II SA/Ka 382/02
WyrokWSA w Gliwicach2004-03-03
Skład orzekający: Henryk Wach, Małgorzata Walentek, Tadeusz Michalik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy ubytek słuchu, spowodowany narażeniem na hałas w miejscu pracy, może zostać zakwalifikowany jako choroba zawodowa, nawet jeśli jego stopień nie jest wysoki i nie powoduje istotnego zaburzenia funkcji organizmu?Ratio decidendi
Sąd uznał, że ubytek słuchu spowodowany narażeniem na hałas w miejscu pracy, zgodnie z wolą ustawodawcy wyrażoną w Wykazie chorób zawodowych, należy zakwalifikować jako chorobę zawodową. Brak jest podstaw prawnych do wyłączenia z pojęcia choroby zawodowej uszkodzenia słuchu jedynie ze względu na stopień stwierdzonego uszkodzenia, jeżeli wykazano, że uszkodzenie to zostało spowodowane na skutek hałasu w miejscu pracy. Każde odejście od normy fizjologicznej jest uszkodzeniem, a stwierdzony niedosłuch odbiorczy, wywołany czynnikiem zewnętrznym, przy zatrudnieniu w hałasie, uzasadnia uznanie schorzenia za chorobę zawodową.Stan faktyczny
Skarżący J. K. domagał się stwierdzenia choroby zawodowej w postaci uszkodzenia słuchu, spowodowanego wieloletnią pracą w warunkach narażenia na hałas. Organy administracji odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej, wskazując na zbyt mały stopień ubytku słuchu, który nie spełniał kryteriów medycznych do rozpoznania choroby zawodowej. Po uchyleniu pierwszej decyzji przez NSA, organy ponownie utrzymały w mocy decyzję I instancji, opierając się na nowym orzeczeniu lekarskim, które również nie rozpoznało choroby zawodowej, uznając stwierdzony niedosłuch za odchylenie od normy. Skarżący wniósł kolejną skargę do sądu administracyjnego.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Henryk Wach, Sędziowie asesor WSA Małgorzata Walentek, NSA Tadeusz Michalik (spr.), Protokolant referent Joanna Spadek, po rozpoznaniu w dniu 3 marca 2004 r. sprawy ze skargi J. K. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...] r. Nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej. uchyla zaskarżoną decyzję
Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Państwowy Terenowy Inspektor Sanitarny w C. orzekł, iż brak jest podstaw do stwierdzenia u J. K. choroby zawodowej uszkodzenia słuchu wymienionej w pozycji 15 wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych /Dz. U. nr 65 poz. 294 ze zm. – zwanego dalej rozporządzeniem w sprawie chorób zawodowych. Jako podstawę prawną tego orzeczenia wskazał organ orzekający § 1, 7 i 10 przedmiotowego rozporządzenia.
W uzasadnieniu decyzji podniesiono, że J. K. w czasie swojej pracy na stanowisku murarza pieców [...] w "A" w C. w latach 1968 – 1988 i 1991 – 1992 oraz w "B" w C. w latach 1988 -1991 był narażony na hałas. Nie został jednak spełniony drugi z koniecznych warunków stwierdzenia choroby zawodowej tj. jej medyczne rozpoznanie przez uprawnioną do tego placówkę służby zdrowia. Był on bowiem badany w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy w K. –Poradnia Chorób Zawodowych w S., która w orzeczeniu lekarskim z dnia [...] r. nie rozpoznała u niego choroby zawodowej z uwagi na stwierdzony zbyt mały obustronnie odbiorczy ubytek słuchu /UP – 16 dB, UL – 19 dB/.
W odwołaniu od tej decyzji J. K. wniósł o przeprowadzenie ponownych badań lekarskich. Podniósł, że częściowa utrata jego słuchu nastąpiła w następstwie pracy w "A".
[...] Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. odwołania tego nie uwzględnił i decyzją z dnia [...] r. nr [...] utrzymał w mocy orzeczenie organu I instancji z powołaniem się na treść art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a.
Organ odwoławczy przyjął, że odwołujący się pracując w okresie od 1968 – 1992 r. w "A" w C. na stanowiskach murarza [...], murarza pieców [...] i ślusarza remontowego był eksponowany na hałas od 79 do 98 dB tj. był zatrudniony w warunkach stwarzających ryzyko powstania choroby zawodowej. Za odmową stwierdzenia choroby zawodowej przemawia jednak brak jej medycznego rozpoznania. Stwierdzony u J. K. niedosłuch nie osiąga bowiem takiego nasilenia, aby z lekarskiego punktu widzenia można było rozpoznać chorobę zawodową. W tym względzie organ odwoławczy powołał się dodatkowo na orzeczenie lekarskie Przychodni Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. z dnia [...]r. gdzie stwierdzono niedosłuch obustronnie odbiorczy o wielkości 9 dB w uchu prawym i 10 dB w uchu lewym.
Decyzję tą zaskarżył do Naczelnego Sądu Administracyjnego J. K..
Wyrokiem z dnia 08 czerwca 2001 r., sygn. akt I SA/Ka 1849/99 Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję, wskazując w uzasadnieniu, iż orzeczenia lekarskie zapadłe w sprawie nie posiadają wyczerpującego i pełnego merytorycznego uzasadnienia i zalecił uzyskanie nowego orzeczenia lekarskiego odpowiadającego wskazanym w tym wyroku kryterium.
Decyzją z dnia [...] r. wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt. 1 k.p.a. [...] Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. ponownie utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu przedstawił dotychczasowy tok postępowania w sprawie. Nadto wskazał, że w związku z wyżej cyt. wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 08 czerwca 2001 roku –[...] Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. zwrócił się w dniu [...] 2001r. do Kierownika Przychodni Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. o wydanie podsumowującego orzeczenia lekarskiego uwzględniającego wątpliwości i uwagi zawarte w treści uzasadnienia wyroku. Wskazał, że w dniu [...] 2001r. lekarze orzecznicy Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. przesłali pisemną odpowiedź, w której zawarli nowe orzeczenie z dnia [...]r. w sprawie choroby zawodowej J. K. (rozpoznano niedosłuch obustronnie odbiorczy UP -8 dB, UL – 14 dB). Lekarze ci uznali, iż ujawnione w badaniach audiometrycznych obniżenie ostrości słyszenia u J. K. nie powoduje skutków zdrowotnych, które można kwalifikować jako chorobę zawodową słuchu. Stwierdzili, że przesunięcie progu słyszalności u w/w nie jest schorzeniem, a jedynie odchyleniem od normy –nie skutkującym istotnym zaburzeniem funkcji organizmu. Funkcja narządu słuchu u J. K. nie jest zatem upośledzona w stopniu, który można kwalifikować jako społecznie niewydolny. Zatem wobec braku rozpoznania choroby zawodowej –[...] Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. ponownie utrzymał w całości w mocy decyzję organu I instancji.
W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego J. K. wskazywał, że nie zgadza się z zaskarżoną decyzją. Podnosił, że ubytek słuchu jest następstwem jego pracy, gdzie był ciągle narażony na działanie ponadnormatywnego hałasu. Wnosił o przeprowadzenie ponownego badania lekarskiego.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko zaprezentowane w zaskarżonej decyzji oraz argumenty przytoczone w jej uzasadnieniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje.
Skarga jest zasadna.
Niniejsza skarga została wniesiona do Naczelnego Sądu Administracyjnego Ośrodek Zamiejscowy w Katowicach przed dniem 01 stycznia 2004 r.. Z tą datą uległ zmianie stan prawny i w myśl postanowień art. 97 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę –Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę –Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1271 ze zm.) sprawy, w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 01 stycznia 2004 r. i postępowanie nie zostało zakończone, podlegają rozpoznaniu przez właściwe sądy administracyjne na podstawie przepisów ustawy –Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. W tej sytuacji właściwym sądem administracyjnym do rozpatrzenia przedmiotowej skargi jest Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach.
W punkcie wyjścia należy wskazać, że zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269) Sąd ten sprawuje w zakresie swojej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym § 2 wspomnianego przepisu stanowi, iż kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Z brzmienia art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270) wynika natomiast, że w przypadku, gdy Sąd stwierdzi, bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas – w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Cytowana regulacja prawna nie pozostawia zatem wątpliwości co do tego, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy.
Przesłanki materilnoprawne stwierdzenia choroby zawodowej wyznacza § 1 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych. W myśl tego przepisu przez choroby zawodowe rozumie się choroby wymienione w wykazie chorób zawodowych stanowiącego załącznik do wymienionego rozporządzenia, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy. Wystąpienie tych przesłanek lub ich brak organ orzekający jest obowiązany ustalić zgodnie z przepisami kodeksu postępowania administracyjnego.
Z materiałów dochodzenia epidemiologicznego wynika, że w okresie zatrudnienia J. K. narażony był w miejscu pracy na działanie ponadnormatywnego hałasu o poziomie od 79 – 98 dB, a więc pracował w warunkach narażenia na czynnik szkodliwy.
Obie jednostki diagnostyczne rozpoznały u skarżącego obustronne odbiorcze uszkodzenie narządu słuchu. Organ II instancji w swoim uzasadnieniu zaakcentował, że ujawnione w badaniach audiometrycznych obniżenie ostrości słyszenia u w/wym. nie powoduje skutków zdrowotnych, które można kwalifikować jako chorobę zawodową słuchu, a nadto stwierdził, że przesunięcie progu słyszalności u w/w nie jest schorzeniem, a jedynie odchyleniem od normy –nie skutkującym istotnym zaburzeniem funkcji organizmu.
W przekonaniu Sądu każde odejście od normy prawidłowości fizjologicznej danego narządu jest jego uszkodzeniem, stąd każdy przypadek odchylenia od wzorca jest cechą patologiczną. Norma zdrowotna jest bowiem oznaką sprawności danego narządu, zaś stan odmienny jest jej obniżeniem. Błędne jest więc twierdzenie, że ubytki słuchu poniżej określonej wielkości nie powodują skutków zdrowotnych, bo są one w istocie oznaką obniżenia sprawności narządu słuchu.
O chorobie zawodowej nie decydują względy medyczne, a tylko prawne. Przeto stwierdzenie niedosłuchu odbiorczego, który zawsze jest wywołany czynnikiem zewnętrznym, i zatrudnienie w hałasie, przy braku innych okoliczności i domniemaniu związku przyczynowego, uzasadnia uznanie schorzenia za chorobę zawodową. Żadne inne reguły w tej materii nie obowiązują.
Przede wszystkim należy podkreślić, że z prawnego punktu widzenia pojęcie "choroby zawodowej" nie jest związane z rozmiarem doznanego uszczerbku na zdrowiu, oznacza natomiast kwalifikację prawną choroby biologicznej i można o niej mówić w odniesieniu do chorób wymienionych w Wykazie chorób zawodowych, w wypadku stwierdzenia, że zachorowanie ma swą przyczynę w warunkach wykonywania pracy.
W tej sytuacji, skoro u skarżącego stwierdzono ubytek słuchu (uszczerbek na zdrowiu) i stwierdzono ponadnormatywne natężenie hałasu na stanowiskach pracy, którą wykonywał, to ten ubytek słuchu, zgodnie z wolą ustawodawcy wyrażoną w pkt 15 Wykazu chorób zawodowych, należy zakwalifikować jako chorobę zawodową. Skarżący wykonywał bowiem pracę w warunkach ponadnormatywnego hałasu, co stanowi dostateczną podstawę do uznania związku przyczynowego między utratą przez niego słuchu, a tymi warunkami (pracą).
Stanowisko to znajduje oparcie w dotychczasowym orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego jak też i Sądu Najwyższego, który w wyroku z dnia 28 czerwca 2000 r., sygn. akt III RN 202/99 (Wokanda 2000/9/33) wskazał, że w świetle obowiązujących przepisów prawnych (§ 1 i § 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych w związku z pkt 15 załącznika do tego rozporządzenia – "Wykazu chorób zawodowych") brak jest podstaw prawnych do wyłączenia z pojęcia choroby zawodowej uszkodzenia słuchu jedynie ze względu na stopień stwierdzonego uszkodzenia, jeżeli wykazano, że uszkodzenie to zostało spowodowane na skutek hałasu w miejscu pracy.
Odmienne rozstrzygniecie – w ocenie Sądu – mogłoby zapaść tylko wówczas, gdyby wykazano inną przyczynę niedosłuchu. Takiej innej przyczyny niedosłuchu – w toku niniejszego postępowania – zaś nie wykazano.
Z przytoczonych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270), jako wydaną z naruszeniem prawa materialnego przez błędną wykładnię prawnego pojęcia choroby zawodowej – uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu i w konsekwencji przepisu § 1 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych.
Na zakończenie godzi się podkreślić, że w dniu orzekania przez Sąd w niniejszej sprawie obowiązywało już nowe rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz.U. Nr 132, poz. 1115).
W tej mierze wskazać trzeba, że w dalszym ciągu w sprawie będą miały zastosowanie dotychczasowe przepisy. Z brzmienia § 10 tegoż rozporządzenia wynika, iż postępowanie rozpoczęte przed dniem wejścia w życie rozporządzenia (03 września 2002 r.), czyli postępowanie będące w toku, jest prowadzone na podstawie dotychczasowych przepisów. Skoro więc nie zawężono granic owego postępowania, zwłaszcza do granic ostatecznie zakończonego postępowania administracyjnego, kiedy to po uchyleniu decyzji przez Sąd należałoby stosować nowe przepisy, przyjąć wypadnie, iż chodzi o postępowanie w jego całokształcie, a zatem obejmujące również postępowanie w zakresie kontroli legalności decyzji administracyjnych, czyli postępowanie przed sądem administracyjnym. Sformułowanie cytowanego przepisu prowadzi do konkluzji, iż postępowanie jest rozpoczęte (w domyśle niezakończone) wówczas, gdy sprawa nie została o ogóle rozstrzygnięta, bądź gdy decyzja wydana w sprawie nie nosi znamion ostateczności i prawomocności. Toteż nowe przepisy należy stosować wyłącznie do spraw wszczętych po wskazanej powyższej dacie wejścia w życie przywołanego rozporządzenia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło