II SA/Ka 1270/03
WyrokWSA w Gliwicach2005-06-20
Skład orzekający: Łucja Franiczek, Stanisław Nitecki, Rafał Wolnik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ nadzoru budowlanego prawidłowo umorzył postępowanie w sprawie robót budowlanych, które rzekomo istotnie odbiegały od zatwierdzonego projektu budowlanego, podczas gdy pozwolenie na budowę zostało później uchylone?Ratio decidendi
Organ nadzoru budowlanego prawidłowo umorzył postępowanie jako bezprzedmiotowe, ponieważ roboty budowlane, mimo że wykonane z odstępstwami od zatwierdzonego projektu, nie mogły zostać zakwalifikowane jako istotne odstępstwa w rozumieniu przepisów Prawa budowlanego obowiązujących w dacie orzekania. Ponadto, pozwolenie na budowę zostało uchylone decyzją wydaną po dacie zaskarżonej decyzji organu nadzoru budowlanego, co uniemożliwiło organom nadzoru budowlanego uwzględnienie tego faktu.Stan faktyczny
Skarżący M.W. zgłosił uwagi dotyczące wykonania robót budowlanych sieci wodno-kanalizacyjnej, wskazując na odstępstwa od zatwierdzonego projektu. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego umorzył postępowanie, uznając zmiany za nieistotne. Po uchyleniu tej decyzji przez Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego i ponownym rozpoznaniu sprawy, organ I instancji ponownie umorzył postępowanie. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając stronniczość organów i naruszenie przepisów prawa budowlanego. WSA oddalił skargę, uznając, że odstępstwa nie były istotne, a wykonawca robót nie mógł być adresatem decyzji nadzoru budowlanego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący – Sędzia NSA Łucja Franiczek (spr.) Sędzia WSA Stanisław Nitecki Asesor WSA Rafał Wolnik Protokolant st. sekr. Małgorzata Orman po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 czerwca 2005 r. sprawy ze skargi M.W. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie legalności wykonanych robót budowlanych o d d a l a s k a r g ę
Decyzją z dnia [...] nr [...] Prezydent K. zatwierdził projekt budowlany wykonany przez J.S. i udzielił Spółce Cywilnej "A" w K. pozwolenia na budowę sieci wodociągowej wraz z przyłączami do budynków mieszkalnych, szeregowych i zbliźniaczonych, realizowanych w rejonie ul. S. i N. w K. oraz sieci kanalizacji sanitarnej i deszczowej z przykanalikami.
Z kolei decyzją tego organu z dnia [...] nr [...] wniesiono sprzeciw w sprawie zgłoszenia wykonania budowy, stwierdzając odstępstwo od zatwierdzonego projektu budowlanego.
Następnie pismem z dnia [...] M.W. jako współwłaściciel budynku nr [...] przy ul., D., poinformował Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. o nieprzestrzeganiu przez wykonawcę robót, tj. Spółkę "A" zasad prawa budowlanego, projektu technicznego oraz sztuki budowlanej poprzez :
- niewykonanie rynien do odprowadzania wody deszczowej z dachu garażu od strony ogrodu oraz z daszku przed wejściem do domu,
- wykonanie kanalizacji sanitarnej i deszczowej niezgodnie z planem zagospodarowania terenu,
- wybudowanie na jego działce studzienki bez zgody,
- niezabudowanie listew ochronnych do wodoszczelnej folii, ułożonej wokół fundamentu domu.
Po rozpatrzeniu sprawy Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. decyzją z dnia [...] nr [...] umorzył postępowanie w sprawie wykonania robót budowlanych w sposób istotnie odbiegający od ustaleń i warunków określonych w pozwoleniu bądź przepisach. Jednakże wskutek odwołania M.W. decyzją z dnia [...] nr [...] [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego uchylił powyższe rozstrzygnięcie i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia.
Po ponownym rozpoznaniu sprawy organ I instancji decyzją z dnia [...] nr [...] powtórnie umorzył postępowanie jako bezprzedmiotowe ( art. 105 § 1 kpa.) W uzasadnieniu organ wskazał, iż budowa sieci wodociągowej wraz z przyłączami oraz sieci kanalizacji sanitarnej i deszczowej z przykanalikami prowadzona była w oparciu o ostateczną decyzję o pozwoleniu na budowę z dnia [...]. W trakcie wykonywania robót inwestor – firma "A" zrezygnował z pewnego zakresu robót, a mianowicie nie zrealizowano kanalizacji deszczowej z tytułu budynku oraz dokonał zmiany w przebiegu sieci kanalizacji deszczowej od strony frontowej budynków, polegającej na połączeniu studzienek nr [...] i [...] i wykonaniu dwóch dodatkowych studzienek [...], z których jedną usytuowano na działce M.W.. Wprawdzie zmiana ta nie została odnotowana w dzienniku budowy, lecz stosowny wpis dokonał projektant na rysunku "Schemat montażowy projektowanej kanalizacji deszczowej", składając oświadczenie z dnia [...], iż rozwiązania projektowe sieci wod.-kan., są zgodne z PN-92-B-01707. Stąd też organ I instancji uznał, iż wprowadzone zmiany nie mają wpływu na spełnienie wymagań, określonych w art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. a – f ustawy – Prawo budowlane i nie spowodowały naruszenia interesów osób trzecich ( art. 5 ust. 2 tej ustawy ), a zatem odstępstwa od projektu nie są istotne w rozumieniu art. 51 tej ustawy.
W odwołaniu od decyzji M.W. zarzucił, iż wbrew stanowisku organu I instancji, Spółka "A" zgodnie z umową z dnia [...] jest jedynie wykonawcą robót budowlanych, a nie – inwestorem. Wykonawca nie uzyskał aneksu do projektu, ani też zmian nie uzgodniono z inwestorem, bezprawnie przywłaszczając sobie uprawnienia inwestorskie, co uniemożliwiło wniesienie odwołania od decyzji o pozwoleniu na budowę.
Zaskarżoną decyzją odwołania nie uwzględniono. Organ odwoławczy wskazał, iż zmiana sposobu odprowadzenia ścieków ( z dwustronnego na jednostronny ) wykonana została w uzgodnieniu z Rejonowym Przeds. Wod. i Kan. i za zgodą projektanta sieci, który poświadczył o zgodności robót z obowiązującą normą. Stąd też odstępstwo od udzielonego pozwolenia jest nieistotne, a zatem brak jest przesłanek do interwencji organu nadzoru budowlanego. Niedochowanie warunków umowy cywilnej należy zaś do sprawy z zakresu prawa cywilnego i winno być dochodzone przed sądem powszechnym. W tym stanie rzeczy utrzymano w mocy decyzję organu I instancji o umorzeniu postępowania.
W skardze do Sądu administracyjnego i dalszych pismach procesowych M.W. zarzucił, iż umorzenie postępowania było wynikiem stronniczego działania organów. Jego zdaniem, dokonane zmiany naruszały bowiem prawo budowlane, a mianowicie : §§ 29, 28 ust. 1, 317 ust. 2 i 319 ust. 1 rozp. MGPiB z dnia 14 grudnia 1994 r.
Skarżący podkreślił, iż Spółka "A" nie była inwestorem, lecz wykonawcą robót budowlanych wraz z uzyskaniem stosownych pozwoleń i opracowaniem dokumentacji. Stąd też decyzją Prezydenta K. z dnia [...] nr [...] po wznowieniu postępowania, uchylono decyzję tego organu z dnia [...] o pozwoleniu na budowę, udzielonym Spółce "A" ( k. [...] akt ), zaś Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] nr [...] uchylił powyższą decyzję oraz orzekł o uchyleniu decyzji z dnia [...] o umorzeniu postępowania o pozwolenie na budowę ( k. [...] akt ). Skarżący zarzucił m.in., iż w postępowaniu administracyjnym doszło do zatuszowania, bądź pominięcia szeregu dowodów, zaś szkic montażowy sieci kanalizacji deszczowej, na którym oparły się organy, został nakreślony przez pomocnika projektanta bez wymaganych uzgodnień, a zatem nie może mieć waloru dokumentu urzędowego. Ostatecznie skarżący wniósł o "przywrócenie" uprawnień inwestorskich oraz o zlikwidowanie skutków uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę.
Organ odwoławczy wniósł o oddalenie skargi jako nieuzasadnionej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje :
Skarga nie mogła odnieść skutku.
W pierwszym rzędzie wyjaśnić przyjdzie, iż rozpoznanie sprawy nastąpiło w trybie ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), a to zgodnie z normą intertemporalną, zawartą w art. 97 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych oraz ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153, poz. 1271 ze zm.). Nadto, zgodnie z treścią art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych ( Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ), sądowa kontrola działalności administracji publicznej sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, iż badanie zaskarżonego aktu następuje przy uwzględnieniu stanu faktycznego i prawnego z daty jego wydania. Wyjątek dotyczy uwzględnienia orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego, co jednak nie nastąpiło w niniejszej sprawie. Zakres kompetencji sądu administracyjnego wynika zaś z regulacji art. 145 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, który to przepis jednoznacznie przewiduje możliwość uwzględnienia skargi i to jedynie poprzez wyeliminowanie decyzji z obrotu prawnego, bez merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej – w razie stwierdzenia :
a) naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy,
b) naruszenia prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego,
c) innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Tymczasem w niniejszej sprawie skład orzekający nie stwierdził tego rodzaju naruszenia prawa. Rozpoznanie skargi następuje zaś na podstawie akt postępowania administracyjnego, a w świetle art. 106 § 1 powołanej ustawy, sąd może z urzędu lub na wniosek strony przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie.
Z kolei zakres ingerencji organów nadzoru budowlanego w proces inwestycyjny uregulowany został ustawą z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane ( obecnie – tekst jednolity Dz. U. z 2003 r. nr 207, poz. 2016 ze zm.). W stanie prawnym, obowiązującym w dacie orzekania przez organy administracji obydwu instancji, z mocy art. 50 ust. 1 Prawa budowlanego, organ nadzoru budowlanego obowiązany był do podjęcia działania w przypadku prowadzenia robót budowlanych, wykonywanych lub wykonanych w przypadkach innych niż, określone w art. 48 tej ustawy, a mianowicie :
1) bez wymaganego pozwolenia albo zgłoszenia, lub
2) w sposób mogący spowodować zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia bądź zagrożenie środowiska, lub
3) w sposób istotnie odbiegający od ustaleń i warunków określonych w pozwoleniu bądź w przepisach.
Jedynie w razie stwierdzenia tego typu przesłanek organ nadzoru budowlanego władny był do wydania decyzji, wymienionych taksatywnie w art. 51 Prawa budowlanego. Rozstrzygnięcia te mogły polegać wyłącznie na wydaniu decyzji :
1) nakazującej zaniechanie dalszych robót budowlanych bądź rozbiórkę obiektu lub jego części, albo
2) nakładającej obowiązek wykonania określonych czynności w celu doprowadzenia wykonywanych robót do stanu zgodnego z prawem i uzyskanie pozwolenia na ich wznowienie oraz określającą termin wykonania tych czynności.
Podkreślić też przyjdzie, iż o ile wykonanie nakazu rozbiórki, podlega egzekucji administracyjnej, to w przypadku niewykonania nałożonych obowiązków w wyznaczonym terminie, sankcją był nakaz zaniechania dalszych robót, bądź rozbiórki obiektu lub jego części ( art. 51 ust. 2 Prawa budowlanego). Tryb powyższy stosuje się odpowiednio do robót budowlanych wykonanych ( art. 51 ust. 4 ustawy ). Istotne jest także, iż w świetle art. 52 Prawa budowlanego, adresatem nakazów organów nadzoru budowlanego może być jedynie inwestor, właściciel lub zarządca obiektu budowlanego, które to podmioty zobligowane są do wykonania decyzji na swój koszt. Oznacza to, iż wykonawca robót budowlanych, niebędący równocześnie podmiotem wymienionym w art. 52 Prawa budowlanego, nie może być adresatem decyzji administracyjnej, ani też nie ma przymiotu strony w postępowaniu przed organami nadzoru budowlanego.
W niniejszej sprawie pozwolenia na budowę sieci wodociągowej wraz z przyłączami oraz sieci kanalizacji sanitarnej i deszczowej z przykanalikami udzielono zaś na mocy ostatecznej decyzji Prezydenta K. z dnia [...] na rzecz Spółki Cywilnej "A" w K.. Zgodność powyższej decyzji z prawem nie mogła podlegać kontroli sądowej w niniejszym postępowaniu, jako że nie jest to akt, wydany w granicach sprawy, której dotyczy skarga w rozumieniu art. 135 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Przede wszystkim w niniejszej sprawie przedmiotem skargi jest działanie organu nadzoru budowlanego, zaś pozwolenie na budowę udzielone zostało przez inny organ ( administracji architektoniczno – budowlanej ). Wyeliminowanie tej decyzji dopuszczalne było jedynie w odrębnym postępowaniu i jak wynika z twierdzeń skarżącego i dołączonej kserokopii dokumentu, na mocy decyzji wydanej w wyniku wznowienia postępowania administracyjnego, uchylono decyzję Prezydenta K. i umorzono postępowanie o pozwolenie na budowę. Jednakże nastąpiło to na mocy decyzji Wojewody [...] z dnia [...], a zatem już po wydaniu decyzji, będącej przedmiotem skargi. Stąd też organy nadzoru budowlanego oczywiście nie mogły uwzględnić tego faktu w postępowaniu administracyjnym i nie sposób zarzucić, aby dopuściły się naruszenia prawa z art. 145 § 1 pkt 8 kpa.
Zarzut sfałszowania dowodu lub popełnienia przestępstwa wymaga zaś wykazania tego faktu orzeczeniem sądu lub innego organu, chyba, że jest oczywisty, a wznowienie postępowania jest niezbędne dla uniknięcia niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia ludzkiego albo poważnej szkody dla interesu społecznego ( art. 145 § 2 kpa ).
Zatem w niniejszej sprawie organy nadzoru budowlanego prawidłowo potraktowały jako inwestora wspólników spółki cywilnej "A", na rzecz których udzielono pozwolenia na budowę, jako że w dacie prowadzenia postępowania administracyjnego decyzja ta miała walor ostateczności. Sąd Administracyjny nie był zaś władny do wydania rozstrzygnięcia o przywróceniu skarżącemu uprawnień inwestorskich oraz usunięcia skutków uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę, czego ostatecznie domagał się skarżący, skoro zakres działania sądu wyznacza przepis art. 145 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Zatem w razie istnienia przesłanek do uwzględnienia skargi orzeczenie sądu mogłoby się sprowadzić jedynie do wyeliminowania z obrotu prawnego decyzji organów nadzoru budowlanego o umorzeniu postępowania administracyjnego, co oznaczałoby powrót sprawy do etapu postępowania przed organami nadzoru budowlanego, które z kolei uprawnione byłyby jedynie do wydania decyzji, wymienionych w art. 51 ust. 1 Prawa budowlanego.
Jednak jak już wyżej stwierdzono, brak podstaw do uwzględnienia skargi, co jednak nie oznacza, iż wszystkie podniesione w niej zarzuty były chybione.
Istotne jest jednak, iż skarżący nie negował ustaleń faktycznych organu I instancji co do zakresu odstępstw od udzielonego firmie "A" pozwolenia na budowę. Mianowicie, jak ustalił ten organ, nie wykonano kanalizacji deszczowej z tyłu budynku, którego współwłaścicielem jest skarżący oraz dokonano zmiany w przebiegu kanalizacji deszczowej od strony frontowej budynku i na nieruchomości skarżącego zrealizowano dodatkową studzienkę, której nie przewidywał zatwierdzony projekt budowlany.
Sporna jest jednak kwestia oceny robót budowlanych, a mianowicie, czy spełnione zostały przesłanki z art. 50 ust. 1 Prawa budowlanego, obligujące organ nadzoru budowlanego do wydania decyzji z art. 51 ust. 4 w zw. z ust. 1 tej ustawy. Skoro Spółka "A" wykonała roboty, legitymując się w czasie postępowania administracyjnego decyzją o pozwoleniu na budowę, wykluczyć należy przypadek z art. 50 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego. Zatem należało rozważyć, czy wykonane roboty mogły spowodować zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia bądź zagrożenie środowiska ( pkt 2 ) lub w sposób istotny odbiegały od ustaleń i warunków określonych w pozwoleniu bądź w przepisach ( pkt 3 ).
Zdaniem Sądu, prawidłowo organy nadzoru budowlanego nie stwierdziły tego rodzaju przesłanek.
Godzi się podnieść, iż w dacie wydania zaskarżonej decyzji ustawodawca nie zdefiniował pojęcia istotnego odstępstwa od ustaleń i warunków określonych w pozwoleniu. Dopiero ustawą z dnia 16 kwietnia 2004 r. o zmianie ustawy – Prawo budowlane ( Dz. U. Nr 93, poz. 888), dodano przepis art. 36 a ust. 5 i 6 Prawa budowlanego, który sprecyzował jakiego rodzaju nieistotne odstąpienie od zatwierdzonego projektu budowlanego lub innych warunków pozwolenia na budowę, jest dopuszczalne i nie wymaga zmiany pozwolenia na budowę.
Mianowicie, w stanie prawnym, obowiązującym od 31 maja 2004 r., nieistotne odstępstwa nie mogą dotyczyć m.in. zakresu objętego projektem zagospodarowania działki lub terenu oraz niezbędnych elementów wyposażenia budowlano – instalacyjnego, zapewniających użytkowanie obiektu zgodnie z przeznaczeniem. Jednak dla rozstrzygnięcia niniejszej skargi nie sposób odwoływać się do aktualnej regulacji prawnej, która nastąpiła już po wydaniu zaskarżonej decyzji, ani też nawet posiłkowo posługiwać się powyższą regulacją.
Ustawa zmieniająca wprowadziła bowiem nowe uprawnienia organów nadzoru budowlanego, gdy idzie o usunięcie skutków tego rodzaju samowoli budowlanej. Mianowicie, w przypadku istotnego odstąpienia od zatwierdzonego projektu budowlanego lub innych warunków pozwolenia w aktualnym stanie prawnym właściwy organ nakłada, określając termin wykonania, obowiązek sporządzenia i przedstawienia projektu budowlanego zamiennego ( art. 51 ust. 1 pkt 3 ustawy ).
Natomiast w dacie wydania zaskarżonej decyzji organy nadzoru budowlanego nie były uprawnione do nałożenia obowiązku sporządzenia projektu budowlanego zamiennego. Zgodnie zaś z treścią art. 57 ust. 2 Prawa budowlanego, do zawiadomienia o zakończeniu budowy obiektu budowlanego lub wniosku o udzielenie pozwolenia na użytkowanie w przypadku zmian nie odstępujących w sposób istotny od zatwierdzonego projektu lub warunków pozwolenia na budowę, dokonanych podczas wykonywania robót budowlanych, inwestor obowiązany był dodatkowo dołączyć kopie rysunków wchodzących w skład zatwierdzonego projektu budowlanego z naniesionymi zmianami, a w razie potrzeby także uzupełniający opis. W takim też wypadku oświadczenie kierownika budowy o zgodności wykonania obiektu budowlanego z projektem budowlanym i warunkami pozwolenia na budowę, przepisami i obowiązującymi Polskimi Normami, powinno być potwierdzone przez projektanta i inspektora nadzoru inwestorskiego, jeżeli został ustanowiony. Jednakże prawo budowlane nie zawiera zapisu, z którego wynikałoby, iż naniesienie zmian na kopii rysunków wchodzących do zatwierdzonego projektu budowlanego należy do projektanta. W świetle art. 20 ust. 1 pkt 4 lit. b ) Prawa budowlanego, do obowiązków projektanta należy uzgadnianie możliwości wprowadzenia rozwiązań zamiennych w stosunku do przewidzianych w projekcie, zgłoszonych przez kierownika budowy lub inspektora nadzoru budowlanego. Nadto, w dacie orzekania przez organy nadzoru budowlanego w niniejszej sprawie, do zakresu ich działania nie należało udzielanie pozwoleń na użytkowanie. Przepis art. 57 Prawa budowlanego dotyczył zatem postępowania przed organami administracji architektoniczno – budowlanej. Stąd też nie mógł odnieść skutku w niniejszej sprawie oferowany przez skarżącego zarzut sfałszowania dziennika budowy, ani podnoszony fakt zgłoszenia sprzeciwu przez Prezydenta K. wobec zawiadomienia o zakończeniu budowy ( decyzja z dnia [...]) i wreszcie zarzut sporządzenia szkica montażowego z naniesionymi zmianami przez pomocnika projektanta, co jego zdaniem pozbawiło dokument waloru urzędowego.
Faktem jest, iż schemat rysunkowy dołączony do oświadczenia J.S. jako projektanta sieci wodno-kanalizacyjnej, z daty [...] nie został opatrzony jego podpisem. W oświadczeniu tym projektant wyraził jednak zgodę na zmianę trasy kanalizacji deszczowej w uzgodnieniu z wykonawcą i inspektorem nadzoru oraz poświadczył zgodność rozwiązań projektowych z PN-92-Os-01707.
Jednak stwierdzenie, czy taki stan rzeczy oznaczał spełnienie wymogów z art. 57 ust. 2 Prawa budowlanego, uprawniających do użytkowania obiektu budowlanego, należało do organów administracji architektoniczno – budowlanej i nie mogło przesądzać o zakwalifikowaniu odstępstw od zatwierdzonego projektu budowlanego do kategorii istotnych w rozumieniu art. 50 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego w postępowaniu, w którym właściwy jest organ nadzoru budowlanego.
Gdy zaś idzie o zmianę, polegającą na odprowadzeniu wód opadowych z całej połaci dachowej budynku mieszkalnego do kanalizacji deszczowej jedynie dwoma, a nie - czterema rurami spustowymi oraz wykonanie dodatkowej studzienki i niezrealizowanie kanalizacji deszczowej od strony ogrodowej, co potwierdza protokół oględzin z dnia [...], okoliczności te nie dają podstaw do stwierdzenia istotnego odstępstwa od warunków określonych w przepisach. Udzielenie pozwolenia na budowę nastąpiło pod rządami rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie ( tekst jednolity Dz. U. z 1999 r. Nr 15, poz. 140 ze zm.), co przesądza o zastosowaniu tych przepisów w niniejszej sprawie ( § 330 pkt 2 rozp. Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. – Dz. U. Nr 75, poz. 690 ze zm.). Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, taki stan rzeczy nie oznacza naruszenia §§ 28 ust. 1, 29, 317 ust. 2 i 319 ust. 1 cyt. rozp. z 1994 r.
W świetle § 28 ust. 3 tegoż rozp., warunki wyposażenia działki budowlanej w kanalizację deszczową nie dotyczą zabudowy jednorodzinnej, a przy tym działka skarżącego jest wyposażona w kanalizację deszczową. Sposób odprowadzania wód opadowych z dachu budynku nie oznacza zmiany naturalnego spływu wód opadowych w celu kierowania go na teren sąsiedniej nieruchomości, o którym mowa w § 29 cyt. rozp. Przepisy o ochronie budynku przed zawilgoceniem i zagrzybieniem ( §§ 317 ust. 2 i 319 ust. 1 cyt. rozp.). w zakresie dotyczącym izolacji przeciwwilgociowej oraz konstrukcji dachów i tarasów, nie mają zaś żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Niewykonanie rynien i daszka na garażu oraz niezabudowanie listew ochronnych do górnej części wodoszczelnej folii, ułożonej wokół fundamentów domu, na co również wskazał skarżący we wniosku do organu I instancji, nie ma związku z udzielonym Spółce "A" pozwoleniem na wykonanie sieci wodociągowej oraz kanalizacji sanitarnej i deszczowej.
Tego typu roboty wynikały z pozwolenia na budowę budynków mieszkalnych, udzielonego R. i J.S. ( jako poprzednikom prawnym skarżącego), w których wykonawcą była Spółka "A" na podstawie umowy o roboty budowlane z dnia [...]. Adresatem nakazów, wynikających z decyzji organów nadzoru budowlanego nie może być wykonawca robót budowlanych, lecz jedynie inwestor, właściciel lub zarządca nieruchomości. Niewykonanie lub nienależyte wykonanie umowy stanowi bowiem spór cywilnoprawny, do rozpatrzenia którego właściwe są sądy powszechne z mocy art. 2 § 1 kodeksu postępowania cywilnego. Niezrealizowanie pełnego zakresu robót budowlanych na gruncie Prawa budowlanego oznacza zaś, iż budowa nie została zakończona i ma jedynie znaczenie dla oceny prawnej dopuszczalności użytkowania obiektu budowlanego ( art. 59 ust. 3 Prawa budowlanego ). Wreszcie, wykonawca robót budowlanych nie jest nawet uczestnikiem procesu budowlanego w rozumieniu Prawa budowlanego. Uczestnikami takimi z mocy art. 17 ustawy są : inwestor, inspektor nadzoru inwestorskiego, projektant, kierownik budowy lub kierownik robót.
Sprawa wprowadzenia bez zgody skarżącego jako współwłaściciela jednej z wielu działek, na której zlokalizowano sieć, zmiany jej trasy i wykonania dodatkowej studzienki, wynika zaś z wadliwości samego pozwolenia na budowę z dnia [...], Spółka "A" nie legitymowała się bowiem prawem dysponowania nieruchomościami na cele budowlane, co stało się ostatecznie przyczyną wyeliminowania decyzji z obrotu prawnego w nadzwyczajnym trybie, a to z kolei oznacza, iż nie jest obecnie możliwe doprowadzenie wykonanych robót budowlanych do stanu zgodności z warunkami tej decyzji.
Reasumując, roboty budowlane aczkolwiek niewątpliwie wykonane z odstępstwem od warunków pozwolenia na budowę, z punktu widzenia wymogów techniczno – budowlanych nie mogły być zakwalifikowane do przypadków, wymienionych w art. 50 ust. 1 pkt 1 – 3 Prawa budowlanego. Oznaczało to brak podstaw prawnych do wydania przez organy nadzoru budowlanego decyzji z art. 51 ust. 4 w zw. z ust. 1 tej ustawy. Zatem po myśli art. 105 § 1 kpa, postępowanie przed tymi organami podlegało umorzeniu jako bezprzedmiotowe.
Nadto, zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego fakt, iż o wszczęciu postępowania administracyjnego nie powiadomiono pozostałych współwłaścicieli nieruchomości przy ul. D. nie daje podstaw do stwierdzenia przesłanki wznowieniowej z art. 145 § 1 pkt 4 kpa. W toku postępowania sądowego skarżący legitymował się pełnomocnictwem udzielonym przez pozostałych współwłaścicieli, zamieszkałych pod tym adresem. Taki stan rzeczy nie pozwala na przyjęcie, iż uczestnikom postępowania nie był znany fakt prowadzenia postępowania administracyjnego i bez własnej winy nie brali w nim udziału.
Wreszcie, wyjaśnić przyjdzie, iż dołączone do pism skarżącego kserokopie dokumentów, stanowiły część akt postępowania administracyjnego, wyłączonych ze sprawy tut. Sądu II SA/Ka 409/03 na podstawie których rozpoznano skargę. W szczególności, w aktach tych znajdowała się dokumentacja geodezyjna powykonawcza. Załączone przez skarżącego uzupełniające oświadczenia projektantów J.S. i H.D. nie miały zaś znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Jest bowiem poza sporem, iż nie zostały opracowane aneksy do projektów budowlanych, zatwierdzone decyzjami administracyjnymi. Usunięcie skutków prawnych uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę na rzecz Spółki "A", nie mogło nastąpić w ramach postępowania, zakończonego decyzją będącą przedmiotem niniejszej skargi, skoro fakt ten nastąpił już po jej wydaniu.
Z tych wszystkich względów skarga nie mogła odnieść skutku i podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
su.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło