II SA/Gl 982/12

WyrokWSA w Gliwicach2013-01-11

Skład orzekający: Maria Taniewska-Banacka, Iwona Bogucka, Rafał Wolnik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wykonywanie przewozu drogowego na potrzeby własne z okazaniem wypisu z zaświadczenia, którego termin ważności upłynął, stanowi naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym, skutkujące nałożeniem kary pieniężnej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że okazanie wypisu z zaświadczenia na przewozy na potrzeby własne, którego termin ważności upłynął, jest równoznaczne z brakiem wymaganego dokumentu. Przedsiębiorca ma obowiązek posiadać aktualne zaświadczenie, a jego brak, nawet jeśli wynika z upływu terminu ważności, podlega karze pieniężnej. Sąd podkreślił, że kara ta jest obligatoryjna, a przepis art. 92c ustawy o transporcie drogowym, dotyczący odstąpienia od nałożenia kary, nie ma zastosowania, gdy naruszenie wynika z braku należytej staranności przedsiębiorcy.
Stan faktyczny
Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na Przedsiębiorstwo "A" Sp. z o.o. karę pieniężną w wysokości 8.000 zł za wykonywanie przewozu na potrzeby własne bez wymaganego zaświadczenia. Podczas kontroli drogowej kierowca okazał wypis z zaświadczenia, którego termin ważności upłynął. Przedsiębiorca odwołał się od decyzji, podnosząc m.in. zarzuty dotyczące nieważności decyzji z powodu podpisu przez inną osobę niż kontrolujący oraz argumentując, że zaświadczenie jedynie potwierdza zgłoszenie, a nie jest uprawnieniem. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał decyzję w mocy, uznając, że przedsiębiorca nie dołożył należytej staranności. Spółka wniosła skargę do WSA, kwestionując naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym i zasadność nałożenia kary.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maria Taniewska-Banacka (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Iwona Bogucka, Sędzia WSA Rafał Wolnik, Protokolant st. sekretarz sądowy Magdalena Dąbek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 stycznia 2013 r. sprawy ze skargi Przedsiębiorstwa "A" Sp. z o.o. w T. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego w W. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym oddala skargę. W dniu 27 stycznia 2012 roku w T. inspektorzy ITD skontrolowali pojazd marki [...] o numerze rejestracyjnym [...]. Pojazd, przewożący ładunek rur betonowych, prowadził J. K. Kierujący wykonywał przewóz na potrzeby własne w imieniu przedsiębiorcy Przedsiębiorstwo ""A"" sp. z o.o. Kierujący okazał do kontroli następujące dokumenty: dowód rejestracyjny kontrolowanego pojazdu, prawo jazdy, fakturę VAT oraz zamówienie na przewożony ładunek oraz tarczę z tachografu. Okazał nadto wypis nr [...] z zaświadczenia nr [...] na przewozy drogowe na potrzeby własne, rzeczy w ruchu krajowym z określoną datą ważności do dnia 5 maja 2011 r. Kierowca nie okazał do kontroli żadnego ważnego wypisu z zaświadczenia na przewozy drogowe na potrzeby własne, ani żadnego innego dokumentu poświadczającego nabycie uprawnień przewozowych, wystawionego na kontrolowanego przedsiębiorcę. Decyzją z dnia [...] r. nr [...][...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego, działając na podstawie art. 92a ust. 1 oraz art. 93 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. 2007, Nr 125, poz. 874 z późn. zm.), nałożył na przedsiębiorcę ""A"" Sp. z o.o. karę pieniężną w wysokości 8.000 zł za wykonywanie przewozu na potrzeby własne bez wymaganego zaświadczenia. W uzasadnieniu organ I instancji zrelacjonował wyniki kontroli oraz przytoczył obowiązujący stan prawny. Wskazał, że w dniu [...] r. wszczął z urzędu wobec Przedsiębiorstwa ""A"" Sp. z o.o. postępowanie administracyjne w związku z naruszeniami stwierdzonym w trakcie kontroli drogowej, umożliwiając stronie czynny udział w prowadzonym postępowaniu. Organ I instancji zwrócił się pismem z dnia 30 stycznia 2012 r. do Urzędu Miasta T. z pytaniem czy kontrolowany przedsiębiorca uzyskał zaświadczenie na przewozy drogowe na potrzeby własne. W dniu 6 lutego 2012 roku, z Wydziału Działalności Gospodarczej Urzędu Miasta T., uzyskano pisemną informację, że strona w dniu kontroli nie posiadała zaświadczenia na przewozy drogowe na potrzeby własne wydanego przez ww. Urząd. W dniu 27 lutego 2012 r. M. H. posiadającemu upoważnienie ""A"" Sp. z o.o., udostępniono akta sprawy. Strona w piśmie, które wpłynęło do Inspektoratu w dniu 12 marca 2012 r. złożyła wyjaśnienia, oraz przesłała kopie zakresu obowiązków M. H. S. P., pełniący funkcję wiceprezesa zarządu Przedsiębiorstwa ""A"" Sp. z o.o. w przesłanych wyjaśnieniach podniósł, że osobą odpowiedzialną za nieprzedłożenie zaświadczenia na przewozy drogowe na potrzeby własne jest M. H. S. P. podniósł, że tym samym nie miał wpływu na powstanie przedmiotowego naruszenia. Strona wniosła o odstąpienie od ukarania w związku z art. 92 c ustawy o transporcie drogowym. Organ I instancji wskazał jednak, kontynuując wywody uzasadnienia, że to sprawą przedsiębiorcy jest takie organizowanie prowadzonej przez siebie działalności, aby przestrzegać obowiązujących przepisów, rolą organów inspekcji jest kontrola ich przestrzegania. Oznacza to, że organ kontrolny w przypadku stwierdzenia naruszenia przepisów prawa transportowego zobligowany jest do nałożenia kary pieniężnej na przedsiębiorcę, w wysokości ustanowionej w załączniku do ustawy o transporcie drogowym. Przedsiębiorca prowadzący działalność gospodarczą, a więc działalność w celach zarobkowych, zawodowo i we własnym imieniu jako działalność profesjonalną, obowiązany jest dołożyć maksimum staranności by była ona prowadzona zgodnie z przepisami prawa. To na przedsiębiorcy spoczywa obowiązek znajomości przepisów prawa w danym zakresie działalności i dostosowania się do wynikających z niego obowiązków. Odnosząc się do wniosku o zastosowanie art. 92 c ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy o transporcie drogowym, zgodnie z którym nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, organ stwierdził, że nie można uznać wyjaśnień strony za dających podstawy do odstąpienia od nałożenia kary. To przedsiębiorca ma bowiem obowiązek uzyskania stosownych uprawnień potrzebnych do wykonywania działalności przewozowej. Wyjaśnienia S. P. o odpowiedzialności pracownika za brak zaświadczenia na przewozy drogowe na potrzeby własne, nie mogą być uznane za zasadne. To osoby wskazane w dokumencie KRS jako osoby zarządzające spółką mają obowiązek dopełnienia wszelkich formalności, w tym przypadku, dotyczących uzyskania stosownych uprawnień. Mając na uwadze powyższe stwierdzono, że strona w dniu kontroli nie posiadała wymaganego przepisami prawa zaświadczenia na przewozy drogowe na potrzeby własne. W konsekwencji organ wymierzył karę w wysokości 8.000 zł (art. 92 a ust 1 i 2 ustawy o transporcie drogowym w zw. z lp. nr 1.3 załącznika nr 3 do ww. ustawy W odwołaniu od decyzji pierwszoinstancyjnej Spółka wniosła o jej uchylenie i umorzenie postępowania, bądź o uchylenie i skierowanie sprawy do ponownego rozpoznania, zarzucając inspektorom ITD naruszenie przepisów prawa i przekroczenie kompetencji. W uzasadnieniu Spółka podniosła m.in., że jej zdaniem zaskarżona decyzja jest nieważna albowiem podpisana została przez inną osobę (A. S.-O.) niż inspektor, który przeprowadzał kontrolę i prowadził postępowanie w sprawie naszej Spółki. Inspektor J. G. był obecny w pracy w dniu wydania tej decyzji i to on, zdaniem Spółki, powinien był ją wydać (podpisać). Nadto inspektor J. G. przekroczył swoje uprawnienia, wzywając na punkt kontroli drogowej osobę, która była odpowiedzialna za przewozy w Spółce. Wręcz zmusił tę osobę do przyjęcia mandatu. Spółka podniosła nadto, że zaświadczenie na przewozy na potrzeby własne nie jest żadnym uprawnieniem i z niczego nie wynika, że osoby wskazane w KRS jako osoby zarządzające Spółką muszą zgłosić wykonywanie pomocniczo przewozów. Zaświadczenie na przewozy na potrzeby własne tylko potwierdza zgłoszenie przez przedsiębiorcę prowadzenia przewozów drogowych, jako działalności pomocniczej w stosunku do jej podstawowej działalności gospodarczej. Powyższe wynika z treści art. 33 ustawy o transporcie drogowym. Spółka podniosła nadto, że decyzja została wydana po upływie daty wskazanej w zawiadomieniu o przedłużeniu postępowania, nie rozstrzygnięto też wniosku o przesłanie uwierzytelnionych akt sprawy. Spółka podkreśliła następnie, że brak stosownego zaświadczenia to wyłączna wina osoby odpowiedzialnej za środki transportowe oraz że ta osoba została już ukarana mandatem – 2.000 zł (oprócz mandatu kierowcy w wysokości 500 zł), nadto pracownik ten ukarany został karą pracowniczą - nagany. Spółka dodała nadto, że niezwłocznie po kontroli otrzymała przedłużenie zaświadczenia, które to zaświadczenie obecnie wydaje się na czas nieokreślony. Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego w W. utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. W obszernym uzasadnieniu zrelacjonował przebieg dotychczasowego postępowania administracyjnego i wskazał odnoszące się do sprawy przepisy prawa, podzielając ustalenia dokonane i wnioski wyprowadzone przez organ I instancji. Zaakcentował, iż stosownie do art. 87 ust. 2 ww. ustawy podczas przewozu drogowego wykonywanego na potrzeby własne kontrolowany jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać na żądanie uprawnionego organu kontroli, oprócz odpowiednich dokumentów wymaganych przy takim przewozie, określonych w ust. 1, wypis zaświadczenia, o którym mowa w art. 33 ust. 10. Zgodnie zaś z art. 33 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym przewozy drogowe na potrzeby własne mogą być wykonywane po uzyskaniu zaświadczenia potwierdzającego zgłoszenie przez przedsiębiorcę prowadzenia przewozów drogowych jako działalności pomocniczej w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej. Zgodnie z kolei z art. 92a ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 zł do 10.000 zł za każde naruszenie. Wykaz naruszeń oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy (art. 92a ust. 6). Stosownie do lp. 1.3 tegoż załącznika, za wykonywanie przewozu na potrzeby własne bez wymaganego zaświadczenia wymierza się karę pieniężną w wysokości 8.000 zł. Organ II instancji stwierdził, że podczas kontroli drogowej kierowca – J. K. nie okazał ważnego wypisu z zaświadczenia na przewozy na potrzeby własne albowiem przedstawiony do kontroli wypis ważny był jedynie do dnia 5 maja 2011 r. Kierujący oświadczył, że nie posiada ważnego zaświadczenia, bo nie wiedział, że trzeba je mieć, a poza tym nie wyposażono go w ten dokument. Kierujący wskazał również, iż odpowiedzialną osobą za wyposażenie go w dokument jest kierownik – M. H. W trakcie kontroli ukarano mandatem karnym kierującego za nieokazanie wymaganych dokumentów, zaś M. H. za niewyposażenie kierującego w odpowiednie dokumenty oraz dopuszczenie do wykonywania przewozu drogowego kierowcy, który nie ukończył wymaganego szkolenia. Następnie pismem z dnia 27 stycznia 2012 r. organ I instancji wszczął z urzędu postępowanie administracyjne wobec przedsiębiorcy. W dniu 6 lutego 2012 r. organ uzyskał informację z Urzędu Miasta T., Wydziału Działalności Gospodarczej, że strona w dniu kontroli nie posiadała ważnego zaświadczenia na przewozy drogowe na potrzeby własne. Zdaniem zatem organu II instancji strona nie uczyniła wszystkiego czego można było od niej wymagać jako profesjonalnego podmiotu by nie dopuścić do powstania naruszenia. Strona jako przedsiębiorca powinna zachować należytą staranność przy wykonywaniu działalności gospodarczej i nie dopuścić do powstania zaniedbań. Przepisy ustawy o transporcie drogowym jednoznacznie wskazują, że obowiązek uzyskania zaświadczenia na przewozy na potrzeby własne dotyczy przedsiębiorcy, który podejmuje i wykonuje działalność gospodarczą w zakresie niezarobkowego przewozu drogowego, wykonywanego przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej. Jeżeli dany podmiot nie uzyska niniejszego dokumentu, to będzie prowadził działalność bez stosownego zaświadczenia, naruszając tym samym przepisy ustawy o transporcie drogowym i ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. W odpowiedzi na argumentację strony, iż zaświadczenie w zakresie przewozów na potrzeby własne nie jest żadnym uprawnieniem, organ odwoławczy wskazał, iż zaświadczenie potwierdza zgłoszenie prowadzenia przewozów drogowych na potrzeby własne, obok głównej działalności gospodarczej. Potwierdzenie takie wydawane jest wyłącznie dla potrzeb przedsiębiorcy wnioskującego o jego wydanie i tylko on może legitymować się takim zaświadczeniem (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 28 października 2005 r., sygn. akt VI SA/Wa 792/05, Lex nr 215308). Z materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy bezspornie wynika, iż strona nowe wymagane zaświadczenie na wykonywanie przewozu drogowego na potrzeby własne uzyskała dopiero dnia 30 stycznia 2012 r., czyli kilka dni po kontroli drogowej, która miała miejsce dnia 27 stycznia 2012 r. Ponadto w toku postępowania nie ujawniły się żadne okoliczności wskazujące, że naruszenie przepisów nastąpiło wskutek zdarzeń, których podmiot wykonujący przewóz nie mógł przewidzieć, co skutkowałoby umorzeniem postępowania na podstawie przepisu art. 92c ustawy o transporcie drogowym. Strona podniosła w odwołaniu, iż naruszenie stwierdzone w toku kontroli wyniknęło na skutek zaniedbań po stronie kierującego oraz osoby sprawującej w firmie nadzór nad aktualnością uprawnień, zaświadczeń czy innych dokumentów. Organ odwoławczy wyjaśnił, iż brak wpływu i niemożliwość przewidzenia naruszenia musi realnie zaistnieć. Nie wystarczy tylko zakwestionować swojej odpowiedzialności. Pod pojęciem "zdarzenia i okoliczności nie do przewidzenia" trzeba rozumieć tylko takie zjawiska, które występują rzadko, gwałtownie, niespodziewanie, których wystąpienie nie jest możliwe do zaplanowania i uniknięcia przy dołożeniu ze strony przedsiębiorcy należytej staranności przy prowadzeniu działalności gospodarczej. W konsekwencji w niniejszej sprawie nie będzie miał zastosowania art. 92c ustawy o transporcie drogowym, strona bowiem winna była zdawać sobie sprawę i mieć wiedzę w zakresie terminu ważności wydanego jej zaświadczenia. Mając na uwadze powyżej ustalony stan faktyczny w sprawie organ odwoławczy uznaje nałożoną na stronę karę pieniężną w wysokości 8.000 zł za słuszną. Organ II instancji nie podzielił też zarzutu strony, iż zaskarżona decyzja jest nieważna z uwagi na fakt, iż została podpisana przez inną osobę niż inspektor przeprowadzający kontrolę. Stosownie do art. 93 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym karę pieniężną wymierza bowiem nie prowadzący kontrolę inspektor lecz organ czyli w przedmiotowej [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego. Poprawnie zatem decyzja została podpisana przez A. S. –O., albowiem na mocy upoważnienia udzielonego jej przez [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego posiadała umocowanie do jej decyzji. Nie znajduje też uzasadnienia zarzut strony w zakresie naruszenia przez organ I instancji procedury administracyjnej w zakresie nierozpoznania wniosku strony odnośnie uwierzytelnia i przesłania akt sprawy. Z przedmiotowych bowiem akt nie wynika, aby skarżącej uniemożliwiono czynny udział w sprawie, w tym wypowiedzenie się co do zebranych dowodów w sprawie, czy też zgłoszenia żądań. Skarżąca zresztą takich okoliczności nie podnosi w odwołaniu. Z uzasadnienia decyzji pierwszoinstancyjnej wynika, iż strona została poinformowana o możliwości przeglądania akt sprawy oraz sporządzania ich kopii i z powyższego uprawnienia skorzystała, bowiem w dniu 27 lutego 2012 r. upoważnionej przez stronę osobie udostępniono wgląd do akt sprawy. Nadto ww. osoba wykonała fotograficzne kopie akt sprawy. Wskazać należy, iż w przedmiotowym wniosku strona zwróciła się z prośbą o przesłanie uwierzytelnionych akt sprawy. Organ odwoławczy informuje, iż to strona może sporządzać notatki lub odpisy. Strona nie może jednak żądać, aby takie kserokopie wykonywał i dostarczał stronie organ administracji, gdyż rola tego organu kończy się w tym względzie na zapewnieniu stronie możliwości skorzystania ze wskazanego uprawnienia. Strona może natomiast domagać się uwierzytelnienia sporządzonych przez siebie odpisów z akt sprawy lub wydania jej z akt uwierzytelnionych odpisów, ale tylko gdy uzasadni to swoim ważnym interesem. Strona zarzuciła również organowi I instancji, iż zaskarżona decyzja została wydana z uchybieniem terminów określonych w art. 35 i 36 k.p.a. Organ odwoławczy stwierdza, iż istotnie wydana przez [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego decyzja administracyjna nakładająca na stronę karę pieniężną została wydana z kilkudniowym uchybieniem terminu rozpoznania sprawy, mianowicie termin był przedłużony do dnia 20 marca 2012 r., zaś decyzja została wydana w dniu [...] r. Jednakże jak wskazuje orzecznictwo sądów administracyjnych terminy załatwienia spraw, określone w art. 35 § 3 k.p.a. mają charakter procesowy, ich upływ ani nie pozbawia organu możliwości orzekania w sprawie, ani też nie powoduje wadliwości wydanej w takim postępowaniu decyzji. Jednocześnie organ II instancji wskazał, że przedmiotowe postępowanie dotyczy wyłącznie kary wymierzonej przedsiębiorcy, nie zaś mandatów karnych nałożonych na pracowników. Pismem z dnia 10 lipca 2012 r. reprezentowana przez adw. A. J. Spółka wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę na decyzję organu II instancji, domagając się jej uchylenia, a także uchylenia utrzymanej nią w mocy decyzji pierwszoinstancyjnej. Zaskarżonej decyzji zarzucono: 1) naruszenie art. 33 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, przez przyjęcie, że podczas kontroli pojazdu marki [...] o nr rej. [...] kierujący pojazdem J. K. nie okazał ważnego zaświadczenia potwierdzającego zgłoszenie przez przedsiębiorcę prowadzenia przewozów drogowych jako działalności pomocniczej w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, podczas gdy kierowca ww. zaświadczeniem dysponował i zostało ono okazane Inspektorowi Transportu Drogowego; 2) naruszenie art. 87 ust. 2 w zw. z art. 33 ust. 10 ustawy o transporcie drogowym, przez przyjęcie, że kierujący pojazdem J. K. nie okazał wypisu zaświadczenia potwierdzającego zgłoszenie przez przedsiębiorcę prowadzenia przewozów drogowych jako działalności pomocniczej w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, podczas gdy, kierowca miał przy sobie i okazał inspektorowi wymagany wypis zaświadczenia; 3) naruszenie art. 92a ust 1 oraz ust. 6 ustawy o transporcie drogowym przez przyjęcie, że przepisy te przewidują karę pieniężną za posiadanie zaświadczenia, co do którego upłynął okres, na jaki zaświadczenie zostało wydane, podczas gdy z załącznika nr 3 lp 1.3, do którego odsyła art. 92a ust. 6 o transporcie drogowym przewiduje karę pieniężną jedynie za wykonywanie przewozu na potrzeby własne bez wymaganego zaświadczenia, 4) naruszenie art. 92c ustawy o transporcie drogowym przez jego niezastosowanie, podczas gdy w sprawie zachodziły przesłanki do odstąpienia od wszczęcia postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej na skarżące Przedsiębiorstwo ""A"" Sp. z o.o. W uzasadnieniu pełnomocnik Spółki podniósł, iż zaskarżona decyzja narusza interes prawny skarżącego przez bezpodstawne obciążenie go karą pieniężną w kwocie 8.000 zł. Jak bowiem wynika z ustalonego stanu faktycznego dnia 27 stycznia 2012 r. w trakcie kontroli kierowca J. K. okazał wypis nr [...] z zaświadczenia na przewozy drogowe na potrzeby własne, z którego wynika, że Przedsiębiorstwo ""A"" Sp. z o.o. zgłosiło wykonywanie krajowego niezarobkowego przewozu drogowego rzeczy na potrzeby własne. Upłynął już wprawdzie okres wskazany w zaświadczeniu, ustawodawca nie przewidział jednak żadnego skutku upływu okresu, na jaki zaświadczenie wydano, jak uczynił to chociażby w przypadku licencji. Skoro zatem ustawodawca nie przewidział takiego skutku dla upływu okresu, na jaki udzielone zostało zaświadczenie, to nie można skutku takiego (w postaci wygaśnięcia zaświadczenia) domniemywać i traktować upływu okresu, na jaki udzielono zaświadczenia na równi z brakiem zaświadczenia. Należy podkreślić, że w myśl art. 33 ust 1 zaświadczenia jedynie potwierdza zgłoszenie przez przedsiębiorcę prowadzenia przewozów drogowych jako działalności pomocniczej w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej. W niniejszej sprawie nie budzi wątpliwości fakt dokonania takiego zgłoszenia, którego efektem było wydanie zaświadczenia. Kary pieniężne za wykonywanie przewozu drogowego lub innych czynności związanych z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków określonych w ustawie o transporcie drogowym określa art. 92 a ustawy. Zgodnie z art. 92a ust. 6 6. wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1, oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy. Załącznik nr 3 lp.1.3 przewiduje karę pieniężną w kwocie 8.000 zł. za wykonywanie przewozu na potrzeby własne bez wymaganego zaświadczenia. Ustawa w sposób ścisły określa jakie naruszenie podlega karze, w przypadku zaświadczenia, o którym mowa w art. 33 ust 1 o transporcie drogowym jest to brak wymaganego zaświadczenia, co jest jednoznaczne z niedokonaniem przez przedsiębiorcę zgłoszenia prowadzenia przewozów drogowych, jako działalności pomocniczej w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej. Powyższych regulacji ustawowych nie można wykładać w sposób rozszerzający, nakładając kary pieniężne w przypadkach, które nie zostały nimi objęte. W przypadku upływu okresu, na jaki wydano zaświadczenie ustawa nie przewiduje skutku w postaci wygaśnięcia tegoż zaświadczenia. Ponadto nieuzasadnione jest utożsamianie upływu terminu określonego w zaświadczeniu, o którym mowa w art. 33 ust. 1, z utratą ważności samego zgłoszenia przez przedsiębiorcę prowadzenia przewozów drogowych jako działalności pomocniczej w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej. Poczynione przez organ kontroli ustalenia zostały więc błędnie zakwalifikowane jako wykonywanie przez Przedsiębiorstwo ""A"" Sp. z o.o. transportu drogowego bez wymaganego zaświadczenia. Skarga została wniesiona w terminie. W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Dodatkowo zaakcentował, że zarzut skarżącej prezentowany przez stronę w skardze, iż w chwili kontroli drogowej, tj. w dniu 27 stycznia 2012 r. posiadała ważne zaświadczenia na przewóz drogowy na potrzeby własne jest nieprawdziwy. Z dowodów zgromadzonych w niniejszej sprawie jednoznacznie wynika bowiem, że okazane przez kierowcę skarżącej podczas kontroli drogowej zaświadczenie ważne było do dnia 5 maja 2011 r., a kolejne zaświadczenie na wykonywanie przewozów na potrzeby własne strona uzyskała dopiero w dniu 30 stycznia 2012 r., co potwierdza pismo Urzędu Miasta T. z dnia 1 lutego 2012 r. Tym samym w dniu kontroli strona nie posiadała zaświadczenia na wykonywanie przewozów na potrzeby własne, natomiast okoliczność, iż po kontroli drogowej skarżąca Spółka wniosła o wydanie przedmiotowego zaświadczenia pozostaje bez znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez m.in. kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje sprawę rozstrzygniętą w zaskarżonej decyzji ostatecznej bądź w postanowieniu z punktu widzenia legalności, tj. zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania przepisów prawa materialnego. Nadto zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. 2012, poz. 270 zwanej dalej: p.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną. Przeprowadzone w określonych wyżej ramach badanie zgodności z prawem zaskarżonej decyzji wykazało, że nie jest ona dotknięta uchybieniami uzasadniającymi jej wzruszenie, a tym samym przedmiotowa skarga, zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, nie mogła zostać uwzględniona. Przechodząc do szczegółowych rozważań wskazać w pierwszej kolejności należy, że stosownie do art. 92a ust. 1 przywołanej wyżej ustawy o transporcie drogowym, w brzmieniu obowiązującym zarówno w dacie kontroli jak i w datach wydania decyzji przez obydwa orzekające w sprawie organy, podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10.000 zł za każde naruszenie. Z kolei załącznik nr 3 do ustawy, lp.1.3 w brzmieniu obowiązującym w wskazanych wyżej datach stanowił, iż kara pieniężna za wykonywanie przewozu na potrzeby własne bez wymaganego zaświadczenia wynosiła 8.000 zł. Bezspornym w sprawie jest, iż w trakcie przeprowadzonej w dniu 27 stycznia 2012 r. w T. kontroli pojazdu marki [...] o numerze rejestracyjnym [...], kierujący, który wykonywał przewóz na potrzeby własne w imieniu przedsiębiorcy Przedsiębiorstwo ""A"" Sp. z o.o., okazał wprawdzie wypis nr [...] z zaświadczenia nr [...] na przewozy drogowe na potrzeby własne rzeczy w ruchu krajowym jednak stosownie do treści dokumentu utracił on ważność w dniu 5 maja 2011 r. (tj. 8 miesięcy przed datą kontroli). Kierowca nie okazał do kontroli żadnego ważnego wypisu z zaświadczenia na przewozy drogowe na potrzeby własne ani żadnego innego dokumentu poświadczającego nabycie uprawnień przewozowych, wystawionego na kontrolowanego przedsiębiorcę. Zarówno z akt sprawy, jak też złożonego na rozprawie przed tut. Sądem w dniu 11 stycznia 2013 r. oświadczenia profesjonalnego pełnomocnika skarżącej Spółki wynika nadto jednoznacznie, że wniosek o wydanie nowego zaświadczenia przedsiębiorca złożył dopiero po przeprowadzeniu przedmiotowej kontroli. Kontrowersja pomiędzy orzekającymi w sprawie organami a skarżącą Spółką dotyczy zarówno oceny czy istotnie doszło do ww. naruszenia, jak też tego czy zachodziły przesłanki przewidziane w art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy ("Nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć"). Spółka nie ponowiła bowiem w skardze sformułowanych uprzednio w odwołaniu od decyzji pierwszoinstancyjnej zarzutów co do jej zdaniem niewłaściwości osoby, która podpisała decyzję pierwszoinstancyjną oraz innych występujących w sprawie w świetle ówczesnych poglądów Spółki formalnych uchybień proceduralnych. Zdaniem orzekających w sprawie organów skoro w dacie kontroli kierowca nie okazał ważnego zaświadczenia bądź wypisu, a jak ustalono takiego aktualnego zaświadczenia przedsiębiorca wówczas w ogóle nie posiadał, to tym samym dopuścił się podlegającego karze wykroczenia, o którym mowa powyżej. Niemożliwe jest także zastosowanie w sprawie art. 92a ust. 1 ustawy albowiem naruszenie nastąpiło wskutek braku działań przedsiębiorcy. Zdaniem z kolei skarżącej Spółki kierowca w trakcie kontroli okazał wymagane zaświadczenie, nie można zatem twierdzić, że go nie okazał. Wprawdzie upłynęła już określona w nim data ważności, jednak jak wywodzi w skardze pełnomocnik Spółki, ustawodawca przewidział sankcje jedynie za brak zaświadczenia, nie zaś za posiadanie zaświadczenia, w przypadku którego upłynęła data ważności. Nawet bowiem po upływie wskazanej daty zaświadczenie potwierdza bezsporny w sprawie fakt dokonania wymaganego prawem zgłoszenia, którego efektem było wydanie zaświadczenia. Nadto w sprawie winien był znaleźć zastosowanie art. 92a ust. 1 ustawy przewidujący niewszczynanie postępowania bądź jego umorzenie w przypadku gdy naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których przedsiębiorca nie mógł przewidzieć. Skład orzekający w całej rozciągłości podziela stanowisko obydwu orzekających w sprawie organów co do oceny wyniku przeprowadzonej kontroli drogowej i wyprowadzenia z niej wniosku, iż kierowca nie posiadał w dacie kontroli zaświadczenia bądź wypisu z zaświadczenia na przewozy drogowe na potrzeby własne. Okazał bowiem wprawdzie wydany na rzecz Przedsiębiorstwa ""A"" Sp. z o.o. wypis jednak odnosił się on do zaświadczenia, które wiele miesięcy wcześniej utraciło już ważność. Wbrew zaś twierdzeniom pełnomocnika strony skarżącej oczywistym jest, iż zaświadczenie wydane jedynie na czas określony wywołuje skutki poprzez potwierdzenie stanu prawnego bądź danych w nim wskazanych jedynie w okresie ważności, po jego upływie traci bowiem moc prawną. Stąd nie do przyjęcia są wywody skargi, iż zaświadczenie po upływie ważności nadal potwierdza stosowne okoliczności, a jego okazanie jest wystarczające i nie może zostać uznane za równoznaczne z nieokazaniem zaświadczenia w ogóle. Jest bowiem, zdaniem Sądu, ewidentnym, że wymóg posiadania ww. zaświadczenia bądź wypisu nie oznacza, że przedsiębiorca bądź kierowca winien posiadać jakikolwiek dokument, nawet dawny i nieaktualny, lecz zaświadczenie wymagane przez prawo, a więc pozostające jeszcze w obrocie, potwierdzające w dacie jego okazania fakt dokonania stosownego zgłoszenia. To, że przedsiębiorca w sensie fizycznym dysponował dawnym, nieaktualnym zaświadczeniem nie ma zatem znaczenia prawnego. Niewątpliwym jest bowiem, że w dacie kontroli kierowca nie okazał (albowiem o dokument taki przedsiębiorca nie wystąpił i go nie uzyskał) zaświadczenia bądź wypisu wymaganego prawem, a tym samym wykonywał w imieniu przedsiębiorcy przewóz na potrzeby własne bez wymaganego zaświadczenia. Kara, stosowna do typu wykroczenia musiała zatem być na przedsiębiorcę nałożona. W konsekwencji wymierzona Spółce kara pozostawała w zgodzie z przywołanymi w decyzjach podstawami ich nałożenia (art. 92 ust. 1 ustawy, oraz lp. 1.3 załącznika nr 3 do tejże ustawy). Dodać w tym miejscu należy, że kara za naruszenie ustawy nie ma charakteru uznaniowego. W razie dopuszczenia się naruszenia jej wymierzenie jest bowiem obligatoryjne, niepodlegająca możliwości jakiegokolwiek miarkowania jest także wysokość wymierzonej kary. Jedynym przewidzianym w ustawie ograniczeniem jest jedynie górny limit łącznie wymierzonych za naruszenia objęte jedną kontrolą kar, który w niniejszej sprawie nie został przekroczony. W pełni uzasadnione było nadto niezastosowanie w sprawie art. 92a ust. 1, albowiem jego zastosowanie stanowiłoby naruszenie prawa. W żadnej mierze nie można bowiem uznać, iż brak stosownego dokumentu nastąpił wskutek zdarzeń i okoliczności, których przedsiębiorca nie mógł przewidzieć. To bowiem właśnie przedsiębiorca winien był być świadom był faktu, iż wypis, w który zaopatrzył kierowcę, utracił już ważność (data ważności została wskazana na dokumencie wyraźnie i jednoznacznie) i to właśnie on winien był wystąpić o wydanie mu nowego zaświadczenia. Zdaniem Sądu prawidłowo zatem organ I instancji ustalił okoliczności przedmiotowej sprawy, prawidłowo ustalił wysokość wymierzonej kary, wnikliwie analizując okoliczności sprawy i konkretnie uzasadniając przyczyny jej wymierzenia. W konsekwencji poprawnie organ odwoławczy zaskarżoną decyzją utrzymał w mocy zaskarżone doń rozstrzygnięcie pierwszoinstancyjne, w sposób właściwy i zgodny z prawem ustosunkowując się do sformułowanych w skardze zarzutów co do istniejących, zdaniem Spółki, wadliwości zaskarżonej doń decyzji pierwszoinstancyjnej. Jednocześnie Sąd zauważa, że w okresie, w którym przedsiębiorca zwrócił się o wydanie mu zaświadczenia, które następnie w dniu 5 maja 2011 r. utraciło ważność, przedmiotowe zaświadczenia wydawane były przez starostę wyłącznie na czas określony. Nowelizacja w tym zakresie przepisu art. 33 ust. 8 ustawy o transporcie drogowym weszła bowiem w życie dopiero po utracie ważności ww. zaświadczenia, w dniu 1 lipca 2011 r. W konsekwencji przedstawionych wyżej wywodów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach nie uwzględnił skargi i na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło