II SA/Ka 577/03

WyrokWSA w Gliwicach2004-12-14

Skład orzekający: Małgorzata Jużków, Anna Apollo, Iwona Bogucka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy stwierdzenie choroby zawodowej (uszkodzenia narządu słuchu) wymaga ustalenia przez placówkę diagnostyczną stopnia ubytku słuchu, który przekracza normę fizjologiczną, czy też wystarczające jest stwierdzenie obniżenia poziomu słuchu poza granice fizjologiczne, narażenia na hałas i domniemania związku przyczynowego?
Ratio decidendi
Dla stwierdzenia choroby zawodowej narządu słuchu wystarczające jest ujawnienie obniżenia poziomu słuchu poza granice ubytku fizjologicznego, narażenia pracownika na działanie czynnika szkodliwego (hałasu) oraz domniemanie istnienia związku przyczynowego pomiędzy schorzeniem a warunkami pracy. Stopień ubytku słuchu nie stanowi prawnej definicji choroby zawodowej narządu słuchu, a placówki diagnostyczne nie mogą wprowadzać pozaprawnych kryteriów oceny.
Stan faktyczny
Skarżący J. B. domagał się stwierdzenia choroby zawodowej w postaci uszkodzenia narządu słuchu, twierdząc, że pogorszenie jego słuchu jest wynikiem pracy w narażeniu na hałas. Organy inspekcji sanitarnej, opierając się na orzeczeniach placówek diagnostycznych, nie stwierdziły choroby zawodowej, uznając, że stopień ubytku słuchu nie był wystarczający do jej rozpoznania. Skarżący zarzucił organom wprowadzenie pozaprawnych kryteriów oceny.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Małgorzata Jużków Sędziowie: NSA Anna Apollo (spr.) Asesor WSA Iwona Bogucka Protokolant: referent Magdalena Kurpis po rozpoznaniu w dniu 14 grudnia 2004r. sprawy ze skargi J. B. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...], nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej uchyla zaskarżoną decyzję. Decyzją z dnia [...]r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w S., wydaną na podstawie art. 1 pkt 2, art. 4 pkt 5 ustawy z dnia 14 marca 1985r. o Inspekcji Sanitarnej ( tekst jednolity Dz. U. z 1998r. nr 90, poz. 575 ze zm. ), §1, § 7 i 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983r. w sprawie chorób zawodowych ( Dz.U. nr 65, poz. 294 ze zm. ) stwierdził, że u p. J. B. brak było podstaw do rozpoznania choroby zawodowej – zawodowego uszkodzenia narządu słuchu – wymienionej w poz. 15 wykazu chorób zawodowych. Swoje rozstrzygnięcie oparł na orzeczeniu Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy - Poradni Chorób Zawodowych w S., która to placówka z uwagi na wielkość stopnia ubytku słuchu w uchu lewym – lepiej słyszącym, nie sięgającym takiego nasilenia, aby z lekarskiego punktu widzenia można było je kwalifikować jako chorobę zawodową nie rozpoznała u pracownika urazu akustycznego. Natomiast druga placówka diagnostyczna, Przychodnia Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. w orzeczeniu z dnia [...]r. ze względu na przesunięcie progu słuchu po przyjęciu poprawki na wiek w uchu prawym 26 dB, w uchu lewym 23 dB nie powodującym skutków zdrowotnych, nie rozpoznała choroby zawodowej. Dalej organ orzekający ustalił w oparciu o wyniki dochodzenia epidemiologicznego, iż p. B. pracował w Przedsiębiorstwie Produkcyjno – Usługowo – Handlowym "A" spółce z o.o. w B.– Zakładzie Produkcyjnym w S. jako ślusarz – monter, gdzie był narażony na hałas przemysłowy o natężeniu w granicach 81 – 87 dB. W konkluzji Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny uznał, że p. B. pracował w warunkach narażenia go działanie czynnika szkodliwego, to jednak z uwagi na treść orzeczeń lekarskich nie znalazł podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. W odwołaniu od decyzji p. J. B. nie zgadzał się z wnioskami przedstawionymi w jej uzasadnieniu. W jego ocenie jedyną przyczyną pogorszenia się stanu jego słuchu i ubytku stwierdzonego przez innych lekarzy na poziomie ponad 30 dB była praca w narażeniu na działanie hałasu. Po rozpoznaniu odwołania Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K., zaskarżoną decyzją z dnia [...]r. nr [...] wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wskazał, że dla stwierdzenia choroby zawodowej niezbędnym jest ustalenie przez kompetentną placówkę diagnostyczną choroby ujętej w wykazie chorób zawodowych oraz wykazanie związku przyczynowego między środowiskiem pracy, a chorobą, tj. wykazanie, że narażenie na czynnik szkodliwy, który wywołał schorzenie miało miejsce w czasie i miejscu pracy. Następnie podzielił w całości ustalenia faktyczne dokonane przez organ I instancji, a dotyczące przebiegu pracy p. B. i zajmowanych przez niego stanowisk pracy. Uznał, że pracował on w warunkach, w których hałas był istotnym zagrożeniem dla narządu słuchu. Zatem pracował warunkach stwarzających ryzyko powstania przewlekłego urazu akustycznego. Dalej stwierdzono, iż pracownik był badany w Poradni Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w S., która to placówka w orzeczeniu z dnia [...]r. nie rozpoznała u niego choroby zawodowej narządu. Następnie pracownik został skierowany do Przychodni Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. Ta placówka w orzeczeniu z dnia [...]r. także nie stwierdziła u p B. takiego ubytku słuchu, który mogłaby zakwalifikować jako chorobę zawodową. Zdaniem placówki diagnostycznej II stopnia obustronne obniżenie ostrości słuchu nie powodowało upośledzenia sprawności narządu słuchu nie dawało podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Na końcu organ odwoławczy wyjaśnił, iż z lekarskiego punktu widzenia obniżenie ostrości słuchu nie odpowiada pojęciu choroby, a jest tylko objawem zwanym niedosłuchem audiometrycznym, będącym odchyleniem od normy nie skutkującym istotnym zaburzeniem funkcji narządu słuchu. Nie rozpoznanie przez orzeczników kompetentnych placówek diagnostycznych choroby zawodowej wykluczało jej stwierdzenie, a zatem należało utrzymać w mocy decyzję decyzje organu I instancji. W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego p. J. B. kwestionując motywy przestawione przez organ odwoławczy domagał się uchylenia jego decyzji. Zarzucił organowi inspekcji sanitarnej naruszenie prawa poprzez wprowadzenie pozaprawnej przesłanki "stopnia ubytku słuchu" jako dodatkowego kryterium stwierdzenia chorób zawodowych. W jego ocenie wnioski przedstawione przez organ odwoławczy były ze sobą sprzeczne. Z jednej strony przyjęto, ze u skarżącego wystąpił obustronny odbiorczy ubytek słuchu przekraczający normę fizjologiczną, a z drugiej uznano, że nie jest to chorobą, bo nie powoduje istotnego zaburzenia funkcji narządu. Tymczasem ta ostatnia kwestia nie miała znaczenia dla stwierdzenia choroby zawodowej. Wreszcie organ inspekcji sanitarnej nie wykluczył związku przyczynowego pomiędzy ujawnionym u niego niedosłuchem, a ustalonymi warunkami pracy i działaniem czynnika szkodliwego na narząd słuchu skarżącego. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji oraz argumenty przytoczone w jej uzasadnieniu. Dodatkowo wskazał, że orzeczenia obu placówek diagnostycznych uniemożliwiały wydanie innej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Na wstępie należy wskazać, iż z dniem 1 stycznia 2004r. weszły w życie ustawy reformujące sądownictwo administracyjne, a to ustawa z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych ( Dz. U. nr 153, poz. 1269 ) , ustawa z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm. ) i ustawa z dnia 30 sierpnia 2002r. Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. nr 153, poz. 1271 ) . Zgodnie z art. 97 § 1 tej ostatniej ustawy sprawy, w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1 stycznia 2004r. i postępowanie nie zostało zakończone podlegają rozpoznaniu przez właściwe wojewódzkie sądy administracyjne na podstawie przepisów ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. W myśl art. 85 ostatnio powołanej ustawy z dniem 1 stycznia 2004r. utworzono w Warszawie i w miejscowościach, w których miały siedziby ośrodki zamiejscowe Naczelnego Sądu Administracyjnego wojewódzkie sądy administracyjne działające na podstawie ustawy – Prawo o ustroju sądów administracyjnych. Zgodnie z § 1 pkt 4 rozporządzenia Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej z dnia 25 kwietnia 2003r. w sprawie utworzenia wojewódzkich sądów administracyjnych oraz ustalenia ich siedzib i obszarów właściwości ( Dz. U. nr 72, poz. 652 ) dla obszaru województwa śląskiego utworzono Wojewódzki Sąd Administracyjny z siedzibą w Gliwicach, który w tej sytuacji jest właściwy do rozpoznania niniejszej sprawy. Skarga zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów prawa materialnego jak i postępowania administracyjnego, które to naruszenie w istotny sposób mogło wpłynąć na wynik sprawy. Polegało ono na niedostatecznym wyjaśnieniu stanu faktycznego sprawy – art. 7 Kodeksu postępowania administracyjnego, a w konsekwencji mogło doprowadzić do wadliwego zastosowania prawa materialnego. Ponadto do definicji choroby zawodowej wprowadzono pozaprawne warunki jej stwierdzania. W tym miejscu przyjdzie wskazać, że "choroba zawodowa" jest pojęciem prawnym oznaczającym zachorowanie, kalectwo lub śmierć, które pozostają w związku przyczynowym z pracą. Przyczyną jej wystąpienia jest sama praca, jej rodzaj, warunki jej wykonywania. W konstrukcji prawnej choroby zawodowej istnieje domniemanie związku przyczynowego pomiędzy stwierdzonym narażeniem pracownika na działanie czynnika szkodliwego w środowisku pracy, a rozpoznaną chorobą ujętą w wykazie chorób zawodowych. Materialnoprawne przesłanki jej stwierdzania wyznaczał § 1 ust. 1 obowiązującego w dacie wydania zaskarżonej decyzji rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983r.w sprawie chorób zawodowych ( Dz. U. nr 65, poz. 294 ze zm. ). W myśl tego przepisu przez choroby zawodowe rozumie się choroby wymienione w wykazie chorób zawodowych stanowiących załącznik do wymienionego rozporządzenia, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy. Wystąpienie tych przesłanek lub ich brak organ orzekający jest obowiązany ustalić zgodnie z przepisami kodeksu postępowania administracyjnego. Jednostkami organizacyjnymi właściwymi do rozpoznania chorób zawodowych są jednostki wymienione w § 7 ust. 1 powołanego rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. Takimi jednostkami były również Poradnia Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w S. oraz Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S., na których opinie powołano się przy wydawaniu zaskarżonej decyzji. Organ odwoławczy pominął jednak to, że opinia lekarska podlega jego ocenie jak każdy inny dowód, a zatem powinna być oceniona w aspekcie rozpatrzenia całego materiału dowodowego - art. 77 § 1 Kpa . Pominął również to, że to do niego, a nie placówki diagnostycznej należy ustalenie, czy choroba zdiagnozowana przez placówkę diagnostyczną jest chorobą zawodową, czy też nie. Natomiast zadaniem placówki jest jedynie diagnozowanie schorzenia, które mogło być następstwem działania czynnika szkodliwego występującego w środowisku pracy pracownika. W pozycji 15 obowiązującego w dacie wydania zaskarżonej decyzji wykazu chorób zawodowych umieszczono uszkodzenie narządu słuchu wywołane działaniem hałasu. Placówka diagnostyczna I stopnia do swojego orzeczenia wprowadziła pozaprawne kryterium zbyt małego ubytku słuchu, które to kryterium uznano za przesądzające o braku choroby zawodowej narządu słuchu, przy jednoczesnym rozpoznaniu u skarżącego odbiorczego ubytku słuchu. Za czynnik chorobotwórczy, w oparciu o materiały zgromadzone w dochodzeniu epidemiologicznym uznano hałas o poziomie mogącym wywołać uraz akustyczny. Jednak oceniając orzeczenie placówki diagnostycznej I stopnia nie wyjaśniono, dlaczego wykluczono istnienie związku przyczynowego pomiędzy rozpoznanym schorzeniem, a warunkami pracy. Natomiast Poradnia Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. w swoim orzeczeniu z dnia [...]r. uznała, że odbiorczy ubytek słuchu w uchu prawym 26 dB, w uchu lewym 23 dB nie powodował upośledzenia funkcji narządu słuchu uzasadniającego rozpoznanie choroby zawodowej. W opinii nie wyjaśniono bliżej tego stanowiska. Nie wskazano wartości granicznej upośledzenia słuchu, przekroczenie której pozwalałoby na stwierdzenie choroby zawodowej. Organ odwoławczy winien był dokładnie uzasadnić swoje stanowisko, dlaczego wykluczył związek przyczynowy pomiędzy ujawnionym u p. B. schorzeniem w postaci ubytku słuchu i stwierdzonym narażeniem go na działanie czynnika szkodliwego w środowisku pracy przy jednoczesnym wykluczeniu choroby zawodowej. Powołanie się jedynie na budzące wątpliwości orzeczenia placówek diagnostycznych, w których posłużono się kryteriami nie przewidzianymi przez przepisy prawa regulujące materię stwierdzania chorób zawodowych, bez wyjaśnienia wątpliwości i zasadności wprowadzenie tych dodatkowych kryteriów nie było wystarczającym dowodem na obalenie domniemania związku przyczynowego. Na organach administracji publicznej orzekających w sprawach chorób zawodowych ciążył obowiązek wyjaśnienia wszystkich wątpliwości. Wobec niewykonania przez organ odwoławczy wyżej opisanych obowiązków na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 "a" i "c" ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zaskarżoną decyzję uchylono. Jednocześnie Sąd nie znalazł podstaw do wstrzymania wykonania zaskarżonego aktu na podstawie art. 152 ostatnio powołanej ustawy. Rozpoznając ponownie sprawę organ odwoławczy uwzględni zalecenia wynikające z powyższych rozważań sądu. Uwzględni również fakt, że na gruncie przepisów prawa obowiązujących w dacie wydania zaskarżonej decyzji Sąd Najwyższy w kilku wyrokach, w tym w wyroku z dnia 4 czerwca 1998r. sygn. akt III RN 36 / 98 ( publikowany OSN nr 6, poz. 192 z 1999r. ) wyraził pogląd, że stopień ubytku słuchu nie był elementem prawnej definicji choroby zawodowej narządu słuchu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w składzie rozpoznającym sprawę akceptuje ten pogląd. Dla rozpoznania choroby zawodowej wystarczającym było ujawnienie obniżenia poziomu słuchu poza granice ubytku fizjologicznego; narażenia pracownika na działanie czynnika szkodliwego jakim był hałas i domniemanie istnienia związku przyczynowego pomiędzy schorzeniem a warunkami pracy. Nadto weźmie pod uwagę to, iż na podstawie § 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach / Dz. U. nr 132, poz. 1115 /, obowiązującego od dnia 3 września 2002r. do jej prowadzenia będą miały zastosowanie dotychczasowe przepisy. Oznacza to, że nie można będzie uzależnić ewentualnego stwierdzenia choroby zawodowej od ujawnionego stopnia odbiorczego ubytku słuchu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło