III SA/Gl 1870/11
PostanowienieWSA w Gliwicach2012-02-28
Skład orzekający: Sędzia NSA Krzysztof Wujek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych, wniesiony w formie sprzeciwu od postanowienia referendarza sądowego, podlega merytorycznemu rozpoznaniu przez sąd?Ratio decidendi
Wniesienie sprzeciwu od postanowienia referendarza sądowego w przedmiocie prawa pomocy powoduje utratę mocy wiążącej tego postanowienia z mocy ustawy, a sprawa podlega rozpoznaniu przez sąd. Sąd rozpatruje wniosek o przyznanie prawa pomocy, ustalając, czy strona spełnia przesłanki określone w art. 246 § 1 pkt 2 PPSA, tj. czy nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku dla koniecznego utrzymania siebie i rodziny.Stan faktyczny
Strona skarżąca, W. K., złożyła wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie dotyczącej podatku od towarów i usług, wskazując na niskie dochody i wysokie wydatki. Referendarz sądowy postanowieniem częściowo zwolnił skarżącego od kosztów, odmawiając przyznania prawa pomocy w pozostałym zakresie. Skarżący wniósł sprzeciw od tego postanowienia, kwestionując sposób oceny jego sytuacji finansowej.Rozstrzygnięcie
Zwolniono stronę skarżącą od kosztów sądowych.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym Przewodniczący Sędzia NSA Krzysztof Wujek po rozpoznaniu w dniu 28 lutego 2012 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi W. K. (K.) na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług w kwestii wniosku o przyznanie prawa pomocy w zakresie obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych postanawia: zwolnić stronę skarżącą od kosztów sądowych.
Wnioskiem z dnia [...] r., nadesłanym do tut. Sądu w odpowiedzi na wezwanie do uiszczenia należnego od wniesionej skargi wpisu sądowego w kwocie 1.386,00 zł, skarżący domagał się zwolnienia od kosztów sądowych.
W uzasadnieniu powyższego wyjaśnił, iż źródłem jego utrzymania jest wynagrodzenie za pracę rzędu 1.200,00 zł netto. Z kwoty tej spłaca dwa zaciągnięte kredyty, którego raty wynoszą 112,00 zł i 150,00 zł oraz ponosi koszty związane z dojazdem do pracy w wysokości 250,00 zł. Ponadto wspólne gospodarstwo prowadzi z rodzicami, których emerytury wynoszą 1.450,00 zł i 2.000,00 zł brutto. Oni też są właścicielami domu, w którym zamieszkuje.
Jako uzupełnienie złożonego wniosku do akt sprawy nadesłano szereg dokumentów źródłowych, z których ustalono, iż miesięczne wydatki całej rodziny obejmują opłaty za tzw. media, tj. telewizję cyfrową (57,80 zł); energię elektryczną (131,53 zł) i gaz (181,68 zł) oraz zakup żywności (około 800,00 zł), środków czystości (150,00 zł), opału (1.000,00 zł w okresie grzewczym), a także leków dla rodziców (150,00 zł). Dodatkowo skarżący razem z rodzicami zaciągnął w sumie cztery kredyty, które są aktualnie spłacane. Raty z tego tytułu wynoszą: 236,10 zł, 364,27, 569,69 i 113,11 zł. Ponadto skarżący jest posiadaczem karty kredytowej, którą spłaca.
Mając na uwadze podane wyżej dane, w tym ilość spraw strony skarżącej zawisłych w tut. Sądzie, referendarz sądowy postanowieniem z dnia 13 stycznia 2012 r. zwolnił skarżącego z obowiązku uiszczenia części każdorazowej opłaty sądowej przekraczającej kwotę 400,00 zł, a w pozostałym zakresie odmówił przyznania prawa pomocy. Stwierdził bowiem, iż we wspólnym gospodarstwie domowym pozostaje nadwyżka rzędu 1.670,00 zł, którą strona może swobodnie dysponować uiszczając część występujących w sprawie opłat sądowych do kwoty wyżej wskazanej.
Od powyższego rozstrzygnięcia skarżący wniósł w ustawowym terminie sprzeciw, w którym nie zgodził się ze stanowiskiem referendarza, jakoby dochody rodziców powinny być łączone z jego dochodami dla ustalenia sytuacji finansowej, w której się znajduje. Fakt pozostawania we wspólnym gospodarstwie domowym z rodzicami rzutuje bowiem tylko na podział pomiędzy trzy osoby kosztów utrzymania domu i spłacania zobowiązań kredytowych zaciągniętych z tego tytułu. Mając zatem na uwadze okoliczność, iż wynagrodzenie skarżącego wynosi jedynie 1.200,00 zł uiszczenie każdorazowo kwoty 400,00 zł stanowi nadal obciążenie, którego nie jest w stanie ponieść bez uszczerbku koniecznego utrzymania. Tym bardziej, że we wszystkich sprawach zmuszony będzie wydatkować 1.600,00 zł.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 258 § 2 pkt 7 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej w skrócie p.p.s.a., postanowienie co do przyznania lub odmowy przyznania prawa pomocy może zostać wydane przez referendarza sądowego. Od takiego postanowienia stronie przysługuje środek odwoławczy określony w art. 259 ustawy p.p.s.a., to jest sprzeciw. W razie wniesienia sprzeciwu, jeśli nie został odrzucony, postanowienie, przeciwko któremu został on wniesiony, traci moc, a sprawa będąca przedmiotem sprzeciwu podlega rozpoznaniu przez sąd na posiedzeniu niejawnym. Sąd rozstrzyga ją w drodze postanowienia, na które przysługuje zażalenie (art. 260 ustawy p.p.s.a.).
Należy w tym miejscu zauważyć, że ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie daje sądowi uprawnienia do merytorycznego rozpoznania zasadności sprzeciwu. Skutkiem prawidłowo wniesionego sprzeciwu jest bowiem utrata mocy wiążącej orzeczenia referendarskiego z mocy samej ustawy i przejście sprawy będącej jego przedmiotem do właściwości sądu (por. W. Chróścielewski, J.P. Tarno: Postępowanie administracyjne i postępowanie przed sądami administracyjnymi, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2004). A zatem już samo wniesienie sprzeciwu, a nie jego zakres określony przez stronę skarżącą, powoduje utratę mocy wiążącej postanowienia wydanego przez referendarza sądowego. W takiej sytuacji sąd rozpatruje złożony w sprawie wniosek, w tym wypadku wniosek o przyznanie prawa pomocy. Powyższe sprowadza się do ustalenia, czy spełniona została określona w art. 246 § 1 pkt 2 ustawy p.p.s.a. przesłanka zwolnienia strony skarżącej od kosztów sądowych czy też nie. Zgodnie bowiem z treścią powołanego przepisu przyznanie osobie fizycznej prawa pomocy w zakresie częściowym uzależnione jest od wykazania, że strona ta nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku koniecznego utrzymania siebie i rodziny.
Biorąc zatem pod uwagę przedłożone do akt sprawy dokumenty źródłowe, z których wynika, iż miesięczne dochody strony skarżącej ze stosunku pracy wynoszą 1.483,02 zł netto (vide: zaświadczenie z dnia [...] r.) uznać należało, iż kwota ta faktycznie nie jest wystarczająca na ponoszenie, występujących zarówno w tej jak i w równolegle prowadzonych trzech innych sprawach, opłat sądowych i wydatków. Wprawdzie skarżący oświadczył, iż prowadzi wspólne gospodarstwo domowe z rodzicami, z którymi zamieszkuje, niemniej jednak okoliczność ta nie może mieć znaczenia przesądzającego. Wysokość pobieranych przez rodziców świadczeń emerytalnych oraz ponoszonych niezbędnych, udokumentowanych wydatków nie pozwala przyjąć, jakoby skarżący mógł liczyć w tym zakresie na jakąkolwiek pomoc finansową. Tym bardziej, że sam mimo niewielkiego dochodu partycypuje w kosztach utrzymania domu, a kwota jaka pozostaje do jego dyspozycji wystarcza jedynie na zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych.
Dlatego też, działając na podstawie art. 246 § 1 pkt 2 w zw. z art. 245 § 3 ustawy p.p.s.a., należało orzec jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło