II SA/Gl 969/15
WyrokWSA w Gliwicach2016-05-18
Skład orzekający: Łucja Franiczek, Grzegorz Dobrowolski, Andrzej Matan
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osoba faktycznie władająca nieruchomością, mimo braku formalnego tytułu prawnego (np. najemca, osoba zamieszkująca na podstawie umowy dożywocia), może być adresatem decyzji nakazującej podłączenie nieruchomości do sieci kanalizacji sanitarnej, zwłaszcza gdy właściciel nieruchomości przebywa za granicą i nie utrzymuje kontaktu z władającym?Ratio decidendi
Osoba faktycznie władająca nieruchomością, w tym najemca lub osoba zamieszkująca na podstawie umowy dożywocia, może być adresatem decyzji nakazującej podłączenie nieruchomości do sieci kanalizacji sanitarnej, jeśli właściciel przebywa za granicą i nie utrzymuje kontaktu. Ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach definiuje 'właściciela' szeroko, obejmując także podmioty faktycznie władające nieruchomością. W sytuacji braku kontaktu z właścicielem i braku wskazania innej osoby wykonującej obowiązki, organ administracji ma prawo skierować nakaz do osoby faktycznie władającej, która może następnie dochodzić zwrotu poniesionych kosztów od właściciela.Stan faktyczny
Skarżący S.Z. został decyzją Wójta Gminy K. nakazany do podłączenia nieruchomości do sieci kanalizacji sanitarnej. Organ I instancji uznał, że istnieje techniczna możliwość przyłączenia, a skarżący, jako władający nieruchomością (choć nie będący jej właścicielem, a jedynie najemcą/lokatorem lub posiadaczem na podstawie umowy dożywocia), jest adresatem nakazu. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy, podtrzymując argumentację o szerokiej definicji właściciela w rozumieniu ustawy. Skarżący w skardze do WSA podniósł, że nie jest właścicielem nieruchomości, którą przekazał córce, a która przebywa za granicą, kwestionując tym samym zasadność skierowania nakazu do niego. Wskazał również na naruszenie prawa karnego i brak udziału w postępowaniu jego żony, która mogłaby być współposiadaczem.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Łucja Franiczek (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Dobrowolski, Sędzia WSA Andrzej Matan, Protokolant specjalista Anna Trzuskowska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 maja 2016 r. sprawy ze skargi S.Z. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie nakazania podłączenia nieruchomości do kanalizacji sanitarnej oddala skargę.
Decyzją z dnia [...] r. nr [...], podjętą na podstawie art. 5 ust. 1 pkt 2 i ust. 7 ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (Dz. U. z 2013 r., poz. 1399 ze zm.), Wójt Gminy K. nakazał skarżącemu S. Z. podłączenie nieruchomości, położonej w miejscowości S. przy ul. [...], oznaczonej jako działka nr [...], stanowiącej własność K. Z., a będącej w jego posiadaniu, do istniejącej sieci kanalizacji sanitarnej.
W uzasadnieniu organ I instancji powołując się na wynik oględzin, przeprowadzonych w dniu 25 maja 2015 r., podał że istnieje techniczna możliwość przyłączenia przedmiotowej nieruchomości do sieci kanalizacji sanitarnej, bowiem na terenie posesji znajduje się studzienka przyłączeniowa do tejże sieci. Nieruchomość nie jest też wyposażona w przydomową oczyszczalnię ścieków. Jednak skarżący jako władający nieruchomością nie wyraził zgody na przyłączenie do sieci kanalizacji, domagając się skierowania sprawy do jej właściciela, przebywającego za granicą. Zdaniem organu, w takim przypadku spełnione zostały ustawowe przesłanki do wydania nakazu, zaś jego adresatem należało uczynić osobę władającą zgodnie z definicją właściciela, zawartą w art. 2 ust. 1 pkt 4 ustawy.
W odwołaniu od decyzji S. Z. zarzucił nieuzasadnione skierowanie do niego nakazu, wyjaśniając że nie jest posiadaczem przedmiotowej nieruchomości, a jedynie lokatorem, czyli najemcą mieszkania, tj. parteru budynku, zaś jego pozostała część jest w posiadaniu właściciela. Nie ma też żadnych uprawnień do przebudowy domu i remontu budynku. W dalszej części odwołania skarżący przedstawił przebieg budowy kanalizacji, zarzucając niegospodarność i lekceważenie przez Wójta Gminy postulatów lokalnej społeczności.
Jednakże zaskarżoną decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie uwzględniło odwołania. Utrzymując w mocy decyzję organu I instancji, Kolegium wskazało na charakter prawny decyzji jako będącej obowiązkiem organu. Zdaniem Kolegium za właściciela nieruchomości ustawa przewiduje każdy podmiot, który włada nieruchomością, także wskazany w art. 336 i art. 338 kc, czyli również osobę faktycznie władającą cudzą nieruchomością za kogo innego. Stąd też organ odwoławczy stwierdził, że decyzja organu I instancji odpowiada prawu materialnemu.
W skardze do sądu administracyjnego S. Z. nie zgodził się z decyzją Kolegium jako wydaną z naruszeniem prawa administracyjnego i prawa karnego. Podkreślił, że zgodnie z art. 5 ust. 1 pkt 2 ustawy, przyłączenie nieruchomości do istniejącej sieci kanalizacyjnej jest obowiązkiem właściciela nieruchomości, o ile nie posiada on przydomowej oczyszczalni ścieków. Skarżący wyjaśnił, że w dniu [...] r. umową darowizny przekazał córce gospodarstwo rolne za niewysoką emeryturę rolniczą. Skoro przestał być właścicielem nieruchomości, niedopuszczalne jest straszenie go karą pieniężną przez Wójta Gminy, gdyż łamie on normy prawa karnego.
W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko i argumentację.
W kolejnym piśmie z dnia 20 grudnia 2015 r. skarżący podał, że córka, której przekazał gospodarstwo rolne, wyprowadziła się na stałe do Niemiec i nie inwestuje w jego rozwój, zamierzając je sprzedać. Podniósł, że z uwagi na niewielki dochód i złą sytuację zdrowotną, nie jest w stanie wykonać obowiązku.
Z kolei w piśmie z dnia 4 stycznia 2016 r. skarżący domagając się uchylenia decyzji Wójta Gminy, powołał się na zgon osoby pełniącej tę funkcję, co jego zdaniem oznacza, że jego decyzja nie obowiązuje.
W toku rozprawy sądowej pełnomocnik skarżącego podtrzymał jego osobistą skargę, domagając się uchylenia decyzji organów obydwu instancji. Zarzucił naruszenie prawa materialnego i brak ustaleń faktycznych co do posiadacza tej nieruchomości. Ponadto, wskazał na przesłankę wznowieniową, bowiem dzierżycielem nieruchomości musiałaby być również żona skarżącego jako osoba uprawniona z umowy dożywocia, a nie brała ona udziału w postępowaniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie jest uzasadniona.
Zaskarżona decyzja nie narusza bowiem prawa materialnego, ani też organy administracji nie naruszyły reguł procedury administracyjnej w stopniu skutkującym wznowieniem tego postępowania z urzędu lub na wniosek skarżącego, bądź mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Tymczasem zgodnie z art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) dopiero stwierdzenie tego rodzaju naruszenia prawa uzasadnia uwzględnienie skargi.
Z mocy art. 2 ust. 1 pkt 4 ustawy o utrzymaniu czystości..., wyżej powołanej (obecnie Dz. U. z 2016 r., poz. 250), przez właściciela na użytek tej ustawy, należy rozumieć również użytkowników wieczystych oraz jednostki organizacyjne i osoby posiadające nieruchomości w zarządzie lub użytkowaniu, a także inne podmioty władające nieruchomością. Z kolei zgodnie z art. 2 ust. 2a ustawy, jeżeli obowiązki wskazane w ustawie mogą jednocześnie dotyczyć kilku podmiotów spośród wyżej wymienionych, obowiązany do ich wykonania jest podmiot lub podmioty faktycznie władające nieruchomością. W takim przypadku podmioty, o których mowa w ust. 1 pkt 4, mogą w drodze umowy zawartej w formie pisemnej, wskazać podmiot obowiązany do wykonania obowiązków wynikających z ustawy.
W niniejszej sprawie nie budzi wątpliwości fakt zamieszkiwania skarżącego w budynku, położonym na nieruchomości, której dotyczy postępowanie, jak i techniczna możliwość jej podłączenia do sieci kanalizacji sanitarnej oraz brak wyposażenia w przydomową oczyszczalnię ścieków.
Po zawiadomieniu o wszczęciu postępowania, w którym przedstawiono też wyniki dotychczasowej korespondencji, skarżący podał, że córka, będąca właścicielką nieruchomości zamieszkuje poza granicami kraju, adresu jej zamieszkania nie zna, gdyż nie utrzymuje z nim kontaktów. Jego prawem jest nieodpłatne zamieszkiwanie oraz swobodne poruszanie się po nieruchomości. Zdaniem sądu administracyjnego, tego rodzaju wyjaśnienia dawały podstawę do przyjęcia, że skarżący jest władającym przedmiotowej nieruchomości. Z punktu widzenia zasad doświadczenia życiowego nie może budzić wątpliwości, że zamieszkiwanie w budynku, a nawet jego części, musi łączyć się z posiadaniem, przy czym w przypadku umowy dożywocia tytuł do władania nieruchomością lub jej częścią, jest zależny.
Skarżący ani w toku postępowania administracyjnego ani też nawet w postępowaniu sądowym, nie przedłożył jednak umowy dożywocia, z której wynikałyby jego uprawnienia. Jednak w sytuacji gdy nie zna adresu właścicielki, ani nie utrzymuje z nią kontaktu, w celu zamieszkiwania nawet w części budynku niezbędne jest władanie nieruchomością, jak jej właściciel. Skarżący podał, że może się swobodnie poruszać po nieruchomości. Pozostaje więc pytanie, w jaki sposób korzysta z wszelkich mediów i zbiornika na nieczystości ciekłe, oraz kto ponosi wydatki z tego tytułu, skoro właścicielka nieruchomości od wielu lat przebywa za granicą.
Nie jest możliwe zamieszkiwanie bez korzystania z mediów i wyposażenia nieruchomości w zbiornik bezodpływowy oraz pojemnik na odpady. Działania te, zarówno faktyczne i prawne, musi wykonywać określony podmiot.
Tymczasem skarżący w toku postępowania nie wskazał innej osoby, wykonującej obowiązki właścicielki nieruchomości i jednoznacznie podał, że obowiązków tych nie wykonuje sama właścicielka, z którą nie ma kontaktów.
W takiej sytuacji organy administracji musiały oprzeć się jedynie na pisemnych wyjaśnieniach skarżącego, który nie zaoferował żadnych dowodów, pozwalających na ustalenie, że przedmiotową nieruchomością w imieniu lub za właściciela, włada inna osoba. Mając zatem na uwadze pisemne wyjaśnienia skarżącego, jak i zasady doświadczenia życiowego, podzielić należy stanowisko organów, że skarżący włada przedmiotową nieruchomością, jak jej właściciel z racji zamieszkiwania. Bez inicjatywy skarżącego nie było możliwe podważenie tej tezy. Stąd też brak podstaw do ferowania zarzutu nienależytego wyjaśnienia okoliczności faktycznych i braku ustaleń faktycznych (art. 7, 77 § 1 i art. 80 kpa).
Skoro zatem prawidłowo organy administracji ustaliły, że skarżący jest władającym przedmiotową nieruchomością, zasadnie uczyniły go adresatem decyzji z art. 5 ust. 1 pkt 2 cyt. ustawy. Jedynie podmiot faktycznie władający nieruchomością, w sytuacji, gdy miejsce pobytu właściciela nie jest znane, może i winien wykonać ustawowy obowiązek przyłączenia do istniejącej sieci kanalizacji sanitarnej. Celem regulacji z art. 2 ust. 1 pkt 4 i ust. 2a ustawy, jest wybór podmiotu, który efektywnie dopełni obowiązku ustawowego, a bez jego wykonania nie jest możliwe zamieszkiwanie w zgodzie z obowiązującym porządkiem prawnym.
Odnosząc się do pozostałych zarzutów skarżącego, wyjaśnić należy, że śmierć piastuna funkcji Wójta Gminy po wydaniu decyzji, nie ma żadnego znaczenia prawnego. Nie może też być mowy o bezprawnym działaniu organu i naruszeniu norm prawa karnego, w sytuacji, gdy ustawa o utrzymaniu czystości..., przewiduje działania tego organu w formie władczego rozstrzygnięcia w przypadku niedopełnienia przez właściciela (podmiot faktycznie władający nieruchomością) obowiązku przyłączenia nieruchomości do kanalizacji sanitarnej.
Gdy zaś idzie o zarzut pominięcia w postępowaniu żony skarżącego, sąd administracyjny uznał, że przesłanka wznowieniowa z art. 145 § 1 pkt 4 kpa, może być skutecznie podniesiona jedynie na jej wniosek zgodnie z art. 147 zd. 2 kpa.
Zdaniem sądu administracyjnego, nawet jeżeli oboje małżonkowie władają wspólnie nieruchomością, nie ma to znaczenia dla zakresu obowiązków skarżącego i organ administracji władny był uczynić go adresatem decyzji. Po zawiadomieniu o wszczęciu postępowania skarżący nie podnosił też kwestii, że nieruchomością włada inna osoba. Wreszcie, wykonanie przedmiotowych robót przez skarżącego z racji nałożenia na niego obowiązków, może stanowić przypadek prowadzenia cudzych spraw bez zlecenia i uzasadniać ewentualne roszczenia finansowe względem właścicielki nieruchomości, o zwrot poniesionych wydatków. Dla wyniku niniejszej sprawy nie ma jednak znaczenia sytuacja osobista i majątkowa skarżącego, bowiem decyzja z art. 5 ust. 1 pkt 2 i ust. 7 ustawy, nie zapada na zasadach tzw. uznania administracyjnego.
Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny skargę oddalił jako nieuzasadnioną na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
ec
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło