III SA/Gl 319/17

PostanowienieWSA w Gliwicach2017-06-07

Skład orzekający: Jolanta Skowronek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarżący wykazał, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania sądowego bez uszczerbku dla koniecznego utrzymania siebie i rodziny, co uzasadnia przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przyznania prawa pomocy, uznając, że skarżący nie wykazał w sposób przekonujący, iż nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania. Pomimo przedstawienia częściowych danych dotyczących dochodów i wydatków, skarżący nie dostarczył wystarczających dokumentów źródłowych, a przedstawione informacje były sprzeczne lub niepełne, co uniemożliwiło sądowi dokonanie rzetelnej oceny jego sytuacji majątkowej i rodzinnej.
Stan faktyczny
Skarżący A. K., reprezentowany przez pełnomocnika, wniósł o zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie dotyczącej podatku od towarów i usług. W uzasadnieniu podał, że prowadzi wspólne gospodarstwo domowe z żoną i synami, jest po rozdzielności majątkowej, a wobec niego prowadzone jest postępowanie egzekucyjne, co spowodowało utratę płynności finansowej i podupadł na zdrowiu. Do wniosku dołączono szereg dokumentów, jednak sąd uznał je za niewystarczające i sprzeczne z oświadczeniami skarżącego.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania prawa pomocy skarżącemu.

Pełny tekst orzeczenia

Starszy referendarz w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Gliwicach Jolanta Skowronek po rozpoznaniu w dniu 7 czerwca 2017 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi A. K. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług w zakresie wniosku o przyznanie prawa pomocy obejmującego zwolnienie z kosztów sądowych postanawia: odmówić przyznania prawa pomocy. Odpowiadając na wezwanie do uiszczenia należnego od wniesionej skargi wpisu sądowego w kwocie 22.704,00 zł, skarżący reprezentowany przez fachowego pełnomocnika procesowego, domagał się zwolnienia z kosztów sądowych. W uzasadnieniu powyższego podał, że wspólne gospodarstwo domowe prowadzi z żoną, z którą od 16 czerwca 2016 r. pozostaje w rozdzielności majątkowej oraz z synami: D. (lat 20) i J. (lat 12). Ponieważ wobec jego osoby prowadzone jest postępowanie egzekucyjne utracił płynność finansową oraz posiadany majątek. Podupadł też na zdrowiu i aktualnie przebywa na zwolnieniu lekarskim. Pobierany z ZUS zasiłek chorobowy wynosi 1.400,00 zł, podczas gdy koszty związane z utrzymaniem mieszkania oraz leczeniem to 700,00 zł. Jako uzupełnienie podanych wyżej danych do akt sprawy przedłożono: - zaświadczenia lekarskie o stanie zdrowia skarżącego wraz z fakturą VAT zakupionych leków; - zeznanie podatkowe PIT-36L za 2016 r., gdzie wykazano dochód z prowadzonej działalności rzędu 321.544,99 zł; - ugodę zawartą z dłużnikiem Sp. jawną A, na podstawie której dłużnik uznał dług w całości wynoszący 538.306,56 zł; - akt notarialny z dnia [...] r., na mocy którego ustanowiona została służebność mieszkania przy ul. [...] w S. na rzecz skarżącego, jego żony i synów; - dokumenty obrazujące wysokość ponoszonych wydatków czyli opłaty za tzw. media w postaci: podatku od nieruchomości (707,00 zł), wody i odprowadzania ścieków (175,27 zł i 144,68 zł), gazu (148,31 zł), energii elektrycznej (239,76 zł); - wydruk z B, z którego ustalono, że żona skarżącego posiada zarówno otwarte konto oszczędnościowe, jak również konto [...], którego saldo na dzień 15 maja 2017 r. wynosiło 328,25 zł. Ponadto w piśmie z dnia 23 maja 2017 r. wyjaśniono, że skarżący nie posiada rachunku bankowego ani decyzji o przyznaniu świadczenia chorobowego. Jego żona nie osiąga żadnych dochodów pozostaje na jego utrzymaniu. Mając na uwadze wszystkie podniesione wyżej okoliczności zważono, co następuje. Stosownie do treści art. 246 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm. - zwanej dalej w skrócie p.p.s.a.) prawo pomocy w zakresie częściowym obejmuje - stosownie do treści art. 245 § 3 ustawy p.p.s.a. - zwolnienie tylko od opłat sądowych w całości lub w części albo tylko od wydatków albo od opłat sądowych i wydatków lub obejmuje tylko ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego. Przyznaje się je takim osobom, które wykażą, że nie są w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku koniecznego utrzymania siebie i rodziny. Użyte w powyższym przepisie pojęcie "wykazać" oznacza udowodnić, przedstawić w sposób przekonywujący, pokazać, unaocznić. Odnosi się ono do wnioskodawcy, co oznacza, że inicjatywa dowodowa zmierzająca do wykazania, że zachodzą przesłanki przemawiające na rzecz przyznania prawa pomocy ciąży bezpośrednio na stronie, a nie na rozpoznającym wniosek. Ma ona istotne znaczenie w sprawie albowiem pozwala wyjaśnić wątpliwości co do wiarygodności składanych oświadczeń oraz skonfrontować ich treść z dokumentacją źródłową, której przykładowy katalog zawiera § 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 19 sierpnia 2015 r. w sprawie określenia wzoru i sposobu udostępniania urzędowego formularza wniosku o przyznanie prawa pomocy w postępowaniu przed sądami administracyjnymi oraz sposobu dokumentowania stanu majątkowego, dochodów lub stanu rodzinnego wnioskodawcy (Dz. U. z 2015 r., poz. 1257 ze zm.). Podobnie art. 252 § 1 ustawy p.p.s.a. nie pozostawia wątpliwości co do tego, że informacje zawarte we wniosku winny być przekonująco umotywowane. Dlatego też od stron ubiegających się o przyznanie prawa pomocy oczekuje się aktywnej postawy procesowej przejawiającej się przede wszystkim w wyczerpującym podawaniu informacji na temat ich stanu majątkowego oraz w dostarczaniu wszelkich żądanych dokumentów w oparciu o które ma zostać poddana analizie ich kondycja finansowa i sytuacja materialna. To bowiem na podstawie przedłożonych dokumentów źródłowych musi zostać osiągnięty stan pewności co do tego, że wnioskodawca nie jest w stanie pokryć pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku dla koniecznego utrzymania. Tymczasem w rozpoznawanej sprawie przedstawione w treści formularza dane nie pokrywały się z przedłożonymi do akt dokumentami źródłowymi. Mianowicie wynikało z nich, że skarżący jest jedynym żywicielem czteroosobowej rodziny. Jego zasiłek chorobowy wynosi 1.400,00 zł, podczas gdy koszty leczenia i utrzymania to kwota 700,00 zł. Jednakże z nadesłanych przy piśmie z dnia 23 maja 2017 r. dokumentów źródłowych ustalono że w 2016 r. skarżący wypracował z prowadzonej działalności gospodarczej przychód rzędu 1.332.126,55 zł, który po potrąceniu o ponoszone wydatki w kwocie 1.010.581,56 zł przyniósł dochód wynoszący 321.544,99 zł (vide: zeznanie PIT-36L). Informacja, czy działalność ta została zawieszona lub zlikwidowana nie została podana. Podobnie brak było danych od kiedy skarżący pobiera zasiłek chorobowy i do kiedy świadczenie to mu przysługuje. Stosowna decyzja wydana w tym przedmiocie nie została bowiem nadesłana, gdyż jak wskazano skarżący jej nie posiada. Świadczenie za okres od 18 marca 2017 r. do 7 kwietnia 2017 r. wynoszące 963,58 zł zostało mu dostarczone przekazem pocztowym, albowiem rachunku bankowego jak wskazano w piśmie z dnia 23 maja 2017 r. nie posiada. Dokumentów źródłowych potwierdzających powyższą okoliczność w postaci zamknięcia dotychczasowych rachunków osobistych czy związanych z prowadzoną działalnością gospodarczą nie nadesłał, choć mają one istotne znaczenie w sprawie. Należy bowiem zauważyć, że 14 kwietnia 2016 r. doszło do zawarcia ugody z dłużnikiem Sp. jawną A, która zobowiązana jest do zapłaty wierzycielowi C kwoty 538.306,56 zł wraz z odsetkami. Na jej podstawie dłużnik zobowiązał się do zapłaty wierzycielowi powyższej kwoty w terminie jednego roku od dnia jej zawarcia. Ponieważ w rubryce nr 7.2.3. formularza skarżący podał, że posiada wierzytelności na kwotę ok. 500.000,00 zł pojawia się pytanie czy dłużnik dokonał częściowej spłaty zadłużenia czy też nie, a jeżeli tak to w jaki sposób rozlicza się ze skarżącym, skoro ten posiadania rachunków bankowych nie deklaruje. Ponadto w treści wniosku podano, że na utrzymaniu skarżącego pozostaje żona, z którą pozostaje w rozdzielności majątkowej oraz dwóch synów. Żona - jak wskazano - nie osiąga żadnych dochodów. Tymczasem z nadesłanych do akt dokumentów źródłowych ustalono, że na jej konto bankowe prowadzone w B w okresie od 15 lutego 2017 r. do 19 maja 2017 r. wpłynęła kwota wynosząca łącznie 7.171,11 zł. Saldo posiadanych na otwartym koncie oszczędnościowym środków nie zostało podane. Podobnie jak stan rachunku bankowego syna D. (vide: przelew z dnia 15 i 23 marca 2017 r.). Co istotne pochodzenie środków, które wpłynęły na konto żony skarżącego we wskazanym wyżej okresie nie jest znane. Tylko przelewy z dnia 10 maja 2017 r., 21 kwietnia 2017 r. oraz 11 kwietnia 2017 r. – jak ustalono - pochodzą od trzeciego syna Ł. K., który zamieszkuje pod tym samym adresem co skarżący, albowiem na podstawie umowy darowizny z dnia 21 czerwca 2016 r. jest właścicielem nieruchomości położonej przy ul. [...] o pow. [...] ha, na której znajduje się dwukondygnacyjny budynek mieszkalny jednorodzinny o pow. [...] m2 wraz z budynkiem gospodarczym o pow. użytkowej [...] m2. Powyższy stanowi jego majątek osobisty. Natomiast na rzecz skarżącego, jego żony i dwóch pozostałych synów ustanowiona została dożywotnia i nieodpłatna służebność mieszkania, podczas gdy treść nadesłanych dokumentów źródłowych wskazuje, że to żona skarżącego dokonuje opłat z tytułu utrzymania wskazanej wyżej nieruchomości (vide: opłaty za wodę i odprowadzanie ścieków, gaz, energię elektryczną, czy RTV). Dotyczy to również podatku od nieruchomości, choć decyzja figuruje na jej syna Ł.. Wprawdzie ten w okresie od 15 lutego 2017 r. do 19 maja 2017 r. przelał na konto matki kwotę 1.500,00 zł, niemniej jednak brak jest informacji, na jaki cel środki te zostały przeznaczone. A ponieważ zgodnie z art. 897 zd. 1 Kodeksu cywilnego jeżeli po wykonaniu darowizny darczyńca popadnie w niedostatek, obdarowany ma obowiązek w granicach istniejącego jeszcze wzbogacenia, dostarczać darczyńcy środków, których mu brak do utrzymania odpowiadającego jego usprawiedliwionym potrzebom albo do wypełnienia ciążących na nim ustawowych obowiązków alimentacyjnych, należało wskazać, czy z pomocy takiej skarżący lub jego żona korzystają. Informacje w tym zakresie w treści urzędowego formularza nie zostały bowiem podane. Podobnie brak było jakichkolwiek danych, czy pobierają świadczenie z rządowego programu rodzina 500+, a jeżeli tak to na jakim koncie środki te deponują. Mając na uwadze powyższe wątpliwości oraz braki w złożonych oświadczeniach i przedłożonym do akt materiale dowodowym, które do dnia dzisiejszego nie zostały uzupełnione, przyjąć należało, że skarżący ubiegając się o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych nie dołożył należytej staranności w wykazaniu, że nie jest w stanie ich ponieść. To z kolei oznacza, że złożony przez niego wniosek nie zasługiwał na uwzględnienie. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym za dominujący uznano bowiem pogląd, w świetle którego w przypadku, gdy strona uchyla się od przedstawienia wszelkich informacji na temat jej sytuacji rodzinnej bądź finansowej lub podaje takie fakty, które nie znajdują pokrycia w aktach sprawy lub pozostają w sprzeczności z zawartymi tam informacjami o stanie majątkowym strony, istnieją podstawy do odmowy przyznania prawa pomocy (vide: postanowienia NSA z dnia 6 października 2004 r., sygn. akt GZ 71/04, ONSAiWSA 2005/1/8 oraz z dnia 9 września 2004 r. sygn. akt FZ 360/04, Lex nr 1365860). Dlatego też na podstawie art. 258 § 2 pkt 7 oraz art. 245 § 3 w zw. z art. 246 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, postanowiono orzec jak w sentencji

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło