II SA/Ka 3601/01
WyrokWSA w Gliwicach2004-02-06
Skład orzekający: Tadeusz Michalik, Henryk Wach, Małgorzata Walentek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy obniżenie ostrości słuchu, niepowodujące istotnych skutków zdrowotnych i społecznych, może zostać uznane za chorobę zawodową, jeśli pracownik był narażony na ponadnormatywny hałas?Ratio decidendi
Sąd uznał, że obniżenie ostrości słuchu, nawet jeśli nie powoduje istotnych skutków zdrowotnych i społecznych, powinno być kwalifikowane jako choroba zawodowa, jeśli pracownik był narażony na ponadnormatywny hałas. Prawo nie wyłącza z pojęcia choroby zawodowej uszkodzenia słuchu ze względu na stopień uszkodzenia, jeśli wykazano, że zostało ono spowodowane hałasem w miejscu pracy. Decydujące są przesłanki prawne, a nie tylko medyczne.Stan faktyczny
D. S. złożyła skargę na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego, który utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Sanitarnego odmawiającą stwierdzenia choroby zawodowej (uszkodzenia słuchu wywołanego hałasem). Organy uznały, że choć pracownica była narażona na hałas, badania diagnostyczne nie wykazały choroby zawodowej, a jedynie obniżenie ostrości słuchu, które nie pociąga za sobą skutków zdrowotnych i społecznych. Skarżąca twierdziła, że ubytek słuchu jest następstwem pracy w hałasie.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Tadeusz Michalik (spr.), Sędziowie NSA Henryk Wach, asesor WSA Małgorzata Walentek, Protokolant sekretarz Ewa Olender, po rozpoznaniu w dniu 06 lutego 2004 r. sprawy ze skargi D. S. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej uchyla zaskarżoną decyzję
Decyzją z dnia [...] r. Powiatowy Inspektor Sanitarny w D. stwierdził, że u D. S. brak jest podstaw do stwierdzenia występowania choroby zawodowej uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu, wymienionej w pozycji 15 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych.
W uzasadnieniu podniesiono, iż dochodzenie epidemiologiczne wykazało, że w czasie pracy była ona narażona na czynnik szkodliwy – ponadnormatywny hałas. Wskazano jednakże, iż wyniki badań przeprowadzonych przez dwie specjalistyczne placówki diagnostyczne, nie pozwalają na rozpoznanie u D. S. choroby narządu słuchu wywołanej hałasem.
Odwołanie od decyzji złożyła D. S. nie zgadzając się z decyzją Powiatowego Inspektora Sanitarnego. Podnosiła fakt wieloletniej pracy w narażeniu na hałas. Nadmieniła, iż uważa, że uszkodzenia słuchu doznała w pracy zawodowej.
[...] Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. decyzją z dnia [...] r. Nr [...] utrzymał w całości w mocy decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu wskazał, że dla stwierdzenia choroby zawodowej niezbędnym jest:
- orzeczenie przez kompetentną placówkę diagnostyczną służby zdrowia istnienia
występującego schorzenia jako choroby ujętej w wykazie chorób zawodowych,
- wykazanie związku przyczynowego między środowiskiem pracy a rozpoznaną
chorobą tj. wykazanie, że narażenie na czynnik szkodliwy, który wywołał
rozpoznane schorzenie.
Stwierdził, że w sprawie D. S. dochodzenie epidemiologiczne wykazało, że w/wym. pracowała w latach 1983 – 1987 w "A" w M. jako [...], w latach 1987 – 1989 w "B" w B. jako [...] i w latach 1989 – 1999 w "A" w M. jako [...], gdzie w środowisku pracy była eksponowana na działanie ponadnormatywnego hałasu. [...] Wojewódzki Inspektor Sanitarny przyjął więc, że w/wym. pracowała w warunkach stwarzających ryzyko powstania choroby zawodowej narządu słuchu.
Podkreślił, że zainteresowana była badana w Poradni Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w S.( orzeczenie lekarskie z dnia [...] r.) i w Przychodni Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego ( orzeczenie lekarskie z dnia [...] r.). Orzeczenia lekarskie obu kompetentnych placówek diagnostycznych ( I i II szczebla ) w swoich konkluzjach wykluczają u w/wym. istnienie choroby zawodowej narządu słuchu. Według orzeczeń badania audiometryczne wykazały obniżenie ostrości słuchu w uchu prawym ( lepiej słyszącym ) nie dające z lekarskiego punktu widzenia podstawy do rozpoznania przewlekłego urazu akustycznego pochodzenia zawodowego.
Wyjaśniono, że z lekarskiego punktu widzenia obniżenie ostrości słuchu nie odpowiada pojęciu choroby, a jest tylko objawem zwanym niedosłuchem audiometrycznym, który nie pociąga za sobą skutków zdrowotnych i społecznych. Inaczej ujmując – stwierdzony u D. S. obustronny niedosłuch odbiorczy ze znaczną asymetrią słyszenia (niecharakterystyczny dla przewlekłego urazu akustycznego ) oraz obniżenie czułości słuchu w uchu prawym nie skutkujące socjalną niewydolnością słuchu ( audiometrycznie określony stan narządu słuchu nie ma wpływu na sprawność organizmu ) nie dają podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu i zakwalifikowania do poz. 15 wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18.11.1983 r. w sprawie chorób zawodowych ( Dz. U. Nr 65, poz. 294 z późniejszymi zmianami ).
Reasumując wskazano, że wobec braku rozpoznania choroby zawodowej – w rozumieniu § 1 pkt 1 przywołanego wyżej rozporządzenia – przez orzeczników kompetentnych placówek diagnostycznych [...] Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. nie miał podstaw by uwzględnić odwołanie D. S..
W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego D. S. nie sprecyzowała dokładnie swojego żądania. Wskazała, że zaskarżona decyzja jest dla niej krzywdząca. Podnosiła, że ubytek słuchu jest następstwem jej pracy, gdzie była ciągle narażona na działanie ponadnormatywnego hałasu. W piśmie procesowym z dnia [...] 2002 r. wnosiła nadto o to, by Sąd nie kierował jej na kolejne badania lekarskie.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko zaprezentowane w zaskarżonej decyzji oraz argumenty przytoczone w jej uzasadnieniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje :
Skarga jest zasadna.
Niniejsza skarga została wniesiona do Naczelnego Sądu Administracyjnego Ośrodek Zamiejscowy w Katowicach przed dniem 01 stycznia 2004 r. Z tą datą uległ zmianie stan prawy i w myśl postanowień art. 97 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153, poz.1271 ze zm.) sprawy, w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 01 stycznia 2004 r. i postępowanie nie zostało zakończone, podlegają rozpoznaniu przez właściwe sądy administracyjne na podstawie przepisów ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. W tej sytuacji właściwym sądem administracyjnym do rozpatrzenia przedmiotowej skargi jest Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach.
W punkcie wyjścia należy wskazać, ze zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych ( Dz. U. Nr 153 poz. 1269 Sąd ten sprawuje w zakresie swojej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym § 2 wspomnianego przepisu stanowi, iż kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Z brzmienia art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153, poz. 1270) wynika natomiast, że w przypadku, gdy Sąd stwierdzi, bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas – w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Cytowana regulacja prawna nie pozostawia zatem wątpliwości co do tego, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy.
Przesłanki materialnoprawne stwierdzenia choroby zawodowej wyznacza § 1 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych. W myśl tego przepisu przez choroby zawodowe rozumie się choroby wymienione w wykazie chorób zawodowych stanowiącego załącznik do wymienionego rozporządzenia, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy. Wystąpienie tych przesłanek lub ich brak organ orzekający jest obowiązany ustalić zgodnie z przepisami kodeksu postępowania administracyjnego.
Z materiałów dochodzenia epidemiologicznego wynika, że w okresie zatrudnienia skarżąca narażona była w miejscu pracy na działanie ponadnormatywnego hałasu.
Jednostkami organizacyjnymi właściwymi do rozpoznania chorób zawodowych są jednostki wymienione w § 7 ust. 1 powołanego rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. Takimi jednostkami są również Poradnia Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w S. i Przychodnia Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. na których opinie powołano się przy wydawaniu zaskarżonej decyzji.
Obie jednostki diagnostyczne rozpoznały u skarżącej obustronne odbiorcze uszkodzenie narządu słuchu, jednostka diagnostyczna I stopnia o poziomie UP – [...]dB, UL – [...]dB, zaś jednostka diagnostyczna II stopnia UP – [...]dB, UL – [...]dB Organ II instancji w swoim uzasadnieniu zaakcentował, że ujawnione w badaniach audiometrycznych obniżenie ostrości słyszenia nie powoduje skutków zdrowotnych, które można kwalifikować jako chorobę zawodową słuchu, a nadto stwierdził, że przesunięcie progu słyszalności u w/w nie jest schorzeniem, a jedynie odchyleniem od normy – nie skutkującym istotnym zaburzeniem funkcji organizmu.
W przekonaniu Sądu każde odejście od normy prawidłowości fizjologicznej danego narządu jest jego uszkodzeniem, stąd każdy przypadek odchylenia od wzorca jest cechą patologiczną. Norma zdrowotna jest bowiem oznaką sprawności danego narządu, zaś stan odmienny jest jej obniżeniem. Błędne jest więc twierdzenie, że ubytki słuchu poniżej określonej wielkości nie powodują skutków zdrowotnych, bo są one w istocie odznaką obniżenia sprawności narządu słuchu.
O chorobie zawodowej nie decydują względy medyczne, a tylko prawne. Przeto stwierdzenie niedosłuchu odbiorczego, który zawsze jest wywołany czynnikiem zewnętrznym, i zatrudnienie w hałasie, przy braku innych okoliczności i domniemaniu związku przyczynowego, uzasadnia uznanie schorzenia za chorobę zawodową. Żadne inne reguły w tej materii nie obowiązują.
Przede wszystkim należy jednak podkreślić, że z prawnego punktu widzenia pojęcie "choroby zawodowej" nie jest związane z rozmiarem doznanego uszczerbku na zdrowiu, oznacza natomiast kwalifikację prawną choroby biologicznej i można o niej mówić w odniesieniu do chorób wymienionych w Wykazie chorób zawodowych, w wypadku stwierdzenia, że zachorowanie ma swą przyczynę w warunkach wykonywania pracy.
W tej sytuacji, skoro u skarżącej stwierdzono ubytek słuchu (uszczerbek na zdrowiu ) i stwierdzono ponadnormatywne natężenie hałasu na stanowiskach pracy, którą wykonywała, to ten ubytek słuchu, zgodnie z wolą ustawodawcy wyrażoną w pkt 15 Wykazu chorób zawodowych, należy zakwalifikować jako chorobę zawodową.
Skarżąca wykonywała bowiem pracę w warunkach ponadnormatywnego hałasu, co stanowi dostateczną podstawę do uznania związku przyczynowego między utratą przez nią słuchu, a tymi warunkami (pracą).
Stanowisko to znajduje oparcie w dotychczasowym orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego jak też i Sądu Najwyższego, który w wyroku z dnia 28 czerwca 2000 r., sygn. akt III RN 202/99 ( Wokanda 2000/9/33) wskazał, że w świetle obowiązujących przepisów prawnych ( § 1 i § 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych w związku z pkt 15 załącznika do tego rozporządzenia – "Wykazu chorób zawodowych") brak jest podstaw prawnych do wyłączenia z pojęcia choroby zawodowej uszkodzenia słuchu jedynie ze względu na stopień stwierdzonego uszkodzenia, jeżeli wykazano, że uszkodzenie to zostało spowodowane na skutek hałasu w miejscu pracy.
Odmienne rozstrzygniecie – w ocenie Sądu – mogłoby zapaść tylko wówczas, gdyby wykazano inną przyczynę niedosłuchu. Takiej innej przyczyny niedosłuchu – w toku niniejszego postępowania – zaś nie wykazano.
Z przytoczonych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153, poz. 1270), jako wydaną z naruszeniem prawa materialnego przez błędną wykładnię prawnego pojęcia choroby zawodowej – uszkodzenie słuchu wywołanego działaniem hałasu i w konsekwencji przepisu § 1 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych.
Na zakończenie godzi się podkreślić, że w dniu orzekania przez Sąd w niniejszej sprawie obowiązywało już nowe rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 lipca
2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach ( Dz. U. Nr 132, poz. 1115).
W tej mierze wskazać trzeba, że w dalszym ciągu w sprawie będą miały zastosowanie dotychczasowe przepisy. Z brzmienia § 10 tegoż rozporządzenia wynika, iż postępowanie rozpoczęte przed dniem wejścia w życie rozporządzenia
( 03 września 2002 r.), czyli postępowanie będące w toku, jest prowadzone na podstawie dotychczasowych przepisów. Skoro więc nie zawężono granic owego postępowania, zwłaszcza do granic ostatecznie zakończonego postępowania administracyjnego, kiedy to po uchyleniu decyzji przez Sąd należałoby stosować nowe przepisy, przyjąć wypadnie, iż chodzi o postępowanie w jego całokształcie, a zatem obejmujące również postępowanie w zakresie kontroli legalności decyzji administracyjnych, czyli postępowanie przed sądem administracyjnym. Sformułowanie cytowanego przepisu prowadzi do konkluzji, iż postępowanie jest rozpoczęte ( w domyśle niezakończone) wówczas, gdy sprawa nie została w ogóle rozstrzygnięta, bądź gdy decyzja wydana w sprawie nie nosi znamion ostateczności i prawomocności. Toteż nowe przepisy należy stosować wyłącznie do spraw wszczętych po wskazanej powyżej dacie wejścia w życie przywołanego rozporządzenia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło