III SA/Gl 1661/07
WyrokWSA w Gliwicach2008-03-17
Skład orzekający: Gabriela Jyż, Barbara Orzepowska-Kyć, Barbara Brandys-Kmiecik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego zakazująca wykonywania czynności na stanowisku osoby średniego dozoru ruchu w zakładach górniczych, oparta na wybiórczej analizie dowodów i niepełnym wyjaśnieniu stanu faktycznego, jest zgodna z prawem?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, stwierdzając, że organy obu instancji dopuściły się istotnych uchybień procesowych. Polegały one na wybiórczym powoływaniu dowodów, niepełnym wyjaśnieniu stanu faktycznego, pomijaniu istotnych zeznań świadków oraz niewłaściwym zastosowaniu przepisów prawa materialnego. Organy nie rozważyły wszechstronnie wszystkich okoliczności sprawy i nie uzasadniły w sposób należyty swojego stanowiska, co naruszyło zasady praworządności i dokładnego wyjaśniania stanu faktycznego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego, która utrzymała w mocy decyzję Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego zakazującą R. K. wykonywania czynności osoby średniego dozoru ruchu w zakładach górniczych na określony czas. Zakaz został nałożony z powodu zarzutów o naruszenie dyscypliny i porządku pracy, w tym niewycofanie pracowników ze strefy zagrożenia metanem, niewłaściwe umieszczenie czujników metanometrii oraz polecenie zabudowania tamy izolacyjnej. R. K. zaskarżył decyzję, podnosząc zarzuty dotyczące błędnych ustaleń faktycznych i niewłaściwej oceny dowodów.Rozstrzygnięcie
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, stwierdził, że decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku, i zasądził od Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego na rzecz strony skarżącej zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Gabriela Jyż, Sędziowie Sędzia WSA Barbara Orzepowska-Kyć, Asesor WSA Barbara Brandys-Kmiecik (spr.), Protokolant Sekretarz sądowy Anna Charchuła, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 marca 2008 r. przy udziale - sprawy ze skargi R. K. (K.) na decyzję Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie zakazu wykonywania czynności na stanowisku osoby średniego dozoru ruchu w zakładach górniczych 1. uchyla zaskarżoną decyzję, 2. stwierdza, iż decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku, 3. zasądza do Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego w [...] na rzecz strony skarżącej kwotę [...] zł (słownie: [...] złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] r. o nr [...] Prezes Wyższego Urzędu Górniczego, po rozpoznaniu odwołania R. K. od decyzji Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego w [...] z dnia [...] r. nr [...] w sprawie zakazania w/w wykonywania czynności na stanowisku osoby średniego dozoru ruchu w podziemnych zakładach górniczych wydobywających węgiel kamienny na czas [...] - utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji.
W podstawie prawnej powołano art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.). Natomiast w uzasadnieniu organ odwoławczy wyjaśnił, że przesłanki sprawy ustalił na podstawie materiału dowodowego zebranego przez Okręgowy Urząd Górniczy w [...], w szczególności protokołów z przesłuchań w charakterze świadków, jak i w charakterze strony R. K.; orzeczenia z dnia [...] r. w sprawie zapalenia metanu, wybuchu metanu i pyłu węglowego oraz wypadku zbiorowego, zaistniałych w dniu [...] r., o godzinie [...] w Kompanii Węglowej S.A. Oddział KWK "A"; sprawozdania Komisji powołanej decyzją nr [...] Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego dla zbadania przyczyn i okoliczności zdarzenia zaistniałego w dniu [...] r. w Kompanii Węglowej S.A. KWK "A". Podkreślono także, że strona była zatrudniona w KWK "A" w oddziale wentylacji i klimatyzacji, i do jej szczególnych obowiązków należał nadzór nad robotami prowadzonymi w ścianie [...] w pokładzie [...] od momentu rozpoczęcia jej likwidacji.
Z wymienionego wyżej materiału – jak zaznaczył organ II instancji - wynikało, że od dnia [...] r. do [...] r., na wszystkich zmianach, rejestrowano przekroczenia progowych zawartości 2% metanu czujnikami, zabudowanymi w ślepej części ściany [...]. I tak: w dniu [...] r. zarejestrowano [...] przekroczeń progowych zawartości 2% metanu wymienionymi czujnikami o łącznym czasie trwania [...] minut (w tym na zamianie [...] zanotowano [...] takich przekroczeń), w dniu [...] r. – [...] przekroczeń progowych zawartości 2% metanu o łącznym czasie trwania [...] minut, w dniu [...] r. zanotowano [...] przekroczeń progowych zawartości 2% metanu o łącznym czasie trwania [...] (w tym na zmianie [...][...] przekroczenia), natomiast w dniu [...] r. zarejestrowano [...] przekroczeń zawartości 2% metanu o łącznym czasie trwania [...] minut (w tym na zmianie [...] [...] przekroczenie).
Z zeznań złożonych do protokołu przez świadków np. D. M. - górnika, K. S. - górnika [...] oraz zeznań złożonych do protokołu z dnia [...] r. z przesłuchania w charakterze strony R. K. organy obu instancji ustaliły, że pomimo stwierdzonych przekroczeń progowych zawartości 2% metanu w powietrzu, rejestrowanych przez czujniki metanometrii automatycznej nr 44 lub 77, zabudowane w odcinku ściany [...] przewietrzanym wentylacją odrębną nie wycofano pracowników, za co odpowiedzialny był na zmianie [...] w dniach [...], [...] i [...] r. sztygar zmianowy oddziału wentylacji – R. K..
Z zebranego materiału wynikało także – zdaniem organu - że w dniu [...] r., sprawując nadzór nad robotami wykonywanymi w ścianie [...] w pokładzie [...], pomimo stwierdzonych przekroczeń zawartości 2% metanu, rejestrowanych przez czujniki metanometrii automatycznej nr 44 lub 77, zabudowane w odcinku ściany [...], przewietrzanym wentylacją odrębną R. K. również nie wycofywał pracowników. Ponadto w tym dniu umieścił czujnik metanometrii automatycznej nr [...] w taki sposób, aby znajdował się w zasięgu strumienia powietrza wypływającego z lutniociągu o średnicy [...] mm oraz tolerował zabudowę czujników metanometrii automatycznej nr 77 i CO-metrii w odległości około [...] m od wylotu lutniociągu o średnicy [...] mm, współpracującego z wentylatorem powietrznym WLP 602, co zaniżało ich wskazania. Powyższe ustalenia organ oparł na protokołach z przesłuchań w charakterze świadków: S. S. (protokół z dnia [...] r. oraz z dnia [...] r. z przeprowadzonej konfrontacji z D. K.), J. N. (protokół
z dnia [...] r.), D. K. (protokół z dnia [...] r. oraz z dnia [...] r. z przeprowadzonej konfrontacji ze S. S.).
Zaznaczono także, że w dniu [...] r., pod koniec zmiany rannej R. K. polecił zabudować tamę, nie ujętą w "Projekcie technicznym likwidacji ściany [...] w pokładzie [...]", izolującą przestrzeń po wyrabowanych sekcjach obudowy zmechanizowanej, wykonaną z dwóch warstw płótna podsadzkowego, pomiędzy które wtłoczono środek chemiczny typu Krylamina, co powodowało w tak otamowanej przestrzeni gromadzenie się wybuchowej mieszaniny gazów. Fakt wydania polecenia zabudowania tejże tamy organ oparł na protokole z dnia [...] r. z przesłuchania w charakterze świadka J. G., który zeznał: "Po zjeździe na dół szybem [...] na poz. [...] m, telefonicznie powiadomił mnie mechanik z Kopalnianej Stacji Ratownictwa Górniczego A. W., że z polecenia sztygara K. mój zastęp ma się udać do likwidowanej ściany [...] w pokładzie [...] w celu wykonania tamy izolacyjnej".
W konsekwencji tak ustalonego stanu faktycznego sprawy Dyrektor Okręgowego Urzędu Górniczego w [...] - działając na podstawie art. 113 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. - Prawo geologiczne i górnicze (t.j. Dz. U. z 2005 r. Nr 228, poz. 1947, ze zm.) decyzją z dnia [...] r. nr [...] zakazał R. K. wykonywania czynności na stanowisku osoby średniego dozoru ruchu w podziemnych zakładach górniczych wydobywających węgiel kamienny na czas [...], tj. od dnia [...] r. do dnia [...] r., w związku ze stwierdzeniem naruszenia dyscypliny i porządku pracy, a w szczególności obowiązków określonych w §§ 10 pkt 1, 27, 40 ust. 1 i 247 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 28 czerwca 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia ruchu oraz specjalistycznego zabezpieczenia przeciwpożarowego w podziemnych zakładach górniczych (Dz. U. Nr 139, poz. 1169 ze zm.).
Odwołanie od rozstrzygnięcia organu I instancji złożył R. K. nie zgadzając się z argumentami podanymi w uzasadnieniu decyzji. Zakwestionował zasadność zarzutu dotyczącego zamiaru oszukiwania systemu metanometrii automatycznej i celowego zaniżania stężenia gazów zawartego w prądzie powietrza w ścianie [...] w części zachodniej. Podniósł, iż w postępowaniu wyjaśniającym prowadzonym w sprawie zaistniałego w KWK "A" zdarzenia nie potwierdzono przesłanek w tym zakresie. Odnośnie zarzutu polecenia zabudowania tamy wentylacyjnej wyjaśnił, że zgodnie z § 49 pkt 2 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 12 czerwca 2002r. w sprawie ratownictwa górniczego - przydzielanie prac, ich rodzaj oraz miejsce pracy przez zastępy dyżurujące w podziemnych zakładach górniczych określa kierownik działu wentylacji, który ustalenia te odnotowuje w "Dzienniku kopalnianej stacji ratownictwa górniczego". Roboty zaś związane z otamowaniem przestrzeni wyrabowanych zestawów (zabudowa tamy wypełnionej pianką typu Krylamina) nadzorował bezpośrednio główny inżynier wentylacji na zmianie [...] w dniu [...] r. Strona nadmieniła również, że w tym dniu sugerowała a nie poleciła (trudno bowiem by sztygar zmianowy wydawał polecenia kierownikowi działu wentylacji) zabudowę tymczasowej tamy na zmianie [...]. Sugestia zabudowy tej tamy wynikała ze wzmożonego wydzielania metanu z miejsc wyrabowanych zestawów, czego potwierdzeniem było odnotowanych [...] przekroczeń dopuszczalnego stężenia zawartości CH4 w części zachodniej ściany [...].
Po rozpatrzeniu przedmiotowego odwołania Prezes Wyższego Urzędu Górniczego nie uznał słuszności podnoszonych zarzutów i utrzymał w mocy decyzję organu I instancji podzielając jego stanowisko w sprawie. Organ stwierdził, że naruszone zostały podstawowe zasady bezpiecznego prowadzenia robót w warunkach występowania zagrożenia dla życia i zdrowia pracowników. Ponadto zauważył, że zarówno w odwołaniu, jak i w prowadzonym przez organ II instancji postępowaniu wyjaśniającym, nie przedstawiono żadnych innych dowodów i argumentów, które mogłyby wpłynąć na obniżenie kary. Nadmieniono także, że ustawodawca pozostawił do oceny organowi nadzoru górniczego w art. 113 ust. 1 pkt 3 Prawa geologicznego i górniczego - stopień naruszenia dyscypliny i porządku pracy. Nieprawidłowości zaś, których dopuściła się strona w zakresie naruszenia podstawowych obowiązków dyscypliny i porządku pracy przez osobę średniego dozoru ruchu, miały znamiona naruszeń, o których mowa w art. 113 ust. 1 pkt 3 Prawa geologicznego i górniczego. Przepis ten przewiduje maksymalny okres zakazu wykonywania określonych czynności w ruchu zakładu górniczego do 2-ch lat. Orzekając zatem zakaz wykonywania czynności osoby średniego dozoru ruchu zakładu górniczego w podziemnych zakładach górniczych wydobywających węgiel kamienny przez okres [...], organy uznały, że jest on wystarczający i odpowiedni do stopnia naruszonych przez R. K. przepisów dyscypliny i porządku pracy.
W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach strona zarzuciła błędne ustalenia w zakresie zmiany przez skarżącego zabudowy czujników metanometrii automatycznej i tolerowania ich umieszczenia w odległości ok. [...] od wylotu z lutniociągu; niewłaściwe przyjęcie, że do obowiązków osoby dozoru średniego działu wentylacji należał nadzór nad robotami prowadzonymi w ścianie [...] w pokładzie [...]; błędne wysunięcie wniosków odnośnie wydania polecenia zabudowy tamy izolacyjnej. Podważył również wiarygodność zeznań złożonych w konfrontacji przez świadków K. – M. – S. i podniósł, że M. jednoznacznie stwierdził, że wyniki przeprowadzanych przez niego pomiarów były identyczne w całej przestrzeni i zgodne ze wskazaniami metanomierza stacjonarnego MM77.
W odpowiedzi na skargę Dyrektora Izby Skarbowej w [...] wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
W trakcie rozprawy sądowej skarżący podkreślił, że osobą uprawnioną do wycofania załogi z zagrożonego rejonu był dyspozytor kopalni, który tego nie uczynił. Dyspozytorem kopalni był Pan C., natomiast bezpośrednim przełożonym skarżącego był kierownik działu wentylacji. R. K. zakwestionował także wartość zgromadzonych w sprawie dowodów, gdyż konfrontacje były przeprowadzane po opuszczeniu przez niego aresztu. Na zakończenie strona wniosła o zwrot kosztów postępowania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył co następuje :
Sąd administracyjny zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. nr 153, poz. 1269 ze zm.) sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje zatem sprawę rozstrzygniętą w zaskarżonej decyzji ostatecznej z punktu widzenia legalności, tj. zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania przepisów prawa. Zgodnie natomiast z art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm. – zwany dalej ppsa) uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji bądź postanowienia w całości lub w części następuje wtedy gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy; naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego; inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Stosownie do treści art. 134 § 1 ppsa sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną.
Natomiast przeprowadzone w określonych na wstępie ramach badanie zgodności z prawem zaskarżonej decyzji wykazało konieczność jej uchylenia z poniższych względów.
Art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. - Prawo geologiczne i górnicze (t.j. Dz. U. z 2005 r. Nr 228, poz. 1947, ze zm.) stanowi, że przy wykonywaniu nadzoru i kontroli organ nadzoru górniczego może zakazać, na czas nieprzekraczający dwóch lat, wykonywania określonych czynności w ruchu zakładu górniczego osobom, o których mowa w art. 68 ust. 1 oraz w art. 70 ust. 1, albo wykonywania określonych czynności osobom, o których mowa w art. 75a ust. 1, w razie stwierdzenia naruszenia przez te osoby dyscypliny i porządku pracy, a zwłaszcza obowiązków określonych ustawą i wydanymi na jej podstawie przepisami.
Cytowana norma prawna ma jednak charakter fakultatywny i decyzje wydawane w tych sprawach mają charakter uznaniowy. Uznanie administracyjne odnosi się do ostatniego etapu stosowania prawa, jakim jest ustalenie konsekwencji prawnych udowodnionych faktów sprawy na podstawie stosowanego przepisu prawa materialnego. Decyzja taka posiada tzw. luz decyzyjny w postaci szeregu konsekwencji prawnych możliwych do wyboru, przy czym wybranie jednej z tych konsekwencji wymaga szczegółowego uzasadnienia. Wybór zaś danego rozstrzygnięcia winien być poprzedzony wszechstronnym rozważeniem interesu strony i słusznego interesu społecznego.
Powyżej przedstawione uwarunkowania zostały zupełnie pominięte przez organy obu instancji w toku prowadzonego postępowania, co z kolei skutkuje niepełnym rozważeniem przedmiotowej sprawy w świetle postanowień art. 7 i art. 77 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.). W myśl tego przepisu w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności i podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Normy te stanowią podstawowe kryterium stosowania uznania administracyjnego i muszą być rozważane w konkretnym przypadku wydania decyzji uznaniowej.
Zatem zastosowanie wspomnianego wyżej przepisu art. 113 winno być poprzedzone wszechstronnym wyjaśnieniem wszystkich okoliczności sprawy i dokładnym ustaleniem stanu faktycznego. Nadto organy winny były uzasadnić dlaczego uwzględniły część dowodów i dały wiarę określonym zeznaniom, a pominęły inne środki dowodowe pomimo ich zgromadzenia i dołączenia do akt sprawy.
Przenosząc przedstawione rozważania na grunt rozpatrywanej sprawy i kolejnych zarzutów stawianych skarżącemu Sąd zauważył wybiórcze i niepełne powoływanie przez organ odwoławczy zeznań niektórych świadków; całkowite pomijanie wyjaśnień innych pracowników KWK "A"; niewyczerpujące zgromadzenie materiału dowodowego oraz niewłaściwe powoływanie dowodów na poparcie pewnych twierdzeń czy okoliczności. Z lakonicznego uzasadnienia decyzji pierwszoinstancyjnej w ogóle nie wynika w oparciu o jakie konkretnie dokumenty organ dokonał swoich ustaleń i co legło u podstaw wydanego rozstrzygnięcia. Uchybienie to próbował konwalidować organ odwoławczy powołując wskazywane w zaskarżonej decyzji dowody na poparcie swoich twierdzeń. Jednakże powyższe dokonano z naruszeniem wskazanych wyżej zasad procesowych, co w konsekwencji doprowadziło do błędnego zastosowania regulacji prawa materialnego.
Odnosząc się do pierwszego zarzutu – niewycofania pracowników ze strefy zagrożenia pomimo stwierdzonych przekroczeń progowych zawartości 2% metanu w powietrzu w dniach [...], [...], [...] i [...] r. to należy stwierdzić, że swe ustalenia w tym względzie organ odwoławczy oparł na zeznaniach świadków D. M. (k.[...]) i K. S. (k.[...]) oraz strony – R. K., gdyż tylko te dowody konkretnie wskazał w uzasadnieniu swojej decyzji. W zeznaniach zaś oboje w/w świadkowie stwierdzili: "ze ściany nie byliśmy wycofywani ani razu podczas zmiany rannej w dniu [...] r." Natomiast strona w swoich wyjaśnieniach do protokołu [...] r. przyznała wprawdzie, że nie wycofała załogi, gdyż przekroczenia były krótkotrwałe i nie było ich w odległości ok. [...] na wschód od miejsca rabunku. Jednak przy przekroczeniach dopuszczanych stężeń metanu spowodowanych zakłóceniami wentylacji załoga była wycofywana. Poza tym – jak R. K. wówczas zaznaczył – to dozór firmy "B" był zobowiązany do wycofywania załogi.
W konsekwencji więc należało uznać, że organ w żaden sposób przede wszystkim nie wykazał, że wycofanie pracowników należało do kompetencji sztygara zmianowego oddziału wentylacji i klimatyzacji KWK "A". Powyższe nie wynika także z dołączonego do akt administracyjnych "Zakresu obowiązków, odpowiedzialności i uprawnień pracownika" R. K.. Nadto H. S. (k.[...]) opisując sytuacje z dnia [...] r. na rannej zmianie wyjaśnił, że "na moje polecenie K. poszedł do miejsca rabunku stwierdzić co się stało" (dot. sprawdzenia niedrożności linii); powyższa wypowiedź potwierdza hierarchię służbową. Następnie tenże świadek zeznał: "Nie wydałem polecenia wycofania załogi z rejonu ściany", co z kolei świadczy o podziale kompetencji w tym zakresie i wcale nie potwierdza obowiązku R. K..
Podnieść także należy, że z zeznań innych górników np. J. L. (k.[...]) wynika, że przekroczenia były krótkotrwałe, "gdyż nawet nie zdążyliśmy się całkowicie wycofać z przodka". Natomiast D. K. opisując pracę rannej zmiany w dniu [...] r. (k.[...]) podkreślił, że przekroczenie progowych zawartości metanu "powodowało wycofywanie pracowników z rabunku, natomiast my z K. zostaliśmy w przodku i manewrowali końcówką lutniociągu w celu rozrzedzenia nagromadzeń metanu".
Reasumując należy zauważyć, że wskazywane przez organ odwoławczy zeznania zostały przytoczone wybiórczo, z pominięciem wypowiedzi innych pracowników. Nadto cytowani świadkowie opisywali wyłącznie sytuacje z dnia [...] r. Żaden natomiast dowód nie potwierdza analogicznego zdarzenia w pozostałych trzech dniach objętych zarzutami naruszenia dyscypliny i porządku pracy.
Przechodząc do drugiego zarzutu – umieszczenia przez R. K. w dniu [...] r. czujnika metanometrii automatycznej nr 77 w taki sposób, aby znajdował się w zasięgu strumienia powietrza wypływającego z lutniociągu oraz tolerowania przez niego zabudowy czujników metanometrii automatycznej nr 77 i CO-metrii w odległości ok. [...] od wylotu lutniociągu, co zaniżało wskazania czujników – Sąd również w tej części stwierdził poważne uchybienia procesowe. Potwierdzenie powyższych okoliczności – zdaniem organu odwoławczego – znajduje się w protokołach z przesłuchań w charakterze świadków: S. S., D. K. i J. N.. Jednak analiza protokołów wskazuje, że taką sytuacje opisuje jedynie S. S. (k.[...]); D. K. (k.[...]) przyznaje, że czujnik mógł znaleźć się w strumieniu powietrza w trakcie skracania lutniociągu, bo zachodziła konieczność manewrowania końcem lutni. Natomiast J. N. (k.[...]) podkreślał, że "na moich zmianach z całą pewnością nie dochodziło do manipulowania czujnikami metanometrii w celu obniżenia ich wskazań". Podobnie J. L. (k.[...]) wyjaśnił, że "moim zdaniem czujnik nie był objęty strumieniem powietrza". S. B. (k. [...] i [...]) wskazywał, że podczas kontroli nie widział aby ktoś manipulował czujnikami w celu zmniejszania ich wskazań; zaś czujniki te rozmieszczone były zgodnie ze schematem i nigdy nie zauważył, aby czujniki te zabudowano w taki sposób by zniekształcić mierzoną zawartość metanu. Również A. M. (k.[...]) podkreślał: "na moich zmianach nie dochodziło do manipulowania czujnikami, byłem na to wyczulony i zwracałem na to uwagę".
Mając powyższe na względzie – zdaniem składu orzekającego – oparcie przedmiotowego zarzutu jedynie na zeznaniach S. S. wobec odmiennych wyjaśnień innych pracowników nie stanowi wystarczającej podstawy. Tym bardziej, że organ nie ustosunkował się dlaczego wypowiedziom pozostałych świadków odmówił wiarygodności. Nadto niedopuszczalne było powołanie się przez Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego na potwierdzenie swego stanowiska na zeznania J. N., skoro wypowiedzi tego świadka były dokładnie odwrotne od twierdzeń organów nadzoru górniczego.
Również trzeci zarzut dotyczący polecenia zabudowania tamy, nie ujętej w "Projekcie technicznym likwidacji ściany [...] w pokładzie [...]", izolującej przestrzeń po wyrabowanych sekcjach obudowy zmechanizowanej, co powodowało w tak otamowanej przestrzeni gromadzenie się wybuchowej mieszaniny gazów – zdaniem Sądu – nie znajduje potwierdzenia w zebranym materiale. Fakt wydania przez R. K. polecenia zabudowania w/w tamy wcale nie potwierdza w protokole z dnia [...] r. J. G.. Zacytowane bowiem w uzasadnieniu decyzji zeznanie nie odzwierciedla faktycznej wypowiedzi świadka. J. G. stwierdził bowiem: "Po zjeździe na dół szybem [...] na poz. [...], telefonicznie powiadomił mnie mechanik z Kopalnianej Stacji Ratownictwa Górniczego A. W., że z polecenia sztygara K. mój zastęp ma się udać do likwidowanej ściany [...] w pokładzie [...]". Natomiast sformułowanie użyte w dalszej części rzekomej wypowiedzi świadka: " w celu wykonania tamy izolacyjnej" nie znajduje potwierdzenia w zapisach w/w protokołu. Zaś co do polecenia wykonania tamy izolacyjnej to J. G. zauważył, że podział pracy prowadził na powierzchni mgr inż. G. K., który początkowo skierował zastęp na poz. [...] w rejon pokładu [...], gdzie miała zostać wykonana tama. Z żadnej wypowiedzi tego świadka nie wynika, że tama była wykonywana na jednoznaczne polecenie sztygara R. K., a innych dowodów w tym zakresie organ nie wskazywał.
Konkludując zatem omówione powyżej uchybienia Sąd stwierdził konieczność uchylenia zaskarżonej decyzji celem ponownego rozpatrzenia sprawy i wydania rozstrzygnięcia z uwzględnieniem całości zebranego materiału dowodowego; dokładnego przeanalizowania wypowiedzi świadków, a nie wybiórczego ich cytowania; omówienia poszczególnych dowodów z uwzględnieniem również tych, które organ uznał za niewiarygodne bądź niewystarczające.
Poza tym Sąd zauważył, że w aktach brak jest powołanego w spisie protokołu przesłuchania dyspozytora ruchu Kopalni F.. Jak również organy zaniechały przesłuchania dyspozytora ruchu C., który w dniu [...] r. pełnił te obowiązki.
Reasumując wskazane uchybienia Sąd – działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - skargę uwzględnił i zaskarżoną decyzję uchylił. W związku z wnioskiem strony o zwrot kosztów postępowania stosownie do art. 200 i art. 209 cyt. ustawy Sąd zasądził kwotę [...] zł tytułem zwrotu uiszczonego wpisu sądowego.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło