III SA/Gl 314/18
WyrokWSA w Gliwicach2019-02-07
Skład orzekający: Małgorzata Herman, Magdalena Jankiewicz, Adam Nita
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy nadzoru górniczego zasadnie obciążyły skarżącego opłatą podwyższoną za wydobywanie kopaliny bez koncesji, a także czy odpowiedzialność za tę opłatę może być solidarna?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organy nadzoru górniczego nie wykazały ponad wszelką wątpliwość, iż skarżący wraz z ojcem prowadzili nielegalne wydobycie. Wnioskowanie z przeszłości w przyszłość jest błędne, a dane dotyczące wcześniejszej działalności nie są wystarczające do przypisania odpowiedzialności. Ponadto, przepisy Prawa geologicznego i górniczego nie przewidują solidarnej odpowiedzialności za wydobywanie kopaliny bez koncesji, a decyzja organu odwoławczego nie zawierała pełnego uzasadnienia prawnego co do sposobu wyliczenia opłaty.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego utrzymującej w mocy decyzję Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego, która ustaliła D. G. i T. G. opłatę podwyższoną za wydobycie piasku bez wymaganej koncesji. Organy oparły się na anonimowym zawiadomieniu i wizjach terenowych, które wykazały ślady niedawnego wydobycia. Strony zaprzeczały prowadzeniu wydobycia, wskazując na naturalne osuwanie się ziemi lub incydentalne wydobycie przez osoby trzecie. Skarżący D. G. kwestionował swoją odpowiedzialność, ilość wydobytej kopaliny oraz sposób wyliczenia opłaty.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego w G.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Herman, Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Jankiewicz (spr.), Sędzia WSA Adam Nita, Protokolant Specjalista Beata Kujawska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 lutego 2019 r. sprawy ze skargi D. G. na decyzję Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego z dnia [...] r.nr [...] w przedmiocie opłaty eksploatacyjnej uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego w G. z dnia [...] r. nr [...].
Zaskarżoną decyzją z [...]r. nr [...], [...] Prezes Wyższego Urzędu Górniczego w K. utrzymał w mocy decyzję Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego w G. z [...] r., znak: [...], ustalającą solidarnie T.G. i D.G. opłatę podwyższoną za wydobycie bez wymaganej koncesji, w okresie od [...] r. do [...] r., [...] ton kopaliny - piasku, z terenu działek o nr. ewidencyjnych [...] i [...], położonych w miejscowości K., powiat [...], województwo [...], w wysokości: [...] zł.
W podstawie prawnej powołał art. 140 ust. 1 i 2 pkt 2 ustawy z 9 czerwca 2011r. - Prawo geologiczne i górnicze (t. j. Dz. U. 2017, poz. 2126), a w uzasadnieniu przytoczył stan faktyczny sprawy.
Stwierdził, że [...] r. do Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego w G. wpłynęło anonimowe zawiadomienie, iż "w miejscowości K. na ul. [...] w żwirowni wydobycie odbywa się bez zachowania zasad bezpieczeństwa (wysokość skarp jest bardzo duża), a ponadto gromadzone są materiały niebezpieczne (...). Wydobycie kruszywa odbywa się bez koncesji (koncesja dawno wygasła), a wielkość wydobycia znacznie przekracza określone wartości w tej koncesji. W zakładzie tym wydobycie odbywa się poza wyznaczonymi granicami". Do zawiadomienia dołączono fotografię, przedstawiającą miejsce wydobywania kopaliny.
Organ I instancji w oparciu o informacje zawarte w zawiadomieniu i dane dostępne za pomocą serwisu Geoportal wstępnie ustalił, iż dotyczy ono terenu objętego działkami o nr. ewidencyjnych [...], [...] i [...], położonych w miejscowości K., powiat [...], województwo [...].
Na podstawie informacji pozyskanych od Starosty [...] organ I instancji ustalił, iż na terenie działek nr [...] i [...] prowadzone było wydobycie kruszywa na podstawie wydanych przez Starostę [...]:
1) koncesji nr 1 z [...] r., obejmującej wydobycie kruszywa ze złoża "K. 1 - pole A" (działki nr [...] oraz [...]) o pow. [...] ha, udzielonej T.G., "A", J., [...] P.;
2) koncesji nr 2 z [...] r., obejmującej wydobycie kruszywa ze złoża "K. I - pole B" (działka nr [...]) o pow. [...] ha, udzielonej D.G., "B", J., [...] P..
Starosta [...] poinformował organ I instancji, że [...] r. stwierdzono wygaśnięcie powyższych koncesji i oświadczył, że nie prowadził w ubiegłych latach postępowania w sprawie naliczenia opłaty podwyższonej, a także nie wydawał innych decyzji obejmujących działki nr [...],[...] i [...]. Ponadto wskazał, że właścicielem działki nr [...] jest T.G., właścicielami działki nr [...] są T.G. i D.G., zaś właścicielem działki nr [...] jest Gmina K..
W dniu [...] r. pracownicy organu I instancji przeprowadzili wizję terenową na działkach o nr. [...], [...] i [...] w miejscowości K., w wyniku której stwierdzono na powyższym terenie obecność wyrobiska znajdującego się po południowej stronie ul. [...], składającego się z trzech pól: północnego, środkowego i południowego. W polu południowym i środkowym nie zaobserwowano świeżych śladów wydobywania kruszywa, zaś teren porośnięty był roślinnością. W trakcie wizji organ I instancji stwierdził, iż część wyrobiska znajdująca się w polu północnym (działka nr [...] i północna część działki nr [...]), granicząca bezpośrednio z ul. [...], jest typem wyrobiska stokowo-wgłębnego z dwoma widocznymi miejscami stosunkowo niedawnego wydobycia, znajdującymi się na dwóch poziomach eksploatacyjnych, do których prowadzą drogi pochylniane, umożliwiające wywóz kruszywa bezpośrednio na ul. [...]. W miejscach tych stwierdzono brak roślinności na skarpach i w poziomie jezdnym oraz widoczne ślady maszyny typu ładowarka kubłowa. Pozostałe rejony wyrobiska były w większości porośnięte roślinnością. W południowo-zachodniej części pola północnego (działka nr [...] i częściowo działka nr [...]) znajdowało się miejsce wydobycia A, które stanowiło spionowaną nadpoziomową ścianę wydobywczą o długości około 30 m i wysokości dochodzącej do około 9 m. W północnej części pola północnego (działka nr [...]), po wschodniej stronie drogi wjazdowej na teren żwirowni, znajdowało się miejsce wydobycia B. W tym miejscu w wyniku prac wydobywczych dokonano wcinki o wysokości około 8 m i szerokości u podstawy około 6 m, w skarpę północną wyrobiska. Materiał widoczny w ociosach i poziomie jezdnym stanowiły różno-ziarniste piaski i żwiry, przykryte warstwą ilastego nadkładu. W trakcie wizji terenowej nie prowadzono prac polegających na wydobywaniu kopaliny, nie stwierdzono obecności maszyn ani osób. Dojazd na teren wyrobiska od strony ul. [...] zabezpieczony był stalową bramą zamkniętą na kłódkę. W trakcie wizji terenowej sporządzono szkic sytuacyjny oraz dokumentację fotograficzną.
Organ I instancji zawiadomił T.G. - właściciela działki nr [...] oraz współwłaściciela działki nr [...] - D.G. oraz Gminę K. - właściciela działki nr [...], o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie ustalenia opłaty podwyższonej z tytułu wydobywania kopaliny bez wymaganej koncesji na terenie wyżej wymienionych działek. Jednocześnie strony zawiadomiono o zamiarze przeprowadzenia [...] r. oględzin przedmiotowych działek.
W piśmie z [...] r. T. i D.G. wskazali organowi I instancji, iż:
- od 2009 r. nie prowadzą działalności gospodarczej oraz nie posiadają koncesji na wydobycie kruszywa;
- we wrześniu 2015 r. zakupili przedsiębiorstwo pod nazwą "C" Sp. z o.o. i [...] r. wystąpili o koncesję na wydobywanie kopaliny z części działki nr [...];
- po otrzymaniu uwarunkowań środowiskowych planują wystąpić o koncesję na wydobywanie kopalin na terenie działki nr [...].
W dalszej części pisma wyjaśnili, że na działkach nr [...] i nr [...] położonych w miejscowości K., nie były w ciągu ostatnich 5 lat prowadzone prace polegające na wydobywaniu piasku oraz nie posiadają żadnych praw do działki nr [...] i nigdy nie wydobywali kopaliny na jej terenie. Oświadczyli, że na działkach nr [...] i [...] kopalina nie była wydobywana przez żaden inny podmiot, działki te nie były oddane innym podmiotom w dzierżawę, a oni sami nie posiadają żadnych maszyn ani sprzętu, którym można by prowadzić prace wydobywcze.
Ponadto wskazali organowi I instancji, że na działce nr [...] brak jest, ich zdaniem, śladów eksploatacji złoża od co najmniej od 7 lat, zaś co do działki [...] jedynymi śladami jakie można zaobserwować są ślady po pojazdach typu QUAD, które nie są żadnymi maszynami i nie służą do prac ziemnych. Dalej podnieśli, że zlecone oszacowanie złoża nie wykazało na koniec 2014 r. żadnych ubytków złoża w stosunku do wydobycia zakończonego w 2009 r.
W dniu [...] r. pracownicy organu I instancji przeprowadzili przy D.G., oględziny przedmiotowych działek, podczas których stwierdzono, iż stan wyrobiska, zlokalizowanego w granicach przedmiotowych nieruchomości, nie uległ zmianie w stosunku do stanu stwierdzonego w dniu wizji terenowej, tj. [...] r. D.G. wyjaśnił, iż ślady powstałe na terenie wyrobiska (oznaczone w notatce służbowej z wizji terenowej jako miejsca wydobycia A i B) są wynikiem osuwania się skarp oraz iż od stycznia 2009 r. nie prowadził on wydobycia kruszywa w obrębie przedmiotowych działek. Poinformował również, iż w 2012 r. zauważył na terenie wyrobiska nieznane osoby, wywożące w workach niewielkie ilości (około 150 kg) piasku. Oświadczył, iż po uzyskaniu stosownych pozwoleń planuje prowadzenie na działkach nr [...] i [...] działalności związanej z wydobywaniem kopaliny. Ponadto przedłożył kopię protokołu kontroli limitowanej z [...] r., przeprowadzonej Okręgowy Urząd Górniczy w P. u T.G. oraz decyzji Starosty [...] z [...] r. w sprawie zatwierdzenia "Dodatku nr 1 do dokumentacji geologicznej złoża kruszywa naturalnego - piasku K. (...)". W trakcie oględzin dokonano geodezyjnego pomiaru wyrobiska (w granicach stwierdzonych miejsc wydobycia A i B) odbiornikiem GPS klasy GIS, Topcon GMS 2.
Organ I instancji w ramach postępowania dowodowego wystąpił do właścicieli nieruchomości sąsiadujących z nieruchomościami stanowiącymi działki nr [...], [...] i [...] o udzielenie informacji na temat prowadzonego na nich wydobycia, jednak świadkowie ci nic nie wiedzieli o okolicznościach mających znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy.
W dniu [...] r. organ przeprowadził rozprawę administracyjną, w trakcie której przesłuchał strony postępowania administracyjnego.
Organ I instancji zawiadomił strony o możliwości zapoznania się z materiałami postępowania, z której strony nie skorzystały.
W dniu [...] r. Dyrektor Okręgowego Urzędu Górniczego w G. ustalił D.G. i T.G. opłatę podwyższoną za wydobycie bez wymaganej koncesji, w okresie od [...] r. do [...] r., [...] ton kopaliny - piasku, z terenu działek o nr. ewidencyjnych [...] i [...], położonych w miejscowości K. w wysokości: [...] zł.
Od przedmiotowej decyzji T.G. i D.G. wnieśli odwołanie. W swym odwołaniu D.G. zarzucił decyzji, że na podstawie analizy dokonanej przez organ I instancji, bez wskazania jakichkolwiek dowodów został posądzony o nielegalną eksploatację złoża. Jego zdaniem organ I instancji oparł się jedynie na tym, że prowadził i zakończył działalność w tym samym czasie co jego ojciec T.G., że mieszkają pod tym samym adresem i są współwłaścicielami w "C" Sp. z o.o. Ponadto zarzucił organowi I instancji, że jego pracownicy potwierdzili nieprawdę oraz stworzyli fałszywe dokumenty w postaci przesłuchania stron na rozprawie administracyjnej przeprowadzonej [...] r. w G., gdyż poprosili, aby zeznania ojca spisać jako jego, a ojciec miał je potwierdzić. Zgodził się na taki stan rzeczy czego teraz żałuje, gdyż było to celowe potwierdzenie nieprawdy przez urzędników w celu pogrążenia jego osoby. Odwołujący wskazuje, że wyjaśnienia: "iż w 2010 r. na terenie działki nr [...] prowadzone były prace porządkowe", nie są jego wyjaśnieniami, Wskazuje również, że niezrozumiałym dla niego jest, że Urząd Gminy w K. będący stroną w postępowaniu nie ponosi odpowiedzialności, a działka nr [...] jest własnością Urzędu Gminy.
Odwołujący wskazał, że nigdy nie miał nic wspólnego z polem A położonym w K., co do którego toczy się postępowanie, a eksploatację prowadził na polu B oddalonym od pola A około 300 m. Odwołujący wyjaśnił również, że brama stalowa opisana w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji nie została umieszczona przez niego, tylko przez jego ojca T.G. w 2006 r, i była częścią ogrodzenia wytwórni mas bitumicznych. Odwołujący podkreślił również, że w żaden sposób nie zabezpieczył działki nr [...], tylko tylną część działki [...], a tabliczka z nr. telefonu jego ojca znajduje się na bramie od momentu jej ustawienia.
Biorąc pod uwagę powyższe odwołujący wniósł o unieważnienie błędnej decyzji opartej na przekonaniach urzędników, a nie na dowodach i w związku z tym nie poczuwa się do solidarnego uiszczenia opłat eksploatacyjnych.
Odwołujący T.G. zaskarżonej decyzji zarzucił, że została wydana przez organ I instancji na podstawie domysłów i przypuszczeń nie mających uzasadnienia w materiale dowodowym. Zdaniem odwołującego wydobycie kopaliny w ilości [...] ton, na pewno zauważone byłoby przez sąsiadów, a żaden z nich nie potwierdził ani nie widział żadnych prac wydobywczych.
Odwołujący wskazał, że pomiary zostały wykonane urządzeniem, na które nie przedstawiono żadnych atestów, nie podano danych pracownika, który je wykonywał jak również nie przedstawiono żadnych uprawnień, które posiadał. Z dokonanych przez organ I instancji pomiarów nie powstała mapa wysokościowo-sytuacyjna ani operat szacunkowy złoża.
Ponadto T.G. zarzucił organowi I instancji, że jego syn D.G. został zamieszany w sprawę jedynie dlatego, że mają wspólny adres i ze względu na to, że reprezentował go przed Okręgowym Urzędem Górniczym w G., gdyż on sam przebywał za granicą.
Dalej zarzucił organowi I instancji, że rozprawa administracyjna z [...] r. została przeprowadzona w sposób nierzetelny i w protokole organ I instancji zapisał nieprawdę, gdyż jego zeznania zostały spisane jako zeznania jego syna D.. Działka nr [...] jest własnością Gminy K., do której nie posiada on żadnych praw. Biorąc pod uwagę powyższe wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji.
W toku rozpoznania sprawy organ II instancji na podstawie art. 136 Kpa, zwrócił się do organu I instancji o przeprowadzenie, w celu uzupełnienia dowodów w trybie art. 86 Kpa, ponownego przesłuchania stron postępowania, na okoliczność wydobywania kopaliny bez koncesji.
Zaskarżoną decyzją organ II instancji utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji.
W uzasadnieniu stwierdził, że zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 3 Pgg i 19 Pgg kopaliną wydobytą jest całość kopaliny odłączonej od złoża, zaś złożem kopaliny jest naturalne nagromadzenie minerałów, skał oraz innych substancji, których wydobywanie może (nie musi) przynieść korzyść gospodarczą. Zdaniem organu II instancji bezspornym jest, że na terenie ww. nieruchomości doszło do wydobywania kopaliny bez koncesji.
Zgodnie z treścią art. 140 ust. 1 Pgg działalność wykonywana bez wymaganej koncesji albo bez zatwierdzonego albo podlegającego zgłoszeniu projektu robót geologicznych podlega opłacie podwyższonej. Stosownie do art. 140 ust. 3 pkt 3 Pgg, za wydobywanie kopalin bez wymaganej koncesji ustala się opłatę podwyższoną w wysokości czterdziestokrotnej stawki opłaty eksploatacyjnej dla danego rodzaju kopaliny, pomnożonej przez ilość wydobytej bez koncesji kopaliny, a na mocy art. 140 ust. 2 pkt 2 Pgg organem właściwym w takiej sprawie jest właściwy organ nadzoru górniczego. Wysokość opłaty jest uzależniona wyłącznie od ilości wydobytej bez koncesji kopaliny i przyjętej stawki opłaty eksploatacyjnej.
Na podstawie art. 143 ust. 2 pkt 2 Pgg stroną takiego postępowania jest podmiot, który prowadzi działalność bez wymaganej koncesji albo w przypadku braku tego podmiotu - osoby posiadające tytuł prawny do nieruchomości.
Z materiału dowodowego zgromadzonego przez organ I instancji wynika, iż na terenie działek [...] i [...] w okresie od [...] r. do [...] r. prowadzona była działalność polegająca na wydobywaniu piasku, bez wymaganej koncesji. Powyższe ustalenia poczyniono w oparciu o wyniki przeprowadzonej przez pracowników inspekcyjno-technicznych Okręgowego Urzędu Górniczego w G. odpowiednio [...] r. oraz [...] r. wizji terenowej oraz oględzin nieruchomości, w trakcie których stwierdzono w granicach działki nr [...] i działki nr [...] dwa miejsca, (oznaczone jako miejsce wydobycia A i B), noszące ślady wydobywania kopaliny w ostatnim czasie, o czym świadczył w szczególności brak roślinności na skarpach i w poziomie jezdnym oraz ślady wykonywania prac przy użyciu maszyn typu ładowarka kubłowa (dowód: protokoły oględzin: z dnia [...] r. i z dnia [...] r.).
Okres, w którym wydobyto kopalinę oraz ilość (objętość) wydobytej w tym okresie kopaliny organ I instancji ustalił w oparciu o porównanie stanu terenu z marca 2014 r. (na podstawie mapy sytuacyjno-wysokościowej przekazanej do zasobu geodezyjnego i kartograficznego Powiatowego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w C.) oraz z [...] r. (data pomiaru sytuacyjno-wysokościowego terenu, wykonanego przez pracownika Okręgowego Urzędu Górniczego w G.). Z ustaleń organu II instancji wynika, że w okresie wyznaczonym powyższymi datami dla przedmiotowego terenu nie obowiązywała koncesja uprawniająca do wydobywania kopaliny. Z uwagi na brak dostępnych danych w postaci map sytuacyjno-wysokościowych pochodzących sprzed marca 2014 r. brak jest możliwości ustalenia, czy kopalina była wydobywana w okresie przed tą datą, a już po stwierdzeniu wygaśnięcia koncesji nr 1 z [...] r, (w odniesieniu do działki nr [...]), a zatem jako bezsporną przyjęto ilość kopaliny wydobytej bez koncesji w powyższym okresie. W oparciu o wyżej wskazane dane pracownicy organu I instancji obliczyli, iż w okresie od [...]r. do [...] r. wydobyto z przedmiotowego terenu (łącznie z obszarów oznaczonych jako miejsce wydobycia .A i B) [...] m3 piasku o gęstości objętościowej [...] ton/m3, co daje łącznie [...] ton piasku. Gęstość objętościowa kopaliny wynika z Dodatku nr 1 do dokumentacji geologicznej złoża kruszywa naturalnego - piasku "K. I" w kategorii C1, zatwierdzonego decyzją Starosty [...] z [...] r. W obliczeniach organ I instancji uwzględnił objętość nadkładu, nie stanowiącego kopaliny, o miąższości [...] m, w ilości [...] m3. Ponadto twierdzenie odwołującego się T.G., iż "wydobycie w ilości [...] ton zauważone byłoby przez sąsiadów, a żaden z nich nie potwierdził i nie widział prac wydobywczych", zdaniem organu II instancji nie znajduje potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym ponieważ dwukrotnie fakt wydobywania kopaliny został zgłoszony do Starostwa Powiatowego w C., Okręgowego Urzędu Górniczego w G. i Wyższego Urzędu Górniczego.
Organ odwoławczy na podstawie analizy całokształtu materiału zebranego przez organ I instancji doszedł do przekonania, iż podmiotami współodpowiedzialnymi za wydobywanie kopaliny bez wymaganej koncesji na terenie działek nr [...] i [...] w miejscowości K., są T.G. oraz D.G., przy czym opłatę podwyższoną z tytułu wydobywania kopaliny bez wymaganej koncesji winni oni uiścić solidarnie. Dla przedmiotowego ustalenia bez znaczenia w ocenie organu II instancji pozostaje okoliczność, iż wyłącznym właścicielem działki nr [...] pozostaje T.G., który wcześniej prowadził wydobycie kopaliny na jej terenie na podstawie koncesji udzielonej przez Starostę [...] (koncesja nr 1 z [...] r.), albowiem opłatę podwyższoną z tytułu wydobywania kopaliny bez wymaganej koncesji ustala się wobec podmiotu prowadzącego tę działalność, niezależnie od tego, czy dysponuje on tytułem prawnym do nieruchomości, na terenie której działalność ta jest prowadzona. Dla ustalenia podmiotu odpowiedzialnego za wydobywanie kopaliny w niniejszej sprawie istotne znaczenie ma fakt, iż zarówno T.G., jak i D.G., zaprzeczają prowadzeniu przez jakikolwiek podmiot działalności polegającej na wydobywaniu kopaliny (za wyjątkiem wydobywania w niewielkich ilościach przez nieustalone osoby w 2012 r., co wynika z wyjaśnień złożonych przez D.G. w trakcie oględzin), co stoi w oczywistej sprzeczności ze stanem faktycznym ustalonym na podstawie obiektywnych okoliczności, wynikających z pomiaru sytuacyjno-wysokościowego dokonanego w trakcie oględzin nieruchomości, wykazującego na ubytek kopaliny w ilości [...] m3 w stosunku do stanu terenu udokumentowanego mapą sytuacyjno-wysokościową z marca 2014 r.
Odnosząc się do zarzutu, że pomiary zostały wykonane urządzeniem bez żadnych atestów, nie podano danych ani uprawnień pracownika, który je wykonywał oraz że z dokonanych przez organ I instancji pomiarów nie powstała mapa sytuacyjno-wysokościowa, ani operat szacunkowy złoża, organ II instancji stwierdził, że organ nie musi korzystać z opinii biegłego, zwłaszcza w sytuacji, gdy jest organem wyspecjalizowanym, a czynności podejmują pracownicy organu posiadający niezbędne kwalifikacje. Natomiast pomiary w przedmiotowej sprawie zostały wykonane przez pracownika organu I instancji mającego uprawnienia mierniczego górniczego, a więc przez osobę posiadającą odpowiednie wykształcenie i doświadczenie zawodowe.
Organ stwierdził, że w aktach sprawy znajduje się "Dokumentacja ustalająca ilość wydobytej bez koncesji kopaliny" podpisana przez mierniczego górniczego, pomiary wykonano odbiornikiem GPS klasy GIS, Topcon GMS-2, przy wykorzystaniu systemu stacji referencyjnych ASG-Eupos. Każdy nowy sprzęt jest sprawdzany, a klient otrzymuje zaświadczenie, poświadczające poprawność pracy instrumentu. Oznacza to, że instrument w podstawowej konfiguracji spełnia wymogi UE oraz zapewnia jakość wyników zgodną z obowiązującymi standardami technicznymi i przepisami prawnymi. Brak jest wymogów, aby tego rodzaju sprzęt pomiarowy przechodził przed każdym pomiarem dodatkowe badania sprawdzające. Stąd organ uznał, iż sprzęt użyty do pomiaru przeprowadzonego [...] r. posiadał "certyfikację aktualną na dzień jego wykonania". Zarówno sposób wykonania pomiarów, jak i obliczenia wydobytej kopaliny nie budzą wątpliwości. Obliczenia wykonano przyjmując wartość różnicową pomiędzy ukształtowaniem terenu przedstawionym na mapie uzyskanej z Powiatowego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w C. (stan pierwotny), a ukształtowaniem terenu uzyskanym w wyniku pomiaru GPS instrumentem Topcon GMS-2 przez pracownika Okręgowego Urzędu Górniczego w G. (stan wtórny, tj. po dokonaniu nielegalnej eksploatacji). Przyjęcie wartości uśrednionej dla rzeźby terenu (Hd i Hg) wynika z nieregularnego kształtu wyrobiska i jest najbardziej zbliżone do rzeczywistości oraz jest korzystne dla strony. Wyniki tych prac posłużyły do sporządzenia "Sprawozdania z prac biurowych mających na celu obliczenie ilości wydobytej kopaliny bez koncesji" wykonanego [...] r.
Odnośnie zarzutów odwołujących dotyczących prowadzenia działalności na działce nr [...], która nie jest ich własnością, tylko należy do gminy K., organ II instancji stwierdził, że na podstawie zebranego materiału dowodowego należy wykluczyć możliwość, aby to inne niż odwołujący podmioty były odpowiedzialne za wydobywanie kopaliny. Przeprowadzone postępowanie dowodowe nie dostarczyło podstaw do uznania, iż w prowadzeniu działalności polegającej na wydobywaniu kopaliny brały udział osoby trzecie, zaś incydentalne wydobycie piasku w niewielkich ilościach przez nieustalone osoby miało miejsce, zgodnie z wyjaśnieniami D.G. złożonymi w trakcie oględzin, w 2012 r., a więc przed okresem, w którym miało miejsce wydobycie kopaliny, za które ustalono opłatę podwyższoną. Ponadto nieracjonalne zdaniem organu II instancji jest, aby podmiot, prowadzący w przeszłości profesjonalną działalność gospodarczą w zakresie wydobywania kopaliny, zmierzającą z natury rzeczy do osiągnięcia korzyści ekonomicznej, przyzwalał na uszczuplanie zasobów udokumentowanego złoża kopaliny przez osoby trzecie, tym bardziej, iż planuje w przyszłości kontynuowanie legalnej działalności wydobywczej. Zauważył, iż w 2009 r. odwołujący podjęli działania zabezpieczające teren wyrobiska zlokalizowanego na działkach nr [...] i [...] poprzez umieszczenie stalowej bramy zamkniętej na kłódkę, z uwidocznionym numerem telefonu T.G.. (dowód: pkt 8 protokołu oględzin z dnia [...] r.).
Zdaniem organu II instancji za solidarnym ustaleniem odwołującym opłaty podwyższonej przemawia okoliczność, iż w przekonaniu organu w działalność podlegającą opłacie podwyższonej zaangażowani byli oni wspólnie. Na faktyczne współdziałanie odwołujących już na etapie prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie wydobywania kopaliny wskazuje pośrednio podjęcie tej działalności przez strony w tym samym czasie (koncesje udzielone zostały w tym samym dniu, zaś określony w nich przewidywany okres rozpoczęcia działalności to I kwartał 2006 r.), zbliżony czas zaprzestania prowadzenia tej działalności (zgodnie z treścią decyzji w sprawie stwierdzenia wygaśnięcia koncesji, wykreślenie T.G. z ewidencji działalności gospodarczej nastąpiło [...] r. zaś [...] r. z ewidencji działalności gospodarczej wykreślono D.G., przy czym w obu przypadkach wykreślenie nastąpiło w związku z likwidacją przedsiębiorstwa i zaprzestaniem prowadzenia działalności gospodarczej). Odwołujący prowadzili również działalność gospodarczą pod tym samym adresem. O faktycznym współdziałaniu odwołujących w prowadzeniu działalności polegającej na wydobywaniu kopaliny przemawia zdaniem organu II instancji treść złożonych wspólnie przez odwołujących pisemnych wyjaśnień z [...] r. zgodnie z którymi "od września 2015 r. zakupiliśmy przedsiębiorstwo pod nazwą "C" sp. z o.o. i [...] r. wystąpiliśmy o koncesję na wydobywanie kopaliny z części działki [...]. Odnośnie działki [...] w roku bieżącym po otrzymaniu uwarunkowań środowiskowych planujemy wystąpić o koncesje na wydobywanie kopalin". Przesłuchany [...] r. w charakterze strony postępowania D.G. zeznał: "w przyszłości planuję eksploatację w granicach terenu działki [...] na podstawie koncesji, obecnie jestem w trakcie przygotowywania niezbędnej dokumentacji". Należy przy tym zauważyć, iż wyłącznym właścicielem działki nr [...] jest T.G., zaś w rejestrze przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego T.G. nie figuruje jako członek zarządu lub wspólnik "C" Sp. z o.o.
Zdaniem organu II instancji słusznie Dyrektor OUG uznał, że brak jest podstaw do uznania, iż w prowadzeniu działalności w zakresie wydobycia kopaliny udział brała Gmina K.. W związku z tym organ I instancji umorzył postępowanie wobec Gminy jako bezprzedmiotowe.
Odnosząc się do zarzutu odwołującego T.G., że rozprawa administracyjna z [...] r. została przeprowadzona przez organ I instancji w sposób nierzetelny i w protokole zapisano nieprawdę, gdyż jego zeznania zostały spisane jako zeznania jego syna D., organ II instancji podniósł, że zwrócił się do organu I instancji o przeprowadzenie ponownego przesłuchania stron postępowania na okoliczność wydobywania kopaliny bez koncesji i dowód taki z przesłuchania D.G. został przeprowadzony [...] r.
Natomiast T.G., który podnosił zarzut nieprawidłowego przesłuchania pomimo czterokrotnego wezwania, nie stawił się na przesłuchanie, wobec czego organ odstąpił od przeprowadzenia tego dowodu.
Na to rozstrzygnięcie D.G. wywiódł skargę do WSA w Gliwicach.
W skardze zarzucił naruszenie:
I. przepisów prawa materialnego, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:
1. art. 140 ust. 1 i 2 pkt 2 Pgg poprzez bezpodstawne przyjęcie, że wydobył w okresie od [...] r. do [...] r. [...] ton kopaliny w postaci piasku i w konsekwencji wymierzono mu opłatę podwyższoną, a materiał dowodowy nie pozwala na przyjęcie, że w sprawie doszło do jakiegokolwiek wydobycia kopaliny na działkach [...] i [...], że jest za to odpowiedzialny również on, że z całą pewnością wydobyto [...] ton piasku oraz, że opłata za to wydobycie zgodnie z przepisami prawa wynosi kwotę [...] zł,
2. art. 140 ust 1 i 2 pkt 2 Pgg poprzez bezpodstawne przyjęcie, że strona wydobyła [...] ton piasku bez zbadania wyjaśnień odwołującego, że wyrobisko mogło powstać w sposób naturalny oraz, że ślady na gruncie nie dotyczą pojazdów służących wydobywaniu czy transportowi kopalin,
3. nie zastosowanie do niniejszej sprawy obwieszczenia Ministra Środowiska z 7 sierpnia 2013 r. w sprawie stawek opłat za rok 2014 r. z zakresu przepisów Prawa geologicznego i górniczego.
II. Naruszenie przepisów prawa procesowego, a mianowicie:
1. art. 107 § 1 pkt 9 Kpa - przez brak w zaskarżonej decyzji jej elementów obligatoryjnych w postaci pouczenia o wysokości wpisu od skargi, które to uchybienie powoduje nieważność decyzji na podstawie art. 156 § 1 pkt 7 Kpa;
2. art. 140 § 1 pkt 1 Kpa - poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji, w sytuacji, gdy była ona wadliwa w stopniu powodującym konieczność jej uchylenia;
3. art. 7 Kpa i art. 77 Kpa i art. 80 Kpa poprzez niepodjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy, rozpatrzenie i zebranie materiału dowodowego w sposób nie wyczerpujący oraz błędną ocenę zebranych dowodów w szczególności poprzez: nie przesłuchanie w charakterze świadków żadnych osób, chociażby właścicieli nieruchomości sąsiadujących z działkami [...] i [...] czy np. pracowników Urzędu Gminy K. zajmujących się zarządzaniem nieruchomościami będącymi własnością Gminy, podczas gdy tylko te osoby mogłyby zaobserwować niepokojące działania na terenach działek [...] i [...]; pominięcie pisemnych twierdzeń właścicieli działek sąsiadujących z działkami nr [...] i [...] i uznanie, że nie mają wiedzy na temat nie-prawidłowości na w/w terenach; pominięcie i nie przeprowadzenie dowodu w zakresie wyjaśnień skarżącego, że ewentualna różnica wyrobisk powstała przez naturalne osuwanie się ziemi, przyjęcie, że nie budzi wątpliwości dokumentacja, na podstawie której obliczono ilość rzekomo wydobytej kopaliny, podczas, gdy mapa sytuacyjno-wysokościowa z marca 2014 r. nie może świadczyć z całą pewnością o stanie gruntów z tamtej daty; nie przeprowadzenie wszelkich możliwych dowodów w zakresie ustalenia, czy w rzeczywistości doszło do nielegalnego wydobycia i w jakiej ilości; bezpodstawne przyjęcie daty końcowej rzekomego nielegalnego wydobycia jako [...] r., to jest dzień oględzin nieruchomości, podczas, gdy w dniu [...] r. stan wyrobiska był taki sam;
4. art. 28 Kpa przez dowolne przyznanie mu przymiotu strony obowiązanej do zapłaty solidarnie opłaty podwyższonej jedynie dlatego, że T.G. prowadzący wcześniej działalność na podstawie koncesji ma ten sam adres zamieszkania co on i są oni właścicielami działek ze sobą graniczących, oraz że prowadzili lub prowadzą działalność gospodarczą oraz nie przyznanie przymiotu strony Gminie K., podczas, gdy jest ona właścicielką działki o nr [...];
5. art. 8la § 1 Kpa poprzez pominięcie w przedmiotowej sprawie zasady rozstrzygania wątpliwości interpretacyjnych na korzyść strony, podczas, gdy w sprawie na podstawie zgromadzonych dowodów nie można stwierdzić, że to skarżący wydobywał kopalinę na terenie działek [...] i [...] i że wydobycie dotyczy takiej ilości piasku jak wskazana w zaskarżonej decyzji;
6. art. 75 § 1 Kpa w zw. z art. 84 § 1 Kpa przez nie zwrócenie się do biegłego w zakresie prawa geologicznego i górniczego w sprawie wydania opinii na temat tego, czy na terenie działek nr [...] i [...] doszło do nielegalnego wydobycia piasku, w jakim okresie odbywało się ewentualne nielegalne wydobycie oraz jaką ilość piasku wydobyto, jaka jest granica błędów ilościowych w tym zakresie oraz tego, czy naturalne ruchy ziemi, osuwiska, czy naturalne odłączenie kopaliny od złoża nastąpiło na gruncie przedmiotowych działek i czy takie zdarzenia mogą prowadzić do naruszenia struktury ziemi powodując skutki, takie jak opisane przez specjalistów sporządzających dokumentację w niniejszej sprawie, podczas gdy do ustalenia tego typu danych wymagane są wiadomości specjalne, co doprowadziło do błędnych ustaleń faktycznych w sprawie i naruszenia zasady prawdy obiektywnej przez organ.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł oddalenie skargi podtrzymując dotychczasowe stanowisko.
Na rozprawie 7 lutego 2019r. skarżący oświadczył, że nie prowadził żadnych prac wydobywczych na spornym terenie, o co został pomówiony. Nielegalnego wydobycia dokonywał jego ojciec, za co został ukarany karą grzywny przez Sąd Rejonowy w C..
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Skarga okazała się uzasadniona.
Na wstępie należy wskazać, iż zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2018r., poz. 2107) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że badaniu w postępowaniu sądowoadministracyjnym podlega prawidłowość zastosowania przepisów prawa w odniesieniu do istniejącego w sprawie stanu faktycznego oraz trafność wykładni tych przepisów. Uwzględnienie skargi następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302) – dalej powoływana jako P.p.s.a.
Natomiast badanie zaskarżonej decyzji we wskazanych ramach prowadzi do wniosku, że zasadne są zarzuty strony skarżącej co wad postępowania dowodowego, co skutkowało niewyjaśnieniem kto faktycznie: skarżący, jego ojciec czy obaj razem prowadzili wydobycie na przedmiotowych działkach, a także brak wykazania w decyzji sposobu wyliczenia kwoty opłaty za wydobycie kopaliny, na co wskazywała strona w pkt II. a skargi.
Spór w niniejszej sprawie dotyczy ustalenia, czy organy nadzoru górniczego zasadnie obciążyły skarżącego opłatą podwyższona za wydobywanie kopaliny bez koncesji. Stosownie do art. 140 ust. 1 ustawy z 9 czerwca 2011r. Prawo geologiczne i górnicze (Dz. U. z 2017r., poz. 2126 j.t.), działalność wykonywana bez wymaganej koncesji albo bez zatwierdzonego albo podlegającego zgłoszeniu projektu robót geologicznych podlega opłacie podwyższonej, przy czym opłatę podwyższoną za wydobywanie kopalin ustala się w wysokości czterdziestokrotnej stawki opłaty eksploatacyjnej dla danego rodzaju kopaliny, pomnożonej przez ilość wydobytej bez koncesji kopaliny (ust. 3 pkt 3).
Zgodnie zaś z art. 143 ust. 2 pkt 2 i ust. 3 P.g.g. w sprawach określonych niniejszym działem stroną postępowania jest odpowiednio podmiot, który prowadzi działalność bez wymaganej koncesji, a w przypadku jego braku - właściciel nieruchomości albo inna osoba posiadająca tytuł prawny do nieruchomości, na której jest prowadzona ta działalność lub roboty geologiczne.
Z powyższego wynika, że w przypadku prowadzenia robót górniczych bez koncesji stroną postępowania jest podmiot, który taką działalność prowadzi, a w przypadku nieustalenia tego podmiotu – właściciel nieruchomości.
Przesłankami do wydania decyzji dotyczącej naliczenia opłaty podwyższonej jest prowadzenie wydobycia przez podmiot, który nie posiada koncesji i nie zgłosił zamiaru wydobywania kopaliny dla zaspokojenia potrzeb własnych, organowi nadzoru górniczego. Skarżący nie kwestionuje ustalenia organów, że w okresie, który objęła decyzja o ustaleniu opłaty podwyższonej nie posiadał koncesji na wydobywanie kopaliny. Kwestionuje jednak, aby jakiekolwiek wydobycie było prowadzone, aby to on je prowadził, ilość kopaliny i wysokość ustalonej opłaty.
Z częścią tych zarzutów należy się zgodzić.
Organy nadzoru górniczego nie wykazały bowiem ponad wszelką wątpliwość, że to skarżący wraz z ojcem prowadzili nielegalne wydobycie. Dla potwierdzenia tej tezy wskazały, że wcześniej prowadzili oni co prawda niezależnie od siebie, ale tożsamą działalność w zakresie wydobywania piasku, zarejestrowaną pod tym samym adresem, dysponowali koncesjami w tym samym czasie udzielonymi i wygaszonymi. Organ zastosował tu wnioskowanie "z przeszłości w przyszłość", co jest błędne – z faktu, że obie osoby prowadziły określoną działalność wcześniej, nie wynika przecież, że w okresie późniejszym także będą ją prowadzić. Dlatego w ocenie Sądu dane te są niewystarczające, aby przyjąć, że nielegalna działalność była prowadzona przez obie te osoby – skarżącego i jego ojca. Zauważyć bowiem należy, że – jak wynika ze złożonego do protokołu rozprawy oświadczenia skarżącego - to jego ojciec został ukarany karą grzywny za prowadzenie nielegalnego wydobycia przez Sąd Rejonowy w C.. Nadto ze znajdującej się w aktach (brak numeracji kart) kopii notatki służbowej bez numeru i daty sporządzonej przez osobę podpisaną "Janiszewska" wynika, że zgłoszenie nielegalnego wydobycia dotyczyło eksploatacji prowadzonej przez T.G.. Również brama stalowa, o której wspominają organy nie została umieszczona przez skarżącego, tylko przez jego ojca i to jego numer telefonu na niej widnieje.
Powyższe okoliczności wskazują, że zasadne są zarzuty skargi odnoszące się do braków w zakresie gromadzenia i niewłaściwego rozpatrzenia materiału dowodowego, co skutkowało naruszeniem art. 7, 77 i 80 K.p.a.
Po wtóre zauważyć należy, że organy przyjęły solidarną odpowiedzialność skarżącego i jego ojca.
Natomiast zgodnie z art. 369 Kc zobowiązanie jest solidarne jeżeli to wynika z ustawy lub z czynności prawnej. Przepisy Prawa geodezyjnego i górniczego nie przewidują solidarnej odpowiedzialności za wydobywanie kopaliny bez koncesji. Art. 142 ust. 1 P.g.g. stanowi, że do opłat, o których mowa w dziale VII, stosuje się odpowiednio przepisy Ordynacji podatkowej dotyczące zobowiązań podatkowych. Organ nie miał podstaw do stwierdzenia w decyzji, że za uiszczenie opłaty właściciele odpowiadają solidarnie (art. 92 § 1 O.p.). Wreszcie nie ma podstaw prawnych do podziału opłaty na tyle niezależnych od siebie części, ilu jest zobowiązanych, czyli do regulacji z art. 379 § 1 Kc. Ponieważ wierzyciel domagać się może tylko jednej opłaty, jej uiszczenie przez jednego ze zobowiązanych spowoduje, stosownie do art. 59 § 1 pkt 1 O.p. w związku z art. 142 ust. 1 Pgg, wygaśnięcie zobowiązania w zakresie opłaty, a tym samym zwolnienie pozostałych zobowiązanych.
Ta okoliczność także wskazuje na wadliwość decyzji organu II instancji.
Wreszcie zauważyć należy, że decyzja organu odwoławczego nie powinna się ograniczyć do zbadania zgodności z prawem decyzji pierwszoinstancyjnej, lecz winna powtórnie rozpoznać sprawę w jej całokształcie. Dlatego w sytuacji, gdy na str. 7 w akapicie trzecim organ odwoławczy co prawda podał parametry przyjęte do obliczenia ilości kopaliny, jej gęstości, ale nie przedstawił stawki opłaty z powołaniem podstawy prawnej, w której jest zawarta ani konkretnych i dokładnych wyliczeń rachunkowych, z których wynika wysokość należnej opłaty uznać należy, że nie wskazał podstawy prawnej rozstrzygnięcia sprawy. Powoduje to wadliwość uzasadnienia decyzji w świetle art. 107 § 1 K.p.a., z którego wynika, że uzasadnienie winno zawierać m.in. powołanie podstawy prawnej oraz uzasadnienie faktyczne i prawne, które w tym zakresie jest niepełne. Również ta wada decyzji świadczy o konieczności jej uchylenia.
Nadto należy zauważyć, że poprzez pominięcie wskazania podstawy prawnej, z której wynika kwota należnej opłaty za wydobycie kopaliny danego rodzaju oraz szczegółowych wyliczeń kwoty wymierzonej opłaty strona została praktycznie pozbawiona kontroli prawidłowości jej określenia, niezależnie od tego, że kwestionuje samą podstawę faktyczną swej odpowiedzialności.
Nie podzielił natomiast Sąd orzekający pozostałych zarzutów skargi.
Wbrew jej twierdzeniom, fakt wydobycia kopaliny został potwierdzony. Świadczą o nim oględziny przeprowadzone w terenie [...]r. i [...]r., kiedy to stwierdzono, że w polu północnym znajdują się dwa miejsca stosunkowo niedawnej eksploatacji, co wynika z braku roślinności w tym miejscu (inaczej niż w pozostałych polach, które porośnięte były roślinnością), jak i śladów maszyny typu ładowarka kubłowa, które – w sytuacji, gdyby wydobycie było prowadzone wcześniej - na piaszczystym gruncie uległyby szybkiemu zatarciu. Także ilość wydobytego piasku została ustalona prawidłowo w oparciu o porównanie stanu wynikającego z mapy sytuacyjno – wysokościowej sporządzonej w marcu 2014r. oraz wyników pomiaru sytuacyjno-wysokościowego z [...]r.
Jako niezasługujący na uwzględnienie uznał Sąd zarzut strony, że "wyrobisko mogło powstać w sposób naturalny".
Twierdzeniu temu przeczy fakt ustalonego ubytku kopaliny w ilości [...] ton. Nawet gdyby nastąpiło samoistne oberwanie się skarp kopalina uległaby przemieszczeniu, ale znajdowałaby się w wyrobisku, ubytek zatem by nie nastąpił.
Nie jest zasadny zarzut nieprzesłuchania świadków. Organ I instancji wystąpił do osób mieszkających w pobliżu miejsca wydobycia o udzielenie informacji w zakresie eksploatacji, jednak sąsiedzi stwierdzili, że nic w tej sprawie nie wiedzą. W jakim zatem celu organ miałby dopuścić dowód z ich przesłuchania? W tym kontekście niezrozumiały jest stawiany organowi zarzut "pominięcia pisemnych twierdzeń właścicieli działek sąsiadujących, że nie mają wiedzy na temat nieprawidłwowości". Skoro osoby te ani niczego nie potwierdziły, ani nie zaprzeczyły, to jakie – zdaniem strony – organ winien poczynić na ich podstawie ustalenia, aby uniknąć zarzutu ich pominięcia?
Nie jest także zasadny zarzut naruszenia art. 81a § 1 K.p.a.
Stosownie do powołanego przepisu, jeżeli przedmiotem postępowania administracyjnego jest nałożenie na stronę obowiązku bądź ograniczenie lub odebranie stronie uprawnienia, a w tym zakresie pozostają niedające się usunąć wątpliwości co do stanu faktycznego, wątpliwości te są rozstrzygane na korzyść strony.
Jednak zgodnie z art. 81a § 2 pkt 3 K.p.a. przepisu § 1 nie stosuje się, jeżeli wymaga tego ważny interes publiczny, w tym istotne interesy państwa, a w szczególności jego bezpieczeństwa, obronności lub porządku publicznego.
Zdaniem Sądu taka właśnie sytuacja ma miejsce w niniejszej sprawie.
Niewątpliwie zgodne z ważnym interesem publicznym jest, aby nie dochodziło do wydobywania kopalin w sposób niekontrolowany, prowadzony poza wszelką reglamentacją i bez kontroli organów nadzoru górniczego. Poza niewątpliwymi startami dla budżetu w związku z nieuiszczaniem opłat związanych z eksploatacją stan taki może powodować powstanie niebezpieczeństwa dla osób trzecich, na co zwróciła uwagę osoba dokonująca zawiadomienia ponosząc, że "wydobycie odbywa się bez zachowania zasad bezpieczeństwa (wysokość skarp jest bardzo duża) a ponadto gromadzone są materiały niebezpieczne (gruz, asfalt i eternit)." Znalazło to potwierdzenie w znajdującej się w aktach sprawy dokumentacji fotograficznej z oględzin przeprowadzonych [...]r., na której w wyrobisku widoczna jest z substancja smolista i niezabezpieczone odpady azbestu.
Nie zasługuje również na uwzględnienie zarzut nieważności zaskarżonej decyzji z powodu braku pouczenia o wysokości wpisu od skargi. Przyczyny nieważności decyzji zostały enumeratywnie wskazane w art. 156 § 1 K.p.a. i żadna z tych przesłanek w niniejszej sprawie nie zachodzi. W szczególności zauważyć należy, że powołany już art. 107 § 1 K.p.a. jako obligatoryjny element decyzji wskazuje jedynie pouczenie o dopuszczalności wniesienia skargi do sądu administracyjnego. Takie zaś pouczenie się w niej znalazło.
Również nie jest zasadny zarzut wyrażony w pkt II. b tiret ostatnie co do niedopuszczenia dowodu z opinii biegłego. Jak już wyżej wskazano, okoliczności, na które wskazuje strona jako uzasadniające powołanie biegłego, w tym potwierdzenie faktu wydobycia, okresu, w jakim miało miejsce, ustalenie ilości kopaliny, zostały dostatecznie wyjaśnione przy pomocy innych dowodów, w tym porównania mapy sytuacyjno-wysokościowej z ustaleniami oględzin. Organ nie ma obowiązku dopuszczania każdego dowodu z obawy, by jakiegoś dowodu nie pomiąć, gdyż wówczas zakończenie jakiegokolwiek postępowania byłoby niemożliwe. Ma obowiązek prowadzenia postępowania dowodowego tylko do tego czasu, aż uzyska pewność co do stanu faktycznego i w zakresie faktu wydobycia i ilości kopaliny stan taki został osiągnięty przy pomocy dowodów już przeprowadzonych, co do których brak podstaw, aby odmówić im wiarygodności. Pomiary wykonane były przy pomocy atestowanych, specjalistycznych urządzeń pomiarowych, przez osobę posiadającą uprawnienia mierniczego górniczego, a więc kwalifikacje zawodowe nie pozostawiające wątpliwości co do jego kompetencji w tym zakresie.
Podsumowując, wobec stwierdzenia, że przy wydaniu zaskarżonej decyzji organ naruszył zarówno prawo procesowe poprzez niewyjaśnienie stanu faktycznego i brak jednoznacznego ustalenia osoby prowadzącej nielegalną eksploatację oraz brak wyliczenia określonej decyzją opłaty, a także prawo materialne w zakresie przyjęcia odpowiedzialności solidarnej osób, które – według organu – ją prowadziły, koniecznym stało się uchylenie zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c P.p.s.a.
Ponownie rozpoznając sprawę organ przeprowadzi prawidłowo postępowanie dowodowe, zmierzające do ustalenia kto faktycznie prowadził nielegalne wydobycie, wyeliminuje także inne dostrzeżone przez Sąd, a wyżej omówione, wady rozstrzygnięcia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło