II SA/Ka 264/02
WyrokWSA w Gliwicach2004-03-26
Skład orzekający: Sędzia NSA Bonifacy Bronkowski, WSA Włodzimierz Kubik, Asesor WSA Rafał Wolnik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy błędne obliczenie terminu do wniesienia odwołania przez stronę, wynikające z nieprawidłowego uwzględnienia dni wolnych od pracy, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania?Ratio decidendi
Sąd uznał, że błędne obliczenie terminu do wniesienia odwołania, wynikające z nieprawidłowego uwzględnienia dni wolnych od pracy, nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu, ponieważ nie można tego uznać za brak winy w uchybieniu terminu. Skoro strona uchybiła terminowi, jej wniosek o przywrócenie terminu nie mógł zostać uwzględniony.Stan faktyczny
Strona złożyła odwołanie od decyzji Burmistrza Miasta R. po terminie. Wniosła następnie o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, wskazując na błąd w obliczeniu terminu i błędne przekonanie, że dni wolne od pracy przedłużają ten termin. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, uznając, że strona nie uprawdopodobniła braku winy. WSA w Gliwicach oddalił skargę strony na postanowienie SKO.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 26 marca 2004 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Bonifacy Bronkowski Sędziowie: WSA Włodzimierz Kubik Asesor WSA Rafał Wolnik – spr. Protokolant: stażysta Aleksandra Żmudzińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 marca 2004 roku, sprawy ze skargi W. K., na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] nr [...], w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia środka odwoławczego w sprawie zakazu odprowadzania ścieków z posesji oddala skargę
Decyzją z dnia [...] Nr [...] Burmistrz Miasta R. orzekł o odstąpieniu od wydania zakazu odprowadzania ścieków z posesji E. S. na teren posesji W. K.
Odpis tej decyzji został doręczony W. K. w dniu [...]. W dniu [...] W. K. złożyła odwołanie od tej decyzji, nadając je na poczcie listem poleconym.
Pismem przewodnim z dnia [...], organ pierwszej instancji przesłał odwołani W. K. wraz z aktami postępowania do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. W piśmie tym organ pierwszej instancji stwierdził m.in., że odwołanie wniesione zostało po terminie. Odpis tego pisma doręczony został W. K. w dniu[...].
Wnioskiem z dnia [...] W. K. zwróciła się o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu tego wniosku wskazała, że decyzję otrzymała w dniu [...], jednak nie zawierała ona datownika Urzędu Miasta R. Ponadto stwierdziła, że skoro termin do wniesienia odwołania wynosił 14 dni, to upływał [...], a zatem wysłane przez nią w dniu [...]odwołanie złożone zostało w terminie.
Rozpatrując ten wniosek Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. wydało w dniu [...] postanowienie, na mocy którego odmówiło skarżącej przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
W uzasadnieniu tego postanowienia organ wskazał, że przedmiotowa decyzja Burmistrza Miasta R. została prawidłowo doręczona skarżącej w dniu[...], czego dowodem było zwrotne potwierdzenie odbioru. Organ przyjął za bezsporną okoliczność, że skarżąca wniosła odwołanie w dniu [...]. Stwierdzono dalej w uzasadnieniu, że skarżąca we wniosku o przywrócenie terminu nie podała przyczyn uchybienia, ani też nie uprawdopodobniła w żaden
Sygn.akt II SA/Ka 264/02
sposób braku swojej winy w uchybieniu terminu. Organ odwoławczy zauważył ponadto, że z treści wniosku wynikało, że skarżąca błędnie obliczyła termin do wniesienia odwołania, co jednak zdaniem organu, nie stanowi podstawy do przyjęcia braku winy w uchybieniu terminu.
Pismem z dnia [...], a więc po doręczeniu jej zaskarżonego postanowienia, skarżąca zwróciła się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K., wnosząc ponownie o przywrócenie terminu, które to pismo zostało przez SKO w K. uznane za skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego i przekazane do tegoż Sądu.
W uzasadnieniu swojej skargi, skarżąca podaje, że odpis przedmiotowej decyzji został jej doręczony istotnie w dniu [...], jednak doręczenie to zostało dokonane przez gońca z Urzędu Miasta R. późnym popołudniem. Twierdzi dalej, że w czternastodniowym terminie do wniesienia odwołania przypadały dwie soboty i dwie niedziele, w które to dni Urząd Miasta był nieczynny. W tym stanie rzeczy skarżąca twierdzi, że termin do wniesienia odwołania "jest zasadny", a ewentualne jego uchybienie nastąpiło bez jej winy.
Ponadto skarżąca w uzupełnieniu braków skargi złożyła kolejne pismo do NSA, podnosząc merytoryczne zarzuty w stosunku do decyzji organu pierwszej instancji, które to jednak w niniejszym postępowaniu nie podlegają rozpoznaniu.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o oddalenie skargi. W uzasadnieniu powtórzył argumenty podniesione wcześniej w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Sygn.akt II SA/Ka 264/02
W pierwszej kolejności zwrócić należy uwagę, że zgodnie z przepisem art. 129 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie. Zasady obliczania terminów w postępowaniu administracyjnym określone zostały w art. 57 Kodeksu postępowania administracyjnego. I tak zgodnie z art. 57 § 1 kpa, jeżeli początkiem terminu określonego w dniach jest pewne zdarzenie (w niniejszej sprawie doręczenie decyzji), przy obliczaniu tego terminu nie uwzględnia się dnia, w którym zdarzenie nastąpiło. Upływ ostatniego z wyznaczonej liczby dni uważa się za koniec terminu. Ponadto z § 4 powołanego przepisu wynika, że jeżeli koniec terminu przypada na dzień ustawowo wolny od pracy, za ostatni dzień terminu uważa się najbliższy następny dzień powszedni.
Mając zatem bezspornie ustalone i przyznane przez skarżącą okoliczności, że decyzja została jej doręczona w dniu [...], a odwołanie wniesione w dniu [...], stwierdzić należy, że odwołanie wniesione zostało po terminie określonym w art. 129 § 2 kpa. Ostatni bowiem dzień tego terminu upływał w dniu [...] i był to dzień powszedni (środa).
Skoro zatem skarżąca uchybiła terminowi do wniesienia odwołania, to jej wniosek o przywrócenie terminu podlegał regulacjom zawartym w art. 58 Kodeksu postępowania administracyjnego. W myśl tego przepisu termin należy przywrócić na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Skarżąca, tak we wniosku, jak i w skardze do Sądu, wskazała jako wyłączną przyczynę uchybienia terminu swój błąd w jego obliczeniu oraz błędne przekonanie, że dni wolne od pracy skutkują przedłużeniem tego terminu.
Zdaniem Sądu taka argumentacja skarżącej nie może zostać uznana za brak winy w uchybieniu terminu, a zatem należy uznać, że zaskarżone postanowienie wobec braku przesłanek do zastosowania przepisu art. 58 kpa, wydane zostało zgodnie z przepisami prawa.
Sygn.akt II SA/Ka 264/02
Wobec powyższego skarga nie mogła zostać uwzględniona przez Sąd i jako taka podlega oddaleniu na zasadzie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz.1270 z późn. zm.), w związku z art. 97 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1271 z późn. zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło