II SA/Ka 1244/02

WyrokWSA w Gliwicach2004-05-20

Skład orzekający: NSA Tadeusz Michalik, NSA Anna Apollo, NSA Krzysztof Wujek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy obniżenie ostrości słuchu, niepowodujące istotnego zaburzenia funkcji narządu słuchu, może zostać uznane za chorobę zawodową, jeśli pracownik był narażony na hałas w miejscu pracy?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organy administracji naruszyły przepisy postępowania poprzez niedostateczne wyjaśnienie stanu faktycznego. Stwierdzono, że dla rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu wystarczające jest ujawnienie obniżenia poziomu słuchu poza granice ubytku fizjologicznego, narażenie na hałas oraz domniemanie związku przyczynowego między schorzeniem a warunkami pracy. Stopień ubytku słuchu nie stanowi prawnej definicji choroby zawodowej.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi A. K. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K., utrzymującą w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Sanitarnego w G. o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej – zawodowego uszkodzenia narządu słuchu. Skarżący pracował w warunkach narażenia na hałas, a placówki medyczne rozpoznały u niego obustronne odbiorcze uszkodzenie słuchu, jednak nie zakwalifikowały go jako choroby zawodowej z uwagi na nieistotne zaburzenie funkcji narządu słuchu. Skarżący zarzucił organom naruszenie prawa poprzez wprowadzenie pozaprawnej przesłanki stopnia ubytku słuchu.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Tadeusz Michalik, Sędziowie: NSA Anna Apollo (spr.), NSA Krzysztof Wujek, Protokolant: sekretarz sądowy Beata Jacek, po rozpoznaniu w dniu 20 maja 2004 r. sprawy ze skargi A. K. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...] r. Nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej uchyla zaskarżoną decyzję Decyzją z dnia [...] r. Powiatowy Inspektorat Sanitarny w G., w oparciu o art. 1 pkt 2, art. 4 pkt 5 ustawy z dnia 14 marca 1985r. o Inspekcji Sanitarnej ( tekst jednolity Dz. U. z 1998r. nr 90, poz. 575 ze zm. ), §1, § 7 i 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983r. w sprawie chorób zawodowych ( Dz.U. nr 65, poz. 294 ze zm. ) stwierdził, że u p. A. K. brak było podstaw do rozpoznania choroby zawodowej - zawodowego uszkodzenia narządu słuchu - wymienionej w poz. 15 wykazu chorób zawodowych. Swoje rozstrzygniecie oparł na orzeczeniu Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy - Poradni Chorób Zawodowych w S., która to placówka rozpoznała u pracownika obustronne odbiorcze uszkodzenie słuchu. Dalej organ orzekający ustalił, iż p. K. pracował w latach 1969- 1997 w "A" w K. jako [...] pod ziemią i [...] pod ziemią. W miejscu pracy był narażony na działanie czynnika szkodliwego jakim był hałas o poziomie od 80 do 86dB. W konkluzji Powiatowy Inspektor Sanitarny uznał, że p. K. pracował w warunkach narażenia go na działanie czynnika szkodliwego, to jednak z uwagi na treść orzeczenia lekarskiego, w którym ujawnione obniżenie ostrości słuchu ucha lewego, lepiej słyszącego nie upoważniało do rozpoznania choroby zawodowej nie znalazł podstaw do jej stwierdzenia. Odwołanie od decyzji wniósł p. A. K.. Nie zgadzał się z wnioskami przedstawionymi w jej uzasadnieniu. Ujawniony u niego ubytek słuchu był następstwem wykonywania przez niego pracy w narażeniu na działanie hałasu. Po rozpoznaniu odwołania Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K., zaskarżoną decyzją z dnia [...] r. nr [...] wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu decyzji podniesiono, że dla stwierdzenia choroby zawodowej niezbędnym jest ustalenie przez kompetentną placówkę diagnostyczną choroby ujętej w wykazie chorób zawodowych oraz wykazanie związku przyczynowego między środowiskiem pracy, a chorobą, tj. wykazanie, że narażenie na czynnik szkodliwy, który wywołał schorzenie miało miejsce w czasie i miejscu pracy. Organ odwoławczy podzielił w całości ustalenia faktyczne organu I instancji dotyczące przebiegu pracy p. K. i zajmowanych przez niego stanowisk pracy. Uznał, że pracował on w warunkach, w których hałas był istotnym zagrożeniem dla narządu słuchu, a równoważny poziom dźwięku przekraczał 82dB. Zatem pracował warunkach stwarzających ryzyko powstania przewlekłego urazu akustycznego. Dalej stwierdzono, iż pracownik był badany w Poradni Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w S., która to placówka w orzeczeniu z dnia [...] r. nie znalazła podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu. Następnie pracownik został w toku postępowania odwoławczego skierowany do Przychodni Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S.. Ta placówka diagnostyczna w orzeczeniu z dnia [...] r. także nie stwierdziła u p. K. takiego ubytku słuchu, który mógłaby zakwalifikować jako chorobę zawodową. Zdaniem placówki diagnostycznej II stopnia obustronne obniżenie ostrości słuchu nie powodowało upośledzenia sprawności narządu słuchu nie dawało podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Dalej organ odwoławczy wyjaśnił, iż z lekarskiego punktu widzenia obniżenie ostrości słuchu nie odpowiada pojęciu choroby, a jest tylko objawem zwanym niedosłuchem audiometrycznym, będącym odchyleniem od normy nie skutkującym istotnym zaburzeniem funkcji narządu słuchu. Ponadto ujawniono u p. K. asymetria niedosłuchu nie była charakterystycznym następstwem uszkodzenia słuchu spowodowanego działaniem hałasu. W wyniku urazu akustycznego powstaje symetryczny obraz niedosłuchu. Nie rozpoznanie przez orzeczników kompetentnych placówek diagnostycznych choroby zawodowej wykluczało jej stwierdzenie, a zatem należało utrzymać w mocy decyzję organu I instancji. W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego p. A. K. kwestionując motywy przestawione przez organ odwoławczy domagał się uchylenia jego decyzji. Zarzucił organowi inspekcji sanitarnej naruszenie prawa poprzez wprowadzenie pozaprawnej przesłanki "stopnia ubytku słuchu" jako dodatkowego kryterium stwierdzenia chorób zawodowych. W jego ocenie wnioski przedstawione przez organ odwoławczy były ze sobą sprzeczne. Z jednej strony przyjęto, że u skarżącego wystąpił obustronny odbiorczy ubytek słuchu wynoszący w uchu prawym [...]dB, a w uchu lewym [...] dB, a drugiej uznano, że nie jest to chorobą, bo nie powoduje istotnego zaburzenia funkcji narządu. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie i potrzymał w całości stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji oraz argumenty przytoczone w jej uzasadnieniu. Dodatkowo wskazał, że ujawniony u skarżącego niedosłuch nie był chorobą, a jego stwierdzenie nakazywało jedynie podjęcie działań prewencyjnych zapobiegających przekształceniu się go w chorobę zawodową słuchu. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Na wstępie należy wskazać, iż z dniem 1 stycznia 2004r. weszły w życie ustawy reformujące sądownictwo administracyjne, a to ustawa z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych ( Dz. U. nr 153, poz. 1269 ), ustawa z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. nr 153, poz. 1270 ) i ustawa z dnia 30 sierpnia 2002r. Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. nr 153, poz. 1271 ). Zgodnie z art. 97 § 1 tej ostatniej ustawy sprawy, w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1 stycznia 2004r. i postępowanie nie zostało zakończone podlegają rozpoznaniu przez właściwe wojewódzkie sądy administracyjne na podstawie przepisów ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Skarga zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego, które to naruszenie w istotny sposób mogło wpłynąć na wynik sprawy. Polegało ono na niedostatecznym wyjaśnieniu stanu faktycznego sprawy - art. 7 Kodeksu postępowania administracyjnego, a w konsekwencji mogło doprowadzić do wadliwego zastosowania prawa materialnego. "Choroba zawodowa" jest pojęciem prawnym oznaczającym zachorowanie, kalectwo lub śmierć, które pozostają w związku przyczynowym z pracą. Przyczynami jej wystąpienia jest sama praca, jej rodzaj, warunki jej wykonywania. W konstrukcji prawnej choroby zawodowej istnieje domniemanie związku przyczynowego pomiędzy stwierdzonym narażeniem pracownika na działanie czynnika szkodliwego w środowisku pracy, a rozpoznaną chorobą ujętą w wykazie chorób zawodowych. Przesłanki materialnoprawne stwierdzenia choroby zawodowej wyznaczał § 1 ust. 1 obowiązującego w dacie wydania zaskarżonej decyzji rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983r. w sprawie chorób zawodowych / Dz. U. nr 65, poz. 294 ze zm. /. W myśl tego przepisu przez choroby zawodowe rozumie się choroby wymienione w wykazie chorób zawodowych stanowiących załącznik do wymienionego rozporządzenia, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dal zdrowia, występujących w środowisku pracy. Wystąpienie tych przesłanek lub ich brak organ orzekający jest obowiązany ustalić zgodnie z przepisami kodeksu postępowania administracyjnego. Jednostkami organizacyjnymi właściwymi do rozpoznania chorób zawodowych są jednostki wymienione w § 7 ust. 1 powołanego rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. Takimi jednostkami były również Poradnia Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w S. oraz Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S., na których opinie powołano się przy wydawaniu zaskarżonej decyzji. Organ odwoławczy pominął jednak to, że opinia lekarska podlega jego ocenie jak każdy inny dowód, a zatem powinna być oceniona w aspekcie rozpatrzenia całego materiału dowodowego - art. 77 § Kpa. W pozycji 15 obowiązującego w dacie wydania zaskarżonej decyzji wykazu chorób zawodowych umieszczono uszkodzenie narządu słuchu wywołane działaniem hałasu. Placówka diagnostyczna I stopnia do swojego orzeczenia wprowadziła pozaprawne kryterium zbyt małego ubytku słuchu, które kryterium uznano za przesądzające o braku choroby zawodowej narządu słuchu, przy jednoczesnym rozpoznaniu u skarżącego odbiorczego ubytku słuchu. Za czynnik chorobotwórczy, w oparciu o materiały zgromadzone w dochodzeniu epidemiologicznym uznano hałas o poziomie ponad 82 db, a więc poziomie przekraczającym normę. Jednak oceniając orzeczenie placówki diagnostycznej I stopnia nie wyjaśniono dlaczego wykluczono istnienie związku przyczynowego pomiędzy rozpoznanym schorzeniem, a warunkami pracy. Natomiast Poradnia Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. w swoim orzeczeniu z dnia [...] r. uznała, że odbiorczy ubytek słuchu w uchu prawym [...] dB, w uchu lewym [...] dB nie powodował upośledzenia funkcji narządu słuchu w uchu lepiej słyszącym uzasadniającego rozpoznanie choroby zawodowej. W opinii nie wyjaśniono bliżej tego stanowiska. Nie wskazano wartości granicznej upośledzenia słuchu, przekroczenie której pozwalałoby na stwierdzenie choroby zawodowej. Wreszcie nie odniesiono się do podniesionej w odwołaniu kwestii stopnia ubytku słuchu jako pozaprawnego kryterium odmowy stwierdzenia choroby zawodowej. Organ odwoławczy winien był dokładnie uzasadnić swoje stanowisko, dlaczego wykluczył związek przyczynowy pomiędzy ujawnionym u p. K. schorzeniem w postaci ubytku słuchu i stwierdzonym narażeniem go na działanie czynnika szkodliwego w środowisku pracy przy jednoczesnym wykluczeniu choroby zawodowej. Powołanie się jedynie na budzące wątpliwości orzeczenie placówki diagnostycznej II stopnia, bez wyjaśnienia wątpliwości nie było wystarczającym dowodem na obalenie domniemania związku przyczynowego. Nie wyjaśniono także jednoznacznie, czy asymetria niedosłuchu, w ocenie organu odwoławczego nie będąca typowym następstwem urazu akustycznego, u skarżącego mogła być tym urazem spowodowana, a jeśli nie, to dlaczego, jakie było jej źródło. Na organach administracji publicznej orzekających w sprawach chorób zawodowych ciążył obowiązek wyjaśnienia wszystkich wątpliwości. Wobec niewykonania przez organ odwoławczy wyżej opisanych obowiązków na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 "a" i "c" ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zaskarżoną decyzję uchylono. Sąd nie dopatrzył się podstaw do zastosowania art. 152 cytowanej ustawy, bowiem decyzja odmawiająca stwierdzenia choroby zawodowej nie podlegała wykonaniu. Rozpoznając ponownie sprawę organ odwoławczy uwzględni zalecenia wynikające z powyższych rozważań sądu. Uwzględni również fakt, że na gruncie przepisów prawa obowiązującego w dacie wydania zaskarżonej decyzji Sąd Najwyższy w kilku wyrokach, w tym wyroku z dnia 4 czerwca 1998r. sygn. akt III RN 36 / 98 ( publikowany OSN nr 6, poz. 192 z 1999r. ) wyraził pogląd, że stopień ubytku słuchu nie był elementem prawnej definicji choroby zawodowej narządu słuchu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w składzie rozpoznającym sprawę akceptuje ten pogląd. Dla rozpoznania choroby zawodowej wystarczającym było ujawnienie obniżenia poziomu słuchu poza granice ubytku fizjologicznego; narażenia pracownika na działanie czynnika szkodliwego jakim był hałas i domniemanie istnienia związku przyczynowego pomiędzy schorzeniem a warunkami pracy. Nadto weźmie pod uwagę to, iż na podstawie § 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach / Dz. U. nr 132, poz. 1115 /, obowiązującego od dnia 3 września 2002r. do jej prowadzenia będą miały zastosowanie dotychczasowe przepisy. Oznacza to, że nie można będzie uzależnić ewentualnego stwierdzenia choroby zawodowej od ujawnionego stopnia odbiorczego ubytku słuchu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło