III SA/Gl 335/18

WyrokWSA w Gliwicach2018-10-17

Skład orzekający: Adam Nita, Magdalena Jankiewicz, Barbara Orzepowska-Kyć

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy spółka obciążona opłatą podwyższoną za wydobycie kruszywa bez koncesji może skutecznie podnosić zarzut, że nie ustalono okresu wydobycia, a tym samym nie określono, który z poprzednich i obecnych właścicieli nieruchomości jest odpowiedzialny za to wydobycie, zwłaszcza gdy spółka była właścicielem nieruchomości w trakcie trwania wydobycia?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy prawidłowo obciążyły skarżącą spółkę opłatą podwyższoną za wydobycie kruszywa bez koncesji, ponieważ była ona właścicielem nieruchomości w okresie, w którym stwierdzono wydobycie. Nawet jeśli wydobycie rozpoczęło się przed nabyciem nieruchomości, spółka jako właściciel w momencie stwierdzenia wydobycia ponosi odpowiedzialność. Sąd uznał również, że ustalenie dokładnego okresu wydobycia nie jest konieczne do wydania decyzji o opłacie podwyższonej, a sama czynność wykopów nosiła znamiona wydobycia kopaliny, a nie badań geologicznych.
Stan faktyczny
Spółka "A" Sp. z o.o. Sp. k.a. została obciążona opłatą podwyższoną za wydobycie kruszywa naturalnego bez wymaganej koncesji. Organy ustaliły, że na działce należącej do spółki wykonano wykop o znacznych rozmiarach, co zostało uznane za wydobycie kopaliny. Spółka kwestionowała ustalenia organów, podnosząc zarzuty dotyczące braku ustalenia okresu wydobycia, odpowiedzialności poprzedniego właściciela oraz charakteru wykonanych prac, które według niej miały służyć badaniu czystości terenu, a nie wydobyciu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Adam Nita, Sędzia WSA Magdalena Jankiewicz (spr.), Sędzia WSA Barbara Orzepowska-Kyć, Protokolant Specjalista Anna Wandoch, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 października 2018 r. sprawy ze skargi "A" Sp. z o.o. Sp. k.a. w Z. na decyzję Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie opłaty podwyższonej za wydobycie kopaliny bez koncesji oddala skargę. Zaskarżoną decyzją z [...]r. nr [...] Prezes Wyższego Urzędu Górniczego utrzymał w mocy decyzję Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego w K. z [...] r., nr [...], w sprawie ustalenia skarżącej tj. ,,A’’ Sp. z o.o. Spółce komandytowo-akcyjnej opłaty podwyższonej w kwocie 60 869,12 zł za wydobycie, bez wymaganej koncesji, kruszywa naturalnego oraz zobowiązania do wniesienia naliczonej opłaty: w wysokości 60 % na konto Gminy R. i w wysokości 40% na konto Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie. W podstawie prawnej organ powołał art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t. j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1257) w związku z art. 140 ust. 1, art. 140 ust. 2 pkt 2 i art. 140 ust. 3 pkt 3 ustawy z 9 czerwca 2011 r. - Prawo geologiczne i górnicze (t. j. Dz. U. z 2017 r., poz. 2126), a w uzasadnieniu przedstawił stan faktyczny sprawy. Wynika z niego, że decyzją z [...] r., znak: [...], wydaną na podstawie art. 140 ust. 1 i ust. 2 pkt 2 oraz ust. 3 pkt 3 ustawy z 9 czerwca 2011 r. - Prawo geologiczne i górnicze, zwanej dalej: "Pgg", Dyrektor Okręgowego Urzędu Górniczego w K. ustalił skarżącej opłatę podwyższoną za wydobycie, bez wymaganej koncesji, kruszywa naturalnego, na działce o numerze ewidencyjnym [...], położonej w miejscowości W., Gmina R., powiat Z., w wysokości 60 869,12 zł oraz zobowiązał do wniesienia naliczonej opłaty: w wysokości 60 % na konto Gminy R. i w wysokości 40% na konto Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie. Powyższa decyzja została wydana w związku z wpływem, w dniu 19 lipca 2017 r., do Okręgowego Urzędu Górniczego w K. zawiadomienia Starosty Z. z [...] r. wraz z pismem wójta właściwej gminy i pismem ,,B’’ S.A. z 30 czerwca 2017 r. informującym o nielegalnym poborze żwiru na działce nr [...] w miejscowości W., a tym samym naruszeniu stosunków wodnych w sąsiedztwie ,,C’’ należącej do ,,B’’ S.A. Do pism dołączono kopie protokołu z wizji przeprowadzonej 27 czerwca 2017 r. przez przedstawicieli Urzędu Gminy R. i firmy ,,B’’ S.A. w którym odnotowano, że wykop na działce nr [...] w miejscowości W. ma długość ok. 80 m, szerokość od 3 do 15 m i głębokość ok. 4 m, a na dnie wykopu znajduje się woda gruntowa. Wskazano także, że działka nr [...] należy do spółki ,,D’’ Sp. z o.o. spółka komandytowo-akcyjna. W trakcie wizji przeprowadzonej przez pracowników OUG w K. 25 lipca 2017 r. na działce stwierdzono ślady prowadzonego wydobycia kruszywa naturalnego. Wykonano geodezyjny pomiar zakresu robót eksploatacyjnych oraz miąższości wydobytego kruszywa metodą GPS. W wyniku wydobycia kruszywa powstały dwa wyrobiska. Pierwsze wyrobisko w dniu pomiaru miało kształt rowu o długości 119,5 m i skarpach pochylonych pod kątem 42°. Dno na całej długości wykopu było przykryte niewielką warstwą wody. Rzędna lustra wody wynosiła 380,5 mnpm. Drugie wyrobisko miało kształt elipsy. Kąty skarp i poziom lustra wody przykrywającej dno drugiego wyrobiska były identyczne jak w pierwszym wyrobisku. Średnia miąższość usuniętego nadkładu w obu wyrobiskach wynosiła 0,2 m. W dniu 26 lipca 2017 r. Dyrektor Okręgowego Urzędu Górniczego w K. wystąpił do Starosty Z. oraz do Komisariatu Policji w W. o udostępnienie danych związanych z działalnością prowadzoną na przedmiotowej nieruchomości. W piśmie z 10 sierpnia 2017 r., znak starosta Z. poinformował że dla przedmiotowego terenu nie została wydana koncesja na wydobywanie kopaliny ani decyzja w sprawie rekultywacji i zagospodarowania gruntów, nie udzielono również pozwolenia wodnoprawnego ani pozwolenia na budowę. W dniu 23 sierpnia 2017 r. organ otrzymał informację z rejestru gruntów, że obecnym właścicielem działki nr [...] obręb [...] jest skarżąca spółka. W związku z powyższym Dyrektor Okręgowego Urzędu Górniczego w K. wszczął z dniem [...] r. postępowanie administracyjne w sprawie naliczenia opłaty podwyższonej za wydobycie kruszywa naturalnego bez wymaganej koncesji na działce nr [...] i wezwał Prezesa Zarządu skarżącej spółki M.T. na postępowanie wyjaśniające, które zostało przeprowadzone w siedzibie OUG w K. 22 września 2017 r. Przedstawiciel strony zeznał wówczas do protokołu, że zlecił przeprowadzenie badań czystości wody i gruntów oraz wykonanie w okresie pomiędzy marcem i sierpniem wykopów na działce nr [...] w miejscowości W. Wykonanie wykopów uzasadnił koniecznością poszukiwania odpadów oraz oczyszczenia z nich terenu działki. Jednocześnie strona potwierdziła, że nie posiada żadnych decyzji lub pozwoleń na prowadzenie takiej działalności. Złożone przez M.T. wyjaśnienia dotyczące usuwania odpadów i dokonanej segregacji – zdaniem organu - potwierdzają fakt oddzielenia kopaliny ze złoża. Nadto M.T. przedłożył do akt postępowania kopie zawiadomienia Starosty Z. z [...] r. o wszczęciu postępowania w sprawie wydania decyzji zatwierdzającej projekt robót geologicznych na wykonanie otworów badawczych SW-1 i SW-2 na działce nr [...] w miejscowości W. oraz wyniki badań gruntu wykonanych przez laboratorium ,,E’’ Sp. z o.o. w K. Po przeanalizowaniu przedłożonych dokumentów organ ustalił, że zawiadomienie Starosty Z. z 8 sierpnia 2017 r. nie ma wpływu na tok postępowania prowadzonego w sprawie ustalenia opłaty podwyższonej za wydobycie kopaliny bez wymaganej koncesji. Przedłożone wyniki badań laboratoryjnych dotyczą natomiast warstwy nadkładu, a nie zalegającej pod nadkładem warstwy kruszywa naturalnego. Wyniki badań nie precyzują też z jakiej działki pobrano próby (brak numeru działki). Ponadto podniósł, że wizja przeprowadzona przez pracowników OUG w K. odbyła się w 25 lipca 2017 r., a pobranie próbek miało miejsce 11 sierpnia 2017 r. Dyrektor OUG w K. po otrzymaniu zawiadomienia, w którym wskazano na możliwość naruszenia stosunków wodnych w związku z wykonaniem wykopów, przekazał sprawę do rozpatrzenia Wójtowi Gminy R., gdyż zgodnie z art. 29 ust. 3 ustawy z 18 lipca 2001r. Prawo wodne (t.j. Dz. U. 2017 r,, poz. 1121) zadania z zakresu gospodarki wodnej dotyczące stosunków wodnych na gruntach sąsiednich oraz powszechnego korzystania z wód ustawodawca powierzył wójtowi. Całkowitą objętość wyeksploatowanego kruszywa naturalnego obliczono jako sumę objętości wydobytego kruszywa z dwóch wyrobisk - pierwszego o kształcie rowu i drugiego o kształcie elipsy. Dane wykorzystane do obliczeń otrzymano ze współrzędnych punktów konturujących górną krawędź wyrobisk przy użyciu programu [...]. Raporty z wyliczenia tych danych zawarto w załącznikach do Dokumentacji ustalającej ilość kopaliny wydobytej bez koncesji. Szczegółowe założenia przyjęte jako podstawa do obliczenia ilości wydobytej kopaliny organ I instancji przedstawił na str. 3 i 4 swej decyzji. Organ I instancji wyjaśnił, że za przyjęciem tej metody obliczenia objętości przemawia fakt, że nie było możliwości wykonania pomiaru GPS dolnej krawędzi wyrobiska w związku z dużym kątem nachylenia skarp, ich wysokością oraz grząskim i zawodnionym dnem wyrobiska. W wyniku obliczeń ustalono, że łączna objętość obu wyrobisk wynosi: Vc = 1283,2 m3. Gęstość nasypowa kruszywa naturalnego w stanie zagęszczonym (gęstość przestrzenna) przyjęta do dalszych obliczeń wynosiła 2,01 Mg/m3, a przyjęto ją z portalu internetowego [...], z Karty informacyjnej złoża kopaliny "W." leżącego najbliżej miejsca nielegalnego wydobycia. W związku z powyższym ustalono, że ilość wydobytego kruszywa wynosiła Q = Vc x 2,01 Mg/m3 = 2579,2 Mg. Na podstawie danych zawartych w Obwieszczeniu Ministra Środowiska z 23 sierpnia 2016 r. w sprawie stawek opłat na rok 2017 z zakresu przepisów Prawa geologicznego i górniczego (M.P. z 1 września 2016r., poz. 888) ustalono, że stawka za wydobycie kruszywa naturalnego wynosi 0,59 zł/ Mg. Na podstawie art. 140 ust. 1 i ust. 2 pkt 3 ustawy prawo geologiczne i górnicze działalność wykonywana bez wymaganej koncesji podlega opłacie podwyższonej, a w tym przypadku jest to wartość czterdziestokrotnej stawki opłaty eksploatacyjnej dla piasku i żwiru. Uwzględniając powyższe dane, organ wyliczył wysokość opłaty podwyższonej za wydobywanie kopaliny bez koncesji: 40 x 0,59 zł/Mg x 2579,2 Mg = 60 869,12 zł. Od decyzji tej skarżąca wniosła odwołanie. Zaskarżonej decyzji zarzuciła: I. Naruszenie przepisów postępowania, tj. 1. Art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 ustawy z 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego, zwanej dalej: "Kpa" polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu materiału dowodowego i niepodjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego poprzez: a) pominięcie ustalenia okresu czasu odnoszącego się do przyjętej ilości wydobytej kopaliny, co ma istotne znaczenie w sprawie, gdyż wcześniejszym właścicielem była spółka ,,D’’ sp. z o.o. sp. k.a. i możliwe jest, że wykop powstawał na przestrzeni wielu lat, b) przyjęcie, że badanie czystości terenu i pobranie w tym celu próbek miało miejsce po przeprowadzeniu wizji lokalnej przez pracowników organu I instancji, co jak sugeruje ten organ miało na celu uzasadnienie wykonania wykopu post factum, podczas, gdy badanie to zlecono w kwietniu 2017 r., co jednoznacznie wskazuje, że wykonanie wykopu miało na celu jedynie badanie czystości terenu, c) przyjęcie, że wykonanie wykopu przez odwołującą się ma charakter działalności zorganizowanej i ciągłej i tym samym podlegającej koncesji, podczas gdy miało to charakter jednorazowy i incydentalny i miało na celu wykonanie badań służących sprawdzeniu czystości terenu, na którym w przyszłości mają powstać dwa ujęcia wody, 2. Art. 6, art. 8 i art. 79 § 1 i 2 Kpa poprzez zaniechanie zawiadomienia odwołującej się o terminie i miejscu przeprowadzenia wizji przedmiotowej działki, 3. Art. 6 i art. 76 § 1 Kpa poprzez dokonanie ustaleń faktycznych na podstawie protokołu z oględzin przedmiotowej działki, fotografii i obliczeń w sytuacji, gdy dowód z oględzin został przeprowadzony z naruszeniem art. 79 § 1 i 2 Kpa i nie może stanowić dowodu tego, co zostało stwierdzone, II. Naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 140 Pgg poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że odwołująca się prowadziła działalność polegającą na wydobyciu kruszywa bez wymaganej koncesji, która z definicji powinna mieć charakter zorganizowany i ciągły, podczas gdy odwołująca się dokonała jednorazowego i incydentalnego wykopu, mającego na celu zbadanie zanieczyszczenia terenu. Powołując te zarzuty odwołująca się wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania. W uzasadnieniu odwołania strona przyznała, że "... wykonała wykop jedynie w części, a tym samym winna być obciążona podwyższoną opłatą również w odpowiedniej części, a nie w całości." Wskazała, że brak określenia czasu, w którym miał miejsce wykop skutkuje tym, że nie sposób ustalić czy za jego wykonanie powyższa spółka odpowiada w całości. Ponadto tłumaczyła, że wykop był "wykonany w celu zbadania czystości terenu z uwagi na planowane utworzenie ujęć wody pitnej" i w tym zakresie zostało wszczęte postępowanie administracyjne. Zaś na potwierdzenie tego celu, powołała fakt, że "... kopaliny oderwane od złoża w całości znajdują się na przedmiotowej nieruchomości i nie zostały przez nikogo wykorzystane np. w celach zarobkowych". Jednocześnie przytaczając treść art. 140 ust. 1 Pgg wskazała na definicję pojęcia "działalność", a przywołując ustawę o swobodzie działalności gospodarczej zwróciła uwagę, że pojęcie działalności gospodarczej dotyczy wykonywania tej działalności w sposób zorganizowany i ciągły. Z powyższego strona wywiodła, że art. 140 Pgg nie może być zastosowany w niniejszej sytuacji, bowiem wykonanie wykopu nie miało charakteru tak rozumianej działalności, a jedynie charakter incydentalny i jednorazowy i "miało na celu wykonanie badania czystości gruntu pod kątem możliwości utworzenia ujęć wody pitnej na przedmiotowej nieruchomości". W wyniku rozpoznania odwołania, organ II instancji zaskarżoną decyzją z [...]r. utrzymał w mocy rozstrzygniecie organu I instancji. W uzasadnieniu stwierdził, że działalność w zakresie wydobywania kopalin ze złóż może być, w świetle art. 21 ust. 1 pkt 2 Pgg, wykonywana jedynie na podstawie udzielonej koncesji. Zgodnie z art. 140 ust. 1 Pgg działalność wykonywana bez wymaganej koncesji albo bez zatwierdzonego albo podlegającego zgłoszeniu projektu robót geologicznych podlega opłacie podwyższonej. Natomiast z zebranego przez organ I instancji materiału dowodowego wynika, że na działce o numerze ewidencyjnym [...] szczegółowo opisanej w decyzji, niezależnie od motywów jakimi kierowała się strona, będąca jednocześnie właścicielem tej działki, doszło do odłączenia kopaliny od złoża, a zatem do jej wydobycia. Organ podniósł, że tego faktu nie kwestionowała sama strona zarówno w toku postępowania prowadzonego przez organ I instancji, jak i w samym odwołaniu wskazując, że "wykonała wykop", a "... kopaliny oderwane od złoża w całości znajdują się na przedmiotowej nieruchomości." Główny zarzut odwołania stawiany decyzji organu I instancji dotyczył braku ścisłego sprecyzowania czasu, za który została naliczona opłata podwyższona, a co za tym idzie możliwości wskazania ewentualnych innych podmiotów wcześniej wydobywających kopalinę, a także kwestionowanie charakteru i celu "wykonania wykopu". W kwestii określenia jako strony postępowania aktualnego właściciela przedmiotowej nieruchomości tj. skarżącej spółki organ II instancji wskazał, że znajduje ono potwierdzenie w zeznaniach strony i w treści odwołania. Jak bowiem wynika z księgi wieczystej o numerze [...], 30 marca 2017 r. miało miejsce przeniesienie własności nieruchomości, na której stwierdzono wydobycie kopaliny z dotychczasowego właściciela - ,,D’’ Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowo-akcyjna na aktualnego, tj. ,,A’’ Spółka z o. o. Spółka komandytowo- akcyjna czyli skarżącą w niniejszej sprawie. W związku z tym, w czasie przeprowadzenia wizji terenowej z udziałem przedstawicieli Urzędu Gminy R. 27 czerwca 2017 r., podczas której stwierdzono występowanie na przedmiotowej działce głębokich wykopów, jej właścicielem była już skarżąca. Odnosząc się do zarzutu dotyczącego braku wskazania okresu, w jakim wydobycie miało miejsce, organ II instancji twierdził, że nie jest to element konieczny decyzji w sprawie ustalenia opłaty podwyższonej. Nadto podniósł, że stosownie do art. 143 ust. 1 Pgg decyzja w sprawach dotyczących nałożenia opłaty podwyższonej nie może zostać wydana po upływie 5 lat od końca roku, w którym nastąpiło zdarzenie uzasadniające jej wydanie. Natomiast ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że wydobycie miało miejsce w 2017 roku, co potwierdza wizja przeprowadzona 27 czerwca 2017 r. przez przedstawicieli Urzędu Gminy R., wizja przeprowadzona przez pracowników organu I instancji z 25 lipca 2017 r. i sporządzony z niej protokół wraz dokumentacją fotograficzną, a także wyjaśnienia przedstawiciela strony z 22 września 2017 r., który potwierdził, że "zlecone prace miały miejsce między marcem a sierpniem 2017 r." Dokonana dodatkowo, przez organ II instancji, analiza ortofotomap pozyskanych z programu Google Earth wykazała w jego ocenie, że wydobycie kopaliny poprzez wykonanie wykopów na przedmiotowej nieruchomości nastąpiło pomiędzy 28 sierpnia 2016 r., a 30 sierpnia 2017 r., wobec czego pięcioletni okres przedawnienia do wydania decyzji nie upłynął. Dalej organ stwierdził, iż prowadzona działalność nie nosi znamion wykonywania robót geologicznych, do których zastosowanie miałby art. 140 ust. 3 pkt 2 Pgg. Strona wskazywała, że wykonanie wkopu miało związek z planowanym wykonaniem dwóch ujęć wody na przedmiotowej działce, a jego celem było sprawdzenie czystości terenu, na którym mają być wykonane te ujęcia wody, w związku z rzekomą informacją z marca 2017 r. o zeskładowaniu odpadów na działce nr [...]. W ocenie organu wykonanie wkopu, nie nosiło znamion wykonywania prac geologicznych, a to głównie z uwagi na znaczne wymiary tego wyrobiska. Organ wyjaśnił, że praktyka wskazuje, iż badania związane z określeniem warunków hydrogeologicznych, związanych m.in. z profilowaniem geologicznych warstw skalnych budujących ujęcie, badanie jakości wód podziemnych oraz badanie właściwości warstw przepuszczalnych, w tym ich własności mogących mieć wpływ na jakość wód (np. zanieczyszczenie odpadami), odbywa się otworami wiertniczymi. W takich wypadkach miejsca prowadzonych badań mają charakter punktowy i nie wymagają wykonywania wielkogabarytowych wykopów (co miało miejsce w przedmiotowej sprawie). W związku z tym, biorąc pod uwagę rozmiar i charakter robót w przedmiotowej sprawie, organ II instancji stwierdził, że roboty te bez wątpienia związane były z wydobywaniem kopaliny. Ponadto, jeżeli - jak twierdzi strona - zostało wszczęte postępowanie w sprawie "planowanego utworzenia ujęć wody pitnej", to do czasu uzyskania stosownych decyzji strona nie miała prawa do wykonywania na działce robót mających na celu - co wynika z materiału dowodowego - wydobycia kopaliny. Wykonane roboty ziemne nie stanowią robót geologicznych, jak również innych robót polegających na przekształceniu powierzchni przedmiotowej nieruchomości, bowiem odwołująca się nie posiada żadnych decyzji wynikających z przepisów zarówno Pgg, jak i innych ustaw, w szczególności Prawa budowlanego, Prawa wodnego, czy też ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych. Powyższe pozwoliło więc organom obu instancji, stanąć na stanowisku, że "wykonanie wykopu" na przedmiotowej działce jest równoznaczne z wykonywaniem działalności w zakresie wydobywania kopalin ze złóż bez wymaganej koncesji. W ocenie organu nie zasługuje też na uwzględnienie podniesiona okoliczność braku celu zarobkowego związanego z faktem wydobycia kopaliny, jako że ewentualny cel zarobkowy wydobycia kopaliny nie ma znaczenia w sprawie. Nadto organ II instancji zwrócił uwagę na rozbieżne stwierdzenia skarżącej spółki w tym zakresie. Z jednej strony jej przedstawiciel stwierdził: "Poleciłem usuniecie odpadów, które wraz z warstwą kruszywa zostały przewiezione na zakład ,,F’’ w Z., (który prowadzi działalność m.in. w oparciu o koncesję na wydobywanie kopalin). Materiał ten został przesiany. Odpady zostały przekazane do firmy zajmującej się utylizacją odpadów. Kruszywo użyto do dalszej produkcji" (Protokół z [...] r.), zaś w uzasadnieniu odwołania strona twierdzi, że "kopaliny oderwane od złoża w całości znajdują się na przedmiotowej nieruchomości i nie zostały przez nikogo wykorzystane celach zarobkowych''. Organ podniósł, że nie ma znaczenia, czy działalność prowadzona jest w sposób zorganizowany i ciągły, gdyż podmiotu wydobywającego kopaliny bez koncesji nie można utożsamiać tylko z przedsiębiorcą, a jedynym istotnym elementem jest fakt wydobywania kopaliny bez koncesji. Co do pomiarów wykonanych na działce 25 lipca 2017r. organ wyjaśnił, że podstawę do ich przeprowadzenia stanowi art. 153 ust. 1 pkt 1 lit. b Pgg, zgodnie z którym pracownikom nadzoru górniczego przysługuje prawo całodobowego wstępu wraz z pracownikami pomocniczymi, rzeczoznawcami i sprzętem do miejsc wydobywania kopalin, a dokonane wówczas ustalenia mogą stanowić dowód w sprawie stosownie do art. 75 § 1 zd. 1 Kpa. Nadto strona miała możliwość wypowiedzenia się co do całości zebranego materiału dowodowego, w tym także dokonanych wówczas ustaleń i z prawa tego nie skorzystała. Nadto podniósł, że odwołanie nie zawiera żadnych uwag i zastrzeżeń odnoszących się do sposobu przeprowadzenia wizji i jej wyniku. Na to rozstrzygniecie skarżąca spółka wywiodła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach. Zaskarżonej decyzji zarzuciła: 1. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: - art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu materiału dowodowego i niepodjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy, poprzez: pominięcie ustalenia okresu czasu odnoszącego się do przyjętej ilości wydobytych kopalin, co ma istotne znaczenie w sprawie, gdyż do 30 marca 2017 r., czyli w czasie kiedy miało dojść do wykopu, właścicielem gruntu była spółka ,,D’’ sp. z o.o. sp. k.a. Skarżąca podniosła, że określenie opłaty podwyższonej odbywa się na podstawie ilości wydobytych kopalin, a w niniejszej sprawie nie ustalono kiedy kopaliny zostały wydobyte, a tym samym kto odpowiada za ich wydobycie, tj.: obecny, czy poprzedni właściciel nieruchomości. Podkreśliła, że organ w uzasadnieniu decyzji wskazał, iż wykonanie wykopów na nieruchomości nastąpiło pomiędzy 28 sierpnia 2016 r. a 30 sierpnia 2017 r., a jednocześnie stwierdził, iż w 30 marca 2017 r. nastąpiło przeniesienie własności nieruchomości na której miał miejsce wykop ze spółki ,,D’’ sp. z.o.o sp. k.a. na spółkę ,,A’’ sp. z o.o. sp. k.a. Pomimo tego podwyższoną opłatą eksploatacyjną organ w całości obciążył wyłącznie spółkę ,,A’’ sp. z o.o. sp. k.a. co jest pozbawione prawnych i faktycznych podstaw, bowiem nie można obciążać skarżącej odpowiedzialnością za wykop na nieruchomości, który powstał przed objęciem przez nią nieruchomości w posiadanie. - art. 6, art. 8 i art. 79 § 1 i 2 k.p.a. poprzez zaniechanie zawiadomienia strony przynajmniej na siedem dni przed terminem o miejscu i terminie przeprowadzenia dowodu z oględzin działki [...], które zostały przeprowadzone 25 lipca 2017 r., skutkiem czego było pozbawienie strony prawa do udziału w przeprowadzeniu tego dowodu, - art. 6 i art. 76 § 1 k.p.a. poprzez dokonanie ustaleń faktycznych na podstawie dokumentu w postaci protokołu z oględzin ww. działek, a także fotografii i obliczeń w sytuacji, gdy dowód z oględzin został przeprowadzony z rażącym naruszeniem art. 79 § 1 i 2 k.p.a, a zatem protokół ten nie może stanowić dowodu tego, co zostało w nim stwierdzone. 2.naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: - art. 140 ustawy prawo geologiczne i górnicze poprzez niewłaściwe jego zastosowanie i przyjęcie, iż skarżąca prowadziła działalność polegającą na wydobyciu kruszywa bez wymaganej koncesji i w konsekwencji obciążenie jej podwyższoną opłatą eksploatacyjną, podczas gdy organ w uzasadnieniu decyzji stwierdził kategorycznie, że wykonanie wykopu na nieruchomości nastąpiło pomiędzy 28 sierpnia 2016 r., a 30 sierpnia 2017 r. przy jednoczesnym stwierdzeniu że skarżąca nabyła przedmiotową nieruchomość dopiero 30 marca 2017 r., tj.: już po dokonaniu wykopów, tym samym – zdaniem strony - nie ma żadnych podstaw ku temu, aby obciążyć ją w całości podwyższoną opłatą eksploatacyjną, skoro wykop zaczął się w czasie, kiedy skarżąca nie była jeszcze właścicielem nieruchomości, a tym samym nie mogła prowadzić działalności bez wymaganej koncesji albo bez zatwierdzonego albo podlegającego zgłoszeniu projektu robót geologicznych, która podlega podwyższonej opłacie eksploatacyjnej. Na postawie art. 145 § 1 pkt 1 a i c prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi strona wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi. Stwierdził, że zawarte w niej zarzuty stanowią powtórzenie identycznych zarzutów zawartych już w odwołaniu, które uznał za nieuzasadnione i podtrzymał stanowisko wyrażone w zaskarżone w zaskarżonej decyzji. Pismem z 13 sierpnia 2018r. pełnomocnik strony wniósł o zmianę wyznaczonego terminu uzasadniając to od dawna zaplanowanym urlopem wypoczynkowym i faktem, że to on osobiście od początku reprezentuje stronę i pragnie uczestniczyć w postepowaniu sadowoadministracyjnym, czego życzy sobie także sama strona. Wniosek ten został przez Sąd uwzględniony. W piśmie procesowym z 6 października 2018r. (k. 60) strona skarżąca ponownie podniosła zarzut pominięcia przez organ ustalenia okresu, w którym miało dojść do wydobycia kopaliny, co ma istotne znaczenie w sprawie, gdyż do 30 marca 2017r. właścicielem gruntu była ,,D’’ Sp. z o.o. Sp. k.a., podczas gdy opłatą podwyższoną w całości została obciążona skarżąca. Natomiast z faktu, że osoba będąca Prezesem Zarządu skarżącej oświadczyła, że prace związane z wykonaniem wykopów były przeprowadzone na jej zlecenie, co ma świadczyć o tym, że podmiotem odpowiedzialnym za to jest skarżąca, jest chybione. Osoba ta bowiem jest jednocześnie Prezesem Zarządu ,,D’’ Sp. z o.o. Sp. k.a. Tak więc działania podejmowane zarówno przez spółkę ,,D’’, jak i przez spółkę ,,A’’ były wykonywane na zlecenie Prezesa Zarządu każdej z nich, którym była ta sama osoba fizyczna. Tym niemniej odpowiedzialność za zlecone działania ponosi każda spółka z osobna jako odrębny podmiot. Załączył też odpis aktualny z KRS dot. spółek ,,D’’ Sp. z o.o. oraz ,,D’’ Sp. z o.o. Sp. k.a. Na rozprawie, na której stronę reprezentował pełnomocnik substytucyjny, skarżąca podtrzymała dotychczasowe stanowisko w sprawie. Pełnomocnik podkreślił, że – wobec zmiany właściciela gruntu – organ winien był ustalić, jaka część kopaliny została wydobyta przez każdego z właścicieli, czego nie uczynił przenosząc całą odpowiedzialność na skarżącą. Było to tym bardziej zasadne, że prezesem zarządów obu podmiotów prowadzących kolejno działalność na tym terenie była ta sama osoba. Pełnomocnik organu stwierdził, że organ prawidłowo ustalił czas wydobycia, a w dacie jego ujawnienia właścicielem działki była skarżąca. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Skarga okazała się nieuzasadniona, przy czym jako podstawę faktyczną rozstrzygnięcia Sąd przyjął stan faktyczny przedstawiony w zaskarżonym rozstrzygnięciu Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego i Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego. Na wstępie należy wskazać, iż zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2017r., poz. 2188) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że badaniu w postępowaniu sądowoadministracyjnym podlega prawidłowość zastosowania przepisów prawa w odniesieniu do istniejącego w sprawie stanu faktycznego oraz trafność wykładni tych przepisów. Uwzględnienie skargi następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302) – dalej powoływana jako P.p.s.a. Natomiast badanie zaskarżonej decyzji we wskazanych ramach prowadzi do wniosku, że nie jest ona dotknięta wadami. Spór w niniejszej sprawie dotyczy ustalenia, czy organy nadzoru górniczego zasadnie obciążyły skarżącą opłatą podwyższona za wydobywanie kopaliny bez koncesji w sytuacji, gdy – jak twierdzi strona skarżąca – nie ustaliły okresu, w którym wydobycie było prowadzone, a co za tym idzie – przez kogo, jeśli uwzględnić fakt przeniesienia własności nieruchomości z dniem 30 marca 2017r. oraz w sytuacji, gdy działania skarżącej rzekomo nie stanowiły wydobycia kopaliny, lecz rozpoznanie złóż wód podziemnych. Stosownie do art. 140 ust. 1 ustawy z 9 czerwca 2011r. Prawo geologiczne i górnicze (Dz. U. z 2017r., poz. 2126 j.t.), działalność wykonywana bez wymaganej koncesji albo bez zatwierdzonego albo podlegającego zgłoszeniu projektu robót geologicznych podlega opłacie podwyższonej, przy czym opłatę podwyższoną za wydobywanie kopalin ustala się w wysokości czterdziestokrotnej stawki opłaty eksploatacyjnej dla danego rodzaju kopaliny, pomnożonej przez ilość wydobytej bez koncesji kopaliny (ust. 3 pkt 3). Zgodnie zaś z art. 143 ust. 2 pkt 2 i ust. 3 P.g.g. w sprawach określonych niniejszym działem stroną postępowania jest odpowiednio podmiot, który prowadzi działalność bez wymaganej koncesji, a w przypadku jego braku - właściciel nieruchomości albo inna osoba posiadająca tytuł prawny do nieruchomości, na której jest prowadzona ta działalność lub roboty geologiczne. Z powyższego wynika, że w przypadku prowadzenia robót górniczych bez koncesji stroną postępowania jest podmiot, który taką działalność prowadzi, a w przypadku nieustalenia tego podmiotu – właściciel nieruchomości. Przesłankami do wydania decyzji dotyczącej naliczenia opłaty podwyższonej jest prowadzenie wydobycia przez podmiot, który nie posiada koncesji i nie zgłosił zamiaru wydobywania kopaliny dla zaspokojenia potrzeb własnych, organowi nadzoru górniczego. Skarżąca nie kwestionuje ustalenia organów, że nie posiadała koncesji na wydobywanie kopaliny. W sytuacji, gdy skarżąca nie posiadała koncesji na wydobycie kopaliny, a jednocześnie była właścicielem nieruchomości, na której wydobycie było prowadzone i nie zgłosiła zamiaru pozyskania kopalny dla potrzeb własnych, słusznie organ I instancji ustalił opłatę podwyższoną jako podstawę prawną zaskarżonej decyzji wskazując art. 140 ust. 1 P.g.g. Z uwagi na takie brzmienie przepisów, zasadnym było utrzymanie w mocy decyzji ustalającej stronie – właścicielowi nieruchomości, na której była prowadzona działalność górnicza, opłaty podwyższonej. Odnośnie kwestii kiedy wydobycie kruszywa było prowadzone organ w treści decyzji (str. 4., akapit 4.) wyraźnie i jednoznacznie wskazał, że "Ze zgromadzonego materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że przedmiotowe wydobycie miało miejsce w 2017 roku (pogrubienie Sądu), co potwierdzają: wizja przeprowadzona przez przedstawicieli Urzędu Gminy R. w dniu 27 czerwca 2017 r., wizja przeprowadzona przez pracowników organu I instancji w dniu 25 lipca 2017 r. oraz sporządzony z tej wizji Protokół wraz dokumentacją fotograficzną, a także wyjaśnienia przedstawiciela odwołującej się z dnia 22 września 2017 r., który potwierdza, że zlecone prace miały miejsce pomiędzy marcem i sierpniem 2017r." Wobec powyższego zapisu zawartego w decyzji, stanowisko organu – wbrew zarzutom skarżącej jakoby określał on okres wydobycia na okres pomiędzy 28 sierpnia 2016r. a 30 sierpnia 2017r. – jest wyrażone jednoznacznie, zatem nie jest uzasadniony zarzut skargi dotyczący tej kwestii, a wyrażony w pkt 1, tiret pierwsze. Odnośnie dotyczących tej kwestii zeznań M.T., będącego prezesem zarządu spółek – kolejnych właścicieli działki [...] przed, jak i od 30 marca 2017r. zauważyć należy, że został on wezwany na przesłuchanie pismem Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego w K. z 4 września 2017r., skierowanym do M.T., ,,A’’ Sp. z o.o. i na adres tej Spółki. Również z protokołu jego przesłuchania wynika, że zeznawał on jako prezes skarżącej. Jako miejsce zatrudnienia wskazał ,,A’’ Sp. z o.o., wraz z protokołem w aktach sprawy znajduje się pełnomocnictwo udzielone adwokatowi T. U. biorącemu udział w przesłuchaniu, udzielone w dniu poprzedzającym przez M.T., również działającego w imieniu ,,A’’ Sp. z o.o. Wreszcie należy postawić pytanie dlaczego i na jakiej podstwie prace miałyby być zlecone w imieniu ,,D’’ Sp. z o.o., która od 30 marca 2017 nie była już właścicielem nieruchomości? Zasadnie zatem organ przyjął, że oświadczenia M.T. zostały złożone w imieniu strony, a nie innej Spółki. Skoro więc oświadczył on, że prace miały miejsce pomiędzy marcem a sierpniem 2017r. oznaczało to, że to skarżąca spółka wówczas je prowadziła i tak jego oświadczenie zostało potraktowane przez organy. W ocenie Sądu ustalenia organu co do początku okresu wydobycia potwierdza pośrednio także pismo ,,B’’ S.A. z 30 czerwca 2017r., informujące o nielegalnym poborze żwiru. Skoro bowiem w ocenie tej spółki pozyskiwanie żwiru zagrażało jej interesom, gdyż rodziło obawę o naruszenie stosunków wodnych, zasady doświadczenia życiowego wskazują, że działania te Spółka podjęła niezwłocznie lub w krótkim czasie po stwierdzeniu prowadzenia wydobycia w skali zagrażającej tym stosunkom, celem zminimalizowania ryzyka wystąpienia niekorzystnych dla niej skutków. Oznacza to, że wydobycie przybrało większe rozmiary kilka tygodni czy miesięcy przed datą wspomnianego zawiadomienia, co potwierdza przyjęcie za prawidłowe określenia początku wydobycia na marzec 2017r. Wreszcie z kopii protokołu z wizji przeprowadzonej przez pracownika Urzędu Gminy przy udziale przedstawiciela Z. 27 czerwca 2017r. wynika, że w tym dniu na działce przy wykonanych wykopach znajdowała się koparka. Sąd nie ma natomiast wątpliwości, że kwestia zdjęć satelitarnych z portalu Google Earth została poruszona dla wyjaśnienia, że nie upłynął okres przedawnienia do wydania decyzji określającej opłatę podwyższoną, co – mimo niezbyt zręcznego sformułowania – wynika jednak jasno z zaskarżonej decyzji (ostatnie wersy str. 4. i pierwsze wersy str. 5 zaskarżonej decyzji). Organ stwierdził bowiem, że "analiza ortofotomap pozyskanych z powszechnie dostępnego programu Google Earth wykazuje, że wydobycie kopaliny poprzez wykonanie wykopów na przedmiotowej nieruchomości nastąpiło pomiędzy 28 sierpnia 2016 r., a 30 sierpnia 2017 r. Tak więc w przedmiotowej sprawie nie zachodzi okoliczność zastosowania art. 143 ust. 1 Pgg." Zapisu tego nie można odczytywać ani z pominięciem kontekstu, w jakim został dokonany, a ten dotyczył przedawnienia prawa do wydania decyzji, ani innych ustaleń zawartych w decyzji, gdzie sześć wersów wyżej organ wyraźnie stwierdził, że "przedmiotowe wydobycie miało miejsce w 2017r." Nieprecyzyjną redakcję tej części decyzji organu należy tak właśnie odczytać w kontekście całego jej uzasadnienia. Wobec powyższego organ zasadnie przyjął, że w czasie, kiedy wydobycie było prowadzone, właścicielem nieruchomości była skarżąca i w związku z tym faktem to ją obciąża obowiązek poniesienia opłaty podwyższonej. Tym samym dotyczące tej kwestii zarzuty skargi wyrażone w pkt. 1 tiret 1 i pkt. 2 Sąd uznał za nieuzasadnione. Nie można także skutecznie postawić organowi zarzutu niewyczerpującego zebrania materiału dowodowego, gdyż dowody takie (m.in. protokoły z wizji) zostały zebrane, w tym z przesłuchania samej strony, która wszak ma najpełniejszą wiedzę, kiedy prowadziła prace na nieruchomości i – zdaniem Sądu - brak jest konieczności poszukiwania dalszych dowodów na okoliczności już wyjaśnione. Bezwzględne stosowanie zasady wyrażonej w art. 77 § 1 Kpa, obligującej organ do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego prowadziłaby do faktycznej niemożności ukończenia jakiegokolwiek postępowania administracyjnego z obawy przed pominięciem jakiegoś dowodu, niezależnie od jego wartości dowodowej oraz w związku z wzajemnymi oczekiwaniami stron, co do konieczności przeprowadzenia dowodu przez ewentualnego przeciwnika w sprawie. Prowadzenie postępowania dowodowego nawet wówczas, gdy całokształt okoliczności ujawnionych w sprawie wystarczy do podjęcia rozstrzygnięcia ocenić należy jako niecelowe i sprzeczne zasadą szybkości i prostoty postępowania oraz względami ekonomiki procesowej. Nie należy tego stwierdzenia rozumieć w ten sposób, ze wystarczające jest przeprowadzenie jakiegokolwiek dowodu. Natomiast w sytuacji, gdy dowody już zebrane wzajemnie się uzupełniają lub potwierdzają i brak jest okoliczności niewyjaśnionych i możliwych do ustalenia a istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, organ nie ma obowiązku dalszego prowadzenia postępowania dowodnego, bo w przeciwnym razie ukończenie żadnego postępowania administracyjnego nie byłoby możliwe. Odnosząc się zarzutów skargi z jej pkt. 1. tiret drugie i trzecie, a dotyczących przeprowadzenia dowodu z oględzin nieruchomości 25 lipca 2017r. bez zawiadomienia o nich strony i wadliwości jako dowodu sporządzonego wówczas protokołu Sąd zauważa, że reguły postępowania administracyjnego mogą i muszą znaleźć zastosowanie dopiero od daty wszczęcia postępowania. Wówczas dopiero jakiś podmiot uzyskuje status strony, której przysługują określone prawa, wówczas też powstają obowiązki organu mające na celu realizację i zabezpieczenie praw strony. Uwzględniając powyższe należy zauważyć, że wizja została przeprowadzona 25 lipca 2017r., zaś postępowanie administracyjne w przedmiocie ustalenia opłaty podwyższonej zostało wszczęte dopiero 31 sierpnia 2017r. Oznacza to, że w dacie przeprowadzenia wizji jeszcze się nie toczyło, a więc nie było strony, której należałoby doręczyć zawiadomienie o planowanych czynnościach. Nadto zauważyć należy, że wizja przeprowadzana przez pracowników organów nadzoru górniczego jest innym dowodem, niż oględziny, o których mowa w art. 79 § 1 Kpa. Stosownie bowiem do art. 75 § 1 K.p.a. jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny. Z treści przytoczonego przepisu wynika, że katalog środków dowodowych przewidziany w przepisach K.p.a. jest otwarty, co oznacza, że nie są one dowodami ani jedynymi, ani bardziej wiążącymi od innych. Natomiast prawo przeprowadzenia wizji w terenie, na którym prowadzona jest działalność górnicza wynika z przepisów szczególnych, tj. art. 153 ust. 1 pkt 1 lit. b Pgg. W myśl powołanego przepisu przy wykonywaniu nadzoru i kontroli upoważnionym pracownikom organów administracji geologicznej oraz pracownikom organów nadzoru górniczego, w granicach ich właściwości rzeczowej i miejscowej, przysługuje, po okazaniu legitymacji służbowej, prawo całodobowego wstępu, wraz z pracownikami pomocniczymi, rzeczoznawcami i niezbędnym sprzętem do miejsc wydobywania kopalin. Zdaniem Sądu z powyższego wynika, że skoro organ ma prawo wstępu na teren, gdzie prowadzone jest wydobycie kopaliny, to ma również obowiązek utrwalenia dokonanych ustaleń, a sporządzony w tym trybie protokół – jako mogący przyczynić się do wyjaśnienia sprawy i niesprzeczny z prawem – może stanowić dowód w rozumieniu art. 75 § 1 K.p.a. Odnośnie ustalenia ilości wydobytego kruszywa zaznaczyć należy, że w decyzji organu I instancji znajduje się szczegółowe wyjaśnienie sposobu obliczenia ilości wydobytego kruszywa, jego gęstości przyjętej na podstawie danych Państwowego Instytutu Geologicznego w Warszawie i Karty Informacyjnej złoża kopaliny leżącego najbliżej miejsca wydobycia, za które zaskarżoną decyzją naliczono opłatę. W aktach administracyjnych znajduje się zaś Dokumentacja ustalająca ilość kopaliny wydobytej bez koncesji sporządzona przez mierniczego górniczego i geologa górniczego, przy czym pomiary były wykonane przy użyciu przyrządów pomiarowych o dokładności od 1 mm do 15 mm. W wyniku przeprowadzonych pomiarów ustalono, że objętość wyrobiska 1. wynosi 1198,2 m3, a wyrobiska 2. - 85 m3 czyli łącznie 1283,2 m3, co przy gęstości nasypowej 2,01 Mg/m3 daje 2579,2 Mg wydobytego kruszywa. Zdaniem Sądu tak dokonane ustalenia należy uznać za prawidłowe biorąc pod uwagę kwalifikacje osób sporządzających dokumentację pomiarową i przeprowadzenie obmiaru przy użyciu specjalistycznych i dokładnych urządzeń pomiarowych. Ustosunkowując się wreszcie do twierdzeń strony, że podjęta przez nią działalność na nieruchomości nie polegała na wydobywaniu kopaliny, lecz badaniu stopnia zanieczyszczenia terenu celem usunięcia odpadów oraz na poszukiwaniu złóż wód podziemnych, Sąd stwierdza, że nie dał im wiary. Po pierwsze pozostają one w sprzeczności z twierdzeniami samej strony, której przedstawiciel podczas przesłuchania stwierdził, że polecił "usunięcie odpadów, które wraz warstwą kruszywa zostały przewiezione na ,,F" a "kruszywo zostało wykorzystane do dalszej produkcji". W innym miejscu co prawda twierdził, że "kopaliny oderwane od złoża w całości znajdują się na nieruchomości", co jednak o tyle nie ma istotnego znaczenia dla sprawy, że z obu wypowiedzi wynika, że kruszywo zostało oderwane od złoża, a więc wydobyte w rozumieniu Pgg, wobec czego twierdzenie o badaniu zanieczyszczeń gruntu i poszukiwaniu złóż wody jest gołosłowne. Po wtóre notoryjnie wiadomym jest, jak wygląda studnia, tj. że jest to otwór w ziemi o kształcie punktowym. Jeśli zamiarem strony istotnie byłoby poszukiwanie podziemnych złóż wody, wykonałaby takie właśnie miejscowe, punktowe odwierty, a nie dwa wyrobiska, z których jedno ma długość 119,5 m. Podsumowując, Sąd stwierdził, że zarzuty podniesione w skardze są nieuzasadnione, w pozostałym zakresie również nie dostrzegł wad zaskarżonego rozstrzygnięcia. Mając na uwadze powyższe, na podstawie art. 151 P.p.s.a. Sąd oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło