II SA/Ka 456/03
WyrokWSA w Gliwicach2004-12-09
Skład orzekający: Anna Apollo, Iwona Bogucka, Tadeusz Michalik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy ubytek słuchu, stwierdzony przez placówki medyczne, który powstał w wyniku pracy w warunkach ponadnormatywnego hałasu, powinien zostać zakwalifikowany jako choroba zawodowa, nawet jeśli jego rozmiar nie jest znaczący i nie jest charakterystyczny dla przewlekłego urazu akustycznego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że ubytek słuchu stwierdzony u pracownika, który pracował w warunkach ponadnormatywnego hałasu, powinien zostać zakwalifikowany jako choroba zawodowa zgodnie z wolą ustawodawcy, nawet jeśli rozmiar ubytku nie jest znaczący lub nie jest typowy dla urazu akustycznego. Kluczowe jest wykazanie związku przyczynowego między warunkami pracy a utratą słuchu, a nie tylko medyczna ocena stopnia uszkodzenia.Stan faktyczny
A. W. złożył skargę na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K., która utrzymała w mocy decyzję organu I instancji odmawiającą stwierdzenia choroby zawodowej w postaci uszkodzenia słuchu wywołanego hałasem. Skarżący pracował w warunkach ponadnormatywnego hałasu, a badania wykazały ubytek słuchu, jednak placówki medyczne nie rozpoznały choroby zawodowej ze względu na niewielki stopień uszkodzenia i brak cech typowych dla urazu akustycznego. Skarżący domagał się uchylenia decyzji, twierdząc, że ubytek słuchu jest następstwem pracy w hałasie.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia NSA Anna Apollo, Sędziowie: asesor WSA Iwona Bogucka,, NSA Tadeusz Michalik (spr), Protokolant Jolanta Spadek, po rozpoznaniu w dniu 09 grudnia 2004 sprawy ze skargi A. W. (W.) na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej uchyla zaskarżoną decyzję
Decyzją z dnia [...] r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w B.stwierdził, że u A. W. brak jest podstaw do stwierdzenia występowania choroby zawodowej uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu, wymienionej w pozycji 15 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych.
W uzasadnieniu podniesiono, iż dochodzenie epidemiologiczne wykazało, że w czasie pracy zawodowej był on narażony na czynnik szkodliwy – ponadnormatywny hałas. Wskazano jednakże, iż wyniki badań przeprowadzonych przez dwie specjalistyczne placówki diagnostyczne, nie pozwalają na rozpoznanie u A. W. choroby narządu słuchu wywołanej hałasem.
Odwołanie od decyzji złożył A.W. nie zgadzając się z decyzją Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego. Domagał się wydania sprawiedliwej decyzji. Podnosił, że ubytek słuchu jest następstwem jego pracy w warunkach ponadnormatywnego hałasu.
Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. decyzją z dnia [...] r. utrzymał w całości w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu wskazał, że dla stwierdzenia choroby zawodowej niezbędnym jest: -orzeczenie przez kompetentną placówkę diagnostyczną służby zdrowia istnienia
występującego schorzenia jako choroby ujętej w wykazie chorób zawodowych,
-wykazanie związku przyczynowego między środowiskiem pracy a rozpoznaną
chorobą tj. wykazanie, że narażenie na czynnik szkodliwy, który wywołał
rozpoznane schorzenie.
Stwierdził, że w sprawie A. W. dochodzenie epidemiologiczne wykazało, że w/w zatrudniony był w latach od 08.07.1960 r. -30.12.1961 r. w Kopalni Węgla Kamiennego "A" w K. jako ładowacz, od 19.06.1962 r. -10.06.1968 r. w Zakładach B B. jako hartowacz, od 24.06.1968 r. - 31.05.1978 r. w C S.A. jako zalewacz form ciśnieniowych w hałasie 87-88 db/A i od 01.06.1978 r. - 30.11.2001 r. w C S.A. jako ustawiacz maszyn i urządzeń odlewniczych w hałasie 84-91 db/A, a zatem pracował zatem w warunkach stwarzających ryzyko powstania choroby zawodowej narządu słuchu.
Wskazano, że A. W. był badany w Poradni Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny w K. ( orzeczenie lekarskie z dnia [...]r. ) oraz Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. (orzeczenie lekarskie z dnia [...]r. ).
Podniesiono, że przeprowadzone badanie specjalistyczne w powyższym Instytucie w dniach od [...] r. do [...] r. potwierdziło stanowisko placówki I szczebla orzekania o braku podstaw do rozpoznania zawodowego uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu, gdyż w uzasadnieniu orzeczenia Instytutu wyjaśnił: Obniżenie czułości słuchu w uchu lepiej słyszącym - prawym ( tzw. niedosłuch audiometryczny ) nie powoduje skutków zdrowotnych uzasadniających rozpoznanie choroby zawodowej - brak jest zatem podstaw do rozpoznania u badanego uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu, również stwierdzona asymetria niedosłuchu nie jest charakterystyczna dla przewlekłego zawodowego urazu akustycznego.
Reasumując wskazano, że wobec braku rozpoznania choroby zawodowej –w rozumieniu § 1 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18.11.1983r. w sprawie chorób zawodowych –przez orzeczników kompetentnych placówek diagnostycznych I i II szczebla orzekania tj. Poradni Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w K. oraz Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. –Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. nie miał podstaw by uwzględnić odwołanie A. W., a tym samym utrzymał w całości w mocy decyzję pierwszej instancji.
W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego A. W. domagał się uchylenia zaskarżonej decyzji. Wskazał, że zaskarżona decyzja jest niesłuszna i krzywdząca. Podnosił, że ubytek słuchu jest następstwem jego pracy w warunkach ponadnormatywnego hałasu. Podkreślił, że nigdy nie chorował na choroby narządu słuchu.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko zaprezentowane w zaskarżonej decyzji oraz argumenty przytoczone w jej uzasadnieniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje.
Skarga jest zasadna.
Niniejsza skarga została wniesiona do Naczelnego Sądu Administracyjnego Ośrodek Zamiejscowy w Katowicach przed dniem 01 stycznia 2004 r.. Z tą datą uległ zmianie stan prawy i w myśl postanowień art. 97 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę -Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę -Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1271 ze zm.) sprawy, w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 01 stycznia 2004 r. i postępowanie nie zostało zakończone, podlegają rozpoznaniu przez właściwe sądy administracyjne na podstawie przepisów ustawy -Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. W tej sytuacji właściwym sądem administracyjnym do rozpatrzenia przedmiotowej skargi jest Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach.
W punkcie wyjścia należy wskazać, że zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153 poz.1269) Sąd ten sprawuje w zakresie swojej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym § 2 wspomnianego przepisu stanowi, iż kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Z brzmienia art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270) wynika natomiast, że w przypadku, gdy Sąd stwierdzi, bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia - uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Cytowana regulacja prawna nie pozostawia zatem wątpliwości co do tego, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy.
Przesłanki materialnoprawne stwierdzenia choroby zawodowej wyznacza § 1 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych. W myśl tego przepisu przez choroby zawodowe rozumie się choroby wymienione w wykazie chorób zawodowych stanowiącego załącznik do wymienionego rozporządzenia, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy. Wystąpienie tych przesłanek lub ich brak organ orzekający jest obowiązany ustalić zgodnie z przepisami kodeksu postępowania administracyjnego.
Z materiałów dochodzenia epidemiologicznego wynika, że w okresie zatrudnienia skarżący narażony był w miejscu pracy na działanie ponadnormatywnego hałasu, albowiem w jego środowisku pracy równoważny poziom dźwięku przekraczał 82 dB, a zatem pracował w warunkach stwarzających ryzyko powstania przewlekłego urazu akustycznego.
Jednostkami organizacyjnymi właściwymi do rozpoznania chorób zawodowych są jednostki wymienione w § 7 ust. 1 powołanego rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. Takimi jednostkami są również Poradnia Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w S. i Przychodnia Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. na których opinie powołano się przy wydawaniu zaskarżonej decyzji.
Obie jednostki diagnostyczne rozpoznały u skarżącego obustronne odbiorcze uszkodzenie narządu słuchu, jednostka diagnostyczna I stopnia o poziomie UP-17 dB, UL – 46 dB, zaś jednostka diagnostyczna II stopnia UP – 18 dB, UL – 35 dB. Jednostka diagnostyczna I instancji w swoim uzasadnieniu zaakcentowała, że wielkość ubytku słuchu ucha prawego nie osiąga takiego nasilenia, aby z lekarskiego punktu widzenia można było zakwalifikować jako chorobę, zaś jednostka diagnostyczna II instancji wskazała, że stwierdzony obustronnie obniżenie czułości słuchu nie powoduje skutków zdrowotnych uzasadniających rozpoznanie choroby zawodowej, a nadto stwierdzona asymetria niedosłuchu nie jest charakterystyczna dla przewlekłego zawodowego urazu akustycznego. Organ II instancji w swoim uzasadnieniu powtórzył wyżej przytoczoną argumentację jednostki diagnostycznej drugiego stopnia.
W przekonaniu Sądu każde odejście od normy prawidłowości fizjologicznej danego narządu jest jego uszkodzeniem, stąd każdy przypadek odchylenia od wzorca jest cechą patologiczną. Norma zdrowotna jest bowiem oznaką sprawności danego narządu, zaś stan odmienny jest jej obniżeniem. Błędne jest więc twierdzenie, że ubytki słuchu poniżej określonej wielkości nie powodują skutków . zdrowotnych, bo są one w istocie odznaką obniżenia sprawności narządu słuchu.
O chorobie zawodowej nie decydują względy medyczne, a tylko prawne. Przeto stwierdzenie niedosłuchu odbiorczego, który zawsze jest wywołany czynnikiem zewnętrznym, i zatrudnienie w hałasie, przy braku innych okoliczności i domniemaniu związku przyczynowego, uzasadnia uznanie schorzenia za chorobę zawodową. Żadne inne reguły w tej materii nie obwiązują.
Przede wszystkim należy jednak podkreślić, że z prawnego punktu widzenia pojęcie "choroby zawodowej" nie jest związane z rozmiarem doznanego uszczerbku na zdrowiu, oznacza natomiast kwalifikację prawną choroby biologicznej i można o niej mówić w odniesieniu do chorób wymienionych w Wykazie chorób zawodowych, w wypadku stwierdzenia, że zachorowanie ma swą przyczynę w warunkach wykonywania pracy.
W tej sytuacji, skoro u skarżącego stwierdzono ubytek słuchu (uszczerbek na zdrowiu) i stwierdzono ponadnormatywne natężenie hałasu na stanowiskach pracy, którą wykonywał, to ten ubytek słuchu, zgodnie z wolą ustawodawcy wyrażoną w pkt 15 Wykazu chorób zawodowych, należy zakwalifikować jako chorobę zawodową.
Skarżący wykonywał bowiem pracę w warunkach ponadnormatywnego hałasu, co stanowi dostateczną podstawę do uznania związku przyczynowego między utratą przez nią słuchu, a tymi warunkami (pracą).
Stanowisko to znajduje oparcie w dotychczasowym orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego jak też i Sądu Najwyższego, który w wyroku z dnia 28 czerwca 2000 r. , sygn. akt III RN 202/99 (Wokanda 2000/9/33) wskazał, że w świetle obowiązujących przepisów prawnych (§ 1 i § 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych w związku z pkt 15 załącznika do tego rozporządzenia - "Wykazu chorób zawodowych") brak jest podstaw prawnych do wyłączenia z pojęcia choroby zawodowej uszkodzenia słuchu jedynie ze względu na stopień stwierdzonego uszkodzenia, jeżeli wykazano, że uszkodzenie to zostało spowodowane na skutek hałasu w miejscu pracy. Co więcej w orzecznictwie sądowym utrwalony jest pogląd, że rozpoznanie zawodowego uszkodzenia słuchu tylko w jednym uchu stwarza podstawę do stwierdzenia choroby zawodowej, o której mowa pod pozycją 15 wykazu chorób zawodowych /por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 marca 2002 r. sygn. III RN 78/01/.
Odmienne rozstrzygniecie - w ocenie Sądu - mogłoby zapaść tylko wówczas, gdyby wykazano inną przyczynę niedosłuchu. Takiej innej przyczyny niedosłuchu - w toku niniejszego postępowania - zaś nie wykazano.
Z przytoczonych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję na podstawie art. 145 § 1 pkt. 1 a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270) , jako wydaną z naruszeniem prawa materialnego przez błędną wykładnię prawnego pojęcia choroby zawodowej - uszkodzenie słuchu wywołanego działaniem hałasu i w konsekwencji przepisu § 1 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych.
Na zakończenie godzi się podkreślić, że w dniu orzekania przez Sąd w niniejszej sprawie obowiązywało już nowe rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz.U. Nr 132 , poz. 1115).
W tej mierze wskazać trzeba, że w dalszym ciągu w sprawie będą miały zastosowanie dotychczasowe przepisy. Z brzmienia § 10 tegoż rozporządzenia wynika, iż postępowanie rozpoczęte przed dniem wejścia w życie rozporządzenia (03 września 2002 r.), czyli postępowanie będące w toku, jest prowadzone na podstawie dotychczasowych przepisów. Skoro więc nie zawężono granic owego postępowania, zwłaszcza do granic ostatecznie zakończonego postępowania administracyjnego, kiedy to po uchyleniu decyzji przez Sąd należałoby stosować nowe przepisy, przyjąć wypadnie, iż chodzi o postępowanie w jego całokształcie, a zatem obejmujące również postępowanie w zakresie kontroli legalności decyzji administracyjnych, czyli postępowanie przed sądem administracyjnym. Sformułowanie cytowanego przepisu prowadzi do konkluzji, iż postępowanie jest rozpoczęte (w domyśle niezakończone) wówczas, gdy sprawa nie została o ogóle rozstrzygnięta, bądź gdy decyzja wydana w sprawie nie nosi znamion ostateczności i prawomocności. Toteż nowe przepisy należy stosować wyłącznie do spraw wszczętych po wskazanej powyżej dacie wejścia w życie przywołanego rozporządzenia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło