III SA/Gl 498/19
WyrokWSA w Gliwicach2020-03-10
Skład orzekający: Marzanna Sałuda, Małgorzata Herman, Barbara Orzepowska-Kyć
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może odmówić wszczęcia postępowania na podstawie art. 61a § 1 K.p.a. w sytuacji, gdy wniosek dotyczy kwestii już prawomocnie rozstrzygniętej wyrokiem sądu administracyjnego, a wnioskodawca nie posiada statusu strony w postępowaniu?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej zasadnie odmawia wszczęcia postępowania na podstawie art. 61a § 1 K.p.a., gdy wniosek dotyczy kwestii już prawomocnie rozstrzygniętej wyrokiem sądu administracyjnego, a wnioskodawca nie posiada statusu strony w postępowaniu. W takiej sytuacji występują przesłanki uniemożliwiające wszczęcie postępowania, w tym brak przedmiotu postępowania oraz fakt, że sprawa została już rozstrzygnięta.Stan faktyczny
Strona złożyła wniosek o objęcie nadzorem rekultywacji i wykonanie rekultywacji gruntów rolnych na działce, na której znajdował się odpad wiertniczy. Organy nadzoru górniczego odmówiły wszczęcia postępowania, wskazując na brak podstaw prawnych, brak przedmiotu postępowania oraz fakt, że sprawa była już rozstrzygnięta prawomocnym wyrokiem sądu administracyjnego. Skarżąca kwestionowała te rozstrzygnięcia, podnosząc zarzuty dotyczące przestępczej działalności i zaniedbań organów. Sąd administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organów.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marzanna Sałuda Sędziowie Sędzia WSA Małgorzata Herman Sędzia WSA Barbara Orzepowska-Kyć (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 10 marca 2020 r. sprawy ze skargi W.N. na postanowienie Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie objęcia nadzorem rekultywacji i wykonania rekultywacji gruntów rolnych oddala skargę.
Prezes Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach postanowieniem z [...] r. nr [...] Idz. [...], po rozpatrzeniu zażalenia W. N. (dalej: strona, skarżąca) utrzymał w mocy postanowienie Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego w K. z [...] r. nr [...], l.dz. [...], odmawiające wszczęcia postępowania w sprawie objęcia nadzorem rekultywacji i wykonania rekultywacji gruntów rolnych na działce o nr ew. [...], położonej w miejscowości L. gmina B.
W podstawie prawnej organ przywołał art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 144 oraz art. 61a § 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. — Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r. poz. 2096, dalej: K.p.a.).
Z akt administracyjnych wynika, że wnioskiem z [...] r. strona zwróciła się do Starosty B. o "objęcie nadzorem rekultywacji i wykonaniem rekultywacji gruntów rolnych" na działce o nr ew. [...], położonej w miejscowości L., gmina B., zwanej dalej "działką nr [...]". W uzasadnieniu wskazała, że na działce nr [...] znajduje się odpad wiertniczy powstały z działalności górniczej. Podkreśliła, że "konieczne jest wykonanie rekultywacji pod nadzorem Starosty i właściciela działki". Do wniosku załączyła postanowienie Sądu Apelacyjnego w W. z [...] r., sygn. akt [...].
Wniosek ten został przekazany według właściwości Dyrektorowi Okręgowego Urzędu Górniczego w K. (dalej: Dyrektor OUG). Postanowieniem z [...] r. nr [...], l.dz. [...], Dyrektor OUG odmówił wszczęcia postępowania w sprawie objęcia nadzorem rekultywacji i wykonania rekultywacji gruntów rolnych na działce nr [...]. W uzasadnieniu postanowienia organ stwierdził brak podstaw prawnych do wszczęcia postępowania administracyjnego, a w szczególności brak w przepisach prawa podstawy do rozpatrzenia żądania w trybie postępowania administracyjnego oraz brak przedmiotu postępowania. Organ podkreślił, że w protokole nr [...] z [...] r. stwierdzono, iż otwór poszukiwawczy "[...] – [...]", wykonany przez Zakład "A" w W., został zlikwidowany [...] r. Z protokołu końcowego z pomiaru szkód geologicznych dokonanego [...]r. wynika natomiast, że grunt po wiertni został zrekultywowany i przekazany do zagospodarowania rolniczego. Organ zwrócił również uwagę, że w okresie prowadzenia likwidacji urządzeń i obiektów służących do wykonania odwiertu "[...] – [...]", organy nadzoru górniczego nie były właściwe w zakresie sprawowania nadzoru nad wykonaniem rekultywacji gruntów i zagospodarowania terenów po działalności górniczej. Właściwość rzeczową w tym zakresie organy nadzoru górniczego uzyskały dopiero 1 stycznia 2002 r., na mocy art. 1 pkt 73 lit. a ustawy z 27 lipca 2001 r. o zmianie ustawy - Prawo geologiczne i górnicze (Dz. U. nr 110 poz. 1190).
W zażaleniu na to postanowienie strona wskazała, że w przedmiotowej sprawie mają zastosowanie przepisy dekretu z 6 maja 1953 r. - Prawo górnicze (Dz. U. 1978 r. nr 4 poz. 12, ze zm. zwanego dalej "dekretem", a w szczególności jego art. 91, zgodnie z którym tereny górnicze przekształcone w związku z działalnością górniczą podlegają rekultywacji stosownie do przepisów o ochronie gruntów rolnych i leśnych i o rekultywacji gruntów oraz zgodnie z przepisami prawa górniczego. Podkreśliła również, iż "zakład górniczy utworzony na potrzeby wiercenia otworu poszukiwawczego [...], nadal istnieje - nie został zlikwidowany i z tego tytułu powstały szkody górnicze", a za prawidłowe zlikwidowanie zakładu górniczego odpowiada miejscowo właściwy okręgowy urząd górniczy, który wówczas jak i obecnie nie zajął się w sposób właściwy z prawem przedmiotową sprawą. Strona wskazała również, że zwróciła się prawidłowo na zasadzie art. 5 pkt 1 ustawy z 3 lutego 1995 r. o ochronie gruntów rolnych i leśnych (Dz. U. z 2017 r. poz. 1161, ze zm.) do starosty. Stwierdziła ponadto, że na całej działce nr [...] ujawniły się szkody górnicze w postaci licznych zapadlisk.
Zaskarżonym postanowieniem Prezes WUG utrzymał w mocy rozstrzygnięcie pierwszoinstancyjne.
W uzasadnieniu przedstawił dotychczasowy przebieg postępowania administracyjnego. Wyjaśnił, że strona pismem z [...] r. - określonym jako "zgłoszenie szkody górniczej z wnioskiem o jej naprawienie" - wystąpiła do OUG, wskazując, że w [...] r. odkryła, że na jej działce jest niezlikwidowany dół urobkowy, a sprawcą szkody jest "B", który wiercił otwór poszukiwawczy [...] – [...] na zlecenie "C", na rzecz którego w [...] r. wydana została koncesja. Jej zdaniem rekultywacja terenu nie została przeprowadzona, dół urobkowy nie został zlikwidowany zgodnie z zatwierdzonym planem ruchu i przepisami wówczas obowiązującymi. Niezlikwidowany dół urobkowy i niezneutralizowany odczyn pH spowodował szkodę górniczą i naruszył prawidłowe wykonanie koncesji, w związku z czym wniosła o zlecenie zlikwidowania szkody górniczej solidarnie przez właściciela koncesji i wykonawcę robót wiertniczych.
Pismem z [...] r. Dyrektor OUG, powołując się na art. 146 P.g.g., poinformował stronę, że Skarb Państwa, w imieniu którego występuje Dyrektor Okręgowego Urzędu Górniczego odpowiada za szkodę górniczą dopiero wówczas, gdy nie istnieje przedsiębiorca odpowiedzialny za szkodę ani jego następca prawny. Natomiast w przypadku ewentualnych szkód spowodowanych działalnością "D" Sp. z o.o. - Oddział [...] w W., strona powinna zwrócić się do przedsiębiorcy - "E" S.A". Ponadto stwierdził, że jeżeli podmiot ten odmówi zawarcia ugody po upłynie 30 dni od zgłoszenia żądania, stronie przysługuje prawo do dochodzenia roszczeń na drodze sądowej.
Strona informację tę potraktowała jako decyzję i wniosła odwołanie do Prezesa WUG, w którym ujęty został wniosek o wydanie decyzji nakazującej wykonanie obowiązku likwidacji oznaczonej części zakładu wykonującego roboty geologiczne polegające na realizacji otworu poszukiwawczego [...] – [...], obejmującej m.in. dół urobkowy, położony w granicach działki nr [...].
Następnie strona wyjaśniła, że żąda wydania decyzji nakazującej wykonanie likwidacji części zakładu górniczego obejmującej dół urobkowy i zlikwidowania wszystkich elementów utworzonych na potrzeby zakładu górniczego oraz przywrócenia stanu istniejącego przed utworzonym zakładem górniczym.
W uzasadnieniu wskazała, że działkę nabyła w [...] r. W [...] r. otrzymała pozwolenie na budowę domu i budynku gospodarczego, a w [...] r. dowiedziała się, że na jej działce istnieje niezlikwidowany dół urobkowy. Stwierdziła, że protokół końcowy został spisany z osobą nieuprawnioną, która nie była właścicielem nieruchomości i taki protokół nie ma żadnej mocy prawnej. Nie przeprowadzono żadnych czynności w kierunku neutralizacji odpadu i likwidacji dołu urobkowego. Strona do pisma dołączyła załączniki dla potwierdzenia swego stanowiska, wśród których znalazły się m.in.:
- "Ocena toksyczności dla środowiska odpadu wiertniczego..." z [...] r., sporządzona przez Instytut [...] w K., z której wynika m.in., że: "Najkorzystniejsze jest zlikwidowanie odpadu w miejscu jego powstania i składowania metodą zestalania w rowach rozprowadzających i przykrycie warstwą ziemi (ok. 0,5 m) tak, by odpad znajdował się poniżej strefy korzeniowej traw i zbóż. Solidyfikacja odpadu spowoduje trwałe zatrzymanie w zestalonej strukturze reduktorów oraz składników zdolnych do tworzenia trudno opadających zawiesin, a ponadto poprawi właściwości mechaniczne odpadu. Zestalony odpad zdeponowany pod warstwą gleby nie będzie stwarzał zagrożeń dla elementów środowiska." (zał. nr [...]);
- protokół nr [...] sporządzony przez OUG w K. z [...] r. z kontroli stanu terenu po wykonanych pracach geologicznych (zał. nr [...]), z którego wynika, że otwór poszukiwawczy [...] – [...] zlikwidowany został [...] r.
- wyjaśnienie kierownika ruchu Zakładu "A" W. z [...] r. odnoszące się do stanu stwierdzonego w czasie kontroli, a opisanego w protokole nr [...], z którego wynika, że prace rekultywacyjne związane z przywróceniem terenu do użytkowania rolniczego będą prowadzone w okresie letnim [...] r. "Zakład zleci biegłemu rzeczoznawcy ocenę zakresu rzeczowego i kosztu tych prac. Właściciele przeprowadzą prace rekultywacyjne we własnym zakresie po otrzymaniu wyliczonych kwot" (zał. nr [...]);
- protokół końcowy z pomiaru szkód geologicznych z [...] r., z którego wynika, że grunt o pow. [...] m2 został w tym dniu zrekultywowany i przekazany do zagospodarowania rolniczego, które przeprowadzi właściciel we własnym zakresie (zał. nr [...]);
Postanowieniem z [...] r. w oparciu o art. 61a § 1 K.p.a., Dyrektor OUG odmówił wszczęcia postępowania w sprawie wydania decyzji nakazującej wykonanie obowiązku likwidacji oznaczonej części zakładu wykonującego roboty geologiczne polegające na realizacji otworu poszukiwawczego [...] – [...], obejmującej dół urobkowy w granicach działki nr [...].
W uzasadnieniu przedmiotowego rozstrzygnięcia organ pierwszej instancji wskazał w szczególności, że w sprawie brak jest podstaw prawnych do nakazania likwidacji części zakładu wykonującego roboty geologiczne w trybie art. 129 ust. 6 w związku z art. 86 P.g.g. To powoduje, że zaistniała przesłanka "innej uzasadnionej przyczyny", o której mowa w art. 61a § 1 K.p.a., uniemożliwiająca wszczęcie postępowania, polegająca na braku podstawy materialnoprawnej do rozpatrzenia wniosku w trybie administracyjnym.
Po rozpoznaniu zażalenia strony postanowieniem z [...] r., znak: [...], Idz. [...], Prezes WUG utrzymał w mocy rozstrzygnięcie pierwszoinstancyjne. W uzasadnieniu organ nadzoru górniczego stwierdził, że strona nie posiada legitymacji prawnej do żądania wszczęcia postępowania na podstawie art. 129 ust. 6 P.g.g., gdyż jest ono wszczynane wyłącznie z urzędu. Żądanie strony mogło więc posłużyć organowi pierwszej instancji jedynie jako informacja, z której Dyrektor OUG w K. mógł skorzystać do ewentualnego wszczęcia postępowania z urzędu. Z akt sprawy jasno i w sposób nie budzący wątpliwości wynikało jednak, że poczynione przez ten organ ustalenia faktyczne były wystarczające do uznania, że w przedmiotowej sprawie nie zaszły przesłanki przewidziane w art. 129 ust. 6 P.g.g. Prezes WUG podkreślił również, że uzasadniając odmowę wszczęcia postępowania. Dyrektor OUG w K. oparł się na przesłance wystąpienia "innej uzasadnionej przyczyny".
Wyrokiem z 9 marca 2016 r. sygn. akt III SA/Gl 120/15 - prawomocnym od 7 czerwca 2016 r. - Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, oddalił skargę strony na to postanowienie. W uzasadnieniu Sąd stwierdził, że postępowanie w przedmiocie likwidacji zakładu górniczego lub jego części jest wszczynane wyłącznie z urzędu, a przedsiębiorca górniczy jest jego jedyną stroną, gdyż brak jest przepisu prawa materialnego przyznającego właścicielom gruntów objętych eksploatacją górniczą prawo złożenia wniosku w tym przedmiocie, a zatem kreującego status strony. W ocenie Sądu, postępowanie to nie mogło być wszczęte także z "innej uzasadnionej przyczyny", tj. braku przedmiotu postępowania. Ze zgromadzonego w aktach sprawy materiału dowodowego wynika, że ta część zakładu nie istnieje, tzn. na działce stanowiącej obecnie własność skarżącej kiedyś taki dół był zlokalizowany, ale został zrekultywowany w sposób, jaki organ nadzoru górniczego uznał za dostateczny. Świadczy o tym powoływany już wcześniej protokół [...] z dnia [...] r., w którym stwierdza się, że otwór poszukiwawczy zlikwidowany został dnia [...] r., a fundamenty betonowe i doły po zbiornikach zostały wyrównane. Nie stwierdzono w nim istnienia na działce nr [...] rozlewiska z cuchnącą wodą, jak wskazuje skarżąca, lecz obniżenie terenu o pow. ok. [...] m2. Również z protokołu końcowego z [...] r. wynika, że grunt został zrekultywowany i przekazany do zagospodarowania rolniczego w tym samym dniu, a posiadacz tego terenu zobowiązał się do jego przeprowadzenia. (...) Nadto Sąd zauważył, że strona zakupiła udział w nieruchomości, na której znajduje się dół urobkowy w [...] r., w [...] r . uzyskała pozwolenie na budowę, a - jak sama podnosi - o istnieniu dołu dowiedziała się od osoby trzeciej w roku [...] r. Zdaniem Sądu w świetle doświadczenia życiowego wydaje się, że tak znaczny odstęp czasowy pomiędzy tymi dwoma zdarzeniami świadczy o tym, że rekultywacja istotnie została przeprowadzona, skoro skarżąca wcześniej sama nie zauważyła istnienia wspomnianego dołu. Przeczy to też twierdzeniu strony, zawartemu w uzasadnieniu skargi (...), że dół urobkowy "od wierzchu graniczy z powierzchnią terenu i jest niczym nie zabezpieczony". Wobec faktu, że dół urobkowy został zrekultywowany uznać trzeba, że nie istnieje przedmiot postępowania, tzn. część zakładu górniczego, która potencjalnie mogłaby podlegać likwidacji, dlatego również z tej przyczyny żądanie skarżącej nie mogłoby być uwzględnione, nawet gdyby posiadała ona przymiot strony."
W ocenie organu odwoławczego, kwestia wszczęcia postępowania w sprawie wydania decyzji nakazującej wykonanie obowiązku likwidacji oznaczonej części zakładu wykonującego roboty geologiczne polegające na realizacji otworu poszukiwawczego [...] – [...], obejmującej dół urobkowy, zlokalizowany w granicach działki nr [...], w tym przeprowadzonej w związku nią rekultywacji (art. 129 ust. 1 pkt 5 w zw. z art. 129 ust. 6 i art. 86 P.g.g.), została ostatecznie i prawomocnie rozstrzygnięta w wyżej przywołanym wyroku.
W tym stanie rzeczy ponowny wniosek strony z [...] r. o objęcie "nadzorem rekultywacji i wykonanie rekultywacji gruntów rolnych na działce o nr ew. [...]", w ramach postępowania w sprawie wydania decyzji nakazującej wykonanie obowiązku likwidacji oznaczonej części zakładu wykonującego roboty geologiczne polegające na realizacji otworu poszukiwawczego [...] – [...], obejmującej dół urobkowy w granicach działki nr [...], nie jest dopuszczalne ze względu na istnienie przesłanek uniemożliwiających wszczęcie tego postępowania, określonych w art. 61a K.p.a., tj.: a) z żądaniem wystąpiła osoba niebędącą stroną w sprawie, b) w sprawie takiej zapadło już rozstrzygnięcie, c) brak jest przedmiotu postępowania.
W ocenie organu odwoławczego materiał załączony przez stronę do wniosku z [...] r., zażalenia z [...] r., jak i pisma z [...] r. pokrywa się zasadniczo z materiałem zgromadzonym w sprawie objętej wyrokiem WSA w Gliwicach z 9 marca 2016 r. W konsekwencji między postępowaniem zakończonym wyżej wskazanym postanowieniem Prezesa WUG z [...] r., a obecnie złożonym wnioskiem z [...] r. zachodzi tożsamość postępowania.
Ponadto, dół urobkowy został zrekultywowany i uznać trzeba, że nie istnieje przedmiot postępowania, tzn. część zakładu górniczego, która potencjalnie mogłaby podlegać likwidacji" (rekultywacji) (wyrok z dnia 9 marca 2016 r., sygn. akt III SA/Gl 120/15) wszczęcie postępowania w przedmiocie przeprowadzenia rekultywacji dołu urobkowego na działce nr [...] w ramach likwidacji zakładu górniczego nie jest dopuszczalne również ze względu na brak przedmiotu postępowania.
Brak jest również w przepisach prawa podstaw do wszczęcia przez organy nadzoru górniczego "odrębnego" (w oderwaniu od postępowania w sprawie wydania decyzji nakazującej wykonanie likwidacji zakładu wykonującego roboty geologiczne) postępowania administracyjnego nakazującego wykonanie rekultywacji gruntów. Zatem tego rodzaju postępowanie nie może być wszczęte ze względu na brak w przepisach prawa podstawy do rozpatrzenia żądania w trybie postępowania administracyjnego.
Odrębną pozostaje natomiast kwestia roszczenia o naprawienie "szkody górniczej" w gruncie rolnym, o której mowa w uzasadnieniu - załączonego do wniosku strony z [...] r. - postanowienia Sądu Apelacyjnego w W. z [...] r. sygn. akt [...], w sprawie z powództwa strony przeciwko "F" Spółce Akcyjnej z siedzibą w W., które to roszczenie jest dochodzone na gruncie prawa cywilnego.
W skardze do sądu administracyjnego strona zaskarżyła postanowienie organu odwoławczego w całości, zarzucając, iż "rażąco wprowadza organ Starosty B. w błąd, co do istoty sprawy, przedmiotu sprawy, procedury jak i przepisów postępowania oraz stanu faktycznego".
W uzasadnieniu skarżąca wskazała, że zarówno ona jak i miejscowa społeczność jest ofiarą przestępczej działalności. Na działkach nr [...], [...], [...] i [...] zostało zmagazynowane ok. [...] Mg odpadu wiertniczego fazy stałej, a także fazy ciekłej, stanowiących bombę ekologiczną, która zagraża miejscowej ludności i kuracjuszom. W ocenie skarżącej, organy nadzoru górniczego chcą sprawę zamieść pod dywan.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Natomiast według art. 3 § 1 i 2 pkt 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Kontrola działalności administracji publicznej obejmuje między innymi orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne i postanowienia wydane w postępowaniu administracyjnym.
Tylko zatem stwierdzenie, iż zaskarżona decyzja albo postanowienie została wydana z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, z naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub z innym naruszeniem przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, może skutkować uchyleniem przez Sąd zaskarżonego aktu (art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a, b, c tej ustawy).
Spór w niniejszej sprawie dotyczy tego, czy zasadnie organ nadzoru górniczego zastosował art. 61a K.p.a., uznając, że skarżąca nie posiada przymiotu strony w postępowaniu o likwidację zakładu górniczego, sprawa została rozstrzygnięta prawomocnym wyrokiem sądu administracyjnego, brak jest przedmiotu postępowania.
W tym miejscu wskazać trzeba, że stosownie do treści art. 61a § 1 K.p.a. gdy żądanie, o którym mowa w art. 61 (wszczęcia postępowania – przyp. Sądu), zostało wniesione przez osobę niebędącą stroną lub z innych uzasadnionych przyczyn postępowanie nie może być wszczęte, organ administracji publicznej wydaje postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania.
Tak więc ustawodawca wprowadzając w art. 61a K.p.a. instytucję odmowy wszczęcia postępowania wyodrębnił etap wstępny postępowania administracyjnego, w którym organ bada czy postępowanie ze względów podmiotowych lub przedmiotowych może być w ogóle wszczęte. Z treści cytowanego wyżej przepisu wynika, że ustawodawca wprowadził w nim dwie samodzielne i niezależne przesłanki wydania postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania. Jedną z nich jest wniesienie podania przez osobę, która nie jest stroną, drugą jest zaistnienie innych uzasadnionych przyczyn uniemożliwiających wszczęcie postępowania. Przyczyny te nie zostały w ustawie skonkretyzowane. Należy przez nie rozumieć takie sytuacje, które w sposób oczywisty stanowią przeszkodę do wszczęcia postępowania, np. gdy w tej samej sprawie postępowanie administracyjne już się toczy albo w sprawie takiej zapadło już rozstrzygnięcie. Skoro jednak na skutek odmowy wszczęcia postępowania organ nie prowadzi postępowania administracyjnego i nie rozstrzyga sprawy co do jej istoty, to należy przyjąć, iż w postanowieniu wydanym w trybie art. 61a § 1 K.p.a. organ nie może formułować wniosków i ocen dotyczących meritum żądania. Instytucja odmowy wszczęcia postępowania kończy się bowiem aktem formalnym, a nie merytorycznym.
Zatem z przepisu tego wynika obowiązek organu w zakresie przeprowadzenia wstępnej analizy wniosku o wszczęcie postępowania pod względem ewentualnego wystąpienia okoliczności uniemożliwiających merytoryczne rozpatrzenie podania.
W świetle postanowień zawartych w art. 61 kpa przyjąć należy, że w sytuacji wszczęcia postępowania na zasadzie skargowości (na żądanie strony), rodzaj sprawy będącej przedmiotem postępowania, określa treść zgłoszonego żądania. Organ administracji żądaniem tym jest związany, gdyż tylko i wyłącznie strona składająca podanie określa przedmiot swojego żądania. Inaczej mówiąc, to żądanie strony, wyznacza granice sprawy administracyjnej, której załatwienie wyznacza cel postępowania administracyjnego.
Odnosząc te uwagi teoretyczne do stanu faktycznego sprawy zauważyć trzeba, że słusznie stwierdził organ odwoławczy, że wniosek strony inicjujący postępowanie w niniejszej sprawie był identyczny w treści z wnioskiem złożonym przez skarżącą [...] r. Wniosek z [...] r. dotyczył zgłoszenia szkody górniczej oraz jej naprawienie na działce [...] położonej w miejscowości L., gmina B. W kolejnym piśmie skarżąca wyjaśniła, że żąda wydania decyzji nakazującej wykonanie likwidacji części zakładu górniczego obejmującej dół urobkowy i zlikwidowania wszystkich elementów utworzonych na potrzeby zakładu górniczego i przywrócenia stanu istniejącego przed utworzonym zakładem górniczym. Z kolei we wniosku z [...] r. strona zwróciła się do Starosty B. o objęcie nadzorem rekultywacji i wykonaniem rekultywacji gruntów rolnych na działce o nr ew. [...], położonej w miejscowości L., gmina B. Z kolejnych pism strony wynika, że strona żąda objęcia nadzoru nad rekultywacją przez urząd górniczy.
Wniosek strony z [...] r. został rozpoznany przez organy nadzoru górniczego w ten sposób, że postanowieniem z [...] r. w oparciu o art. 61a § 1 K.p.a., Dyrektor OUG odmówił wszczęcia postępowania w sprawie wydania decyzji nakazującej wykonanie obowiązku likwidacji oznaczonej części zakładu wykonującego roboty geologiczne polegające na realizacji otworu poszukiwawczego [...] – [...], obejmującej dół urobkowy w granicach działki nr [...]. Po rozpoznaniu zażalenia strony postanowieniem z [...] r. nr [...], Idz. [...], Prezes WUG utrzymał w mocy rozstrzygnięcie pierwszoinstancyjne, stwierdzając, że strona nie posiada legitymacji prawnej do żądania wszczęcia postępowania na podstawie art. 129 ust. 6 P.g.g., gdyż jest ono wszczynane wyłącznie z urzędu.
Wyrokiem z 9 marca 2016 r. sygn. akt III SA/Gl 120/15 - prawomocnym od 7 czerwca 2016 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, oddalił skargę strony na to postanowienie. W uzasadnieniu Sąd stwierdził, że postępowanie w przedmiocie likwidacji zakładu górniczego lub jego części jest wszczynane wyłącznie z urzędu, a przedsiębiorca górniczy jest jego jedyną stroną, gdyż brak jest przepisu prawa materialnego przyznającego właścicielom gruntów objętych eksploatacją górniczą prawo złożenia wniosku w tym przedmiocie, a zatem kreującego status strony. Sąd wyjaśnił, że stosownie do art. 28 K.p.a. stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Z powyższego wynika zatem, że aby określony podmiot mógł występować w konkretnym postępowaniu jako strona winien posiadać interes prawny, który należy rozumieć jako interes wynikający z normy prawa materialnego, przy czym aby interes ten stanowił podstawę zakwalifikowania określonego podmiotu jako strony postępowania musi pozostawać w bezpośrednim, konkretnym, indywidualnym i aktualnym związku z postępowaniem w określonej sprawie administracyjnej. Stwierdzenie istnienia takiego interesu wymaga zaistnienia związku o charakterze materialnoprawnym między obowiązującą normą prawa administracyjnego materialnego a sytuacją prawną konkretnego podmiotu prawa, polegającą na tym, że zastosowanie tej normy może mieć wpływ na sytuację prawną podmiotu. Od interesu prawnego dającego prawa strony należy odróżnić interes faktyczny, który nie jest chroniony przez obowiązujące normy prawne. W przypadku bowiem interesu faktycznego dany podmiot jest bezpośrednio zainteresowany korzystnym dla siebie rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, ale nie może tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa, mającymi stanowić podstawę skutecznego żądania stosownych czynności organu. Interes faktyczny w postępowaniu administracyjnym może mieć więc każdy, kto ze względu na swoją rzeczywistą sytuację lub subiektywne przekonanie, jest zainteresowany rozstrzygnięciem danej sprawy administracyjnej. Powyższe uzasadnia i potwierdza stanowisko organu II instancji co do tego, że postępowanie w przedmiocie likwidacji zakładu górniczego lub jego części jest wszczynane wyłącznie z urzędu, a przedsiębiorca górniczy jest jego jedyną stroną, gdyż brak jest przepisu prawa materialnego przyznającego właścicielom gruntów objętych eksploatacją górniczą prawo złożenia wniosku w tym przedmiocie, a zatem kreującego status strony.
Odnosząc te uwagi teoretyczne do stanu faktycznego sprawy Sąd zauważył, że brak jest przepisu prawa, który przyznawałby osobie trzeciej prawo do wystąpienia z żądaniem likwidacji części zakładu górniczego, a tym samym mógłby stanowić skuteczną podstawę prawną żądania strony.
Ponadto Sąd przyjął, że istnieje także druga przesłanka stojąca na przeszkodzie wszczęciu postępowania, określona w art. 61a § 1 K.p.a., (postępowanie nie może być wszczęte także z innych uzasadnionych przyczyn, tj. w sytuacji, gdy brak jest przedmiotu postępowania).
W ocenie Sądu w niniejszej sprawie zachodzi ta sytuacja, gdyż z akt administracyjnych wynika, że dół urobkowy został zrekultywowany. Zatem Sąd uznał, że nie istnieje przedmiot postępowania, tzn. część zakładu górniczego, która potencjalnie mogłaby podlegać likwidacji, dlatego również z tej przyczyny żądanie skarżącej nie mogłoby być uwzględnione, nawet gdyby posiadała ona przymiot strony.
Na marginesie Sąd odniósł się także do szkodliwości zdeponowanych materiałów, na którą powoływała się strona w skardze wskazując, że z przedłożonej przez stronę opinii wynika jedynie, że odpad charakteryzuje się silnymi właściwościami redukcyjnymi i może spowodować zubożenie środowiska w tlen, a zagrożenie odpadu w stosunku do wód może polegać na ich zamuleniu. Natomiast zagrożeń tych można uniknąć poprzez "zlikwidowanie odpadu w miejscu jego powstania i składowania metodą "zestalania" w rowach rozprowadzających i przykrycie warstwą ziemi ok. [...] m tak, by odpad znajdował się poniżej strefy korzeniowej traw i zbóż." W żadnym miejscu opinii nie zwraca się uwagi na właściwości rakotwórcze odpadów, a umieszczenie w "Ocenie" fragmentu odnoszącego się do uprawy traw i zbóż wskazuje, że jej Autor takiego działania odpadów nie dostrzegł, dopuszczając, że grunt może być przeznaczony pod uprawę."
Biorąc powyższe pod uwagę wskazać należy, że wyrok z 9 marca 2016 r. o sygn. III SA/Gl 120/15 nie był kwestionowany ani w zwykłym toku instancji, ani też w trybie nadzwyczajnym. Nie ulega zaś wątpliwości, że wniosek strony z [...] r. dotyczy objęcia nadzorem rekultywacji i wykonaniem rekultywacji gruntów rolnych na działce o nr ew. [...], położonej w miejscowości L., gmina B. Oznacza to, że strona skarżąca ponownie wnosi o rekultywację tej samej działki, w sytuacji gdy kwestia ta została już rozstrzygnięta prawomocnym wyrokiem z 25 września 2018 r. Wyrok ten korzysta z przymiotu prawomocności i wobec tego wiąże na zasadzie art. 153 oraz art. 170 P.p.s.a.
Mając na uwadze powyższe słusznie organy nadzoru górniczego zastosowały art. 61a K.p.a. odmawiając wszczęcia postępowania i wskazując, że zachodzą kwestia wszczęcia postępowania w sprawie wydania decyzji nakazującej wykonanie obowiązku likwidacji oznaczonej części zakładu wykonującego roboty geologiczne polegające na realizacji otworu poszukiwawczego [...] – [...], obejmującej dół urobkowy, zlokalizowany w granicach działki nr [...], w tym przeprowadzonej w związku nią rekultywacji (art. 129 ust. 1 pkt 5 w zw. z art. 129 ust. 6 i art. 86 P.g.g.), została ostatecznie i prawomocnie rozstrzygnięta w wyżej przywołanym wyroku. W tym stanie rzeczy ponowny wniosek strony z [...] r. o objęcie "nadzorem rekultywacji i wykonanie rekultywacji gruntów rolnych na działce o nr ew. [...]", w ramach postępowania w sprawie wydania decyzji nakazującej wykonanie obowiązku likwidacji oznaczonej części zakładu wykonującego roboty geologiczne polegające na realizacji otworu poszukiwawczego [...] – [...], obejmującej dół urobkowy w granicach działki nr [...], nie jest dopuszczalne ze względu na istnienie przesłanek uniemożliwiających wszczęcie tego postępowania, określonych w art. 61a K.p.a., tj.: a) z żądaniem wystąpiła osoba niebędącą stroną w sprawie, b) w sprawie takiej zapadło już rozstrzygnięcie, c) brak jest przedmiotu postępowania.
Wobec faktu, że zaskarżone rozstrzygnięcie nie narusza prawa, Sąd orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło