III SA/Gl 1022/12

PostanowienieWSA w Gliwicach2012-11-05

Skład orzekający: Barbara Brandys-Kmiecik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy strona skarżąca wykazała, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku dla koniecznego utrzymania siebie i rodziny, co uzasadniałoby przyznanie jej prawa pomocy w zakresie częściowym (zwolnienia od kosztów sądowych)?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych, ponieważ strona skarżąca nie wykazała w sposób pełny i wyczerpujący swojej sytuacji majątkowej. Kluczowe braki obejmowały nieprzedłożenie wyciągów z rachunków bankowych własnych oraz osób pozostających ze skarżącą we wspólnym gospodarstwie domowym, a także brak zaświadczenia o osobach zameldowanych w miejscu zamieszkania. Niewykonanie tych obowiązków uniemożliwiło rzetelną ocenę zdolności do ponoszenia kosztów postępowania.
Stan faktyczny
Skarżąca M. B. wniosła o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych, powołując się na trudną sytuację materialną wynikającą z niskiego wynagrodzenia, które jest zajęte przez komornika, oraz konieczność utrzymania małoletniego syna. Organ pierwszej instancji wezwał do uzupełnienia wniosku i przedłożenia szeregu dokumentów. Po ich złożeniu, referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy. Skarżąca wniosła sprzeciw, który został rozpoznany przez Sąd. Sąd uznał, że skarżąca nie wykazała wystarczająco swojej sytuacji majątkowej, wskazując na brak kluczowych dokumentów.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania prawa pomocy skarżącej w zakresie obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Barbara Brandys-Kmiecik po rozpoznaniu w dniu 5 listopada 2012 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi M. B. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług w kwestii wniosku o przyznanie skarżącemu prawa pomocy w zakresie obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych postanawia: odmówić przyznania prawa pomocy. Skarżąca złożyła wniosek o przyznanie prawa pomocy na urzędowym formularzu PPF. Wniosek ten obejmował żądanie zwolnienia od kosztów sądowych. W uzasadnieniu wniosku skarżąca oświadczyła, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez wyraźnego uszczerbku utrzymania dla siebie i rodziny, biorąc pod uwagę fakt, że koszty wpisu stosunkowego od złożonych przez nią skarg są bardzo wysokie (III SA/Gl 1022 – 1045/12). Wnioskodawczyni oświadczyła, że utrzymuje siebie i małoletniego syna z wynagrodzenia za pracę otrzymywanego w ramach zatrudnienia jako pielęgniarka w Szpitalu Miejskim w S.. Skarżąca nie posiada żadnych innych dochodów, ani majątku. M. B. mieszka razem ze swoim małoletnim synem J. w D. . Strona pozostaje obecnie w separacji faktycznej ze swoim małżonkiem, a w Sądzie Okręgowym w K. toczy się postępowanie o orzeczenie separacji prawnej. Dom w którym mieszka strona, jest własnością jej starszego syna. Strona oświadczyła, że mieszka w nim na zasadzie służebności mieszkania. Wynagrodzenie wnioskodawczyni w wysokości około 2.600 zł brutto jest przedmiotem zajęcia komorniczego i z tego powodu strona otrzymuje miesięcznie jedynie 900 zł wynagrodzenia netto. Jednocześnie starszy syn skarżącej otrzymuje wynagrodzenie w wysokości najniższego wynagrodzenia krajowego (1.500 zł brutto). W tym stanie rzeczy, referendarz sądowy pismem z dnia 17 sierpnia 2012 r. wezwał stronę skarżącą do uzupełnienia i uprawdopodobnienia danych zawartych we wniosku poprzez nadesłanie szeregu dokumentów, mających zobrazować jej rzeczywisty i aktualny stan majątkowy. Wezwanie to miało na celu uzupełnienie i udokumentowanie danych zawartych we wniosku o prawo pomocy. W odpowiedzi na to wezwanie, nadesłane zostały następujące dokumenty: umowa o pracę M.B., z której wynika, że jest on zatrudniony na stanowisku Prezesa Zarządu "A" Sp. z o.o. w D., a jego wynagrodzenie stanowi płaca zasadnicza brutto wg minimalnego obowiązującego wynagrodzenia; skrócone zestawienie księgi przychodów i rozchodów prowadzonej przez M. B. działalności gospodarczej (pod firmą "B") za rok 2011 i 2012; pismo zawiadamiające o zajęciu zabezpieczającym prawa majątkowego stanowiącego wierzytelność z rachunku bankowego u dłużnika zajętej wierzytelności będącego bankiem – na kwotę 987.382 zł (z dnia 9 marca 2011 r.) – odnosi się ono do rachunków bankowych skarżącej (wnioskodawczyni posiada dwa rachunki bankowe, w: [...] S.A i [...] ); zaświadczenie o zarobkach skarżącej, z którego wynika, że płaca netto wynosi 2.293,42 zł, lecz jest obciążone "wyrokami sadowymi" w wysokości 1.115,03 zł oraz kartoteka zarobkowa wnioskodawczyni za okres od maja 2012 r. do lipca 2012 r.; pismo z dnia 15 grudnia 2011 r., będące zawiadomieniem o zajęciu zabezpieczającym prawa majątkowego stanowiącego wynagrodzenie u dłużnika zajętej wierzytelności będącego pracodawcą – na kwotę 6.729.797 zł; szereg druków zarządzenia zabezpieczenia, skierowanych do wynagrodzenia wnioskodawczyni; odpis zwykły księgi wieczystej nr [...] z dnia 9 sierpnia 2011 r., wskazujący, że właścicielem nieruchomości położonej w D. przy ul. [...] jest M. B.. W aktach znajduje się również kserokopia pozwu o separację, gdzie powódką jest skarżąca, a pozwanym jej mąż S. B. oraz pismo, stanowiące wezwanie do usunięcia braków formalnych pisma procesowego (pozwu), adresowane do pełnomocnika procesowego powódki. W piśmie przewodnim z dnia 4 września 2012 r., pełnomocnik procesowy wnioskodawczyni stwierdził, że orientacyjne koszty utrzymania ponoszone przez skarżącą, obejmujące również koszty utrzymania jej małoletniego syna J. wynoszą około 1.500 zł i wyczerpują w całości otrzymywane przez nią wynagrodzenie. W piśmie z 18 września 2012 r. pełnomocnik skarżącej poinformował o nadesłaniu do Sądu dalszych dokumentów, a to: zaświadczenia wysokości wynagrodzenia za pracę syna skarżącej, odpisu podatkowej księgi przychodów i rozchodów działalności gospodarczej prowadzonej przez syna skarżącej w formie spółki cywilnej – "C" S. C., odpisu podatkowej księgi przychodów i rozchodów działalności gospodarczej prowadzonej przez syna skarżącej – [...] za lipiec 2012 r., zeznania podatkowego syna skarżącej za 2011 r., zaświadczenie o wysokości wynagrodzenia za pracę skarżącej oraz zaświadczenia z zakładu pracy skarżącej, z którego wynika fakt zmniejszenia jej wymiaru czasu pracy od 1 września 2012 r. do połowy etatu. Postanowieniem z 19 września 2012 r. referendarz sądowy odmówił przyznania skarżącej prawa pomocy. W terminie wpłynął do sądu sprzeciw na powyższe postanowienie. W sprzeciwie pełnomocnik polemikę ze stanowiskiem referendarza sądowego. Mając powyższe na uwadze, zważono, co następuje: Na wstępie należy wyjaśnić, iż zgodnie z art. 260 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm) – zwanej dalej w skrócie "P.p.s.a." – w razie wniesienia sprzeciwu, który nie został odrzucony, zarządzenie lub postanowienie, przeciwko któremu został on wniesiony, traci moc, a sprawa będąca przedmiotem sprzeciwu podlega rozpoznaniu przez Sąd na posiedzeniu niejawnym. Na postanowienie takie przysługuje zażalenie. Zatem kwestia przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych podlega rozpoznaniu przez Sąd. Stosownie do art. 243 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) – zwanej dalej P.p.s.a. – stronie na jej wniosek może być przyznane prawo pomocy. Z kolei zgodnie z art. 245 § 1 P.p.s.a., prawo pomocy może zostać udzielone w zakresie częściowym lub całkowitym. Prawo pomocy w zakresie całkowitym obejmuje zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego (art. 245 § 2 P.p.s.a.). W zakresie całkowitym przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej winno nastąpić wówczas, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania (art. 246 § 1 pkt 1 P.p.s.a.). Natomiast częściowe przyznanie prawa pomocy następuje w przypadku, gdy osoba fizyczna wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny (art. 246 § 1 pkt 2 P.p.s.a.). Na wstępie należy zaznaczyć, że M. B. składając wniosek o prawo pomocy, zażądała przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym, tj. w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych. O ewentualnym przyznaniu prawa pomocy przesądza przesłanka zobiektywizowana, o czym świadczy słowo "wykazanie", które nakłada na stronę nie tylko powinność uprawdopodobnienia ale więcej, formułuje obowiązek wskazania przez nią obiektywnie zaistniałych przesłanek stanu rzeczywistego (por. P. Dobosz, Procedury administracyjne, model sądownictwa administracyjnego a "prawo pomocy" [w:] praca zbiorowa pod red. J. Stelmasiaka, J. Niczyporuka, S. Fundowicza, Polski model sądownictwa administracyjnego, Oficyna Wydawnicza VERBA s. c., Lublin 2003, s. 120). Oznacza to, że inicjatywa dowodowa w stosunku do okoliczności, z których strona wnioskująca zamierza wywieść skutki prawne leży po stronie wnioskodawcy, a nie rozpoznającego wniosek. Nie budzi zatem wątpliwości, że rozstrzygnięcie wniosku zależy od tego, co zostanie udowodnione przez stronę (por.: J. P. Tarno: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, Wyd. Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2004, s. 319). Przechodząc do merytorycznego rozpoznania wniosku należy stwierdzić, że skarżąca nie wykazała, tego, aby spełniała warunki uzasadniające uwzględnienie jej wniosku i przyznanie jej zwolnienia od kosztów sądowych. Skarżąca wykazała, jakie są jej dochody miesięczne oraz jakie dochody miesięczne uzyskuje jej syn M.B.. Strona jednak nie wyjaśniła kwestii związanej z mieszkaniem u syna. We wniosku oświadczyła, że mieszka w domu syna na zasadzie służebności mieszkania. Brak jest jednak w aktach jakichkolwiek dokumentów, które potwierdzałyby podstawę prawną dla takiej formy korzystania przez stronę z domu, w którym mieszka. Nie określono kto i w jakich częściach partycypuje w utrzymaniu tego lokalu i ponosi koszty mediów. W tym stanie rzeczy, należy w przedmiotowej sprawie domniemywać, że wnioskodawczyni prowadzi wspólne gospodarstwo domowe razem ze swoim synem. Co istotne, "rzadko zdarza się, aby osoby zamieszkujące w jednym lokalu mieszkalnym prowadziły odrębne gospodarstwa domowe" (tak w postanowieniu NSA z dnia 24 maja 2006 r., II OZ 569/06, niepublikowane). Jeżeli wnioskodawczyni pozostaje we wspólnocie rodzinnej i majątkowej z inną osobą – w tym przypadku ze swoim starszym synem – to właśnie łączne wydatki i potrzeby finansowe tych osób bezsprzecznie kształtują status majątkowy wnioskodawczyni. W dalszej kolejności fakt ten bezpośrednio przesądza o tym, czy wnioskodawczyni może ponieść koszty postępowania, czy też nie jest w stanie ich ponieść. Skarżąca prowadzi wspólne gospodarstwo domowe ze swoimi synami: starszym – M.B. i małoletnim J. (7 lat). Dochód, relatywnie niski, osiąga jedynie ona i jej starszy syn. Wynagrodzenie skarżącej wynosiło (do końca sierpnia 2012 r.) faktycznie około 1.100 zł netto, a M. B. de facto uzyskuje wynagrodzenie w kwocie 1.500 zł, tyle bowiem wynosi obecnie minimalne wynagrodzenie, zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 13 września 2011 r. w sprawie wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę w 2012 r. (Dz. U. Nr 192, poz. 1141). Z analizy księgi przychodów i rozchodów przedsiębiorstwa prowadzonego przez M. B., nadesłanego przez stronę, wynika, że w 2012 r. dochód osiągnął tylko w styczniu. Z kolei z zeznania podatkowego syna skarżącej za rok 2011 wynika fakt poniesienia straty. Należy zaznaczyć, że strona nie stwierdziła, ani tym bardziej nie wykazała, ażeby posiadała jakiekolwiek zaległości w regulowaniu stosownych opłat, a jednocześnie w żadnym miejscu nie oświadczyła, że korzysta z pomocy osób trzecich (np. członków swojej rodziny). Wniosek skarżącej obarczony jest dwiema istotnymi lukami. Skarżąca została mianowicie zobowiązana do przedłożenia wyciągów i wykazów ze wszystkich rachunków bankowych posiadanych przez siebie oraz przez osoby pozostające z nią we wspólnym gospodarstwie domowym, tj. rachunków bankowych swojego syna M. B. (zarówno prywatnych, jak i związanych z prowadzoną działalnością gospodarczą), obrazujących operacje dokonane w ich ramach w ciągu ostatnich trzech miesięcy oraz dokumentów dotyczących lokat i kont. W przypadku, gdyby te rachunki były zajęte, należało przedstawić potwierdzające ten fakt zaświadczenie wystawione przez bank, informujące o wysokości zajęć oraz sposobie ich spłaty. Ponadto skarżąca miała również przedłożyć aktualne zaświadczenie właściwej jednostki samorządu terytorialnego wymieniającego wszystkie osoby zameldowane pod adresem wskazanym w formularzu PPF, jako miejsca zamieszkania skarżącej (tj. przy ul. [...] w D.). W pierwszej kolejności należy wskazać, że skarżąca w ogóle nie przedłożyła wyciągów, ani wykazów z rachunków bankowych: swojego, ani swojego starszego syna, czy też rachunku firmowego (prowadzonego dla firmy M. B. w ramach prowadzonej przez niego działalności gospodarczej), zarówno w toku postępowania przed referendarzem sądowym jak i po wniesieniu sprzeciwu. Wyciągi te miały bowiem obrazować wszelkie operacje dokonywane na tych rachunkach w ciągu ostatnich trzech miesięcy. Dotyczyło to zarówno transakcji obciążeniowych na tych rachunkach (czyli wydatków, środków, które wypływają z tych kont), jak również i transakcji uznaniowych (czyli wpływów na te rachunki bankowe). Brak jest jakichkolwiek innych danych odnośnie tych rachunków bankowych. Co istotne, brak jakiegokolwiek oświadczenia, czy też ustosunkowania się w jakikolwiek sposób do kwestii rachunków bankowych samej skarżącej, czy też jej pełnomocnika procesowego. Nie stwierdzono także w żadnym miejscu, że strona, jak również jej domownicy rachunku bankowego nie posiadają. Jest to w rzeczywistości bardzo istotny brak wniosku o prawo pomocy. Wśród dokumentów potwierdzających argumentację wnioskodawczyni zwłaszcza wyciągi z rachunków bankowych mogą w najbardziej wiarygodny sposób przybliżyć wiedzę o jego rzeczywistej sytuacji finansowej (tak NSA w postanowieniu z dnia 31 sierpnia 2011 r., I FZ 249/11, LEX nr 896209). Niezależnie od tego, że Sąd dysponuje wiedzą jakie wynagrodzenie osiąga wnioskodawczyni i, że wykazana została formalnie kwestia uzyskiwania dochodów przez syna skarżącej, to w sytuacji, w której brak jest wyciągów z rachunku bankowego skarżącej i osób prowadzących z nią wspólne gospodarstwo domowe, nie znamy ich rzeczywistej sytuacji majątkowej. Nie można wszak stwierdzić czy i jakie środki finansowe są zdeponowane na ich rachunkach bankowych. Nie można przecież wykluczyć, że na tych rachunkach bankowych są zdeponowane kwoty pieniężne, które z pewnością umożliwiłyby jednak skarżącej uiszczenie wpisu sądowego od skargi. W efekcie nie ma możliwości, aby przy rozpoznawaniu wniosku skarżącej o prawo pomocy ustalić, jaka jest jej rzeczywista "wydolność finansowa". Tym samym, strona nie wykazała w sposób pełny i wyczerpujący, jaki jest całokształt jej sytuacji majątkowej. Jest to niewątpliwie bardzo istotny brak wniosku o prawo pomocy. Dopiero bowiem pełne i wyczerpujące wykazanie całokształtu sytuacji majątkowej wnioskodawcy i osób pozostających z nim we wspólnym gospodarstwie domowym daje podstawę do merytorycznego i rzetelnego rozpoznania wniosku o prawo pomocy. Faktem jest, że skarżąca wykazała, że jej rachunek bankowy został zajęty w toku postępowania egzekucyjnego. Informacja ta zawarta jest w piśmie organu egzekucyjnego z dnia 9 marca 2011 r. Jednakże zajęcie rachunku bankowego nie stanowi przesłanki wystarczająco usprawiedliwiającej niewykonanie zobowiązania w zakresie nadesłania wyciągów z rachunków bankowych. Zajęcie konta nie oznacza przecież samo przez się braku jakichkolwiek operacji na tym koncie (stanowisko zawarte w postanowieniu WSA w Szczecinie z dnia 24 kwietnia 2010 r., I SA/Sz 232/10, LEX nr 785399). Tak więc, reasumując, kwestia oszczędności, czy też środków finansowych zdeponowanych na w/w rachunkach bankowych, umożliwiających jednak poniesienie kosztów sądowych pozostaje nadal otwarta. Skarżąca nie wykazała bowiem, że środków takich nie ma, a jej aktualny stan finansowy nie pozwala na poniesienie kosztów sądowych bez uszczerbku dla koniecznego utrzymania siebie samej oraz swojej rodziny. Należy również stwierdzić, że istotnym brakiem wniosku jest także to, że strona nie nadesłała stosownego zaświadczenia o osobach zameldowanych w jej miejscu zamieszkania. Zaświadczenie takie wskazywałoby na osoby (ilość osób) zameldowanych w miejscu zamieszkania wnioskodawczyni, co w dalszej kolejności dałoby podstawę do zweryfikowania oświadczeń skarżącej w zakresie ilości osób z którymi pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym. Uchylenie się strony od obowiązków nałożonych w toku postępowania o przyznanie prawa pomocy, czy też nierzetelne ich wykonanie, jest przeszkodą wykluczającą uprawdopodobnienie wskazanych we wniosku okoliczności, a w konsekwencji wyłącza możliwość przyznania jej prawa pomocy w żądanym zakresie (por.: postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego; z dnia 5 września 2005 r., sygn. akt II FZ 414/05 oraz z dnia 14 września 2005 r., sygn. akt II FZ 575/05). Mając powyższe na uwadze, postanowiono jak w sentencji, działając na podstawie art. 260 w związku z art. 246 § 1 pkt 2 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło