III SA/Gl 503/18
PostanowienieWSA w Gliwicach2018-06-01
Skład orzekający: Leszek Wolny
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżąca wykazała, że nie jest w stanie ponieść żadnych kosztów postępowania, co uzasadniałoby przyznanie jej prawa pomocy w zakresie całkowitym?Ratio decidendi
Skarżąca nie wykazała w sposób dostateczny, że spełnia ustawowe przesłanki do przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym, ponieważ nie przedstawiła wyczerpujących danych dotyczących jej sytuacji majątkowej, dochodów i wydatków. Brak kompletnych materiałów dowodowych uniemożliwił dokonanie wszechstronnej analizy jej kondycji finansowej, co jest warunkiem koniecznym do uwzględnienia wniosku.Stan faktyczny
Skarżąca A. W. złożyła wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym (zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata z urzędu) w związku ze skargą na decyzję Dyrektora Śląskiego Oddziału Regionalnego ARiMR. W uzasadnieniu wniosku podała jedynie, że jej dochody są niewystarczające z powodu niekorzystnych decyzji i sankcji, oraz że jest właścicielką gruntów rolnych o powierzchni 16 ha. Sąd wezwał ją do przedstawienia szeregu dokumentów potwierdzających jej stan majątkowy, jednak skarżąca nie przedstawiła ich w całości, tłumacząc się brakiem czasu. Wpis sądowy od skargi został ostatecznie uiszczony.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania prawa pomocy skarżącej.Pełny tekst orzeczenia
Referendarz sądowy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Gliwicach Leszek Wolny po rozpoznaniu w dniu 1 czerwca 2018 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi A. W. na decyzję Dyrektora Śląskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Częstochowie z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie płatności obszarowych w kwestii wniosku o przyznanie skarżącej prawa pomocy w zakresie obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienia adwokata z urzędu postanawia: odmówić przyznania prawa pomocy.
W odpowiedzi na wezwanie do uiszczenia wpisu sądowego od skargi w kwocie 200 zł, skarżąca złożyła na druku urzędowego formularza PPF wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia adwokata z urzędu.
Na druku urzędowego formularza PPF, w uzasadnieniu swojego wniosku stwierdziła, że "niekorzystne decyzje i sankcje powodują, że saldo dochodów rolnika jest niewystarczające".
Jedyną informacją podaną przez skarżącą na druku urzędowego formularza PPF było to, że skarżąca jest właścicielką gruntów rolnych o powierzchni 16 ha i wartości około 91.232 zł.
W tym stanie rzeczy, pismem z dnia 5 kwietnia 2018 r. referendarz sądowy wezwał wnioskodawcę o nadesłanie (w terminie 7 dni od dnia otrzymania wezwania) szeregu dokumentów, mających zobrazować jej rzeczywisty i aktualny stan majątkowy.
Stronę wezwano między innymi o: udokumentowanie tytułu prawnego, jaki przysługuje jej do gruntów rolnych; zaświadczenie o osobach zameldowanych w miejscu jej zamieszkania; przedłożenie wyciągów z jej rachunków bankowych; określenia jaki jest jej aktualny stan cywilny; wskazanie orientacyjnej wysokości kosztów jej bieżącego utrzymania.
Wezwanie to odebrał osobiście pełnomocnik strony skarżącej w dniu 2 maja 2018 r., co wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru przesyłki zawierającej to wezwanie, znajdującej się w aktach sądowych sprawy.
W odpowiedzi na ww. wezwanie, strona nadesłała pismo przewodnie z dnia 4 maja 2018 r., w którym zaznaczyła, że "miała małą ilość czasu i nie udało się jej wyciągnąć wszystkich wymienionych w wezwaniu dokumentów". Krótki czas wyznaczony w wezwaniu nie pozwalał zdaniem strony, na wystąpienie do różnych instytucji o ich wydanie.
W piśmie tym oświadczyła, że nie jest zamężna i nie ma żadnych innych dochodów oprócz swojego gospodarstwo rolnego, które, będąc w fazie inwestowania – pochłania przychody. Wydatki swoje określiła na kwotę 951 zł – kiedy brakuje gotówki, to skarżąca pożycza lub przyjmuje wszelką inną pomoc. Zaznaczyła również, że choruje na tarczycę i nie zbierała faktur, czy innych udokumentowań wydatków, ponieważ nie wiedziała, że będą jej one potrzebne.
Do akt dołączono płytę DVD, na której zamieszczono: kopie nakazów płatniczych; wypisy z rejestrów gruntów z geodezji opłat za KRUS i "spłatę kredytu studenckiego".
Z analizy materiałów zamieszczonych na nadesłanej przez skarżącą płycie wynika, że znajdują się na niej następujące materiały: raty spłaty kredytu studenckiego; kwartalne składki na ubezpieczenie społeczne w Kasie Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego; decyzje w sprawie wymiaru podatku rolnego i podatku od nieruchomości; oraz szereg wypisów z rejestru gruntów (stanowiących własność wnioskodawcy).
Mając powyższe na uwadze, zważono, co następuje:
Stosownie do art. 243 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity w Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zmianami) – zwanej dalej P.p.s.a. – stronie na jej wniosek może być przyznane prawo pomocy. Z kolei zgodnie z art. 245 § 1 P.p.s.a., prawo pomocy może zostać udzielone w zakresie częściowym lub całkowitym. Prawo pomocy w zakresie całkowitym obejmuje zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie pełnomocnika procesowego z urzędu w osobie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego (art. 245 § 2 P.p.s.a.).
Z kolei prawo pomocy w zakresie częściowym obejmuje zwolnienie tylko od opłat sądowych w całości lub części (...) lub obejmuje ustanowienie fachowego pełnomocnika w osobie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego (art. 245 § 3 P.p.s.a.).
Na wstępie należy zaznaczyć, że skarżąca składając wniosek o prawo pomocy, zażądała przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym, tj. w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia adwokata z urzędu.
Mając to na uwadze, odnosząc się do wniosku A. W., należy przywołać zasadę wyrażoną w art. 246 § 1 pkt 1 P.p.s.a., zgodnie z którą, przyznanie osobie fizycznej prawa pomocy w zakresie całkowitym następuje wtedy, gdy wykaże ona, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania.
O ewentualnym przyznaniu prawa pomocy przesądza zatem przesłanka zobiektywizowana, o czym świadczy słowo "wykazanie", które nakłada na stronę nie tylko powinność uprawdopodobnienia ale więcej, formułuje obowiązek wskazania przez nią obiektywnie zaistniałych przesłanek stanu rzeczywistego (por. P. Dobosz, Procedury administracyjne, model sądownictwa administracyjnego a "prawo pomocy" [w:] praca zbiorowa pod red. J. Stelmasiaka, J. Niczyporuka, S. Fundowicza, Polski model sądownictwa administracyjnego, Oficyna Wydawnicza VERBA s. c., Lublin 2003, s. 120). Oznacza to, że inicjatywa dowodowa w stosunku do okoliczności, z których strona wnioskująca zamierza wywieść skutki prawne leży po stronie wnioskodawcy, a nie rozpoznającego wniosek. Nie budzi zatem wątpliwości, że rozstrzygnięcie wniosku zależy od tego, co zostanie udowodnione przez stronę (por.: J. P. Tarno: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, Wyd. Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2004, s. 319).
Przyznanie prawa pomocy jest możliwe tylko i wyłącznie w sytuacji wyczerpującego przedstawienia informacji dotyczącej sytuacji materialnej strony, zawierającej przede wszystkim dokładne dane dotyczące wysokości otrzymywanych dochodów i to niezależnie od ich źródła, które w zestawieniu z ponoszonymi wydatkami na konieczne utrzymanie umożliwiają dokonanie oceny, czy stać ją na poniesienie pełnych kosztów postępowania. Obowiązkiem strony jest wykazanie zasadności złożonego wniosku w świetle ustawowych przesłanek przyznania prawa pomocy. Brak jest prawnych podstaw do prowadzenia z urzędu postępowania w sprawie sytuacji majątkowej wnioskodawcy, jeżeli on sam nie wykaże istnienia przesłanek uzasadniających uwzględnienie żądania prawa pomocy. Sąd nie jest wobec tego zobowiązany do prowadzenia jakichkolwiek dochodzeń w sytuacji, gdy przedstawione przez stronę dane uniemożliwiają pełną ocenę jej stanu majątkowego, albo gdy nie są one do końca jasne.
Odnosząc powyższe uregulowania do przedmiotowej sprawy, należy stwierdzić, że skarżąca nie zdołała wykazać w sposób dostateczny, że spełnia ustawowe przesłanki skutkujące uwzględnieniem jej wniosku.
Dla porządku zaznaczyć należy, że w dniu 25 maja 2018 r. został uiszczony wpis sądowy od skargi w kwocie 200 zł.
Skarżąca nie przedstawiła materiałów źródłowych, które w sposób wyczerpujący wskazywałyby na jej aktualną kondycję majątkową. Te materiały, które skarżąca dostarczyła na informatycznym nośniku informacji obrazują jedynie częściowo jej kondycję finansową. Przedstawiony przez skarżąca obraz jej sytuacji finansowej jest więc niepełny.
Tymczasem rozstrzygnięcie wniosku o przyznanie prawa pomocy poprzedzone musi być wnikliwą analizą przedłożonego materiału źródłowego. Wynika z tego, że materiał ten musi obrazować w sposób jasny i przejrzysty całokształt sytuacji majątkowej wnioskodawcy. Powinien materiał ten uprawodopodabniać oświadczenia zawarte na druku PPF oraz precyzować niejasne kwestie.
Skarżąca nadesłała tylko cząstkę dokumentacji o którą była wyraźnie wzywana pismem referendarza sądowego z dnia 5 kwietnia 2018 r. Do innych punktów wezwania, skarżąca w ogóle się nie ustosunkowała, tj. nie nadesłała żądanych materiałów, ani nawet nie odniosła się do tych punktów w pisemnym oświadczeniu. Tym samym przedłożony do akt sprawy materiał dowodowy jest cząstkowy, niekompletny – i jako taki nie może stanowić podstawy do dokonania wszechstronnej analizy kondycji finansowej skarżącej.
Trudno ustosunkować się do stwierdzenia skarżącej, zawartego w piśmie przewodnim z dnia 4 maja 2018 r., zgodnie z którym "z uwagi na małą ilość czasu nie udało się wyciągnąć wszystkich wymienionych w wezwaniu dokumentów". Wszak wezwanie to zostało osobiście odebrane przez pełnomocnika skarżącej w dniu 2 maja 2018 r.
Skarżąca mogła przecież nadesłać kolejną partię materiałów źródłowych w terminie późniejszym – po ich uzyskaniu. Tymczasem do tej pory (upłynął już niespełna miesiąc) nie wpłynęły do akt sprawy żadne dodatkowe materiały źródłowe.
W pierwszej kolejności, skarżąca nie wskazała z kim prowadzi gospodarstwo domowe – oświadczyła jedynie, że nie jest osobą pozostającą w związku małżeńskim. Rozpoznający wniosek daje skarżącej wiarę, co do jej aktualnego stanu cywilnego. Jednak oświadczenie o stanie cywilnym skarżącej nie przesądza, czy prowadzi ona jednoosobowe, samodzielne gospodarstwo domowe, czy też pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym z innymi osobami (np. z rodzicami, czy też konkubentem). W efekcie brak jest danych potwierdzających fakt, że prowadzi samodzielnie jednoosobowe gospodarstwo domowe. Istnieje prawdopodobieństwo, że mieszka razem ze swoimi rodzicami – pełnomocnikiem strony jest jej ojciec, który mieszka najprawdopodobniej razem ze skarżącą (adres – miejsce zamieszkania pełnomocnika na dokumencie pełnomocnictwa – k. 29 akt sprawy).
Jest to istotna kwestia, ponieważ oceniając zdolność finansową wnioskodawcy do ponoszenia kosztów postępowania, należy uwzględnić nie tylko osobisty stan majątkowy wnioskodawcy, lecz także stan majątkowy osób, z którymi pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym. Jeżeli wnioskodawca pozostaje we wspólnocie rodzinnej i majątkowej z inną osobą (z innymi osobami), to właśnie łączne wydatki i potrzeby finansowe tych osób bezsprzecznie kształtują status majątkowy wnioskodawcy. W dalszej kolejności fakt ten bezpośrednio przesądza o tym, czy wnioskodawca może ponieść koszty postępowania, czy też nie jest w stanie ich ponieść.
Skarżąca nie nadesłała do akt sprawy wyciągów i wykazów ze swoich rachunków bankowych (czy z rachunku bankowego). Do tej kwestii strona nie ustosunkowała się w żaden sposób – nie stwierdziła, że nie ma rachunku bankowego.
Strona stwierdziła, że nie ma innych dochodów oprócz dochodów uzyskiwanych z gospodarstwa, które będąc w fazie inwestowania, pochłania uzyskiwane przychody. Ze stwierdzenia tego wynika, że gospodarstwo rolne przynosi jednak przychody. Skarżąca w żaden sposób nie wskazała jakiego rzędu są to przychody. Strona nie określiła również jakiego rodzaju inwestycje dokonywane są w jej gospodarstwie rolnym, które pochłaniają przychody uzyskiwane z tego gospodarstwa.
Wnioskodawca określiła swoje miesięczne wydatki na kwotę około 951 zł – nie określiła jednak nawet szacunkowo, co składa się na te wydatki, i jaka jest wysokość poszczególnych części składowych tych wydatków (np. wysokość opłat za poszczególne media). Nie oszacowała tych wydatków nawet w pisemnym oświadczeniu wbrew wyraźnemu wezwaniu w piśmie z dnia 5 kwietnia 2018 r. Jeżeli strona nie zbiera faktur, to powinna przecież podać orientacyjne kwoty poszczególnych opłat. Jedyne wykazane przez nią wydatki to spłata rat kredytu studenckiego (około 300 zł miesięcznie) oraz obciążenia publicznoprawne (składki ubezpieczenia społecznego w KRUS i podatki: rolny i od nieruchomości).
Ze stwierdzenia, że w sytuacji, gdy brakuje jej pieniędzy, to skarżąca "pożycza i przyjmuje wszelką inną pomoc" wynika, że korzysta z pomocy innych osób. Wbrew treści wezwania z dnia 5 kwietnia 2018 r. skarżąca nie wskazała tych osób, nie określiła kwot udzielanych jej pożyczek, ani nie nadesłała oświadczeń osób udzielających jej pożyczek pieniężnych i wszelkiej innej pomocy. Jest to istotny brak w przedłożonych materiałach źródłowych. Niezależnie od tego kto udziela pomocy skarżącej, tj. rodzice, dalsza rodzina, czy osoby obce, brak jakichkolwiek danych o rodzaju tej pomocy. Tym bardziej, że skarżąca nie podniosła, aby posiadała jakiekolwiek zaległości płatnicze. Skarżąca nie zdołała więc wykazać, że znajduje się aktualnie w takiej sytuacji finansowej, w której nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania.
Mając powyższe na uwadze, postanowiono jak w sentencji, działając na podstawie art. 258 § 1 i § 2 pkt 7 P.p.s.a. w związku z art. 246 § 1 pkt 1 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło