III SA/Gl 1/10

WyrokWSA w Gliwicach2010-06-11

Skład orzekający: Gabriela Jyż, Barbara Brandys - Kmiecik, Mirosław Kupiec

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postanowienie Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych stwierdzające niedopuszczalność wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy z powodu uchybienia terminu do jego wniesienia jest zgodne z prawem, jeśli strona nie złożyła wniosku o przywrócenie terminu?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organ prawidłowo stwierdził uchybienie terminu do wniesienia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Nawet jeśli organ błędnie połączył instytucje niedopuszczalności odwołania i uchybienia terminu, to stwierdzone uchybienie terminu, które znajduje oparcie w materiale dowodowym, nie wypełnia przesłanki naruszenia prawa istotnego dla wyniku sprawy. Strona nie złożyła wniosku o przywrócenie terminu, co uniemożliwiło badanie przyczyn uchybienia.
Stan faktyczny
Skarżący A.B. złożył wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy umorzenia należności z tytułu nieopłaconych składek. Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych stwierdził niedopuszczalność wniosku z powodu uchybienia terminu do jego wniesienia. Decyzja organu pierwszej instancji została doręczona pełnomocnikowi skarżącego (jego żonie) w dniu, który rozpoczął bieg 14-dniowego terminu. Skarżący wniósł środek odwoławczy po upływie tego terminu. Skarżący argumentował, że przebywał na rehabilitacji i nie był świadomy uchybienia terminu. Sąd administracyjny oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Gabriela Jyż, Sędziowie Sędzia WSA Barbara Brandys - Kmiecik (spr.), Sędzia WSA Mirosław Kupiec, Protokolant st sekr. sąd. Joanna Spadek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 czerwca 2010 r. przy udziale – sprawy ze skargi A. B. na postanowienie Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie ulg w spłacaniu należności pieniężnych, do których nie stosuje się przepisów Ordynacji podatkowej oddala skargę. Zaskarżonym postanowieniem z dnia [...] r. nr [...] (nr sprawy [...] ) Prezes Zakładu Ubezpie-czeń Społecznych stwierdził niedopuszczalność wniosku A.B. o ponowne rozpatrzenie sprawy umorzenia należności z tytułu nieopłaconych przez niego w terminie składek, ujętych w decyzji [...] z dnia [...] 2009 r., doręczonej w dniu [...] 2009 r. - z uwagi na uchybienie terminu do jego wniesienia. W podstawie prawnej decyzji powołano art. 57, 58, 123 oraz 134 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2000r. nr 98, poz. 1071 ze zm., zwanej k.p.a.). W uzasadnieniu decyzji przedstawiono stan faktyczny oraz argumentację prawną. Podkreślono, że decyzją z dnia [...] r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w C. odmówił umorzenia należności z tytułu nieopłaconych składek w łącznej wysokości [...] zł. Decyzja ta została doręczona pełnomocnikowi skarżącego - żonie J.B. w dniu [...] 2009 r. Zatem ustawowo określony 14-dniowy termin do złożenia wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy upłynął w dniu [...] 2009 r. Natomiast A. B. wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy nadał w placówce pocztowej w dniu [...] 2009 r. Tym samym nastąpiło bezsporne uchybienie terminu. Kwestionując zasadność i prawidłowość powyższego postanowienia skarżący złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. W uzasadnieniu zawarł argumenty przemawiające za zasadnością umorzenia należności, wskazując swoją żonę, jako odpowiedzialną za powstanie zaległości. Odnośnie terminowości wniosku podniósł, że do [...] 2009 r. włącznie przebywał w R. na rehabilitacji kardiologicznej, a żona odebrała zawiadomienie i czekała do powrotu męża. Dlatego też zaraz po powrocie do domu strona odniosła się do postanowienia i wysłała list do ZUS. Ponieważ nie była świadoma uchybienia terminu więc we wniosku nie nadmieniła o swojej nieobecności. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie i podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko. Na rozprawie sądowej podkreślił brak kontaktu z żoną podczas swego pobytu w R. oraz nieświadomość skutków uchybienia terminowi do składania środków odwoławczych. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Sąd administracyjny zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. nr 153, poz. 1269 ze zm.) sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje zatem rozstrzygniętą sprawę z punktu widzenia legalności, tj. zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania przepisów prawa. Zgodnie natomiast z art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm. -zwany dalej ppsa) uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie zaskarżonego aktu w całości lub w części następuje wtedy gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy; naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego; inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Stosownie do treści art. 134 § 1 ppsa sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną. Natomiast przeprowadzone w określonych na wstępie ramach badanie zgodności z prawem zaskarżonego postanowienia wykazało, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem nie można organom podatkowym skutecznie zarzucić, iż przy rozstrzyganiu sprawy naruszyły obowiązujące przepisy prawa materialnego lub procesowego. Na wstępie należy podnieść, że organ w prawidłowy sposób zastosował przywołane w sentencji przepisy. Dotyczy to w szczególności art. 134 k.p.a. znajdującego zastosowanie z mocy art. 83 ust. 4 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst jedn. Dz. U. z 2007 r., nr 11, poz. 74 ze zm.). Z mocy art. 134 k.p.a. organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Postanowienie w tej sprawie jest ostateczne. Kontrola więc dopuszczalności odwołania jest pierwszą czynnością jaką podejmuje organ odwoławczy po otrzymaniu odwołania, a merytoryczne rozpatrzenie określonej sprawy przez tenże organ może nastąpić dopiero wówczas, jeśli po wstępnej kontroli odwołania okaże się, że jest ono dopuszczalne i zostało wniesione z zachowaniem terminu do jego wniesienia. Zauważyć przy tym należy, że stwierdzenie niedopuszczalności określonego odwołania, wyłącza badanie zachowania terminu do jego wniesienia. Odwołanie może być niedopuszczalne z przyczyn przedmiotowych - jak brak przedmiotu zaskarżenia, wyłączenie możliwości wniesienia środka odwoławczego czy też wyczerpanie przysługujących środków odwoławczych; bądź z przyczyn podmiotowych - tj. gdy zostało wniesione bądź przez osobę niemającą do tego legitymacji. Natomiast stwierdzenie przez organ odwoławczy, że odwołanie - dopuszczalne zarówno z przyczyn przedmiotowych jak i podmiotowych - zostało złożone po upływie ustawowo określonego terminu, zobowiązuje ten organ do wydania postanowienia o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Przechodząc zatem do okoliczności rozpoznawanej sprawy należy zauważyć, że zgodnie z art. 40 § 2 kpa pisma doręcza się pełnomocnikowi jeśli został ustanowiony. Natomiast w niniejszej sprawie decyzja została doręczona, ustanowionemu w dniu [...] 2009r., pełnomocnikowi skarżącego – jego żonie J. B. w dniu [...] 2009 r. ([...]). Zatem czternastodniowy termin na złożenie wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy, wynikający z art. 129 § 2 k.p.a., upływał w dniu [...] 2009 r. ([...]). Zgodnie bowiem z art. 57 § 1 kpa jeżeli początkiem terminu określonego w dniach jest pewne zdarzenie, przy obliczaniu tego terminu nie uwzględnia się dnia, w którym zdarzenie nastąpiło, a upływ ostatniego z wyznaczonej liczby dni uważa się za koniec terminu (art. 57 § 1 zd. 2 k.p.a.). Jeśli więc skarżący złożył przedmiotowy wniosek [...] 2009 r. to tym samym uchybił terminowi, co zobligowało organ do wydania rozstrzygnięcia na podstawie art. 134 k.p.a. Przyczyna uchybienia podana w skardze, jest z tego punktu widzenia obojętna, albowiem kwestię odpowiedzialności skarżącego za uchybienie organ mógł zbadać jedynie wskutek wniosku o przywrócenie terminu, którego to wniosku skarżący nie złożył. Reasumując zatem powyższe rozważania należy skonstatować, iż bezzasadnie organ uznał niedopuszczalność odwołania skoro pochodziło ono od uprawnionej strony – A. B., dotyczyło decyzji pierwszoinstancyjnej, od której przysługiwał ten środek zaskarżenia. Powyższe jednak uchybienie procesowe pozostało bez wpływu na wynik sprawy, gdyż równoczesne stwierdzenie przez organ uchybienia terminu do wniesienia tego odwołania znajduje oparcie w materiale dowodowym i okolicznościach sprawy, co wykazano wyżej. Zresztą z treści rozstrzygnięcia zaskarżonego postanowienia i jego uzasadnienia wynika, że organ potraktował niedopuszczalność odwołania A. B. w wyniku stwierdzenia uchybienia terminu do jego wniesienia, a nie jako dwie odrębne instytucje prawne. W konsekwencji zatem, pomimo błędnego połączenia przez organ obu tych instytucji, stwierdzone uchybienie procesowe nie wypełnia przesłanki z powoływanego na wstępie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. Uwzględniając powyższy stan faktyczny i prawny Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach nie znalazł podstaw prawnych do uwzględnienia skargi i na podstawie art. 151 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło