II SA/Ka 81/02

WyrokWSA w Gliwicach2004-02-18

Skład orzekający: Anna Apollo, Małgorzata Jużków, Tadeusz Michalik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy obniżenie ostrości słuchu, które nie skutkuje socjalną niewydolnością słuchu, może zostać zakwalifikowane jako choroba zawodowa, jeśli zostało spowodowane pracą w warunkach ponadnormatywnego hałasu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że obniżenie ostrości słuchu, nawet jeśli nie skutkuje socjalną niewydolnością słuchu, powinno zostać zakwalifikowane jako choroba zawodowa, jeśli zostało spowodowane pracą w warunkach ponadnormatywnego hałasu. Sąd podkreślił, że pojęcie 'choroby zawodowej' ma charakter prawny, a nie wyłącznie medyczny, i nie zależy od rozmiaru doznanego uszczerbku na zdrowiu, jeśli wykazano związek przyczynowy z warunkami pracy.
Stan faktyczny
J. K. domagał się stwierdzenia choroby zawodowej w postaci uszkodzenia słuchu wywołanego hałasem, na który był narażony w pracy. Organy administracji odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej, uznając, że stwierdzone obniżenie ostrości słuchu nie osiąga takiego nasilenia, by można było je zakwalifikować jako chorobę zawodową. Skarżący wniósł skargę do sądu, zarzucając organom błędną wykładnię pojęcia choroby zawodowej.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. i zasądził od organu na rzecz J. K. zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Anna Apollo, Sędziowie WSA Małgorzata Jużków, NSA Tadeusz Michalik (spr.), Protokolant: sekretarz Ewa Olender, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 lutego 2004 r. sprawy ze skargi J. K. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...] r. Nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej. 1. uchyla zaskarżoną decyzję, 2. zasądza od Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. na rzecz J. K. kwotę [...] ([...]) złotych tytułem kosztów postępowania. Decyzją z dnia [...] r. Państwowy Terenowy Inspektor Sanitarny w G. stwierdził, że u J. K. brak jest podstaw do stwierdzenia występowania choroby zawodowej uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu, wymienionej w pozycji 15 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych. W uzasadnieniu podniesiono, iż dochodzenie epidemiologiczne wykazało, że w czasie pracy był on narażony na czynnik szkodliwy – ponadnormatywny hałas. Jednakże rozpoznany w w/wym. w niedosłuch uchu prawym, nie osiąga takiego nasilenia, by z medycznego punktu widzenia można było u J. K. rozpoznać chorobę zawodową. Odwołanie od decyzji złożył J. K. nie zgadzając się z decyzją Państwowego Terenowego Inspektora Sanitarnego. Podnosił fakt wieloletniej pracy w "A" w narażeniu na hałas, uważając że uszkodzenia słuchu doznał w pracy zawodowej. Wskazywał, że decyzja odnosi się jedynie do stanu zdrowia ucha prawego i nic nie wspomina o stanie zdrowia ucha lewego. Wnosił o przeprowadzenie ponownego badania lekarskiego. [...] Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. decyzją z dnia [...] r. utrzymał w całości w mocy w/wym. decyzję Państwowego Terenowego Inspektora Sanitarnego w G.. W uzasadnieniu wskazał, że dla stwierdzenia choroby zawodowej niezbędnym jest: -orzeczenie przez kompetentną placówkę diagnostyczną służby zdrowia istnienia występującego schorzenia jako choroby ujętej w wykazie chorób zawodowych, -wykazanie związku przyczynowego między środowiskiem pracy a rozpoznaną chorobą tj. wykazanie, że narażenie na czynnik szkodliwy, który wywołał rozpoznane schorzenie. Stwierdził, że w sprawie J. K. dochodzenie epidemiologiczne wykazało, że wymieniony zatrudniony był w latach 1964-1969 i 1981-1999 w "A" jako [...], [...] pod ziemią i [...] na powierzchni, gdzie hałas w środowisku pracy był istotnym zagrożeniem dla narządu słuchu tzn. równoważny poziom dźwięku przekraczał 82 dB. Pracował więc w warunkach stwarzających ryzyko powstania przewlekłego urazu akustycznego. Podniósł, że J. K. był badany w Przychodni Chorób Zawodowych [...] Centrum Medycznego w K. ( orzeczenie lekarskie z dnia [...] r.) i w toku postępowania odwoławczego w Przychodni Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. (orzeczenie lekarskie z dnia [...] r.). Wskazał, że orzeczenia obu kompetentnych placówek diagnostycznych (I i II szczebla) w swoich konkluzjach wykluczają istnienie choroby zawodowej narządu słuchu u J. K,, a według ostatniego orzeczenia ( IMPiZŚ w S.) badania audiometryczne wykazały przesunięcie progu słuchu nie dające z lekarskiego punktu widzenia podstawy do rozpoznania choroby zawodowej słuchu. Wyjaśniono, że z lekarskiego punktu widzenia obniżenia ostrości słuchu nie odpowiada pojęciu choroby, a jest tylko objawem zwanym niedosłuchem audiometrycznym, który nie pociąga za sobą skutków zdrowotnych i społecznych i w przypadku narządu słuchu nie każde przesunięcie progu słuchu na jakiejkolwiek częstotliwości (w zakresie 1000-4000 Hz) skutkuje upośledzeniem sprawności narządu słuchu, a zatem nie każdej wielkości audiometrycznie ujawnione obniżenie ostrości słuchu – nawet jeśli ma związek przyczynowy z wykonywaną pracą można kwalifikować jako chorobę –nie jest on bowiem chorobą, a jedynie odchyleniem od normy nie skutkującym i zaburzeniem funkcji narządu słuchu. Reasumując wskazano, że stwierdzone u J. K. obustronne obniżenie ostrości słyszenia nie skutkujące socjalną niewydolnością słuchu ( funkcje narządu słuchu –odbiór i rozumienie mowy jest zachowane) nie daje podstawy do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu i zakwalifikowania do poz. 15 wykazu chorób zawodowych będącego załącznikiem do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18.11.1983r. w sprawie chorób zawodowych(Dz. U. Nr 65, poz. 294 z późniejszymi zmianami), a zatem wobec braku rozpoznania choroby zawodowej –w rozumieniu § 1 pkt 1 przywołanego wyżej rozporządzenia –przez orzeczników kompetentnych placówek diagnostycznych ([...]CM i MPŚ i ZŚ ) –[...] Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. nie miał podstaw by uwzględnić odwołanie J. K.. W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego J. K. domagał się uchylenia zaskarżonej decyzji i przekazania sprawy organowi II instancji do ponownego rozpoznania – celem stwierdzenia występowania u niego choroby zawodowej. Podniosił, że ubytek słuchu jest następstwem jego pracy, gdzie był ciągle narażony na działanie ponadnormatywnego hałasu. Nadmienił, że w jego przypadku zostały spełnione wszystkie przesłanki do rozpoznania choroby zawodowej. Zarzucił organowi naruszenie prawa materialnego, a to przez błędną wykładnię prawnego pojęcia choroby zawodowej – uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu i w konsekwencji przepisów rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych, cytując przy tym orzecznictwo sądowe. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko zaprezentowane w zaskarżonej decyzji oraz argumenty przytoczone w jej uzasadnieniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest zasadna. Niniejsza skarga została wniesiona do Naczelnego Sądu Administracyjnego Ośrodek Zamiejscowy w Katowicach przed dniem 01 stycznia 2004 r.. Z tą datą uległ zmianie stan prawny i w myśl postanowień art. 97 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę –Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę –Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1271 ze zm.) sprawy, w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 01 stycznia 2004 r. i postępowanie nie zostało zakończone, podlegają rozpoznaniu przez właściwe sądy administracyjne na podstawie przepisów ustawy –Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. W tej sytuacji właściwym sądem administracyjnym do rozpatrzenia przedmiotowej skargi jest Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach. W punkcie wyjścia należy wskazać, że zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269) Sąd ten sprawuje w zakresie swojej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym § 2 wspomnianego przepisu stanowi, iż kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Z brzmienia art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270) wynika natomiast, że w przypadku, gdy Sąd stwierdzi, bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas – w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Cytowana regulacja prawna nie pozostawia zatem wątpliwości co do tego, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Przesłanki materilnoprawne stwierdzenia choroby zawodowej wyznacza § 1 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych. W myśl tego przepisu przez choroby zawodowe rozumie się choroby wymienione w wykazie chorób zawodowych spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy. Wystąpienie tych przesłanek lub ich brak organ orzekający jest obowiązany ustalić zgodnie z przepisami kodeksu postępowania administracyjnego. Z materiałów dochodzenia epidemiologicznego wynika, że w okresie zatrudnienia J. K. narażony był w miejscu pracy na działanie ponadnormatywnego hałasu o poziomie przekraczającym 82 dB. Jednostkami organizacyjnymi właściwymi do rozpoznania chorób zawodowych są jednostki wymienione w § 7 ust. 1 powołanego rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. Takimi jednostkami są również Przychodnia Chorób Zawodowych [...] Centrum Medycznego w K. i Przychodnia Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. na których opinie powołano się przy wydawaniu zaskarżonej decyzji. Obie jednostki diagnostyczne rozpoznały u skarżącego uszkodzenie narządu słychu, jednostka diagnostyczna I stopnia ucha prawego, nie precyzując rodzaju niedosłuchu oraz jego stopnia, zaś jednostka diagnostyczna II stopnia niedosłuch obustronnie odbiorczy UP – [...] dB, UL – [...] dB. Organ II instancji w swoim uzasadnieniu zaakcentował, że ujawnione w badaniach audiometrycznych obniżenie ostrości słyszenia u J. K. nie powoduje skutków zdrowotnych, które można kwalifikować jako chorobę zawodową słuchu, a nadto stwierdził, że przesunięcie progu słyszalności u w/w nie jest schorzeniem, a jedynie odchyleniem od normy –nie skutkującym istotnym zaburzeniem funkcji organizmu. W przekonaniu Sądu każde odejście od normy prawidłowości fizjologicznej danego narządu jest jego uszkodzeniem, stąd każdy przypadek odchylenia od wzorca jest cechą patologiczną. Norma zdrowotna jest bowiem oznaką sprawności danego narządu, zaś stan odmienny jest jej obniżeniem. Błędne jest więc twierdzenie, że ubytki słuchu poniżej określonej wielkości nie powodują skutków zdrowotnych, bo są one w istocie oznaką obniżenia sprawności narządu słuchu. O chorobie zawodowej nie decydują względy medyczne, a tylko prawne. Przeto stwierdzenie niedosłuchu odbiorczego, który zawsze jest wywołany czynnikiem zewnętrznym, i zatrudnienie w hałasie, przy braku innych okoliczności i domniemaniu związku przyczynowego, uzasadnia uznanie schorzenia za chorobę zawodową. Żadne inne reguły w tej materii nie obowiązują. Przede wszystkim należy podkreślić, że z prawnego punktu widzenia pojęcie "choroby zawodowej" nie jest związane z rozmiarem doznanego uszczerbku na zdrowiu, oznacza natomiast kwalifikację prawną choroby biologicznej i można o niej mówić w odniesieniu do chorób wymienionych w Wykazie chorób zawodowych, w wypadku stwierdzenia, że zachorowanie ma swą przyczynę w warunkach wykonywania pracy. W tej sytuacji, skoro u skarżącego stwierdzono ubytek słuchu (uszczerbek na zdrowiu) i stwierdzono ponadnormatywne natężenie hałasu na stanowiskach pracy, którą wykonywał, to ten ubytek słuchu, zgodnie z wolą ustawodawcy wyrażoną w pkt 15 Wykazu chorób zawodowych, należy zakwalifikować jako chorobę zawodową. Skarżący wykonywał bowiem pracę w warunkach ponadnormatywnego hałasu, co stanowi dostateczną podstawę do uznania związku przyczynowego między utratą przez niego słuchu, a tymi warunkami (pracą). Stanowisko to znajduje oparcie w dotychczasowym orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego jak też i Sądu Najwyższego, który w wyroku z dnia 28 czerwca 2000 r., sygn. akt III RN 202/99 (Wokanda 2000/9/33) wskazał, że w świetle obowiązujących przepisów prawnych (§ 1 i § 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych w związku z pkt 15 załącznika do tego rozporządzenia – "Wykazu chorób zawodowych") brak jest podstaw prawnych do wyłączenia z pojęcia choroby zawodowej uszkodzenia słuchu jedynie ze względu na stopień stwierdzonego uszkodzenia, jeżeli wykazano, że uszkodzenie to zostało spowodowane na skutek hałasu w miejscu pracy. Odmienne rozstrzygniecie – w ocenie Sądu – mogłoby zapaść tylko wówczas, gdyby wykazano inną przyczynę niedosłuchu. Takiej innej przyczyny niedosłuchu – w toku niniejszego postępowania – zaś nie wykazano. Z przytoczonych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270), jako wydaną z naruszeniem prawa materialnego przez błędną wykładnię prawnego pojęcia choroby zawodowej – uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu i w konsekwencji przepisu § 1 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych. O kosztach orzeczono po myśli art. 200 cyt. wyżej ustawy. Na zakończenie godzi się podkreślić, że w dniu orzekania przez Sąd w niniejszej sprawie obowiązywało już nowe rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz.U. Nr 132, poz. 1115). W tej mierze wskazać trzeba, że w dalszym ciągu w sprawie będą miały zastosowanie dotychczasowe przepisy. Z brzmienia § 10 tegoż rozporządzenia wynika, iż postępowanie rozpoczęte przed dniem wejścia w życie rozporządzenia (03 września 2002 r.), czyli postępowanie będące w toku, jest prowadzone na podstawie dotychczasowych przepisów. Skoro więc nie zawężono granic owego postępowania, zwłaszcza do granic ostatecznie zakończonego postępowania administracyjnego, kiedy to po uchyleniu decyzji przez Sąd należałoby stosować nowe przepisy, przyjąć wypadnie, iż chodzi o postępowanie w jego całokształcie, a zatem obejmujące również postępowanie w zakresie kontroli legalności decyzji administracyjnych, czyli postępowanie przed sądem administracyjnym. Sformułowanie cytowanego przepisu prowadzi do konkluzji, iż postępowanie jest rozpoczęte (w domyśle niezakończone) wówczas, gdy sprawa nie została o ogóle rozstrzygnięta, bądź gdy decyzja wydana w sprawie nie nosi znamion ostateczności i prawomocności. Toteż nowe przepisy należy stosować wyłącznie do spraw wszczętych po wskazanej powyższej dacie wejścia w życie przywołanego rozporządzenia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło