II SA/Gl 977/13
WyrokWSA w Gliwicach2013-10-21
Skład orzekający: Łucja Franiczek, Piotr Broda, Elżbieta Kaznowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca transportowy może uwolnić się od odpowiedzialności za nałożenie kary pieniężnej z tytułu nieokazania danych cyfrowych z tachografu, jeśli twierdzi, że dane te były puste z powodu awarii urządzenia, której nie mógł przewidzieć?Ratio decidendi
Przedsiębiorca transportowy nie może uwolnić się od odpowiedzialności za nałożenie kary pieniężnej z tytułu nieokazania danych cyfrowych z tachografu, jeśli nie wykaże, że awaria urządzenia była zdarzeniem niemożliwym do przewidzenia i na które nie miał wpływu. Ciężar dowodu w tym zakresie spoczywa na przedsiębiorcy, który musi udowodnić, że dołożył należytej staranności i mimo to nie był w stanie wykryć wady.Stan faktyczny
Spółka "A" Sp. z o.o. została ukarana karą pieniężną za naruszenia przepisów o transporcie drogowym, w tym za nieokazanie danych cyfrowych z tachografu za 295 dni. Spółka twierdziła, że dane były puste z powodu awarii urządzenia, której nie mogła przewidzieć. Organy administracji uznały, że spółka nie wykazała tej okoliczności, a kara została nałożona prawidłowo. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę spółki.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Łucja Franiczek (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Piotr Broda, Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska, Protokolant Starszy sekretarz sądowy Magdalena Dąbek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 października 2013 r. sprawy ze skargi "A" Sp. z o.o. w P. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego w W. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym oddala skargę.
Decyzją z dnia [...] r. nr [...], podjętą z up. [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego na podstawie art. 92a ust. 1 i 3 i art. 93 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 ze zm.) oraz w oparciu o protokół kontroli z dnia [...]r., orzeczono o nałożeniu na "A" Sp. z o.o. w P. kary pieniężnej w wysokości 20.000 zł z tytułu stwierdzonych naruszeń, wymienionych w lp. 5.4.1 i 5.4.2 załącznika nr 3 do ustawy (kwota 1.150 zł), lp. 5.3.1. i 5.3.2. załącznika nr 3 do ustawy (kwota 5.300 zł), lp. 5.2.1. i 5.2.2. załącznika nr 3 do ustawy (kwota 350 zł), lp. 5.1.1. i 5.1.2.załącznika nr 3 do ustawy (kwota 400 zł), lp. 6.3.11. załącznika nr 3 do ustawy (kwota 500 zł), lp. 6.3.6. pkt 4 załącznika nr 3 do ustawy (kwota 50 zł), lp. 6.3.7. załącznika nr 3 do ustawy (kwota 153.000 zł).
W uzasadnieniu decyzji organ I instancji zrelacjonował wyniki kontroli i omówił poszczególne naruszenia. Gdy zaś idzie o naruszenie lp. 6.3.7. załącznika nr 3 do ustawy, organ wskazał, że przedsiębiorca nie okazał podczas kontroli w przedsiębiorstwie danych cyfrowych wczytanych z kart kierowców, którzy wykonywali przewozy drogowe w imieniu kontrolowanego podmiotu w okresie objętym kontrolą. Na podstawie okazanych dokumentów oraz danych cyfrowych wczytanych z tachografów, organ ustalił, że nie przedstawiono danych, dotyczących okresów prowadzenia pojazdu o numerze rejestracyjnym [...]przez kierowcę S. G. za dni: [...]marca 2011 r., [...] kwietnia 2012 r. Zatem do kontroli nie okazano danych cyfrowych z karty kierowcy za 11 dni pracy.
Ponadto, przedsiębiorca nie okazał danych cyfrowych wczytanych z tachografu cyfrowego, zainstalowanego w pojeździe marki [...] nr rej. [...], którym w ramach działalności gospodarczej wykonywane były przewozy w okresie objętym kontrolą. Dane te dotyczyły okresów prowadzenia tego pojazdu przez kierowców:
– W. P. za dni: [...] października 2011 r., [...] listopada 2011 r., [...] grudnia 2011 r., [...] stycznia 2012 r., [...] lutego 2012 r., [...] marca 2012 r., [...] kwietnia 2012 r.,
[...] maja 2012 r.,
[...] czerwca 2012 r.,
[...] lipca 2012 r.,
[...] sierpnia 2012 r.,
[...] września 2012 r.,
– R. M. za dni: [...]listopada 2011 r.,
– M. K. za dni: [...] października 2011 r., [...] grudnia 2011 r., [...] lutego 2012 r., [...] lipca 2012 r.,
– R. P. za dni: [...]listopada 2011 r.,
– P. S. za dni: [...] lutego 2012 r., [...] marca 2012 r., [...] kwietnia 2012 r., [...] sierpnia 2012 r.,
– R. S. za dni: [...]lutego 2012 r., [...] maja 2012 r., [...] czerwca 2012 r., [...] września 2012 r.,
– R. K. za dzień [...] kwietnia 2012 r.,
– S. G. za dni: [...]lipca 2012 r.,
– P. Z. za dzień [...]lipca 2012 r.,
– R. W. za dzień [...] września 2012 r.
Zatem łącznie do kontroli nie okazano danych cyfrowych z pojazdu za 295 dni pracy kierowców. Powołując się na zeznania B. K., upoważnionego do reprezentowania przedsiębiorcy, organ I instancji ustalił, że wymienieni wyżej kierowcy wykonywali w wyszczególnionych dniach przewozy drogowe. Jednocześnie organ stwierdził, że przedsiębiorca w żaden sposób nie odniósł się do tego naruszenia w toku prowadzonego postępowania. Z kolei przepis lp. 6.3.7 załącznika nr 3 do ustawy, sankcjonuje karą 500 zł za każdy dzień nieokazania podczas kontroli w przedsiębiorstwie danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu. Łączna kara za powyższe naruszenie wynosi 153.000 zł. W konsekwencji suma wszystkich kar wynosi 160.750 zł, lecz skoro przedsiębiorca przed dniem rozpoczęcia kontroli, zatrudniał średnio od 11 do 50 kierowców kara pieniężna wynosi 20.000 zł.
W odwołaniu od decyzji "A" Sp. z o.o. w P. zanegowała podstawy do nałożenia kary w kwocie 153.000 zł z tytułu naruszenia z lp. 6.3.7. załącznika nr 3 do ustawy – w zakresie nieokazania danych cyfrowych wczytanych z tachografu cyfrowego zamontowanego w pojeździe [...] nr rej. [...]. Spółka podniosła, że przekazała do kontroli wszystkie pliki cyfrowe po zczytaniu danych z tego tachografu i to w stanie nienaruszonym, niezmodyfikowane. Stąd też jej zdaniem, brak podstaw do twierdzenia, że nie okazano danych cyfrowych, a przy tym stanowisko organu nie uwzględnia faktu, iż przedsiębiorca dysponował kompletną dokumentacją czasu pracy kierowcy. Co więcej, organ nie stwierdził naruszenia obowiązku wczytywania danych urządzenia rejestrującego (lp. 6.3.12) oraz nieudostępnienia danych wczytanych z tachografu cyfrowego i karty kierowcy, przechowywanych w przedsiębiorstwie (lp. 6.3.13). Spółka wyjaśniła, że w istocie przekazane do kontroli pliki cyfrowe uzyskane po zczytaniu danych z tachografu, nie zawierały żadnych informacji – były puste. Zdaniem Spółki, powodem takiego stanu rzeczy było uszkodzenie pamięci wewnętrznej urządzenia, którego to problemu nie wykazała bieżąca kontrola czasu pracy kierowcy w oparciu o dane z kart kierowców a ich zestawienie z danymi z tachografu, nie wykazało nieprawidłowości. Przedsiębiorca nie ma zaś wpływu na możliwości oprogramowania komputerowego i nie może być odpowiedzialny za błędy osób trzecich (twórców oprogramowania) lub losową zawodność sprzętu, co spełnia przesłanki z art. 92c ustawy o transporcie drogowym. Tymczasem kontrola nie zmierzała do dogłębnego wyjaśnienia problemu, lecz jej celem było nałożenie jak najwyższych kar finansowych.
Jednakże zaskarżoną decyzją odwołania nie uwzględniono. Utrzymując w mocy decyzję organu I instancji, Główny Inspektor Transportu Drogowego po ponownym przeanalizowaniu protokołu kontroli stwierdził bowiem podstawy do nałożenia kary pieniężnej z tytułu naruszeń, opisanych w decyzji organu I instancji. Odnosząc się zaś do zarzutów odwołania organ odwoławczy wyjaśnił, że przepis lp. 6.3.7 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 1265), sankcjonuje nieokazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu karą pieniężną w wysokości 500 złotych za każdy dzień.
Organ odwoławczy uznał za udowodnione na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego w postaci protokołu z okazania dokumentów z [...] r. nr [...], zeznań B. K. pełniącemu w przedsiębiorstwie stanowisko spedytora, wykazu zatrudnionych przez przedsiębiorcę pracowników oraz danych cyfrowych z pojazdów o numerach rejestracyjnych [...], że przedsiębiorca nie okazał danych cyfrowych z kart kierowców, wykresówek lub innych dokumentów potwierdzających fakt nieprowadzenia pojazdu przez kierowców i w okresach wskazanych przez organ I instancji. Łącznie nie okazano danych cyfrowych lub innych dokumentów potwierdzających fakt nieprowadzenia pojazdu za 295 dni. Zatem zdaniem organu, kara pieniężna za wyżej opisany stan faktyczny w wysokości 153.000 złotych została nałożona słusznie i zgodnie z przepisami prawa.
Skoro zaś łączna kwota kar pieniężnych za wszystkie naruszenia wynosi 160.450 złotych, kwota ta przekracza maksymalne ograniczenie wysokości kary pieniężnej w wysokości 20.000 złotych, zaskarżoną decyzję organu I instancji należało utrzymać w mocy. W związku z nieokazaniem przez przedsiębiorcę danych cyfrowych z kart kierowców i tachografów cyfrowych na łączną kwotę 153.000 złotych, odwołanie strony należało zaś rozpatrzyć jako odwołanie od całości rozstrzygnięcia.
Odnosząc się do zarzutów strony, organ II instancji uznał, że są niezasadne i nie mogą zostać uwzględnione. W toku kontroli skarżący przedłożył pliki z pojazdów o numerach rejestracyjnych [...] i [...], a zatem zrealizował obowiązek zczytania danych. Natomiast dane cyfrowe znajdujące się na pliku pobranym z pojazdu o nr rej. [...] nie pozwalały na odczyt okresów aktywności kierowcy oraz danych dotyczących parametrów technicznych i kalibracji tachografu. Ponadto, nie okazano danych cyfrowych z karty kierowcy z 11 dni dotyczących S. G. Zdaniem organu, czym innym jest przekazanie do kontroli poszczególnych plików z danymi z kart kierowców i tachografów, a czym innym jest kompletność danych znajdujących się na tych plikach. W niniejszej sprawie dane przedstawione do kontroli były niekompletne i nie pozwalały na porównanie okresów aktywności z kart kierowców z przebiegiem wykonanym przez pojazd o nr rej. [...].
Odnosząc się do wyjaśnień przedsiębiorcy, iż powodem przedłożenia niekompletnych danych jest awaria urządzenia, organ wskazał, że zgodnie z art. 10 ust. 2 i ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 561/2006, przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców, o których mowa w ust. 1 w taki sposób, aby kierowcy ci mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II niniejszego rozporządzenia. Przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II niniejszego rozporządzenia. Realizacja powyższego obowiązku następuje m. in. poprzez analizę okresów aktywności zarejestrowanych na kartach oraz okresów zarejestrowanych w pamięci cyfrowej tachografów. Maksymalne odstępy czasowe na zczytywanie danych z tachografów to 90 dni. Strona prowadząc rzetelną analizę danych cyfrowych, mogła wykryć wady oprogramowania bądź uszkodzenie pamięci urządzenia rejestrującego z wyprzedzeniem. Ponadto, w postępowaniu nie przedłożono dowodów wskazujących, że do takiej awarii oprogramowania bądź tachografu faktycznie doszło. Tym samym strona nie wykazała, że popełnienie naruszeń było skutkiem okoliczności niemożliwych do przewidzenia, na które nie miał żadnego wpływu. W związku z powyższym art. 92 c ustawy o transporcie drogowym, w ocenie organu, nie mógł zostać zastosowany. Wykryte naruszenia czasu pracy świadczą również o niezachowaniu wymaganej organizacji i dyscypliny pracy w przewozach drogowych i niedochowaniu wymogom określonym w art. 92 b ustawy o transporcie drogowym. Nadto, w opinii organu odwoławczego, postępowanie w I instancji zostało przeprowadzone z poszanowaniem przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Organ I instancji działał na podstawie przepisów prawa, podejmując wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, a także czyniąc zadość obowiązkowi zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego w sposób wyczerpujący. Wyjaśnienia strony złożone w toku postępowania w I instancji, nie mogły mieć wpływu na rozstrzygnięcie sprawy.
Wreszcie, organ odwoławczy wskazał, że w myśl art. 73 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, inspektor może w toku kontroli m. in. badać dokumenty i inne nośniki informacji objęte zakresem kontroli, dokonywać oględzin i zabezpieczać zebrane dowody, a także przesłuchiwać świadków i zasięgać opinii biegłych. Z przeprowadzonych czynności kontrolnych inspektor kontroli sporządza protokół kontroli (art. 74 ust. 1 ww. ustawy). Podstawę wydania decyzji w I instancji stanowią wyniki kontroli zawarte w protokole, uzupełnione o dowody przeprowadzone przez organ na wniosek strony. W przedmiotowej sprawie protokół kontroli został sporządzony w oparciu o ustalenia poczynione na podstawie kontroli w przedsiębiorstwie strony. Obalenie ustaleń kontroli wymagałoby przeprowadzenia dowodu na poparcie twierdzeń strony. Odwołanie od decyzji organu I instancji, nie zawiera zaś wskazania dowodów, które mogłyby wpłynąć na zmianę rozstrzygnięcia organu I instancji.
Stąd też odwołania nie uwzględniono.
W skardze do sądu administracyjnego "A" Sp. z o.o. w P. domagała się uchylenia decyzji organów obydwu instancji oraz umorzenia postępowania.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko i argumentację.
W toku rozprawy sądowej pełnomocnik skarżącej Spółki przyznał, że nie wczytano danych cyfrowych z karty kierowcy S. G. za 11 dni pracy. Podtrzymał natomiast zarzut, że dopiero w toku kontroli okazało się, że pliki z urządzenia zainstalowanego w pojeździe marki [...], są puste, co jego zdaniem spowodowane było wadą urządzenia, lecz skoro tachograf był legalizowany, przedsiębiorstwo nie może ponosić odpowiedzialności z tego tytułu. Nie był jednak w stanie stwierdzić, czy plik wcześniej był otwierany i jaka była kolejność wczytywania danych z kart i tachografu do systemu komputerowego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie jest uzasadniona.
Zaskarżona decyzja nie narusza bowiem prawa materialnego, ani też w toku postępowania organy administracji nie naruszyły reguł procedury administracyjnej w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, bądź skutkującym wznowieniem tego postępowania.
W niniejszej sprawie skarżąca Spółka nie neguje zasadności nałożenia kary za poszczególne naruszenia na łączną kwotę 7.500 zł oraz nałożenia kary z lp. 6.3.7. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, wyżej powołanej, gdy idzie o nieokazanie danych cyfrowych z karty pracy kierowcy S. G. za 11 dni pracy, wymienionych przez organy obydwu instancji, czyli dalszej kary w kwocie 5.500 zł. Natomiast spór dotyczy zasadności nałożenia kary z tytułu nieokazania danych cyfrowych potwierdzających fakt nieprowadzenia pojazdu m-ki [...] nr rej. [...], w pozostałym okresie za 295 dni, wymienionym w zaskarżonej decyzji. Zdaniem skarżącej Spółki, skoro organ kontrolujący dysponował kompletną dokumentacją czasu pracy kierowców i pełnymi danymi cyfrowymi z pojazdów, to bezpodstawne jest twierdzenie, że nie okazano danych cyfrowych. W istocie, organ odwoławczy ustalił, że skarżący przedłożył pliki z obydwu pojazdów, a zatem zrealizował obowiązek zczytania danych. Natomiast dane cyfrowe znajdujące się na pliku, pobranym z pojazdu nr rej. [...], nie pozwalały na odczyt okresów aktywności kierowcy oraz ustalenie danych dotyczących parametrów technicznych i kalibracji tachografu. Skarżąca Spółka nie neguje tego rodzaju stwierdzeń organu odwoławczego, gdyż przyznaje, że pliki te były puste. Organ odwoławczy zasadnie zaś wskazał, że czym innym jest przekazanie do kontroli poszczególnych plików z danymi z kart kierowców i tachografów, a czym innym jest kompletność danych znajdujących się na tych plikach. Przy odmiennym rozumowaniu całkowicie zbędne byłoby wyposażanie pojazdu w urządzenia rejestrujące przebieg samego pojazdu. Jest oczywiste, że dopiero porównanie okresów aktywności z kart kierowców z przebiegiem pojazdu, pozwala na kontrolę czasu pracy kierowców. Brak jednego elementu wyklucza możliwość rzetelnej analizy czasu pracy kierowców.
Przepis lp. 6.3.7. załącznika nr 3 do ustawy, sankcjonuje zaś karą pieniężną w kwocie 500 zł fakt nieokazania zarówno danych z karty kierowcy, jak i tachografu cyfrowego lub dokumentu. Skarżąca Spółka nie okazała zaś danych cyfrowych z tachografu cyfrowego, zainstalowanego w pojeździe [...]. Tego rodzaju stan rzeczy podpadał zatem pod przesłanki naruszenia lp. 6.3.7. załącznika nr 3 do ustawy.
W tej zaś sytuacji niezbędne było rozważenie kolejnej kwestii, a mianowicie, czy zachodzą podstawy ekskulpacji, wymienione w art. 92 c ustawy o transporcie drogowym, a mianowicie, czy okoliczności sprawy i dowody wskazują, że przedsiębiorca nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć (ust. 1 pkt 1 cyt. przepisu).
W tym jednak względzie sąd administracyjny podzielił stanowisko organu odwoławczego, że skarżąca Spółka prowadząc rzetelną analizę danych cyfrowych mogła wykryć ewentualne wady oprogramowania, bądź uszkodzenie pamięci urządzenia rejestrującego. Wszak z mocy art. 25 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (Dz. U. z 2012 r., poz. 1155), pracodawca ma obowiązek prowadzenia ewidencji czasu pracy kierowców w formach, wymienionych w tym przepisie, a zacytowanym w motywach zaskarżonej decyzji. Zgodnie z § 3 ust. 1 pkt 1 rozp. Ministra Transportu z dnia 23 sierpnia 2007 r. w sprawie częstotliwości pobierania danych z tachografów cyfrowych i kart kierowców oraz warunków przechowywania tych danych (Dz. U. Nr 159, poz. 1128 ze zm.), przedsiębiorca zobligowany jest do pobierania danych z tachografu cyfrowego co najmniej raz na 90 dni. Tymczasem w niniejszej sprawie naruszenie dotyczy okresu od marca 2011 r. do września 2012 r. Nie sposób wyobrazić sobie sytuację, że przez niemal 1,5 roku przedsiębiorca nie stwierdził, że dane na pliku są puste, skoro fakt ten w prosty sposób stwierdzono w toku kontroli w przedsiębiorstwie.
Co więcej, skarżąca Spółka została zawiadomiona o zamiarze przeprowadzenia kontroli pismem doręczonym w dniu 6 września 2012 r. Protokół kontroli doręczono przedsiębiorcy w dniu 8 listopada 2012 r. i nie wniesiono do niego żadnych uwag. Przesłuchany w dniu 8 listopada 2012 r. świadek B. K., zatrudniony jako spedytor, zeznał zaś, że dokonując rozliczania czasu pracy, opierał się na odczytach z kart kierowców, dlatego nie zwrócił uwagi, że dane z pojazdu nr rej. [...], nie zostały prawidłowo wczytane. Skarżąca Spółka została też zawiadomiona o wszczęciu postępowania i możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów w terminie 7 dni (vide: pismo organu kontroli z dnia 8 listopada 2012 r.). O ile zatem zdaniem Spółki, celowe było przeprowadzenie innych dowodów dla wykazania okoliczności z art. 92 c ustawy o transporcie drogowym, mogła zgłosić stosowne wnioski dowodowe. Tymczasem dopiero w odwołaniu od decyzji wskazano na wady oprogramowania i uszkodzenie pamięci wewnętrznej urządzenia. Nie zaoferowano jednak żadnych dowodów dla wykazania, że nie było możliwe wcześniejsze wykrycie tych wadliwości. Zdaniem sądu administracyjnego, ciężar dowodowy w tym zakresie obciąża zaś przedsiębiorcę, który winien nie tylko wskazać na okoliczności, uwalniające go od odpowiedzialności za naruszenia, opisane w protokole kontroli, lecz także przesłanki te wykazać. Co do zasady, awaria systemu informatycznego, mieści się bowiem w granicach przewidywalnego ryzyka (vide: wyrok NSA z dnia 3 października 2012 r. sygn. akt II GSK 1327/11, LEX nr 1233961). Profesjonalnie działający przedsiębiorca, działając z należytą starannością, winien liczyć się z taką możliwością, a w niniejszej sprawie zeznania świadka B. K. nie dawały żadnych podstaw do wyłączenia odpowiedzialności przedsiębiorcy na gruncie art. 92 c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym.
Długi okres trwania naruszenia i wykrycia braku w toku kontroli, podważa zaś tłumaczenia Spółki o niemożliwości wcześniejszego wykrycia wady oprogramowania. Ostatecznie zaś Spółka winna wykazać w drodze opinii informatyka, że nie było możliwe stwierdzenie wady w czasie wczytywania danych i tachografu cyfrowego, zamontowanego w pojeździe [...] w okresie ok. 1,5 roku, nawet przy dochowaniu należytej staranności. W tym stanie rzeczy skarżąca Spółka nie podważyła w żaden sposób stanowiska organu odwoławczego co do możliwości wcześniejszego wykrycia wady oprogramowania, bądź uszkodzenia pamięci urządzenia rejestrującego, o ile rzeczywiście takie fakty miały miejsce.
W konsekwencji, stwierdzić przyjdzie, że organy administracji należycie oceniły zebrany materiał dowodowy i w oparciu o prawidłowo poczynione ustalenia faktyczne, dopatrzyły się podstaw do nałożenia na skarżącą Spółkę kary pieniężnej w kwocie 20.000 zł, w tym kary z tytułu naruszenia z lp. 6.3.7. załącznika nr 3 do ustawy, wobec braku wykazania przez przedsiębiorcę przesłanek z art. 92 c ustawy.
Z tych względów nie stwierdzając naruszenia prawa, wymienionego w art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), Wojewódzki Sąd Administracyjny skargę oddalił jako nieuzasadnioną na podstawie art. 151 tej ustawy.
sw
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło