III SA/Gl 1110/19

WyrokWSA w Gliwicach2020-03-02

Skład orzekający: Magdalena Jankiewicz, Małgorzata Jużków, Barbara Orzepowska-Kyć

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarżący, który wydobywał kruszywo na działce należącej do innej osoby, na podstawie jej ustnej zgody i w zamian za korzyść majątkową, może być uznany za jedyną stronę postępowania w sprawie ustalenia opłaty podwyższonej za wydobycie kopaliny bez koncesji?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że skarżący, który faktycznie dokonywał odłączenia kopaliny od złoża przy użyciu sprzętu swojego ojca, jest wydobywającym w rozumieniu przepisów Prawa geologicznego i górniczego i jako taki, nie posiadając koncesji, powinien być obciążony opłatą podwyższoną. Nawet jeśli korzyść z wydobycia odniosła również inna osoba (M.C.), nie wpływa to na ustalenie podmiotu zobowiązanego do uiszczenia opłaty, gdyż ustawa nie przewiduje odpowiedzialności solidarnej, a skarżący był faktycznym wykonawcą czynności wydobycia.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia opłaty podwyższonej za wydobycie piasku bez wymaganej koncesji na działce należącej do syna M. C. Skarżący R. S. wydobywał kruszywo za ustną zgodą M. C., która dysponowała nieruchomością, w zamian za co otrzymał węgiel. Organy nadzoru górniczego ustaliły ilość wydobytej kopaliny na podstawie pomiarów wyrobiska i obciążyły skarżącego opłatą podwyższoną. Skarżący kwestionował zarówno ustalenie jego odpowiedzialności jako jedynej strony postępowania, jak i ilość wydobytej kopaliny.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Jankiewicz (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Małgorzata Jużków, Sędzia WSA Barbara Orzepowska-Kyć, Protokolant Specjalista Agnieszka Wita-Łyskawa, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 lutego 2020 r. sprawy ze skargi R. S. na decyzję Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie opłaty podwyższonej za wydobywanie kopaliny bez zezwolenia oddala skargę. Zaskarżoną decyzją z [...]r. nr [...]Prezes Wyższego Urzędu Górniczego uchylił zaskarżoną odwołaniem przez skarżącego R. S. i M. C. decyzję Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego w G. z [...] r., znak: [...], w zakresie punktu 1 i 2 oraz: 1. ustalił skarżącemu opłatę podwyższoną za wydobycie w okresie od września 2016 r. do 23 sierpnia 2017 r., bez wymaganej koncesji, [...] ton piasku, z części działki o nr ewid. [...], położonej w miejscowości S., w wysokości [...] zł, 2. zobowiązał skarżącego do wniesienia 60 %tej opłaty na konto Gminy A. i w wysokości 40% na konto Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie, 3. umorzył postępowanie pierwszej instancji wobec M. C.. W dniu 26 października 2016 r. do Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego w G. wpłynęło pismo Wójta Gminy A. zawiadamiające o nielegalnym wydobyciu kruszywa na działce o nr ewid. [...], położonej w miejscowości S., w gminie A.. W dniu 8 grudnia 2016r. pracownicy OUG w G. przeprowadzili wizję terenową, w wyniku której stwierdzili, że na działce [...] znajduje się wyrobisko wgłębne z dwoma wnękami powstałymi po wydobyciu kruszywa. Wnęka "A" o wymiarach: długości ok. 25 m i szerokości ok. 22 m i wysokości od 1-4,5 m oraz wnęka "B" o wymiarach: długości ok. 15 m, szerokości ok. 12 m i wysokości od ok. 1,5 m do ok. 4,5 m. Ślady kół pojazdów ciężkich oraz stan skarp we wnękach "A" i "B" ze świeżymi śladami urabiania kopaliny wskazują, że eksploatacja kruszywa była prowadzona w roku, w którym przeprowadzono wizję. Na podstawie tych ustaleń oraz oględzin przeprowadzonych 23 sierpnia 2017r. pracownicy OUG w G. sporządzili "Dokumentację ustalającą ilość kopaliny wydobytej bez koncesji" 7 grudnia 2017r., gdzie określili ja na [...] ton. Po przeprowadzeniu stosownego postępowania, decyzją z [...]r. organ I instancji ustalił M. C., która sprawowała faktyczny nadzór nad działką jej syna i odniosła korzyść z wydobycia w postaci 2-3 ton węgla dostarczonych jej przez wydobywającego, opłatę podwyższoną za wydobycie na wskazanej działce bez wymaganej koncesji [...] ton piasku od 8 grudnia 2016r. do 23 sierpnia 2017r. opłatę w kwocie [...] zł. Organ stwierdził bowiem, że to ona była osoba wydobywającą, gdyż mimo, że nie wydobywała kopaliny osobiście, to zleciła to wydobycie innym osobom. Od rozstrzygnięcia tego M. C. wniosła odwołanie, które zostało uwzględnione przez Prezesa WUG decyzją z [...] r. uchylającą orzeczenie Dyrektora OUG w G. i przekazującą mu sprawę do ponownego rozpatrzenia. W uzasadnieniu Prezes WUG podniósł, że od wizji Straży Gminnej 20 października 2016r. M. C. wiedziała już, że wydobywanie kopalin bez koncesji jest nielegalne. Stwierdził również że wątpliwym jest adresat decyzji, gdyż M. C. ani samodzielnie nie wydobywała kopaliny, ani nie jest właścicielką działki (stanowi ona własność jej syna), dlatego nakazał przeanalizować rolę, jaką odegrał w wydobyciu właściciel działki. Polecił też ustalić tożsamość anonimowych dotąd osób wydobywających piasek. Podniósł, że wydobycie było prowadzone także przed 2016r. Dlatego we wskazaniach co do koniecznego do przeprowadzenia postępowania zalecił organowi I instancji: 1. ustalenie ilości kopaliny, gdyż była wydobywana jeszcze przed 2016r. i to z obu wyrobisk oznaczonych jako A i B, 2. ustalenie właściwego adresata decyzji, 3. ustalanie osób faktycznie prowadzących wydobycie, 4. przeanalizowanie roli, jaką w wydobyciu ogrywał właściciel gruntu, syn M. C. i przesłuchanie go w tym celu. W związku z tymi zaleceniami, organ I instancji uzyskał oświadczenie właściciela, że udzielił matce ustnej zgody na wydobywanie kruszywa, gdyż go o to prosiła, nie wie jednak nic na temat tego, kto i w jakim okresie prowadził wydobycie, ani jaka była ilość pozyskanego piasku i jak został wykorzystany. Jednocześnie prosił matkę, aby w żaden sposób go w tę sprawę nie angażowała, bo nie ma na to czasu i długo pracuje. Nie odniósł też żadnych pożytków ze zbycia piasku. W toku rozprawy administracyjnej 18 lutego 2019r. skarżący wyjaśnił, że piasek wydobywał za zgodą M. C., która faktycznie dysponowała nieruchomością stanowiącą własność jej syna. Warunkiem zgody była wymiana piasku na węgiel, nie było rozliczeń gotówkowych. Sprzęt używany przy wydobyciu należał do ojca skarżącego, wydobyte kruszywo nie było ważone, ale skarżący stwierdził, że na jesieni 2016r. oraz wiosną 2017r. wywiózł ok. 10 wywrotek po 10 ton. Uwzględniając pozyskany materiał dowodowy, decyzją z [...] r., znak: [...], Dyrektor Okręgowego Urzędu Górniczego w G., ustalił M. C. i skarżącemu opłatę podwyższoną w kwocie [...] zł za wydobycie bez wymaganej koncesji [...] ton kopaliny - piasku na części działki o nr ewid. [...], położonej w miejscowości S. oraz zobowiązał wyżej wymienionych do wniesienia naliczonej opłaty: w wysokości 60 % na konto Gminy A. i w wysokości 40% na konto Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie. Organ nie dał wiary wyjaśnieniom odnośnie ilości kopaliny, bo i M. C. i skarżący wskazali, że nie była ona ważona, a przyznana ilość stała w rażącej sprzeczności z ustaleniami organu nadzoru górniczego. Nadto fakt, jakoby nieznane osoby także wydobywały piasek nie został w żaden sposób uprawdopodobniony. Od wskazanej wyżej decyzji organu I instancji M. C. wniosła odwołanie i wskazała w nim, że nie zaprzecza, że za jej zgodą z należącej do syna działki nr [...], wybierano ziemię. Zakwestionowała jednak określoną ilość wydobytej kopaliny, jej zdaniem "organ wymierzający opłatę powinien przyjąć taką ilości wydobytego piasku, jaka odpowiadała jego wartości rynkowej sprzedaży w chwili wydobycia na łączną sumę 2 000,00 zł". Podważyła również zasadność zmiany wysokości stawki opłaty podwyższonej naliczonej w zaskarżonej decyzji w stosunku do poprzedniej decyzji wydanej w tej sprawie z [...] r., która zwiększyła podwyższoną opłatę z kwoty [...] zł do kwoty [...],00 zł. Ponadto, według odwołującej się, zaskarżona decyzja "objęta jest wadą prawną, ponieważ nie wskazano w niej przepisu prawna wskazującego, kto jest stroną postępowania w sprawie wydania decyzji ustalającej wymiar należności w postaci obowiązku zapłaty podwyższonej opłaty i na jakiej podstawie zastosowano wobec mnie i Pana R. S. łączną odpowiedzialność za wydobywanie kopalin bez posiadania stosownej koncesji". Wniosła "o pozytywne ustosunkowanie się do sprawy w zakresie ilości wydobytego piasku oraz wysokości zastosowanej stawki opłaty podwyższonej za wydobycie kopalin bez zezwolenia", a także wskazanie normy prawnej nakładającej jednoczesny obowiązek zapłaty przez nią i skarżącego kwoty zobowiązania określonego w przedmiotowej decyzji. Odwołanie z 22 lipca 2019 r. wniósł także skarżący, domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji w całości. Jego zdaniem, doszło do naruszenia art. 77 K.p.a., bowiem organ I instancji pominął istotne w sprawie fakty, tj. pomimo bezpośredniego wykonywania przez niego wydobycia kopaliny, nie można uznać, że jest on osobą odpowiedzialną za działania na wskazanej działce, ponieważ działał na polecenie i na rzecz M. C. i zgodnie z jej wolą. Według odwołującego się, "należy uznać, że byłem jedynie wykonawcą jej woli, działałem na jej rzecz. Tak jak pracownik nie jest obciążany konsekwencjami działań pracodawcy, tak również i ja w tym wypadku byłem wykonawcą, podmiotem zależnym od jej woli i działałem na jej życzenie. Organ jednakże nie uwzględnił tych faktów, traktując mnie na równi z Panią C. - właścicielką owej działki ". Zakwestionował określoną ilość wydobytej kopaliny, która jego zdaniem "stanowi wielkość rażąco wygórowaną", a organ I instancji w sposób dowolny wskazał rzekomą wielkość wydobycia, nie popierając tego żadnymi konkretnymi dowodami. Rozpatrując przedmiotowe odwołanie, organ II instancji zaskarżoną decyzją uchylił decyzję organu I instancji i orzekł co do istoty sprawy. Stwierdził bowiem, że w rozumieniu art. 6 ust. 1 pkt 3 P.g.g. kopaliną wydobytą jest całość kopaliny odłączonej od złoża, zaś złożem kopaliny jest naturalne nagromadzenie minerałów, skał oraz innych substancji, których wydobywanie może przynieść korzyść gospodarczą (art. 6 ust. 1 pkt 19 P.g.g.). Z kolei działalność w zakresie wydobywania kopalin ze złóż może być, w świetle art. 21 ust. 1 pkt 2 P.g.g., wykonywana jedynie na podstawie udzielonej koncesji. Zgodnie z art. 140 ust. 1 P.g.g. działalność wykonywana bez wymaganej koncesji albo bez zatwierdzonego albo podlegającego zgłoszeniu projektu robót geologicznych podlega opłacie podwyższonej. Organem właściwym w tego rodzaju sprawach, poza wyjątkami wynikającymi z art. 140 ust 2 pkt 1 P.g.g., jest właściwy organ nadzoru górniczego (art. 140 ust. 2 pkt 2 P.g.g.). Natomiast art. 140 ust. 3 pkt 3 P.g.g. wskazuje w jaki sposób należy obliczyć wysokość opłaty podwyższonej. Z kolei art. 143 ust. 2 P.g.g. wskazuje wydobywającego jako stronę postępowania. W myśl art. 143 ust. 3 P.g.g. stroną może być również właściciel działki w przypadku, gdy brak jest podmiotu, o którym mowa w art. 143 ust. 2 P.g.g., tj. w sytuacji braku przedsiębiorcy albo podmiotu, który prowadzi działalność bez wymaganej koncesji. Mając na uwadze powyższe uregulowania prawne oraz stan faktyczny sprawy, organ II instancji stwierdził, że na przedmiotowej działce, niezależnie od motywów jakimi kierowali się odwołujący się, doszło do odłączenia kopaliny od złoża, a zatem do jej wydobycia, czego odwołujący się nie kwestionują. Nadto potwierdzają to przeprowadzone 8 grudnia 2016 r. oraz 23 sierpnia 2017 r., przez pracowników organu I instancji, oględziny działki. Właścicielem przedmiotowej działki jest syn odwołującej się, który w pisemnych wyjaśnieniach wskazał, że nie zlecał i nie zezwalał innym podmiotom na wydobywanie kruszywa z przedmiotowej działki, nie pobierał żadnych pożytków, ale upoważnił ustnie odwołującą się M. C., do dysponowania nieruchomością. Organ wyjaśnił, że wykazana w zaskarżonej decyzji ilość wydobytej kopaliny odpowiada wartości obliczonej w "Dokumentacji ustalającej ilość kopaliny wydobytej bez koncesji" z 7 grudnia 2017 r. Wartość tę określono na podstawie różnicy bezpośrednich pomiarów objętości wyrobiska "B" dokonanych 8 grudnia 2016 r. i 23 sierpnia 2017 r. przez pracowników organu I instancji. Jak wynika z treści dokumentacji, z uwagi na to, iż obliczona objętość wyrobiska oznaczonego jako "A" stanowi różnicę stanów od kwietnia 1995 r. (mapa z PODGiK A. ze stanem na podstawie pomiaru z kwietnia 1995 r.) do grudnia 2016 r. (pomiar wykonany przez organ I instancji), a więc obejmuje okres znacznie wykraczający poza okres 5 lat właściwy dla wydania decyzji, przy braku możliwości ustalenia stanów pośrednich, do obliczenia ilości wydobytej kopaliny, za którą naliczono opłatę podwyższoną, organ I instancji, pominął objętość wydobytej kopaliny, z wyrobiska "A". Określona w decyzji ilość wydobytej kopaliny z wyrobiska "B" została ograniczona z kolei wyłącznie do ubytku kopaliny, jaki nastąpił w okresie od 8 grudnia 2016 r. (pierwszy pomiar) do dnia 23 sierpnia 2017 r. (pomiar powtórny). Skali wydobycia dowodzi między innymi dokumentacja zdjęciowa, zarówno ta, sporządzona przez Straż Gminną w A., jak i przez organ I instancji. Fotografie dokumentują "znaczną" skalę wydobycia. Przy obliczeniach wyrobisko "A", będące większym z wykopów, nie było w ogóle brane pod uwagę przy ustalaniu opłaty podwyższonej, bowiem organ I instancji nie był w stanie precyzyjnie określić czasu jego powstania. Ze zdjęć jednak jednoznacznie wynika, że przynajmniej w części było ono przedmiotem bieżącego wydobycia. Ilość wydobytej kopaliny z wyrobiska "B", jak podnoszą odwołujący się, nie została natomiast określona w sposób dowolny, ale na podstawie bezpośrednich pomiarów wykonanych przez osoby uprawnione: mierniczego górniczego w obecności innego pracownika organu (8 grudnia 2016 r.) oraz geodety uprawnionego również przy udziale innego pracownika (23 sierpnia 2017 r.), posiadających właściwe wiadomości specjalne zarówno dla ustalenia rodzaju wydobywanej kopaliny, jak i dokonania obmiaru wyrobiska, wykorzystując przy tym urządzenie o wystarczającej dokładności pomiaru (odbiornik ([...]). Organ podkreślił, że ilość wydobytego piasku określił wyłącznie na podstawie różnicy pomiarów objętości wyrobiska "B" dokonanych 8 grudnia 2016 r. i 23 sierpnia 2017 r. przez pracowników organu I instancji i wartość ta jest bezsporna (wykorzystano tylko wyniki geodezyjnych pomiarów bezpośrednich). Obliczenia objętości wydobytej kopaliny wykonane zostały przy wykorzystaniu programu komputerowego WinKalk, z uwzględnieniem miąższości nadkładu, a do obliczenia ilości (masy) kopaliny przyjęto najniższą gęstość objętościową dla piasku na podstawie Normy PN-81/B-03020. Dokonana, przez organ II instancji, analiza materiału dowodowego w zakresie ustaleń poczynionych w trakcie oględzin działki nr [...], oraz sporządzonej na ich podstawie "Dokumentacji ustalającej ilość kopaliny wydobytej bez koncesji" z 7 grudnia 2017 r. pozwoliła - w jego ocenie - uznać, że argumenty odwołujących się dotyczące ilości wybranej kopaliny, nie mają żadnego uzasadnienia. Twierdzenia odwołujących się w kwestii "rażąco wygórowanej" ilości ustalonej kopaliny nie zostały poparte żadnymi dowodami, a wskazana wielkość 100 ton znacznie różni się od obliczonej przez pracowników organu I instancji wielkości [...] ton. Organ I instancji, wydając zaskarżoną decyzję, słusznie oparł się na wynikach bezpośredniego pomiaru w terenie. Natomiast w świetle cytowanych wyżej przepisów odnoszących się do określenia strony postępowania w przedmiocie ustalenia opłaty podwyższonej oraz materiału dowodowego organ II instancji nie podzielił stanowiska organu I instancji, zgodnie z którym opłata podwyższona została ustalona wobec obu odwołujących się osób. W ocenie organu II instancji osobą odpowiedzialną za wydobycie tej kopaliny jest wyłącznie skarżący. W trakcie przesłuchania 18 lutego 2019 r., przyznał on, że wydobywał kruszywo z terenu działki nr [...] i przewoził je na swoją działkę. Art. 143 ust. 2 i ust. 3 P.g.g, określa kogo i w jakiej kolejności uznać należy za stronę postępowania w sprawie ustalenia opłaty podwyższonej. Wobec powyższych faktów, zdaniem organu II instancji, za wydobywającego kopalinę z tej działki uznać należy jedynie skarżącego, który nie posiadał koncesji na to wydobycie. Uzasadniając umorzenie postępowania wobec odwołującej się M. C., organ II instancji wskazał, iż nie prowadziła ona wydobycia kopaliny, ponadto nie jest właścicielem działki nr [...]. Oboje odwołujący się nie zawarli żadnej umowy regulującej zasady wydobywania piasku i rozliczeń z tym związanych. Ewentualne kwestie sporne pomiędzy nimi winny być rozstrzygane na drodze postępowania cywilnego. Organ II instancji nadmienił, że przepisy P.g.g. odnoszące się do ustalenia opłaty podwyższonej w swej treści nie regulują zagadnienia odpowiedzialności solidarnej, co wynika z treści zaskarżonej decyzji, tym samym słusznym jest wskazanie skarżącego jako jedynej strony i zarazem adresata decyzji w przedmiotowej sprawie. Także rodzaj kopaliny, jej ilość i okres wydobycia zostały właściwie określone przez osoby posiadające do tego stosowne kwalifikacje. Organ II instancji zwrócił uwagę, iż zgodnie z art. 140 ust. 5 P.g.g., opłatę podwyższoną za wydobywanie kopaliny bez koncesji ustala się na podstawie stawki obowiązującej w dniu wszczęcia postępowania. Dniem wszczęcia postępowania w przedmiotowej sprawie był 12 lipca 2017 r. Tak więc na dzień wszczęcia postępowania obowiązywały stawki, określone obwieszczeniem Ministra Środowiska z 23 sierpnia 2016 r. w sprawie stawek opłat na rok 2017 z zakresu przepisów Prawa geologicznego i górniczego (M.P. z 2016 r. poz. 888), tj. dla piasków i żwirów - 0,59 zł za tonę wydobytej kopaliny. W przedmiotowej sprawie, kwotę opłaty podwyższonej stanowi więc iloraz (winno być: iloczyn – przyp. Sądu) ilości wydobytej przez odwołującego się kopaliny i czterdziestokrotności stawki eksploatacyjnej, określonej ww. obwieszczeniem Ministra Środowiska. W związku z powyższym opłatę podwyższoną ustalono w kwocie: [...] t X 40 X 0,59 zł/t = [...] zł. W skardze skarżący zarzucił decyzji Prezesa WUG: - naruszenie art. 77 § 1 ustawy kodeks postępowania administracyjnego poprzez jego niezastosowanie i nieprzeprowadzenie prawidłowego postępowania dowodowego, brak ustalenia rzeczywistego stanu faktycznego, oparcie się na domniemaniach i przypuszczeniach, - naruszenie art. 140 ust. 3 ustawy prawo geologiczne i górnicze poprzez jego błędne zastosowanie i ustalenie wysokości opłaty w sposób dowolny, bez należytego wykazania ilości wydobytej kopaliny, na podstawie której ustalono opłatę. W oparciu o takie zarzuty wniósł o uchylenie przedmiotowej decyzji w całości oraz decyzji ją poprzedzającej. W uzasadnieniu skargi wyeksponował, że w procesie wydobycia piasku brał udział zarówno skarżący, jak i M. C., przy czym każde spełniało inną rolę. Nie została zawarta żadna formalna umowa w formie pisemnej, jednakże strony doszły do porozumienia i zawarły umowę w formie ustnej. M. C. co prawda nie uczestniczyła czynnie w procesie wydobycia, nie robiła tego własnoręcznie, jednakże jej rola nie ograniczała się wcale do biernego znoszenia działań skarżącego, ale była stroną umowy, na mocy której skarżący wydobywał od niej kopalinę. M. C. również była zainteresowana tym, aby dokonano wydobycia, a także odniosła z tego powodu korzyść majątkową, tak że nie jest zasadne, aby jedynie skarżący poniósł całą odpowiedzialność, mimo że powinien zostać uznany za wykonawcę. Nadal aktualne pozostają uwagi dotyczące braku rzetelnego ustalenia ilości wydobytej kopaliny. Przyjęto pewne przeciętne wartości, dokonano również pomiaru, jednakże dopiero po dokonaniu wydobycia. Nie można było jednak stwierdzić, jaki był stan, jaka była ilość kopaliny przed rozpoczęciem wydobycia, dlatego też wielkość wydobycia oparta została tak naprawdę na domniemaniach i przypuszczeniach, a nie na rzeczywistych badaniach, które określały jedynie stan po wydobyciu i szacunkach wydobycia. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Skarga okazała się nieuzasadniona. Na wstępie należy wskazać, iż zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2019r., poz. 2167) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że badaniu w postępowaniu sądowoadministracyjnym podlega prawidłowość zastosowania przepisów prawa w odniesieniu do istniejącego w sprawie stanu faktycznego oraz trafność wykładni tych przepisów. Uwzględnienie skargi następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325) – dalej powoływana jako P.p.s.a. Natomiast badanie zaskarżonej decyzji we wskazanych ramach prowadzi do wniosku, że decyzja nie narusza prawa, a zarzuty strony skarżącej są niezasadne. Spór w niniejszej sprawie dotyczy ustalenia, czy organy nadzoru górniczego prawidłowo obciążyły skarżącego opłatą podwyższoną za wydobywanie kopaliny bez koncesji. Stosownie do art. 140 ust. 1 ustawy z 9 czerwca 2011r. Prawo geologiczne i górnicze (t.j. Dz. U. z 2019r., poz. 868), działalność wykonywana bez wymaganej koncesji albo bez zatwierdzonego albo podlegającego zgłoszeniu projektu robót geologicznych podlega opłacie podwyższonej, przy czym opłatę podwyższoną za wydobywanie kopalin ustala się w wysokości czterdziestokrotnej stawki opłaty eksploatacyjnej dla danego rodzaju kopaliny, pomnożonej przez ilość wydobytej bez koncesji kopaliny (ust. 3 pkt 3). Zgodnie zaś z art. 143 ust. 2 pkt 2 i ust. 3 P.g.g. w sprawach określonych niniejszym działem stroną postępowania jest odpowiednio podmiot, który prowadzi działalność bez wymaganej koncesji, a w przypadku jego braku - właściciel nieruchomości albo inna osoba posiadająca tytuł prawny do nieruchomości, na której jest prowadzona ta działalność lub roboty geologiczne. Z powyższego wynika, że w przypadku prowadzenia robót górniczych bez koncesji stroną postępowania jest podmiot, który taką działalność prowadzi, a dopiero w przypadku nieustalenia tego podmiotu – właściciel nieruchomości. Przesłankami do wydania decyzji dotyczącej naliczenia opłaty podwyższonej jest prowadzenie wydobycia przez podmiot, który nie posiada koncesji i nie zgłosił zamiaru wydobywania kopaliny dla zaspokojenia potrzeb własnych, organowi nadzoru górniczego. Odnosząc powyższe regulacje do stanu faktycznego sprawy zauważyć należy, że to skarżący przy użyciu sprzętu stanowiącego własność jego ojca, a którym on dysponował odłączał kopalinę od złoża, a więc prowadził wydobycie. Zatem to on – zgodnie z przepisami P.g.g. - jest wydobywającym, a skoro nie posiadał koncesji na tę działalność, został obciążony opłatą podwyższoną. Nie zmienia tej oceny fakt, że korzyść gospodarczą z tytułu tej działalności odniosła również M. C., która godziła się na prowadzenie wydobycia, gdyż w zamian za piasek otrzymała od skarżącego 2 lub 3 tony węgla do ogrzewania domu. W toku przesłuchania 23 listopada 2018r. oświadczyła też, że część kopaliny została wykorzystana przez nią do remontu budynku gospodarczego i utwardzenia terenu, a w pisemnych wyjaśnianiach z 1 września 2017r. oświadczyła, że wyrobisko powstało w wyniku wydobycia piasku przez zewnętrzną firmę oraz na potrzeby własne (do celów budowlanych) w ilości ok 80-100 ton. "Wydobycie miało miejsce ładowarką i wywóz samochodami ciężarowymi zorganizowanymi przez ten podmiot." Stosownie do art. 6 ust. 1 pkt 3 P.g.g. kopaliną wydobytą jest całość kopaliny odłączonej od złoża. Z definicji tej wynika więc, że wydobywającym jest podmiot odłączający kopalinę od złoża, a tych czynności dokonał skarżący, co wynika zarówno z zeznań M.C., jak i wyjaśnień samej strony, mimo, że w zakresie 80-100 t dokonał tego na jej zlecenie. Natomiast kwestia wzajemnych rozliczeń między tymi osobami nie może ona mieć wpływu na ustalenie podmiotu, który obciąża obowiązek uiszczenia opłaty podwyższonej. Ponieważ zaś ustawa P.g.g. nie przewiduje solidarnej odpowiedzialności wydobywających, to oznacza to, że opłata podwyższona z tego tytułu może być nałożona tylko na jeden podmiot, zatem winna być nałożona na skarżącego jako dokonującego faktycznej czynności wydobycia. Wobec powyższego, zarzut nieprawidłowego ustalenia strony postępowania i przypisania stronie całego wydobycia okazał się niezasadny. Nadto w aktach administracyjnych sprawy znajduje się "Dokumentacja ilości wydobytej kopaliny", sporządzona 7 grudnia 2017r., która zawiera również porównanie stanu działki i znajdujących się na niej dwóch wyrobisk z dnia wizji terenowej 8 grudnia 2016r. oraz oględzin z 23 sierpnia 2017r. Z dokumentacji tej wynika, że ustalenia ilości usuniętej ze złoża kopaliny dokonano przez porównanie w przypadku każdego z wyrobisk stanu terenu z 8 grudnia 2016r. oraz z 23 sierpnia 2017r., przy czym z uwagi na fakt, że objętość wyrobiska A stanowiła różnicę stanów od kwietnia 1995r. do grudnia 2016r., do obliczenia ilości kopaliny przyjęto jedynie różnice stwierdzone w wyrobisku "B". Dokumentacja i stanowiące podstawę jej sporządzenia pomiary zostały wykonane przez wykwalifikowanych pracowników OUG w G., przy użyciu specjalistycznych narzędzi i programów komputerowych, stąd brak podstaw do kwestionowania rezultatów pomiarów i wynikających w nich obliczeń ilości wydobytej kopaliny. Po wtóre oznacza to, że ze względu na upływ znacznie dłuższego niż pięć lat okresu od pierwszego pomiaru wyrobiska "A", nie było możliwe ustalenie czasu, w jakim pozyskano z niego konkretną ilość kopaliny, zatem wykazana w operacie ilość, od której opłata została ustalona nie obejmuje tej, która była odłączona w ramach eksploatacji wyrobiska "A", choć w części nosiło ono świeże ślady wydobycia. Wynik przeprowadzonych pomiarów i obliczeń obejmuje zatem jedynie kopalinę wydobytą bez koncesji, w okresie od 8 grudnia 2016r. (data wizji terenowej) do 23 sierpnia 2017r. (data oględzin), i z którą wiąże się obowiązek uiszczenia opłaty podwyższonej. Skarżący w skardze zarzucił brak rzetelnego ustalenia ilości pozyskanej kopaliny, że pomiaru dokonano po dokonaniu wydobycia i z pewnością ilość ta jest mniejsza. Odnośnie powyższego stwierdzić należy, że nie było ani możliwe, ani potrzebne dokonanie pomiaru przed rozpoczęciem eksploatacji przez stronę, bo takowego zamiaru nie ujawniła. Nadto obliczony ubytek kopaliny nastąpił jedynie w tym okresie, co do którego organ z całą pewnością mógł ustalić daty graniczne wydobycia, gdyż pokrywają się one z datą wizji terenowej i oględzin i żaden wcześniej istniejący stan nie był podstawą rozstrzygnięcia. Nadto okoliczność, że wydobycie było mniejsze, niż ustalone przez organ wynika tylko z deklaracji skarżącego i oświadczeń M. C.. Natomiast dokumentacja sporządzona przez pracowników organu wyposażonych w specjalistyczne urządzenia i programy komputerowe wskazuje, że wydobyto bez koncesji [...] t kopaliny. Przy czym podnieść należy, że jest to najmniejsza możliwa ilość, gdyż organ przy jej ustalaniu pominął zupełnie wyrobisko "A", podczas gdy była w nim także prowadzona eksploatacja aż do grudnia 2016r. (czyli w przybliżeniu do daty wizji terenowej, jaka miała miejsce 8 grudnia 2016r., co wynika ze sporządzonego wówczas protokołu). "Dokumentacja ..." zawiera wyliczenie należnej opłaty przy zastosowaniu współczynnika określonego w art. 140 ust. 3 pkt 3 P.g.g., tj. 40-krotności określonej stawki opłaty eksploatacyjnej dla danego rodzaju kopaliny, pomnożonej przez ilość kopaliny wydobytej bez koncesji i przedstawia się następująco: [...] t x 40 x 0,59 zł/t = [...] zł. W ocenie Sądu wydanie przez Prezesa WUG zaskarżonej decyzji było poprzedzone prawidłowo przeprowadzonym postępowaniem, a zgromadzone dowody pozwoliły na ustalenie stanu faktycznego w zakresie wystarczającym do wydania decyzji. Dowody są kompletne i wiarygodne, brak też między nimi sprzeczności. Obliczenie należnej opłaty dokonane zostało przy zastosowaniu stawki opłaty eksploatacyjnej dla piasku i przy uwzględnieniu objętości wydobytego kruszywa ustalonej przez kompetentne osoby przy użyciu specjalistycznych urządzeń pomiarowych i programów komputerowych. Podsumowując, Sąd stwierdził, że podniesione zarzuty są nieuzasadnione, w pozostałym zakresie również nie dostrzegł wad zaskarżonego rozstrzygnięcia. Mając na uwadze powyższe, na podstawie art. 151 P.p.s.a. Sąd oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło