II SA/Ka 3286/03

WyrokWSA w Gliwicach2005-06-07

Skład orzekający: Krzysztof Wujek, Małgorzata Walentek, Barbara Orzepowska-Kyć

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy obustronny trwały ubytek słuchu typu ślimakowego spowodowany hałasem, przy progu słuchu poniżej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, może zostać uznany za chorobę zawodową?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że obustronny trwały ubytek słuchu typu ślimakowego spowodowany hałasem może być uznany za chorobę zawodową tylko wtedy, gdy zostanie rozpoznany przez kompetentną placówkę medyczną i gdy podwyższenie progu słuchu w uchu lepiej słyszącym wynosi co najmniej 45 dB, obliczone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz. W przypadku braku spełnienia tych kryteriów, nawet przy pracy w warunkach narażenia na hałas, nie można stwierdzić choroby zawodowej.
Stan faktyczny
Skarżący S.G. domagał się stwierdzenia choroby zawodowej w postaci obustronnego trwałego ubytku słuchu spowodowanego hałasem. Organy sanitarne obu instancji odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej, wskazując, że choć skarżący pracował w warunkach narażenia na hałas, to badania lekarskie nie wykazały uszkodzenia słuchu o wymaganym przez przepisy stopniu (co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym). Pełnomocnik skarżącego wniósł skargę, argumentując, że organy stosują wytyczne Ministra Zdrowia, które przekraczają jego uprawnienia, powołując się na orzecznictwo Sądu Najwyższego.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Krzysztof Wujek (spr.) Sędziowie Asesor WSA Małgorzata Walentek Asesor WSA Barbara Orzepowska-Kyć Protokolant sekretarz sądowy Beata Jacek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 czerwca 2005 r. przy udziale ---- sprawy ze skargi S.G. (G.) na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę. Decyzją z dnia [...]r. nr [...] Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w G., działając w oparciu o art. 104 § 1 i § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego, art. 5 pkt 4a) ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (tekst jednolity z 1998 r. Dz. U. Nr 90, poz. 575 z późn. zm.) oraz przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. 1115), odmówił S.G. stwierdzenia choroby zawodowej - obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem - wymienionej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do w/w rozporządzenia. W uzasadnieniu powyższego wskazał, że warunkiem koniecznym do stwierdzenia choroby zawodowej jest jej uprzednie rozpoznanie przez specjalistyczną placówkę służby zdrowia oraz wskazanie, że warunki pracy w okresie zatrudnienia miały wpływ na wystąpienie zachorowania. W tym celu skarżący badany był w Poradni Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w S., gdzie rozpoznano u niego prawostronne odbiorcze uszkodzenie słuchu o przebiegu nietypowym dla przewlekłego urazu akustycznego oraz lewostronne mieszane uszkodzenie słuchu. Przesunięcie progu słuchu określone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości 1, 2 i 3 kHz wynosiło dla UP - 27 dB, a dla UL - 47 dB. Jednocześnie opierając się na wynikach przeprowadzonego w miejscu pracy dochodzenia epidemiologicznego znajdującego się w karcie oceny narażenia zawodowego, Powiatowy Inspektor Sanitarny ustalił, że w latach 1982-2000 S.G. zatrudniony był w [...] Spółce Węglowej S.A. KWK "A" – kolejno na stanowiskach [...]. i [...]., gdzie hałas nie przekraczał dopuszczalnych norm oraz jako [...]. - gdzie pracował w warunkach stwarzających ryzyko powstania choroby zawodowej (poziom hałasu przekraczał bowiem 82 dBA). Z uwagi jednak na to, że kompetentna placówka diagnostyczna (I stopnia), w wydanym w dniu [...]r. orzeczeniu, jednoznacznie wykluczyła zawodowy charakter rozpoznanego urazu akustycznego Powiatowy Inspektor Sanitarny uznał, iż brak było podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej u skarżącego. Od powyższej decyzji działający w imieniu strony pełnomocnik adwokat B.J. wniósł odwołanie do Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K., w treści którego domagał się jej uchylenia jako niezgodnej z prawem oraz z aktualnym orzecznictwem Sądu Najwyższego, albowiem S.G. przez wiele lat pracował w narażeniu na hałas, stąd występujące u niego uszkodzenie słuchu, które powstało w wyniku pracy zawodowej, należało zakwalifikować jako zawodowe. Po rozpatrzeniu odwołania Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. decyzją z dnia [...]r. nr [...] – wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego - utrzymał zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji w mocy, nie znajdując podstaw prawnych do jej zmiany lub uchylenia. W uzasadnieniu swego stanowiska podzielił w całości ustalenia faktyczne dokonane przez organ pierwszej instancji dotyczące przebiegu pracy zawodowej S.G. oraz zajmowanych przez niego stanowisk. Przyznał również, że ten pracował w warunkach stwarzających ryzyko powstania przewlekłego urazu akustycznego. Wskazał jednak, iż dla stwierdzenia choroby zawodowej niezbędne jest przede wszystkim orzeczenie przez kompetentną placówkę diagnostyczną służby zdrowia istnienia schorzenia, zakwalifikowanego przez lekarzy orzeczników do odpowiedniej jednostki chorobowej wymienionej w wykazie chorób zawodowych, a dopiero później ustalenie, że narażenie na czynnik szkodliwy, który wywołał rozpoznane schorzenie miało miejsce w czasie i w miejscu pracy w związku z wykonywanym zawodem. Skoro więc przeprowadzone u S.G., przez dwie kompetentne placówki diagnostyczne I i II szczebla (tj. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w S. oraz Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S.), badania lekarskie wykazały jedynie niedosłuch mieszany obustronny oraz podwyższenie progu słuchu poniżej 45 dB (wynoszące w uchu prawym 26 dB, natomiast w uchu lewym 43 dB) wyrażone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz, które nie jest charakterystyczne dla obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego działaniem hałasu - brak było, zdaniem Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego, podstaw do rozpoznania choroby zawodowej u skarżącego. Końcowo organ odwoławczy podkreślił, że tryb postępowania o stwierdzenie choroby zawodowej, uregulowany szczegółowo w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. z 2002 r. Nr 132, poz. 1115), został w rozpoznawanej sprawie zachowany. Od powyższej decyzji działający w imieniu strony pełnomocnik wniósł skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego Ośrodka Zamiejscowego w Katowicach, w której nie zgadzając się z wydanymi przez organy sanitarne obu instancji decyzjami wskazał, że warunkiem koniecznym do stwierdzenia choroby zawodowej – uszkodzenia słuchu jest po pierwsze: wykonywanie pracy w narażeniu na hałas, a po drugie: wystąpienie uszkodzenia słuchu w wyniku wykonywania tej pracy. Obydwie te przesłanki zostały u skarżącego stwierdzone. Jednak odmówiono mu stwierdzenia choroby zawodowej powołując się na stopień uszkodzenia słuchu, który nie osiąga pewnego rozmiaru, a który pozwalałby na stwierdzenie choroby zawodowej. Taka argumentacja jest – w ocenie pełnomocnika strony - niczym innym jak stosowaniem w dalszym ciągu wytycznych Ministra Zdrowia, które definiowały zawodowe uszkodzenie słuchu jako obustronny jego ubytek w wysokości co najmniej 30 dB. Tymczasem w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 4 czerwca 1998 r. sygn. akt III RN 36/98 uznano, że Minister Zdrowia przez wprowadzenie dodatkowych kryteriów uznawania schorzeń za choroby zawodowe, przekroczył zakres swoich uprawnień, dlatego wydane w rozpoznawanej sprawie decyzje sanitarne odmawiające S.G. stwierdzenia choroby zawodowej, uzasadniając ten fakt w powyższy sposób, nie mogą – zdaniem pełnomocnika strony – się ostać i winny zostać uchylone. W odpowiedzi na skargę Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K., podtrzymując w całości swoje argumenty zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga S.G., na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...]r. nr [...], została złożona przez jego pełnomocnika do Naczelnego Sądu Administracyjnego Ośrodka Zamiejscowego w Katowicach pod rządami ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym (Dz. U. Nr 74, poz. 368 ze zm.). Należy jednak zauważyć, że powyższa ustawa straciła moc z dniem 1 stycznia 2004 r. na podstawie art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1271 ze zm.). Jednocześnie z dniem 1 stycznia 2004 r. zniesione zostały ośrodki zamiejscowe Naczelnego Sądu Administracyjnego, w miejsce których, w myśli art. 85 ustawy, utworzono w Warszawie i w miejscowościach, w których miały siedziby ośrodki zamiejscowe Naczelnego Sądu Administracyjnego - wojewódzkie sądy administracyjne. Dla obszaru województwa śląskiego powstał zatem, na podstawie § 1 pkt 4 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 25 kwietnia 2003 r. w sprawie utworzenia wojewódzkich sądów administracyjnych oraz ustalenia ich siedzib i obszarów właściwości (Dz. U. Nr 72, poz. 652), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, który jest sądem administracyjnym właściwym dla rozpatrzenia przedmiotowej sprawy. Z uwagi na powyższe zmiany ustawodawca w art. 97 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi przewidział, że w przypadku spraw, w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1 stycznia 2004 r. i postępowanie nie zostało zakończone, podlegają one rozpoznaniu przez właściwe sądy administracyjne na podstawie przepisów ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Stosownie do treści art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zgodnie natomiast z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) sądy administracyjne w zakresie swojej właściwości sprawują kontrolę działalności administracji publicznej stosując środki określone w ustawie. Z treści art. 145 § 1 ustawy wynika, że w przypadku, gdy sąd stwierdzi, bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas – w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą zatem ulec uchyleniu jedynie wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli miało ono, bądź mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W rozpoznawanej sprawie kontrola legalności zaskarżonej decyzji dokonana przez Sąd wykazała, iż decyzja ta odpowiada prawu. Przesłanki materialnoprawne stwierdzenia choroby zawodowej wyznacza, obowiązujący w dacie wszczęcia postępowania oraz wydania decyzji sanitarnych obu instancji, § 2 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. z 2002 r. Nr 132, poz. 1115). Zgodnie z tym przepisem za chorobę zawodową uważa się chorobę ujętą w wykazie chorób zawodowych, stanowiącym załącznik do omawianego rozporządzenia, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba ta została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy. O uznaniu choroby za zawodową decydują zatem, jak zgodnie przyjęły organy sanitarne obu instancji, dwa czynniki: rozpoznanie schorzenia zamieszczonego w wykazie chorób zawodowych oraz ustalenie, że osoba ubiegająca się o stwierdzenie choroby zawodowej pracowała w warunkach szkodliwych dla zdrowia - występujących w miejscu pracy - narażających na jej powstanie. W przypadku pozytywnego wystąpienia obu tych przesłanek istnieje domniemanie związku przyczynowego między chorobą zawodową, a warunkami narażającymi na jej powstanie, których bardziej szczegółowe określenie zawarte jest w § 2 ust. 3 powołanego wyżej rozporządzenia. W przedmiotowej sprawie powyższe nie wystąpiły jednak łącznie. Bo choć S.G. domagał się stwierdzenia choroby zawodowej – obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem - zamieszczonej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych, to jednak ta nie została u niego rozpoznana przez kompetentne placówki służby zdrowia (I i II stopnia). Zauważyć w tym miejscu należy, że wymienione w poz. 21 wykazu określenie choroby zawodowej zawiera pewne ograniczenie. Za chorobę zawodową uznaje bowiem tylko takie uszkodzenie słuchu, które miało ścisły związek z hałasem, a co więcej wyraża się podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonym jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz. Innymi słowy nie każde uszkodzenie słuchu powstałe w okresie wykonywania pracy, w warunkach narażenia na hałas ponadnormatywny, stanowi chorobę zawodową wymienioną w poz. 21 wykazu, zwłaszcza jeżeli nie przekracza ono pewnej wielkości lub jego przyczyną jest inny pozazawodowy czynnik taki jak np. stan zapalny czy infekcja. W rozpoznawanej sprawie organy sanitarne obu instancji - w oparciu o wyniki dochodzenia epidemiologicznego zamieszczone w karcie oceny narażenia zawodowego - zgodnie przyjęły, że skarżący w trakcie zatrudnienia w przedsiębiorstwie górniczym świadczył pracę w warunkach, gdzie hałas był istotnym zagrożeniem dla narządu słuchu, tj. pracował w warunkach stwarzających ryzyko powstania przewlekłego urazu akustycznego. Przemawiał za tym sposób wykonywania pracy, jak i jej rodzaj oraz stopień i czas narażenia. Nie jest więc okolicznością sporną fakt świadczenia przez skarżącego pracy w warunkach szkodliwych, stwarzających potencjalne ryzyko powstania schorzenia określonego pod poz. 21 wykazu chorób zawodowych. Ponieważ jednak stosownie do § 8 ust. 1 powołanego rozporządzenia w sprawie wykazu chorób zawodowych (...) podstawą wydania przez właściwego inspektora sanitarnego decyzji o stwierdzeniu lub odmowie stwierdzenia choroby zawodowej jest nie tylko ocena narażenia zawodowego w środowisku pracy ale również orzeczenia lekarskie wyspecjalizowanych jednostek diagnostycznych powołanych do rozpoznawania chorób zawodowych, w których rozpoznane zostało schorzenie o zawodowej etiologii, w związku z tym skarżący badany był w dwóch jednostkach medycznych, tj. Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy i Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. Obie placówki rozpoznały u niego prawostronne odbiorcze uszkodzenie słuchu o przebiegu nietypowym dla przewlekłego urazu akustycznego oraz lewostronne mieszane uszkodzenie słuchu (przesunięcie progu słuchu określone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości 1, 2 i 3 kHz wynosiło dla UP - 27 dB, a dla UL - 47 dB), a następnie niedosłuch mieszany obustronny o poziomie 26 dB w uchu prawym, a w uchu lewym 43 dB. Z uwagi jednak na rozmiar (stopień) uszkodzenia słuchu, ucha prawego (lepiej słyszącego), lekarze orzecznicy wykluczyli istnienie zawodowego urazu akustycznego u skarżącego. Zgodnie bowiem z zamieszczonym w poz. 21 wykazu określeniem choroby zawodowej za taką może być uznane tylko takie uszkodzenie słuchu, które miało ścisły związek z hałasem i wyraża się podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonym jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz. Ponieważ w rozpoznawanej sprawie obie przesłanki, o których mowa wyżej, nie wystąpiły łącznie - brak było podstaw do zakwalifikowania rozpoznanego u S.G. niedosłuchu jako choroby zawodowej. Zasadnie zatem, zdaniem Sądu, orzekające w sprawie organy przyjęły, że u skarżącego brak jest podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej - obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego - wymienionej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych. Tylko bowiem rozpoznanie zawodowego uszkodzenia słuchu o określonej wielkości przez właściwą do tego placówkę służby zdrowia upoważnia organy sanitarne obu instancji do stwierdzenia choroby zawodowej. Ponieważ jednak powyższe w przedmiotowej sprawie nie nastąpiło brak było podstaw do uwzględnienia skargi. Jednocześnie za bezzasadne uznać należało twierdzenie pełnomocnika strony jakoby w sprawie miał zastosowanie wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 czerwca 1998 r. sygn. akt III RN 36/98. Ten dotyczy bowiem wykładni choroby zawodowej zamieszczonej w poz. 15 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do nieobowiązującego już rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 1983 r. Nr 65, poz. 294 ze zm.), tj. uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu. Stąd nie można - powołując się na jego treść - domagać się zmiany lub uchylenia zaskarżonej decyzji, którą wydano w oparciu o nowe przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. 1115). Na ich podstawie wprowadzono bowiem do obrotu prawnego nowy katalog chorób zawodowych i nowe pojęcie choroby zawodowej "obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem, wyrażone podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz". Wobec powyższego twierdzenie pełnomocnika strony jakoby dla rozpoznania choroby zawodowej uszkodzenia słuchu nie miał znaczenia stopień trwałego uszczerbku na zdrowiu wywołany działaniem czynników szkodliwych występujących w środowisku pracy, nie mogło się ostać. W tym stanie sprawy Wojewódzki Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło