II SA/Ka 290/02
WyrokWSA w Gliwicach2004-02-27
Skład orzekający: Tadeusz Michalik, Małgorzata Jużków, Małgorzata Walentek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy ubytek słuchu poniżej określonego progu, stwierdzony u pracownika narażonego na hałas, może być kwalifikowany jako choroba zawodowa, nawet jeśli organy medyczne uznają go za odchylenie od normy, a nie istotne zaburzenie funkcji organizmu?Ratio decidendi
Sąd uznał, że ubytek słuchu, nawet poniżej określonego progu, który jest następstwem pracy w warunkach nadmiernego hałasu, powinien być kwalifikowany jako choroba zawodowa. Kluczowe jest prawna definicja choroby zawodowej, która nie jest związana z rozmiarem uszczerbku na zdrowiu, lecz z prawną kwalifikacją choroby biologicznej spowodowanej warunkami pracy. Brak wykazania innej przyczyny niedosłuchu dodatkowo uzasadnia takie stanowisko.Stan faktyczny
J. K. wniosła skargę na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego utrzymującą w mocy decyzję o braku podstaw do stwierdzenia u niej choroby zawodowej – uszkodzenia słuchu wywołanego hałasem. Pomimo stwierdzenia przez jednostki medyczne niedosłuchu odbiorczego, organy uznały, że ubytek słuchu nie jest wystarczająco duży, aby kwalifikować go jako chorobę zawodową. Wcześniejszy wyrok NSA uchylił decyzję organu II instancji z powodu naruszenia przepisów proceduralnych i konieczności wyjaśnienia, dlaczego ubytek słuchu poniżej 30 dB nie stanowi uszkodzenia słuchu. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, organy nadal odmawiały stwierdzenia choroby zawodowej, powołując się na brak istotnych zaburzeń funkcji organizmu.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uchylił zaskarżoną decyzję.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Tadeusz Michalik (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Małgorzata Jużków, asesor WSA Małgorzata Walentek, Protokolant st. referent Beata Jacek, po rozpoznaniu w dniu 27 lutego 2004 r. sprawy ze skargi J. K. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej uchyla zaskarżoną decyzję
Decyzją z dnia [...] r. Państwowy Terenowy Inspektor Sanitarny w T. orzekał o braku podstaw do stwierdzenia u J. K. choroby zawodowej – uszkodzenia słuchu wywołanego hałasem – wymienionej w pozycji 15 wykazu, stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych /Dz. U. Nr 65, poz. 294 z późno zm./. Rozstrzygnięcie to oparto na orzeczeniu Poradni Chorób Zawodowych w S., w którym nie rozpoznano choroby zawodowej ze względu na zbyt małą wielkość ubytku słuchu oraz z powodu ustania zatrudnienia J. K. przed siedmiu laty.
W odwołaniu J. K. wniosła o ponowne rozpatrzenie sprawy. Powołała się na odczuwany przez siebie szum po lewej stronie głowy oraz słabą słyszalność obu uszu, utrudniając jej życie. Schorzenia te powiązała z pracą w hałasie, jaką wykonywała w latach 1973-1991.
Decyzją z dnia [...] r. [...] Wojewódzki Inspektor Sanitarny utrzymał w mocy rozstrzygnięcie pierwszoinstancyjne. W postępowaniu odwoławczym orzeczenie lekarskie wydał Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S., który rozpoznał u strony niedosłuch odbiorczy obustronny o poziomie – po odjęciu poprawki na wiek – [...] dB dla ucha prawego i [...] dB dla ucha lewego. Również i ta jednostka medyczna nie znalazła podstaw do rozpoznania choroby zawodowej z powodu zbyt niskiego stopnia ubytków słuchu. Rozstrzygnięcie zawarte w zaskarżonej decyzji wynikało właśnie z treści wydanych w sprawie orzeczeń lekarskich, które organ odwoławczy uznał za zbieżne i nie budzące wątpliwości. Jednocześnie organ ten ustalił, że podczas zatrudnienia w "A" S.A. w latach 1962 – 1991 J. K. pracowała w warunkach stwarzających ryzyko choroby zawodowej narządu słuchu.
Decyzja ta została zaskarżona przez J. K. do Naczelnego Sądu Administracyjnego, który to Sąd wyrokiem z dnia 31 maja 2001 r., sygn. akt II SA/Ka 1767/99 – z uwagi na naruszenie przepisów procedury administracyjnej – uchylił powyższą decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K.. W motywach wskazano, że organ przy ponownym rozpoznaniu sprawy winien wyjaśnić, czego nie uczynił w uzasadnieniu swojego orzeczenia (mając na uwadze utrwalone orzecznictwo sądowe, że wystąpienie przedmiotowej choroby jest niezależne od stopnia uszkodzenia słuchu), dlaczego zdaniem ubytek słuchu poniżej 30 dB, nie stanowi uszkodzenia słuchu.
[...] Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. decyzją z dnia [...] r. utrzymał w całości w mocy decyzję Państwowego Terenowego Inspektora Sanitarnego w T..
W uzasadnieniu przedstawił dotychczas tok postępowania w sprawie. Nadto wskazał, że związku z wyżej cyt. wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 31 maja 2001 roku – [...] Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. zwrócił się w dniu [...] 2001 r. do Kierownika Przychodni Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. o wydanie podsumowującego orzeczenia lekarskiego uwzględniającego wątpliwości i uwagi zawarte w treści uzasadnienia wyroku. Wskazał, że w dniu [...] 2001 r. lekarze orzecznicy Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. przesłali pisemną odpowiedź, w której zawarli nowe orzeczenie z dnia [...] r. w sprawie choroby zawodowej J. K. (rozpoznano niedosłuch obustronnie odbiorczy UP – [...] dB, UL – [...] dB). Lekarze ci uznali, iż ujawnione w badaniach audiometrycznych obniżenie ostrości słyszenia u J. K. nie powoduje skutków zdrowotnych, które można kwalifikować jako chorobę zawodową słuchu. Stwierdzili, że przesunięcia progu słyszalności u w/w nie jest schorzeniem, a jedynie odchyleniem od normy – nie skutkującym istotnym zaburzeniem funkcji organizmu, Funkcja narządu słuchu u J. K. nie jest zatem upośledzona w stopniu, który można kwalifikować jako społecznie niewydolny. Zatem wobec braku rozpoznania choroby zawodowej – [...] Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. ponownie utrzymał w całości w mocy decyzję I instancji.
W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego J. K. wskazywała, że nie zgadza się z zaskarżoną decyzją i domaga się jej uchylenia. Podniosła, że ubytek słuchu jest następstwem jej pracy, gdzie była ciągle narażona na działanie ponadnormatywnego hałasu.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko zaprezentowane w zaskarżonej decyzji oraz argumenty przytoczone w jej uzasadnieniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje.
Skarga jest zasadna.
Niniejsza skarga została wniesiona do Naczelnego Sądu Administracyjnego Ośrodek Zamiejscowy w Katowicach przed dniem 01 stycznia 2004 r., Z tą datą uległ zmianie stan prawy i w myśl postanowień art. 97 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1271 ze zm.) sprawy, w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 01 stycznia 2004 r. i postępowanie nie zostało zakończone, podlegają rozpoznaniu przez właściwe sądy administracyjne na podstawie przepisów ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. W tej sytuacji właściwym sądem administracyjnym do rozpatrzenia przedmiotowej skargi jest Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach.
W punkcie wyjścia należy wskazać, że zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153 poz. 1269). Sąd ten sprawuje w zakresie swojej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym § 2 wspomnianego przepisu stanowi, iż kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, Z brzmienia art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270) wynika natomiast, że w przypadku, gdy Sąd stwierdzi, bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas – w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Cytowana regulacja prawna nie pozostawia zatem wątpliwości co do tego, że zaskarżona decyzja lub postępowanie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy.
Przesłanki materialnoprawne stwierdzenia choroby zawodowej wyznacza § i ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych. W myśl tego przepisu przez choroby zawodowe rozumie się choroby wymienione w wykazie chorób zawodowych stanowiącego załącznik do wymienionego rozporządzenia, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy. Wystąpienie tych przesłanek lub ich brak organ orzekający jest obowiązany ustalić zgodnie z przepisami kodeksu postępowania administracyjnego.
Z materiałów dochodzenia epidemiologicznego wynika, że w okresie zatrudnienia J. K. narażona była w miejscu pracy na działanie ponadnormatywnego hałasu o poziomie od 83 – 91 dB.
Obie jednostki diagnostyczne rozpoznały u skarżącej obustronne odbiorcze uszkodzenie narządu słuchu. Organ II instancji w swoim uzasadnieniu zaakcentował, że ujawnione w badaniach audiometrycznych obniżenie ostrości słyszenia u w/wym. nie powoduje skutków zdrowotnych, które można kwalifikować jako chorobę zawodową słuchu, a nadto stwierdził, że przesunięcie progu słyszalności u w/w nie jest schorzeniem, a jedynie odchyleniem od normy – nie skutkującym istotnym zaburzeniem funkcji organizmu.
W przekonaniu Sądu każde odejście od normy prawidłowości fizjologicznej danego narządu jest jego uszkodzeniem, stąd każdy przypadek odchylenia od wzorca jest cechą patologiczną. Norma zdrowotna jest bowiem oznaką sprawności danego narządu, zaś stan odmienny jest jej obniżeniem. Błędne jest więc twierdzenie, że ubytki słuchu poniżej określonej wielkości nie powodują skutków zdrowotnych, bo są one w istocie odznaką obniżenia sprawności narządu słuchu.
O chorobie zawodowej nie decydują względy medyczne, a tylko prawne. Przeto stwierdzenie niedosłuchu odbiorczego, który zawsze jest wywołany czynnikiem zewnętrznym, i zatrudnienie w hałasie, przy braku innych okoliczności i domniemaniu związku przyczynowego, uzasadnia uznanie schorzenia za chorobę zawodową. Żadne inne reguły w tej materii nie obowiązują.
Przede wszystkim należy jednak podkreślić, że z prawnego punktu widzenia pojęcie "choroby zawodowej" nie jest związane z rozmiarem doznanego uszczerbku na zdrowiu, oznacza natomiast kwalifikację prawną choroby biologicznej i można o niej mówić w odniesieniu do chorób wymienionych w Wykazie chorób zawodowych, w wypadku stwierdzenia, że zachorowanie ma swą przyczynę w warunkach wykonywania pracy.
W tej sytuacji, skoro u skarżącej stwierdzono ubytek słuchu (uszczerbek na zdrowiu) i stwierdzono ponadnormatywne natężenie hałasu na stanowiskach pracy, którą wykonywała, to ten ubytek słuchu, zgodnie z wolą ustawodawcy wyrażona w pkt 15 Wykazu chorób zawodowych, należy zakwalifikować jako chorobę zawodową.
Skarżąca wykonywała bowiem pracę w warunkach ponadnormatywnego hałasu, co stanowi dostateczną podstawę do uznania związku przyczynowego między utratą przez niego słuchu, a tymi warunkami (pracą).
Stanowisko to znajduje oparcie w dotychczasowym orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego jak też i Sądu Najwyższego, który w wyroku z dnia 28 czerwca 2000 r., sygn. akt III RN 202/99 (wokanda 2000/9/33) wskazał, że w świetle obowiązujących przepisów prawnych (§ 1 i § 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych w związku z pkt 15 załącznika do tego rozporządzenia – "Wykazu chorób zawodowych") brak jest podstaw prawnych do wyłączenia z pojęcia choroby zawodowej uszkodzenia słuchu jedynie ze względu na stopień stwierdzonego uszkodzenia, jeżeli wykazano, że uszkodzenie to zostało spowodowane na skutek hałasu w miejscu pracy.
Odmienne rozstrzygnięcie – w ocenie Sądu – mogłoby zapaść wówczas, gdyby wykazano inną przyczynę niedosłuchu. Takiej innej przyczyny niedosłuchu – w toku niniejszego postępowania – zaś nie wykazano.
Z przytoczonych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270), jako wydaną z naruszeniem prawa materialnego przez błędną wykładnię prawnego pojęcia choroby zawodowej – uszkodzenie słuchu wywołanego działaniem hałasu i w konsekwencji przepisu § 1 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych.
Na zakończenie godzi się podkreślić, że w dniu orzekania przez Sąd w niniejszej sprawie obowiązywało już nowe rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia i stwierdzenia chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. 1115).
W tej mierze wskazać trzeba, że w dalszym ciągu w sprawie będą miały zastosowanie dotychczasowe przepisy. Z brzmienia § 10 tegoż rozporządzenia wynika, iż postępowanie rozpoczęte przed dniem wejścia w życie rozporządzenia (03 września 2002 r.), czyli postępowanie będące w toku, jest prowadzone na podstawie dotychczasowych przepisów. Skoro więc nie zawężono granic owego postępowania, zwłaszcza do granic ostatecznie zakończonego postępowania administracyjnego, kiedy to po uchyleniu decyzji przez Sąd należałoby stosować nowe przepisy, przyjąć wypadnie, iż chodzi o postępowanie w jego całokształcie, a zatem obejmujące również postępowanie w zakresie kontroli legalności decyzji administracyjnych, czyli postępowanie przed sądem administracyjnym. Sformułowanie cytowanego przepisu prowadzi do konkluzji, iż postępowanie jest rozpoczęte (w domyśle niezakończone) wówczas, gdy sprawa nie został w ogóle rozstrzygnięta, bądź gdy decyzja wydana w sprawie nie nosi znamion ostateczności i prawomocności. Toteż nowe przepisy należy stosować wyłącznie do spraw wszczętych po wskazanej powyżej dacie wejścia w życie przywołanego rozporządzenia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło