II SA/Ka 3070/03
WyrokWSA w Gliwicach2005-05-10
Skład orzekający: Anna Apollo, Henryk Wach, Małgorzata Jużków
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy obustronny trwały ubytek słuchu typu ślimakowego spowodowany hałasem, przy podwyższeniu progu słuchu poniżej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, może zostać uznany za chorobę zawodową?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że obustronny trwały ubytek słuchu typu ślimakowego spowodowany hałasem nie spełnia kryteriów choroby zawodowej, jeśli podwyższenie progu słuchu w uchu lepiej słyszącym wynosi poniżej 45 dB. Obecnie obowiązujące przepisy, w tym pozycja 21 wykazu chorób zawodowych, precyzyjnie określają wymogi dotyczące stopnia ubytku słuchu, które nie zostały spełnione w analizowanej sprawie. Powołany przez skarżącego wyrok Sądu Najwyższego nie miał zastosowania ze względu na zmianę stanu prawnego.Stan faktyczny
Skarżący A. B. domagał się stwierdzenia u niego choroby zawodowej w postaci obustronnego trwałego ubytku słuchu spowodowanego hałasem, wskazując na pracę spawacza i mechanika remontowego w warunkach narażenia na hałas. Organy inspekcji sanitarnej obu instancji nie stwierdziły choroby zawodowej, powołując się na orzeczenia lekarzy specjalistów, którzy nie rozpoznali choroby, a także na fakt, że stwierdzony ubytek słuchu (30-32 dB) nie spełniał kryterium co najmniej 45 dB wymaganego dla choroby zawodowej. Skarżący wniósł skargę, kwestionując kryterium stopnia ubytku słuchu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący : Sędzia NSA Anna Apollo ( spr.) Sędziowie : NSA Henryk Wach WSA Małgorzata Jużków Protokolant : starszy sekretarz sądowy Ewa Olender po rozpoznaniu w dniu 10 maja 2005r. przy udziale - sprawy ze skargi A. B. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę.
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny we G. decyzją nr [...] z dnia [...] wydaną na podstawie art. 5 pkt 4a ustawy z dnia 14 marca 1985r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej ( tekst jednolity Dz. U. z 1998r. nr 90, poz. 575 ze późn. zm. ) rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach ( Dz. U. nr 132, poz. 1115 ) nie stwierdził u p. A. B. choroby zawodowej w postaci obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowany hałasem.
W uzasadnieniu organ inspekcji sanitarnej wskazał, iż zarówno Poradnia Chorób Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w S., jaki Przychodnia Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. w orzeczeniach z dnia [...] i [...] nie znalazły podstaw do rozpoznania choroby zawodowej.
Dalej ustalił, iż p. A. B. pracował w latach 1962 – 1995 w Przedsiębiorstwie A w G., a w latach 1995 – 1997 w A S.A. w G. jako spawacz i mechanik remontowy. I w miejscu pracy był narażony na działanie ponadnormatywnego hałasu. Jednak wobec braku rozpoznania choroby przez lekarzy orzeczników organ I instancji nie zalazł podstaw do jej stwierdzenia.
W odwołaniu p. A. B. podkreślił, iż 2 trakcie badań ujawniono u niego ubytek słuchu o poziomie 32 dB w uchu prawym i 30 dB w uchu lewym. Jedyna przyczyną pogorszenia się jego słuchu były warunki w jakich pracował. Dlatego w jego ocenie organ inspekcji sanitarnej powinien był stwierdzić u niego chorobę zawodową.
Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. zaskarżoną decyzją z dnia [...] nr [...] wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 Kpa utrzymał w mocy rozstrzygniecie organu I instancji.
W uzasadnieniu decyzji podniesiono, że dla stwierdzenia choroby zawodowej niezbędnym jest ustalenie przez kompetentną placówkę diagnostyczną choroby ujętej w wykazie chorób zawodowych oraz wykazanie związku przyczynowego między środowiskiem pracy, a chorobą, tj. wykazanie, że narażenie na czynnik szkodliwy, który wywołał schorzenie miało miejsce w czasie i miejscu pracy.
W sprawie p. B. dochodzenie epidemiologiczne wykazało, że pracując w latach 1962 – 1995 w A G. i w latach 1995 – 1997 w A S.A. G. jako spawacz i mechanik remontowy był narażony w środowisku pracy na działanie hałasu stanowiący istotne zagrożenie dla narządu słuchu. Dlatego uznał, iż pracował on w warunkach stwarzających ryzyko powstania przewlekłego urazu akustycznego.
Następnie ustalił, iż pracownik był badany w Poradni Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w S. i w Przychodni Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S., gdzie lekarze specjaliści nie rozpoznali u niego choroby zawodowej narządu słuchu. W orzeczeniach wyjaśnili, iż podwyższenie progu słuchu poniżej 45 dB dla ucha lepiej słyszącego nie spełnia kryteriów określonych w pozycji 21 wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznika do rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach.
Organ odwoławczy wskazał także, iż w sprawie zachowano tryb rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych.
W skardze skierowanej do Naczelnego Sądu Administracyjnego A. B. zarzucił decyzji naruszenie prawa materialnego. Domagał się uchylenia decyzji obu instancji. W jego ocenie badania lekarskie potwierdziły występowanie u niego obustronnego niedosłuchu. Bezspornym było, ze pracował przez wiele lat w narażeniu na hałas. Zatem należało stwierdzić u niego chorobę zawodową. Za niedopuszczalne uznał wprowadzenie kryterium stopnia ubytku słuchu. Powołał się przy tym na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 czerwca 1998r. sygn. akt III RN 36 / 98.
W odpowiedzi na skargę Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. wniósł o jej oddalenie. Odnosząc się do zarzutów skargi podtrzymał w całości argumenty przytoczone już w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Nie znalazł podstaw do zmiany stanowiska.
Wojewódzki Sad Administracyjny zważył, co następuje:
Na wstępie należy wyjaśnić, dlaczego skargę wniesioną do Naczelnego Sądu Administracyjnego – Ośrodka Zamiejscowego w Katowicach rozpoznał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach. Otóż z dniem 1 stycznia 2004r. uległ zmianie stan prawny i stosownie do art. 97 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Przepisy wprowadzające ustawę Prawi o ustroju sądów administracyjnych i ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. nr 153, poz. 1271 ) sprawy, w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1 stycznia 2004r. i postępowanie w nich nie zostało zakończone, podlegają rozpoznaniu przez właściwe wojewódzkie sądy administracyjne na podstawie ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. W myśl art. 85 powołanej na wstępie ustawy z dniem 1 stycznia 2004r. utworzono w Warszawie i w miejscowościach, w których miały siedziby ośrodki zamiejscowe Naczelnego Sądu Administracyjnego wojewódzkie sądy administracyjne, działające na podstawie ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269) oraz zniesiono ośrodki zamiejscowe Naczelnego Sądu Administracyjnego. Zgodnie z § 1 pkt 4 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 25 kwietnia 2003 r. w sprawie utworzenia wojewódzkich sądów administracyjnych oraz ustalenia ich siedzib i obszarów właściwości ( Dz. U. nr 72, poz. 652 ) dla obszaru województwa śląskiego utworzony został Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, który jest władny rozpoznać niniejszą sprawę.
Zgodnie z art. 1 § 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych Sąd sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, w świetle art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm. ) tylko stwierdzenie, iż zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, z naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub z innym naruszeniem przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, może skutkować uchyleniem przez Sąd zaskarżonej decyzji -art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a, b, c powołanej ostatnio ustawy.
Trafnie podkreślił organ odwoławczy, że stwierdzenie choroby zawodowej wymaga wystąpienia przesłanek określonych w § 2 ust. 1 mającego zastosowanie w niniejszej sprawie rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach ( Dz.U. nr 132, poz. 1115 ) , a to schorzenia ujętego w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy. Z powyższego wynika, że choroba zawodowa była i jest pojęciem prawnym oznaczającym zachorowanie, kalectwo, które pozostają w związku przyczynowym z pracą. Przyczyną ją wywołującą jest sama praca, jej rodzaj, charakter, warunki jej wykonywania. Z tego powodu choroby zawodowe są przewidywalne, można przewidzieć, jakie skutki w organizmie człowieka wywołają określone szkodliwe czynniki. Owe przewidywalne uszkodzenia zdrowia zostały ujęte w tzw. wykazie chorób zawodowych.
Umieszczenie określonego schorzenia w wykazie chorób zawodowych ma ten skutek, że jeśli u pracownika lekarz stwierdził chorobę ujętą w wykazie i jeżeli inspektor sanitarny stwierdził, że pracownik był narażony na działanie czynnika szkodliwego albo że przyczyną zachorowania był sposób wykonywania pracy, to powstałe schorzenie należy zakwalifikować jako chorobę zawodową.
W pozycji 21 wykazu chorób zawodowych, stanowiącym załącznik do powołanego rozporządzenia w sprawie wykazu chorób zawodowych ( .... ) ujęto obustronny trwały ubytek słuchu typu ślimakowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz. Jednocześnie udokumentowane objawy choroby muszą wystąpić w ciągu 2 lat od ustania narażenia na działanie hałasu. Tymczasem u skarżącego narażenie na hałas ustało już w 1997r. Ponadto dwie placówki diagnostyczne, uprawnione do rozpoznawania chorób zawodowych, rozpoznały u niego podwyższenie progu słuchu w uchu prawym 30 dB i w uchu lewym 32 dB. Zatem podwyższenie progu nie osiągnęło minimalnej ustawowej wartości 45 dB w uchu lepiej słyszącym. Oznacza to, ze ujawniony u skarżącego poziom niedosłuchu nie odpowiada prawnej definicji choroby zawodowej ujętej w pozycji 21 wykazu chorób zawodowych. Nie jest choroba zawodową.
W tym miejscu skazać należy, iż wyrok Sadu Najwyższego z dnia 4 czerwca 1998r. wydany w sprawie o sygn. III RN 36 / 98 nie miał zastosowania w sprawie, bowiem wydano go na gruncie przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983r w sprawie chorób zawodowych ( Dz. U. nr 65, poz. 294 ze zm. ), którego przepisy maja zastosowanie jeszcze tylko w sprawach rozpoczętych przed wejściem w życie powołanego już rozporządzenia w sprawie wykazu chorób zawodowych ( .... ), tj. przed dniem 3 września 2002r. Postępowanie w niniejszej sprawie rozpoczęto w listopadzie 2002r. Poprzednio obowiązująca definicja choroby zawodowej uszkodzenia słuchu znacznie różniła się od obecnej. A wyrażone na jej tle poglądy prawne pozostają już w oczywistej sprzeczności z obecnie obowiązującą i wyżej przytoczoną prawną definicją choroby zawodowej ujętej w pozycji 21 wykazu chorób zawodowych.
Wobec powyższego skargę, jako niezasadną na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oddalono.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło