II SA/Ka 2647/02

WyrokWSA w Gliwicach2004-09-17

Skład orzekający: Tadeusz Michalik, Anna Apollo, Małgorzata Walentek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o braku stwierdzenia choroby zawodowej jest prawidłowa, jeśli lekarze orzecznicy nie rozpoznali niewydolności narządu oddechowego, mimo że skarżący pracował w narażeniu na czynniki szkodliwe?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że decyzja o braku stwierdzenia choroby zawodowej była zgodna z prawem. Kluczowe było to, że lekarze orzecznicy, mimo stwierdzenia narażenia na czynniki szkodliwe, nie rozpoznali u skarżącego niewydolności narządu oddechowego, która była warunkiem koniecznym do stwierdzenia choroby zawodowej w postaci przewlekłego zapalenia oskrzeli zgodnie z obowiązującym rozporządzeniem. Organy administracji były związane orzeczeniami lekarskimi, które nie wykazywały tej niewydolności.
Stan faktyczny
Skarżący J.S. domagał się stwierdzenia u niego choroby zawodowej w postaci przewlekłego zapalenia oskrzeli. Organy administracji sanitarnej obu instancji odmówiły stwierdzenia choroby, opierając się na orzeczeniach lekarskich, które nie rozpoznały u skarżącego niewydolności narządu oddechowego, mimo że dochodzenie epidemiologiczne wykazało narażenie na pyły węglowe i opary kwasu siarkowego. Skarżący wniósł skargę do sądu, kwestionując ustalenia dotyczące braku niewydolności oddechowej.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Tadeusz Michalik, Sędziowie NSA Anna Apollo (spr.), Asesor WSA Małgorzata Walentek, Protokolant sekretarz Beata Jacek, po rozpoznaniu w dniu 17 września 2004 r. sprawy ze skargi J.S. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę Decyzją z dnia [...] nr [...] Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w K. wydaną na podstawie art. 1 pkt 2, art. 4 pkt 5 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (tekst jednolity Dz. U. nr 90 z 1998 r., poz. 575) oraz § 1, 7, 10 rozporządzenia Rady Ministrów z 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. nr 65, poz. 294 ze zm.) nie stwierdził u p. J.S. choroby zawodowej w postaci przewlekłego zapalenia oskrzeli, wymienionej w pkt [...] wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do powołanego rozporządzenia. W uzasadnieniu stwierdził, że warunkiem koniecznym do stwierdzenia choroby zawodowej jest jej uprzednie rozpoznanie przez właściwą jednostkę służby zdrowia oraz wykonywanie pracy w narażeniu na działanie czynnika chorobotwórczego i wystąpienie związku przyczynowego pomiędzy tymi faktami. J.S. został zbadany w Poradni Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w S. oraz w Przychodni Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S.. Obie placówki diagnostyczne w orzeczeniach z dnia [...] i [...] orzekły o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Dalej organ I instancji ustalił w oparciu o wyniki dochodzenia epidemiologicznego, że p. J.S. od [...] do [...] pracował w A w M. jako elektryk na powierzchni, elektryk i elektromonter pod ziemią, wreszcie jako sztygar zmianowy pod ziemią i był narażony na działanie pyłów węglowych. Jednak z uwagi na treść orzeczeń lekarskich nie znalazł podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. W odwołaniu od decyzji p. J.S. domagał się wnikliwego rozpatrzenia sprawy i uznania mu choroby zawodowej. Zarzucił, iż w orzeczeniach lekarskich pominięto fakt narażenia go na działanie oparów kwasu siarkowego i nie wskazano, w kierunku ustalenia jakiej choroby zawodowej go badano. Bowiem jego lekarz wnioskował o ustalenie innej choroby. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. decyzją z dnia [...] nr [...], na podstawie art. 138 § 1, pkt 1 K.p.a. utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie organu I instancji. Uzasadniając swoje stanowisko organ odwoławczy stwierdził, że nie znalazł podstaw do zmiany decyzji Powiatowego Inspektora Sanitarnego w K.. Dochodzenie epidemiologiczne wykazało, że odwołujący się pracował na kopalni, pod ziemią w narażeniu na działanie pyłów i gazów drażniących drogi oddechowe. Zatem pracował w warunkach stwarzających ryzyko powstania choroby zawodowej. Następnie organ odwoławczy powołał się na orzeczenia lekarskie Poradni Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w S. z dnia [...] i Przychodni Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. z dnia [...], w których lekarze specjaliści nie rozpoznali choroby zawodowej wymienionej w pozycji [...] wykazu chorób zawodowych. Podkreślili, iż brak cech niewydolności narządu oddechowego uniemożliwiał przyjęcie zawodowej etiologii choroby. Skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego wniósł p. J.S.. Domagał się w niej uchylenia decyzji organu odwoławczego. W uzasadnieniu skargi podkreślił, iż nie zgadza się ze stwierdzeniem o braku cech niewydolności jego narządu oddechowego. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie. Stwierdził, że decyzję wydano w oparciu o orzeczenia lekarskie kompetentnych placówek diagnostycznych, które nie stwierdziły u skarżącego choroby zawodowej. Zatem nie było podstaw w świetle przepisów rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych do jej stwierdzenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Przed przystąpieniem do oceny zasadności skargi należy wyjaśnić, dlaczego skargę wniesioną do Naczelnego Sądu Administracyjnego - Ośrodka Zamiejscowego w Katowicach rozpoznał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach. Otóż z dniem 1 stycznia 2004 r. na podstawie art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1271 ze zm.) utraciła moc obowiązująca ustawa z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym (Dz. U. nr 74, poz. 368 ze zm.), pod rządami której wniesiono do sądu skargę. Jednocześnie także z dniem 1 stycznia 2004 r. zostały zniesione ośrodki zamiejscowe Naczelnego Sądu Administracyjnego, w miejsce których, na podstawie art. 85 powołanej ustawy utworzono w Warszawie i w miejscowościach, w których miały siedziby ośrodki zamiejscowe Naczelnego Sądu Administracyjnego wojewódzkie sądy administracyjne. Z mocy § 4 pkt 1 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 25 kwietnia 2003 r. w sprawie utworzenia wojewódzkich sądów administracyjnych oraz ustalenia ich siedzib i obszarów właściwości (Dz. U. nr 72, poz. 652) dla obszaru województwa śląskiego powstał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach. Zgodnie z art. 97 § 1 przytoczonej już wyżej ustawy sprawy, w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1 stycznia 2004 r. i postępowanie nie zostało zakończone, podlegają rozpoznaniu przez właściwe wojewódzkie sądy administracyjne na podstawie przepisów ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270). Przechodząc do oceny zasadności skargi należy podkreślić, iż zgodnie z art. 3 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Natomiast według art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269) ta kontrola jest sprawowana pod względem zgodności z prawem zaskarżonych aktów, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zatem tylko stwierdzenie, iż zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, z naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub z innym naruszeniem przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik postępowania może skutkować uchyleniem przez sąd zaskarżonej decyzji - art. 145 § 1 pkt 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Kontrolując zaskarżoną decyzję Sąd nie znalazł podstaw do stwierdzenie, iż została ona wydana z naruszeniem prawa. Zgodnie z przepisem § 1 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. nr 65, poz. 294 ze zm.), obowiązującym w dacie wydania zaskarżonej decyzji, za choroby zawodowe uważało się choroby określone w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do rozporządzenia, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy. Z tego przepisu wynikało, że o uznaniu schorzenia za chorobę zawodową decydowały dwa czynniki: zamieszczenie schorzenia w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do wyżej wymienionego rozporządzenia i ustalenie, że schorzenie zostało spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy. Przy czym przy ocenie działania czynnika szkodliwego należało uwzględnić okoliczności wymienione w § 1 ust. 2 cytowanego rozporządzenia. Konstrukcja tego przepisu przemawiała za tym, że w przypadku pozytywnego ustalenia obu przesłanek, istniało domniemanie związku przyczynowego między chorobą zawodową, a warunkami narażającymi na jej powstanie. W celu spełnienia przesłanki określonej w § 1 powołanego rozporządzenia wystąpienie szkodliwych czynników w środowisku pracy nie musiało być zawinione przez pracodawcę i nie musiało wynikać z przekroczenia norm. Wystarczyło wystąpienie w środowisku pracy czynnika, który jest szkodliwy tylko dla jednego pracownika ze względu na jego osobniczą wrażliwość. Organ odwoławczy prawidłowo przyjął, że tymi czynnikami szkodliwymi występującymi w środowisku pracy J.S. były: pył węglowy i opary kwasu siarkowego. Podobnie uczynił organ I instancji. Wreszcie wyniki dochodzenia epidemiologicznego zawierającego ustalenia na temat obecności w środowisku pracy skarżącego szkodliwych czynników mogących wywołać chorobę ujętą w wykazie chorób zawodowych przedstawiono obu placówkom diagnostycznym, za nim przebadały one skarżącego. Zatem dysponowały wiedzą pozwalającą im na prawidłową ocenę stanu zdrowia skarżącego i przyczyn jego zachorowania. Przepis § 9 ust. 1 cytowanego rozporządzenia przyznawał pracownikowi, który nie zgadzał się z treścią orzeczenia lekarskiego o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej prawo złożenia wniosku o przeprowadzenie ponownego badania przez właściwy instytut naukowo-badawczy resortu zdrowia i opieki społecznej. Skarżący nie złożył formalnego wniosku o ponowne badanie. Akta sprawy wskazują, na to, że skarżący stosownie do treści art. 9 Kpa został pouczony przez organ I instancji o przysługującym mu w tej materii prawie i zażądał kolejnego badania. Wniosek pracownika złożony w trybie § 9 ust. 1 o ponowne badanie w przypadku nie zgadzania się przez niego z orzeczeniem lekarskim nie stwierdzającym u niego choroby zawodowej zobowiązywał organ administracji do zlecenia powtórnego badania. I tak też organ administracji sanitarnej postąpił. Wskazać także należy, iż organy administracji sanitarnej nie były uprawnione do samodzielnego diagnozowania chorób, były związane treścią orzeczeń lekarskich. Mogły je podważać tylko wówczas, gdy były nieprecyzyjne, sprzeczne ze sobą. Tak w rozpoznawanej sprawie nie było. Obie placówki diagnostyczne, które badały skarżącego rozpoznały u niego przewlekłe zapalenie oskrzeli. Nie rozpoznały u niego objawów niewydolności narządu oddechowego. Tymczasem w pozycji [...] obowiązującego w dacie wydania zaskarżonej decyzji wykazu chorób zawodowych umieszczono przewlekłe zapalenie oskrzeli wywołane działaniem substancji toksycznych, aerozoli drażniących - w razie stwierdzenia niewydolności narządu objawów niewydolności narządu oddechowego wykluczało stwierdzenie choroby zawodowej. Wskazać w tym miejscu należy, że zarówno organy administracji publicznej jak i sąd są i były związane zamkniętym katalogiem chorób zawodowych. Nie były uprawnione do jego poszerzania o choroby w nim nie ujęte lub szerokiego, dowolnego jego interpretowania. Za chorobę zawodową można było uznać jedynie chorobę zdiagnozowaną przez lekarzy orzeczników, która swym pełnym opisem odpowiadała ustawowej definicji choroby zawodowej opisanej w wykazie chorób zawodowych. Wreszcie nie rozpoznanie przez lekarzy orzeczników choroby zawodowej ujętej w wykazie chorób zawodowych pod pozycją [...] nie zamykało skarżącemu drogi do ubiegania się o stwierdzenie u niego, po zaistnieniu wszystkich wymaganych prawem przesłanek innej choroby zawodowej ujętej w wykazie chorób zawodowych. Co znalazło odbicie w fakcie wszczęcia nowego postępowania administracyjnego zmierzającego do ewentualnego stwierdzenia u skarżącego jako choroby zawodowej astmy oskrzelowej. Wobec powyższego należało uznać, iż zaskarżona decyzja nie naruszyła prawa i na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skargę, jako niezasadną oddalić.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło