III SA/Gl 1367/16
WyrokWSA w Gliwicach2017-03-13
Skład orzekający: Małgorzata Jużków, Małgorzata Herman, Krzysztof Kandut
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy prace ziemne polegające na odspojeniu i przemieszczeniu kruszywa naturalnego, wykonane na dzierżawionych działkach w celu ich uporządkowania i wyrównania, stanowią wydobycie kopaliny w rozumieniu Prawa geologicznego i górniczego, podlegające opłacie podwyższonej z tytułu braku koncesji?Ratio decidendi
Prace ziemne polegające na odspojeniu kopaliny od złoża stanowią wydobycie w rozumieniu Prawa geologicznego i górniczego, nawet jeśli nie przyniosły korzyści gospodarczej ani nie miały na celu sprzedaży wydobytego materiału. Działalność ta, prowadzona bez wymaganej koncesji, podlega opłacie podwyższonej. Sąd uznał, że organy prawidłowo ustaliły stan faktyczny i zastosowały przepisy prawa, a zarzuty skarżącego dotyczące wadliwości pomiarów i dowodów nie znalazły uzasadnienia.Stan faktyczny
Skarżący S.B. został obciążony opłatą podwyższoną za wydobycie kruszywa naturalnego bez koncesji. Organy ustaliły, że na dzierżawionych działkach w okresie lipiec-sierpień 2015 r. prowadzono prace ziemne z użyciem koparki i spychacza, które doprowadziły do odspojenia znacznej ilości kruszywa. Skarżący twierdził, że prace te miały charakter porządkowy i rekultywacyjny, a nie wydobywczy. Organy obu instancji uznały te twierdzenia za nieuzasadnione, opierając się na własnych pomiarach geodezyjnych i dokumentacji fotograficznej, a także na zeznaniach świadków. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania, niedopuszczenie dowodów oraz błędną interpretację przepisów materialnych.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Jużków, Sędzia WSA Małgorzata Herman, Sędzia WSA Krzysztof Kandut (spr.), Protokolant st. sekr. sąd. Joanna Spadek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 marca 2017 r. - przy udziale sprawy ze skargi S. B. na decyzję Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie opłaty za wydobywanie kopaliny bez koncesji oddala skargę.
Prezes Wyższego Urzędu Górniczego decyzją z dnia [...] r. nr [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r. poz. 23 ze zm. - dalej: k.p.a.) oraz art. 140 ust. 2 pkt 2 w zw. z art. 140 ust. 1 ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. Prawo geologiczne i górnicze (Dz. U. z 2015 r. poz. 196 ze zm., dalej: p.g.g.), po rozpatrzeniu odwołania S. B. od decyzji Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego w K. z dnia [...] r. nr [...] ustalającej wysokość opłaty podwyższonej w wysokości 138.829,49 zł za wydobycie w 2015 r. bez wymaganej koncesji 5.984,03 tony kruszywa naturalnego w miejscowości M. , utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
Decyzje zostały wydane w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Podczas oględzin terenu działek o numerach ewidencyjnych: [...] , położonych w M. pow. W. , dokonanych w dniu [...] r. przez pracowników Okręgowego Urzędu Górniczego w K. (dalej w skrócie: OUG) w następstwie anonimowego zgłoszenia o prowadzeniu na tych gruntach nielegalnej eksploatacji kruszywa naturalnego (pomiędzy drogą dojazdową do "A" a rzeką R. ), potwierdzono fakt tejże eksploatacji i metodą GPS wykonano pomiary sytuacyjno-wysokościowe miejsca wydobycia kruszywa. Jednocześnie sporządzono dokumentację fotograficzną rejonu eksploatacji kruszywa.
Następnie Dyrektor OUG w K. na podstawie informacji uzyskanych od Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w W. oraz od Starosty W. ustalił, że działki stanowią własność P. S. i na teren w/w działek nie wydano żadnej decyzji administracyjnej lub zezwolenia na zmianę jej przeznaczenia. Ustalono także, że wydobycie kruszywa naturalnego na w/w działkach w miesiącach lipiec - sierpień 2015 r. prowadził S.B. . Zaprzeczył on jednak by prowadził nielegalną eksploatację kopaliny wyjaśniając, że kruszywo pozyskiwał dla utwardzania powierzchni działek dzierżawionych przez ojca S. B.. Nie przedłożył jednak żadnych dokumentów na podstawie których wykonywał roboty.
Jak ustalił organ, P. S. w dniu [...] r. wydzierżawił działki nr [...] S.B. W dniu [...] r. S. S. (ojciec P. S.) poinformował między innymi, że roboty na powyższych działkach prowadzono po dacie zawarcia w/w umowy dzierżawy i widział samochody należące do firmy "B" jadące w kierunku tych działek.
Dyrektor Okręgowego Urzędu. Górniczego w K. postanowieniem z[...] r. wszczął w stosunku do S. B. postępowanie administracyjne w sprawie naliczenia opłaty podwyższonej za wydobycie kruszywa naturalnego bez koncesji na działkach o numerach ewidencyjnych: [...]obręb [...] , położonych w M. , powiat Wieliczka.
Na podstawie pomiarów geodezyjnych wykonanych na w/w działkach przez pracowników OUG w K. w dniu [...] r. organ ustalił ilość kopaliny wydobytej bez koncesji. Dla obliczenia powyższego przyjął:
* Vc (objętość całkowita odspojonego nadkładu i kruszywa naturalnego) = 6.852,34 m3
* P (wyliczona całkowita powierzchnia zdjętego nadkładu) = 5.619 m2,
* objętość wydobytej kopaliny Vk - różnica objętości całkowitej (w/g stanu na 7.10.2015 r.) i Vn - objętości zdjętego nadkładu, tj. 3.933,30 m3.
Objętość wydobytej kopaliny obliczono pomniejszając objętość całkowitą odspojonego nadkładu i kruszywa naturalnego o wielkość zdjętego nadkładu (ustalonego jako Vn).
Objętość wydobytego kruszywa naturalnego ustalono w następujący sposób:
Vk = Vc — Vn = 6.852,34 m3 – 3.933,30 m3 = 2.919,04 m3
Gęstość objętościowa (gęstość nasypowa w stanie zagęszczonym, tj. w stanie naturalnego zagęszczenia bez zawartości wody) odspojonego kruszywa naturalnego, przyjęta do obliczeń wyniosła 2,05 tony/m3. Powyższą gęstość przestrzenną organ przyjął na podstawie dokumentacji geologicznej złoża kruszywa naturalnego "[...]" w kat C1 opracowanej przez [...]" w liS. dzie 1980 r.
W konsekwencji ilość wydobytego kruszywa Q obliczono według formuły:
Q = Vk x 2,05 tony/m3 = 2.919,04 m3 x 2,05 tony/m3 = 5.984,03 tony
Stawkę za wydobycie kruszywa naturalnego przyjęto w kwocie 0,58 zł/ tonę (Obwieszczenie Ministra Środowiska z 25.08.2015 r. – M.P. z 215 r., poz. 817).
Opłata podwyższona wyniosła zatem 138.829,49 zł (40 x 0,58 zł/tonę x 5.984,03 t.).
W uzasadnieniu wydanej w tej sprawie decyzji organ dodał, że prace na w/w działkach nie były wykonane przez stronę w celu usunięcia odpadów budowlanych i ich rekultywacji. Strona nie przedstawiła bowiem w tym zakresie żadnej decyzji właściwego organu, jakim jest starosta, regulującej kierunki i zakres rekultywacji. Natomiast "polecenie" wydane przez Wójta Gminy G. z [...] r., na które powoływał się strona, dotyczące usunięcia odpadów, nie odnosi się do rekultywacji. Zdaniem organu zakres i głębokość wykonanych robót udokumentowanych pomiarami geodezyjnymi oraz dokumentacją fotograficzną nie pozwalają uznać wykonanych prac za rekultywację bądź utwardzanie powierzchni terenu. Każde odspojenie górotworu i jego przemieszczenie (nawet jeżeli odbywa się w granicach działek) jest natomiast procesem wydobycia.
W uzasadnieniu decyzji organ I instancji odniósł się także do argumentów i dowodów strony zgłaszanych w toku postępowania. W szczególności nie uwzględnił przedłożonej mapy sytuacyjno-wysokościowej sporządzonej przez geodetę uprawnionego Jó. G. w/g stanu na dzień [...] r. wyjaśniając, że nie posiada ona klauzuli Powiatowego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w W. . Praca geodezyjna na działkach nr [...] nie została zgłoszona właściwemu organowi. W państwowym zasobie geodezyjnym i kartograficznym nie ma mapy sporządzonej przez geodetę J. G. ze stanem na dzień [...] r. W związku z tym dane zawarte na tej mapie nie mogą stanowić podstawy do uzasadnionego kwestionowania rzetelności pomiarów geodezyjnych wykonanych przez uprawnionych pracowników Okręgowego Urzędu Górniczego w K. .
W odwołaniu od powyższej decyzji S. B. , reprezentowany przez pełnomocnika B.W. , zarzucił organowi I instancji naruszenie art. 7, art. 77 i art. 80 K.p.a. Zanegował prawidłowość i formę pomiarów wykonanych przez organ, dających podstawę do określenia ilości wydobytej kopaliny. Wskazał na pominięcie przez organ zgłoszonych przez stronę dowodów, tj. mapy sytuacyjno-wysokościowej z [...] r. oraz opinii geotechnicznej, sporządzonej w maju 2015 r. Podkreślił, że na terenie wskazywanym przez organ nie prowadził wydobycia kopaliny, a jedynie prace mające na celu uporządkowanie terenu tych działek. Wykonywane przez niego prace nie miały charakteru zarobkowego i nie zmierzały do gospodarczego wykorzystania przemieszczonych mas kruszywa. Zaznaczył, że organ w prowadzonym postępowaniu nie wskazał dowodów ukazujących inny stan faktyczny.
Prezes Wyższego Urzędu Górniczego po przeanalizowaniu obowiązujących przepisów, materiałów zgromadzonych w sprawie oraz treści odwołania nie znalazł podstaw do uchylenia lub zmiany decyzji organu I instancji.
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy stwierdził, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwala na jednoznaczne ustalenie, iż na działkach nr [...] obręb [...] w miejscowości M. , w lipcu i sierpniu 2015 r. doszło do wykonywania działalności bez wymaganej koncesji, polegającej na wydobywaniu kruszywa naturalnego oraz że osobą odpowiedzialną za prowadzenie tej działalności jest S.B.. Organ odwoławczy nie dał wiary twierdzeniom strony, że nie prowadziła ona wydobycia kopaliny, a jedynie "prace porządkowe" na w/w gruntach. Przemawia za tym obecność w rejonie wyrobisk należącego do strony ciężkiego sprzętu, tj. ładowarki i koparki, stan terenu, w tym istnienie wyrobiska o znacznych rozmiarach, brak jakichkolwiek decyzji administracyjnych dających podstawę do wykonania stwierdzonych robót (np. koncesji na wydobycie kopaliny czy decyzji w sprawie rekultywacji i zagospodarowania terenu), a także wyjaśnienia S.S. i P. S. .
W kwestii prawidłowości pomiarów, które dały podstawę do określenia ilości wydobytej kopaliny organ II instancji wskazał, że pomiar sytuacyjno-wysokościowy wyrobiska został wykonany przez pracowników legitymujących się uprawnieniami mierniczego górniczego i geologa górniczego. Kontur wyrobiska (górnej i dolnej skarpy), wykreślony na podstawie uzyskanych z pomiaru współrzędnych, określa je jako w miarę regularny ośmiokąt. Regularne ukształtowanie i przebieg skarpy potwierdza wykonana metodą GPS w trakcie oględzin 7 października 2015 r. dokumentacja fotograficzna.
Uznając zarzuty odwołania za bezzasadne organ wskazał, że przyjęta do obliczeń rzędna 211,00 m n.p.m. nie przedstawia głębokości wyrobiska, lecz jest to rzędna płaszczyzny odniesienia, w oparciu o którą dokonano obliczeń kubatury, jako różnicy pomiędzy objętością górotworu przed wydobyciem i po wydobyciu. Z kolei wykorzystanie do obliczeń kubatury wydobytego kruszywa dokumentacji geologicznej złoża kruszywa "[...] " z liS. da 1980 r. zostało poprzedzone analizą mapy z 1980 r. i z 2015 r., w szczególności rzędnych punktów konturujących górną krawędź wyrobiska. W wyniku tej analizy stwierdzono wystarczającą zgodność, w granicach od 0,1 do 0,3 m, rzędnych górniej skarpy wyrobiska, określonych w wyniku pomiaru z 2015 r., z wartościami rzędnych odczytanymi z mapy aktualnej w/g stanu na 1980 r. Tym samym uznano mapę z 1980 r. za przydatną do obliczeń, jednak bazowano na pomiarze wyrobiska z 7 października 2015 r.
Organ odwoławczy, podobnie jak organ I instancji, nie uwzględnił opinii geotechnicznej wraz z mapą sytuacyjno-wysokościową do celów projektowych z dnia [...] r., sporządzoną przez geodetę J. G. . Materiał ten nie został bowiem przekazany do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego do weryfikacji celem jego przyjęcia do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego (w państwowym zasobie geodezyjnym i kartograficznym nie ma mapy sporządzonej przez geodetę J. G. z dnia [...] r.), nie zgłoszono również pracy geodezyjnej na działkach nr [...] w obrębie M. . W dniu [...] r. zgłoszona została wprawdzie praca geodezyjna na działkach nr [...] która obejmowała również działki nr [...], jednak i w tym przypadku nie złożono zawiadomienia o zakończeniu tej pracy oraz nie przekazano jej do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego do weryfikacji, celem ich przyjęcia do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego. Może to dowodzić, że przekazana przez stronę dokumentacja kartograficzna została sporządzona już po oględzinach z 7 października 2015 r.
Nie podzielając pozostałych zarzutów odwołania organ II instancji stwierdził, że zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 3 p.g.g., kopaliną wydobytą jest całość kopaliny odłączonej od złoża. Z w/w przepisu, jak też z art. 140 p.g.g. dot. opłaty podwyższonej, nie można wywieść wniosku, jakoby sankcjonowana była wyłącznie działalność prowadzona bez wymaganej koncesji, która przyniosłaby korzyść gospodarczą (art. 6 ust. 1 pkt 19 p.g.g.). Działalność w zakresie wydobywania kopalin ze złóż może być, w świetle art. 21 ust. 1 pkt 2 p.g.g., wykonywana na podstawie udzielonej koncesji, a ta wykonywana bez niej podlega sankcji w postaci opłaty podwyższonej bez względu na to, czy sprawca odniósł, czy też nie, korzyść gospodarczą. W myśl art. 140 ust. 1 p.g.g., działalność wykonywana bez wymaganej koncesji podlega opłacie podwyższonej. Zgodnie zaś z art. 21 ust. 1 pkt 2 p.g.g. koncesji wymaga działalność w zakresie wydobywania kopalin ze złóż. Zgodnie z art. 140 ust. 3 pkt 3 p.g.g. opłatę podwyższoną za wydobywanie kopalin ustala się w wysokości czterdziestokrotnej stawki opłaty eksploatacyjnej dla danego rodzaju kopaliny, pomnożonej przez ilość wydobytej bez koncesji kopaliny.
W skardze na powyższą decyzję, domagając się jej uchylenia w całości oraz uchylenia poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji, S.B. zarzucił:
1. rażące naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, w szczególności art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez niezebranie kompletnego materiału dowodowego będącego podstawą rozstrzygnięcia sprawy, oraz brak rozpatrzenia materiału dowodowego w sposób wnikliwy, prawidłowy i wyczerpujący;
2. rażące naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, tj. art. 75 § 1 k.p.a. poprzez niedopuszczenie dowodów przedstawionych przez stronę;
3. rażące naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, tj. art. 107 § 1 w zw. z § 3 k.p.a. poprzez niewyczerpujące i niepełne uzasadnienie faktyczne i prawne decyzji;
4. rażące naruszenie art. 140 ust. 1 p.g.g. poprzez jego błędną interpretację i zastosowanie i w konsekwencji przyjęcie, że nastąpiło wydobycie kopaliny bez wymaganej koncesji.
Uzasadniając zarzuty skarżący podniósł, że wszelkie prace na wskazanych w decyzji działkach wynikały z pisma Urzędu Gminy w G. z [...] r., w którym zobowiązano właściciela działek nr [...] do usunięcia z ich terenu zalegających tam odpadów budowlanych i innych. W tym celu właściciel działek wydzierżawił je S.B. w zamian za doprowadzenie do uprzątnięcia i wyrównania terenu w związku z wysokim stopniem jego wyeksploatowania i zanieczyszczenia odpadami budowlanymi. Jedynymi pracami wykonanymi na tych działkach, jak i na działkach nr [...], było uporządkowanie terenu zgodnie z opinią geotechniczną z maja 2015 r. Taki stan rzeczy potwierdzają zeznania S. i P.S. . Istnienie wyrobiska i sprzętu jest w tym kontekście oczywiste. Co istotne, na wykonywane prace nie było wymagane żadne pozwolenie.
Za błędne uznał skarżący pominięcie opinii geotechnicznej sporządzonej przez M.K. w maju 2015 r. Opinia wyraźnie wskazuje, iż grunt był zdewastowany i niejednorodny co do charakterystyki geotechnicznej. Przeczy także zastosowanym przez OUG w K. metodom pomiarowym i porównawczym, jak i i uzyskanym wynikom.
Niezasadne, zdaniem skarżącego, było także pominięcie przez organy mapy sytuacyjno-wysokościowej sporządzonej przez geodetę uprawnionego J. G. w/g stanu na dzień [...] r. Dokumenty te sporządzono na własne potrzeby i organ winien je rzetelnie zbadać. Tymczasem organ odwoławczy oparł się na dokumentacji geologicznej złoża kruszywa naturalnego "[...] " opracowanej przez Kombinat [...]" w liS. dzie 1980 r., co jest absurdalne. Już sam fakt, iż Urząd Gminy G. nakazał usunięcie z gruntów zalegających tam odpadów budowlanych wskazuje, że od roku 1980 stan tej nieruchomości ulegał zmianie. Skarżący powołał się przy tym na wyrok WSA w Gdańsku z 22 stycznia 2009 r. sygn. akt: III SA/Gd 91/08, wskazując na uchybienie organu I instancji polegające na nieuwzględnieniu przy ustalaniu wielkości wydobycia stanu faktycznego istniejącego na działce przed datą określoną w postępowaniu administracyjnym jako początek ewentualnego wydobycia.
Kwestionując prawidłowość pomiarów skarżący podniósł, że z dokumentacji fotograficznej dołączonej do pomiarów wynika, iż w zewnętrznej części mierzonego terenu piętrzą się hałdy gruntu zepchniętego na obrzeża mierzonego terenu. Jak wynika ze zdjęć grunt macierzysty wokół wykopu jest słabo widoczny, a w punkcie 16 znacznie odbiega od rzędnych przedstawionych na mapie, co może sugerować iż pomierzono nie grunt rodzimy, a nasyp na brzegu mierzonego terenu, który jest widoczny na dokumentacji fotograficznej. Z pomiarów nie wynika, co dzieję się z terenem wewnątrz pomierzonego obszaru. Założono, iż teren pomiędzy północnym a południowym krańcem obrazowanego obszaru jest płaski, czemu przeczy wskazana wyżej opinia geotechniczna.
Ponadto porównanie pomiarów z 7.10.2015 r. z mapą wykonaną 15.05.2015 r. pokazuje zauważalne rozbieżności w południowej i południowo zachodniej części terenu w zakresie wysokości. Mapa wykonana w maju 2015 r. ponadto obrazuje cały obszar i ukształtowanie przedmiotowych działek. Różnice te utwierdzają w przekonaniu, iż pomiar wykonany 7.10.2015 r. nie obrazuje jednoznacznie stanu terenu jak i wysokości gruntu rodzimego. Pomiar wykonany 7.10.2015 r. nie jest więc jednoznaczny i precyzyjny, ponadto płaszczyzna, którą przyjęto za punkt odniesienia (211.00 m) do obliczenia objętości znajduje się znacznie poniżej zobrazowanego dołu odkrywki. Patrząc od strony zachodniej, tj. działki 910/3, jest to ok. 2 m i zmniejsza się w kierunku wschodnim do ok. 0,4 m.
Co więcej, ustalenia wysokości opłaty podwyższonej nie dokonano w formie dokumentacji mierniczo - geologicznej w sposób jaki wynika z przepisów rozporządzenia Ministra Środowiska z 28.10.2015 r. w sprawie dokumentacji mierniczo-geologicznej. Zgodnie z tym rozporządzeniem w skład dokumentacji mierniczo-geologicznej wchodzą wskazane tam dokumenty pomiarowe, dokumenty obliczeniowe oraz dokumenty kartograficzne. Dokumentacja organu nie spełnia tych wymagań i nie może być podstawą określenia zmian w zasobach złóż kopalin oraz wysokości opłaty podwyższonej (wyrok WSA w Gdańsku z 22.01.2009 r. sygn. akt III SA/Gd 91/08).
Skarżący dodał, że organ nie uzasadnił dlaczego roboty objęte postępowaniem uznał za spełniające przesłanki określone w art. 140 ust. 1 p.g.g. Na działkach nr [...] nie prowadzono wydobycia żadnych kopalin. Prowadzone roboty miały na celu uporządkowanie i wyrównanie terenu na podstawie umowy dzierżawy z 17 sierpnia 2015 r. oraz wykonanie zaleceń Urzędu Gminy G. . Prace te nie miały charakteru zarobkowego i nie zmierzały do gospodarczego wykorzystania przemieszczanych mas ziemi i odpadów budowlanych.
Zdaniem skarżącego organy obu instancji nie wykazały, czy obszar objęty prowadzonym postępowaniem stanowi naturalne nagromadzenie minerałów, skał oraz innych substancji, a odłączony materiał miał wartość gospodarczą. Przedstawione przez stronę dokumenty dowodzą, że obszar ten jest bardzo zdegradowany i znacznie przeobrażony w wyniku działalności człowieka, a przeprowadzone pomiary, jeśli nawet uznać je za prawidłowe, dowodzą jedynie odłączenia bliżej nieokreślonego materiału, bez wykazania i udowodnienia jego charakteru. W tym kontekście nie można w ogóle uznać, że obszar objęty decyzją stanowi złoże w rozumieniu art. 6 pkt 19 p.g.g.
W odpowiedzi na skargę Prezes Wyższego Urzędu Górniczego wniósł o jej oddalenie, w całości podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny ustalił i zważył, co następuje:
Sąd administracyjny, zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r. poz. 1066 ze zm.), sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje zatem sprawę rozstrzygniętą zaskarżoną decyzją ostateczną z punktu widzenia legalności, tj. zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania przepisów prawa materialnego.
Zgodnie natomiast z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz.718 ze zm. – dalej zwana p.p.s.a.), uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji bądź postanowienia w całości lub w części następuje wtedy, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy; naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego; inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Badając zgodność z prawem zaskarżonej decyzji sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą, ale rozstrzyga w granicach danej sprawy, stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a.
W pierwszym rzędzie należało dokonać analizy przepisów prawnych regulujących kwestię wydobycia kopalin oraz sankcji za ich nieprzestrzeganie. Stosownie do art. 6 ust. 1 pkt 19 p.g.g. złożem kopaliny jest naturalne nagromadzenie minerałów, skał oraz innych substancji, których wydobywanie może przynieść korzyść gospodarczą, zaś zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 3 tej ustawy, kopaliną wydobytą jest całość kopaliny odłączonej od złoża.
Oznacza to, że proces odłączania kopaliny od jej złoża stanowi jej wydobycie.
Ponadto, stosownie do art. 21 ust. 1 pkt 2 p.g.g., działalność w zakresie wydobywania kopalin ze złóż może być wykonywana po uzyskaniu koncesji.
Jednocześnie zgodnie z art. 4 ust. 1 p.g.g. przepisów działu III-VIII oraz art. 168-174 nie stosuje się do wydobywania piasków i żwirów, przeznaczonych dla zaspokojenia potrzeb własnych osoby fizycznej, z nieruchomości stanowiących przedmiot jej prawa własności (użytkowania wieczystego), bez prawa rozporządzania wydobytą kopaliną, jeżeli jednocześnie wydobycie:
1) będzie wykonywane bez użycia środków strzałowych;
2) nie będzie większe niż 10 m3 w roku kalendarzowym;
3) nie naruszy przeznaczenia nieruchomości.
Jednak ten, kto zamierza podjąć wydobywanie, o którym mowa w ust. 1, jest obowiązany z 7-dniowym wyprzedzeniem na piśmie zawiadomić o tym właściwy organ nadzoru górniczego, określając lokalizację zamierzonych robót oraz zamierzony czas ich wykonywania – ust. 2 art. 4 p.g.g.
W przypadku naruszenia wymagań określonych w ust. 1 i 2 właściwy organ nadzoru górniczego, w drodze decyzji, ustala prowadzącemu taką działalność opłatę podwyższoną, o której mowa w art. 140 ust. 3 pkt 3 – ust. 3 art. 4 p.g.g.
W odniesieniu do kwestii wydobycia kopalin w celu zaspokojenia "potrzeb własnych", konieczne jest ustalenie charakteru tego wydobycia, jak również tytułu prawnego do wydobywanego złoża. W praktyce chodzi o wydobycie złoża objętego prawami podmiotowymi (prawem własności, wieczystego użytkowania), pozbawionego cech działalności gospodarczej w rozumieniu art. 2 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. z 2016 r. poz. 1829 ze zm.) – bez prawa do rozporządzania kopaliną. W takim przypadku stosuje się złagodzone rygory prawa górniczego, lecz co do zasady działalność taka prawu temu podlega. Przepis ten nie miał jednak w sprawie zastosowania.
Przenosząc powyższe uregulowania na grunt rozpoznawanej sprawy stwierdzić należy, że w aktach sprawy znajduje się notatka służbowa z 29 września 2015 r. z zawiadomienia Okręgowego Urzędu Górniczego w K. o nielegalnym wydobywaniu kruszywa w rejonie kopalni "[...]". Inspektorzy OUG 7 października 2015 r. dokonali oględzin wskazywanego terenu celem ustalenia stanu faktycznego i stwierdzili ślady eksploatacji kruszywa naturalnego, a w sąsiedztwie wyrobiska koparkę oraz spychacz. Inspektorzy (posiadający uprawnienia mierniczego górniczego i geologa górniczego) metodą GPS dokonali pomiaru sytuacyjno – wysokościowego miejsca wydobycia, odnotowując stosowne współrzędne oraz sporządzając mapkę, a także obliczenia objętości mas ziemi: poziom odniesienia: 211,00, objętość 4.806,46, pole powierzchni skośne 5.766 m2 - model stanu wtórnego (wraz z mapką) i poziom odniesienia 211,00, objętość 11.658,80, pole powierzchni skośne 5.620 m2 – model pierwotny (wraz z mapką). Wykonali także dokumentację fotograficzną ukazującą teren wyrobiska z widocznymi śladami eksploatacji, koparkę oraz spychacz. Ustalili przy tym, że eksploatacja miała miejsce na działkach nr [...] obrębu [...] w M. i nie zgłoszono na nich w/w robót.
Wykorzystując dane historyczne w postaci dokumentacji geologicznej złoża kruszywa "[...]" obejmującej m.in. dane na podstawie badań laboratoryjnych kruszywa z wykonanych otworów geologicznych stwierdzili, że gęstość nasypowa w stanie zagęszczonym wynosi dla poszczególnych otworów, odpowiednio: 2050 kG/m3, 2050 kG/m3, 2100 kG/m3. Stosując metodologię opisową uwzględniającą: zasięg dokonanej eksploatacji określony przy pomocy pomiaru GPS urządzeniem typu GMS-2 firmy "C" , pierwotny stan w/w nieruchomości udokumentowanej w dokumentacji geologicznej złoża kruszywa naturalnego "[...]" w kat C opracowanej przez [...]" w liS. dzie 1980 r., numeryczne modele terenu dla stanu pierwotnego (tj. przed rozpoczęciem robót eksploatacyjnych) oraz dla stanu wtórnego (stwierdzonego podczas oględzin w dniu 7.10.2015 r.), obliczono całkowitą objętość ubytku metodą trójkątów, jako różnicę objętości pomiędzy dwoma modelami numerycznymi, przy założeniu stałości granic opracowania oraz przyjęciu jednolitego poziomu odniesienia H=211 m n.p.m. Objętość wydobytej kopaliny określono jako różnicę pomiędzy całkowitą objętością ubytku, a objętością zalegającego nad kruszywem nadkładu złożonego z materiału ziemnego. I tak:
1. Obliczenie ubytku zasobów metodą trójkątów:
a) model pierwotny:
- poziom odniesienia H=211,00 m n.p.m. powierzchnia całkowita modelu – 5.619 m2; objętość— 11.658,80 m3
b) model wtórny:
- poziom odniesienia H=211,00 m n.p.m.
- powierzchnia całkowita modelu -5.619 m2; objętość – 4.806,46 m3
Objętość całkowita - różnica pomiędzy modelem pierwotnym i wtórnym:
Vc = 11.658,80 m3 – 4.806,46 m3 = 6.852,34 m3
Wyliczona całkowita powierzchnia zdjętego nadkładu wynosi P = 5.619 m2.
Objętość wydobytego nadkładu wynosi: Vn =P * 0,7 m = 5.619 * 0,7 = 3.933,30 m3
Objętość kopaliny Vk - różnica pomiędzy objętością całkowitą a objętością zdjętego nadkładu Vn
Vk = Vc — Vn = 6.852,34 m3- 3.933,30 m3 = 2.919,04 m3
Gęstość objętościowa (gęstość nasypowa w stanie zagęszczonym, tj. w stanie naturalnego zagęszczenia bez zawartości wody) odspojonego kruszywa naturalnego, przyjęta do obliczeń wynosi 2,05 tony/m3 (na podstawie w/w dokumentacji geologicznej złoża kruszywa "Nieznanowice - Wieniec").
Ilość wydobytego kruszywa Q obliczono:
Q = Vk x 2,05 tony/m3 = 2.919,04 m3 x 2,05 tony/m3 = 5.984,03 ton.
2. Obliczenie kontrolne:
Obliczenia z wykorzystaniem wzoru na objętość ostrosłupa ściętego:
Pole powierzchni wyrobiska liczone po górnej krawędzi - Pg = 5.619 m2
Pole powierzchni wyrobiska liczone po dolnej krawędzi - Pd = 4.681 m2
średnia rzędna górnej krawędzi wyrobiska - 213,209 m
średnia rzędna dolnej krawędzi wyrobiska - 211,897 m
średnia głębokość wyrobiska H = 1,312 m
Objętość wyrobiska Vc1 = H/3 (Pg + Pd + pg*pd ) = 6.747 m3
Z pomiarów metodą trójkątów otrzymano wartość objętości Vc = 6.852,34 m3 natomiast metodą z wykorzystaniem wzoru na objętość ostrosłupa ściętego Vc1 = 6.747 m3. Różnica pomiędzy metodami wynosi 1,5 %, co wskazuje na prawidłowość obliczeń.
Jak wynika z akt sprawy, w odniesieniu do w/w działek Starosta nie udzielał koncesji na wydobywanie kopalin na podstawie ustawy Prawo geologiczne i górnicze, pozwolenia wodnoprawnego na podstawie ustawy Prawo wodne, nie wydawał decyzji w sprawie rekultywacji i zagospodarowania gruntów na podstawie ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych oraz decyzji zatwierdzającej projekt robót geologicznych, których wykonanie nie wymaga koncesji. W stosownych rejestrach brak także pozwolenia na budowę.
Nie jest w sprawie sporne, że właścicielem działki gruntu nr 908/5 był S.B., a pozostałe działki dzierżawione były od P.S. ([...]; z kolei działka nr [...] należała do KZEK w K. . Na działkach tych w miesiącach: lipiec – sierpień 2015 r. roboty prowadził S. B. (firma "D" ), co sam przyznał dodając, że koparka i spychacz należą do niego, nie wywoził kruszywa z terenu działki a jedynie utwardzał grunty. Taki stan rzeczy potwierdził S. S. wyjaśniając, że P. S. (syn) zawarł ze S.B. umowę dzierżawy w/w gruntów z [...] r. w związku z obowiązkiem usunięcia z nich zanieczyszczeń. Roboty na w/w działkach wykonywał S. B. lub S.B. sprzętem firmy "D" potwierdził powyższe uzgodnienia.
Strona skarżąca przyznała, że prowadziła prace ziemne przy pomocy koparki i spychacza, jednak wyłącznie celem uporządkowania i rekultywacji terenu, zgodnie z opinią geotechniczną z maja 2015 r. Kopaliny były eksploatowane wyłącznie w związku z tymi pracami, a nie innymi. Na potwierdzenie powyższego skarżący przedłożył pismo Urzędu gminy G. z [...] r., według którego w związku ze stwierdzeniem zanieczyszczenia działek nr [...] różnego rodzaju odpadami, szczególnie budowlanymi, właściciel P. S. zobowiązany jest do ich uporządkowania.
Skarżący nie miał koncesji na wydobywanie kopalin, nie zawiadomił organu nadzoru górniczego o zamiarze wydobycia piasku na własne cele. Podobnie właściciel działek.
Analizując zgromadzony w sprawie materiał dowodowy stwierdzić należało, że czynności wykonywane przez skarżącego stanowiły działalność górniczą, polegającą na wydobyciu kopaliny w rozumieniu art. 6 ust. 1 pkt 3 p.g.g. Świadczy o tym stan terenu eksploatacji kopaliny zobrazowany na zdjęciach, a sam skarżący nie przeczył tym ustaleniom jedynie przypisywał im inny walor niż eksploatacja złoża.
Fakt, że odłączone masy kruszywa nie zostały wywiezione ani sprzedane nie ma dla sprawy istotnego znaczenia, jeśli zważyć, że zbywanie wydobytego materiału nie stanowi przesłanki uznania odłączenia kopalin za ich wydobycie. Z wydobyciem mamy bowiem do czynienia nie tylko w przypadku zbycia uzyskanych kopalin, ale nawet wówczas, gdy odłączona substancja nie była sprzedawana albo przeznaczona do sprzedaży. Jedynie jej zdatność do sprzedaży (a nie faktyczne przeznaczenie) jest cechą istotną dla uznania substancji za kopalinę, gdyż sposób zagospodarowania oddzielonych kopalin nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Również pobudki, jakimi kierował się skarżący nie mogły przesądzać o tym, że prowadzona działalność nie stanowi wydobycia kopalin, jeśli zważyć, że w jej trakcie dokonywał on oddzielenia kopaliny od złoża.
W świetle przytoczonych już regulacji prawnych, zważywszy, że grunty na których prowadzono roboty nie były własnością skarżącego, nie budzi wątpliwości, że w przypadku stwierdzenia wydobywania kopaliny bez koncesji, na organie nadzoru górniczego ciąży obowiązek wydania decyzji wymierzającej osobie fizycznej dokonującej nielegalnego wydobycia kopaliny podwyższoną opłatę (art. 140 ust. 3 p.g.g.). Należy bowiem zauważyć, że udzielenie koncesji może nastąpić na wniosek podmiotu, który spełni rygorystyczne warunki określone w przepisach ustawy Prawo geologiczne i górnicze do jej uzyskania. W szczególności może ona zostać udzielona w sytuacji, gdy wnioskujący przedsiębiorca dokonał szczegółowego określenia jej zakresu, zbadania złoża, spełnienia szeregu warunków formalnych, złożył szereg załączników potwierdzających sposób prowadzenia i fachowość planowanej działalności, m.in. w postaci projektu zagospodarowania złoża. Powyższe uregulowania mają na celu charakter działalności górniczej jako działalności skomplikowanej, wymagającej wiedzy specjalistycznej, a jej prowadzenie w sposób niewłaściwy niesie poważne zagrożenie. Skarżący, pomimo braku koncesji, prowadził wydobywanie kopaliny, a zatem wymierzenie opłaty podwyższonej było – zdaniem Sądu - uzasadnione. Zgodnie z art. 140 ust. 3 pkt 3 p.g.g. opłatę podwyższoną za wydobywanie kopaliny ustala się w wysokości czterdziestokrotnej stawki opłaty eksploatacyjnej dla danego rodzaju kopaliny, pomnożonej przez ilość wydobytej bez koncesji kopaliny.
Odnosząc się do zarzutu dot. błędnego przyjęcia, że skarżący prowadził eksploatację kopaliny, podczas gdy wszelkie prace na wskazanych w decyzji działkach wynikały z pisma Urzędu Gminy w G. z [...] r. i miały na celu ich rekultywację oraz usunięcie z tego terenu zalegających odpadów budowlanych i innych, wyjaśnić trzeba, że prace wykonywane przez skarżącego nie mogły stanowić rekultywacji gruntów, gdyż ta prowadzona jest na podstawie m.in. art. 20 ustawy z 3 lutego 1995 r. o ochronie gruntów rolnych i leśnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 909 ze zm.) i wymaga stosownej decyzji, a taka – jak wynika akt sprawy - nie została wydana. Nie wskazuje na nią także skarżący.
Wykonywane prace nie miały także charakteru porządkowego, co wynika z dokumentacji fotograficznej oraz ustaleń dokonanych w toku oględzin. W związku z powyższym Sąd nie dał wiary twierdzeniom skarżącego w tym zakresie. Oceny tej nie zmieniają obie opinie geotechniczne czy zeznania S. i P.S.. Zauważyć trzeba, że dowód z opinii, na co powołuje się skarżący, jest dowodem w sprawie, jednak nie wiążą się z nim domniemania zgodności z prawem geodezyjnym i kartograficznym, ze względu na niespełnienie wymogów, o których mowa w art. 12 i następnych ustawy z dnia 17 maja 1989 r. (Dz. U. z 2016 r., poz. 1629 ze zm.) - pismo Starostwa Powiatowego w W. z [...] r. Powyższy dowód stoi przy tym w sprzeczności z dokumentacją sporządzoną później przez OUG w toku oględzin. Co więcej, opinia sporządzona została w maju 2015 r. na zlecenie S. B. , który umowę dzierżawy gruntów z P.S. zawarł dopiero [...] r. Wiążąc powyższe z niezgłoszeniem przez wykonawcę opinii prac geodezyjnych lub prac kartograficznych przed ich rozpoczęciem właściwemu organowi, wiarygodność opinii jest – zdaniem Sądu – znikoma i nie ma ona wpływu na wynik sprawy. Przede wszystkim nie wpływa ona na wiarygodność zastosowanych przez OUG w K. metod pomiarowych i porównawczych, które – jak wyżej przytoczono – pozwoliły uzyskać wiarygodne i poddające się weryfikacji wyniki, a przy tym wykonane zostały przez osoby posiadające stosowne uprawnienia. Bez wpływu na powyższą ocenę pozostaje wyrok WSA w Gdańsku z 22 stycznia 2009 r. sygn. akt III SA/Gd 91/08, który odnosił się do art. 15 ust. 1 pkt 2 nieobowiązującej już ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. - Prawo geologiczne i górnicze (t.j. Dz.U. z 2005 r. nr 228, poz. 1947 ze zm.). Natomiast w zakresie, w jakim wyrok ten wskazuje na konieczność posiadania przez mierniczych niezbędnych kwalifikacji wskazać trzeba, że warunek ten został w przedmiotowej sprawie spełniony.
Co do wykorzystania dokumentacji geologicznej złoża kruszywa naturalnego "[...]" opracowanej przez [...]" listopadzie 1980 r., wskazać trzeba, że była ona pomocna jedynie dla dokonania analiz porównawczych. Obliczenia kubatury wyeksploatowanego złoża dokonane zostały w oparciu o dane z 2015 r. W tym stanie rzeczy zarzut skargi w w/w zakresie Sąd uznał za nietrafny.
Dodać trzeba, odnosząc się pozostałych zarzutów merytorycznych skargi, że w niniejszej sprawie kwestią wymagającą wiedzy specjalistycznej była konieczność ustalenia wielkości wydobytego złoża, która wymagała wiadomości specjalnych. Nie ulega wątpliwości, że pomiarów i obliczeń dokonali inspektor i nadinspektor OUG ds. miernictwa z uprawnieniami m.in. mierniczego górniczego. Kwestie uprawnień górniczych w ustawie Prawo geologiczne i górnicze zawarto w Dziale IV "Kwalifikacje, rzeczoznawcy i odpowiedzialność zawodowa", Rozdziale 2 zatytułowanym "Kwalifikacje w zakresie górnictwa i ratownictwa górniczego" (art. 53). Znajduje się tam wykaz stanowisk, w odniesieniu do których określa się wymagania i stwierdza kwalifikacje, a wśród nich znajduje się mierniczy górniczy. Nie budzi zatem wątpliwości posiadanie przez osobę dokonującą pomiarów i obliczeń, uprawnień do tych czynności.
Zdaniem Sądu w sprawie nie można dopatrzeć się naruszenia wskazanych w skardze przepisów art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., art. 75 § 1 k.p.a., 107 § 1 i 3 k.p.a. w zw. z art. 140 ust. 1 i art. 4 ust. 3 w zw. z art. 140 ust. 3 pkt 3 p.g.g., gdyż organ przeprowadził postępowanie dowodowe w niezbędnym do wydania decyzji zakresie, a skarżący miał zapewnione prawo czynnego udziału w tym postępowaniu. Dokonując oceny materiału dowodowego w sposób odmienny od stanowiska strony organ nie przekroczył granic swobodnej oceny dowodów.
Biorąc powyższe pod uwagę Sąd, na mocy art. 151 p.p.s.a., oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło