II SA/Ka 1133/02
WyrokWSA w Gliwicach2004-05-18
Skład orzekający: Anna Apollo, Henryk Wach, Małgorzata Jużków
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy upływ czasu od ustania narażenia na hałas oraz asymetria niedosłuchu mogą stanowić przeszkodę do stwierdzenia choroby zawodowej w postaci uszkodzenia narządu słuchu, mimo istnienia domniemania związku przyczynowego między narażeniem a schorzeniem?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organy administracji nie wyjaśniły dostatecznie stanu faktycznego sprawy. W szczególności nie uzasadniły wystarczająco wykluczenia związku przyczynowego między stwierdzonym narażeniem na hałas a ubytkiem słuchu, opierając się na upływie czasu od ustania narażenia i asymetrii niedosłuchu, które nie stanowiły ustawowych przesłanek negatywnych. Sąd podkreślił, że w orzecznictwie przyjęto, iż upływ czasu nie jest przeszkodą, a stopień ubytku słuchu nie definiuje prawnie choroby zawodowej.Stan faktyczny
Skarżący S. W. domagał się stwierdzenia choroby zawodowej w postaci uszkodzenia narządu słuchu, twierdząc, że jego stan słuchu jest wynikiem narażenia na hałas w miejscu pracy. Organy administracji, opierając się na opiniach placówek diagnostycznych, odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej, wskazując na upływ 10 lat od ustania narażenia oraz asymetrię niedosłuchu. Skarżący wniósł skargę do sądu administracyjnego, kwestionując te ustalenia.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Anna Apollo (spr.), Sędziowie: NSA Henryk Wach, WSA Małgorzata Jużków, Protokolant: aplikant radcowski Dorota Klich, po rozpoznaniu w dniu 18 maja 2004r. sprawy ze skargi S. W. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Sanitarny w K. z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej uchyla zaskarżoną decyzję.
Decyzją z dnia [...] r. Powiatowy Inspektor Sanitarny w R. w oparciu o art. 1 pkt 2, art. 4 pkt 5 ustawy z dnia 14 marca 1985r. o Inspekcji Sanitarnej ( tekst jednolity Dz. U. z 1998r. nr 90, poz. 575 ze zm. ), § 1, § 7 i 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983r. w sprawie chorób zawodowych ( Dz.U. nr 65, poz. 294 ze zm. ) stwierdził, że u p. S. W. brak było podstaw do rozpoznania choroby zawodowej - zawodowego uszkodzenia narządu słuchu- wymienionej w poz. 15 wykazu chorób zawodowych.
W uzasadnieniu ustalił, w oparciu o wyniki dochodzenia epidemiologicznego, że p. W. był zatrudniony w "A" w latach 1977 - 1991 na stanowiskach ślusarza i wiertacza pod ziemią. W miejscu pracy był narażony na działanie hałasu o poziomie 79 - 93 dB.
Dalej organ orzekając ustalił, iż p. W. był badany w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy - Przychodni Chorób Zawodowych w S.. I ta placówka w orzeczeniu z dnia [...] r., z uwagi na upływ 10 lat od ustania zatrudnienia w narażeniu na działanie czynnika szkodliwego, nie stwierdzono zawodowej etiologii uszkodzenia słuchu. Wobec tego nie było podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej.
Odwołanie od decyzji wniósł p. S. W.. Nie zgadzał się z wnioskami przedstawionymi w jej uzasadnieniu. W jego ocenie w zakładzie był narażony na działanie hałasu, a zły stan jego słuchu, był wynikiem tego narażenia.
Po rozpoznaniu odwołania [...] Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K., zaskarżoną decyzją z dnia [...] r. nr [...] wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu decyzji podniesiono, że dla stwierdzenia choroby zawodowej niezbędnym jest ustalenie przez kompetentną placówkę diagnostyczną choroby ujętej w wykazie chorób zawodowych oraz wykazanie związku przyczynowego między środowiskiem pracy, a chorobą, tj. wykazanie, że narażenie na czynnik szkodliwy, który wywołał schorzenie miało miejsce w czasie i miejscu pracy.
Organ odwoławczy podzielił w całości ustalenia faktyczne dokonane przez organ I instancji, a dotyczące przebiegu pracy p. W. i zajmowanych przez niego stanowisk pracy. Uznał, że w latach 1977 - 1991 pracował on w warunkach, w których hałas był istotnym zagrożeniem dla narządu słuchu, a równoważny poziom dźwięku przekraczał 82dB. Zatem pracował on w warunkach stwarzających ryzyko powstania choroby zawodowej.
Dalej ustalił, iż pracownik był badany w Przychodni Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w S., która to placówka w orzeczeniu z dnia [...] r. nie rozpoznała u niego choroby zawodowej narządu słuchu. Następnie pracownik, w toku postępowania odwoławczego, został skierowany do Przychodni Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S.. Ta placówka diagnostyczna w orzeczeniu z dnia [...] r., także nie stwierdziła u p. W. zawodowego uszkodzenia słuchu. Zdiagnozowany ubytek słuchu w uchu lepiej słyszącym, lekarskiego punktu widzenia, zdaniem placówki diagnostycznej, nie dawał podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. Ponadto ujawniona asymetria niedosłuchu, nie będąca charakterystycznym następstwem urazu akustycznego nie upoważniały z lekarskiego punktu widzenia do uznania związku przyczynowego pomiędzy ujawnionym niedosłuchem, a warunkami pracy i zakwalifikowania stwierdzonej patologii do choroby zawodowej wymienione w pozycji 15 wykazu chorób zawodowych.
Nie rozpoznanie przez orzeczników kompetentnej placówki diagnostycznej II stopnia choroby zawodowej wykluczało jej stwierdzenie, a zatem należało utrzymać w mocy decyzję decyzje organu I instancji.
W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego p. S. W. kwestionując motywy przestawione przez organ odwoławczy domagał się uchylenia zaskarżonej decyzji. W pierwszym orzeczeniu lekarskim ujawniono u niego ubytek słuchu w uchu prawym 31 dB i w uchu lewym 38 dB. Przy drugim badaniu w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego ubytek słuchu w uchu prawym wynosił 24 dB lecz w uchu lewym już 44 dB. Negatywną dla niego decyzję w tej sytuacji uznał za krzywdzącą go.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie i potrzymał stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji oraz argumenty przytoczone w jej uzasadnieniu. Podkreślił, iż praca w latach 1977 - 1991 w narażeniu na hałas o poziomie powyżej 82 dB. mogła być zaliczona do okresu pracy w narażeniu na działanie szkodliwego czynnika. To jednak z uwagi na treść orzeczeń obu placówek diagnostycznych nie można było wydać innej, niż odmowna decyzji. Ujawniony u skarżącego ubytek słuchu był objawem zwanym niedosłuchem audiometrycznym nie powodującym upośledzenia funkcji narządu słuchu. Z lekarskiego punktu widzenia nie był chorobą.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Na wstępie należy wskazać, iż z dniem 1 stycznia 2004r. weszły w życie ustawy reformujące sądownictwo administracyjne, tj. ustawa z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sadów administracyjnych / Dz. U. nr 153, poz. 1269 /, ustawa z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi / Dz. U. nr 153, poz. 1270 / oraz ustawa z dnia 30 sierpnia 2002r. Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi / Dz. U. nr 153, poz. 1271 /. W myśl art. 97 § 1 ostatniej z powołanych ustaw sprawy, w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu administracyjnego przed dniem 1 stycznia 2004r. i postępowanie w nich nie zostało zakończone podlegają rozpoznaniu przez właściwe wojewódzkie sądy administracyjne na podstawie przepisów ustawy - Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi. Na podstawie § 1 pkt 4 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 25 kwietnia 2003r. w sprawie utworzenia wojewódzkich sądów administracyjnych oraz ustalenia ich siedzib i obszarów własności ( Dz. U. nr 72, poz. 652 ), dla obszaru województwa śląskiego został utworzony Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach.
Skarga zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego, które to naruszenie w istotny sposób mogło wpłynąć na wynik sprawy. Polegało ono na niedostatecznym wyjaśnieniu stanu faktycznego sprawy - art. 7 i 77 kodeksu postępowania administracyjnego, a w konsekwencji mogło doprowadzić do wadliwego zastosowania prawa materialnego.
Przesłanki materialnoprawne stwierdzenia choroby zawodowej wyznaczał § 1 ust. 1 obowiązującego w dacie wydania zaskarżonej decyzji rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983r. w sprawie chorób zawodowych / Dz. U. nr 65, poz. 294 ze zm. /. W myśl tego przepisu przez choroby zawodowe rozumie się choroby wymienione w wykazie chorób zawodowych stanowiących załącznik do wymienionego rozporządzenia, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy. Wystąpienie tych przesłanek lub ich brak organ orzekający jest obowiązany ustalić zgodnie z przepisami kodeksu postępowania administracyjnego.
Jednostkami organizacyjnymi właściwymi do rozpoznawania chorób zawodowych są jednostki wymienione w § 7 ust. 1 powołanego rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. Takimi jednostkami były również Przychodnia Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w S. oraz Przychodnia Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S., na których opinie powołano się przy wydawaniu zaskarżonej decyzji. Organ odwoławczy nie wziął jednak pod uwagę tego, że opinia lekarska podlega jego ocenie jak każdy inny dowód, a zatem powinna być oceniona w aspekcie rozpatrzenia całego materiału dowodowego - art. 77 § 1 Kpa oraz w kontekście przepisów prawa materialnego.
W pozycji 15 obowiązującego w dacie wydania zaskarżonej decyzji wykazu chorób zawodowych umieszczono uszkodzenie narządu słuchu wywołane działaniem hałasu. Placówka diagnostyczna I stopnia rozpoznała w skarżącego obustronny odbiorczy ubytek słuchu, lecz z uwagi na brak narażenia pracownika na działanie ponadnormatywnego hałasu od 1991r. nie dopatrzyła się podstaw do rozpoznania zawodowej etiologii etologii choroby. Nie wyjaśniła, dlaczego upływ czasu do ustania narażenie pracownika na działanie czynnika szkodliwego ( 10 lat ) miał decydować o uznaniu choroby za chorobę zawodową lub wywołaną czynnikami pozazawodowymi.
Za czynnik chorobotwórczy, w oparciu o materiały zgromadzone w dochodzeniu epidemiologicznym organ odwoławczy uznał hałas o poziomie ponad 82 dB, a więc poziomie przekraczającym normę. Przyjął, że narażenie na działanie tego czynnika trwało do 1991r. Jednak oceniając orzeczenie placówki diagnostycznej I stopnia nie wyjaśniono, dlaczego wykluczono istnienie związku przyczynowego pomiędzy rozpoznanym schorzeniem, a warunkami pracy i nie odniesiono się do zaakcentowanego przez nią braku narażenia pracownika na działanie czynnika szkodliwego. Zwłaszcza, że w definicji choroby zawodowej słuchu nie zawarto zapisu o czasie trwania narażenia oraz upływie czasu od ustalenia narażenia, jako negatywnych przesłankach stwierdzenia tej choroby. W utrwalonym orzecznictwie sądu administracyjnego przyjęto, że upływ czasu pomiędzy ustaniem narażenia, a rozpoznaniem choroby zawodowej uszkodzenia słuchu nie ma prawnego znaczenia dla stwierdzenia takiej choroby.
Natomiast Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. w swoim orzeczeniu z dnia [...] r. uznał, że odbiorczy ubytek słuchu w połączeniu z jego znaczną asymetrią ( ucho lewe 44 dB, ucho prawe 24 dB) nie był charakterystycznym następstwem uszkodzenia słuchu spowodowanego działaniem hałasu. Nadto obniżenie ostrości słuchu w uchu lepiej słyszącym nie pociągało za sobą skutków zdrowotnych uzasadniających rozpoznanie choroby zawodowej.
W przypadku tego orzeczenia organ odwoławczy nie rozważył i nie wyjaśnił, dlaczego upływ 10 lat od ustania narażenia na działanie ponadnormatywnego hałasu wykluczał stwierdzenie choroby zawodowej, dlaczego asymetria niedosłuchu wykluczała zawodowe tło jej powstania, a w konsekwencji dlaczego miała obalić domniemanie związku przyczynowego pomiędzy niespornym narażeniem skarżącego na działanie czynnika szkodliwego a ujawnionym niedosłuchem odpowiadającym prawnej definicji choroby zawodowej uszkodzenia słuchu. Zwłaszcza wobec braku ustawowej regulacji takiej negatywnej przesłanki.
"Choroba zawodowa" jest pojęciem prawnym oznaczającym zachorowanie, kalectwo albo śmierć, które pozostają w związku przyczynowym z pracą. Przyczyną jej wystąpienia jest sama praca, jej rodzaj, warunki jej wykonywania. W konstrukcji prawnej choroby zawodowej istnieje domniemanie związku przyczynowego pomiędzy stwierdzonym narażeniem pracownika na działanie czynnika szkodliwego w środowisku pracy, a rozpoznaną chorobą ujętą w wykazie chorób zawodowych. Organ odwoławczy winien był dokładnie uzasadnić swoje stanowisko, dlaczego wykluczył związek przyczynowy pomiędzy ujawnionymi u p. W. schorzeniem w postaci obustronnego odbiorczego ubytku słuchu, a stwierdzonym narażeniem go na działanie czynnika szkodliwego w środowisku pracy przy jednoczesnym wykluczeniu choroby zawodowej. Powołanie się jedynie na budzące wątpliwości, nie zawierające klarownego uzasadnienia orzeczenie placówki diagnostycznej II stopnia i upływ czasu do ustania narażenia, jako podstaw wykluczenia związku przyczynowego bez wyjaśnienia wątpliwości nie było wystarczającym dowodem na obalenie domniemania związku przyczynowego. Nie wyjaśniono wreszcie przyczyny asymetrii niedosłuchu, chociaż w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wskazano ją jako przeszkodę do stwierdzenia choroby.. Nie przeprowadzono żadnego postępowania, które pozwalałoby jednoznacznie wykluczyć zawodowe pochodzenie asymetrii.
Na organach administracji publicznej orzekających w sprawach chorób zawodowych ciążył obowiązek wyjaśnienia wszystkich wątpliwości. Wobec niewykonania przez organ odwoławczy wyżej opisanych obowiązków na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 "c" ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi uchylono zaskarżoną decyzję. Jednocześnie Sąd nie dopatrzył się podstaw do zastosowania art. 152 cytowanej ustawy.
Rozpoznając ponownie sprawę organ odwoławczy uwzględni zalecenia wynikające z powyższych rozważań sądu. Uwzględni również fakt, że na gruncie przepisów prawa obowiązujących w dacie wydania zaskarżonej decyzji Sąd Najwyższy w kilku wyrokach w tym w wyroku z dnia 4 czerwca 1998r. sygn. akt III RN 36 / 98 / publikowany OSN nr 6 poz. 192 z 1999r./ wyraził pogląd, że stopień ubytku słuchu nie był elementem prawnej definicji choroby zawodowej narządu słuchu. Dla rozpoznania choroby zawodowej wystarczającymi było ujawnienie obniżenia poziomu słuchu poza granice ubytku fizjologicznego; narażenia pracownika na działanie czynnika szkodliwego jakim był hałas i domniemanie istnienia związku przyczynowego pomiędzy schorzeniem a warunkami pracy. Uwzględni także wypracowane już w orzecznictwie sądowym stanowisko, iż znaczny upływ czasu pomiędzy ustaniem narażenia na działanie czynnika szkodliwego, a rozpoznaniem urazu akustycznego nie był przeszkodą do stwierdzenia chorób zawodowych.
Nadto weźmie pod uwagę to, iż na podstawie § 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach / Dz. U. nr 132, poz. 1115 /, obowiązującego od dnia 3 września 2002r. do jej prowadzenia będą miały zastosowanie dotychczasowe przepisy. Oznacza to, że nie można będzie uzależnić ewentualnego stwierdzenia choroby zawodowej od ujawnionego stopnia odbiorczego ubytku słuchu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło