II SAB/Gl 106/19
WyrokWSA w Gliwicach2020-01-31
Skład orzekający: Sędzia NSA Łucja Franiczek, Asesor WSA Tomasz Dziuk, Sędzia WSA Andrzej Matan
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze pozostawało w bezczynności z rażącym naruszeniem prawa, rozpoznając odwołanie od decyzji o nałożeniu kary pieniężnej za usunięcie drzewa bez zezwolenia, w sytuacji gdy akta sprawy znajdowały się w posiadaniu sądu administracyjnego?Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze pozostawało w bezczynności z rażącym naruszeniem prawa, ponieważ nie podjęło wystarczających działań w celu uzyskania akt sprawy znajdujących się w sądzie administracyjnym, co uniemożliwiło rozpoznanie odwołania w ustawowym terminie. Sąd stwierdził bezczynność organu, przyznał skarżącemu zadośćuczynienie pieniężne oraz zasądził zwrot kosztów postępowania.Stan faktyczny
Skarżący K. S. wniósł skargę na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach w przedmiocie rozpoznania odwołania od decyzji Prezydenta Miasta R. nakładającej karę pieniężną za usunięcie drzewa bez zezwolenia. Odwołanie wpłynęło do Kolegium w lutym 2019 r., jednak sprawa nie została rozpoznana z powodu braku akt, które znajdowały się w posiadaniu WSA w Gliwicach w związku z wcześniejszą skargą na bezczynność organu I instancji. Kolegium dwukrotnie wyznaczało nowe terminy rozpoznania sprawy, powołując się na brak akt. Skarżący zarzucił rażącą bezczynność organu i domagał się stwierdzenia naruszenia prawa, zasądzenia sumy pieniężnej oraz zwrotu kosztów.Rozstrzygnięcie
1) stwierdza bezczynność organu, która miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; 2) przyznaje od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach na rzecz skarżącego sumę pieniężną w wysokości 600 zł; 3) umarza postępowanie w zakresie zobowiązania organu do wydania aktu; 4) oddala skargę w pozostałej części; 5) zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach na rzecz skarżącego kwotę 580 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Łucja Franiczek (spr.), Asesor WSA Tomasz Dziuk, Sędzia WSA Andrzej Matan, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 31 stycznia 2020 r. sprawy ze skargi K. S. na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach w przedmiocie odwołania od decyzji w sprawie kary pieniężnej za usunięcie drzewa bez zezwolenia 1) stwierdza bezczynność organu, która miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; 2) przyznaje od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach na rzecz skarżącego sumę pieniężną w wysokości 600 (sześćset) złotych; 3) umarza postępowanie w zakresie zobowiązania organu do wydania aktu; 4) oddala skargę w pozostałej części; 5) zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach na rzecz skarżącego kwotę 580 (pięćset osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Decyzją z dnia [...] r. Prezydent Miasta R. orzekł o wymierzeniu skarżącemu K. S. kary pieniężnej w wysokości 8.482,30 zł z tytułu usunięcia bez wymaganej zgody drzewa z terenu działki nr 1, położonej w R.. przy ul. [...].
Od powyższej decyzji skarżący wniósł odwołanie za pośrednictwem organu I instancji. Odwołanie wpłynęło do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w dniu [...] r. wraz z informacją organu I instancji, że akta sprawy przekazano WSA w Gliwicach w związku ze skargą na bezczynność organu I instancji.
Postanowieniem z dnia [...] r. Kolegium działając na podstawie art. 36 kpa, wyznaczyło nowy termin załatwienia sprawy do dnia 31 lipca 2019 r., informując że rozpoznanie sprawy nie jest możliwe z powodu braku kompletu akt.
Kolejnym postanowieniem z dnia [...] r. Kolegium wyznaczyło nowy termin załatwienia sprawy do dnia 31 października 2019 r., bowiem nadal nie otrzymano akt sprawy.
Pismem z dnia 19 września 2019 r. skarżący wezwał organ odwoławczy do niezwłocznego załatwienia sprawy, a kolejnym pismem z dnia 23 września skarżący wezwał ten organ do usunięcia naruszenia prawa z powodu rażącej bezczynności.
Następnie w dniu 25 września 2019 r. skarżący wniósł za pośrednictwem organu skargę na jego bezczynność, domagając się stwierdzenia, że bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa i zasądzenia na jego rzecz sumy pieniężnej w kwocie 1.000 zł oraz zwrotu kosztów postępowania. Skarżący zarzucił, że postępowanie odwoławcze toczy się od początku lutego 2019 r. Przywołane przez Kolegium przyczyny niezałatwienia sprawy (brak akt sprawy), nie mogą zaś uzasadniać przedłużenia terminu, gdyż organ nie wystąpił o wypożyczenie tych akt, a wyrok Sądu zapadł w dniu 5 kwietnia 2019 r. Stąd też w świetle przywołanego w skardze orzecznictwa, trwanie sprawy ponad okres usprawiedliwiony racjonalną potrzebą i ponad 2-miesięczne przekroczenie terminu, uzasadnia stwierdzenie rażącej przewlekłości postępowania i zasądzenie sumy pieniężnej.
W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o umorzenie postępowania sądowego. Organ wyjaśnił, że decyzją z dnia [...] r. po rozpoznaniu odwołania skarżącego, orzeczono o uchyleniu decyzji organu I instancji i przekazaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia.
Postanowieniem z dnia [...] r. Kolegium uwzględniło zaś w całości skargę na bezczynność organu, stwierdzając że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa.
W związku z treścią odpowiedzi na skargę, skarżący w kolejnym piśmie podał, że co prawda w dniu 12 listopada 2019 r. doręczono mu decyzję Kolegium, lecz podtrzymuje skargę w części dotyczącej stwierdzenia rażącego naruszenia prawa oraz zasądzenia sumy pieniężnej i kosztów postępowania.
Rozpoznając sprawę w trybie uproszczonym Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga jest uzasadniona, aczkolwiek nie wszystkie zawarte w niej żądania i zarzuty należało podzielić.
Odnosząc się do wniosku Kolegium, którego bezczynność zaskarżono, o umorzenie postępowania sądowego wobec uwzględnienia skargi, wyjaśnić należy, że postanowieniem z dnia [...] r. skargę uwzględniono jedynie częściowo, a mianowicie w zakresie stwierdzenia bezczynności. Taki stan rzeczy nie czyni bezprzedmiotowym postępowania sądowego w całości w świetle art. 54 § 3 i art. 161 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.). Bezprzedmiotowe stało się jedynie zobowiązanie organu do wydania decyzji, skoro rozpoznanie odwołania nastąpiło po wniesieniu skargi na bezczynność organu.
W niniejszej sprawie jest poza sporem, że Kolegium uchybiło miesięcznemu terminowi do załatwienia odwołania, wyznaczonemu w art. 35 § 3 kpa. Do terminu tego nie wlicza się jedynie terminów przewidzianych do dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo z przyczyn niezależnych od organu (§ 5 tego przepisu). Faktem jest, że Kolegium dopełniło powinnościom z art. 36 kpa, informując skarżącego o przyczynie niezałatwienia sprawy (braku akt postępowania) i wyznaczając nowy termin sprawy. Jednakże sam fakt wydania postanowienia w tym trybie, nie oznacza, że organ nie pozostawał w bezczynności.
Istotne jest bowiem, czy wystąpiły obiektywne przeszkody do załatwienia sprawy w terminie, a więc po pierwsze, czy chodzi o okoliczności, wymienione w art. 35 § 5 kpa, a w przeciwnym wypadku – ocena charakteru prawnego bezczynności organu.
W niniejszej sprawie odwołanie wpłynęło do Kolegium w dniu [...] r. bez akt postępowania (vide: pismo organu I instancji, przekazujące odwołanie z datą wpływu k. 23 akt administracyjnych). Organ, którego bezczynność zaskarżono, nie dysponując aktami sprawy, które organ I instancji przekazał tut. Sądowi na wezwanie w związku ze skargą na bezczynność tego organu (sygn. akt II SAB/Gl 3/19), nie mógł rozpatrzyć odwołania. Powołując się na tego rodzaju przeszkodę, Kolegium dwukrotnie wyznaczyło nowy termin rozpoznania sprawy.
Jednak zdaniem sądu administracyjnego Kolegium nie podjęło żadnych działań w celu uzyskania dostępu do akt administracyjnych, a przede wszystkim, nie monitorowało przebiegu sprawy sądowej, biernie oczekując aż organ I instancji przekaże akta. Z przedstawionych akt sprawy nie wynikają bowiem żadne czynności w tym zakresie, ani też w odpowiedzi na skargę, pomimo postawionego przez skarżącego zarzutu, że organ nie wystąpił do sądu o wypożyczenie akt sprawy, Kolegium nie powołało się na żadne działania w tym względzie.
Gdyby więc podzielić stanowisko organu, doszłoby do absurdalnej sytuacji, w której wniesienie skargi do sądu, blokowałoby skutecznie postępowanie administracyjne.
Taki stan rzeczy musi być uznany jako godzący w cel i istotę skargi na bezczynności (przewlekłość postępowania).
Stąd też w orzecznictwie sądowym ukształtował się pogląd, że organ winien podjąć działania w celu uzyskania akt sprawy, które znajdują się w sądzie, bądź innym organie. Aczkolwiek można z dużą dozą prawdopodobieństwa przypuszczać, że Kolegium nie uzyskałoby akt administracyjnych przynajmniej do daty wydania orzeczenia sądowego, to jednak w takim wypadku możliwe byłoby sporządzenie odpisów (kserokopii) dokumentów. Gdyby zaś Kolegium monitorowało przebieg postępowania sądowego, o którym wiedziało, akta sprawy byłyby dostępne po dniu 16 lipca 2019 r. W tej bowiem dacie do organu I instancji zwrócono akta administracyjne po prawomocnym zakończeniu sprawy sądowej (vide: k. 62 akt administracyjnych). Organ I instancji przekazał akta Kolegium w dniu 29 sierpnia 2019 r. (k. 49 akt adm.). Tymczasem dopiero po wniesieniu skargi na bezczynność – po uprzednim ponagleniu (wezwaniu do załatwienia sprawy), Kolegium wydało decyzję w postępowaniu odwoławczym. Od zwrotu akt sprawy administracyjnej do organu I instancji upłynęło wówczas ponad 3 miesiące oraz ponad 2 miesiące od wpływu akt administracyjnych do Kolegium. Upływu tego okresu nie sposób usprawiedliwić żadnymi obiektywnymi przeszkodami, o których mowa w art. 35 § 5 kpa. Bezczynność organu jest zatem oczywista, a mając na uwadze długość tego okresu jako niewątpliwej bezczynności, zdaniem składu orzekającego musi być zakwalifikowana jako rażące naruszenie prawa (art. 12 i art. 35 § 3 kpa).
W tej sytuacji musiało też odnieść skutek żądanie skarżącego zasądzenia na jego rzecz sumy pieniężnej. Skarżący w żaden sposób nie uzasadnił wysokości żądanej kwoty 1.000 zł. W ocenie sądu administracyjnego, adekwatna jest kwota 600 zł, czyli po 200 zł za każdy miesiąc oczywistej bezczynności organu.
Mając na uwadze fakt, że bezczynność organu ustała po wniesieniu skargi, sąd administracyjny nie dopatrzył się z urzędu konieczności dyscyplinowania organu poprzez wymierzenie mu grzywny.
Z tych wszystkich względów Wojewódzki Sąd Administracyjny uwzględnił skargę częściowo, stwierdzając rażące naruszenie prawa oraz zasądzając na rzecz skarżącego kwotę 600 zł jako część żądania. Rozstrzygnięcie Sądu oparto na przepisach art. 149 § 1a i § 2 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Oddalenie skargi w pozostałej części, gdy idzie o sumę pieniężną, nastąpiło zgodnie z art. 151 cyt. ustawy. Jako bezprzedmiotowe umorzono postępowanie o wydanie rozstrzygnięcia z art. 149 § 1 pkt 1 tej ustawy.
O kosztach postępowania, obejmujących wpis sądowy w kwocie 100 zł, wynagrodzenie pełnomocnika w osobie radcy prawnego w kwocie 480 zł, czyli łącznie w kwocie 580 zł, rozstrzygnięto na wniosek zgodnie z art. 200, art. 205 § 2 i art. 209 cyt. ustawy.
ec
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło