowane w odpowiedzi na skargę). Ponieważ w tym zakresie sprawa z naruszeniem treści art. 7, 77 § 1 oraz art. 80 Kpa nie została dotychczas należycie wyjaśniona i rozważona, to powinny to czynić organy orzekające przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. W tej zaś sytuacji nie do odparcia okazał się zarzut skargi wydania zaskarżonej decyzji z naruszeniem art. 130a ust. 10i p.r.d. Z powyższych względów oraz w związku z treścią art. 15 Kpa decyzje organów obu instancji podlegały uchyleniu na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c oraz art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302) zwanej dalej ustawą p.p.s.a. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organy obu instancji wyjaśnią więc i rozważą pod kątem zastosowania przy orzekaniu treści art. 130a ust. 10i Prawa o ruchu drogowym. O kosztach postępowania sądowego orzeczono stosownie do jego wyniku na podstawie art. 200, art. 205 § 2, art. 209 i art. 211 ustawy p.p.s.a. § 2 pkt 6 w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2005 r., poz. 1800 ze zm.) oraz przy zastosowaniu treści art. 206 ustawy p.p.s.a. Stosując ten ostatni przepis Sąd przy ogólnych wynikających z w/w przepisów kosztów postępowania sądowego w kwocie 5917 zł (500zł uiszczony wpis, 5400 zł przepisane wynagrodzenie adwokata i 17 zł opłata skarbowa od pełnomocnictwa) zasądził od organu na rzecz skarżącego tytułem częściowego zwrotu kosztów postępowania kwotę 2900 zł. Miał bowiem na uwadze, że z istotnych dla rozstrzygnięcia skargi zarzutów na uwzględnienie zasługiwał jedynie zarzut niedostatecznego wyjaśnienia i rozważenia kwestii zaistnienia podstaw zastosowania w sprawie treści art. 130a ust. 10i Prawa o ruchu drogowym. Pozostałe z takich zarzutów na uwzględnienie nie zasługiwały.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło