III SA/Gl 1527/21

WyrokWSA w Gliwicach2022-09-14

Skład orzekający: Magdalena Jankiewicz, Barbara Orzepowska-Kyć, Marzanna Sałuda

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organy administracji publicznej zasadnie odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej w postaci obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu spowodowanego hałasem, gdy wyniki badań audiologicznych nie spełniały kryterium co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, a skarżący podnosił zarzuty dotyczące błędów w dokumentacji medycznej i rozbieżności wyników badań?
Ratio decidendi
Organy administracji publicznej zasadnie odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej, ponieważ wyniki badań audiologicznych przeprowadzonych przez uprawnione jednostki orzecznicze nie wykazały ubytku słuchu spełniającego kryterium co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym. Sąd administracyjny jest związany rozpoznaniem podanym w orzeczeniu lekarskim jednostki orzeczniczej i nie posiada wiadomości specjalnych do jego weryfikacji.
Stan faktyczny
Skarżący W. K. domagał się stwierdzenia choroby zawodowej w postaci trwałego ubytku słuchu spowodowanego hałasem. Organy administracji, opierając się na orzeczeniach lekarskich z PChZ WOMP oraz IMP i ZŚ, odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej, ponieważ wyniki badań audiologicznych nie spełniały kryterium co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym. Skarżący zarzucał błędy w dokumentacji medycznej, rozbieżności wyników badań oraz bezkrytyczne podejście organów do orzeczeń lekarskich.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Jankiewicz, Sędziowie Sędzia WSA Barbara Orzepowska-Kyć (spr.), Sędzia WSA Marzanna Sałuda, Protokolant Specjalista Agnieszka Górecka, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 września 2022 r. sprawy ze skargi W. K. na decyzję Śląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Katowicach z dnia 14 września 2021 r. nr NS-HP.2332.2.29.2021 w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę. Śląski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny (dalej: organ, PWIS) decyzją z 14 września 2021 r. nr NS-HP.2332.2.29.2021, po rozpoznaniu odwołania W. K., utrzymał w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w K. (dalej: PPIS) z 22 czerwca 2021 r. nr [...], orzekającą o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej - obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz - wym. w poz. 21 wykazu chorób zawodowych określonego w przepisach w sprawie chorób zawodowych. W podstawie prawnej decyzji organ powołał art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2021 r. poz. 735, dalej: K.p.a.), art. 2351 Kodeksu pracy (Dz. U. z 2020 r. poz. 1320 ze zm., dalej: K.p.) oraz § 8 rozporządzenia Rady Ministrów z 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2013 r. poz. 1367 ze zm., dalej rozp. wykonawcze). Z akt administracyjnych wynika, że w oparciu o postępowanie wyjaśniające dotyczące narażenia zawodowego na hałas w środowisku pracy, orzeczenia lekarskie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej wystawione przez: Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy - Poradnię Chorób Zawodowych w S. (dalej: PChZ WOMP) - orzeczenie lekarskie nr [...] z 22 stycznia 2018 r., Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. (dalej IMP i ZŚ) - orzeczenie lekarskie nr [...] z 5 kwietnia 2018 r. oraz opinię lekarską Instytut Medycyny Pracy im. [...] w L. (dalej: IMP) - z 7.08.2020 r., organ pierwszoinstancyjny decyzją z 22 czerwca 2021 r. odmówił stwierdzenia u skarżącego choroby zawodowej narządu słuchu wym. w poz. 21 wykazu chorób zawodowych określonego w rozp. wykonawczym. W odwołaniu od tej decyzji skarżący zarzucił, iż została ona oparta na badaniach i orzeczeniu wydanym przez IMP i ZŚ w S.. Orzeczenie to zawierało dużo błędów w danych osobowych i przebiegu pracy, zatem wątpliwym jest, czy wyniki badań tam przeprowadzone należały do niego. Podkreślił, iż po upadłości IMP i ZŚ został skierowany na dodatkowe badania do IMP jednak po pobycie tam nie wydano nowego orzeczenia, a jedynie opinię na podstawie orzeczenia i badań przeprowadzonych w IMP i ZŚ. Dodatkowo podniósł, iż przeprowadzone w innych placówkach medycznych badania słuchu są porównywalne z wynikami badań przeprowadzonych w IMP. Zaskarżoną decyzją organ odwoławczy utrzymał w mocy rozstrzygnięcie pierwszoinstancyjne. W uzasadnieniu przedstawił stan faktyczny i argumentację prawną. Biorąc pod uwagę definicję choroby zawodowej, określonej w art. 2351 K.p., wskazał, że strona była zatrudniona w latach: 1978-2004 w K w K. obecnie S S.A. w B. na stanowiskach: mechanika maszyn i urządzeń górniczych pod ziemią, ślusarza pod ziemią, dozorcy pod ziemią, sztygara zmianowego pod ziemią, ślusarza-górnika pod ziemią, górnika-ślusarza pod ziemią, nadgórnika pod ziemią, sztygara zmianowego pod ziemią; 2004-2005, 2006-2007 w T Sp. z o.o. w K. na stanowisku sztygara zmianowego pod ziemią; 2007-2008, 2008- 2010 w P Sp. z o.o. w K. (zakład zlikwidowany) na stanowiskach: sztygara zmianowego górniczego pod ziemią, sztygara zmianowego pod ziemią; 2010-2012, 2012-2017 w R. Sp. z o.o. Sp. k. w M. na stanowiskach: pracownika mechaniczno-górniczego, sztygara zmianowego górniczego pod ziemią. Organ I instancji ustalił, iż ww. pracował w warunkach stwarzających ryzyko powstania choroby zawodowej za wyjątkiem okresu 2016-2017. Następnie organ wyjaśnił, że skarżący był badany w PChZ WOMP, gdzie przeprowadzono diagnostykę audiologiczną obejmującą audiometrię tonalną progową oraz nadprogową oraz audiometrię impedancyjną. Na podstawie wywiadu, dostarczonej dokumentacji oraz przeprowadzonej diagnostyki postawiono rozpoznanie: Obustronny niedosłuch odbiorczy. Trwałe podwyższenie progu słuchu obliczone jako średnia dla 1, 2, 3 kHz wynosiło w UP- 47 dB i w UL- 38 dB, co nie spełnia kryterium orzeczniczego podwyższenia progu słuchu o co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym. Zgodnie z obowiązującymi przepisami prawnymi lekarze PChZ WOMP uznali, iż brak jest podstaw do przyjęcia zawodowej etiologii schorzenia i rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu. Następnie skarżący był badany w IMP i ZŚ gdzie lekarze specjaliści w orzeczeniu z 5 kwietnia 2018 r. również nie znaleźli podstaw do rozpoznania choroby zawodowej pod postacią obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo- nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym. Podczas diagnostyki w IMP i ZŚ lekarze ustalili w audiometrii tonalnej przebieg krzywych progowych typowy dla niedosłuchu odbiorczego obustronnie, podwyższenie progu słuchu wyrażone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2, 3 kHz wyniósł w kolejnych badaniach: UP=47 dB, UL=41 dB, UP=45 dB, UL=37 dB. Badanie audiometrii impedancyjnej wykazało: tympanogramy obustronnie w granicach normy, odruchy strzemiączkowe obustronnie obecne, wyniki badań nie wskazują na obecność patologii w obrębie ucha środkowego. Próba SISI - o cechach lokalizacji ślimakowej. Objaw Metza - obustronnie potwierdzający ślimakową lokalizację. Test zanikania odruchu z mięśnia strzemiączkowego - obustronnie w granicach normy. Specjaliści rozpoznali niedosłuch odbiorczy o cechach lokalizacji ślimakowej. W oparciu o ocenę stanu narządu słuchu lekarze IMP i ZŚ nie znaleźli podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, gdyż stwierdzany badaniami niedosłuch nie spełnia określonego w wykazie chorób zawodowych kryterium wielkości ubytku słuchu wynoszącego co najmniej 45dB w uchu lepiej słyszącym. W związku z zgłoszonymi przez stronę błędami w orzeczeniu lekarskim IMP i ZŚ (błędny nr PESEL, miejsce urodzenia, okres narażenia, miejsce i stanowiska pracy) oraz wątpliwościami dotyczącymi podanych w orzeczeniu wielkości ubytku słuchu PPIS zwrócił się do Instytutu o korektę ww. błędów w orzeczeniu. W odpowiedzi pismem z 14 marca 2019 r. specjaliści IMP i ZŚ wyjaśnili, że ponownie przeprowadzono analizę dokumentacji medycznej, przeprowadzonych badań audiologicznych oraz poddano ocenie nowe dowody w sprawie - audiogramy wykonane w kilku poradniach specjalistycznych. Wezwano także stronę na dodatkowe badania audiometryczne. Odnieśli się do przeprowadzonych w dniu 23 sierpnia 2018 r. w PChZ WOMP dodatkowych badań audiologicznych (audiometria tonalna progowa audiometria impedancyjna i badanie potencjałów słuchowych - ABR). Wskazali, że audiometria tonalna wykazała uszkodzenie słuchu o typie odbiorczym, uzyskano progi słuchowe (obliczone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości 1, 2, 3 kHz) o wielkości: UP-47 dB, UL-40 dB. W audiometrii impedancyjnej - uzyskano tympanogramy typu A obustronnie, zarejestrowano odruchy z mm. strzemiączkowych w stymulacji ipsi- i kontralateralnej, co świadczy o braku patologii ucha środkowego obustronnie i wskazuje na uszkodzenie czuciowo-nerwowe narządu słuchu. W badaniu potencjałów wywołanych z pnia mózgu - ABR - uzyskane progi słuchowe (na podstawie obecności fali V dla trzasku 2-4 kHz) są zgodne z otrzymanymi w badaniach audiometrii subiektywnej - tonalnej progowej. W tym stanie rzeczy organ stwierdził, że wyniki badań audiologicznych przeprowadzonych dodatkowo 23 sierpnia 2018 r. są zgodne z wynikami badań wykonanych w trakcie diagnostyki orzeczniczej w dniach: 28 lutego i 8 marca 2018 r. Orzecznicy podkreślili, że badania audiologiczne wykonuje się na sprzęcie posiadającym zawsze aktualne świadectwa legalizacji i stosowne certyfikaty. Świadectwa legalizacji są wystawiane na podstawie szczegółowych badań laboratoryjnych przez uprawnione do tego instytucje. Wiadomym jest, że brak okresowej kalibracji odbiera audiogramom ich diagnostyczną i dokumentalną wartość, biorąc pod uwagę ten fakt, Instytut jako jednostka odwoławcza II instancji zobowiązana jest do przestrzegania tych zasad. Podnosząc kolejną kwestię w sprawie wątpliwości badań audiometrycznych wykonanych w Pracowni Audiometrycznej, lekarze zwrócili uwagę na istotną zależność jakości i wiarygodności wyników badań audiometrycznych od licznych czynników technicznych, organizacyjnych, melodycznych, kwalifikacji osób wykonujących audiometrię, a przede wszystkim jednego czynnika o podstawowym znaczeniu - jest nim właściwa współpraca badanego podczas badania. Następnie wskazali, że poddano analizie nowe dowody w przedmiotowej sprawie: 1) badanie słuchu wykonane w Poradni Medycyny Pracy K. 11.05.2018 r., które wykazuje uszkodzenie odbiorcze słuchu o wielkości: UP-63 dB, UL- 53 dB, 2) audiogram z 14.05.2018 r. wykonany w tej samej Poradni wykazuje ubytki słuchu odbiorcze o wielkości: UP-63 dB, UL-55 dB, 3) kolejne badanie słuchu przeprowadzone 25.05.2018 r. w Przychodni Lekarskiej M, które wykazuje ubytki słuchu odbiorcze o wielkości: UP-58 dB, UL-49 dB, 4) audiogram wykonany w [...] Centrum Słuchu i Mowy " [...]", który wykazuje ubytki słuchu o typie odbiorczym i wielkości: UP-76 dB, UL-66 dB. W związku z dużymi rozbieżnościami wyników badań między Poradnią Medycyny Pracy a [...] Centrum Mowy i Słuchu wykonano w trakcie dodatkowej diagnostyki badanie potencjałów słuchowych - ABR (dn. 23.08.2018 r.), które pozwoliło na zobiektywizowanie progów słuchowych. Po ponownej analizie dokumentacji medycznej, przedstawionych nowych dowodów i przeprowadzeniu kolejnych badań audiologicznych (w tym obiektywnych - ABR), lekarze IMP i ZŚ nie znaleźli podstaw do zmiany orzeczenia w kwestii choroby zawodowej narządu słuchu u skarżącego. Podkreślili, że w każdym procesie orzeczniczym wszystkie dokumenty są poddawane analizie, ale orzeczenie jest wydawane na podstawie badań przeprowadzonych w pracowniach audiologicznych IMP i ZŚ. PPIS w K. pismem z 25.07.2019 r. ponownie zwrócił się do IMP i ZŚ z prośbą o przedłożenie orzeczenia zawierającego skorygowane dane. W odpowiedzi z 12.08.2019 r. orzecznicy IMP i ZŚ w S. poinformowali, iż dane zawarte w orzeczeniu z 5.04.2018 r. pokrywają się z danymi posiadanymi przez nich w Historii Choroby skarżącego. Na kolejne pismo z 3.10.2019 r. zawierające ponowną prośbę o skorygowanie danych w orzeczeniu zgodnie z ustalonymi przez organ wyjaśnieniami, PPIS uzyskał odpowiedź, iż w związku z zawieszeniem działalności leczniczej przez IMP i ZŚ nie ma możliwości ponownego uzupełnienia oraz wyjaśnienia sprawy. W związku z powyższym PPIS zwrócił się do IMP w L. z wnioskiem o sprostowanie błędów w orzeczeniu IMP i ZŚ w S.. W opinii lekarskiej z 7.08.2020 r. specjaliści IMP wyjaśnili, iż na podstawie przeprowadzonych badań audiologicznych obejmujących trzykrotne badanie audiometrii tonalnej, ustalono, że wielkość średniego uszkodzenia słuchu u ww. wyniosła w uchu prawym 55 dB i w uchu lewym 56,7 dB. W trakcie konsultacji laryngologicznej rozpoznano obustronny odbiorczy ubytek słuchu. Badania wykonane podczas diagnostyki w IMP oceniają stan narządu słuchu po upływie ponad 2 lat od zakończenia pracy w narażeniu na hałas. Jednocześnie wskazali, że analiza dostępnej dokumentacji wykazała, że w trakcie diagnostyki w PChZ WOMP w badaniach audiologicznych wykonanych od sierpnia do listopada 2017 r. oraz w badaniach audiometrycznych wykonanych w IMP i ZŚ w dniach 28.02.2018 r. i 8.03.2018 r., które zostały wykonane po zakończeniu pracy w narażeniu na hałas, uwidoczniony ubytek słuchu nie spełniał wymaganego kryterium diagnostyczno-orzeczniczego określonego na 45 dB w uchu lepiej słyszącym, brak jest podstaw do rozpoznania zawodowej choroby narządu słuchu. Dalszej progresji niedosłuchu, do której doszło pomimo braku narażenia na hałas, nie można wiązać z etiologią zawodową. W następnym piśmie z 6.05.2021 r. lekarze IMP podkreślili, iż w sprawie skarżącego zostały wydane orzeczenia przez jednostki orzecznicze I i II stopnia i nie widzą formalnych podstaw pozwalających im na korektę orzeczenia wydanego w innej jednostce. Opinia z 7.08.2020 r. zawiera merytoryczną ocenę całości dostępnej dokumentacji medycznej, która w opinii lekarzy IMP nie pozwala na rozpoznanie choroby zawodowej pod postacią ubytku słuchu. W tej sytuacji organ odwoławczy stwierdził, że wyniki badań otrzymane podczas całego procesu orzeczniczego są zbieżne, a wydane w sprawie orzeczenia lekarskie są obszernie uzasadnione, oparte na prawidłowo zebranym materiale dowodowym oraz spójne w swoich konkluzjach. Organ nie miał zatem podstaw, by te orzeczenia lekarskie podważać. Odpowiadając na zarzut strony dotyczącego niewydania dodatkowego orzeczenia na podstawie wyników badań słuchu przeprowadzonych w IMP organ wyjaśnił, iż badania w Instytucie w sierpniu 2020 r. zostały przeprowadzone 4 lata po ustaniu pracy w narażeniu (skarżący od 1.07.2016 r. przebywał na zwolnieniu lekarskim). Zgodnie zaś z wykazem chorób zawodowych okres, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej, pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym, w przypadku ubytku słuchu wynosi 2 lata. Badania słuchu w PChZ WOMP i IMP i ZŚ zostały przeprowadzone w 2018 r., czyli w czasie zgodnym z rozporządzeniem i to na nich swoją opinię oparł IMP w L.. W skardze do sądu administracyjnego strona wniosła o uchylenie decyzji organu odwoławczego oraz poprzedzającej ja decyzji pierwszoinstancyjnej, zarzucając naruszenie: a. art. 7 K.p.a., art. 77 § 1 K.p.a. i 107 § 3 K.p.a. poprzez ich niezastosowanie i w rezultacie niepodjęcie przez organ wszelkich niezbędnych kroków do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, a w szczególności niewyjaśnienie jakiej wielkości ubytek słuchu występował u skarżącego w uchu lepiej słyszącym w okresie do 2 lat po ustaniu pracy w narażeniu na hałas i czy kwalifikuje się on jako choroba zawodowa; b. art, 80 K.p.a. poprzez dokonanie błędnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności orzeczeń lekarskich w przedmiocie ustalenia czy schorzenia skarżącego mają charakter choroby zawodowej; c. art. 2351 K.p. w zw. z pkt 21 załącznika do rozp. wykonawczego, poprzez błędne uznanie, iż brak jest podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej u skarżącego z uwagi na niespełnienie kryterium ilościowego ubytku słuchu w uchu lepiej słyszącym; W uzasadnieniu skargi strona podniosła, że w zakresie ustaleń dotyczących wielkości ubytku słuchu organy nie dokonały wnikliwej i wszechstronnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego. W szczególności w sposób bezkrytyczny podeszły do treści orzeczeń lekarskich zapadłych w sprawie. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy ocenę materiału dowodowego sprowadził do jednego zdania, tj. "że wyniki badań otrzymane podczas całego procesu orzeczniczego są zbieżne, a wydane w sprawie orzeczenia lekarskie są obszernie uzasadnione, oparte na prawidłowo zebranym materiale dowodowym i spójne w swoich konkluzjach". Tymczasem analiza orzeczenia lekarskiego IMP i ZŚ z 5 kwietnia 2018 r. nr [...] jak również pisma IMP i ZŚ z marca 2019 r. oraz opinii IMP w L., wskazuje, że opinie te nie spełniały podstawowych wymogów opinii biegłego, zwłaszcza opinii medycznych, bowiem nie zawierały szczegółowego, należytego odniesienia się do dokumentacji przedkładanej przez stronę i nie zawierały jakiegokolwiek wyjaśnienia rozbieżności między wynikami badań przedłożonymi przez stronę a wynikami badań uzyskanymi w jednostkach orzeczniczych. Ponadto zawierały błędne dane. Orzeczenie lekarskie z 5 kwietnia 2018 roku nr [...] jest niezwykle lakoniczne, bez szerszego i klarownego wyjaśnienia wyników przeprowadzonych badań. Co więcej, orzeczenie to zawierało błędy w PESELU, miejscach zatrudnienia, stanowiskach i rodzajach prac oraz okresach narażenia skarżącego, a więc w kwestiach istotnych z punktu widzenia przedmiotu postępowania. Błędy te wzbudzały uzasadnione wątpliwości co do tego, czy badania oraz samo orzeczenie dotyczą skarżącego. Wprawdzie PPIS, po zgłoszeniach zainteresowanego, zwrócił się do Instytutu o korektę ww. błędów w orzeczeniu, jednak ten ograniczył się jedynie do stwierdzenia, że przeprasza za błędy w danych osobowych, które wyniknęły z "czynnika ludzkiego". Danych nigdy nie skorygowano, a ostatecznie poinformowano, że w związku z zawieszeniem działalności leczniczej przez IMP i ZŚ nie ma możliwości ponownego uzupełnienia oraz wyjaśnienia sprawy. Pomimo to organy uznały to orzeczenie za w pełni wiarygodne, oparte na prawidłowo zebranym materiale dowodowym i przyjęły za podstawę swego rozstrzygnięcia. Nadto z orzeczenia lekarskiego nr [...] wynika, że wydający ją lekarz orzecznik nie dokonał analizy dokumentacji medycznej przedłożonej przez stronę, a oparł się wyłącznie o badanie przeprowadzone w Instytucie 28 lutego i 8 marca 2018 r. (co do których są wątpliwości czy są rzeczywiście badaniami skarżącego). Z kolei w piśmie z 21 lutego 2019 r., stanowiącym odpowiedź na pismo PPIS, lekarz orzecznik IMP i ZŚ wprawdzie wymienił badania wykonane i przedłożone przez stronę, jednak nie odniósł się do nich szerzej, a w szczególności nie wyjaśnił skąd mogą wynikać tak istotne (kluczowe dla sprawy) rozbieżności w wielkości ubytku słuchu i dlaczego od strony medycznej wiarygodne i miarodajne są badania przeprowadzone w IMP i ZŚ, nie zaś badania przeprowadzone w trzech innych niezależnych od siebie podmiotach medycznych. Ograniczył się jedynie do stwierdzenia, że orzeczenie jest wydawane na podstawie badań przeprowadzanych w pracowniach audiologicznych IMP i ZŚ. Taka konkluzja jest jednak sprzeczna z treścią § 6 ust. 1 rozp. wykonawczego, który nakazuje wydawanie opinii nie tylko w oparciu o "własne" badania, ale także o dokumentację medyczną pracownika/byłego pracownika. Co więcej § 6 ust. 5 rozp. stanowi, że jeżeli zakres informacji zawartych w dokumentacji, o której mowa w ust. 1, jest niewystarczający do wydania orzeczenia lekarskiego, lekarz występuje o ich uzupełnienie m.in. do lekarza prowadzącego leczenie pracownika lub byłego pracownika, którego dotyczy podejrzenie choroby zawodowej - o udostępnienie dokumentacji medycznej w zakresie niezbędnym do rozpoznania choroby zawodowej. Analogiczna sytuacja zaistniała w przypadku opinii IMP w L.. Lekarz wydający opinię, mimo przywołania wyników badań "prywatnych" z okresu tożsamego co wyniki badań w PChZ WOMP i w IMP i ZŚ, za miarodajne i w pełni wiarygodne oraz wiążące uznał te drugie. Nie podjął nawet próby wyjaśnienia dlaczego wyniki badań wykonane poza jednostkami orzeczniczymi, niemniej w placówkach medycznych dysponujących stosownym sprzętem, nie zostały uznane za wiarygodne albo co najmniej nie wywołały wątpliwości co do trafności wyników badań w jednostkach orzeczniczych. Zdaniem skarżącego owa wątpliwość winna była zaistnieć także i z tego względu, że badania przeprowadzone już w IMP, choć wykonane półtora roku później (luty 2020 r.), to jednak bliższe były badaniom przedłożonym przez skarżącego, aniżeli badaniom przeprowadzonym w PChZ WOMP i w IMP i ZŚ (które dodatkowo obarczone były błędami dotyczącymi danych osobowych). W opinii wskazano jedynie, że rozbieżność między wynikami w IMP a wynikami z PChZ WOMP i w IMP i ZŚ wynika wyłącznie z "progresji niedosłuchu". Nie wyjaśniono jednak dlaczego przyjęto taką właśnie przyczynę tych rozbieżności; nie wskazano w szczególności jakie argumenty medyczne za tym przemawiają. W ocenie skarżącego, rozbieżność takiej rangi nie może zostać pominięta przez jednostkę orzeczniczą a jeśliby się tak stało to organ administracji winien podważyć rzetelność takiej opinii i zwrócić się do lekarza, który wydał orzeczenie lekarskie, o dodatkowe uzasadnienie tego orzeczenia, wystąpić do jednostki orzeczniczej II stopnia o dodatkową konsultację lub podjąć inne czynności niezbędne do uzupełnienia tego materiału. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył co następuje : Skarga okazała się bezzasadna. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2021 r., poz. 137), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Natomiast według art. 3 § 1 i 2 pkt. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej: p.p.s.a.) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Kontrola działalności administracji publicznej obejmuje, między innymi orzekanie w sprawach skarg na decyzje, postanowienia administracyjne. Tylko zatem stwierdzenie, iż zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, z naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub z innym naruszeniem przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, może skutkować uchyleniem przez Sąd zaskarżonego aktu (art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a, b, c ustawy). Sąd uwzględniając skargę stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). Natomiast na podstawie art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Przeprowadzone w określonych na wstępie ramach badanie zgodności z prawem zaskarżonej decyzji wykazało, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem nie można organom zarzucić naruszenia przepisów prawa. Na wstępie wskazać trzeba, że za podstawę wyroku Sąd przyjął ustalenia stanu faktycznego dokonane w zaskarżonym rozstrzygnięciu, albowiem nie stwierdził naruszenia prawa procesowego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zatem istota sporu w niniejszej sprawie sprowadza się do odpowiedzi na pytanie, czy organy zasadnie odmówiły stronie stwierdzenia choroby zawodowej – obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz - wym. w poz. 21 wykazu chorób zawodowych określonego w rozp. wykonawczym. Przede wszystkim należy zauważyć, że stosownie do art. 2351 K.p. za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Natomiast w rozp. wykonawczym, wydanym na podstawie delegacji ustawowej z K.p., uregulowano m.in. sposób i tryb postępowania dotyczący zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych; jednoznacznie określono kompetencje poszczególnych organów i jednostek medycznych. Zgodnie z § 4 ust. 1 - właściwy państwowy inspektor sanitarny, który otrzymał zgłoszenie podejrzenia choroby zawodowej, wszczyna postępowanie, a w szczególności kieruje pracownika lub byłego pracownika, którego dotyczy podejrzenie, na badanie w celu wydania orzeczenia o rozpoznaniu obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz - wym. w poz. 21 wykazu chorób zawodowych albo o braku podstaw do jej rozpoznania, do jednostki orzeczniczej I stopnia. Jednak z mocy § 5 ust. 1 - właściwym do orzekania w zakresie obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz - wym. w poz. 21 wykazu chorób zawodowych jest lekarz spełniający wymagania kwalifikacyjne określone w przepisach wydanych na podstawie art. 9 ust. 3 ustawy z 27 czerwca 1997 r. o służbie medycyny pracy (Dz. U. z 2004 r. Nr 125, poz. 1317, ze zm.) zatrudniony w jednej z jednostek orzeczniczych, o których mowa w ust. 2 i 3. Natomiast w ust. 2 tego paragrafu ustalono tryb orzeczniczy i kognicje odpowiednich jednostek orzeczniczych I stopnia i II stopnia od orzeczeń wydanych przez lekarzy zatrudnionych w jednostkach orzeczniczych I stopnia, którymi ustanowiono instytuty badawcze w dziedzinie medycyny pracy. Mocą § 8 ust. 1 decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. Zaakcentować również należy, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym obowiązuje powszechnie pogląd o związaniu organów inspekcji sanitarnej rozpoznaniem podanym w stosownym orzeczeniu lekarskim. Zatem bez orzeczenia lekarskiego (opinii) bądź sprzecznie z nim organ nie może dokonać rozpoznania choroby. Tym samym oznacza to, iż ustalenie jednego z ważnych elementów zaliczenia schorzenia do choroby zawodowej uzależnione jest od treści specjalistycznego orzeczenia lekarskiego. Tak więc bez stosownych opinii bądź sprzecznie z tymi opiniami organ administracji nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych (vide: wyroki NSA m.in. z 24.03.2000 r., I SA 2334/99, z 8.11.2000 r., I SA 664/00; WSA III SA/Gd 604/15 z 1.10.2015 r., publ. CBOSA). Takie stanowisko, akceptowane w pełnej rozciągłości przez skład orzekający w przedmiotowej sprawie zostało przedstawione m.in. w uchwale składu 7 sędziów NSA z 20 maja 2002 r. (OPS 3/02, publ. ONSA 2003/1/4). Jest ono w pełni aktualne mając na uwadze okoliczność, iż 3 lipca 2009 r. weszło w życie rozporządzenie Rady Ministrów z 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, zastępujące mający za przedmiot tę samą materię akt normatywny z 2002 r. Natomiast wykaz chorób zawodowych, stanowiący załącznik do ww. rozporządzenia określa zamknięty katalog chorób zawodowych chorób zawodowych. Konkludując przedstawione uwarunkowania prawne stwierdzić więc należy, że w sprawach chorób zawodowych orzeczenia wydawane są przez właściwe organy administracji publicznej. To organ administracyjny zobligowany jest stosować postanowienia K.p.a. ze wszystkimi konsekwencjami, chyba że powołane wyżej rozporządzenie zawiera regulacje odmienne. Zwrócić należy bowiem uwagę, że w świetle cyt. § 8 rozp. wykonawczego właściwy funkcjonalnie organ wydaje decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej na podstawie oceny narażenia zawodowego pracownika oraz materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w stosownych orzeczeniach lekarskich. W rozpoznawanej sprawie lekarze jednostki orzeczniczej I stopnia w wyniku przeprowadzonych badań, orzeczeniem z 22 stycznia 2018 r. nie rozpoznali u strony choroby zawodowej. Lekarze specjaliści biorąc pod uwagę dane z wywiadu chorobowego i dokumentacji medycznej, w tym aktualne wyniki przeprowadzonej diagnostyki audiologicznej obejmującej audiometrię tonalną progową oraz nadprogową oraz audiometrię impedancyjną, postawili rozpoznanie: Obustronny niedosłuch odbiorczy. Trwałe podwyższenie progu słuchu obliczone jako średnia dla 1, 2, 3 kHz wynosiło w UP- 47 dB i w UL- 38 dB, co nie spełnia kryterium orzeczniczego podwyższenia progu słuchu o co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym. W orzeczeniu zawarto uzasadnienie braku podstaw do rozpoznania u pacjenta choroby zawodowej, wskazując, że brak jest podstaw do przyjęcia zawodowej etiologii schorzenia. Nadto strona została ponownie przebadana w jednostce orzeczniczej II stopnia, którą jest instytut badawczy w dziedzinie medycyny pracy. W orzeczeniu lekarskim z 5 kwietnia 2018 r. lekarze orzecznicy IMP i ZŚ również nie znaleźli podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Z uzasadnienia tego orzeczenia wynika, że zostało ono wydane w oparciu o badanie lekarskie, analizę dokumentacji medycznej oraz diagnostykę audiologiczną. Podczas diagnostyki lekarze ustalili w audiometrii tonalnej przebieg krzywych progowych typowy dla niedosłuchu odbiorczego obustronnie, podwyższenie progu słuchu wyrażone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2, 3 kHz wyniósł w kolejnych badaniach: UP=47 dB, UL=41 dB, UP=45 dB, UL=37 dB. Badanie audiometrii impedancyjnej wykazało: tympanogramy obustronnie w granicach normy, odruchy strzemiączkowe obustronnie obecne, wyniki badań nie wskazują na obecność patologii w obrębie ucha środkowego. Próba SISI - o cechach lokalizacji ślimakowej. Objaw Metza - obustronnie potwierdzający ślimakową lokalizację. Test zanikania odruchu z mięśnia strzemiączkowego - obustronnie w granicach normy. Specjaliści rozpoznali niedosłuch odbiorczy o cechach lokalizacji ślimakowej i stwierdzili, że niedosłuch nie spełnia określonego w wykazie chorób zawodowych kryterium wielkości ubytku słuchu wynoszącego co najmniej 45dB w uchu lepiej słyszącym. Na żądanie organu orzeczenie to zostało uzupełnione pismem IMP i ZŚ z 14 marca 2019 r. Lekarze orzecznicy wyjaśnili, że przeprowadzili ponownie analizę dokumentacji medycznej i poddali ocenie nowe dowody przedstawione przez skarżącego - audiogramy wykonane w kilku poradniach specjalistycznych. Przeprowadzone zostały także 23 sierpnia 2018 r. w IMP i ZŚ dodatkowe badania audiologiczne (audiometria tonalna progowa audiometria impedancyjna i badanie potencjałów słuchowych - ABR). Audiometria tonalna wykazała uszkodzenie słuchu o typie odbiorczym, uzyskano progi słuchowe (obliczone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości 1, 2, 3 kHz) o wielkości: UP-47 dB, UL-40 dB. W audiometrii impedancyjnej - uzyskano tympanogramy typu A obustronnie, zarejestrowano odruchy z mm. strzemiączkowych w stymulacji ipsi- i kontralateralnej, co świadczy o braku patologii ucha środkowego obustronnie i wskazuje na uszkodzenie czuciowo-nerwowe narządu słuchu. W badaniu potencjałów wywołanych z pnia mózgu - ABR - uzyskane progi słuchowe (na podstawie obecności fali V dla trzasku 2-4 kHz) są zgodne z otrzymanymi w badaniach audiometrii subiektywnej - tonalnej progowej. Zdaniem lekarzy orzeczników wyniki badań audiologicznych przeprowadzonych dodatkowo w sierpniu 2018 r. są zgodne z wynikami badań wykonanych w trakcie diagnostyki orzeczniczej w lutym i marcu 2018 r. Wyjaśnili też, że badania audiologiczne wykonuje się na sprzęcie posiadającym zawsze aktualne świadectwa legalizacji i stosowne certyfikaty, wystawiane na podstawie szczegółowych badań laboratoryjnych przez uprawnione do tego instytucje. Brak okresowej kalibracji odbiera audiogramom ich diagnostyczną i dokumentalną wartość, zaś jednostka odwoławcza II instancji zobowiązana jest do przestrzegania tych zasad. Zwrócili też uwagę na istotną zależność jakości i wiarygodności wyników badań audiometrycznych od licznych czynników technicznych, organizacyjnych, melodycznych, kwalifikacji osób wykonujących audiometrię, a przede wszystkim jednego czynnika o podstawowym znaczeniu - jest nim właściwa współpraca badanego podczas badania. Zdaniem Sądu, omówione orzeczenia są spójne i przekonywujące. Niewątpliwie nie istnieją obiektywne badania pozwalające na jednoznaczne potwierdzenie etiologii zawodowej przedmiotowego uszczerbku na zdrowiu. Każde badanie interpretowane jest i oceniane w aspekcie mniejszego lub większego prawdopodobieństwa związku z warunkami pracy. Natomiast orzeczenie jednostki orzeczniczej ma walor opinii biegłego, a zatem jeśli jest wewnętrznie spójne, opiera się na całokształcie zebranego materiału dowodowego zawiera uzasadnienie nie budzące wątpliwości, to wiąże organ inspekcji sanitarnej właściwy do wydania decyzji, w tym sensie, że organ ten nie ma podstaw do dokonania oceny odmiennej od tej, która wynika z orzeczenia jednostki orzeczniczej. Zaakcentować też należy, że uprawnień do zmiany takiego orzeczenia specjalistycznej jednostki medycznej nie posiada również sąd administracyjny, gdyż nie posiada wiadomości specjalnych przynależnych lekarzom orzekającym w uprawnionych, z mocy § 5 rozp. wykonawczego, jednostkach orzeczniczych, a ponadto sąd ten nie zastępuje właściwych organów administracji publicznej w merytorycznym rozstrzyganiu spraw administracyjnych. Zresztą podobne stanowisko wyraził tut. Sąd w wyroku z 16 stycznia 2018 r. o sygn. akt IV SA/Gl 611/17, Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 30 lipca 2019 r. o sygn. akt II OSK 1889/18 podzielił jego słuszność oddalając skargę kasacyjną. (oba wyroki publ. CBOSA). W tym stanie rzeczy niezasadne są zarzuty skargi dotyczące naruszenia art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a. poprzez niewyjaśnienie jakiej wielkości ubytek słuchu występował u skarżącego w uchu lepiej słyszącym w okresie do 2 lat po ustaniu pracy w narażeniu na hałas i czy kwalifikuje się on jako choroba zawodowa, błędnej oceny orzeczeń lekarskich w przedmiocie ustalenia czy schorzenia skarżącego mają charakter choroby zawodowej. Wobec prawidłowo przeprowadzonego postepowania dowodowego niezasadny jest również zarzut naruszenia art. 2351 K.p. w zw. z pkt 21 załącznika do rozp. wykonawczego, poprzez błędne uznanie, iż brak jest podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej u skarżącego z uwagi na niespełnienie kryterium ilościowego ubytku słuchu w uchu lepiej słyszącym. Odnosząc się szczegółowo do zarzutów skargi wyjaśnić przyjdzie, że Sąd nie zgadza się z zarzutem skarżącego, że orzeczenia lekarskie nie spełniały podstawowych wymogów opinii biegłego, zwłaszcza opinii medycznych, bowiem nie zawierały szczegółowego, należytego odniesienia się do dokumentacji przedkładanej przez stronę i nie zawierały jakiegokolwiek wyjaśnienia rozbieżności między wynikami badań przedłożonymi przez stronę a wynikami badań uzyskanymi w jednostkach orzeczniczych. Słusznie wskazał organ w odpowiedzi na skargę, że nie jest zasadny zarzut zignorowania dokumentacji medycznej przedłożonej przez stronę. Wręcz przeciwnie dostarczone dowody były przedmiotem analizy właściwych w sprawie jednostek orzeczniczych. Jak już wcześniej wskazano w piśmie IMP i ZŚ z 14 marca 2019 r. lekarze orzecznicy wyjaśnili, że przeprowadzili ponownie analizę dokumentacji medycznej i poddali ocenie nowe dowody przedstawione przez skarżącego - audiogramy wykonane w kilku poradniach specjalistycznych. Rację ma zatem organ, że w każdym przypadku orzekania o stanie zdrowia osoby badanej decydujące i rozstrzygające znaczenie ma badanie lekarskie oraz badanie specjalistyczne przeprowadzane w jednostce wydającej stosowne orzeczenie. Na podstawie tych badań weryfikowane są inne badania lekarskie czy rozpoznania związane z podejrzeniem choroby zawodowej. Nie może natomiast zachodzić sytuacja odwrotna, tj. przyjmująca, że badanie wykonane przez jednostki służby zdrowia i lekarzy nieuprawnionych do orzekania o chorobie zawodowej, stanowiłoby podstawę do weryfikacji badań przeprowadzonych w uprawnionych jednostkach orzeczniczych. Takie założenie podważałoby nie tylko kompetencje, ale i zasadność istnienia z mocy prawa jednostek uprawnionych do orzekania o chorobach zawodowych. Odnosząc się z kolei do zarzutu skarżącego, że błędne dane dotyczące jego nr PESEL oraz okresu narażenia zawodowego podane w orzeczeniu lekarskim IMP i ZŚ z 5 kwietnia 2018 r., wskazują na wątpliwości, że orzeczenie to dotyczy skarżącego, Sąd wątpliwości takich nie ma. Prawidłowy nr PESEL skarżącego to: [...], a nr wpisany w orzeczeniu to: [...]. Zdaniem Sądu pominięcie jednej cyfry jest oczywistym błędem pisarskim i nie wskazuje na to, że badanie dotyczyło innej osoby. Także pomyłka dotycząca okresu narażenia zawodowego na hałas w okresie 1970 r. – 1998 r. i 1998 r. – 2017 r., nie powoduje wątpliwości co do stwierdzenia, że orzeczenie dotyczy skarżącego, nie ma również wpływu na treść orzeczenia lekarskiego. Należy wskazać, że okres narażenia zawodowego w uzasadnieniu orzeczenia lekarskiego IMP i ZŚ z 5 kwietnia 2018 r., został opisany prawidłowo i obejmował okres od 1978 r. do 2016 r. w narażeniu zawodowym na hałas. Organ próbował tę kwestię wyjaśnić, wzywając IMP i ZŚ do uzupełnienia orzeczenia zgodnie z skorygowanymi danymi, jednakże z uwagi na zawieszenie działalności IMP i ZŚ nie było możliwości uzupełnienia i wyjaśnienia sprawy. W tym stanie rzeczy organ I instancji pozyskał stanowisko IMP w L. w sprawie sprostowania błędów w orzeczeniu IMP i ZŚ w S.. Specjaliści IMP w opinii lekarskiej z 7 sierpnia 2020 r. wyjaśnili, iż na podstawie przeprowadzonych badań audiologicznych obejmujących trzykrotne badanie audiometrii tonalnej, ustalono, że wielkość średniego uszkodzenia słuchu u ww. wyniosła w uchu prawym 55 dB i w uchu lewym 56,7 dB. W trakcie konsultacji laryngologicznej rozpoznano obustronny odbiorczy ubytek słuchu. Podkreślili też, że badania wykonane podczas diagnostyki w IMP oceniają stan narządu słuchu po upływie ponad 2 lat od zakończenia pracy w narażeniu na hałas. Jednocześnie, lekarze przeanalizowali dostępną dokumentację i stwierdzili, że biorąc pod uwagę, że w badaniach audiometrycznych wykonanych w trakcie diagnostyki wPChZ WOMP oraz w IMP i ZŚ w S., które zostały wykonane po zakończeniu pracy w narażeniu na hałas, uwidoczniony ubytek słuchu nie spełniał wymaganego kryterium diagnostyczno-orzeczniczego określonego na 45 dB w uchu lepiej słyszącym, brak jest podstaw do rozpoznania zawodowej choroby narządu słuchu. Dalszej progresji niedosłuchu, do której doszło pomimo braku narażenia na hałas, nie można wiązać z etiologią zawodową. W następnym piśmie z 6 maja 2021 r. lekarze IMP podkreślili, iż w sprawie skarżącego zostały wydane orzeczenia przez jednostki orzecznicze I i II stopnia i nie widzą formalnych podstaw pozwalających im na korektę orzeczenia wydanego w innej jednostce. Opinia z 7 sierpnia 2020 r. zawiera merytoryczną ocenę całości dostępnej dokumentacji medycznej, która w opinii lekarzy IMP w L. nie pozwala na rozpoznanie u ww. choroby zawodowej pod postacią ubytku słuchu. W ocenie Sądu opinia z 7 sierpnia 2020 r. jest kompletna i nie wymaga dodatkowych dowodów w sprawie. Stanowi potwierdzenie tego, że przeprowadzone badania w IMP i ZŚ dotyczyły skarżącego, mimo pomyłki w nr PESEL i przebiegu pracy w narażeniu zawodowym. Zauważyć należy także, że skarżący, o czym wyżej była mowa, był dwukrotnie badany w IMP i ZŚ. Z badań sporządzono kwestionowane orzeczenie lekarskie z 5 kwietnia 2018 r., zawierające błędy. Z kolei badania uzupełniające z 23 sierpnia 2018 r., opisane w piśmie IMP i ZŚ z 14 marca 2019 r. potwierdziły zasadność stanowiska podjętego w orzeczeniu lekarskim z 5 kwietnia 2018 r. W tym stanie rzeczy w ocenie Sądu organy prawidłowo wyjaśniły stan faktyczny sprawy, odniosły się do wszystkich zarzutów strony podniesionych w odwołaniu od decyzji pierwszoinstancyjnej i w konsekwencji, dokonały prawidłowej subsumcji ustalonego stanu faktycznego do dyspozycji określonych przepisów prawa materialnego. Organy nie naruszyły również art. 107 § 3 K.p.a., gdyż uzasadnienia obu zaskarżonych decyzji zawierają wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, wskazują fakty, które organ uznał za udowodnione, dowody na których się oparł. Wyjaśniają dlaczego dowodom z badań innych jednostek organy odmówiły wiarygodności. Zaś uzasadnienie zaskarżonej o odnosi się do wszystkich zarzutów odwołania. Mając na uwadze powyższe Sąd na zasadzie art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło