II SA/Ka 1843/02
WyrokWSA w Gliwicach2004-07-27
Skład orzekający: Wiesław Morys, Zofia Borowicz, Beata Kalaga-Gajewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy postanowienie stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania może zostać wydane przed formalnym rozpatrzeniem wniosku o przywrócenie terminu?Ratio decidendi
Postanowienie stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania jest przedwczesne i narusza przepisy prawa procesowego, jeśli zostało wydane przed formalnym rozpatrzeniem wniosku strony o przywrócenie terminu. Organ odwoławczy powinien najpierw wydać rozstrzygnięcie w przedmiocie wniosku o przywrócenie terminu, a dopiero po jego uprawomocnieniu się przystąpić do analizy terminowości wniesienia odwołania.Stan faktyczny
Skarżąca U. B. wniosła odwołanie od decyzji Dyrektora Ośrodka Pomocy Społecznej w J.Z. dotyczącej renty socjalnej po upływie ustawowego terminu. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. postanowieniem stwierdziło uchybienie terminu, uznając, że skarżąca mogła wnieść odwołanie w terminie. Skarżąca w skardze do sądu administracyjnego kwestionowała zasadność tego postanowienia, wskazując na problemy zdrowotne uniemożliwiające jej terminowe działanie i wnosząc o przywrócenie terminu. Organ odwoławczy w odpowiedzi na skargę postulował jej oddalenie.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Wiesław Morys (spr.) Sędziowie NSA Zofia Borowicz Asesor WSA Beata Kalaga-Gajewska Protokolant st. sekr. sąd. Alicja Sadowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 lipca 2004 r. sprawy ze skargi U. B. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania w sprawie renty socjalnej uchyla zaskarżone postanowienie.
Zaskarżonym postanowieniem, wydanym na mocy m.in. art.134 k.p.a., organ odwoławczy stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Dyrektora Ośrodka Pomocy Społecznej w J.Z. z dnia [...] r. uchylającej własną decyzję o przyznaniu U. B. renty socjalnej i towarzyszących jej decyzji oraz decyzji o zwrocie nienależnego świadczenia, wydanej na zasadzie m.in. art.155 k.p.a.. Doszedł bowiem do przekonania, że zakreślony art.129 §2 k.p.a. 14-dniowy termin do jego wniesienia nie został zachowany. Decyzję organu I instancji odebrała skarżąca w dniu [...]r., zaś odwołanie wniosła w dniu [...] r., zatem po upływie [...] dni od zakończenia biegu terminu zastrzeżonego dla złożenia tego środka, mimo prawidłowego pouczenia. Okoliczności prezentowane przez odwołującą się mające usprawiedliwić uchybienie terminu, nie znalazły aprobaty organu, gdyż w czasie biegu terminu do złożenia środka zaskarżenia odwołująca się przebywała już w domu po leczeniu szpitalnym, przeto, w jego przekonaniu, mogła wnieść odwołanie w terminie. Dlatego nie dostrzegł organ braku zawinienia w omieszkaniu tego terminu.
W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego skarżąca zakwestionowała zasadność powyższego postanowienia, podnosząc, iż na skutek [...], a następnie [...] i korzystania ze zwolnienia lekarskiego, nie była w stanie zająć się swoimi sprawami na tyle, aby zachować termin do wniesienia odwołania od niekorzystnej decyzji. Nie kwestionowała przy tym samego uchybienia terminu do wniesienia środka zaskarżenia.
W odpowiedzi na skargę organ drugiej instancji postulował oddalenie skargi, przytaczając argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia i dodając, że zagadnienia dotyczące meritum sprawy nie mają znaczenia w niniejszym postępowaniu, zaś skarżąca może domagać się jedynie umorzenia należności, bądź jej rozłożenia na raty.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Skarga musiała odnieść skutek, albowiem zaskarżone postanowienie jako przedwczesne narusza przepisy prawa procesowego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. Na wstępie należy zaznaczyć, iż z dniem 1 stycznia 2004 r. utraciła moc ustawa z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym (p. art.3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1271 ze zm.), zaś sądownictwo administracyjne stało się dwuinstancyjne. Przy czym w pierwszej instancji orzekają wojewódzkie sądy administracyjne (p. art.3 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269). Stosownie do brzmienia art.97 §1 powyższej ustawy sprawa niniejsza podlega rozpoznaniu przez ten sąd na podstawie przepisów ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270). W drugim rzędzie godzi się podkreślić, iż – w myśl art.1 §1 Prawa o ustroju sądów administracyjnych, sądy te powołane są do kontroli zgodności z prawem wykonywania administracji publicznej, w tym w zakresie legalności decyzji administracyjnych (p. art.1 i art.3 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). W toku postępowania badają czy decyzje nie uchybiają przepisom prawa materialnego lub procesowego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy albo mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, bądź stanowiącym podstawę wznowienia postępowania, jak też badają czy owe decyzje nie są dotknięte kwalifikowaną wadą prawną uzasadniającą ich nieważność (p. art.145 ostatnio przywołanej ustawy). Jak głosi art.134 §1 tej ustawy sądy administracyjne nie są związane zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, przeto kontroli legalności dokonują również z urzędu.
Przedmiotem kontroli w niniejszej sprawie jest wyłącznie zaskarżone postanowienie. Jest ono postanowieniem formalnym, bo stwierdzając uchybienie terminu do wniesienia odwołania, zamyka drogę do merytorycznego rozpoznania odwołania. Ocena legalności tegoż rozstrzygnięcia ogranicza się więc wyłącznie do badania poprawności zastosowania przepisów postępowania, stąd kwestie dotyczące istoty sprawy, na tym etapie postępowania nie mogą być brane pod uwagę. Zastrzeżenie terminów dla dokonania czynności procesowych jest jednym z podstawowych regulacji procesowych kierowanych do stron i ma na celu egzekwowanie aktów staranności przez strony oraz wyeliminowanie niepewności w zakresie trwałości decyzji; przeto naruszenie przepisów zakreślających owe terminy wywołuje dotkliwe skutki. Wniesienie odwołania po terminie oznacza, iż jest ono zwrócone przeciwko ostatecznej decyzji, jako że bezskuteczny upływ terminu do wniesienia odwołania wywołuje jej ostateczność, a jest to niedopuszczalne. Strony winny być pouczane o terminach i sposobach wnoszenia środków. Tak też się stało w niniejszej sprawie, w której w decyzji wydanej przez organ I instancji zawarto właściwe pouczenie o przysługującym środku i sposobie oraz terminie jego wniesienia.
Zgodnie z brzmieniem art.129 §2 k.p.a. odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie. Uchybienie temu terminowi skutkuje stwierdzeniem niedopuszczalności odwołania na podstawie art.134 k.p.a.. W niniejszej sprawie decyzja organu I instancji została doręczona skarżącej w dniu [...]r., zatem odwołanie wniesione w dniu [...]r. uchybiało ustawowemu terminowi do jego wniesienia, który upłynął bezskutecznie z dniem [...]r.. Wszak skarżąca w treści odwołania złożyła prośbę o przywrócenie terminu do jego wniesienia. Dostrzegł to organ odwoławczy, gdyż w motywach zaskarżonego postanowienia ocenił zasadność argumentacji w tej materii, jednakowoż takiego sposobu procedowania w zakresie załatwienia owego wniosku niepodobna zaakceptować. Bowiem rzeczą właściwego organu jest wydanie stosownego rozstrzygnięcia dotyczącego tego wniosku, stąd jego ocena dokonana jako przesłanka postanowienia stwierdzającego niedopuszczalność odwołania, jest wadliwa, bo nie rozstrzyga formalnie o meritum tegoż. W orzecznictwie przyjmuje się powszechnie, że postanowienie oparte o przepis art.134 k.p.a. nie może zapaść przed rozpatrzeniem prośby o przywrócenie terminu. Argumentacja zawarta w treści motywów zaskarżonego postanowienia oraz odpowiedzi na skargę, iż wywody skarżącej nie zasługiwały na przywrócenie terminu, jest nieporozumieniem, gdyż rozstrzyga owo zagadnienie bez formalnego rozpatrzenia prośby, skazując ją z góry na niepowodzenie i uniemożliwiając skarżącej skorzystanie z przepisanego środka zaskarżenia postanowienia w tym przedmiocie. Na marginesie wypadnie tylko dodać, że szczątkowe akta administracyjne nie pozwalały na ocenę poprawności rozumowania organu w tym zakresie.
Przeto przede wszystkim należało rozpatrzyć ową prośbę, a dopiero gdyby postanowienie w tej materii stało się ostateczne i prawomocne można było przystąpić do analizy terminowości wniesienia odwołania. Rzeczą właściwego organu w toku ponownego rozpoznania sprawy będzie więc zbadanie czy skarżąca zachowała termin zakreślony art.58 §2 k.p.a. oraz czy uprawdopodobniła brak winy w uchybieniu terminu, a następnie podjęcie czynności procesowych w zależności od stanu sprawy.
Z tych przyczyn Wojewódzki Sąd Administracyjny, na mocy art145 §1 pkt 1 lit.c Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji niniejszego wyroku. O kosztach postępowania nie rozstrzygnął z braku wniosku w tym kierunku (p. art.210 §1 tej ustawy). Z uwagi na charakter zaskarżonego postanowienia odstąpiono od wyrzeczenia dotyczącego jego wykonalności na podstawie art.152 cytowanej ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło