II SAB/Gl 46/19

WyrokWSA w Gliwicach2019-10-08

Skład orzekający: Sędzia NSA Bonifacy Bronkowski, Asesor WSA Tomasz Dziuk, Sędzia WSA Stanisław Nitecki (spr.)

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Starosta Powiatowy w Z. prowadził postępowanie w sprawie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości w sposób przewlekły, a jeśli tak, to czy przewlekłość ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Sąd stwierdził przewlekłość postępowania, uznając, że organ administracji publicznej nie działał w sposób efektywny, przedłużając czas postępowania ponad uzasadniony termin. Jednakże, sąd nie dopatrzył się rażącego naruszenia prawa, biorąc pod uwagę, że część opóźnień wynikała z korzystania przez strony z przysługujących im środków prawnych oraz z konieczności przeprowadzenia czynności niezbędnych do wyjaśnienia sprawy. W związku z tym, sąd zobowiązał organ do załatwienia sprawy w określonym terminie i zasądził zwrot kosztów postępowania.
Stan faktyczny
Skarżący wnieśli skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Starostę Powiatowego w Z. w sprawie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości. Postępowanie zostało wszczęte w 2011 roku, a mimo upływu lat i wydania kilku decyzji, sprawa nie została zakończona. Skarżący domagają się zwrotu nieruchomości. Organ administracji argumentował, że podejmował czynności i występował o oddalenie skargi.
Rozstrzygnięcie
1) stwierdza przewlekłość prowadzonego postępowania; 2) przewlekłość nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3) zobowiązuje Starostę Z. do załatwienia sprawy w terminie 2 miesięcy od otrzymania akt; 4) zasądza od Starosty Z. na rzecz starosty kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Bonifacy Bronkowski, Sędziowie Asesor WSA Tomasz Dziuk,, Sędzia WSA Stanisław Nitecki (spr.), Protokolant starszy referent Barbara Urban, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 października 2019 r. sprawy ze skargi T. K., M. S., J. K., B. D., J. K., J. K., M. K., M. K., M. K. i A. K. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Starostę Powiatowego w Z. w przedmiocie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości 1) stwierdza przewlekłość prowadzonego postępowania; 2) przewlekłość nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3) zobowiązuje Starostę Z. do załatwienia sprawy w terminie 2 miesięcy od otrzymania akt, 4) zasądza od Starosty Z. na rzecz starosty kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. T. K. działający w imieniu własnym oraz reprezentowanych przez niego M. S., J. K., B. D., J. K., J. K., M. K., M. K., M. K. i A. K. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawie zwrotu działek o powierzchni 2780 m2 nr 1 i 2 położonych w L. w ramach postępowania wywłaszczeniowego. Postępowanie w rozpoznawanej sprawie zostało wszczęte wnioskiem skarżących z 25 listopada 2011 r. Starosta [...] decyzją z dnia [...]r. umorzył postępowanie jako bezprzedmiotowe. W wyniku odwołania stron Wojewoda Śląski decyzją z dnia [...] r. uchylił zaskarżoną decyzję i sprawę przekazał do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. W ocenie organu odwoławczego Starosta [...] nie wyczerpał w sprawie możliwości dowodowych, przede wszystkim nie wystąpił do Centrum Personalizacji Dokumentów MSWiA w celu ustalenia stron postępowania. W następstwie ponownie prowadzonego postępowania Starosta [...] decyzją z [...] r. orzekł o odmowie zwrotu przedmiotowych nieruchomości. W następstwie wniesionego odwołania Wojewoda Śląski decyzją z [...] r. ponownie uchylił decyzję organu pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji. Skarżący pismem z 25 września 2018 r. skierowali do Wojewody Śląskiego ponaglenie na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Starostę [...]. Wojewoda Śląski postanowieniem z [...] r. uznał wniesione ponaglenie za niezasadne. Skarżący pismem z 4 maja 2019 r. wnieśli skargę do tutejszego Sądu za pośrednictwem Starosty [...] na przewlekłe prowadzenie postępowania. W skardze tej domagają się zwrotu wywłaszczonych nieruchomości. W odpowiedzi na skargę organ wystąpił o oddalenie skargi i przedstawił wykaz podejmowanych przez siebie czynności. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do przepisu art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2018 r., poz. 2017) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami, a organami administracji rządowej. Z kolei zgodnie z regulacją zamieszczoną w art. 3 § 2 pkt 8 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302) kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4a, a zatem w zakresie między innymi wydawania decyzji administracyjnych. Uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania sąd zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu lub dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1 wyżej przywołanej ustawy). Ponadto - w myśl art. 149 § 2 tej ustawy - sąd, w przypadku, o którym mowa w art. 149 § 1 powołanej ustawy, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 przywoływanego aktu. Natomiast w razie nieuwzględnienia skargi, sąd ją oddala. Zauważyć również należy, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną co wynika z postanowień art. 134 § 1 powoływanej ustawy. W sprawie bezsporne jest, że skarżący wystąpili do Starosty [...] o zwrot wywłaszczonych nieruchomości. Pierwsze rozstrzygnięcie w sprawie nastąpiło [...] r. Zostało ono usunięte z obrotu prawnego decyzją Wojewody. Kolejne rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji z [...] r. także zostało wyeliminowane z obrotu prawnego decyzją Wojewody Śląskiego z [...] r. Zestawienie dat wszczęcia postępowania i jego obecnego etapu wskazuje, iż w sprawie organ I instancji działa w sposób przewlekły. Sąd dostrzega, że postępowanie było zawieszone przez okres kilku miesięcy, ale nie zmienia to faktu, iż od daty wpłynięcia wniosku do wydania drugiej decyzji pierwszoinstancyjnej upłynęło prawie sześć lata, a całe postępowanie trwa już prawie osiem lat. Zgodnie zaś z art. 35 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego "załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania". Powyższe okoliczności świadczą o bezczynności organu, natomiast przedmiotem skargi jest przewlekłość prowadzonego postępowania. Z przewlekłością postępowania spotykamy się wówczas, gdy w toku prowadzonego postępowania organ administracji podejmuje działania, które nie są niezbędne dla wyjaśnienia sprawy, jak również przyczyniają się do wydłużenia czasu prowadzonego postępowania. Skład orzekający w niniejszej sprawie stwierdził przewlekłość prowadzonego postępowania, przy czym Sąd nie dostrzegł występowania rażącej przewlekłości. Za takim stanowiskiem przemawia to, że organ pierwszej instancji akta administracyjne z tutejszego Sądu otrzymał 29 stycznia 2019 r. Sytuacja taka wynikła z tego, że skarżący korzystając z przysługujących im środków prawnych wnosili liczne skargi na podejmowane przez organy administracji rozstrzygnięcia. Tym samym ocena działań organu pierwszej instancji musi być ograniczona do okresu, kiedy organ ten dysponował aktami administracyjnymi, a to nastąpiło we wskazanej powyżej dacie. Po wpłynięciu do tego organu akt podejmował on działania, które z jednej strony były niezbędne, jak te związane z zapewnieniem udziału w postępowaniu stronie mieszkającej poza granicami kraju, jednakże w tym zakresie przewidywał bezzasadnie długie terminy przeprowadzania określonych czynności procesowych takich jak tłumaczenia z języka niemieckiego. Obok tych działań organ ten przeprowadził wątpliwą z punktu widzenia prowadzonego postępowania akcję potwierdzania udzielonych pełnomocnictw do reprezentowania przez T. K. pozostałych skarżących. W tym miejscu dostrzec należy, że organ ten po otrzymaniu akt administracyjnych dwukrotnie przedłużył termin załatwienia sprawy i poinformował o tym skarżących. Drugie z tych przedłużeń zostało sporządzone już po wpłynięciu do tego organu skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania. Przedstawiony stan faktyczny sprawy pozwala uznać, że organ pierwszej instancji dopuścił się przewlekłości prowadzonego postępowania, przy czym nie miała ona znamion rażącej i z tego powodu nie orzeczono o tym, że przewlekłość miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Kierując się treścią art. 149 § 1 pkt 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zobowiązał organ do załatwienia sprawy w terminie dwóch miesięcy po otrzymaniu akt administracyjnych. O kosztach postępowania obejmujących uiszczony wpis od skargi, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach orzekł na mocy art. 200 przywoływanej ustawy. Sąd odstąpił od wymierzenia organowi grzywny, o której mowa w art. 149 § 2 tej ustawy z uwagi na to, że przewlekłość nie miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Na marginesie przyjdzie zauważyć, że w rozpoznawanej sprawie, rozumiejąc żądanie skarżących kierowane do organów administracji publicznej, przyjdzie dostrzec i podnieść, że sami w dużym stopniu przyczyniają się do tego, że sprawa nie została jeszcze finalnie zakończona. Podkreślić należy, że przewidziane przez prawo, a przysługujące stronie postępowania administracyjnego, środki prawne ochrony interesu prawnego mogą być wykorzystywane nadmiernie i przyczyniać się do bezzasadnego wydłużenia prowadzonego postępowania. Z tego typu sytuacją stykamy się w tej sprawie, w której skarżący kwestionują także korzystne dla nich rozstrzygnięcia i tym samym wydłużają przebieg całego postępowania, względnie inicjują zbędne środki, pozbawiając organy administracji możliwości podejmowania czynności procesowych. Wobec powyższego kierując się treścią art. 149 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi należało orzec jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło