III SA/Gl 511/20

WyrokWSA w Gliwicach2020-12-10

Skład orzekający: Krzysztof Wujek, Małgorzata Herman, Magdalena Jankiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wykonywanie odpłatnych przewozów osób za pośrednictwem aplikacji mobilnej (np. Bolt) przez osobę nieposiadającą licencji na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub zezwolenia na wykonywanie krajowego transportu drogowego, a także wykonywanie tych przewozów pojazdem nieprzystosowanym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób, stanowi naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym i uzasadnia nałożenie kary pieniężnej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że wykonywanie odpłatnych przewozów osób za pośrednictwem aplikacji mobilnej (Bolt) przez osobę nieposiadającą wymaganej licencji lub zezwolenia stanowi krajowy transport drogowy, nawet jeśli działalność nie została formalnie zgłoszona. Ponadto, przewóz okazjonalny wykonany pojazdem 5-osobowym, który nie spełniał dodatkowych warunków określonych w przepisach (np. zawarcie umowy w lokalu przedsiębiorstwa), również stanowi naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym. W konsekwencji, nałożenie kar pieniężnych za oba naruszenia było uzasadnione.
Stan faktyczny
Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję nakładającą na R. C. karę pieniężną w wysokości 12 000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia lub licencji oraz za wykonywanie przewozu okazjonalnego pojazdem niespełniającym kryteriów konstrukcyjnych. Kontrola wykazała, że skarżący wykonywał przewóz osób samochodem osobowym (5-osobowym) za pośrednictwem aplikacji Bolt, nie posiadając wymaganych uprawnień. Skarżący zarzucił organom naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, kwestionując m.in. kwalifikację jego działań jako działalności gospodarczej i transportu drogowego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Krzysztof Wujek Sędziowie Sędzia WSA Małgorzata Herman Sędzia WSA Magdalena Jankiewicz (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 10 grudnia 2020 r. sprawy ze skargi R. C. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...]r., nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę. Zaskarżoną decyzją z [...] r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z [...]r. nr [...] nakładającą na R.C. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą A karę pieniężną w łącznej wysokości 12.000 zł z tytułu: - wykonywania transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji, - wykonywania przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a utd. Jako podstawę prawną jej wydania organ wskazał art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r., poz. 256 – dalej: "kpa"), art. 4 pkt 11 i pkt 22, art. 5 ust. 1, art. 5b ust. 1, art. 18 ust. 4a i ust. 4b, art. 87 ust. 1, art. 92a ust. 1, 3 i 7 pkt 1 ustawy z 6 września 2001r. o transporcie drogowym (t.j. Dz. U. z 2019r., poz. 2140) – dalej powoływana jako "utd" oraz lp. 1.1 i 2.11 załącznika nr 3 do utd. Rozstrzygnięcie zapadło w poniższym stanie faktycznym i prawnym. W dniu 4 października 2019 r. w C. inspektorzy transportu drogowego przeprowadzili kontrolę samochodu osobowego marki Peugeot kierowanego przez stronę. Pojazd stanowił własność skarżącego i jego żony i był przeznaczony do przewozu 5 osób, łącznie z kierowcą. Przejazd zamówiono przy pomocy aplikacji BOLT. Kierowca nie okazał wypisu z licencji na wykonywanie przewozu drogowego osób ani wypisu z zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego w zakresie przewozu osób. Kontrola została udokumentowana protokołem a w jej trakcie kontrolujący przesłuchali pasażera. Z jego zeznań wynikało, że usługę przewozu zamówił za pośrednictwem aplikacji BOLT zainstalowanej w telefonie. Pasażer oświadczył, że miał świadomość, że kurs jest odpłatny i opłatę uiści przez aplikację BOLT oraz że nie zna kierowcy. W konsekwencji powyższych ustaleń organ pierwszoinstancyjny pismem z [...] r. wszczął postępowanie administracyjne, a następnie decyzją z [...]r. nałożył na skarżącego karę pieniężną w kwocie łącznej 12.000,00 zł na podstawie art. 92a ust. 1 i 3 oraz art. 93 ust. 1 u.t.d. Uzasadniając decyzję organ pierwszej instancji wskazał, że kierowca nie posiadał licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób lub zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego. Organ pierwszej instancji zwrócił się do Biura ds. Transportu Międzynarodowego przy GITD celem sprawdzenia, czy skarżący posiada licencję wspólnotową lub zaświadczenie na potrzeby własne w transporcie międzynarodowym. W odpowiedzi uzyskał informację, że takowe uprawnienia nie zostały stronie wydane. Również Urząd Miasta C. udzielił odpowiedzi, że nie wydawał żadnych zezwoleń na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób. W konsekwencji organ przyjął, że działanie strony naruszało lp. 1.1 załącznika nr 3 do u.t.d., zgodnie z którym wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez licencji podlega karze w kwocie 12 000 zł. Organ pierwszoinstancyjny wskazał także, że przewóz nie spełniał wszystkich wymogów przewozu okazjonalnego, ponieważ pojazd, którym wykonywany był w dniu kontroli przewóz osób, jest przeznaczony do przewozu 5 osób łącznie z kierowcą. Natomiast zgodnie z art. 18 ust. 4a utd - przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Kontrolowany pojazd nie spełniał tego warunku. Ponadto, przewóz wykonywany przez stronę w dniu kontroli nie spełniał również wymogów określonych w art. 18 ust. 4b pkt 2 utd, który dopuszcza wykonywanie przewozów okazjonalnych pojazdami niespełniającymi kryterium konstrukcyjnego stanowiącego o liczbie miejsc siedzących powyżej 7 do 9 łącznie z kierowcą, pod pewnymi warunkami, które muszą zostać spełnione kumulatywnie. Kara przewidziana za to naruszenie wynosi 8 000 zł. Decyzja ta została zaskarżona wniesieniem odwołania. Przedsiębiorca wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji i decyzji I instancji zarzucił organowi: - naruszenie art. 7 i 77 § 1 Kpa poprzez niezebranie pełnego materiału dowodowego i nieustalenie, czy skarżący w chwili kontroli posiadał status przedsiębiorcy, a jego działania – znamiona działalności gospodarczej, - art. 7 w zw. z art. 77 § 1 i art. 80 Kpa poprzez brak wyczerpującego zgromadzenia materiału dowodowego oraz nieprzeprowadzenie postępowania dowodowego w zakresie ustalenia, czy w ogóle doszło do wykonywania transportu drogowego, - naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 5b utd w zw. z lp.1.1 załącznika nr 3 do ustawy polegające na wymierzeniu skarżącemu kary, podczas gdy czynności wykonywane przez niego nie mieszczą się w definicji krajowego transportu drogowego, o którym mowa w art. 4 pkt 1 u.t.d. - naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 92a ust. 1 i 6 utd w zw. z lp. 1.1 i 2.11 załącznika nr 3 do utd zw. z 4 pkt 6a poprzez nałożenie kary pieniężnej przewidzianej dla podmiotów świadczących przewóz drogowy pomimo, że skarżący tego warunku nie spełnił. W uzasadnieniu skarżący podniósł, że organ nie ustalił, czy podejmował on działalność gospodarczą w zakresie przewozu osób i czy z tego tytułu posiadał status przedsiębiorcy, podczas gdy wykonywanie transportu drogowego zakłada wykonywanie usług odpłatnych w ramach działalności gospodarczej. Zarzucił, że organ nie wykazał, że czynności strony nosiły znamiona przewozu okazjonalnego, bo nie ustalił z czyjej inicjatywy doszło do przejazdu. Skoro nie było takiego przewozu, to brak było też możliwości nałożenia z tego tytułu kary. Zaskarżoną decyzją organ odwoławczy utrzymał w mocy rozstrzygnięcie pierwszoinstancyjne. Zgodził się z nałożeniem na stronę kary za popełnienie naruszenia z Ip. 1.1 załącznika nr 3 do utd skoro skarżący nie posiadał zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego ani licencji na krajowy transport drogowy i wykonywanie przewozów osób, a mimo to świadczył usługi przewozowe. Odnośnie wykonywania przewozu pojazdem nie spełniającym kryterium konstrukcyjnego organ podniósł, że w krajowym transporcie drogowym do wykonywania przewozu okazjonalnego konieczne jest uzyskanie odpowiedniej licencji, w zależności od rodzaju wykonywanego przewozu - w zakresie przewozu osób samochodem osobowym lub pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą. Natomiast pojazd, którym przewóz był realizowany wymogów tych nie spełniał, gdyż był 5 miejscowy. Nadto nie zostały zrealizowane łącznie warunki wykonywania przewozu okazjonalnego pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określone w art. 18 ust. 4b utd. Tym samym również nałożenie kary pieniężnej za popełnienie naruszenia z 1p. 2.11 załącznika nr- 3 do utd było zasadne. W ocenie organu nie było podstaw do zastosowania art. 92c ust. 1 utd. umożliwiającego odstąpienie od wszczęcia postępowania o wymierzenie kary oraz jego umorzenie, o ile doszło już do wszczęcia, gdyż nie zostały spełnione wskazane w tym przepisie przesłanki, w tym m.in. brak wpływu na powstanie naruszenia. Dalej organ stwierdził, że słusznie organ I instancji stwierdził, że skarżący dokonywał przewozu we własnym imieniu, gdyż oświadczył on, że płatność za kurs dokonywana jest przelewem na konto BOLT, który z kolei przelewa jemu 80% tej kwoty. Pasażer oświadczył, że zamówił kurs przez tę aplikację i że po wykonanej usłudze z jego konta zostanie pobrana należność. Te ustalenia wskazały, że skarżący wykonywał odpłatny przewóz w celach zarobkowych, a do takiej działalności konieczne jest uzyskanie zezwolenia lub licencji, których strona w dniu kontroli bezspornie nie posiadała. W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego strona zarzuciła organowi II instancji: 1. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 5b u.t.d. w zw. z lp. 1.1. załącznika nr 3 do utd poprzez wymierzenie stronie kary za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia, podczas gdy czynności podejmowane przez skarżącego nie mieszczą się w definicji krajowego transportu drogowego, bo nie nosiły znamion działalności gospodarczej; 2. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 4 pkt 11 utd, art. 18 ust. 4a b udt w zw. z lp. 2.11 załącznika nr 3 polegające na uznaniu, że czynności skarżącego wyczerpywały definicję przewozu okazjonalnego, podczas gdy fakt skorzystania przez pasażera z aplikacji BOLT świadczy o tym, że nie był on przewozem okazjonalnym w rozumieniu ustawy; 3. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 18 ust. 4b pkt 1 lit. c utd poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy zgodnie z zasadami aplikacji internetowej płatność określona jest z góry i następuje na rzecz przedsiębiorcy, którym jest BOLT; 4. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 92 a ust. 1 i 6 w zw. z lp. 1.1 oraz lp. 2.11 załącznika nr 3 do ustawy w zw. z 4 pkt 6a utd poprzez nałożenie kary pieniężnej przewidzianej dla podmiotów świadczących przewóz drogowy pomimo niespełnienia tego kryterium przez stronę; 5. naruszenie art. 7 i 77 § 1 Kpa poprzez: - zaniechanie ustalenia, czy czynności stwierdzone podczas kontroli nosiły cechy działalności gospodarczej i brak weryfikacji, czy skarżący podczas kontroli posiadał status przedsiębiorcy; - zaniechanie ustalenia, w jaki sposób doszło do skojarzenia kierującego z pasażerem, w jaki sposób odbyła się płatność, zasad działania aplikacji; - uznanie, że płatność nastąpiła na rzecz skarżącego, podczas gdy jest to sprzeczne z działaniem aplikacji, z której korzystał pasażer; 6. naruszenie art. 138 § 1 pkt 1 Kpa poprzez utrzymanie w mocy decyzji wadliwej; 7. art. 107 § 3 Kpa poprzez brak odniesienia się do wszystkich zarzutów odwołania w zakresie wyjaśnienia, czy skarżący działał jako przedsiębiorca i zasad działania aplikacji; 8. art. 8 Kpa poprzez procedowanie w sposób przeczący zasadzie zaufania obywateli do organów państwa. W oparciu o powyżej sformułowane zarzuty, na podstawie art. 145 § 1 lit a) i c) p.p.s.a. wniósł o uwzględnienie skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji a także poprzedzającej ją decyzji organu I instancji w całości. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi podtrzymując prezentowane dotąd stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2167), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Natomiast według art. 3 § 1 i 2 pkt 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325, dalej p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Kontrola działalności administracji publicznej obejmuje między innymi orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. Tylko zatem stwierdzenie, iż zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, z naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub z innym naruszeniem przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, może skutkować uchyleniem przez Sąd zaskarżonej decyzji (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, b, c p.p.s.a.). Przeprowadzone w zakreślonych ramach badanie sprawy wykazało, że organy nie dopuściły się naruszenia przepisów prawa materialnego, ani też przepisów prawa procesowego. Stosownie do art. 4 pkt 1 ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. z 2019r., poz. 2140 j.t.- dalej utd.), użyte w ustawie określenie krajowy transport drogowy oznacza podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju, za które uważa się również zespoły pojazdów składające się z pojazdu samochodowego i przyczepy lub naczepy, na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, przy czym jazda pojazdu, miejsce rozpoczęcia lub zakończenia podróży i przejazdu oraz droga znajdują się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. W skardze strona podnosi, że nie może podlegać karze za wykonywanie transportu drogowego bez licencji (zezwolenia), bo w pojęciu transportu drogowego zawiera się prowadzenie działalności gospodarczej, której skarżący nie prowadzi. Odnośnie tego zauważyć należy, że stosownie do art. 3 ustawy z 6 marca 2018 r. Prawo przedsiębiorców (t.j. Dz. U. z 2019, poz.1292 t.j.) działalnością gospodarczą jest zorganizowana działalność zarobkowa, wykonywana we własnym imieniu i w sposób ciągły. W ocenie Sądu skarżący przesłanki te spełniał. Działalność jego była zorganizowana, skoro zawarł stosowną umowę z firmą BOLT i zobowiązał się do wykonywania na jej podstawie przewozów w swoim imieniu przy wykorzystaniu tej aplikacji i pojazdu stanowiącego własność jego i jego żony. Otrzymywał z tego tytułu 80 % kwot uiszczonych przez pasażerów, czyli była to działalność zarobkowa. Wreszcie była wykonywana w imieniu własnym, na podstawie - jak to określiła strona - umowy biznesowej, a nie a nie w imieniu firmy BOLT. Sam tylko fakt, że podjęcie tej działalności nie zostało oficjalnie zgłoszone nie może prowadzić do oceny odmiennej, bo – jak wynika z cytowanej definicji – zgłoszenie rozpoczęcia działalności nie jest przesłanką stwierdzenia, że jest prowadzona. Po wtóre, nawet gdyby hipotetycznie uznać pogląd strony za uzasadniony, to prowadziłoby to do skutku, że osoba wykonująca odpłatne usługi przewozowe bez zachowania jakichkolwiek warunków formalnych byłaby w lepszej sytuacji prawnej, niż osoba wykonująca legalną działalność gospodarczą, choć bez uzyskania licencji na wykonywanie przewozów. Tylko bowiem ta pierwsza nie podlegałaby karze. Nie można zaś założyć, że taki był zamysł racjonalnego ustawodawcy, aby premiować podmioty działające z całkowitym lekceważeniem prawa. Dlatego nie było potrzeby badania przez organy, czy skarżący posiada status przedsiębiorcy. Tym samym nieuzasadnione okazały się zarzuty wyrażone w pkt 1, 4, 5 i 9 skargi. Przechodząc do oceny zasadności nałożenia na stronę kary za wykonywanie transportu okazjonalnego pojazdem niespełniającym wymogów konstrukcyjnych zauważyć należy, że zgodnie z art. 5b ust. 1 utd. podjęcie i wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób: 1) samochodem osobowym, 2) pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, 3) taksówką - wymaga uzyskania odpowiedniej licencji. Z powyższego wynika, że prowadzenie działalności w zakresie przewozu osób wymaga posiadania co najmniej jednego z trzech rodzajów licencji, o których mowa w art. 5b ust. 1 utd., a ustawodawca wyraźnie rozróżnił wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób: 1/ samochodem osobowym, 2/ pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą i 3/ taksówką. Przy czym wykonywanie przewozów taksówką podlega regulacji odrębnej od pozostałych sposobów przewozu osób. Nadto należy podkreślić, że zgodnie z art. 18 ust. 5 utd., przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się: 1) umieszczania i używania w pojeździe taksometru; 2) umieszczania w sposób widoczny i czytelny z zewnątrz pojazdu oznaczeń z nazwą, adresem, telefonem, adresem strony internetowej przedsiębiorcy lub innych oznaczeń mających na celu identyfikację przedsiębiorcy, a także reklam usług taksówkowych i przedsiębiorców świadczących takie usługi; 3) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych; - co w ocenie Sądu ma dodatkowo podkreślać odrębność przewozów wykonywanych taksówką od przewozów okazjonalnych i zapobiegać ich myleniu przez konsumentów. Niezależnie od rodzajów licencji na przewóz osób, ustawa definiuje także różne rodzaje przewozów. Jednym z nich jest przewóz okazjonalny zdefiniowany w art. 4 pkt 11 utd. w ujęciu negatywnym. Z definicji tej wynika bowiem, że przewozem okazjonalnym jest przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego. Zatem każdy przewóz, nawet powtarzalny, o ile nie spełnia przesłanek do uznania go za przewóz regularny, regularny specjalny albo wahadłowy jest przewozem okazjonalnym w rozumieniu utd., i znacznie tego sformułowania przyjęte w udt. jest odmienne od potocznego znaczenia pojęcia "okazjonalności", jako czegoś wyjątkowego, zdarzającego się rzadko. Stosownie do art. 4 utd.: 7) przewóz regularny to publiczny przewóz osób i ich bagażu w określonych odstępach czasu i określonymi trasami, na zasadach określonych w ustawie i w ustawie z dnia 15 listopada 1984 r. - Prawo przewozowe (Dz. U. z 2017 r. poz. 1983 oraz z 2018 r. poz. 2244); 9) przewóz regularny specjalny to niepubliczny przewóz regularny określonej grupy osób, z wyłączeniem innych osób; 10) przewóz wahadłowy to wielokrotny przewóz zorganizowanych grup osób tam i z powrotem, między tym samym miejscem początkowym a tym samym miejscem docelowym, przy spełnieniu łącznie następujących warunków: a) każda grupa osób przewiezionych do miejsca docelowego wraca do miejsca początkowego, b) miejsce początkowe i miejsce docelowe oznaczają odpowiednio miejsce rozpoczęcia usługi przewozowej oraz miejsce zakończenia usługi przewozowej, z uwzględnieniem w każdym przypadku okolicznych miejscowości leżących w promieniu 50 km. Jak wynika z ustaleń faktycznych, skarżący wykonywał odpłatny przewóz osób na terenie kraju. Był to przewóz realizowany na zamówienie konkretnego klienta z i do wskazanego przez niego miejsca. Nie był to zatem przewóz regularny ani regularny specjalny (brak haromonogramu kursów, dowolny wybór trasy) ani wahadłowy (kurs jednorazowy i tylko "tam", bez kursu powrotnego). Z powyższego wynika zatem, że nosił on charakter przewozu okazjonalnego. Odnośnie tego rodzaju przewozu, art. 18 ust. 4a utd. wyraża zasadę, że przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Zgodnie z ust. 4b utd. dopuszcza się przewóz okazjonalny: 1) pojazdami zabytkowymi, 2) samochodami osobowymi: a) prowadzonymi przez przedsiębiorcę świadczącego usługi przewozowe albo zatrudnionego przez niego kierowcę, b) na podstawie umowy zawartej bezpośrednio z klientem, każdorazowo przed rozpoczęciem usługi danego przewozu w formie pisemnej lub w formie elektronicznej, o której mowa w art. 781 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz. U. z 2019 r. poz. 1145), w lokalu przedsiębiorstwa będącym nieruchomością albo częścią nieruchomości, c) po ustaleniu opłaty ryczałtowej za przewóz przed rozpoczęciem tego przewozu; zapłata za przewóz regulowana jest na rzecz przedsiębiorcy w formie bezgotówkowej; dopuszcza się wniesienie opłat gotówką w lokalu przedsiębiorstwa - niespełniającymi kryterium konstrukcyjnego określonego w ust. 4a i będącymi wyłączną własnością przedsiębiorcy lub stanowiącymi przedmiot leasingu tego przedsiębiorcy. W ocenie Sądu użycie słów "dopuszcza się" wskazuje, że jest to wyjątek od zasady ogólnej z ust. art. 18 ust. 4a utd., w myśl której przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Natomiast z akt sprawy wynika, że przesłanki świadczenia usługi przewozu okazjonalnego przy pomocy pojazdu niespełniającego wymagań konstrukcyjnych określone w art. 18 ust. 4b pkt 2 utd. nie zostały spełnione, tj. umowa nie została zawarta w formie pisemnej lub w formie elektronicznej, o której mowa w art. 781 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny, nie nastąpiła w lokalu przedsiębiorstwa będącym nieruchomością albo częścią nieruchomości. Z powyższego wynika, że w badanej sprawie przewóz ani nie był wykonywany pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą, tj. według zasady ogólnej, (gdyż z protokołu kontroli wynikało, że samochód Renault, którym przewóz był wykonywany jest przeznaczony do przewozu maksymalnie 5 osób), ani nie zostały spełnione przesłanki konieczne do zastosowania wyjątku w postaci wykonania przewozu samochodem osobowym. Należało zatem uznać, że wykonanie go na takich zasadach, jak opisane w zaskarżonej decyzji, stanowiło wykonanie przewozu pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego, określonego w art. 18 ust. 4a z zastrzeżeniem ust. 4b utd. Wskazuje to, że organy zasadnie przyjęły, że skarżący w imieniu własnym wykonywał przewóz okazjonalny, a pojazd, przy użyciu którego usługa była wykonywana nie odpowiadał wymaganiom przewidzianym dla transportu okazjonalnego, określonym w utd. Jak wynika zaś z lp. 2.11. załącznika nr 3 do utd., za wykonywanie przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a utd. z zastrzeżeniem art. 18 ust. 4b utd. nakładana jest kara pieniężna w kwocie 8 000 zł. Powyższe wskazuje, że niezasadne okazały się podniesione w skardze zarzuty naruszenia prawa materialnego, podniesione częściowo w pkt. 2 skargi, zatem prawidłowo organ odwoławczy utrzymał w mocy rozstrzygnięcie pierwszoinstancyjne, co wskazuje także na niezasadność zarzutu naruszenia prawa procesowego poprzez nieuchylenie decyzji organu I instancji. Odnośnie kolejnego zarzucanego naruszenia zauważyć należy, że zgodnie z art. 5b ust. 1 utd podjęcie i wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób: 1) samochodem osobowym, 2) pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, 3) taksówką - wymaga uzyskania odpowiedniej licencji. Z ustaleń faktycznych wynika, że skarżący dokonywał odpłatnego przewozu osób, a jednocześnie koniecznej do tego licencji nie posiadał. W myśl lp. 1.1 załącznika nr 3 do wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji określone jest jako najpoważniejsze naruszenie zagrożone karą w kwocie 12 000 zł. Odnośnie tej kwestii zauważyć należy, że działalność w zakresie przewozów jest obwarowana przepisami utd., ustawy o czasie pracy kierowców i inne. Dzieje się tak w celu zapewnienia profesjonalnej organizacji przewozów i świadczenia usług przewozowych na zasadach bezpiecznych dla pasażerów i innych uczestników ruchu drogowego. Wymóg posiadania licencji czy zezwolenia służy wyegzekwowaniu przez organy powołane do jej udzielenia właściwego standardu usług przewozowych. W sytuacji, gdy podmiot wykonujący przewozy nie posiada licencji ani nawet o nią nie wystąpił, wykonywanie funkcji nadzorczej służącej zapewnieniu zgodnego z prawem i bezpiecznego świadczenia usług przewozowych przez instytucje państwowe staje się niemożliwe, stąd kara za brak licencji jest tak dolegliwa. Wymierzenie tej kary jest zatem również uzasadnione stanem faktycznym sprawy. W tym miejscu wyjaśnić należy, że za jedno z naruszeń kara wynosi 12 000 zł, a za drugie 8 000 zł, zaś osoba wykonująca przewóz została ukarana karą w kwocie 12 000 zł. Stało się tak, gdyż zgodnie z art. 92a. ust. 3 utd suma kar pieniężnych, o których mowa w ust. 1 (tj. nałożonych na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego), nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej, nie może przekroczyć kwoty 12 000 złotych. Jednocześnie Sąd nie dopatrzył się w toku postępowania administracyjnego naruszeń przepisów proceduralnych, w tym także regulujących postępowanie dowodowe skutkujących koniecznością uchylenia zaskarżonych decyzji. W tym zakresie skarżący zarzucił naruszenie art. 7 i 77 § 1 Kpa poprzez niewyjaśnienie zasad działania aplikacji, dzięki której doszło do przejazdu oraz uznanie, że płatność za przejazd nastąpiła na rzecz skarżącego. Zarzutów tych Sąd nie podziela. Z jednej strony bowiem organ przeanalizował zasady organizacji przewozów przy użyciu aplikacji odwołując się do wyroku TSUE z 20 grudnia 2017r. sygn. akt C-434/15. Z drugiej nie twierdził, że płatność za przewóz nastąpiła na rzecz strony. Wręcz przeciwnie – zacytował ww. wyrok, gdzie TSUE wyraźnie wskazał, że to "przedsiębiorstwo (świadczące usługę pośrednictwa między właścicielami pojazdów, a osobami chcącymi przebyć trasę miejską czyli np. BOLT – przyp. Sądu) pobiera cenę od klienta, a następnie przekazuje jej część właścicielowi pojazdu niebędącemu zawodowym kierowcą." Organ przyjął jedynie, że skarżący uzyskiwał wynagrodzenie za wykonany przewóz (str. 9 decyzji II instancji) i jest to stwierdzenie prawdziwe – kierowca oświadczył, że z tytułu świadczonych usług otrzymuje od BOLT 80% uiszczonych przez pasażerów opłat. Fakt, że to BOLT przekazuje mu owo wynagrodzenie nie jest wystarczający do uznania, że to ta firma jest wykonawcą usługi przewozu, gdyż świadczy ją we własnym imieniu i na własną rzecz strona. Natomiast sposób płatności wynika właśnie z zasady działania aplikacji wykorzystywanej do kojarzenia klientów i kierowców i której zasady funkcjonowania organ wyjaśnił. Tezy zawarte w wyroku TSUE C-434/15 są także istotne w kontekście zarzutu wadliwego niezastosowania art. 18 ust. 4b pkt 1 lit. c utd., przy czym z uzasadnienia zarzutu wynika, że dotyczy on art. 18 ust. 4b pkt 2 lit c utd. Zgodnie z tym przepisem, dopuszcza się przewóz okazjonalny samochodami osobowymi po ustaleniu opłaty ryczałtowej za przewóz przed rozpoczęciem tego przewozu; zapłata za przewóz regulowana jest na rzecz przedsiębiorcy w formie bezgotówkowej; dopuszcza się wniesienie opłat gotówką w lokalu przedsiębiorstwa. Odnośnie tego wyjaśnić należy, że warunki umożliwiające wykonywanie przewozów okazjonalnych pojazdem niespełniającym wymogów konstrukcyjnyc są liczniejsze i winny być spełnione łącznie. Stosownie do art. 18 ust. 4b pkt 2 utd dopuszcza się przewóz okazjonalny: 2) samochodami osobowymi: a) prowadzonymi przez przedsiębiorcę świadczącego usługi przewozowe albo zatrudnionego przez niego kierowcę, b) na podstawie umowy zawartej bezpośrednio z klientem, każdorazowo przed rozpoczęciem usługi danego przewozu w formie pisemnej lub w formie elektronicznej, o której mowa w art. 781 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz. U. z 2019 r. poz. 1145), w lokalu przedsiębiorstwa będącym nieruchomością albo częścią nieruchomości, c) po ustaleniu opłaty ryczałtowej za przewóz przed rozpoczęciem tego przewozu; zapłata za przewóz regulowana jest na rzecz przedsiębiorcy w formie bezgotówkowej; dopuszcza się wniesienie opłat gotówką w lokalu przedsiębiorstwa - niespełniającymi kryterium konstrukcyjnego określonego w ust. 4a i będącymi wyłączną własnością przedsiębiorcy lub stanowiącymi przedmiot leasingu tego przedsiębiorcy. Zatem dla ustalenia, że przewóz okazjonalny pojazdem niespełniającym wymogów konstrukcyjnych był zgodny z prawem konieczne jest spełnienie wszystkich ww. przesłanek łącznie, a które w przedmiotowej sprawie nie zachodziły, jak choćby zawarcie umowy w lokalu przedsiębiorstwa. Tym samym także zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego z pkt. 3 skargi okazał się nieuzasadniony. Wobec powyższego Sąd stwierdził, że postępowania dowodowe zostało przeprowadzone prawidłowo, również wykładnia przepisów prawa materialnego jest poprawna. Strona uczestniczyła w postępowaniu, miała możliwość składania wyjaśnień i z niej korzystała. Tym samym nie doszło do procedowania naruszającego zaufanie obywatela do Państwa. Nie świadczy o naruszeniu tej zasady sam tylko fakt, że decyzja jest dla strony niekorzystna. Nie jest też zasadny zarzut naruszenia art. 107 § 3 Kpa poprzez nieodniesienie się do zarzutu skargi w zakresie zweryfikowania, czy skarżący posiadał status przedsiębiorcy. Na str. 8 decyzji II instancji, akapit 2. od góry organ ustosunkowując się do tego zarzutu podniósł, że obowiązek posiadania licencji uprawniającej do wykonywania transportu drogowego dotyczy podmiotów faktycznie wykonujących działalność odpowiadającą definicji transportu drogowego nawet wówczas, gdy taka działalność nie została przez niego zgłoszona jako przedmiot działalności gospodarczej. Odwołał się także do poglądów wyrażonych w tej kwestii w wyroku NSA z 20 stycznia 2009r. sygn. akt II GSK 670/08. W opisanych okolicznościach, na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło