II SAB/Gl 76/13

WyrokWSA w Gliwicach2014-03-17

Skład orzekający: Bonifacy Bronkowski, Piotr Broda, Maria Taniewska-Banacka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Prezydent Miasta R. dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie zmiany stosunków wodnych na gruncie, a jeśli tak, to czy miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Sąd zobowiązał Prezydenta Miasta R. do wydania rozstrzygnięcia w terminie dwóch miesięcy, stwierdzając przewlekłe prowadzenie postępowania. Jednocześnie sąd uznał, że przewlekłość ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, biorąc pod uwagę skomplikowany charakter sprawy, aktywność procesową stron oraz początkowe braki formalne wniosku.
Stan faktyczny
Skarżący wnieśli skargę na bezczynność i przewlekłość postępowania prowadzonego przez Prezydenta Miasta R. w sprawie zmiany stosunków wodnych. Postępowanie dotyczyło wniosku o przywrócenie stosunków wodnych na gruncie w związku z zasypaniem rowu. Organ kilkukrotnie wzywał do uzupełnienia wniosku, informował o wszczęciu postępowania, wyznaczał oględziny i rozprawę. Skarżący wnieśli zażalenie do SKO na przewlekłość, które zostało uznane za uzasadnione, jednak bez wskazania terminu załatwienia sprawy. Sąd rozpatrywał skargę na bezczynność i przewlekłość, domagając się stwierdzenia rażącego naruszenia prawa.
Rozstrzygnięcie
1) zobowiązał Prezydenta Miasta R. do wydania w terminie dwóch miesięcy od dnia zwrotu akt rozstrzygnięcia w przedmiocie wniosku skarżących, 2) stwierdził, że przewlekłe prowadzenie postępowania nie miało miejsca z rażącym naruszeniem prawa, 3) zasądził od Prezydenta Miasta R. na rzecz skarżących solidarnie kwotę 340 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Bonifacy Bronkowski, Sędziowie Sędzia WSA Piotr Broda (spr.), Sędzia WSA Maria Taniewska-Banacka, Protokolant specjalista Beata Bieroń, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 marca 2014 r. sprawy ze skargi H. B., A.C. i F.C. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Prezydenta Miasta R. w przedmiocie przywrócenia stosunków wodnych na gruncie 1) zobowiązuje Prezydenta Miasta R. do wydania w terminie dwóch miesięcy od dnia zwrotu niniejszych akt organowi rozstrzygnięcia w przedmiocie wniosku skarżących z dnia [...] r., 2) stwierdza, że przewlekłe prowadzenie postępowania nie miało miejsca z rażącym naruszeniem prawa, 3) zasądza od Prezydenta Miasta R. na rzecz skarżących solidarnie kwotę 340 (trzysta czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Pismem z dnia 18 listopada 2013r. pełnomocnik skarżących H. B., A. C. i F. C. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę na bezczynność i przewlekłość postępowania prowadzonego przez Prezydenta Miasta R. w sprawie zmiany stosunków wodnych w związku z likwidacją rowu na działce o nr ewid. [...] ( obecnie [...],[...],[...]) położonej w R. Skarga wniesiona została w następującym stanie faktycznym: Pismem z dnia 6 maja 2013r. obecnie skarżący H. B., F. C. i A. C. zwrócili się do Prezydenta Miasta R. o wszczęcie postępowania administracyjnego w sprawie zmiany stosunków wodnych, których dopuścił się właściciel działki o numerze [...], poprzez zasypanie rowu spływowego wody gruntowej. W odpowiedzi organ w dniu 13 maja 1013r. zwrócił się do A. C., o uzupełnienie braków formalnych wniosku poprzez jego podpisanie oraz wskazanie czy będzie występował jako pełnomocnik H. B. i F. C. Pismem z dnia 6 czerwca 2013r. skarżący złożyli kolejny wniosek o wszczęcie postępowania do którego dołączyli pełnomocnictwa dla A. C. W piśmie z dnia 2 lipca 2013r. organ poinformował wnioskodawców, że z uwagi na nieuzupełnienie braków formalnych w wyznaczonym terminie pozostawia wniosek z dnia 6 maja 2012r. bez rozpoznania, natomiast rozpoznawany będzie wniosek z dnia 6 czerwca 2012r. W dniu 15 lipca 2013r. organ zawiadomił skarżących o wszczęciu postępowania w przedmiotowej sprawie oraz o wyznaczeniu na dzień 26 lipca 2013r.oględzin w terenie. Następnie pismem z dnia 1 sierpnia 2013r. organ zwrócił się do skarżących o udostępnienie posiadanych dokumentów dotyczących wykonania urządzeń wodnych odprowadzających wody deszczowe i roztopowe. Po czym w dniu 24 września 2013r. zawiadomił skarżących o wyznaczonej na dzień 14 października 2013r. rozprawie administracyjnej. W toku przeprowadzonej rozprawy administracyjnej strony wstępnie uzgodniły na jakich warunkach byłyby w stanie zawrzeć ugodę. Nadto skarżący wnieśli o przesłuchanie w charakterze świadków, poprzedników prawnych właściciela działek, celem ustalenie pierwotnego ich ukształtowania oraz dopuszczenia dowodu z oględzin przeprowadzonych przez biegłego. Organ wyznaczył stronom termin do dnia 28 października 2013r. do zawarcia ugody. W dniu 8 października 2013r. pełnomocnik skarżących złożył zażalenie na przewlekłe prowadzenie sprawy do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K., które postanowieniem z dnia [...] r. uznało zażalenie za uzasadnione, nie wskazało jednak terminu do załatwienia sprawy oraz nie znalazło podstaw do wyjaśnienia przyczyn i ustalenia osób winnych przewlekłości postępowania oraz stwierdzenia, że przewlekłość miała charakter rażący. W dniu 31 października 2013r. pełnomocnik skarżących złożył pisemny wniosek o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania świadka zgłoszonego na rozprawie administracyjnej oraz pozyskanie do akt mapy wysokościowej obejmującej teren przedmiotowych działek. W dniu 18 listopada 2013r. skarżący reprezentowani przez fachowego pełnomocnika wnieśli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach wnosząc o stwierdzenie bezczynności i przewlekłości prowadzonego przez Prezydenta Miasta R. postępowania oraz stwierdzenia, że bezczynność i przewlekłość miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. W uzasadnieniu skargi podnieśli, że przerwy w podejmowaniu przez organ czynności przekroczyły łącznie 70 dni do czasu rozpoznania przez SKO zażalenia, a w chwili wniesienia skargi były jeszcze dłuższe. W odpowiedzi na skargę Prezydent Miasta R. wskazał na dotychczasowy przebieg postępowania w sprawie oraz uzasadnił dlaczego nie uwzględnił pierwszego wniosku strony o wszczęcie postępowania. Nadto stwierdził, iż brak było podstaw do wszczęcia postępowania z urzędu, natomiast nie wydanie do chwili wniesienia skargi decyzji było spowodowane sygnalizowanym przez strony zamiarem zawarcia ugody, a także złożonymi przez skarżących wnioskami dowodowymi oraz zażaleniem do SKO. W piśmie z dnia 4 marca 2014r. organ dodatkowo wyjaśnił, że postępowanie jest w dalszym ciągu prowadzone, ustalono osoby będące poprzednikami prawnymi właścicieli działek i trwają przesłuchania tych osób w dniach: 28 luty 2014r. oraz 21 marzec 2014r. W uzupełnieniu skargi pełnomocnik skarżący wniósł o rozważenie wymierzenia z urzędu grzywny organowi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269, z późn. zm.) wojewódzki sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Z mocy przepisu art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270, z późn. zm., dalej: p.p.s.a.) kontrola ta obejmuje również bezczynność organów oraz przewlekłość w prowadzeniu spraw. Stosownie do treści art. 149 § 1 p.p.s.a., sąd uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4a, zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu lub interpretacji lub dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Ponadto, na zasadzie art. 149 § 2 p.p.s.a., w razie uwzględnienia skargi, sąd może orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny. Przypomnienia wymaga, że przedmiot postępowania sądowego w niniejszej sprawie stanowiła skarga na bezczynność i przewlekłość postępowania Prezydenta Miasta R. w przedmiocie zmiany stosunków wodnych w gruncie. W pierwszej kolejności należy ocenić dopuszczalność skargi, w związku z czym zaznaczyć trzeba, że w świetle art. 52 § 1 i 2 p.p.s.a. skarga na bezczynność lub na przewlekłe prowadzenie postępowania, może być wniesiona po uprzednim wyczerpaniu środków zaskarżenia przewidzianych w art. 37 § 1 k.p.a. W odniesieniu do przedmiotowego postępowania prowadzonego przez Prezydenta Miasta R. jako organu I instancji, zażalenie służy do organu wyższego stopnia którym jest Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. Do skargi na bezczynność i przewlekłe prowadzenie sprawy nie mają natomiast zastosowania terminy z art. 53 § 1 i § 2 p.p.s.a., stąd skuteczne jej wniesienie może nastąpić do chwili ustania stanu zwłoki organu. Jak wynika z przedłożonych akt administracyjnych, skarżący pismem z dnia 8 października 2013r. wnieśli zażalenie na przewlekłe prowadzanie postępowania do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K., zatem wyczerpali w tym zakresie środki zaskarżenia, w związku z czym skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania uznać należało za dopuszczalną. Natomiast nie wnieśli zażalenia na bezczynność organu co powoduje niedopuszczalność skargi w tym zakresie. Przystępując do kwestii merytorycznych, wskazać należy na wstępie, że zgodnie z ustanowioną w art. 12 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267, dalej: "k.p.a."), zasadą szybkości postępowania organy administracji publicznej powinny działać w sprawie wnikliwie i szybko posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia (§ 1). Sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji lub wyjaśnień, powinny być załatwione bezzwłocznie (§ 2). Z kolei zgodnie z art. 35 k.p.a., sprawy winny być załatwiane bez zbędnej zwłoki (§ 1), a niezwłocznie winny być załatwione sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody, którymi dysponuje organ, bądź takie które są mu znane (§ 2). Załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno zaś nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy, od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania (art. 35 § 3 k.p.a.). Do terminów określonych wyżej nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo z przyczyn niezależnych od organów ( § 5). Natomiast stosownie do art. 36 § 1 k.p.a., o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub w przepisach szczególnych organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy. Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 § 2 k.p.a.). Na tle przytoczonych przepisów zauważyć należy, że jest w nich mowa o "załatwieniu sprawy", co oznacza zastosowanie normy prawa materialnego do danego stanu faktycznego (por. B. Adamiak (w:) B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Wyd. C.H.BECK, Warszawa 2012, s. 79). Pojęcia "załatwienie" i "niezałatwienie sprawy" należy rozpatrywać w związku z art. 104 k.p.a., z którego wynika, że organ załatwia sprawę przez wydanie decyzji, chyba że przepisy kodeksu stanowią inaczej. Załatwienie sprawy polega zatem na osiągnięciu końcowego celu postępowania, poprzez wydanie rozstrzygnięcia kończącego postępowanie w danej instancji. W tych okolicznościach instytucja skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ, przewidziana w powołanym na wstępie przepisie art. 149 p.p.s.a., ma na celu ochronę praw strony poprzez doprowadzenie do wydania rozstrzygnięcia w sprawie, ale przede wszystkim stanowi podstawę do dokonania przez sąd oceny prowadzonego lub przeprowadzonego postępowania pod względem sprawności, a więc tego czy nie doszło w nim do nieuzasadnionego przedłużania terminu załatwienia sprawy. Należy mieć na względzie, że w wyniku nowelizacji dokonanej na mocy art. 2 pkt 7 ustawy z dnia 3 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oraz o ustawy o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2011 r. Nr 6, poz. 18), w przepisie art. 149 p.p.s.a. mowa jest zarówno o bezczynności, jak i o przewlekłym prowadzeniu postępowania przez organ. Na tle wykładni tego przepisu w orzecznictwie i doktrynie ukształtowany został pogląd, że stan "bezczynności" organu ma miejsce wówczas, gdy dochodzi do przekroczenia terminu załatwienia sprawy. Natomiast "przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ" zachodzi w przypadku, gdy organ podejmuje skuteczne działania na podstawie przepisów k.p.a., dzięki którym nie wydaje rozstrzygnięcia w terminie przewidzianym w art. 35 § 1 k.p.a. Przewlekłość ma zatem miejsce, gdy organ prowadzi postępowanie w sposób nieefektywny, poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu, lub czynności pozornych, zbędnych, powodujących, że formalnie nie jest bezczynny (por. wyrok NSA z 5 lipca 2012 r., I OSK 1031/12, LEX nr 1228235 oraz J. Drachal (w:) Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz. Pod redakcją R. Hausera i M. Wierzbowskiego, Wyd. C.H.BECK, Warszawa 2011, s. 70). Dla stwierdzenia przewlekłości postępowania nie ma przy tym znaczenia fakt z jakich powodów dany akt administracyjny nie został podjęty, a w szczególności, czy przewlekłość ta została spowodowana zawinioną lub też niezawinioną opieszałością organu w jego podjęciu. Okoliczności jakie spowodowały zwłokę organu oraz jego działania w toku rozpoznawania sprawy (jak też zaniechania) oraz stopień przekroczenia terminów mają natomiast znaczenie przy ocenie Sądu, czy stwierdzona przewlekłość miała charakter kwalifikowany, tj. czy była ona rażąca, w rozumieniu art. 149 § 1 zdanie drugie p.p.s.a., czy też nie. W niniejszej sprawie, po wpłynięciu w dniu 6 maja 2013r. wniosku skarżących H. B. i F. C. o wszczęcie postępowania w przedmiocie przywrócenia stosunków wodnych w gruncie, po stronie organu powstał obowiązek, wynikający z art. 104 § 1 k.p.a., załatwienia w drodze decyzji, bez zbędnej zwłoki, sprawy administracyjnej w terminie określonym w art. 35 § 1 i 3 k.p.a. W oparciu o powyższe Sąd stwierdził, że organ administracji publicznej zmierza do załatwienia sprawy, jeżeli prowadzi postępowanie w zgodzie ze standardami wskazanymi w powołanych wyżej przepisach. Jeżeli tak nie jest, to występuje przypadek niezałatwienia sprawy w terminie, a więc przewlekłego prowadzenia postępowania przez organ. Taka sytuacja wystąpiła w przedmiotowej sprawie. Prezydent Miasta R. rozpoznając wniosek z dnia 6 maja 2013r. przekroczył terminy zakreślone w wyżej wskazanych przepisach, bowiem jak wynika z akt administracyjnych, od dnia złożenia wniosku do dnia wyrokowania nie zakończył postępowania. Nadto pomimo niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art.35 k.p.a. nie zawiadomił o tym fakcie strony, nie podał jakie były przyczyny zwłoki oraz nie wskazał nowego terminu do załatwienia tej sprawy zgodnie z art.36 k.p.a. Zatem, mimo upływu ponad 10 miesięcy, organ nie wykonał obowiązku niezwłocznego załatwienia sprawy. W toku tego postępowania organ zwrócił się: do skarżących o posiadane przez nich dokumenty dotyczące wykonania urządzeń wodnych, przeprowadził oględziny w terenie oraz przeprowadził rozprawę administracyjną, w toku której strony wyraziły gotowość zawarcia ugody. Analiza akt administracyjnych sprawy prowadzi do wniosku, że od momentu złożenia wniosku o wszczęcie postępowania ( 6 maja 2013r.), uzupełnionego przez skarżących (12 czerwca 2013r.) do momentu zawiadomienia strony o wszczęciu postępowania ( 15 lipiec 2013r.) upłynął miesiąc, ponadto od momentu udzielenia odpowiedzi na wezwania organu o przedłożenie posiadanych dokumentów ( 8 sierpień 2013r.) do momentu zawiadomienia o terminie rozprawy administracyjnej ( 24 września 2013r.) upłynęło kolejne półtora miesiąca. Sąd dostrzega, że dalsze czynności dokonywane były w odstępach kilkudniowych, a niezakończenie postępowania było spowodowane między innymi aktywnością procesową pełnomocnika wnioskodawców. To jednak w okresach wskazanych wyżej organ naruszył podstawowe zasady postępowania administracyjnego, zawarte w art. 12 k.p.a. Co więcej, nie można zaaprobować sytuacji, w której zasadą działania organu stanie się praktyka polegająca na nierozpatrywaniu spraw w podstawowym terminie przewidzianym w art. 35 § 3 k.p.a., tj. w ciągu miesiąca od dnia wpływu odwołania, przetrzymywania spraw bez nadawania im dalszego biegu, a także nie informowania strony o przyczynach zwłoki. Rzeczą organu jest taka organizacja pracy, aby sprawy były rozpoznawane w terminach prawem przewidzianych, a o niemożliwości dochowania terminu strony winny być zawiadamiane jak najszybciej, zaś korzystanie z instytucji przedłużenia terminu miało miejsce wyjątkowo, zgodnie z intencją ustawodawcy. Sąd podzielił stanowisko SKO, że pozostawienie wniosku skarżących z dnia 6 maja 2013r. bez rozpoznania było bezzasadne, w sytuacji gdy wniosek został uzupełniony poprzez złożenie w dniu 6 czerwca 2013r. pisma zawierającego kolejny wniosek wraz z pełnomocnictwami do reprezentowania H. B. i F. C. W tym stanie rzeczy zarzut przewlekłości organu przy rozpoznawaniu powyższego wniosku uznać należało za w pełni uzasadniony, co skutkować musiało wyznaczeniem organowi dwumiesięcznego terminu do załatwienia sprawy. Wyznaczając ten termin, Sąd miał na względzie zarówno określone w przepisach procedury administracyjnej terminy obligujące organ administracji publicznej do rozstrzygnięcia sprawy, jak też realną możliwość jej załatwienia przez organ w wyznaczonym wyrokiem terminie. W ocenie Sądu nie ma natomiast wystarczająco usprawiedliwionych podstaw do stwierdzenia, że przewlekłość ta miała charakter rażący. Wskazać w tym miejscu należy, że stwierdzenie przez sąd rażącego naruszenia prawa jest na podstawie art. 149 § 1 zd. 2 p.p.s.a. fakultatywne w zakresie, w jakim sąd wypowiada się co do występowania tej szczególnej postaci naruszenia prawa lub "zwykłego" naruszenia prawa. Rażące naruszenie prawa jest postacią kwalifikowaną naruszenia prawa i jako takie powinno być interpretowane ściśle. Sąd stwierdza zatem rażące naruszenie prawa, gdy wystąpią szczególne okoliczności uzasadniające przyjęcie takiego stanowiska. Zgodnie ze słownikowym znaczeniem tego sformułowania, za działanie "rażące" należałoby uznać działanie bezspornie ponad miarę, niewątpliwe, wyraźne oraz oczywiste. Nie każde więc naruszenie prawa wskutek prowadzenia postępowania w sposób przewlekły będzie naruszeniem rażącym. Ocena, czy mamy do czynienia z naruszeniem rażącym, powinna być przy tym dokonywana w powiązaniu z okolicznościami danej sprawy, rozpatrywanej indywidualnie, wyznaczonej przez wiele elementów zmiennych. Nie jest bowiem możliwe przesądzenie z góry o tym, że dana kategoria naruszeń przybiera postać kwalifikowaną. Okoliczności rozpatrywanej przez sąd sprawy nie prowadzą natomiast do tak jednoznacznych wniosków, jak przedstawiono je w skardze. Należy zaznaczyć, że każda przewlekłość postępowania jest naruszeniem prawa. Nie można jednak przyjąć, za wnoszącym skargę, że każde postępowanie prowadzone w sposób przewlekły jest przewlekłością, w której mamy do czynienia z rażącym naruszeniem prawa, a do takiego wniosku prowadzi stwierdzenie, że nawet krótkie okresy przerw w podejmowaniu czynności procesowych uprawnia do stwierdzenia rażącej przewlekłości. Pozbawiałoby to wtedy przepis art. 149 p.p.s.a. jego sensu, gdyż sąd nie byłby wtedy uprawniony do oceny charakteru naruszenia prawa. Rażące naruszenie prawa musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do tego stanu, który może być podstawą stwierdzenia przewlekłości. Stan przewlekłości postępowania jest faktem i dla jego stwierdzenia nie ma znaczenia przeświadczenie organu o jego prawidłowym prowadzeniu. Przeświadczenie to ma natomiast znaczenie dla oceny charakteru naruszenia prawa. W tej sytuacji samo stwierdzenie przewlekłości nie powoduje automatycznie stwierdzenia rażącego naruszenia prawa w tym postępowaniu. Każde przewlekłe prowadzenie postępowania godzi w przepisy prawa, lecz w rozpatrywanej sprawie charakter działań organu nie ma przymiotu rażącego naruszenia prawa. Długość trwania przewlekłości postępowania nie jest prymarną przesłanką przemawiająca za uznaniem, że rażąco narusza ono prawo, niemniej jednak ma ono pewne znaczenie w sprawie ( por. postanowienie NSA z dnia 27 marzec 2013r., sygn. akt II OSK 468/13, LEX nr 1299457). Przy ocenie stanu zwłoki organu w załatwieniu konkretnej sprawy administracyjnej nie można również abstrahować od charakteru sprawy, w której organ jest w przewlekłości. Postępowania w przedmiocie przywrócenia stosunków wodnych w gruncie prowadzone w trybie art. 29 ustawy z dnia 18 lipca 2001r. Prawo wodne ( tekst jedn. Dz. U. z 2012r., poz.145 z późn. zm.) są postępowaniami niewątpliwie skomplikowanymi, wymagającymi wiedzy fachowej i precyzyjnych ustaleń w zakresie dotyczącym istniejących pierwotnie stosunków wodnych w danym gruncie oraz oceny zmian dokonanych w terenie i ich wpływu na sygnalizowane przez strony skutki tych zmian. Nie bez znaczenia jest również fakt, że w tego typu sprawie konieczne jest przeprowadzenie oględzin w terenie przy określonych warunkach atmosferycznych, czy też porze roku. Dokonując oceny prowadzonego przez organ postępowania Sąd miał również na uwadze, że niewątpliwie na uchybienie terminom procesowym w zakresie wszczęcia postępowania i załatwienia sprawy, miało wpływ niepodpisanie wniosku o wszczęcie postępowania przez wszystkich współwłaścicieli nieruchomości, co obligowało organ do wezwania strony w tym zakresie do jego uzupełnienia. Ponadto wpływ na długotrwałość postępowania miała również aktywność procesowa stron, które najpierw wstrzymały działania organu wobec zgłoszenia możliwości zawarcia ugody, a następnie wnioskując o przesłuchanie świadków bez wskazania adresów dla doręczeń korespondencji, spowodowały konieczność wykonania dalszych czynności administracyjnych przez organ. Zatem mając na względzie powyższe oraz wspomniany skomplikowany charakter sprawy, w załatwieniu której organ pozostaje w zwłoce, nie można uznać, że zwłoka ta przybrała postać rażącą, w rozumieniu art. 149 § 1 p.p.s.a. Sąd z urzędu nie znalazł również podstaw do wymierzenia organowi grzywny. Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 149 § 1 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku. O zwrocie kosztów postępowania postanowiono na podstawie art. 200 p.p.s.a. oraz §14 ust.2 pkt 1 lit.c Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu ( Dz.U. z 2013r., poz.490)

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło