III SA/Gl 315/04
WyrokWSA w Gliwicach2005-10-04
Skład orzekający: Anna Apollo, Henryk Wach, Małgorzata Jużków
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy obustronny odbiorczy niedosłuch, stwierdzony przez placówki diagnostyczne, może zostać uznany za chorobę zawodową, jeśli pracownik był narażony na hałas przekraczający normy higieniczne, mimo że jedna z placówek nie rozpoznała choroby zawodowej, a jedynie niedosłuch audiometryczny?Ratio decidendi
Sąd uznał, że obustronny odbiorczy niedosłuch może zostać uznany za chorobę zawodową, jeśli pracownik był narażony na hałas przekraczający normy higieniczne, a schorzenie to jest ujęte w wykazie chorób zawodowych. Sąd podkreślił, że stopień ubytku słuchu nie jest ustawowym kryterium wyłączającym chorobę zawodową, jeśli wykazano związek przyczynowy między hałasem a uszkodzeniem słuchu. W przypadku sprzecznych opinii placówek diagnostycznych, organ odwoławczy prawidłowo ocenił zebrany materiał dowodowy i stwierdził chorobę zawodową.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi pracownika na decyzję o braku podstaw do stwierdzenia u niego choroby zawodowej narządu słuchu. Po uchyleniu przez NSA wcześniejszych decyzji, organ I instancji stwierdził chorobę zawodową, wskazując na narażenie na hałas i rozpoznanie niedosłuchu przez dwie placówki diagnostyczne. Organ II instancji utrzymał tę decyzję w mocy, mimo odwołania pracodawcy, który kwestionował związek przyczynowy i sposób oceny dowodów. Pracodawca wniósł skargę do WSA, domagając się uchylenia decyzji.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący : Sędzia NSA Anna Apollo ( spr.) Sędziowie : NSA Henryk Wach WSA Małgorzata Jużków Protokolant : sekretarz sądowy Joanna Spadek po rozpoznaniu w dniu 4 października 2005r. przy udziale - sprawy ze skargi "A" w G. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora sanitarnego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę.
Sygn. akt III SA / Gl 315 / 04
UZASADNIENIE
Decyzją z dnia [...] r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w G. orzekł o braku podstaw do stwierdzenia u p. F. P. choroby zawodowej narządu słuchu wymienionej w pozycji 15 wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983r. w sprawie chorób zawodowych ( Dz. U. nr 65, poz. 294 ze zm.). Wprawdzie uznał on, że p. P. w miejscu pracy mógł być narażony na hałas o poziomie 85 dB, to wobec braku rozpoznania przez placówkę diagnostyczną – Poradnię Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w S., przy ujawnieniu u niego obustronnego odbiorczego niedosłuchu, choroby zawodowej nie znalazł przesłanek do jej stwierdzenia.
W odwołaniu p. F. P. domagał się uchylenia decyzji, której zarzucił naruszenie prawa poprzez błędną wykładnię przepisów rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych poprzez oraz wprowadzenie pozaprawnego kryterium "z lekarskiego punktu widzenia".
Decyzją z dnia [...] r. [...] Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Powołując się na wyniki dochodzenie epidemiologicznego uznał, ze p. P. nie pracował w warunkach narażenia go na działanie czynnika szkodliwego. Ponadto lekarze w Orzeczeniu Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. w jego ocenie również nie rozpoznali u pracownika choroby zawodowej, a jedynie obustronny niedosłuch odbiorczy ze znaczną asymetrią nie charakterystyczną dla urazu akustycznego i obniżeniem progu słyszalności w uchu prawym nie skutkującym jego społeczną niewydolnością
W wyniku skargi wniesionej przez p. F. P. sprawę rozpoznał Naczelny Sąd Administracyjny i wyrokiem z dnia 7 marca 2003r. sygn. akt II SA / Ka 1241 / 01 uchylił decyzję organów obu instancji. Uznał, że wydano je przedwcześnie, bez dostatecznego wyjaśnienia sprawy. Nie zbadano narażenia pracownika na działanie szkodliwego czynnika w całym okresie jego zatrudnienia, nie ustalono i przeanalizowano narażenia go na hałas w "A" w G.. Wreszcie wprowadzono dodatkowe, pozaprawne kryterium stopnia ubytku słuchu, jako warunku rozpoznania choroby zawodowej, nie znane jej ustawowej definicji. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy nakazał uzupełnienie dochodzenia epidemiologicznego w celu ustalenia rzeczywistych warunków , w jakich pracował p. P., i zasięgnięcie opinii lekarzy Instytutu Medycyny Pracy dla rozpoznania stanu zdrowia skarżącego, o ile zachodzić będą wątpliwości co do związku przyczynowego pomiędzy uszkodzeniem słuchu i warunkami pracy.
Kolejną decyzją z dnia [...] r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w G. wydaną z powołaniem się na §1, § 7, § 10 rozporządzenia Rady Ministrów z 18 listopada 1983r. w sprawie chorób zawodowych stwierdził u F. P. chorobę zawodową uszkodzenia słuchu. Ustalił, ze pracował on w latach 1960 – 1968 w "B", a następnie w latach 1968 – 1992 w "A" w G., gdzie go jego obowiązków – od 1974r. – należało nadzorowanie prac wykonywanych przez podległych mu , jako [...].
Pomiary środowiskowe wykonane w miejscu pracy p. P. tylko raz w 19990r. oraz pomiary porównawcze wykonane później wykazały, iż poziom hałasu w halach,: [...],[...],[...], wahały się od 87 do97 dB. Uznał, że przez okres 4 – 5 godzin – przez pozostały okres przebywał w pomieszczeniu biurowym nad halami- w ciągu zmiany roboczej p. P. był narażony na hałas panujący w halach. Zatem pracował w warunkach narażenia go na działanie czynnika szkodliwego. A ponieważ dwie placówki diagnostyczne rozpoznały u niego niedosłuch obustronny, odbiorczy, należało stwierdzić u niego chorobę zawodową.
W odwołaniu "A" w G. domagał się uchylenia decyzji. W jego ocenie organ I instancji nie przeprowadził postępowania dowodowego w zakresie narażenia p. P. na działanie hałasu, bezzasadnie pominął wyjaśnienia odwołującego się. Nie uwzględnił specyfiki funkcjonowania odwołującego się faktu, ze przeważały u niego race koncepcyjne, a wyroby wytwarzał w małych ilościach. Nie zgodził się z ustaleniem, że p. P. był narażony na hałas w rozmiarze określonym przez organ I instancji. Uznał, ze ubytek słuchu u p. P. ma związek z jego wiekiem i przebytymi chorobami.
Zaskarżoną Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. decyzją wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa utrzymał w mocy decyzję organu i instancji.
W uzasadnieniu decyzji podniesiono, że dla stwierdzenia choroby zawodowej niezbędnym jest ustalenie przez kompetentną placówkę diagnostyczną choroby ujętej w wykazie chorób zawodowych oraz wykazanie związku przyczynowego między środowiskiem pracy, a chorobą, tj. wykazanie, że narażenie na czynnik szkodliwy, który wywołał schorzenie miało miejsce w czasie i miejscu pracy.
W ocenie organ odwoławczego dochodzenie epidemiologiczne wykazało, iż p. F. P. pracował w latach 1960 – 1968 w zakładzie "B" w G. oraz w latach 1968 – 1992 w "A" w G. jako [...] i od 1974r. jako [...] i [...] oraz [...] i [...], gdzie był eksponowany na działanie hałasu o poziomie przekraczającym normę higieniczną 82 dB. Zatem pracował warunkach stwarzających ryzyko powstania choroby zawodowej.
Dalej stwierdzono, iż pracownik był badany w Poradni Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w S., która to placówka w orzeczeniu z dnia [...] r. rozpoznała u niego obustronny odbiorczy ubytek słuchu. Następnie pracownik został w toku postępowania odwoławczego skierowany do Przychodni Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S.. Ta placówka w orzeczeniu z dnia [...] r. również rozpoznała u pracownika niedosłuch obustronny, odbiorczy, jednakże nie uznała go za chorobę zawodową , a jedynie za niedosłuch audiometryczny. Zdaniem placówki diagnostycznej II stopnia obustronne obniżenie ostrości słuchu nie powodowało upośledzenia sprawności narządu słuchu nie dawało podstaw do rozpoznania choroby zawodowej.
Następnie powołując się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 marca 2003r. sygn. akt II SA / Ka 1241 / 01 uchylający decyzje organów obu instancji wydane w sprawie p. P. i zawartą w nim ocenę prawną, wiążącą organ, a przesądzającą o tym, że stopień ubytku słuchu nie jest ustawowym kryterium stwierdzania chorób zawodowych oraz wyniki uzupełnionego postępowania dowodowego uznał, że potwierdzono narażenie pracownika na działanie hałasu i że w czasie pracy doszło u niego do uszkodzenia słuchu, które to uszkodzenie potwierdziły orzeczenia lekarskie utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego "A" w Gliwicach kwestionując motywy przestawione przez organ odwoławczy domagał się uchylenia jego decyzji oraz decyzji organu I instancji. Skarżący w pełni podzielił opinię placówki diagnostycznej II stopnia, iż stwierdzony u p. P. ubytek słuchu nie jest chorobą zawodową. W ocenie skarżącego organ odwoławczy w ogóle nie uzasadnił swojej decyzji, nie wskazał, dlaczego odmówił wiarygodności opiniom placówki diagnostycznej II stopnia oraz wyjaśnieniom skarżącego. Nie zgromadził materiału dowodowego pozwalającego na stwierdzenie, czy zachodzi związek przyczynowy pomiędzy warunkami pracy p. P. i stwierdzonym u niego uszkodzeniem słuchu. Nie odniósł się do zarzutów podniesionych przez skarżącego w odwołaniu, nie uwzględnił faktu, iż p. P. zgłosił podejrzenie choroby w 11 lat po ustaniu zatrudnienia.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie i podtrzymał
stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji oraz argumenty przytoczone w jej uzasadnieniu. Odnosząc się do zarzutów skargi stwierdził, że nie znalazł podstaw do zmiany stanowiska.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych Sąd sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, w świetle art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm. ) tylko stwierdzenie, iż zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, z naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub z innym naruszeniem przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, może skutkować uchyleniem przez Sąd zaskarżonej decyzji -art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a, b, c powołanej ustawy.
Wskazać także należy, iż zgodnie z art. 99 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. nr 153, oz. 1271 ) ocena prawna wyrażona w orzeczeniu Naczelnego Sadu Administracyjnego, wydanym przed dniem 1 stycznia 2004r. wiąże wojewódzki sąd administracyjny oraz organ, którego działanie lub bezczynność były przedmiotem zaskarżenia. Zatem rozpoznając niniejszą sprawę sad jest związany oceną prawną wyrażoną przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 7 marca 2003r.sygn. akt II SA / Ka 1241 / 01, w szczególności stwierdzeniem, że brak było podstaw prawnych do wyłączenia z pojęcia chorób zawodowych uszkodzenia słuchu ze względu na stopień stwierdzonego uszkodzenia słuchu, jeżeli wykazano, że uszkodzenie to zostało spowodowane hałasem
Trafnie podkreślił organ odwoławczy, że stwierdzenie choroby zawodowej wymaga wystąpienia następujących przesłanek określonych w § 1 ust. 1 mającego zastosowanie w niniejszej sprawie na podstawie § 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawie zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach ( Dz. U. nr 132, poz. 1115 ) rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983r. w sprawie chorób zawodowych ( Dz.U. nr 65, poz. 294 ze zm. ) schorzenia zakwalifikowanego jako choroba zawodowa, pracy w warunkach narażenia na działanie czynnika szkodliwego i związku przyczynowego pomiędzy pracą w takich warunkach, a schorzeniem. Istnienie choroby zawodowej określonej w wykazie tych chorób stwierdza upoważniona placówka diagnostyczno – lekarska. Z powyższego wynika, że choroba zawodowa jest pojęciem prawnym oznaczającym zachorowanie, kalectwo, które pozostają w związku przyczynowym z pracą. Przyczyną ją wywołującą jest sama praca, jej rodzaj, charakter, warunki jej wykonywania. Z tego powodu choroby zawodowe są przewidywalne, można przewidzieć, jakie skutki w organizmie człowieka wywołają określone szkodliwe czynniki. Owe przewidywalne uszkodzenia zdrowia zostały ujęte w tzw. wykazie chorób zawodowych.
Umieszczenie określonego schorzenia w wykazie chorób zawodowych ma ten skutek, że jeśli u pracownika lekarz stwierdził chorobę ujętą w wykazie i jeżeli inspektor sanitarny stwierdził, że pracownik był narażony na działanie czynnika szkodliwego, to powstałe schorzenie należy zakwalifikować jako chorobę zawodową.
Naczelny Sąd Administracyjny w swoim wyroku nakazał organowi odwoławczemu uzupełnienie postępowania dowodowego o materiały obrazujące warunki, w jakich pracował p. P., a w szczególności obrazujące narażenie go na działanie czynnika szkodliwego, jakim w jego środowisku pracy miał być hałas. Organ odwoławczy wywiązał się z tego obowiązku. Uzupełnił materiał dowodowy o przesłuchanie świadka i pracownika, pomiary natężenia hałasu przeprowadzone w halach, w których przebywał p. P. dostarczone przez skarżącego oraz wyjaśnienia samego skarżącego.
W ocenie sądu organ odwoławczy nie przekroczył granic swobodnej oceny zebranego materiału dowodowego. Twierdzenie skarżącego, iż nie uwzględniono specyfiki jego działania nie mogło odnieść skutku. Skarżący nie przedstawił żadnego dowodu, z którego wynikałoby, że prace w halach wykonywano rzadko, sporadycznie. Fakt, iż produkowano krótkie serie wyrobów nie świadczy o tym, ze hałas w halach produkcyjnych nie występował stale. Skoro skarżący w odwołaniu powoływał się na takie okoliczności, to winien był je wykazać, a tego nie uczynił. Zatem organy inspekcji sanitarnej nie mogły omówić dowodów, których nie było. Same wyjaśnienia skarżącej, oprócz jej stanowiska w kwestii narażenia p. P. na działanie hałasu, takich dowodów nie zawierały. Ponadto, skoro do obowiązków p. P. należało organizowanie i nadzorowanie pracy podległych mu pracowników, to najlepiej mógł to uczynić nie siedząc w przeznaczonym dla niego w hali pomieszczeniu lecz w samej hali. Stąd sposób wyliczenia przez organy obu instancji czasu narażenia go na działanie nadmiernego hałasu należało uznać za prawidłowy. W konsekwencji także prawidłowo uznały one, że pracował on w narażeniu go na działanie czynnika szkodliwego.
Dalej stwierdzić należy, biorąc pod uwagę definicję prawną choroby zawodowej oraz pogląd prawny wyrażony przez Naczelny Sąd Administracyjny organy obu instancji prawidłowo oceniły stan narządu słuchu pracownika i uznały, że odpowiada on pojęciu choroby zawodowej.
W konkluzji należy uznać, iż organ odwoławczy wykonał w całości zalecenia Sądu, prawidłowo zinterpretował prawo i go zastosował, prawidłowo ocenił zgromadzony materiał dowodowy, a w konsekwencji, wobec zaistnienia wszystkich przesłanek stwierdzenia choroby zawodowej, słusznie ją stwierdził.
Wobec powyższego skargę na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oddalono.
Powołane przepisy
art. 138 § 1 pkt 1 kpart. 1 § 2 ustawyart. 145 § 1 ustawyart. 145 § 1art. 99 ustawyart. 151 ustawy
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło