III SA/Gl 321/22
WyrokWSA w Gliwicach2022-09-08
Skład orzekający: Anna Apollo, Barbara Orzepowska-Kyć, Piotr Pyszny
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wydobycie kopaliny w celu niwelacji terenu, użyźnienia gleby lub zasypania wykopów przeciwczołgowych, bez wymaganej koncesji, podlega opłacie podwyższonej?Ratio decidendi
Wydobycie kopaliny bez wymaganej koncesji, nawet jeśli jego celem jest niwelacja terenu, użyźnienie gleby lub zasypanie wykopów, podlega opłacie podwyższonej. Prawo geologiczne i górnicze nie uzależnia obowiązku uiszczenia tej opłaty od uzyskania korzyści majątkowej z wydobycia, a jedynie od samego faktu odłączenia kopaliny od złoża.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia przez Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego opłaty podwyższonej za wydobycie piasku bez wymaganej koncesji. Skarżący twierdził, że prace miały na celu niwelację terenu, użyźnienie gleby lub zasypanie wykopów. Organy ustaliły, że doszło do wydobycia kopaliny na podstawie analizy zdjęć lotniczych, pomiarów terenowych i zeznań świadków. Skarżący kwestionował ustalenia faktyczne, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i błędne ustalenie stanu faktycznego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Anna Apollo, Sędziowie Sędzia WSA Barbara Orzepowska-Kyć, Asesor WSA Piotr Pyszny (spr.), Protokolant Monika Rał, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 września 2022 r. sprawy ze skargi A. F. na decyzję Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach z dnia 31 stycznia 2022 r. nr PR.5432.3.2022 ldz. 2763/01/2022/GB w przedmiocie opłaty podwyższonej za wydobycie kopaliny bez wymaganej koncesji oddala skargę.
Zaskarżoną decyzją z 31 stycznia 2022 r., znak PR.5432.3.2022, Prezes Wyższego Urzędu Górniczego (dalej jako organ, organ odwoławczy, Prezes WUG) utrzymał w mocy decyzję Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego w G. (dalej jako organ I instancji) z 10 grudnia 2021 r. w przedmiocie ustalenia A. F. (dalej jako strona, skarżący) opłaty podwyższonej za wydobycie od roku 2017 do 27 sierpnia 2020 r. bez wymaganej koncesji 8.520 ton kopaliny – piasku drobnoziarnistego, na części działki o nr ewid. [...] położonej w miejscowości B., gmina D., powiat r., województwo k., w wysokości [...] zł oraz zobowiązania do wniesienia ustalonej opłaty w wysokości 60% na konto gminy D. i w wysokości 40% na konto Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w W.
Podstawę prawną decyzji stanowiły przepisy art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postepowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2021 r., poz. 735 – dalej jako kpa) oraz art. 140 ust. 1, ust. 2 pkt 2 i ust. 3 pkt 3 ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. Prawo geologiczne i górnicze (tekst jedn. Dz. U. z 2021 r., poz. 1420 – dalej jako pgg).
Rozstrzygnięcia zapadło w następującym stanie faktycznym:
W organie I instancji 7 maja 2020 r. przyjęto anonimowe zgłoszenie telefoniczne o wywozie piasku z działki należącej do strony. Z kolei 16 maja tego samego roku stosowne zawiadomienie w tej samej sprawie przesłał Naczelnik Urzędu Skarbowego w R. Z tego względu 27 sierpnia 2020 r., na opisanej wyżej działce [...] pracownicy inspekcyjno-techniczni organu I instancji przeprowadzili wizję terenową, w trakcie której stwierdzono ślady prowadzonej w ostatnim czasie eksploatacji kopaliny, w wyniku której powstało wyrobisko stokowo - wgłębne. Stan skarp wyrobiska wskazywał, że wydobycie kruszywa prowadzono w ostatnim czasie (niezwietrzałe powierzchnie skarp, brak roślinności). Spąg wyrobiska w centralnej i wschodniej części został wypełniony przez gnojowicę oraz hałdę humusu. W zachodniej części w spągu wyrobiska rozpoznano świeże ślady opon ciężkich pojazdów oraz hałdy kruszywa zmieszanego z masami ziemnymi. Przedmiotem wydobycia było kruszywo w postaci piasków pylastych, drobno i średnioziarnistych. Za nadkład uznano warstwę gleby z korzeniami o średniej miąższości około 0,2 m. Do wyrobiska prowadziła droga gruntowa, przez działkę nr [...] do drogi publicznej. W odległości około 15 m od ww. wyrobiska znajdował się dom mieszkalny wraz z budynkami gospodarczymi. W trakcie wizji na wyrobisko przybył skarżący, podający się za właściciela działki. Podał, że prowadzi wymianę gruntów, w celu przystosowania terenu na grunty rolnicze. Ściąga on humus oraz warstwę piasku, a następnie przewozi do M. S., który miesza go w chlewni i tak przygotowany materiał wraca do wyrobiska. Skarżący poinformował również, że ustnie zleca wywóz kruszywa J. R. i proces ten trwa od około dwóch lat. Podczas wizji wykonano fotografie miejsca czynności terenowych oraz przeprowadzono pomiar sytuacyjno-wysokościowy rzędnych terenowych.
Organ ustalił również, że wobec strony nie prowadzono postępowania w sprawie ustalenia opłaty podwyższonej w odniesieniu do ww. działki, jak również nie zostały wydane decyzje administracyjne, dla których konieczne jest wykonywanie prac poniżej powierzchni terenu.
Na podstawie Ewidencji Gruntów i Budynków ustalono również, że właścicielem działki jest skarżący, który to pismem z 21 października 2020 r., doręczonym 27 października 2020 r. został zawiadomiony o wszczęciu postępowania administracyjnego w przedmiocie opłaty podwyższonej.
W toku postępowania strona złożyła pismo, w którym wyjaśniała, że prace niwelacyjne terenu prowadzone były od czasu II Wojny Światowej. Nadto, pobrany piasek był przewożony do rolnika z sąsiedniej wsi hodującego było i wysypywany do okólnika wybiegowego. Następnie piach wzbogacony o odchody zwierzęce z powrotem transportowany był na działkę strony.
W dniu 24 listopada 2020 r. pracownicy inspekcyjno-techniczni organu I instancji przeprowadzili dowód z oględzin działki strony, w trakcie których ustalono, że stan wyrobiska uległ zmianie od czasu przeprowadzonej wizji terenowej. Od strony zachodniej wyrobisko zostało wyrównane, hałdy humusu rozplantowane, a spąg wyrobiska obsiany trawą. Dokonano dodatkowego pomiaru sytuacyjno - wysokościowego wyrobiska.
Skarżący obecny podczas tych oględzin podał, że w północnej części działki prace ziemne trwały od roku 2017, a wcześniej ta część nieruchomości była wykorzystywana rolniczo. Z kolei w północno - wschodniej części działki (przy granicy z działką sąsiednią i drogową) prace ziemne wykonywane były około 3-4 lata przez niego samodzielnie, albo z bratankiem – D. F. przy pomocy ciągnika z przyczepą. Dodatkowo skarżący podał, że centralna część wyrobiska była wykonana w 2020 r. przez M. S. przy częściowej pomocy J. R. To u M. S. kopalina miała być wymieszana z odchodami zwierzęcymi, a następnie przywieziona na teren działki, gdzie uzupełniono nią centralną i południową część działki.
W toku postępowania wyjaśnienia złożył M.S., który przyznał, że wydobył ok 10-15 przyczep rolniczych piasku (po ok 10 ton każda), a następnie – po jego wzbogaceniu o odchody zwierzęce – przywiózł go z powrotem. Organ I instancji prowadził wobec tej osoby postępowanie w przedmiocie opłaty podwyższonej za wydobycie kopaliny bez wymaganej koncesji, które następnie zostało połączone z postępowaniem prowadzonym wobec strony i zakończone również decyzją ustalającą wysokość opłaty podwyższonej, za wydobycie 100 ton kopaliny.
Wskazany wyżej J. R. w toku postępowania przyznał, że wywoził piasek z działki skarżącego. Przy tych pracach był obecny skarżący oraz M.S.
Kolejne oględziny działki przeprowadzili pracownicy inspekcyjno-techniczni 14 września 2021 r. Stwierdzono wówczas, że stan wyrobiska nie uległ zmianie względem ostatniego dowodu z oględzin przeprowadzonego 24 listopada 2020 r. Skarżący obecny podczas oględzin podał, że w północnej części działki prowadził prace ziemne od roku 2017, a wcześniej była ona wykorzystywana rolniczo. W północno - wschodniej części działki (przy granicy z działką sąsiednią i drogową) prace ziemne wykonywane były przez około 3-4 lata samodzielnie przez stronę. Strona nie liczyła ilości wydobytej kopaliny. Prowadziła również prace przy wyrównaniu dołów i wypełnieniu starych niecek po stawach. W ocenie strony wszystkie prace ziemne były wykonywane w celu wyrównania terenu w obrębie gospodarstwa.
Powoływane przez stronę okoliczności zostały poddane analizie przez pracowników organu, który nie stwierdził występowania dołów oraz niecek po stawach przed powstaniem przedmiotowego wyrobiska. Nadto według archiwalnych ortofotomap, co najmniej od 17 maja 2013 r., cały teren wyrobiska w całości był wykorzystywany rolniczo. Z tego względu organ nie dał wiary stronie, że prowadzone przez nią prace miały na celu wyrównanie terenu bądź użyźnienie gleby. Wszelkie prace wykonywane przez stronę poniżej poziomu terenu w warunkach braku decyzji lub pozwoleń pozwalających na ich prowadzenie, miały charakter prac, których efektem była eksploatacja kopaliny bez wymaganej koncesji na jej wydobycie.
Dokonując oceny ustalonego stanu faktycznego organ przywołał i omówił art. 6 ust. 1 pkt 3 pgg, w myśl którego kopaliną wydobytą jest całość kopaliny odłączonej od złoża. Proces odłączania kopaliny od złoża stanowi jej wydobycie. Bez znaczenia dla nałożenia opłaty podwyższonej było to, czy strona sprzedała wydobytą kopalinę, czy też nie; cel wydobycia nie ma znaczenia.
W ocenie organu brak było podstaw do twierdzenia, że wydobycie kopaliny prowadziły osoby inne niż strona i M.S., wobec którego wydano odrębną decyzję w przedmiocie opłaty podwyższonej. Strona bowiem sama przyznała, że prowadziła prace samodzielnie albo z udziałem M. S.
Do obliczenia ilości wydobytej kopaliny bez koncesji wzięto pod uwagę wyrobisko znajdujące się w północno-wschodniej części działki, ze śladami stwierdzonych robót ziemnych. Do ustalenia miejsca oraz czasu wydobywania kopaliny wykorzystano archiwalne ortofotomapy, aktualne na: 24 września 2010 r., 2 kwietnia 2016 r., 21 kwietnia 2018 r., 7 kwietnia 2019 r. oraz 14 września 2020 r., udostępnione przez Główny Urząd Geodezji i Kartografii w serwisie www.geoportal.gov.pl. Po porównaniu ww. ortofotomap z pomiarem sytuacyjno- wysokościowym północno-wschodniej części działki ustalono, iż od 24 września 2010 r. do 2 kwietnia 2016 r. w przedmiotowym miejscu nie było widocznych śladów robót ziemnych oraz wyrobisk. Dopiero na ortofotomapie ze stanem na 21 kwietnia 2018 r. widać zmianę użytkowania w północno - wschodnim narożniku terenu, którego zakres przyjęto do obliczeń. Natomiast na ortofotomapie ze stanem na 14 września 2020 r. uwidocznione zostały ślady robót ziemnych w zachodniej części ww. terenu. Mając powyższe na uwadze, jako datę stanu wyjściowego przedmiotowego terenu przyjęto 2 kwietnia 2016 r. Natomiast do obliczenia ilości wydobytej kopaliny bez koncesji przyjęto rzędne uzyskane z pomiaru GPS z 27 sierpnia 2020 r. (data końcowa). W dniu 24 listopada 2020 r. przeprowadzono dowód z oględzin przedmiotowej działki, podczas którego stwierdzono zmianę stanu wyrobiska, jednak nie skutkowała ona jego powiększeniem względem wizji terenowej z 27 sierpnia 2020 r. Pomiar sytuacyjno - wysokościowy wykonany w dniu 24 listopada 2020 r. stanowił jedynie uzupełnienie pomiarów wykonanych w dniu wizji terenowej, tj. 27 sierpnia 2020 r.
Mając na uwadze dokonane ustalenia przyjęto, że roboty ziemne rozpoczęły się bezsprzecznie po 2 kwietnia 2016 r. Przyjmując zaś konsekwentne twierdzenia strony, że zaczęła prowadzić prace od 2017 r., organ ten rok uznał za początek wydobycia kopaliny. Datą końcową jest dzień wizji lokalnej z 27 sierpnia 2020 r.
Jak wynika z opracowanej dokumentacji ustalającej ilość kopaliny wydobytej bez koncesji, z porównania dwóch, opisanych wyżej stanów rzędnych terenowych, obliczono objętość wyeksploatowanej kopaliny, która wyniosła 5 387,5 m3. Gęstość objętościową kopaliny ustalono na podstawie Polskiej Normy PN-81/B-03020, gdzie dla piasków drobnoziarnistych wynosi ona 1,60ton/m3. Ilość kopaliny pomniejszono o 100 ton, za wydobycie których opłatę nałożono na M. S.
Uznając, że doszło do wydobycia kopaliny organ stwierdził, że zgodnie z art. 21 ust. 1 pkt 2 pgg, działalność w zakresie wydobywania kopalin ze złóż może być wykonywana po uzyskaniu koncesji. Złożem kopaliny w rozumieniu art. 6 ust. 1 pkt 19 cyt. ustawy jest naturalne nagromadzenie minerałów, skał oraz innych substancji, których wydobywanie może przynieść korzyść gospodarczą. Na podstawie art. 140 ust. 1 pgg powyższej ustawy działalność wykonywania bez wymaganej koncesji podlega opłacie podwyższonej. Zgodnie z art. 140 ust. 3 pkt 3 pgg, opłatę podwyższoną za wydobywanie kopalin ustala się w wysokości czterdziestokrotnej stawki opłaty eksploatacyjnej dla danego rodzaju kopaliny, pomnożonej przez ilość wydobytej bez koncesji kopaliny. Na podstawie art. 140 ust. 5 tejże ustawy, opłaty podwyższone, o których mowa w ust. 3 pkt 3-6, ustala się, stosując stawki obowiązujące w dniu wszczęcia postępowania. Stosownie do art. 143 ust. 1 decyzja w sprawie ustalenia opłaty podwyższonej nie może zostać wydana po upływie 5 lat od końca roku, w którym nastąpiło zdarzenie uzasadniające jej wydanie.
W odwołaniu od decyzji organu I instancji skarżący podniósł tożsamą argumentację z tą podnoszoną w toku postępowania pierwszoinstancyjnego. Wskazał, że wszelkie prace zostały wykonane w celu rekultywacji lub użyźnienia terenu. Zaprzeczył, jakoby jego zamiarem było wydobycie kopaliny.
W wyniku wniesionego przez stronę odwołania wydana została decyzja zaskarżona do tutejszego Sądu. Organ za prawidłowe uznał ustalenia stanu faktycznego poczynione przez organ I instancji. Odnosząc się do podnoszonych w odwołaniu argumentów Prezes WUG podał, że do ustalonego przez organ I instancji roku 2017 r. na działce nie prowadzono żadnych prac zmierzających do wyrównania terenu. Działka była wykorzystywana rolniczo i nie występowały na niej ani nierówności powstałe w czasie wojny, ani wgłębienia po stawach, ani żadne inne zniekształcenia wymagające wyrównania. Skoro zaś teren był użytkowany rolniczo, nie zachodziła potrzeba jego użyźniania.
Organ odwoławczy powołał te same przepisy pgg, co organ I instancji i na ich podstawie wywiódł, że zachodziła konieczność wymierzenia opłaty podwyższonej. Doszło bowiem do odłączenia kopaliny od złoża, co wymagało uzyskania koncesji. Żadne z wykonanych prac nie były prowadzone w oparciu o decyzje administracyjne uzasadniające ich wykonanie.
W skardze do tutejszego Sądu skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 77, art. 80 oraz art. 107 § 3 kpa poprzez niezebranie i nierozważenie całego materiału dowodowego, a w konsekwencji niewyjaśnienie istotnych okoliczności prawy, co skutkowało błędnym przyjęciem, że:
- skarżący dokonał eksploatacji kopaliny, a następnie jej wywozu poza teren należących do niego gruntów, podczas gdy w rzeczywistości miał on na celu niwelację terenu, którego był właścicielem, zasypanie przekopów przeciwczołgowych z czasów wojny oraz użyźnienie gleby, gdyż wywieziony piasek powrócił na działkę wzbogacony o odchody zwierzęce,
- dokonane przez organ I instancji pomiary były prawidłowe,
- obecnie nie ma możliwości przeprowadzenia ponownych badań i pomiarów dotyczących ilości rzeczywiście wybranego materiału,
- wydobycie miało miejsce od 2016 r., podczas gdy fakt eksploatacji działki miał już miejsce od czasów II Wojny Światowej,
- strona doprowadziła do wydobycia kopaliny, podczas gdy większość wydobył M.S. wraz z J. R.,
- M.S. wydobył jedynie 100 ton piasku, podczas gdy realnie wywiózł 80% rzeczywiście wywiezionego kruszywa.
W oparciu o te zarzuty skarżący wniósł o uchylenie decyzji organów obu instancji oraz zasądzenie na jego rzecz od organu zwrotu kosztów postępowania.
Uzasadniając skargę skarżący wskazał na prowadzone wydobycie piasku od czasu zakończenia II Wojny Światowej. W konsekwencji dokonane pomiary uwzględniły zbyt duży obszar nieruchomości, ponieważ połączyły ze sobą linię górnej części skarpy z najdalej oddalonym od niej punktem wskazującym na naruszenie wierzchniej warstwy ziemi. Obszar, z którego wydobywany był piasek był znacznie mniejszy, a ślady naruszenia gruntu na większym obszarze wynikały z prowadzonych prac niwelacyjnych.
Nadto skarżący powołał dotychczas prezentowaną argumentację dotyczącą użyźnienia gleby oraz wyrównania pozostałości po dołach przeciwczołgowych. W jego ocenie wydobył ok. 700-800 ton piasku, który został rozplantowany na działce skarżącego.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył co następuje:
Skarga jest niezasadna.
Stosownie do art. 1 § 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021 r. poz. 137) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Na podstawie zaś art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2022 r., poz. 329 – dalej jako ppsa), kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. Oznacza to, że przedmiotem kontroli Sądu jest zgodność zaskarżonej decyzji (innego aktu lub czynności) z przepisami prawa materialnego, które mają zastosowanie w sprawie oraz z przepisami prawa procesowego, regulującymi tryb jej wydania lub podjęcia aktu albo czynności będącej przedmiotem zaskarżenia. Usunięcie z obrotu prawnego decyzji lub innego aktu może nastąpić tylko wtedy, gdy postępowanie sądowe dostarczy podstaw do uznania, że przy ich wydawaniu organy administracji publicznej naruszyły prawo w zakresie wskazanym w art. 145 § 1 tj. w przypadku istnienia istotnych wad w postępowaniu lub naruszenia przepisów prawa materialnego, mających istotny wpływ na wynik sprawy. W myśl z kolei art. 134 § 1 ppsa, sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Spór między stronami koncentrował się w przede wszystkim na ustaleniach faktycznych dotyczących osoby prowadzącej wydobycie, obszaru, na którym prowadzone było wydobycie, celu prowadzonych robót, wykorzystania kopaliny z powrotem na działce strony. W ocenie Sądu jednak poczynione przez organ ustalenia faktyczne są prawidłowe i Sąd przyjmuje je za własne.
Rację ma organ twierdząc, że prowadzone prace nie miały na celu wyrównania działki. Przede wszystkim zwrócić należy uwagę, że wydobycie kruszywa miało miejsce na północno-wschodniej części działki, a nie na jej całej powierzchni. Rzędne terenu organ ustalił według numerycznego modelu złoża na 25 kwietnia 2014 r. Co więcej na działce począwszy od 2013 r. do 2016 r. prowadzona była działalność rolnicza. Analiza ortofotomap działki z dat wskazanych w decyzji prowadzi do wniosku, że w tym czasie prace wyrównawcze nie były prowadzone, a stan działki wskazywał, że nie było konieczne nawet ich wykonanie. Skarżący poza gołosłownym twierdzeniem o prowadzonych pracach niwelacyjnych terenu nie wskazał, w której części działki te prace prowadził. Poza zakwestionowaniem stanowiska organu nie przedstawił dowodu przeciwnego. Co więcej podczas oględzin działki przeprowadzonych przez pracowników organu I instancji nie stwierdzono, jakoby na którejkolwiek części działki były prowadzone prace niwelacyjne. Z wymienionych dowodów słusznie organ wywiódł, że nie zachodziła konieczność niwelacji pochodzących z czasów wojny dołów przeciwczołgowych, czy stawów, które zdaniem strony należało wyrównać.
Rację ma również organ, że wydobycie kopaliny nie zostało dokonane w celu użyźnienia gruntu. Zarówno objętość wydobytej kopaliny, jak i ilość przywiezionej z powrotem gnojowicy znacząco się różnią, co przeczy stanowisku strony. Wbrew stanowisku skargi, pobrane kruszywo nie wróciło na działkę, co zostało ujawnione w toku wizji przeprowadzonych prze pracowników organu.
Nie znajduje też uzasadnienia i ta część argumentacji skargi, jakoby inne osoby miały wydobywać kopalinę bez wiedzy i zgody strony. Skarżący w postępowaniu na taką okoliczność nie wskazywał podając, że to on jest inicjatorem prac, a dwie wymieniane przez niego osoby miały pobierać kruszywo za jego zgodą, a następnie je z powrotem przywozić na działkę. Jednakże przeprowadzona wizja, dokonane pomiary, porównanie rzędnych terenu według stanu na 25 kwietnia 2014 r. z rzędnymi wynikającymi z dokonanych pomiarów wskazują, że tak się jednak nie stało. Skarżący nie wskazał na żadną okoliczność, która wskazywałaby na wydobycie kopaliny wbrew jego woli i bez jego wiedzy. Stwierdzenie to pojawiło się dopiero w skardze, jednak nie zostało poparte żadnym dowodem.
Podobnie prawidłowo został ustalony czas eksploatacji w oparciu o rzędne wysokościowe, ortofotomapy i twierdzenia samego skarżącego. To z tych dowodów wynika, że przed 2016 r., na tej części działki, z której wydobyta została kopalina wykonywano wyłącznie działalność rolniczą.
Mając na uwadze powyższe, nie są zasadne zarzuty, jakoby organ dopuścił się naruszenia przepisów postępowania. Gromadząc materiał dowodowy organ był zobowiązany, zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej wyrażoną w art. 7 kpa i rozwiniętą w art. 77 § 1 kpa, przeprowadzić postępowanie wyjaśniające w sposób wszechstronny i kompletny, odzwierciedlający rzeczywisty przebieg zdarzeń mających istotne znaczenie dla sprawy, a także przed podjęciem rozstrzygnięcia, zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów wyrażonej w art. 80 kpa, dokonać oceny na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Natomiast żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy. Stronie nie przysługuje bezwzględne roszczenie procesowe o przeprowadzenie określonego dowodu. Ocena, czy przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy, należy do uznania organu. Nie ma też obowiązku prowadzenia postępowania wyjaśniającego w nieskończoność, w tym przeprowadzenia wszystkich dowodów wnioskowanych przez stronę. Uwzględnienie żądania strony zależy od tego, czy wnioskowany dowód może przyczynić się do dokładniejszego wyjaśnienia sprawy (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 28 maja 2020 r., sygn. akt I GSK 1768/19 – dostępny na stronie internetowej Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych).
Nie doszło zatem do wskazywanych w skardze naruszeń przepisów postępowania, które powodowałyby wadę zaskarżonej decyzji. Skarżący poza stwierdzeniem, że organ nie ustalił stanu faktycznego sprawy, nie przeprowadził dowodów zmierzających do ustalenia osoby prowadzącej eksploatację nie wskazał na żadne dowody, których przeprowadzenia organ zaniechał, a które miałyby potwierdzić wersję wydarzeń prezentowanych przez stronę. Organ zaś, w ocenie Sądu, przedsięwziął wszelkie czynności zmierzające do prawidłowego ustalenia stanu faktycznego, osoby prowadzącej eksploatację, rodzaju kopaliny, objętości, wagi i czasu wydobycia. Wypełnił zatem ciążące na nim obowiązki wynikające z art. 7, art. 77, art. 80 kpa. Nie zachodziła konieczność ponownego przeprowadzenia wizji na działce strony, ponieważ obszar działki, na którym dokonano eksploatacji został prawidłowo ustalony, pomierzony, a wykonane pomiary porównano ze stanem sprzed eksploatacji.
Oględziny działki i pomiary przeprowadziły osoby posiadające uprawnienia do wykonania oględzin, pomiaru terenu i wykonania obliczeń zawartych w dokumentacji. Sąd nie znalazł podstaw do tego, by szczegółowo wymienione okoliczności podważyć. Strona nie kwestionowała również kwalifikacji zawodowych osób dokonujących pomiarów z ramienia organu. Sąd również nie dopatrzył się w tym zakresie nieprawidłowości opierając się na przepisach art. 53 i następne pgg. Kwestie uprawnień górniczych w pgg zawarto w Dziale IV "Kwalifikacje, rzeczoznawcy i odpowiedzialność zawodowa, Rozdziale 2 zatytułowanym "Kwalifikacje w zakresie górnictwa i ratownictwa górniczego" (art. 53). Znajduje się tam wykaz stanowisk, w odniesieniu do których określa się wymagania i stwierdza kwalifikacje. Nie budziło wątpliwości Sądu posiadanie przez osoby dokonujące pomiarów i obliczeń, uprawnień do tych czynności, na podstawie których sporządzono fachową dokumentację.
Również wykorzystane urządzenia pomiarowe posiadały stosowne atesty, czego zresztą strona nie kwestionowała.
Dalej odnosząc się do ustalenia przedmiotu wydobycia organ prawidłowo uznał, że był to piasek. W ocenie Sądu wystarczającym do przyjęcia takiego stanowiska były analiza makroskopowa dokonana przez pracowników organu I instancji podczas oględzin działek. Kruszywo było widoczne w samym wyrobisku gdzie złoże było odsłonięte. Głębokość nadkładu przyjęto według odsłonięć przebiegających wzdłuż granic obszar, z którego dokonano wydobycia. Opis i dokumentacja fotograficzna terenu nie pozostawiały wątpliwości co do rodzaju wydobywanego kruszywa.
Poczynione pomiary, obliczona objętość i rodzaj kopaliny były wystarczające do przyjęcia właściwego przelicznika objętości na wagę kruszywa, w sposób najbardziej korzystny dla strony. Objętość kopaliny pomniejszono o tą, której wydobycie przypisano M. S.
Przechodząc do rozważań prawnych wskazać należy, że zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 3 pgg, kopaliną wydobytą jest całość kopaliny odłączonej od złoża, zaś złożem kopaliny jest naturalne nagromadzenie minerałów, skał oraz innych substancji, których wydobywanie może przynieść korzyść gospodarczą (art. 6 ust. 1 pkt 19 pgg). Uzyskanie korzyści majątkowej nie jest zatem konieczną przesłanką do uznania, że doszło do wydobycia kopaliny. Twierdzenia skarżącego, że wydobytą kopalinę wykorzystał do wyrównania działki (co nie miało miejsca), czy też jako podkład pod miejsce przebywania bydła nie zwalniają go od obowiązku uiszczenia opłaty podwyższonej. Doszło do odłączenia kopaliny od złoża, a działalność ta mogła być wykonywana po uzyskaniu koncesji w świetle art. 21 ust. 1 pkt 2 pgg. Zgodnie z art. 140 ust. 1 pgg, działalność wykonywana bez wymaganej koncesji albo bez zatwierdzonego albo podlegającego zgłoszeniu projektu robót geologicznych podlega opłacie podwyższonej. Organem właściwym w tego rodzaju sprawach, poza wyjątkami wynikającymi z art. 140 ust 2 pkt 1 pgg, jest właściwy organ nadzoru górniczego (art. 140 ust. 2 pkt 2 pgg).
Słusznie organ uznał, że stroną tego postępowania winien być skarżący. W świetle art. 143 ust. 2 pgg, w sprawach określonych w dziale VII, tym tych dotyczących opłaty podwyższonej, stroną postępowania jest odpowiednio przedsiębiorca (pkt 1) albo podmiot, który prowadzi działalność bez wymaganej koncesji (pkt 2), albo podmiot, który prowadzi roboty geologiczne z rażącym naruszeniem warunków określonych w zatwierdzonym albo podlegającym zgłoszeniu projekcie robót geologicznych (pkt 3), albo podmiot, który prowadzi roboty geologiczne bez zatwierdzonego albo podlegającego zgłoszeniu projektu robót geologicznych (4). W przypadku braku podmiotu, o którym mowa w ust. 2 pkt 2 i 4, stroną postępowania jest właściciel nieruchomości albo inna osoba posiadająca tytuł prawny do nieruchomości, na której jest prowadzona ta działalność lub roboty geologiczne (ust. 3 art. 143). Organ jednoznacznie ustalił osoby prowadzące wydobycie i osoby te, w zależności od ustalonej objętości wydobytej przez nie kopaliny, obciążył opłatą podwyższoną. Wbrew stanowisku skarżącego nie było innej osoby, która prowadziłaby działalność na opisanych działkach. Nie istniały też podstawy do przyjęcia, by inne osoby wydobyły więcej niż ustalił to organ.
Wobec powyższego nie doszło do naruszenia omówionych wyżej przepisów prawa materialnego, a dotyczących przedmiotu wydobycia, osoby prowadzącej wydobycie, braku podstawy prawnej do prowadzenia tego rodzaju eksploatacji, chroniącej przed nałożeniem opłaty podwyższonej.
Mając na uwadze okres wydobycia nie przedawniło się również prawo do wydania decyzji ustalającej opłatę podwyższoną.
Biorąc pod uwagę powyższe Sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 ppsa.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło