II SA/Ka 1947/03

WyrokWSA w Gliwicach2005-02-23

Skład orzekający: Henryk Wach, Anna Apollo, Małgorzata Jużków

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sporządzenie przez pracownika dozoru ruchu zakładu górniczego nieprawdziwego meldunku o zaistniałym wypadku, po uprzednim ustnym powiadomieniu przełożonego o prawdziwych okolicznościach zdarzenia, stanowi naruszenie dyscypliny i porządku pracy, uzasadniające zakaz wykonywania czynności osoby dozoru ruchu?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organ odwoławczy nie wykazał w sposób wystarczający, iż sporządzenie przez skarżącego nieprawdziwego pisemnego meldunku o wypadku, po uprzednim ustnym powiadomieniu przełożonego o prawdziwych okolicznościach, stanowiło naruszenie obowiązków wynikających z art. 77 Prawa górniczego i geologicznego. Organ pominął istotne okoliczności, takie jak czas sporządzenia meldunku, jego cel oraz fakt, że ustne zgłoszenie zainicjowało działania ratownicze.
Stan faktyczny
Prezes Wyższego Urzędu Górniczego utrzymał w mocy decyzję zakazującą R. K. wykonywania czynności osoby dozoru ruchu zakładu górniczego. Zakaz orzeczono z powodu naruszenia dyscypliny pracy i podania nieprawdziwych danych w meldunku o wypadku, gdzie zamiast zapalenia metanu wskazano poparzenie gorącą wodą. R. K. w skardze do sądu administracyjnego podniósł, że meldunek sporządził pod dyktando przełożonych i pod groźbą utraty pracy, a o zdarzeniu powiadomił ustnie przełożonego natychmiast po jego zaistnieniu.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję.

Pełny tekst orzeczenia

3/IISA/Ka 1947/03 W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 23 lutego 2005 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący: Sędzia NSA Henryk Wach Sędziowie: NSA Anna Apollo WSA Małgorzata Jużków (spr.) Protokolant Beata Jacek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 lutego 2005 r. przy udziale- sprawy ze skargi R. K. na decyzję Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie zakazu wykonywania czynności osoby dozoru ruchu zakładu górniczego uchyla zaskarżoną decyzję. 3 / II SA./Ka 1947/03 U Z A S A D N I E N I E Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Prezes Wyższego Urzędu Górniczego w K. powołując się na art.138 § 1 pkt 1 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.) utrzymał w mocy rozstrzygniecie Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego w G. z dnia [...] r nr [...], którym na podstawie art.113 ust.1 pkt 3 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. prawo górnicze i geologiczne (Dz. U. Nr 27, poz. 96 ze zm.) zakazano R. K. wykonywania czynności osoby dozoru ruchu zakładu górniczego w podziemnych zakładach górniczych wydobywających węgiel kamienny do dnia [...] 2004 r. W uzasadnieniu organ odwoławczy wyjaśnił, że orzeczono powyższy zakaz ponieważ R. K. naruszył dyscyplinę i porządek pracy, a w szczególności art. 77 ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. Prawo geologiczne i górnicze (Dz. U. Nr 27, poz. 96 ze zm.) oraz § 10 pkt 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 28 czerwca 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia ruchu oraz specjalistycznego zabezpieczenia przeciw pożarowego w podziemnych zakładach górniczych (Dz. U. Nr 139, poz.1169). Dalej przypomniał, że R. K., zatrudniony w Kopalni "A" w R. na stanowisku osoby średniego dozoru ruchu zakładu górniczego, sztygara zmianowego oddziału GOW- 4 w dniu [...] 2003 r w ścianie [...] w pokładzie [...], po stwierdzeniu u trzech podległych mu pracowników obrażeń ciała, w sporządzonym meldunku podał nieprawdziwe dane dotyczące liczby poszkodowanych pracowników oraz przyczyn odniesionych obrażeń. W meldunku podał, że wypadkowi uległ jeden pracownik, a jako przyczynę obrażeń poparzenie gorącą wodą, gdy w rzeczywistości miało miejsce zapalenie metanu. Powyższych ustaleń faktycznych organ I instancji dokonał na podstawie badania przyczyn i okoliczności zapalenia metanu, pożaru i wypadków zbiorowych zaistniałych w dnia [...] i [...] 2003 r w KWK A" w R.. Odnosząc się do zarzutów odwołania, organ II instancji stwierdził, że postępowanie R. K. było wysoce naganne i w tym zakresie nie uwzględnił argumentów podniesionych w odwołaniu ,,że wpisu tego dokonał po uzgodnieniu z przełożonymi i pod presją utraty pracy" oraz podkreślił, że zarzuty podniesione przez Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego w G. znajdują pełne potwierdzenie w zebranych w sprawie dokumentach, a w szczególności orzeczeniu z dnia [...] r. OUG w G. w sprawie zapalenia metanu, pożaru i wypadków zbiorowych zaistniałych w dniach [...] i [...] 2003 r. w KWK "A" w R.. Dalej stwierdził, iż nie budzi również wątpliwości, że na zmianie nocnej rozpoczynającej się trzydzieści minut po północy w dniu [...] 2003 r roboty w ścianie [...] w pokładzie [...] dozorował R. K., który do ściany tej skierował 16 pracowników. Miedzy godziną 2 a 3 w nocy prowadzone było urabianie odcinka ściany od sekcji nr [...] do sekcji nr [...] przy chodniku nr [...] "z", wzdłuż którego wykonano postęp ok.0,8 m, a około godziny 3 minut pięćdziesiąt miało miejsce zapalenie metanu w zrobach ściany [...] przy chodniku 7 "z", które objawiało się podmuchem, chwilowym zaburzeniem przepływu powietrza i płomieniem na skrzyżowaniu ściany z tym chodnikiem. Nie budzi też wątpliwości, że w rejonie objętym skutkami zapalenia znajdowało się trzech górników, z których jeden doznał oparzeń termicznych I, II i III stopnia, obejmujących 28 % powierzchni ciała. O przyczynach wypadku skarżący wiedział od zaraz, a mimo to w meldunku podał nieprawdziwe dane co do liczby poszkodowanych oraz przyczyn odniesionych obrażeń. W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego Ośrodka Zamiejscowego w Katowicach z dnia 30 lipca 2003 r. R. K. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji jako wydanej z naruszeniem prawa materialnego i bez pełnego wyjaśnienia okoliczności sprawy. Podkreślił, że za bezpieczeństwo ruchu zakładu górniczego odpowiada jednoosobowo jego dyrektor. On o całym zdarzeniu poinformował dyspozytora ruchu oraz wycofał załogę z miejsca zagrożenia i od tego też momentu wykonywał jego polecenia, gdyż to właśnie dyspozytor ruchu prowadził akcje ratowniczą. Pisemny meldunek sporządził dopiero ok. godziny 9 minut trzydzieści, po wyjeździe na powierzchnię pod dyktando nadsztygara BHP Romanowskiego w uzgodnieniu z Dyrektorem i Głównym Inżynierem, pod groźbą utraty pracy. Na koniec poinformował, że działanie m.i.n. tych osób zostało objęte aktem oskarżenia sporządzonym przez prokuratora. Skarżący na rozprawie powołał się dodatkowo na wyrok Sądu Okręgowego Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w G. z dnia [...] r sygn. akt [...] przywracający go do pracy w pozwanej Kopalni "A" na dotychczasowych warunkach pracy i płacy. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie wskazując, że skarżący nie wskazał istotnych, a także nowych okoliczności, które nie były znane organom w chwili wydania zaskarżonej decyzji. Podejmowanie działań w sprawie ukrycia zaistniałego zdarzenia na polecenie osób kierownictwa i wyższego nie mogło też stanowić usprawiedliwienia nagannej działalności skarżącego prowadzącej do powstania zagrożenia dla bezpieczeństwa ruchu zakładu górniczego i zatrudnionych w nim osób. O oddalenie skargi wniósł też uczestnik postępowania- "B" S.A. KWK "A" Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest zasadna. Na wstępie należy zauważyć z dniem 1 stycznia 2004 r. weszła w życie reforma sądownictwa administracyjnego. Stosownie do art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę- Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1271 ze zm.) z ta datą w Warszawie i w miejscowościach, w których miały siedziby ośrodki zamiejscowe Naczelnego Sądu Administracyjnego utworzono w ich miejsce, na podstawie ustawy z dnia 25 lipca 2002r.- Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) wojewódzkie sądy administracyjne. Stosownie do art. 97 §1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę- Prawo o ustroju sądów administracyjnych (...) sprawy, w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1 stycznia 2004 r. i postępowanie nie zostało zakończone, podlegają rozpoznaniu przez właściwe wojewódzkie sądy administracyjne na podstawie ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U . Nr 153, poz.1270, w skrócie p.s.a.). Na podstawie § 1 pkt 4 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 25 kwietnia 2003 r. w sprawie utworzenia wojewódzkich sądów administracyjnych oraz ustalenia ich siedzib i obszarów właściwości (Dz. U. Nr 72, poz. 652) dla obszaru województwa śląskiego utworzony został Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach. Sąd administracyjny, zgodnie z treścią art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Stosownie do zapisu art.1 § 2 ustawy Prawo o ustroju sadów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz.1269) kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W niniejszej sprawie sądowej kontroli została poddana decyzja administracyjna wydana przez organ odwoławczy, który działa jako organ o charakterze reformacyjnym, ponownie merytorycznie rozpatrując sprawę w jej całokształcie, a także uwzględniając zmiany stanu faktycznego i prawnego, które nastąpiły przed wydaniem decyzji przez organ I instancji (vide wyrok NSA sygn. akt V SA 3872/00, LEX nr 78936). Tylko zatem stwierdzenie, iż zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa materialnego, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, z naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub z innym naruszeniem przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy skutkuje uchyleniem przez sąd zaskarżonej decyzji (art.145 § 1 pkt 1 a,b i c ustawy. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, dalej p.s.a. Zgodnie z art.113 ust.1 pkt 3 ustawy Prawo geologiczne i górnicze przy wykonywaniu nadzoru i kontroli organ nadzoru górniczego może zakazać na czas nieprzekraczający dwóch lat, wykonywania określonych czynności w ruchu zakładu górniczego osobom posiadającym odpowiednie kwalifikacje w razie stwierdzenia naruszenia przez te osoby dyscypliny i porządku pracy, a zwłaszcza obowiązków określonych ustawą i wydanymi na jej podstawie przepisami. W rozpoznawanej sprawie niespornym jest, że R. K. był osobą średniego dozoru ruchu zakładu górniczego posiadającą odpowiednie, wymagane prawem kwalifikacje oraz to, że sporządził nieprawdziwy meldunek o zaistniałym w nocy z [...]/[...]2003 r. wypadku. Przedmiotem sporu jest ocena dowodów zebranych przez organ I i II instancji prowadząca do stwierdzenia, że skarżący swoim zachowaniem naruszył obowiązki nałożone na niego art. 77 ust 1 Prawa górniczego i geologicznego, który brzmi "Kto spostrzeże zagrożenie dla ludzi lub ruchu zakładu górniczego albo uszkodzenie lub nieprawidłowe działanie urządzeń tego zakładu, jest zobowiązany niezwłoczne ostrzec osoby zagrożone, podjąć dostępne mu środki w celu usunięcia niebezpieczeństwa oraz zawiadomić o niebezpieczeństwie najbliższą osobę z kierownictwa lub dozoru ruchu" oraz § 10 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 28 czerwca 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia ruchu oraz specjalistycznego zabezpieczenia przeciwpożarowego w podziemnych zakładach górniczych (Dz. U. Nr 139, poz. 1169), który brzmi: "Osoby kierownictwa i dozoru ruchu oraz inne osoby kierujące zespołami pracowników powinny: 1) organizować i prowadzić pracę, w sposób zapewniający bezpieczeństwo pracowników, zakładu górniczego i środowiska, 2) informować podległych im pracowników o przepisach i zasadach bezpiecznego wykonywania pracy." Skarżący zarzucił organowi odwoławczemu niedostateczne wyjaśnienie sprawy, który to zarzut okazał się zasadny. Zebrany w sprawie materiał dowodowy bezspornie potwierdził fakt sporządzenia przez skarżącego, czemu on również nie zaprzecza, nieprawdziwego pisemnego meldunku o przyczynach i skutkach zaistniałego zdarzenia. Uczynił to jednak pod dyktando osoby wyższego dozoru (przełożonego) i około godziny 9 rano, czyli po znacznym upływie czasu od zdarzenia. Pominął całkowicie fakt, że skarżący natychmiast po zaistnieniu zdarzenia, jako pierwszy powiadomił swojego bezpośredniego przełożonego, kierownika zmiany [...] H.. Jemu przekazał prawdziwą informację o zaistniałym wypadku, jego przyczynie oraz skutkach. Ten ustny meldunek skarżącego był podstawa bezzwłocznie podjętych działań profilaktycznych dla likwidacji zagrożenia metanowego i pożarowego. Organ odwoławczy uznał, że ta okoliczność nie zwalnia go z zarzutu naruszenia dyscypliny i porządku pracy. Nie uwzględnił w tym zakresie ustaleń opisanych w Orzeczeniu Dyrektora OUG w G. [...] i [...] z dnia [...] r. w sprawie zapalenia metanu, pożaru i wypadków zbiorowych zaistniałych w dniu [...] 2003 r około godz. 3 minut pięćdziesiąt oraz w dniu [...] 2003 r. o godz. 12 minut trzynaście w Kopalni Węgla Kamiennego "A" w R. wchodzącej w skład "B" S.A. w K., chociaż wskazał je jako jeden z dowodów na którym wydał zaskarżone rozstrzygnięcie. Jak wynika z zapisu na stronie 18 "Orzeczenia.." , pomimo oczywistej przyczyny oparzenia trzech pracowników, sztygar K. sporządził meldunek o oparzeniu tylko jednego pracownika- A., podając jako przyczynę urazu gorąca wodę. Informację o zaistniałym wypadku zbiorowym K. przekazał kierownikowi zmiany nadsztygarowi górniczemu [...] J. H.. Jak wynika dalej z poczynionych ustaleń Nadsztygar H. podjął decyzję o wycofaniu pracowników ze ściany oraz natychmiast powiadomił o zaistniałym zdarzeniu m.in. Naczelnego Inżyniera Kopalni J. M.. Około godz. 4 minut pięćdziesiąt pięć kierownicy działu K. i Ż. spowodowali podjęcie prac profilaktycznych dla likwidacji zagrożenia metanowego i pożarowego w rejonie ściany [...]. Dalej Dyrektor OUG stwierdza, że w pierwszej kolejności H., jako najwyższa funkcyjna osoba dozoru ruchu, a następnie [...] M. jako zastępca kierownika ruchu zakładu górniczego nie podjęli bezzwłocznie i nie prowadzili akcji przeciwpożarowej. [...] M. nie powiadomił również Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego w G. o zaistniałym zapaleniu metanu, pożarze i wypadku zbiorowym oparzenia pracowników. We wnioskach końcowych "Orzeczenia .." zarzucono R. K. sporządzenie w dniu [...] 2003 r. z datą [...] nieprawdziwego meldunku o urazie tylko jednego pracownika na skutek poparzenia wodą. Organ I instancji ani organ odwoławczy nie czynił ustaleń dotyczących związku przyczynowo-skutkowego pisemnego meldunku sporządzonego przez skarżącego z obowiązkiem nałożonym na niego z mocy art. 77 pkt 1 Prawa górniczego i geologicznego. Za wysoce naganne uznał sporządzenie, po zdarzeniu nieprawdziwego o nim meldunku, jak również uznał takie zachowanie za nie dające rękojmi należytego wykonywania przez skarżącego obowiązków dozoru ruchu zakładu górniczego. Nie negując powyższych stwierdzeń, których zasadność została potwierdzona skierowaniem przeciwko skarżącemu aktu oskarżenia o przestępstwo z art. 270 kk, nie o takich obowiązkach mówi jednak wskazany art. 77 Prawa górniczego.. Organ odwoławczy w swoich ustaleniach dowodowych pominął całkowicie czasokres pomiędzy zaistnieniem wypadku, a sporządzeniem przez skarżącego przedmiotowego meldunku oraz cel jego sporządzenia. Czasokres ten obejmuje kilka godzin, w czasie których bezspornie prowadzono akcję przeciwpożarową, podjętą na podstawie zawiadomienia skarżącego o zapaleniu się metanu i poparzeniu trzech pracowników, którym udzielono natychmiast pomocy medycznej, a pozostałych wyprowadzono z rejony zagrożenia. Organ odwoławczy nie ustalił aby sporządzony post factum meldunek miał wpływ na prowadzenie akcji lub stanowił przyczynę jej opóźnienia czy prowadzenia nieadekwatnie do zaistniałego zagrożenia. Jak wynika z przedstawionych Sądowi akt sprawy zgromadzono w tym zakresie obszerny materiał dowodowy, który w znacznej części został pominięty przez organy orzekające, a w każdym razie nie omówiono go w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, uniemożliwiając Sadowi, jej pełną kontrolę, co stanowi naruszenie art. 7 i art. 77 Kodeksu postępowania administracyjnego. Organ odwoławczy w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji nie przedstawił uzasadnienia faktycznego dla stwierdzenia naruszenia przez R. K. wskazanych obowiązków określonych art. 77 ustawy Prawo górnicze i geologiczne i wydanych na jej podstawie przepisów wykonawczych. W szczególności tych przepisów, które organ odwoławczy powołał w zaskarżonej decyzji, czym uchybił wymogom art. 107 § 1 k.p.a. Wręcz przeciwnie organ odwoławczy pominął w swoich ustaleniach, istotne dla sprawy zachowanie R. K. od momentu powzięcia informacji o wypadku do sporządzenia przedmiotowego meldunku i weryfikację podniesionych przez skarżącego w tym zakresie okoliczności. Ustalenia te poczynił Sąd Pracy, który rozpatrywał powództwo o przywrócenie R. K. do pracy. W uzasadnieniu wyroku z dnia [...] r. sygn. akt [...] Sąd Okręgowy w G. Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych stwierdził, że ... powód w pierwszym swoim meldunku złożonym ustnie przez telefon J. H., przekazał informację o poparzeniu R. A. metanem. Miało to miejsce bezpośrednio po zdarzeniu. Informacja ta, jak i wyniki urządzeń pomiarowych spowodowały podjecie przez pozwanego działań w kierunku zapobieżenia niebezpieczeństwu wystąpienia pożaru. (..) Tak więc informacja R. K. zainicjowała działania w kierunku zlikwidowania niebezpieczeństwa pożaru. Meldunek pisemny, sporządzony około godz. 9 rano nie mógł i nie miał wpływu na podjęcie, przeprowadzenie czy opóźnienie akcji przeciwpożarowej , gdyż została już wcześniej podjęta. Zresztą pozwana nie wykazała, jakie inne działania podjęłaby gdyby meldunek był innej treści. Sąd też uznał, że nie można przypisać R K. winy w napisaniu meldunku o przedmiotowej treści. Uznał, że nie na powodzie spoczywał ciężar podejmowania decyzji o sposobie działania, o zakresie i rodzaju wykonywanych czynności. R. K. był tylko sztygarem zmianowym, a nie kierownikiem zakładu. Miał bezwzględny obowiązek dostosowania się do poleceń przełożonego [...] H. (..). Na koniec swoich wywodów Sąd stwierdził, że zebrany materiał dowodowy wykazał ponad wszelką wątpliwość, iż celem strony pozwanej (kopalni) było ukrycie przed Urzędem Górniczym i Inspekcją Pracy faktu wybuchu metanu, z uwagi na związane z tym negatywne konsekwencje dla kopalni. Mając na względzie powyższe Sąd stwierdził, iż organ odwoławczy winien ponownie dokonać oceny zgromadzonego materiału dowodowego z uwzględnieniem poczynionych wyżej rozważań. Winien ustalić w sposób nie budzący wątpliwości, że istotnie skarżący naruszył obowiązek wynikający z art. 77 ust. 1 Prawa górniczego i geologicznego, a jeżeli tak to kiedy i w jaki sposób i czy miał on wpływ na rozpoznanie zagrożenia, opóźnienie działań w celu zapobieżenia niebezpieczeństwu wystąpienia pożaru bądź podjęcie działań nieadekwatnych do zaistniałej sytuacji i zagrożenia. Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji nie wynika na podstawie jakich ustaleń dowodowych organ I instancji oraz organ odwoławczy uznał, że sporządzenie w kilka godzin po zdarzeniu nieprawdziwego meldunku o zaistniałym wypadku stanowi naruszenie obowiązków pracownika dozoru wynikających z przywołanych przepisów prawa, którego następstwem był wzrost zagrożenia bezpieczeństwa pracowników i środowiska. W konsekwencji Sąd nie miał możliwości oceny prawidłowości zastosowania art. 77 Prawa geologicznego i górniczego bądź niezastosowania art. 113 tej ustawy.. Wobec uchybienia przez organ odwoławczy wyżej opisanym obowiązkom na podstawie art. 145 § 1 pkt 1c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zaskarżoną decyzję uchylono. Sąd nie dopatrzył się podstaw do zastosowania art.152 ustawy powołanej wyżej. Nie orzekł też o kosztach, gdyż strona nie złożyła wniosku w tej kwestii.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło