III SA/Gl 127/19

WyrokWSA w Gliwicach2019-04-24

Skład orzekający: Małgorzata Jużków, Krzysztof Kandut, Barbara Orzepowska-Kyć

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu pierwszej instancji, gdy strona uprawdopodabniała brak winy w uchybieniu terminu z powodu błędu matki w podaniu daty doręczenia decyzji i własnej nieobecności na szkoleniu?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, ponieważ strona skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminowi. Wiedza o prawidłowej dacie doręczenia decyzji, uzyskana od matki, pozwalała na zweryfikowanie terminu do wniesienia odwołania, czego strona nie uczyniła, mimo posiadania czasu na tę weryfikację.
Stan faktyczny
Strona skarżąca wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego w Z. dotyczącej podatku VAT za 2013 r. Decyzja została doręczona matce strony 24 września 2018 r., jednak poinformowała ona syna o odbiorze przesyłki dzień później, co spowodowało błędne wyliczenie terminu do wniesienia odwołania. Strona przebywała również na szkoleniu w tym okresie. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej odmówił przywrócenia terminu, uznając, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminowi.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Jużków Sędziowie Sędzia WSA Krzysztof Kandut (spr.) Sędzia WSA Barbara Orzepowska-Kyć po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 24 kwietnia 2019 r. sprawy ze skargi T.B. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę. Zaskarżonym postanowieniem z [...] nr [...] Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Katowicach, po rozpatrzeniu wniosku T.B. (dalej zwany: strona, podatnik lub skarżący), odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego w Z. z [...] nr [...] w sprawie podatku od towarów i usług za miesiące od stycznia do grudnia 2013 r. Jako podstawę prawną postanowienia organ powołał w szczególności art. 162 § 1 i § 2 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2018 r. poz. 800 ze zm. – dalej zwana: O.p.). Rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie sprawy: Decyzją z [...] Naczelnik Urzędu Skarbowego w Z. określił stronie zobowiązania w podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące od stycznia do grudnia 2013 r. Decyzja ta została wyekspediowana za pośrednictwem Poczty na adres będący miejscem zamieszkania podatnika i doręczona 24 września 2018 r. pełnoletniemu domownikowi (matce podatnika), który podjął się odbioru korespondencji. W decyzji zawarte zostało pouczenie o trybie odwoławczym, w tym terminie i sposobie wniesienia odwołania. Określony przepisem art. 223 § 2 pkt 1 O.p. 14-dniowy termin do wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji upływał 8 października 2018 r., natomiast odwołanie zostało nadane w placówce pocztowej w dniu 9 października 2018 r., a zatem po upływie ustawowego terminu. W tym stanie rzeczy organ odwoławczy postanowieniem z [...] stwierdził, że odwołanie wniesione zostało z uchybieniem terminu. Podaniem z 5 listopada 2018 r., złożonym wraz z odwołaniem, skarżący wystąpił o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu wniosku wskazał, że w dniach od [...] do [...] przebywał na szkoleniu w W. u potencjonalnego pracodawcy, co uniemożliwiło osobiste odebranie decyzji. W dniu 24 września 2018 r. decyzję odebrała matka podatnika, będąca dorosłym domownikiem, osoba schorowana, [...] letnia, która stale odbiera listy adresowane do skarżącego, w tym polecone, i która poinformowała skarżącego o odebraniu przesyłki w dniu 25 września 2018 r. Tym samym wprowadziła skarżącego w błąd, bowiem przyjął on, że termin do wniesienia odwołania upływa 9 października 2018 r. Do wniosku załączył oświadczenie matki, według którego odebrała przesyłkę adresowaną do skarżącego w dniu 24 września 2018 r., natomiast przekazując tę przesyłkę synowi poinformowała o jej odebraniu w dniu 25 września 2018 r. Przedłożył również zaświadczenie firmy A sp. z o.o. w W. o udziale skarżącego w szkoleniu w W. w dniach [...]. Zaskarżonym postanowieniem z [...] Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Katowicach odmówił przywrócenia uchybionego terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu podał, powołując przepisy art. 162 § 1 i § 2 O.p., że podatnik wypełnił jedynie dwa z warunków przywrócenia terminu, tj. złożył wniosek o przywrócenie terminu oraz dopełnił czynności dla której ustanowiony był termin. Nie dochował natomiast 7 dniowego terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu (liczonego od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi) oraz nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Za niewystarczające w tym zakresie uznał organ argumenty o nieobecności podatnika z powodu wyjazdu na szkolenie, przez co nie mógł osobiście odebrać korespondencji, szczególnie że matka wielokrotnie odbierała korespondencję organu kierowaną do skarżącego. Organ zaznaczył, że skarżący wiedział o zbliżającym się terminie wydania decyzji w jego sprawie, bowiem o fakcie tym został powiadomiony postanowieniem w trybie art. 200 O.p. doręczonym 3 września 2018 r. Niezależnie od tego organ m.in. zwrócił uwagę, że podatnik sporządził odwołanie 6 października 2018 r., zaś matka swoje oświadczenie złożyła 5 października 2018 r. Podatnik wniósł odwołania 9 października 2018 r. świadomy, że czyni to już po upływie ustawowego terminu. W ocenie organu wyjazd na szkolenie nie mógł być przeszkodą terminowego nadania odwołania. W skardze strona wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości, zarzucając naruszenie: 1. art. 162 O.p. poprzez wadliwą jego interpretację.; 2. art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej w zw. z art. 122 O.p. poprzez błędną ocenę zgromadzonego materiału dowodowego. W uzasadnieniu skarżący podniósł, że dopiero 31 października 2018 r. dowiedział się, że uchybił ustawowemu terminowi do złożenia odwołania, o czym poinformował go pisemnie Naczelnik Urzędu Skarbowego w Z. W dniu 5 listopada 2018 r. sporządził wniosek o przywrócenie terminu do złożenia odwołania, składając go w organie podatkowym osobiście 7 listopada 2018 r. wraz z załącznikami. Uprawdopodobnił, że ustawowego terminu nie dotrzymał nie ze swojej winy. Sprostował przy tym, że w oświadczeniu matki omyłkowo wpisana została data 5 października 2018 r. zamiast 5 listopada 2018 r., w którym to dniu oświadczenie zostało sporządzone. Na potwierdzenie powyższego przedłożył oświadczenie matki z 8 stycznia 2019 r. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Istota sporu w niniejszej sprawie sprowadza się do rozstrzygnięcia, czy organ odwoławczy prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu pierwszej instancji z [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług. Stosownie do art.162 § 1 O.p. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin (art. 162 § 2 O.p.). Z powyższych regulacji wynika, że przywrócenie terminu uzależnione jest od równoczesnego spełnienia czterech przesłanek: uprawdopodobnienia przez osobę zainteresowaną braku jej winy w uchybieniu terminowi; wniesienia przez osobę zainteresowaną wniosku o przywrócenie terminu; dochowania terminu wniesienia wniosku oraz dopełnienia czynności dla której ustanowiony był przywracany termin. Ustawodawca nie uzależnia przy tym uprawnienia do przywrócenia terminu od stopnia zawinienia. To zaś oznacza, że każdy, nawet najlżejszy stopień zawinienia w uchybieniu terminu, wyłącza możliwość jego przywrócenia. Wykluczenie winy w uchybieniu terminu wymaga zatem wykazania, że mimo dołożenia wszelkich możliwych w danych warunkach starań, strona nie mogła przezwyciężyć przeszkody uniemożliwiającej jej dokonanie czynności w postępowaniu (wniesienia odwołania w terminie ustawowym). Uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminowi jest środkiem zastępczym dowodu w znaczeniu ścisłym, niedającym pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie. Obowiązek uprawdopodobnienia braku winy spoczywa na zainteresowanym i nie może być on przerzucony na organ podatkowy. Organ dokonuje natomiast oceny, czy strona dopuściła się uchybienia terminowi bez swojej winy i bierze pod uwagę wszystkie okoliczności faktyczne, oceniając winę według obiektywnych mierników staranności (por. B.Gruszczyński (w:) S. Babiarz, B. Dauter, B. Gruszczyński, R. Hauser, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Ordynacja podatkowa. Komentarz. Warszawa 2004, s. 486-487). W realiach rozpoznawanej sprawy nie była sporna kwestia terminu doręczenia stronie decyzji w sprawie podatku od towarów i usług za miesiące od stycznia do grudnia 2013 r. Nie było też kwestionowane, że organ odwoławczy postanowieniem z [...] stwierdził, że odwołanie wniesione zostało z uchybieniem terminu. Dodać trzeba, że wskutek skargi na to postanowienie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z 10 kwietnia 2019 r. sygn. III SA/Gl 28/19 skargę oddalił. Podając przyczyny uchybienia terminowi i uprawdopodabniając brak swojej winy w niedochowaniu terminu do wniesienia odwołania skarżący we wniosku o przywrócenie terminu wskazał, że o doręczeniu kierowanej do niego decyzji dowiedział się od matki, która jako termin odebrania decyzji podała 25 września 2018r. Na podstawie tejże informacji od matki wyliczony termin do wniesienia odwołania upływał 9 października 2018 r. Matka wprowadziła jednak skarżącego w błąd, bowiem decyzję doręczono do jej rąk faktycznie 24 września 2018 r., stąd termin do wniesienia odwołania upływa 8 października 2018 r. Braku swojej winy upatruje skarżący w błędzie [...] letniej schorowanej matki co do poinformowania go o dacie doręczenia decyzji oraz w tym, że w tymże terminie przebywał na szkoleniu w W. Zdaniem Sądu argumenty te nie uprawdopodobniają braku winy skarżącego w uchybieniu terminowi. Brak winy przy dokonywaniu czynności procesowej wymaga wykazania staranności osoby zainteresowanej oraz pomimo dochowania staranności, zaistnienia przeszkody która była od niej niezależna i istniała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu. Nie może zostać uznane za staranne działanie podatnika, który wiedział o ułomnościach matki i nie upewnił się co do daty doręczenia decyzji, szczególnie, że szkolenie w W. trwało do [...], a termin do wniesienia odwołania upływał 8 października 2018 r. Skarżący miał więc [...] dni na zweryfikowanie daty doręczenia decyzji, czego jednak nie uczynił. Jak sam podkreślił w skardze, matka jest schorowana i przebywa pod opieką lekarską. Nie może więc zostać uznane za pozbawione winy zachowanie podatnika, który posługując się taką osobą dla celów odbioru korespondencji, nie weryfikuje terminów doręczenia przesyłki. Dodać też należy, że instytucja przywrócenia terminu dla wniesienia odwołania ma charakter wyjątkowy, ponieważ służy wzruszeniu decyzji ostatecznych. Z tego względu o braku winy można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku było niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, tj. że strona nie mogła tej przeszkody usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, a przy tym powstała ona w czasie biegu terminu do dokonania czynności procesowej i trwała do upływu terminu procesowego. W rozpoznawanej sprawie sytuacja taka nie zaistniała. Przywrócenie terminu nie jest więc możliwe, gdy strona dopuściła się zaniedbania w tym zakresie, jak to miało miejsce w tej sprawie. Bez wpływu na rozstrzygnięcie sprawy pozostaje argument skargi, że skarżący dopiero 31 października 2018 r. dowiedział się, że uchybił ustawowemu terminowi do złożenia odwołania i od tego dnia winien biec siedmiodniowy termin, o którym mowa w art. 162 § 2 O.p. Przede wszystkim postanowienie o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania organ wydał [...], a nie 31 października 2018 r., jak twierdzi skarżący. To oznacza, że źródłem wiedzy o uchybieniu terminowi nie mogło być to postanowienie. Niezależnie jednak od tego, Sąd podzielił stanowisko organu co do tego, że we wniosku o przywrócenie terminu skarżący wprost podał, że po powrocie ze szkolenia w W. matka poinformowała go o przesyłce odebranej 25 września 2018 r. Do wniosku o przywrócenie terminu skarżący załączył oświadczenie matki z 5 października 2018 r., według którego faktycznie odebrała przesyłkę 24 września 2018 r. Wydając zaskarżone postanowienie przy uwzględnieniu dowodów złożonych przez stronę organ prawidłowo wywiódł więc, że skoro termin do wniesienia odwołania upływał 8 października 2018 r., a od 5 października 2018 r. skarżący znał prawidłową datę doręczenia decyzji, to o zaistnieniu przesłanki z art. 162 § 2 O.p. nie mogło być mowy. Wprawdzie w skardze strona podnosi, że oświadczenie matki złożone zostało faktycznie 5 listopada 2018 r., jednak na dzień wydania zaskarżonego postanowienia takie informacje nie były znane organowi. Nie można więc podzielić zarzutu naruszenia przez organ, na dzień wydania spornego postanowienia, art. 2 Konstytucji oraz art. 122 O.p. Raz jeszcze podkreślić trzeba, że skarżący nie wykazał zaistnienia ustawowej przesłanki braku winy w uchybieniu terminowi przewidzianemu na złożenie odwołania. Strona skarżąca nie wymieniła żadnej uzasadnionej okoliczności faktycznej, która miałaby stanowić zewnętrzną, obiektywną i niepodlegającą przezwyciężeniu przeszkodę w terminowym złożeniu odwołania. Tymczasem dla uniknięcia negatywnych skutków dokonania czynności postępowania po upływie ustawowego terminu konieczne jest uprawdopodobnienie nie tylko braku winy umyślnej, tj. zamierzonego działania sprzecznego z regułami postępowania bądź na powstrzymaniu się od działania mimo obowiązku czynnego zachowania, ale także lżejszej jej postaci, tj. niedbalstwa, rozumianego jako niedołożenie należytej staranności, jakiej można wymagać od każdej osoby dbającej o swoje interesy. Przy ocenie braku winy trzeba przy tym brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły dokonanie czynności w terminie, ale także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu działań mających na celu zapobieżenie uchybieniu terminowi i podjęcie starannych działań dla dotrzymania terminu. Działań takich skarżący nie uprawdopodobnił. W konsekwencji nie doszło do naruszenia przepisów wskazanych w skardze, co wyżej wykazano. Z tych względów Sąd, na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.), orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło