II SA/Ka 1503/03
WyrokWSA w Gliwicach2005-02-23
Skład orzekający: Henryk Wach, Anna Apollo, Małgorzata Jużków
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy inspekcji sanitarnej prawidłowo postąpiły, odmawiając stwierdzenia choroby zawodowej (zespołu wibracyjnego) u pracownika, mimo jego subiektywnych dolegliwości i pracy w warunkach narażenia na drgania, jeśli placówki diagnostyczne nie rozpoznały tej choroby?Ratio decidendi
Organy inspekcji sanitarnej prawidłowo postąpiły, odmawiając stwierdzenia choroby zawodowej, ponieważ kluczowe dla takiej diagnozy jest nie tylko narażenie na czynnik szkodliwy i wykonywanie pracy w takich warunkach, ale przede wszystkim rozpoznanie choroby przez właściwe placówki diagnostyczne. W sytuacji, gdy dwie placówki diagnostyczne, w tym placówka II stopnia, nie stwierdziły zespołu wibracyjnego, brak jest podstaw do uznania schorzenia za chorobę zawodową, nawet jeśli pracownik odczuwa dolegliwości i pracował w potencjalnie szkodliwych warunkach.Stan faktyczny
Skarżący R. S. domagał się stwierdzenia u niego choroby zawodowej w postaci zespołu wibracyjnego, twierdząc, że jego dolegliwości (bóle rąk i nóg) są wynikiem wieloletniej pracy w szkodliwych warunkach z użyciem wiertarek udarowych i pneumatycznych. Organy inspekcji sanitarnej obu instancji odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej, wskazując, że choć pracownik był narażony na drgania, to dwie placówki diagnostyczne (Poradnia Chorób Zawodowych WOMP w S. oraz Szpital Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S.) nie rozpoznały u niego zespołu wibracyjnego. Skarżący wniósł skargę do sądu administracyjnego, kwestionując wyniki badań.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.Pełny tekst orzeczenia
Sygn. akt 3 / II / SA / Ka 1503 / 03 W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 23 lutego 2005r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Henryk Wach Sędziowie: NSA Anna Apollo ( spr. ) WSA Małgorzata Jużków Protokolant: sekretarz sądowy Beata Jacek po rozpoznaniu w dniu 23 lutego 2005r. sprawy ze skargi R. S. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę.
Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w D.na podstawie art. 1 pkt.2, art. 4 pkt.5 ustawy z dnia 14 marca 1985r.o Państwowej Inspekcji Sanitarnej ( tekst jednolity Dz.U. nr 90z 1998,poz.575 ) oraz §1,7,10 rozporządzenia Rady Ministrów z 18 listopada 1983r. w sprawie chorób zawodowych ( Dz.U. nr 65,poz.294 ze zm.) nie stwierdził u R. S. choroby zawodowej w postaci zespołu wibracyjnego, wymienionej w pozycji 16 wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do powołanego rozporządzenia.
W uzasadnieniu stwierdził, że warunkiem koniecznym do stwierdzenia choroby zawodowej było jej uprzednie rozpoznanie przez właściwą jednostkę służby zdrowia oraz wykonywanie pracy w narażeniu na działanie czynnika chorobotwórczego i wystąpienie związku przyczynowego pomiędzy tymi faktami. Z dochodzenia epidemiologicznego wynikało, że S. pracował zawodowo w latach 1972 do 1999r., z tym iż w latach 1976 – 1997, a także w roku 1998 i w roku 1999 był eksponowany na drgania działające na organizm człowieka, w szczególności kończyny górne. Używał wiertarek udarowych i pneumatycznych, ubijaków. Zatem pracował w warunkach stwarzających ryzyko powstania choroby zawodowej.
Następnie ustalił, iż pracownik został zbadany w Poradni Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w S. oraz w Szpitali Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S.. Obie placówki diagnostyczne nie rozpoznały u niego zespołu wibracyjnego.
W konkluzji uznał, że wobec nierozpoznania choroby przez lekarzy diagnostyków nie było podstaw do jej stwierdzenia.
W odwołaniu od decyzji R. S. domagał się wnikliwego rozpatrzenia sprawy i uznania mu choroby zawodowej. Kwestionował wyniki badań placówek diagnostycznych w świetle jego ogólnie złego stanu zdrowia, bólów rąk, nóg oraz faktu, iż przez wiele lat pracował w szkodliwych warunkach.
Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. zaskarżoną decyzją z dnia [...]r. nr [...] , na podstawie art. 138 § 1, pkt 1 K.p.a. utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie organu I instancji.
Uzasadniając swoje stanowisko organ odwoławczy stwierdził, że nie znalazł podstaw do zmiany decyzji Powiatowego Inspektora Sanitarnego w D.. Podtrzymał ustalenia faktyczne organu I instancji dotyczące przebiegu pracy p. R. S.. Uznał, iż pracując przy obsłudze narzędzi o napędzie pneumatycznym był eksponowany na drgania. Zatem pracował w warunkach stwarzających ryzyko powstania choroby zawodowej.
Dalej ustalił, iż odwołujący się był badany w Poradni Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w S. i w Szpitalu Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S.. Lekarze orzecznicy obu placówek diagnostycznych w swoich orzeczeniach z dnia [...]r. i [...]r. (orzeczenie Instytutu wydano po obserwacji klinicznej badanego w dniach od 29 kwietnia do [...]r.) w konkluzjach orzeczeń wykluczyli u p. S. istnienie zespołu wibracyjnego, bowiem obraz radiologiczny układu kostno – stawowego kończyn górnych nie wykazał zmian odpowiadających następstwom kostno – stawowym oddziaływania drgań mechanicznych. Ponadto ujemny wynik próby oziębieniowej nie pozwalał na rozpoznanie postaci naczyniowej zespołu wibracyjnego.
Podsumowując te ustalenia stwierdził, że brak określonych skutków zdrowotnych będących następstwem narażenia pracownika na działanie czynnika szkodliwego uniemożliwiał rozpoznanie choroby zawodowej.
Skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego wniósł p. R. S. domagając się uchylenia decyzji organu odwoławczego. Podobnie jak w odwołaniu kwestionował stanowisko organów inspekcji sanitarnej. Jego zły stan zdrowia, bóle rąk i nóg były spowodowane warunkami w jakich pracował, używaniem młotów pneumatycznych. Od kilku lat jest leczony i poddawany rehabilitacji. Lekarze, którzy się nim opiekują rozpoznali u niego chorobę. Domagał się wnikliwego rozpatrzenia sprawy i skierowania go na ponowne rzetelne badania.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie. Stwierdził, że decyzję wydano w oparciu o spójne i jednoznaczne orzeczenia placówek diagnostycznych, które nie znalazły podstaw do stwierdzenia u skarżącego choroby zawodowej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył:
W pierwszej kolejności należy wyjaśnić, dlaczego skargę wniesioną do naczelnego Sądu Administracyjnego rozpoznał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach. Otóż z dniem 1 stycznia 2004r. i weszły w życie ustawy reformujące sądownictwo administracyjne. Zgodnie z art. 97 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. nr 153, poz. 1271 ) sprawy, w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1 stycznia 2004r. i postępowanie nie zostało zakończone, podlegają rozpoznaniu przez właściwe wojewódzkie sądy administracyjne na podstawie ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Na podstawie § 1 pkt 4 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 25 kwietnia 2003r. w sprawie utworzenia wojewódzkich sądów administracyjnych oraz ustalenia ich siedzib i obszarów właściwości ( Dz. U. nr 72, poz. 652) dla obszaru województwa śląskiego utworzony został Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach.
Zgodnie z art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. nr 153, poz. 1270 ) sąd administracyjny, w zakresie swojej właściwości sprawuje kontrole działalności administracji publicznej bada zgodność zaskarżonych aktów z prawem. Oznacza to, że zakres orzekania sądu jest ograniczony przedmiotem zaskarżonego aktu i zagadnieniami procesowymi związanymi z jego wydaniem oraz stanem prawnym obowiązującym w dacie jego wydania. Oceniając zgodność zaskarżonej decyzji z prawem, Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że została wydana zgodnie z prawem.
W myśl przepisu §1 ust.1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983r. w sprawie chorób zawodowych ( Dz.U. nr 65,poz.294 ze zm.) obowiązującego w dacie wydania zaskarżonej decyzji, za choroby zawodowe uważało się choroby określone w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do rozporządzenia, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy. Z tego przepisu wynika, że o uznaniu schorzenia za chorobę zawodową decydują dwa czynniki: zamieszczenie schorzenia w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do wyżej wymienionego rozporządzenia i ustalenie, że schorzenie zostało spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy. Przy czym przy ocenie działania czynnika szkodliwego należy uwzględnić okoliczności wymienione w §1 ust.2 cytowanego rozporządzenia. Konstrukcja tego przepisu przemawia za tym, że w przypadku pozytywnego ustalenia obu przesłanek, istnieje domniemanie związku przyczynowego między chorobą zawodową, a warunkami narażającymi na jej powstanie.
W celu spełnienia przesłanki określonej w §1 powołanego rozporządzenia wystąpienie szkodliwych czynników w środowisku pracy nie musi być zawinione przez pracodawcę i nie musi wynikać z przekroczenia norm. Wystarczy wystąpienie w środowisku pracy czynnika, który jest szkodliwy tylko dla jednego pracownika ze względu na jego osobniczą wrażliwość.
Organy obu instancji prawidłowo przyjęły, że tym czynnikiem szkodliwym występującym w środowisku pracy skarżącego R. S. były drgania mechaniczne wywołanie przez narzędzia używane przez skarżącego w toku pracy. Zatem skoro zaistniało prawdopodobieństwo zachorowania przez skarżącego na chorobę zawodową, a w środowisku pracy był on narażony na działanie czynnika szkodliwego mogącego wywołać chorobę organ inspekcji sanitarnej winien był, zgodnie z § 6 cytowanego rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych przesłać wyniki dochodzenia placówce diagnostycznej, którą, zgodnie z § 7 rozporządzenia była Przychodnia Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w S.. Ta placówka diagnostyczna w orzeczeniu z dnia [...]r. nie znalazła podstaw do stwierdzenia u skarżącego choroby zawodowej - zespołu wibracyjnego.
Przepis § 9 ust. 1 cytowanego rozporządzenia przyznawał pracownikowi, który nie zgadzał się z treścią orzeczenia lekarskiego o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej prawo złożenia wniosku o przeprowadzenie ponownego badania przez właściwy instytut naukowo-badawczy resortu zdrowia i opieki społecznej. Skarżący z tego prawa skorzystał. Został skierowany do Szpitala Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S.. Po obserwacji klinicznej trwającej od dnia [...] do [...] 2002r. placówka diagnostyczna II stopnia wydała orzeczenie lekarskie z dnia [...]r., w którym zdiagnozowała u skarżącego szereg zmian zwyrodnieniowych w układzie kostno – stawowym, które to zmiany jednak nie dawały podstaw do rozpoznania u skarżącego zarówno naczyniowej, jak i kostno – stawowej postaci zespołu wibracyjnego.
Powyższe ustalenia dają podstawy do stwierdzenia, że przy rozpoznawaniu niniejszej sprawy organy inspekcji sanitarnej prawidłowo przeprowadziły postępowanie administracyjne w sprawie choroby zawodowej. Po uprzednim zebraniu w dochodzeniu epidemiologicznym materiałów pozwalających ustalić, czy pracownik był narażony na działanie czynnika szkodliwego wyczerpano dwuszczeblowy tryb diagnozowania chorób przez palcówki diagnostyczne I i II stopnia. Orzeczenia obu placówek diagnostycznych mające charakter opinii w rozumieniu art. 84 § 1 kpa, nie budziły wątpliwości. Zwłaszcza orzeczenie placówki diagnostycznej II stopnia zawierające opis ujawnionych u skarżącego patologicznych zmian w stawach i kościach, potwierdzonych wynikami badań przeprowadzonych przez skarżącego poza postępowaniem administracyjnym, na które powołał się w odwołaniu i w skardze do Sądu, we wnioskach końcowych wyraźnie przesądzało o braku podstaw do rozpoznania choroby wibracyjnej u skarżącego.
Nadmienić należy, iż katalog chorób zawodowych był zamkniętą listą i zarówno organy inspekcji sanitarnej jak i sąd administracyjny nie były uprawnione do jego rozszerzania o inne choroby, zwłaszcza te, których kliniczny obraz nie odpowiadał następstwom działań czynników chorobotwórczych.
Wobec powyższego, skoro sąd nie dopatrzył się naruszenia tak przepisów prawa materialnego, jaki i przepisów prawa procesowego, skargę na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, jako bezzasadną, oddalono.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło