III SA/Gl 1229/21
WyrokWSA w Gliwicach2022-02-10
Skład orzekający: Krzysztof Wujek, Magdalena Jankiewicz, Piotr Pyszny
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zwrot nienależnie pobranego stypendium stażowego jest możliwy, jeśli osoba zarejestrowana jako bezrobotna miała świadomość wprowadzenia w błąd urzędu pracy?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że nie zostały spełnione przesłanki do zwrotu nienależnie pobranego stypendium. Kluczowym elementem jest brak świadomości strony o wprowadzaniu w błąd urzędu pracy, co wynika z faktu, że umowa o pracę została wypowiedziana przed terminem, a okres jednoczesnego zatrudnienia i rejestracji jako bezrobotny trwał tylko jeden dzień. Ponadto, orzeczenie o zwrocie stypendium naruszałoby zasadę proporcjonalności, gdyż środki te posłużyły aktywizacji zawodowej strony, która następnie podjęła zatrudnienie u tego samego pracodawcy.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła zwrotu nienależnie pobranego stypendium stażowego przez M. Z. Organ I instancji orzekł o zwrocie świadczenia, uznając, że skarżąca nie spełniała przesłanek osoby bezrobotnej w dniu rejestracji z powodu zatrudnienia u pracodawcy zagranicznego. Wojewoda utrzymał w mocy tę decyzję, wskazując na brak należytej staranności strony w ustaleniu faktycznego rozwiązania umowy o pracę i świadome wprowadzenie w błąd urzędu pracy. Skarżąca kwestionowała te ustalenia, podnosząc, że umowa została wypowiedziana przed terminem i wróciła do kraju.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Krzysztof Wujek, Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Jankiewicz (spr.), Asesor WSA Piotr Pyszny, Protokolant Specjalista Anna Wandoch, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 lutego 2022 r. sprawy ze skargi M. Z. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie zwrotu nienależnie pobranego świadczenia pieniężnego uchyla zaskarżoną decyzję.
Zaskarżoną decyzją z [...] r. nr [...] Wojewoda [...] utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta C. z [...] r. nr [...] w przedmiocie zwrotu przez skarżącą M. Z. nienależnie pobranego świadczenia pieniężnego w postaci stypendium z tytułu odbywania stażu za okres od [...] r. do [...] r. w kwocie [...] zł.
Z akt sprawy wynika, że decyzją ostateczną Prezydenta Miasta C. z [...] r., nr [...] po uprzednim wznowieniu postępowania postanowieniem z [...] r. uchylono decyzję ostateczną z [...] r., nr [...] o przyznaniu stronie od [...] r. prawa do stypendium z tytułu odbywania stażu oraz orzeczono o odmowie przyznania prawa do stypendium od tego dnia, ponieważ strona na dzień rejestracji nie spełniała przesłanek do uznania jej za osobę bezrobotną z powodu zatrudnienia u pracodawcy zagranicznego.
Ponieważ organ odmówił przyznania stronie prawa do stypendium z tytułu odbywania stażu od [...] r. z powodu pozostawania w zatrudnieniu na dzień rejestracji jako osoba bezrobotna, to zobowiązany był do ustalenia, czy stypendium pobrane przez stronę za okres od [...] r. do [...] r. nie jest świadczeniem należnym w rozumieniu ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy.
Pismem z [...] r. organ I instancji zawiadomił stronę o wszczęciu postępowania w sprawie o zwrot nienależnie pobranego stypendium, a następnie [...] r. wydał decyzję o nr [...]r. orzekającą o zwrocie tego świadczenia za okres od [...] r. do [...] r. w kwocie [...] zł.
Od powyższej decyzji strona złożyła odwołanie do Wojewody [...], który decyzją z [...]r nr [...] uchylił zaskarżoną decyzję organu I instancji i przekazał mu sprawę do ponownego rozpatrzenia z zaleceniem wyjaśnienia czy działaniom strony można przypisać złą wolę w rozumieniu art. 76 ust. 1 ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, niezbędną do nałożenia obowiązku zwrotu stypendium z tytułu stażu jako świadczenia nienależnie pobranego w rozumieniu art. 76 ust. 1 cyt. ustawy, bowiem w jego ocenie organ I instancji dokonał błędnej wykładni tego przepisu. Jednocześnie wskazał, iż "świadczenie nienależnie pobrane" to świadczenie pobrane przez osobę, której można przypisać określone cechy dotyczące stanu świadomości (woli) lub określone działania (zawinionego zaniechania). Przyjmuje się ponadto, że obowiązek obciąża tylko tego kto przyjął świadczenie w złej wierze, wiedząc, że mu się ono nie należy, co dotyczy zarówno osoby, która uzyskała świadczenie na podstawie nieprawdziwych oświadczeń, dokumentów albo w innych przypadkach świadomego wprowadzenia w błąd instytucji zobowiązanej do wypłaty świadczenia.
Ponadto organ odwoławczy podtrzymał stanowisko organu zatrudnienia, że zatrudnienie na podstawie umowy w firmie u pracodawcy zagranicznego trwało od [...] r. do [...] r. co oznacza, iż na [...] r., tj. na dzień rejestracji w PUP w C. pozostawała w zatrudnieniu.
W dniu [...]r. do Urzędu Pracy w C. wpłynęły wyjaśnienia, w których strona przekonuje, iż posiadała prawo, aby wypowiedzieć umowę z pracodawcą zagranicznym i wyjechać z kraju, co jest równoznaczne z zakończeniem współpracy. Do wyjaśnień strona dołączyła wydruki z poczty elektronicznej. Znajduje się tam podpisana przez skarżącą wiadomość, że [...]r. jest ostatni dzień w pracy i wypowiada umowę zawartą [...]r. (karta [...] akt administracyjnych).
W aktach sprawy znajduje się też wiadomość w języku polskim, że strona otrzymała świadectwo pracy z firmy "A". W systemie jest informacja, że strona wyjechała ok. [...] r. nikogo oficjalnie nie informując o zakończeniu współpracy. Na tej podstawie jej kontrakt nie został przedłużony po [...]. Sam wyjazd / niepojawienie się w pracy nie oznacza jeszcze wypowiedzenia umowy i nie świadczy o zakończeniu współpracy. (Karta [...]).
Nadto z wiadomości tych wynika, że otrzymała zaświadczenie wystawione przez M. S. z firmy "A" o tym, że była zatrudniona w okresie od [...] r. do [...] r. na podstawie umowy [...] w firmie "A" (karta [...] i [...] akt administracyjnych).
Ponownie rozpatrując sprawę, organ I instancji decyzją z [...]r. orzekł o zwrocie świadczenia wypłaconego tytułem stypendium stażowego.
W uzasadnieniu stwierdził, że strona na dzień rejestracji, tj. [...] r. nie spełniała przesłanek osoby bezrobotnej z powodu pozostawania w zatrudnieniu od [...]r. do dnia [...]r., wobec czego decyzją z [...]r. – wydaną po wznowieniu postępowania i uchyleniu dotychczasowej decyzji o uznaniu jej za osobę bezrobotną - odmówiono uznania jej za osobę bezrobotną.
W konsekwencji strona nie powinna być skierowana na staż oraz mieć z tego tytułu przyznanego prawa do stypendium od [...]r. Organ powołał się art. 2 ust. 1 pkt 35 ustawy z 20.04.2004r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (t.j. Dz. U. z 2021r., poz. 1100), że przez stypendium należy rozumieć kwotę wypłaconą bezrobotnemu lub innej uprawnionej osobie w okresie odbywania stażu.
Zgodnie zaś z art. 76 ust. 2 pkt 2 cyt. wyżej ustawy, za nienależnie pobrane świadczenie pieniężne, uważa się świadczenie wypłacone na podstawie nieprawdziwych oświadczeń łub sfałszowanych dokumentów albo w innych przypadkach świadomego wprowadzenia w błąd powiatowego urzędu pracy przez osobę pobierającą to świadczenie.
Zauważył, iż strona składając w dniu rejestracji, tj. [...]r. oświadczenie (część C Karty rejestracyjnej bezrobotnego), iż nie jest zatrudniona i nie wykonuje innej pracy zarobkowej nie mogła mieć pewności, iż kontrakt zawarty z pracodawcą zagranicznym został rozwiązany z chwilą wyjazdu z [...]. Strona nie przedstawiła żadnego dokumentu potwierdzającego, iż pracodawca zagraniczny przyjął rezygnację strony i zakończył z nią współpracę. Dołączony do akt sprawy w dniu [...]r. wydruk poczty elektronicznej wskazuje jedynie na fakt, iż strona poinformowała pracodawcę zagranicznego o ostatnim dniu pracy i wypowiedzeniu umowy zawartej [...]r.
Ponadto zauważyć należy, iż strona rezygnując [...]r. z możliwości ubiegania się o zasiłek po pracy za granicą na zasadach koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego, zrezygnowała tym samym z możliwości udokumentowania okresów zatrudnienia w instytucji właściwej na terenie [...] oraz utwierdzeniu się w przekonaniu, że złożona przez stronę rezygnacja z pracy została przyjęta przez pracodawcę. Zdaniem organu I instancji, powyższe okoliczności mogą świadczyć, iż strona świadomie wprowadziła w błąd urząd pracy co do faktycznych okresów zatrudnienia u prawodawcy zagranicznego.
Z akt sprawy wynika ponadto, że strona w dniu skierowania na staż, tj. [...] r., została pouczona, że w przypadku gdy skierowanie na staż nastąpiło na podstawie nieprawdziwych oświadczeń lub sfałszowanych dokumentów albo w innych przypadkach świadomego wprowadzenia w błąd Powiatowego Urzędu Pracy przez osobę skierowana na staż - zwrotowi podlega stypendium, koszty badań lekarskich oraz koszty przejazdu.
Pomimo prawidłowego pouczenia zarówno w dniu rejestracji, tj. [...]r. jak i w dniu skierowania na staż tj. [...] r., strona zaniechała wypełnienia ustawowego obowiązku poinformowania urzędu pracy o pozostawaniu w zatrudnieniu na dzień rejestracji, czym wprowadziła w błąd urząd pracy.
Skutkiem skierowania na staż strony, która wprowadziła w błąd urząd pracy są nieuzasadnione wydatki poniesione na aktywizację zawodową tego bezrobotnego. Ponadto strona, w dniu rejestracji własnoręcznym podpisem złożonym w karcie rejestracyjnej, zobowiązała się do zwrotu nienależnie pobranego świadczenia w przypadku niespełnienia warunków do jego pobierania.
Natomiast na podstawie art. 76 ust. 1 cyt. wyżej ustawy, osoba która pobrała nienależne świadczenie pieniężne, jest obowiązana do zwrotu, w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji, kwoty otrzymanego świadczenia wraz z przekazaną od tego świadczenia zaliczką na podatek dochodowy od osób fizycznych oraz składką na ubezpieczenie zdrowotne.
W odwołaniu od tej decyzji strona podniosła, że z pracodawcą [...] zawarła umowę do [...]r., jednak wypowiedziała ją "po [...]r." i wróciła do kraju, więc na dzień [...]r. (data rejestracji w PUP) była osobą bezrobotną.
Zaskarżoną decyzją Wojewoda [...] utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji.
W uzasadnieniu przedstawił stan faktyczny sprawy. Stwierdził ponadto, że [...]r. wyszły na jaw okoliczności dalszego zatrudnienia strony tj. od [...]do [...]r., co znajduje potwierdzenie w dokumencie [...], wydanym przez instytucję właściwą na terenie [...]. Organ powołał się w tej kwestii na uzasadnienie decyzji Marszałka Województwa [...] z [...]r. o wskazanym numerze. Skoro strona na dzień rejestracji jako bezrobotna pozostawała w zatrudnieniu, co wynika z pisma administracji [...], to nie mogła być zarejestrowana jako bezrobotna, a tym samym nie mogła być skierowana na staż i otrzymywać z tego tytułu stypendium. Dalej organ uznał, że skoro strona zataiła w dniu rejestracji fakt pozostawania w zatrudnieniu (tym samym wprowadzając w błąd PUP) będąc prawidłowo pouczoną o przesłankach uznania za bezrobotną i warunkach odbywania stażu, to pobrane przez nią świadczenie jako nienależne podlega zwrotowi.
Organ wyraził pogląd, że załączone przez stronę do odwołania dokumenty, tj.:
- kopia zaświadczenia z [...]r. wystawionego przez firmę "A", które potwierdza jej zatrudnienie w firmie "A" od [...] r. do [...] r., rodzaj umowy - "[...]",
- kopia korespondencji elektronicznej datowana na [...] r. w której strona informuje, że [...] r. jest ostatnim dniem jej pracy i wypowiada umowę zawartą [...] r.,
nie są dokumentami urzędowymi w rozumieniu art. 76 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego i jako dokumenty prywatne potwierdzają, że zawarte w nich treści pochodzą od wystawcy, lecz nie przesądzają o zgodności zawartych w nich twierdzeń ze stanem faktycznym.
Dalej Wojewoda podzielił stanowisko organu I instancji wyrażone w uzasadnieniu jego decyzji, iż strona nie dołożyła należytej staranności w "utwierdzeniu się w przekonaniu", że złożona przez nią rezygnacja z pracy (z dniem [...] r.) faktycznie została przyjęta przez pracodawcę zagranicznego, tym samym wprowadziła w błąd ten urząd co do okresów jej zatrudnienia u tego pracodawcy.
W skardze na decyzję Wojewody [...] strona nie sformułowała wobec niej konkretnych zarzutów naruszenia prawa. Stwierdziła, że od [...] r. do [...] r. miała umowę zawartą z [...] "B" (lub "B" lecz wypowiedziała ją [...]r. Następnie zawarła umowę z firmą "A", która miała trwać do [...] r., jednak wypowiedziała ją [...]r. i przyjechała do Polski, a jako bezrobotna zarejestrowała się dopiero [...]r. Podniosła, że zachodzi różnica pomiędzy okresem, na jaki umowa początkowo była zawarta, a w jakim faktycznie była wykonywana. Wniosła więc o skierowanie zapytania do bliżej nie określonych instytucji [...] o to, w jakich okresach jej umowy były faktycznie wykonywane, a nie na jakie były podpisane.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga jest zasadna.
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2021r., poz. 137) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Natomiast według art. 3 § 1 i 2 pkt 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019r., poz. 2325 ze zm., dalej: p.p.s.a.) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Kontrola działalności administracji publicznej obejmuje, między innymi, orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. Tylko zatem stwierdzenie, iż zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, z naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub z innym naruszeniem przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, może skutkować uchyleniem przez Sąd zaskarżonej decyzji (art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a, b, c ustawy). Z kolei zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Materialną podstawę prawną do orzekania w przedmiotowej sprawie stanowi ustawa z 20.04.2004r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (t.j. Dz. U. z 2021r. poz. 1100) – dalej ustawa, w wersji obowiązującej w dniu orzekania o zwrocie pobranego świadczenia.
Stosownie do art. 76 ust. 1 ustawy, osoba, która pobrała nienależne świadczenie pieniężne, jest obowiązana do zwrotu, w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji w przedmiocie obowiązku zwrotu nienależnie pobranego świadczenia pieniężnego, kwoty otrzymanego świadczenia wraz z przekazaną od tego świadczenia zaliczką na podatek dochodowy od osób fizycznych oraz składką na ubezpieczenie zdrowotne.
W myśl ust. 2 pkt 2 za nienależnie pobrane świadczenie pieniężne uważa się:
2) świadczenie pieniężne wypłacone na podstawie nieprawdziwych oświadczeń lub sfałszowanych dokumentów albo w innych przypadkach świadomego wprowadzenia w błąd powiatowego urzędu pracy przez osobę pobierającą to świadczenie.
Z powyższego wynika, że dla orzeczenia konieczności zwrotu świadczenia konieczne jest równoczesne spełnienie dwóch przesłanek:
- świadczenie pieniężne zostało wypłacone na podstawie nieprawdziwych oświadczeń lub sfałszowanych dokumentów,
- osoba składająca oświadczenie lub dokument miała świadomość wprowadzenia w błąd powiatowego urzędu pracy.
Oznacza to, że "świadczenie nienależnie pobrane" to świadczenie otrzymane przez osobę, której można przypisać wolę zawinionego działania. Obowiązek zwrotu dotyczy zatem tylko tej osoby, która pobrała świadczenie w złej wierze czyli ze świadomością, że się jej nie należy.
Wniosek taki wynika nie tylko z językowej wykładni powołanego przepisu, ale także jest utrwalonym stanowiskiem sądów administracyjnych.
Tytułem przykładu powołać można wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z 30.05.2019 r. o sygn. akt II SA/Ol 328/19, w którym Sąd stwierdził, że "świadczenie nienależne jest świadczeniem, któremu brak jest podstawy jego przyznania. Natomiast świadczenie nienależne pobrane to świadczenie, pobraniu którego towarzyszyło zawinione działanie beneficjenta, który, działając w złej wierze, miał świadomość nienależności pobrania."
Podobnie WSA w Gorzowie Wielkopolskim w wyroku z 14.02.2018r. o sygn. akt II SA/Go 17/18 stwierdził, że "Nienależnie świadczenie" jest pojęciem obiektywnym i występuje między innymi wówczas, gdy świadczenie zostaje wypłacone bez podstawy prawnej lub gdy taka podstawa odpadła. Zatem pojęcie to nie nawiązuje do świadomości i woli jakiejkolwiek osoby. Natomiast "świadczenie nienależnie pobrane", to świadczenie pobrane przez osobę, której można przypisać określone cechy dotyczące stanu świadomości (woli) lub określone działania (zawinione zaniechania). W przypadku "świadczenia nienależnie pobranego" jego pobraniu towarzyszyć musi zawinione działanie beneficjenta, który działając w złej wierze, ma świadomość nienależności pobrania."
Poglądy te Sąd orzekający w całości przyjmuje za własne i stwierdza, że – w jego ocenie - w niniejszej sprawie warunek drugi, czyli świadomość wprowadzenia w błąd organu zatrudnienia nie został spełniony.
Zauważyć bowiem należy, że strona wypowiedziała umowę łączącą ją z pracodawcą [...] oświadczeniem z [...] r. przesłanym drogą elektroniczną (karta [...] akt administracyjnych) informując, że ostatni raz będzie w pracy [...] r. Jednocześnie [...] była już w urzędzie pracy w Polsce, co potwierdza jej oświadczenie, że po dokonaniu wypowiedzenia wróciła do kraju.
W subiektywnym przekonaniu strony, uzasadnionym faktem wysłania wypowiedzenia, nie pozostawała ona już [...] r. w stosunku pracy, ani jej faktycznie nie wykonywała, gdyż w tym dniu przebywała już w kraju. W takim zaś przypadku brak jest podstaw ku temu, aby przypisać jej świadomość czy zamiar wprowadzenia w błąd urzędu pracy. Potwierdza to także pismo strony z [...] r. (karta [...]), w którym pisze "zarejestrowałam się z Rejonowy Urzędzie Pracy w Polsce z całą odpowiedzialnością karną, ponieważ nie miałam już żadnych świadczeń z tytułu pracy i ubezpieczenia, więc nie rozumiem w czym tkwi problem."
Natomiast informacja, że strona miała zawartą umowę do [...] r., podczas gdy ostatni pracodawca "A" wystawił jej zaświadczenie na okres pracy trwający od [...] r. do [...] r. wynikała - jak wyjaśniła strona w skardze – z tego faktu, że od [...]r. do [...] r. miała umowę podpisaną z innym pracodawcą – "B" którą również wypowiedziała przed upływem terminu czyli [...] r. i to ten dłuższy termin podał [...] organ zatrudnienia jako końcową datę pracy strony w [...], choć ta umowa również została rozwiązana wcześniej. Tym niemniej z innych dowodów, w szczególności korespondencji strony z jej pracodawcą wynika, że umowa, która ich łączyła rozwiązała się [...] r. czyli z upływem ostatniego dnia terminu na jaki została zawarta. Natomiast powody, dla których Sąd nie uznał, aby oświadczenie o niepozostawaniu w zatrudnieniu, jakie złożyła strona w dniu rejestracji zostało złożone świadomie w celu wprowadzenia organu w błąd, zostały już wyżej przedstawione.
W związku z powyższym, Sąd stanął na stanowisku, że organ naruszył prawo materialne, tj. art. 76 ust. 2 pkt 2 ustawy poprzez jego niewłaściwe zastosowanie.
Kolejnym powodem uwzględnienia skargi jest naruszenie przez organy zasady proporcjonalności.
Zasada ta wywodzona jest z art. 31 ust. 3 Konstytucji stanowiącego, że ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw.
Jest ona elementem składowym zasady państwa prawnego, które opiera się na założeniu racjonalności prawodawcy, a warunkiem koniecznym realizacji tego założenia jest przestrzeganie proporcjonalności w procesie stanowienia prawa. Racjonalny prawodawca stanowi prawo sprawiedliwe, stąd w zasadzie sprawiedliwości należy też upatrywać podstaw obowiązywania zasady proporcjonalności (Tak Trybunał Konstytucyjny w orzeczeniu z 31 stycznia 1996 r., sygn. akt K 9/95 ).
Zdaniem TK z zasady tej wypływa, po pierwsze, przyjmowanie danej regulacji tylko wówczas, gdy jest niezbędna dla ochrony interesu publicznego, z którym jest powiązana, po drugie, nakaz kształtowania danej regulacji w sposób zapewniający osiągnięcie zamierzonych skutków, i po trzecie, wymóg zachowania proporcji między efektami wprowadzonej regulacji a ciężarami względnie niedogodnościami wynikającymi z niej dla obywateli. (K. 11/94, OTK w 1995 r., cz. I, poz. 12 i K. 10/95 OTK ZU, nr 2, s. 79).
Zdaniem Sądu, omawiana regulacja ustawowa zasadę proporcjonalności realizuje. To właśnie jej wynikiem jest powiązanie obowiązku zwrotu świadczenia tylko z sytuacją, gdy osobie je pobierającej można przypisać złą wolę i świadomość wprowadzenia organu w błąd.
Tym niemniej, wyraża ona postulat kierowany nie tylko pod adresem ustawodawcy, ale także organów stosujących prawo. Zasada proporcjonalności nakazuje organom państwowym użycie jedynie takich środków, które są niezbędne dla osiągnięcia konkretnego celu. Oznacza to, że organy państwowe mają osiągać cel, który służy społeczeństwu, jak najmniejszym jego oraz poszczególnych jednostek kosztem.
Na gruncie prawa administracyjnego zasada ta znalazła wyraz normatywny w art. 8 § 1 Kpa. Ustawodawca sformułował w nim wytyczne, jakimi powinien kierować się organ administracji publicznej, aby działać w sposób budzący zaufanie.
Zgodnie z powołanym przepisem, organy administracji publicznej prowadzą postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, kierując się zasadami proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania.
W świetle omawianego przepisu proporcjonalność oznacza, że organy stosują środki mające wpływ na prawa lub interesy osób prywatnych tylko w razie potrzeby i w zakresie wymaganym do osiągnięcia zamierzonego celu.
Oznacza to, że w toku postępowania administracyjnego, organ podejmując czynności powinien mieć na uwadze interesy stron i ingerować w nie jedynie wtedy i tylko w takim zakresie, w jakim jest to konieczne do osiągnięcia zamierzonego celu, w szczególności załatwienia sprawy zgodnie z przepisami prawa. Środki użyte przez organ powinny mieć jak najmniej dolegliwy charakter.
Przenosząc te uwagi na stan faktyczny przedmiotowej sprawy zauważyć należy, że – jak to już zostało omówione - strona nie działała świadomie w celu wprowadzenia w błąd organu zatrudnienia.
Po drugie, okres, w którym jednocześnie pozostawała w zatrudnieniu w [...] i była zarejestrowana jako bezrobotna w Polsce wynosił 1 dzień. Natomiast w okresie pobierania stypendium stażowego już w tym zatrudnieniu nie pozostawała od prawie dwóch miesięcy, co jest bezsporne. Przy czym Sąd dał wiarę twierdzeniu strony, że umowę, która miała trwać do [...] r. strona wypowiedziała już [...] r., skoro od [...] r. zawarła już umowę z innym pracodawcą.
Tak krótki czas nałożenia się okresu pracy i rejestracji jako osoba bezrobotna również wydaje się potwierdzać tezę o braku premedytacji w działaniu strony.
Po trzecie wreszcie zauważyć należy, że strona staż, na który została skierowana faktycznie odbyła. W okresie od [...]do [...] r. a więc przez ponad pięć miesięcy wykonywała zleconą jej pracę (przyjmowanie towaru na magazyn, jego wydawanie, wystawianie faktur), została przez pracodawcę uznana za osobę zdyscyplinowaną. Program stażu zrealizowała na ocenę bardzo dobrą (karta [...] i [...] akt administracyjnych). Po jego zakończeniu zawarła z tym samym pracodawcą umowę o pracę na stanowisku, na którym odbywała staż, (karta [...] akt administracyjnych), co wskazuje, że środki wypłacone z budżetu państwa spełniły swój cel i posłużyły aktywizacji zawodowej osoby nieposiadającej pracy, zgodnie z przeznaczeniem. W takim zaś przypadku – w ocenie Sądu – orzeczenie o konieczności zwrotu stypendium, które strona faktycznie wypracowała tylko z powodu zarejestrowania się jako osoba bezrobotna o jeden dzień za wcześnie, naruszałoby zasadę proporcjonalności. Gdyby bowiem dokonała rejestracji choćby [...] r. status osoby bezrobotnej i wszelkie świadczenia z tym związane, niewątpliwie by jej przysługiwał.
Ponownie rozpoznając sprawę organ weźmie pod uwagę wyżej prezentowane stanowisko. W szczególności uwzględni, że nie został spełniony wskazany w art. 76 ust. 2 pkt 2 ustawy warunek konieczny dla orzeczenia konieczności zwrotu, jakim jest świadomość wprowadzenia w błąd organu zatrudnienia.
W tym stanie rzeczy, Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło