II SA/Ka 2185/02
WyrokWSA w Gliwicach2004-08-27
Skład orzekający: Krzysztof Wujek, Małgorzata Jużków, Małgorzata Walentek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy obniżenie czułości słuchu, zakwalifikowane przez lekarzy jako niedosłuch audiometryczny, które powstało w wyniku pracy w warunkach narażenia na hałas, może zostać uznane za chorobę zawodową, mimo braku stwierdzenia istotnego upośledzenia funkcji narządu słuchu?Ratio decidendi
Sąd uznał, że obniżenie czułości słuchu, nawet jeśli nie skutkuje istotnym upośledzeniem funkcji narządu słuchu, może zostać uznane za chorobę zawodową, jeśli zostało spowodowane pracą w warunkach narażających na hałas. Orzeczenia lekarskie wyspecjalizowanych jednostek diagnostycznych mają charakter opinii biegłego i nie wiążą bezwzględnie organu wydającego decyzję. Kluczowe jest ustalenie uszkodzenia słuchu pozostającego w związku przyczynowym ze szkodliwymi warunkami pracy, a nie rozmiar stwierdzonego ubytku słuchu.Stan faktyczny
J. N. złożył skargę na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K., która utrzymała w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Sanitarnego w T. o braku podstaw do stwierdzenia u niego choroby zawodowej uszkodzenia słuchu. Skarżący pracował w warunkach narażenia na hałas, jednak dwie placówki medyczne wykluczyły u niego chorobę zawodową, uznając jego obniżenie słuchu za niedosłuch audiometryczny. Skarżący kwestionował wyniki badań lekarskich, twierdząc, że jego niewydolność słuchu postępuje.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Krzysztof Wujek (spr.) Sędzia WSA Małgorzata Jużków Sędzia Asesor WSA Małgorzata Walentek Protokolant Magdalena Kurpis po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 sierpnia 2004 r. sprawy ze skargi J. N. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej uchyla zaskarżoną decyzję.
Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Powiatowy Inspektor Sanitarny w T. działając w oparciu o art. 1 pkt 2 i art. 4 pkt 5 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 1998 r. Nr 90, poz. 575 ze zm.) oraz § 1,7 i 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. – w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 294 ze zm.) orzekł o braku podstaw do stwierdzenia u J. N. choroby zawodowej uszkodzenia słuchu wymienionej w poz. 15 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do powołanego wyżej rozporządzenia.
W uzasadnieniu swego rozstrzygnięcia wskazał, że warunkiem koniecznym do stwierdzenia choroby zawodowej jest jej uprzednie rozpoznanie przez właściwą do tego jednostkę służby zdrowia. W tym celu J. N. badany był w Poradni Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy oraz w Szpitalu Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. Ponieważ dwie kompetentne placówki diagnostyczne wykluczyły u badanego istnienie choroby zawodowej uszkodzenia słuchu - brak było, zdaniem organu sanitarnego pierwszej instancji, podstaw do jej rozpoznania, mimo iż z przeprowadzonego dochodzenia epidemiologicznego wynikało, że J. N. w latach 1991-1993 pracował w Fabryce A w Zakładzie nr [...] w T., natomiast od 1993-1998 zatrudniony był w B S.A. w [...] w T., z kolei od 1998-2001 pracował w C S.A. w T. jako zgrzewacz, gdzie narażony był na działanie hałasu o ponadnormatywnym natężeniu, który stwarzał ryzyko powstania przewlekłego urazu akustycznego.
Powyższą decyzję J. N. zaskarżył do [...] Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K., dając w ten sposób wyraz swojemu niezadowoleniu z zaprezentowanego w niej stanowiska.
Po rozpoznaniu odwołania [...] Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. - decyzją z dnia [...] r. nr [...] - utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
W uzasadnieniu swego rozstrzygnięcia podzielił w całości ustalenia faktyczne dotyczące przebiegu pracy J. N. oraz zajmowanych przez niego stanowisk. Przyznał również, że skarżący pracował w warunkach, w których hałas był istotnym zagrożeniem dla narządu słuchu. Istniało zatem ryzyko powstania u niego przewlekłego urazu akustycznego.
Ponieważ jednak orzeczenia lekarskie z dnia [...] r. i [...] r. wydane przez kompetentne placówki diagnostyczne (I i II szczebla) wykluczyły istnienie choroby zawodowej narządu słuchu u J. N. brak było, zdaniem organu odwoławczego, podstaw do jej rozpoznania.
Przy rozpoznawaniu chorób zawodowych niezmiernie istotne jest bowiem nie tylko wystąpienie narażenia zawodowego na czynnik szkodliwy dla zdrowia ale również istnienie określonych skutków zdrowotnych tego narażenia. Skoro w przypadku J. N. występujące u niego obniżenie czułości słuchu, nie powodowało upośledzenia narządu słuchu z jego konsekwencjami zdrowotnymi i społecznymi, zostało ono bowiem uznane przez audiologów IMPiZŚ jako objaw zwany niedosłuchem audiometrycznym, który wymaga jedynie podjęcia działań prewencyjnych (organizacyjno-technicznych) zapobiegających jego przekształceniu się w chorobę zawodową słuchu tzn. w zawodowy uraz akustyczny brak było – w ocenie organu odwoławczego - podstaw do uwzględnienia odwołania i stwierdzenia choroby zawodowej u skarżącego.
Od powyższej decyzji J. N. wniósł skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego Ośrodka Zamiejscowego w Katowicach, w treści której zakwestionował przede wszystkim wyniki przeprowadzonych u niego badań lekarskich (audiometrycznych), albowiem - jego zdaniem – występująca u niego niewydolność słuchu stale postępuje. Błędne jest zatem, w jego ocenie, twierdzenie lekarzy orzeczników jakoby ta nie nadawała się do zakwalifikowania jako choroba zawodowa wywołana działaniem hałasu.
W odpowiedzi na skargę [...] Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. nie znajdując podstaw do zmiany swojego stanowiska wniósł o oddalenie skargi powtarzając w całości argumenty zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga J. N. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...] r. nr [...] została złożona do Naczelnego Sądu Administracyjnego Ośrodka Zamiejscowego w Katowicach pod rządami ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym (Dz. U. Nr 74, poz. 368 z późn. zm.).
Należy jednak zauważyć, że powyższa ustawa straciła moc z dniem 1 stycznia 2004 r. na podstawie art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1271 ze zm.).
Jednocześnie z dniem 1 stycznia 2004 r. zniesione zostały ośrodki zamiejscowe Naczelnego Sądu Administracyjnego, w miejsce których, w myśli art. 85 ustawy, utworzono w Warszawie i w miejscowościach, w których miały siedziby ośrodki zamiejscowe Naczelnego Sądu Administracyjnego - wojewódzkie sądy administracyjne.
Dla obszaru województwa śląskiego powstał zatem, na podstawie § 1 pkt 4 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 25 kwietnia 2003 r. w sprawie utworzenia wojewódzkich sądów administracyjnych oraz ustalenia ich siedzib i obszarów właściwości (Dz. U. Nr 72, poz. 652), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, który jest sądem administracyjnym właściwym dla rozpatrzenia przedmiotowej sprawy.
Z uwagi na powyższe zmiany ustawodawca w art. 97 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi przewidział, że w przypadku spraw, w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1 stycznia 2004 r. i postępowanie nie zostało zakończone, podlegają one rozpoznaniu przez właściwe sądy administracyjne na podstawie przepisów ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Zgodnie natomiast z art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270) sądy administracyjne, w zakresie swojej właściwości, sprawują kontrolę działalności administracji publicznej stosując środki określone w ustawie. Z treści art. 145 § 1 ustawy wynika, że w przypadku, gdy sąd stwierdzi, bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas – w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Cytowana regulacja nie pozostawia zatem wątpliwości co do tego, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy.
W rozpoznawanej sprawie sytuacja taka miała właśnie miejsce. Stwierdzić bowiem należy, że kontrola legalności zaskarżonej decyzji przeprowadzona przez Sąd wykazała, że decyzja ta narusza przepisy prawa materialnego w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy.
Przesłanki materialnoprawne stwierdzenia choroby zawodowej wyznacza § 1 ust. 1 obowiązującego w dacie wydania zaskarżonej decyzji rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 294 ze zm.). Zgodnie z tym przepisem za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, stanowiącym załącznik do omawianego rozporządzenia, jeżeli została spowodowana wykonywaniem zatrudnienia w warunkach narażających na jej powstanie.
Ze względu na poziom nauk medycznych ustalenie związku przyczynowego między schorzeniem, a warunkami pracy je wywołującymi może być niezmiernie trudne, a nieraz wręcz niemożliwe. Dlatego też ustawodawca dla uwzględnienia roszczenia o stwierdzenie choroby zawodowej uznał za wystarczające samo ustalenie, że schorzenie zamieszczone jest w wykazie chorób zawodowych, a praca wykonywana była w warunkach narażających na jego powstanie, gdyż wtedy istnieje domniemanie, że choroba jest następstwem tych warunków pracy (por. wyrok SN z dnia 19 lipca 1984 r. II PRN 9/84, OSNC 1985/4/53).
Podstawą do stwierdzenia choroby zawodowej są - stosownie do § 10 rozporządzenia z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych - wyniki dochodzenia epidemiologicznego w środowisku pracy jak i wydane przez wyspecjalizowane jednostki diagnostyczne, powołane do rozpoznawania chorób zawodowych, orzeczenia lekarskie, w których rozpoznane zostało schorzenie o zawodowej etiologii.
Odnosząc powyższe do realiów rozpatrywanej sprawy stwierdzić należy, iż poza sporem jest, że skarżący wykonywał pracę w warunkach, gdzie hałas był istotnym zagrożeniem dla narządu słuchu. Organy sanitarne obu instancji zgodnie bowiem stwierdziły, iż J. N.pracował w hałasie, którego poziom dźwięku przekraczał 82 dB, tj. w warunkach stwarzających ryzyko powstania przewlekłego urazu akustycznego.
Ponieważ jednak wedle opinii lekarskich rozpoznane u skarżącego obniżenie ostrości słuchu nie odpowiadało pojęciu choroby zawodowej, zostało bowiem zakwalifikowane przez lekarzy orzeczników do objawu zwanego niedosłuchem audiometrycznym będącym odchyleniem od normy nie skutkującym istotnych zaburzeń funkcji narządu słuchu, organy sanitarne uznały, że brak jest podstaw do przyjęcia, że stwierdzone u J. N.schorzenie ma znamiona choroby zawodowej.
Z powyższym poglądem tut. Sąd nie można się jednak zgodzić.
Zauważyć bowiem należy - co uszło uwadze organom sanitarnym obu instancji – że orzeczenia lekarskie wyspecjalizowanych jednostek diagnostycznych, wydane w ramach postępowania zmierzającego do rozpoznania choroby zawodowej, mają jedynie charakter opinii biegłego tzn. że podlegają one jego ocenie na równi z innymi dowodami i nie mogą wiązać bezwzględnie organu wydającego decyzję.
Skoro więc placówka diagnostyczna I stopnia rozpoznała u skarżącego obustronne odbiorcze uszkodzenie słuchu (średni ubytek słuchu, po odliczeniu poprawki na wiek, w uchu prawym 22 dB, a w uchu lewym 17 dB) natomiast placówka diagnostyczna II stopnia rozpoznała obustronny niedosłuch typu odbiorczego (średnie podwyższenie progu słuchu, z uwzględnieniem fizjologicznej poprawki na wiek, w uchu prawym 18 dB, a w uchu lewym 15 dB), powyższe organy sanitarne obu instancji powinny były wziąć pod uwagę.
Tym bardziej, że – zdaniem tut. Sądu - każde odejście od normy określającej prawidłowość fizjologiczną danego narządu jest jego uszkodzeniem. Każdy bowiem przypadek odchylenia od normy oznacza patologię. Norma zdrowotna jest oznaką sprawności danego narządu zaś stan odmienny świadczy o jej obniżeniu. Błędny jest więc pogląd organu odwoławczego, że nie każde przesunięcie progu słuchu na jakiejkolwiek częstotliwości, czy też nie każde odbiorcze uszkodzenie słuchu skutkuje upośledzeniem sprawności narządu słuchu - jest ono bowiem w istocie oznaką obniżenia jego sprawności.
Choroba zawodowa jest pojęciem prawnym, a nie medycznym i do jej stwierdzenia konieczne jest ustalenie uszkodzenia słuchu pozostającego w związku przyczynowym ze szkodliwymi warunkami pracy. Wielkość ubytku słuchu, czy też "obniżenie jego czułości" bądź "przesunięcie progu słuchu" to pojęcia, które nie znajdują żadnego uzasadnienia w przepisach obowiązującego prawa. Podkreślić również należy, iż z obowiązujących w chwili orzekania przez organ przepisów, nie wynikał również wymóg stwierdzenia istnienia niedosłuchu odbiorczego obustronnego, czy też niedosłuchu audiometrycznego.
W rozpoznawanej sprawie organ odwoławczy w istocie do definicji choroby zawodowej wprowadził pozaprawne kryteria wyprowadzone z argumentacji biegłych, dokonujących oceny stwierdzonego niedosłuchu z lekarskiego punktu widzenia, która nie miała charakteru wiążącego dla prawidłowej kwalifikacji prawnej schorzenia.
Tymczasem z prawnego punktu widzenia istotne jest jedynie to, czy doszło do uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu, które miało swoją przyczynę w warunkach wykonywania pracy (poz. 15 wykazu chorób zawodowych w związku z § 1 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych), a nie rozmiar stwierdzonego ubytku słuchu. Pogląd taki prezentuje w wielu orzeczeniach Naczelny Sąd Administracyjny oraz Sąd Najwyższy (por. wyrok SN z dnia 4 czerwca 1998 r. sygn. akt III RN 36/98, OSN 1999/6/192 oraz wyrok SN z dnia 28 czerwca 2000 r. sygn. akt III RN 202/99, Wokanda 2000/9/33).
Skoro więc bezsporne w sprawie było, że dwie kompetentne jednostki diagnostyczne rozpoznały u skarżącego niedosłuch odbiorczy obustronny, który wywołany został czynnikiem zewnętrznym, tj. warunkami pracy (innych okoliczności – przyczyn niedosłuchu nie stwierdzono) istniały dostateczne, w ocenie tut. Sądu, podstawy do uznania związku przyczynowego między występującym u skarżącego uszkodzeniem słuchu, a warunkami pracy narażającymi na jego powstanie,
a w konsekwencji do rozpoznania choroby zawodowej wymienionej w poz. 15 wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do rozporządzenia z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych.
W tej sytuacji, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270), należało uchylić zaskarżoną decyzję. Odmowa stwierdzenia choroby zawodowej uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu ze względu na stopień tego niedosłuchu stanowiła bowiem – zdaniem Sądu - naruszenie prawa materialnego, tj. § 1 ust. 1 powołanego wyżej rozporządzenia, w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy.
W dalszym postępowaniu, w oparciu o zamieszczoną wyżej ocenę prawną, organ ponownie rozpozna sprawę, albowiem zgromadzony w aktach sprawy materiał dowodowy nie daje podstaw do odmowy stwierdzenia u skarżącego choroby zawodowej – uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu.
Wskazania do dalszego postępowania pozostają aktualne, mimo wejścia w życie z dniem 3 września 2002 r. rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzenia chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. 1115). Zgodnie bowiem z § 10 powołanego wyżej rozporządzenia postępowanie w sprawach rozpoznania choroby zawodowej lub jej stwierdzenia, rozpoczęte przed dniem wejścia w życie rozporządzenia, jest prowadzone na podstawie dotychczasowych przepisów.
W tym stanie sprawy należało orzec jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło