III SA/Gl 1515/15

PostanowienieWSA w Gliwicach2015-10-05

Skład orzekający: Małgorzata Jużków

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchybienie terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego, spowodowane błędem pracownika profesjonalnego pełnomocnika (radcy prawnego) w adresowaniu przesyłki, może być podstawą do przywrócenia terminu?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi, uznając, że błąd pracownika profesjonalnego pełnomocnika w adresowaniu przesyłki nie stanowi braku winy strony w rozumieniu przepisów PPSA. Profesjonalny pełnomocnik jest odpowiedzialny za nadzór nad pracownikami i powinien dochować należytej staranności, aby zapobiec takim błędom.
Stan faktyczny
Skarżąca spółka wniosła skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej, jednak skarga została wniesiona z uchybieniem terminu, ponieważ została wysłana bezpośrednio do sądu zamiast za pośrednictwem organu odwoławczego. Pełnomocnik spółki wniósł o przywrócenie terminu, uzasadniając uchybienie błędem pracownika, który wysłał skargę na niewłaściwy adres. Sąd uznał, że błąd pracownika nie stanowi braku winy strony.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Jużków po rozpoznaniu w dniu 5 października 2015 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi "A" sp. z o.o. w W. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług postanawia: odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Pismem z dnia [...] r. "A" sp. z o.o. w W. wniosła za pośrednictwem pełnomocnika r. pr. M. P. bezpośrednio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia [...] r., nr [...], w przedmiocie podatku od towarów i usług. Pismem z dnia [...] r. pełnomocnik skarżącej spółki wniósł wniosek o przywrócenie terminu do jej wniesienia, który uzupełnił pismem z dnia [...] r. We wniosku tym stwierdził, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony. Wniosek uzasadnił błędem pracownika skarżącego, który wysyłał skargę, w terminie lecz na niewłaściwy adres, na dowód tego dołączył wydruk z pocztowej książki nadawczej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Ustawodawca dopuszcza możliwość przywrócenia uchybionego terminu w art. 86 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 tj. w skrócie p.p.s.a.) Przesłanki przywrócenia terminu określa art. 87 § 1 do 4 i zgodnie z jego brzmieniem muszą być one spełnione łącznie. Przesłankami tymi są: wniesienie wniosku w terminie 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia, uprawdopodobnienie okoliczności wskazującej na brak winy strony, a także dopełnienie, razem z wnioskiem o przywrócenie terminu czynności, której strona nie dokonała w terminie. Mając na względzie powyżej przytoczone zapisy ustawy należy wskazać w pierwszej kolejności, iż bezspornym pozostaje fakt, że skarga nadana w dniu [...] r., błędnie przesłana bo bezpośrednio do Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego bez pośrednictwa organu odwoławczego powoduje, że została wniesiona z uchybieniem 7 - dniowego terminu do jego wniesienia. Zaskarżone orzeczenie zostało doręczone skarżącemu [...] r. co wynika z kopii pocztowego dowodu doręczenia przesyłki znajdującego się w aktach administracyjnych sprawy. Wobec powyższego trzydziestodniowy termin do wniesienia skargi upłynął w dniu [...] r. I co prawda w tej dacie ([...] r.), tj. przed upływem terminu do jej wniesienia, skarga wpłynęła do Sądu. Nie zachowano jednak trybu określonego w art. 54 § 1 p.p.s.a. polegającego na pośrednictwie organu odwoławczego. Jakkolwiek okoliczność powyższa nie może stanowić samoistnej przesłanki odrzucenia skargi, jednak jej terminowość należy ocenić według daty wpływu skargi do organu odwoławczego (liczy się data nadania przez sąd). Ponieważ skargę do organu odwoławczego przekazano [...] r., w tej dacie pełnomocnik skarżącego przesłał także ponownie skargę tym razem do organu odwoławczego, a więc już po upływie 30 dni od doręczenia skarżącemu zaskarżonej decyzji, dlatego nie można mówić o zachowaniu przez stronę skarżącą terminu. Natomiast brak winy strony w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy. Zastosowanie tej instytucji jest możliwe tylko, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, a uchybienie terminowi nie zostało spowodowane, najmniejszym nawet, niedbalstwem strony. Zdaniem Sądu pełnomocnik skarżącego nie uprawdopodobnił w sposób przekonywujący, iż uchybienie terminu do wniesienia skargi było przez niego niezawinione. Należy podkreślić, że za błędy i zaniechania pracownika odpowiedzialność ponosi jego przełożony. To na nim ciąży obowiązek zadbania o prawidłowe i terminowe dokonanie czynności procesowych. Generalnie można mówić o wyłączeniu winy w przypadku powstania przeszkody nadzwyczajnej która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą. W przedmiotowej sprawie nie mamy do czynienia z takim przypadkiem, gdyż pełnomocnik zastąpił jedynie jednego pracownika innym, być może mniej wykwalifikowanym, ale jeśli tak się stało to na pełnomocniku ciążył obowiązek sprawdzenia czynności dokonanych przez swojego pracownika, któremu zlecił określone czynności. Z pewnością więc nie można mówić o braku winy w nadzorze co skutkowało nie wyłapaniem omyłkowo zaadresowanej przez pracownika koperty, poza tym nic nie stało na przeszkodzie by wskazać pracownikowi nie wykonującemu pewnych czynności rutynowo, właściwego adresu na który ma wysłać pismo procesowe lub skontrolować czynności pracownika – czyli dochować należytej staranności, jakiej z pewnością można wymagać od profesjonalnego pełnomocnika, który jest radcą prawnym. W tej sytuacji należy przyjąć, że działania czy zaniechania osoby trzeciej, którą posłużył się pełnomocnik, obciążają jego samego. Skoro wiec nie uprawdopodobnił żadnych obiektywnych okoliczności o wyjątkowym charakterze, które uniemożliwiły tej osobie prawidłowe zaadresowanie i wysłanie skargi, co mógł uczynić prawidłowo przy zachowaniu minimum wysiłku i staranności, to owo zaniedbanie tej osoby obciąża samego pełnomocnika. Nie dochował on należytej staranności, jakiej można wymagać od osoby należycie dbającej o swoje interesy. Zdaniem sądu nie ulega wątpliwości, że można było, przyjmując powyższy miernik, zapobiec uchybieniu terminowi do wniesienia skargi. Ponieważ nie dochowanie przez pełnomocnika skarżącego terminu do wniesienia skargi nie jest następstwem okoliczności od niego niezależnych, lecz jest konsekwencją niedostatecznej staranności w prowadzeniu własnych spraw, uznać należy, iż nie zachodzą ważne powody do przywrócenia uchybionego terminu. W związku z powyższym, Sąd, na podstawie art. 86 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł, jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło