II SA/Ka 418/02
WyrokWSA w Gliwicach2004-05-11
Skład orzekający: Henryk Wach, Anna Apollo, Małgorzata Jużków
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uszkodzenie słuchu spowodowane hałasem w miejscu pracy, stwierdzone po ustaniu narażenia na hałas i po upływie dłuższego czasu od zakończenia zatrudnienia, może zostać uznane za chorobę zawodową, nawet jeśli jednostki diagnostyczne nie rozpoznały jej z powodu ustania narażenia?Ratio decidendi
Uszkodzenie słuchu spowodowane hałasem w miejscu pracy, które mieści się w wykazie chorób zawodowych i zostało spowodowane narażeniem na hałas, powinno zostać zakwalifikowane jako choroba zawodowa. Decydujący jest związek przyczynowy między schorzeniem a warunkami pracy, a nie rozmiar uszczerbku na zdrowiu ani fakt ustania narażenia na czynnik szkodliwy, jeśli nie wykazano innej przyczyny niedosłuchu.Stan faktyczny
J. D. domagał się stwierdzenia choroby zawodowej w postaci uszkodzenia narządu słuchu, spowodowanej wieloletnią pracą w hałasie. Powiatowy Inspektor Sanitarny odmówił stwierdzenia choroby zawodowej, wskazując na brak rozpoznania jej przez jednostki medyczne oraz ustanie narażenia na hałas w 1991 r. Wojewódzki Inspektor Sanitarny utrzymał tę decyzję w mocy. J. D. zaskarżył decyzję do sądu, argumentując, że niedosłuch nie mógł powstać po zakończeniu pracy w hałasie.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Henryk Wach (spr.), Sędziowie NSA Anna Apollo, WSA Małgorzata Jużków, Protokolant Beata Jacek, po rozpoznaniu w dniu 11 maja 2004 r. sprawy ze skargi J. D. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...] r. Nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej uchyla zaskarżoną decyzję
Decyzją z [...] r. nr [...] Powiatowy Inspektor Sanitarny w G. orzekł, że u J. D. brak jest podstaw do rozpoznania choroby zawodowej w postaci zawodowego uszkodzenia narządu słuchu, wskazanej w pozycji 15 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych. Jako podstawę prawną decyzji powołał § 1, 7 i 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 294 ze zm.). W uzasadnieniu wyjaśnił, że istotnym warunkiem dla stwierdzenia choroby zawodowej jest jej uprzednie rozpoznanie przez jednostkę służby zdrowia. J. D. był badany w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy Poradni Chorób Zawodowych w S., gdzie stwierdzono brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Organ I instancji przyznał, że pracownik był narażony na działanie hałasu w granicach 85 - 110 dBA podczas wykonywania w latach 1966 - 1991 pracy [...],[...] pod ziemią, [...] oraz [...] w "A" i "B". Jednak fakt ustania narażenia na hałas w 1991 r. nie upoważnia do stwierdzenia choroby zawodowej - stwierdził na końcu organ administracji sanitarnej.
Od tej decyzji odwołał się J. D. pismem z [...] r., którego brak jest w aktach sprawy.
Decyzją z [...] r. nr [...][...]Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu wyjaśnił, że w latach 1966 - 1991 J. D. pracował w warunkach stwarzających ryzyko powstania choroby zawodowej narządu słuchu. Jednakże placówki diagnostyczne obu stopni nie rozpoznały u badanego choroby zawodowej z powodu ustania narażenia na hałas od 1991 r. Wobec takiej sytuacji, brak było podstaw do wydania decyzji stwierdzającej chorobę zawodową - stwierdził na końcu.
W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego J. D. wniósł o uchylenie zaskarżonego rozstrzygnięcia. W uzasadnieniu wyjaśnił, że po zakończeniu pracy w "B" innej nie podjął, co oznacza, że stwierdzony niedosłuch nie mógł powstać po 1991 r. Wyjaśnił również, że jest rencistą.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasową argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270) "Sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie". Natomiast według art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), kontrola (...) sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Tylko zatem stwierdzenie, iż zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, z naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub z innym naruszeniem przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, może skutkować uchyleniem przez Sąd zaskarżonej decyzji (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, b, c tej ustawy).
Skarga J. D. zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do § 1 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 294 ze zm.), za choroby zawodowe uważa się choroby określone w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do rozporządzenia, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy. Z konstrukcji tego przepisu wynika, że w przypadku pozytywnego ustalenia, że rozpoznane u pracownika schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych, a wykonywana przez niego praca odbywała się w warunkach narażających na jej powstanie, to istnieje domniemanie związku przyczynowego między schorzeniem będącym chorobą zawodową, a warunkami narażającymi na jej powstanie. W prowadzonym przez właściwego inspektora sanitarnego postępowaniu w tym przedmiocie należy więc zebrać w pierwszej kolejności dane dotyczące stopnia, rodzaju i czasu narażenia zawodowego, sposobu wykonywania pracy (§ 1 ust. 2 tego rozporządzenia), a następnie poddać pracownika badaniom w wyspecjalizowanych jednostkach diagnostycznych powołanych do rozpoznania chorób zawodowych, które orzeczenia wydają nie tylko w oparciu o własne badania kliniczne i dostępną dokumentację lekarską, ale również na podstawie informacji o zagrożeniach zawodowych i wyników dochodzenia epidemiologicznego w środowisku pracy (§ 7 ust. 1 i 4 rozporządzenia). Dopiero wyniki dochodzenia epidemiologicznego oraz orzeczenia lekarskie jednostek diagnostycznych stanowią podstawę do oceny zebranego materiału dowodowego, przeprowadzenia rozważań, w konsekwencji wydania decyzji o stwierdzeniu bądź braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej (§ 10 ust. 1 rozporządzenia, art. 77 i art. 80 k.p.a.).
W rozpoznawanej sprawie wyniki dochodzenia epidemiologicznego wykazały, że J. D. pracując w latach 1966-1991 w "A" i w "B" był narażony na hałas ponadnormatywny przez 5 godzin w ciągu zmiany roboczej.
Ponowne orzeczenie lekarskie w sprawie choroby zawodowej po dokonaniu oceny stanu zdrowia badanego wydał [...] r. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy Poradnia Chorób Zawodowych w S., stwierdzając brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. W uzasadnieniu orzeczenia podatno, że u skarżącego rozpoznano obustronne uszkodzenie słuchu: UP [...] dB, UL [...] dB. Stwierdzono tam, że ustanie narażenia na hałas w 1991 r. tj. przed 9 laty oraz brak dokumentacji laryngologicznej i audiometrycznej z okresu zatrudnienia, a także upływ 5 lat po ustaniu zatrudnienia uzasadnia takie rozpoznanie.
[...] Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. wyraził pogląd, że brak rozpoznania choroby zawodowej przez placówki diagnostyczne obu stopni skutkował wydaniem decyzji niekorzystnej dla strony. Należy podkreślić, że organ odwoławczy w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji nie odniósł się do stwierdzonego stopnia uszkodzenia słuchu badanego.
Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie Ośrodek Zamiejscowy w Katowicach - obecnie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach - wielokrotnie w swoich orzeczeniach w podobnych sprawach prezentował pogląd, że każde odejście od normy prawidłowości fizjologicznej danego narządu jest jego uszkodzeniem, stąd każdy przypadek odchylenia od wzorca jest cechą patologiczną. Norma zdrowotna jest bowiem oznaką sprawności danego narządu, zaś stan odmienny jest jej obniżeniem. Każdy ubytek słuchu jest w istocie oznaką obniżenia sprawności narządu słuchu.
O chorobie zawodowej nie decydują względy medyczne, a tylko prawne. Dlatego też, rozpoznanie niedosłuchu odbiorczego (który zawsze jest wywołany czynnikiem zewnętrznym) oraz ustalenie, że badany był zatrudniony w hałasie, przy braku innych okoliczności i domniemaniu związku przyczynowego - uzasadnia uznanie schorzenia za chorobę zawodową.
Należy przypomnieć, że z prawnego punktu widzenia pojęcie choroby zawodowej nie jest związane z rozmiarem doznanego uszczerbku na zdrowiu, oznacza natomiast kwalifikację prawną choroby biologicznej i można o niej mówić w odniesieniu do chorób wymienionych w Wykazie chorób zawodowych, w wypadku stwierdzenia, że zachorowanie ma swą przyczynę w warunkach wykonywania pracy.
W tej sytuacji, skoro u skarżącego stwierdzono ubytek słuchu (uszczerbek na zdrowiu) i stwierdzono ponadnormatywne natężenie hałasu na stanowiskach pracy, którą wykonywał, to ten ubytek słuchu, zgodnie z wolą ustawodawcy wyrażoną w pkt 15 Wykazu chorób zawodowych, należy zakwalifikować jako chorobę zawodową.
W tej sprawie przecież bezspornym jest, że J. D. wykonywał pracę w warunkach ponadnormatywnego hałasu, co stanowi dostateczną podstawę do uznania związku przyczynowego między utratą przez niego słuchu, a tymi warunkami (pracą).
Należy podnieść, że omawianej problematyki dotyczy utrwalone już orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego, jak również Sądu Najwyższego, który w wyroku z dnia 28 czerwca 2000 r., sygn. akt III RN 202/99 (Wokanda 2000/9/33) wyraził pogląd, że w świetle obowiązujących przepisów prawnych (§ 1 i
§ 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych w związku z pkt 15 załącznika do tego rozporządzenia - "Wykazu chorób zawodowych"), brak jest podstaw prawnych do wyłączenia z pojęcia choroby zawodowej uszkodzenia słuchu jedynie ze względu na stopień stwierdzonego uszkodzenia, jeżeli wykazano, że uszkodzenie to zostało spowodowane na skutek hałasu w miejscu pracy. Wyrażono również pogląd, że rozpoznanie zawodowego uszkodzenia słuchu tylko w jednym uchu stwarza podstawę do stwierdzenia choroby zawodowej, o której mowa pod pozycją 15 wykazu chorób zawodowych (tak w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 14 marca 2002 r. sygn. III RN 78/01). Ponadto Sąd Najwyższy stwierdził, że o tym, czy schorzenie jest chorobą zawodową, decyduje związek przyczynowy między tym schorzeniem a warunkami pracy, nie zaś jego rozmiar, jeśli dane schorzenie figuruje w oficjalnym wykazie chorób zawodowych (orzeczenie SN, sygn. III RN 110/98).
Odmienne rozstrzygnięcie - w ocenie Sądu - mogłoby zapaść tylko wówczas, gdyby wykazano inną przyczynę niedosłuchu. Takiej innej przyczyny niedosłuchu w toku niniejszego postępowania jednak nie wykazano.
Wobec tego, Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję na podstawie art. 145 § 1 pkt 1a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270), jako wydaną z naruszeniem prawa materialnego przez błędną wykładnię prawnego pojęcia choroby zawodowej - uszkodzenie słuchu wywołanego działaniem hałasu i w konsekwencji - przepisu § 1 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych.
Na końcu, należy przypomnieć, że w dniu orzekania przez Sąd w tej sprawie obowiązywało już nowe rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. 1115).
Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy będą miały jednak zastosowanie dotychczasowe przepisy.
Według § 10 wskazanego rozporządzenia, postępowanie rozpoczęte przed dniem wejścia w życie rozporządzenia (3 września 2002 r.) czyli postępowanie będące w toku, jest prowadzone na podstawie dotychczasowych przepisów.
Skoro więc nie zawężono granic owego postępowania, zwłaszcza do granic ostatecznie zakończonego postępowania administracyjnego, kiedy to po uchyleniu decyzji przez Sąd należałoby stosować nowe przepisy, należy przyjąć, iż chodzi o postępowanie w jego całokształcie, a zatem obejmujące również postępowanie w zakresie kontroli legalności decyzji administracyjnych, czyli postępowanie przed sądem administracyjnym. Sformułowanie wskazanego przepisu prowadzi do konkluzji, iż postępowanie jest rozpoczęte (w domyśle niezakończone) wówczas, gdy sprawa nie została w ogóle rozstrzygnięta, bądź gdy decyzja wydana w sprawie nie nosi znamion ostateczności i prawomocności. Z tych powodów, nowe przepisy należy stosować wyłącznie do spraw wszczętych od 3 września 2002 r.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło