III SA/Gl 526/19
WyrokWSA w Gliwicach2019-07-25
Skład orzekający: Barbara Orzepowska-Kyć, Barbara Brandys-Kmiecik, Magdalena Jankiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy orzeczenie dyscyplinarne utrzymujące w mocy decyzję o uznaniu policjanta za winnego przewinienia dyscyplinarnego polegającego na nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej, wydane bez szczegółowego odniesienia się do zarzutów odwołania i okoliczności przemawiających na korzyść obwinionego, jest zgodne z prawem?Ratio decidendi
Orzeczenie dyscyplinarne wydane przez organ odwoławczy, które nie odnosi się szczegółowo do zarzutów podniesionych w odwołaniu, nie rozważa wszystkich istotnych okoliczności sprawy przemawiających na korzyść obwinionego (w tym jego dotychczasowej służby i kontekstu, w jakim powstał raport), narusza przepisy postępowania dyscyplinarnego, w szczególności art. 135g ustawy o Policji, co uzasadnia uchylenie zaskarżonego orzeczenia.Stan faktyczny
Policjantka J. Z. została uznana winną przewinienia dyscyplinarnego polegającego na nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej, w związku z treścią raportu skierowanego do Komendanta Wojewódzkiego Policji, w którym zarzuciła swojemu ówczesnemu przełożonemu brak wiedzy i złośliwe działanie. Po utrzymaniu w mocy orzeczenia przez organ odwoławczy, policjantka wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, zarzucając naruszenie przepisów postępowania, w tym pominięcie wniosków dowodowych i brak rzetelnego rozpatrzenia sprawy.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Katowicach oraz poprzedzające je orzeczenie Komendanta Powiatowego Policji w M.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Barbara Orzepowska-Kyć (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Barbara Brandys-Kmiecik, Sędzia WSA Magdalena Jankiewicz, Protokolant St. sekr. sąd. Joanna Spadek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 lipca 2019 r. sprawy ze skargi J. Z. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Katowicach z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie uznania obwinionej za winną popełnienia zarzucanego jej przewinienia dyscyplinarnego i wymierzenie jej kary dyscyplinarnej nagany uchyla zaskarżone orzeczenie oraz poprzedzające je orzeczenie nr [...] Komendanta Powiatowego Policji w M. z dnia [...] r.
Komendant Wojewódzki Policji w K. orzeczeniem z [...] r. nr [...], po rozpoznaniu odwołania J.Z. (dalej: strona, skarżąca), utrzymał w mocy orzeczenie nr [...] Komendanta Powiatowego Policji w M. z [...] r. o uznaniu strony winną popełnienia zarzucanego jej przewinienia dyscyplinarnego polegającego na nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej określonych w art. 132 ust. 1 ustawy z 6 kwietnia 1990 r. o Policji w zw. z § 14 i § 21 Zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta" i wymierzeniu jej kary dyscyplinarnej nagany.
W podstawie prawnej organ powołał art. 135n ust. 4 pkt 1 ustawy z 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2019 r. poz. 161 ze zm.).
Z akt administracyjnych wynika, że postępowanie dyscyplinarne w rozpoznawanej sprawie zostało wszczęte w związku z treścią złożonego przez stronę raportu do Komendanta Wojewódzkiego Policji w K. z [...] r. Przedmiotem tego raportu był wniosek o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego wobec ówczesnego Komendanta Powiatowego Policji w Z. insp. R.S. oraz Naczelnika Wydziału Prewencji Komendy Powiatowej Policji w Z. kom. P.S.. W raporcie strona zarzuciła Komendantowi Powiatowemu Policji brak elementarnej wiedzy oraz złośliwe i celowe działanie w stosunku do jej osoby. Strona wyjaśniła okoliczności sporządzenia przez nią dokumentacji niejawnej o klauzuli "zastrzeżone" na komputerze służbowym w KPP Z., co skutkowało wszczęciem w stosunku do niej postępowania dyscyplinarnego. W treści uzasadnienia skarżąca wskazała, iż cyt: "Kierownik Jednostki Organizacyjnej w przypadku ujawnienia zdarzenia zawierającego informację o klauzuli "zastrzeżone" określa stopień szkody, społeczny interes, jaki został naruszony oraz stopień ujawnienia tajemnicy. Następnie decyduje o ewentualnym ukaraniu osób winnych oraz podejmuje działania profilaktyczne mające na celu zapobieżenia w przyszłości takim zdarzeniom". Natomiast w akapicie trzecim tegoż raportu napisała cyt. "z uwagi na fakt, iż w moim przypadku chodziło o dokumenty o klauzuli "zastrzeżone". Komendant Powiatowy Policji w Z., nie miał podstaw prawnych ani też faktycznych do przesłania materiałów do prokuratury. Z uwagi na powyższe w tym przypadku możemy mówić o braku elementarnej wiedzy, złośliwym i celowym działaniu w stosunku do mojej osoby. Zachowania powyższe mogą wyczerpywać znamiona deliktu dyscyplinarnego".
Postanowieniem z [...] r. Komendant Wojewódzki Policji w K. wyłączył Komendanta Powiatowego Policji w Z. od udziału w postępowaniu dyscyplinarnym, wyznaczając jednocześnie Komendanta Powiatowego Policji w M. przełożonym dyscyplinarnym.
W trakcie postępowania Komendant Powiatowy Policji w Z. zeznał, że po uzyskaniu informacji o sporządzeniu dokumentów niejawnych na komputerze służbowym strony, zlecił przeprowadzenie czynności wyjaśniających, które zakończyły się wnioskiem o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego i przekazaniem sprawozdania z przeprowadzonych czynności do prokuratury celem oceny prawno-karnej.
Strona przesłuchana w toku postępowania dyscyplinarnego przyznała się do popełnienia zarzucanego jej przewinienia dyscyplinarnego i oświadczyła, że raport napisała celem zwrócenia uwagi na jej tragiczną sytuację wynikającą ze złośliwego traktowania jej osoby przez przełożonych, jednakże po przemyśleniu użyłaby innych sformułowań niż te, które zamieściła w złożonym raporcie. Skarżąca wyjaśniła, że użytymi sformułowaniami tj. zarzuceniem braku elementarnej wiedzy, złośliwym i celowym działaniem w stosunku do jej osoby, nie chciała obrazić Komendanta czy też pomniejszyć jego autorytet w oczach podwładnych, jedynie raport ten, miał być wołaniem o pomoc i temu miał służyć. Przyznała się do napisania w/w sformułowania i oświadczyła, że jest winna, jednakże uważa, iż nie zrobiła nic, co jest niegodne munduru, służby, a także nieetyczne.
Po przeprowadzeniu postępowania dyscyplinarnego Komendant Powiatowy Policji w M. orzeczeniem z [...] r. nr [...], uznał, że strona obwiniona o to, że: będąc zobowiązaną do przestrzegania zasad poprawnego zachowania poszanowania godności, a także tolerancji w zakresie nienaruszającym porządku prawnego w stosunku do innych policjantów oraz odnoszenia się z szacunkiem do przełożonego, raportem z dnia [...] roku skierowanym do Komendanta Wojewódzkiego Policji w K. zarzuciła Komendantowi Powiatowemu Policji w Z. brak elementarnej wiedzy oraz złośliwe i celowe działanie w stosunku do jej osoby, czym naruszyła przepisy zawarte w art. 132 ust. 1 ustawy o Policji z 6 kwietnia 1990 r. w związku z § 14 i § 21 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta"- jest winna popełnienia zarzucanego jej przewinienia dyscyplinarnego polegającego na nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej określonych w art. 132 ust. 1 ustawy z 6 kwietnia 1990 r. o Policji w zw. z § 14 i § 21 Zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta" i wymierzył jej karę dyscyplinarną nagany.
W odwołaniu od tego orzeczenia strona wniosła o jego uchylenie i wydanie orzeczenia uniewinniającego. Zarzuciła, że postępowanie dyscyplinarne zostało pozbawione obiektywizmu, poprzez odrzucenie jej wniosków dowodowych, jak również subiektywną interpretację używanych przez nią słów. Ponadto podniosła, że organ I instancji nie wziął pod uwagę, iż skarżąca wykazała skruchę przyznając się do użycia wysoce nietrafnych i dwuznacznych określeń. Nie uwzględnił również dowodów świadczących na jej korzyść, ani tego, że jest doświadczoną policjantką z 11- letnim stażem.
Zaskarżonym orzeczeniem organ odwoławczy utrzymał w mocy rozstrzygnięcie pierwszoinstancyjne.
W uzasadnieniu organ wskazał, że zgromadzony materiał dowodowy jest pełny i pozwała na ocenę zachowania obwinionej. Ustalone okoliczności sprawy w oparciu o dowody zgromadzone w postępowaniu dyscyplinarnym w sposób jednoznaczny potwierdzają fakt naruszenia dyscypliny służbowej w sposób zawiniony.
Następnie przywołał treść art. 132 ust. 1 ustawy o Policji i treść § 14 Zasad etyki zawodowej policjanta. Zdaniem organu, mając na względzie treść tych przepisów oraz ustalony stan faktyczny sprawy, strona podważyła kompetencje Komendanta Powiatowego Policji w Z. oraz wykazała postawę destabilizującą kontakty na linii przełożony - podwładny, czym przyczyniła się do obniżenia oczekiwanej na najwyższym poziomie dyscypliny służbowej. Organ zauważył, że strona [...] r. przyznała się do zarzucanego jej przewinienia dyscyplinarnego oraz stwierdziła, że nie chciała obrazić Komendanta Powiatowego Policji, jednakże oświadczyła również, że ponownie napisałaby taki raport tyle, że użyłaby innych sformułowań. Rozpatrując kwestię sprawstwa organ stwierdził, iż strona własnoręcznie sporządziła raport i przedłożyła go Komendantowi Wojewódzkiemu Policji za pośrednictwem Komendanta Powiatowego Policji. W treści dokumentu użyła słów naruszających zasady poprawnego zachowania i poszanowania godności. Zatem wyczerpała znamiona art. 132a ustawy o Policji. Zarzuconego czynu dopuściła się w sposób umyślny z ewentualnym zamiarem jego popełnienia. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy w sposób niebudzący wątpliwości wskazuje, że strona zarzucając Komendantowi Powiatowemu Policji brak elementarnej wiedzy, złośliwe i celowe działania w stosunku do niej, mogła co najmniej przewidywać możliwość popełnienia przewinienia dyscyplinarnego. Wieloletnie doświadczenie w służbie w Policji pozwala na sformułowanie tezy, iż strona musiała zdawać sobie sprawę, że argumenty, które sformułowała w raporcie były niezgodne z przyjętymi normami zachowania i etyką zawodową. Treść raportu rzutuje na prawidłowe funkcjonowanie Policji jako instytucji hierarchicznej. Funkcjonariusz Policji nie może pozwolić sobie na formułowanie pewnych osądów w stosunku do swoich przełożonych, niezależnie czy podjęte przez nich decyzje są według funkcjonariusza zasadne. Podwładny z racji zajmowanego stanowiska zobowiązany jest do podporządkowania się zarządzeniom, rozkazom, poleceniom lub wytycznym przełożonego.
Organ przywołał również treść art. 134h ust. 1 ustawy o Policji i stwierdził, że wymierzona kara uwzględnia okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby. W uzasadnieniu skarżonego orzeczenia organ I instancji podniósł, iż obwiniona jest doświadczonym funkcjonariuszem Policji z prawie 11-letnim stażem służby i winna znać i przestrzegać normy prawne, w tym te odnoszące się do zasad etyki zawodowej, a ponadto powinna dawać pozytywny przykład innym funkcjonariuszom. Dlatego też uznał, że obwiniona działała świadomie i dopuściła się przewinienia dyscyplinarnego postępując wbrew obowiązującym zasadom etyki zawodowej policjanta. Przywołując treść roty ślubowania organ zaznaczył, że policjantów obowiązują szczególnie rygorystyczne wymagania w zakresie przestrzegania prawa i zasad etycznych. Zgodnie z przepisem art. 58 ust. 1 ustawy o Policji, policjant jest zobowiązany dochować obowiązków wynikających z roty złożonego ślubowania. Dlatego też policjant powinien zawsze mieć wzgląd na to, aby swoim postępowaniem umacniać powagę i zaufanie do pełnionych funkcji. Powinien unikać wszelkich sytuacji, które godziłyby w dobre imię Policji. Funkcjonariusz Policji ma obowiązek dochowania wierności deklaracjom, które złożył, składając ślubowanie. Tekst ślubowania oznacza, że policjant z chwilą jego złożenia, zna zasady etyki zawodowej i jednocześnie zobowiązuje się do samodzielnego pogłębienia wiedzy na ich temat.
Następnie organ rozważył treść art. 135j ust. 5 ustawy o Policji i wskazał, że w sprawie nie wystąpiły przesłanki odstąpienia od ukarania. Strona zarzucanego czynu dopuściła się z winy umyślnej w zamiarze ewentualnym. Złożone przez nią wyjaśnienia, wskazują, że nie zrozumiała znaczenia swego czynu, a przez to jej właściwości i warunki osobiste nie dają podstaw do przypuszczenia, że pomimo odstąpienia od ukarania będzie przestrzegała dyscypliny służbowej oraz zasad etyki zawodowej w przyszłości.
Odnosząc się do składanych wniosków dowodowych organ wyjaśnił, że [...] r. strona złożyła wniosek o umorzenie postępowania dyscyplinarnego podnosząc, że wszczęcie przedmiotowego postępowania naruszyło jej konstytucyjne prawo do wypowiedzi. Rzecznik dyscyplinarny postanowieniem z [...] r. odmówił uwzględnienia przedmiotowego wniosku dowodowego z uwagi, iż przeprowadzenie dowodu jest sprzeczne z prawem. Drugim wnioskiem dowodowym z tej samej daty, skarżąca wniosła o zasięgnięcie opinii biegłego z zakresu polonistyki, w celu uzyskania informacji czy wypowiedzi i sformułowania zawarte w raporcie z [...] r. obrażają i są niezgodne z kulturą języka polskiego. Postanowieniem rzecznika dyscyplinarnego z [...] r. odmówiono uwzględnienia wniosku dowodowego, ze względu na nieprzydatność dowodu do stwierdzenia danej okoliczności. Obwiniona nie skorzystała z możliwości zaskarżenia decyzji rzecznika dyscyplinarnego w tym zakresie.
W skardze do sądu administracyjnego strona wniosła m.in. o uchylenie w całości orzeczenia drugoinstancyjnego oraz poprzedzającego je orzeczenia organu pierwszej instancji. Wniosła też o umorzenie postępowania, z uwagi na fakt, że jej bezpośredni przełożony przestał być funkcjonariuszem Policji.
Zarzuciła przy tym naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy w postaci:
1. art. 135f ust. 1 pkt 2 i ust. 7 ustawy o Policji poprzez bezpodstawne pominięcie, w ślad za organem I instancji, zawnioskowanych dowodów w postaci zasięgnięcia opinii biegłego w zakresie polonistyki, w celu uzyskania informacji czy wypowiedzi i sformułowania zawarte w raporcie z [...] r. obrażają i są niezgodne z kulturą języka w sytuacji, gdy sens i wydźwięk słów winien być rozpatrywany w kontekście całej rozbudowanej wypowiedzi i tylko uzyskanie opinii biegłego w tym przedmiocie pozwoliłoby na prawidłowe odkodowanie charakteru tej wypowiedzi;
- art. 135f ust. 1 pkt 2 i ust. 7 ustawy o Policji poprzez brak wskazania w uzasadnieniu podstawy prawnej pominięcia zawnioskowanych dowodów w postaci zasięgnięcia biegłego w zakresie polonistyki skutkiem czego nie jest możliwa kontrola prawidłowości działania organu w tym zakresie;
- art. 135f ust. 1 pkt 2 i ust. 7 ustawy o Policji poprzez bezpodstawne przyjęcie, że sens i charakter sformułowań użytych przez skarżącą objęty jest notoryjnością powszechną organu w sytuacji, gdy istnieje w tym zakresie pole do uzasadnionych wątpliwości i rozmaitych interpretacji co przeczy charakterowi okoliczności uznawanych za notoryjne oraz brak podstawy do ograniczenia postępowania o fakty powszechnie znane;
- art. 135 ust. 1 ustawy o Policji poprzez błędne przyjęcie, iż zaistniało przewinienie dyscyplinarne w sytuacji, gdy w chwili wydania orzeczenia dyscyplinarnego bezpośredni przełożony R.S., którego dotyczył przedstawiony przez skarżącą raport i którego dotyczyły sformułowania, z uwagi na które wszczęte zostało postępowanie dyscyplinarne, nie był już bezpośrednim przełożonym skarżącej jak i przestał być funkcjonariuszem Policji.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Na rozprawie 25 lipca 2019 r. pełnomocnik organu w odpowiedzi na pytanie Sądu, wskazał, że wobec bezpośredniego przełożonego skarżącej P.S. został sporządzony akt oskarżenia w związku z podrobieniem podpisu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga okazała się zasadna.
Przedmiotem skargi jest orzeczenie dyscyplinarne, którym Komendant Wojewódzki Policji w K. utrzymał w mocy orzeczenie pierwszoinstancyjne o uznaniu strony winną popełnienia zarzucanego jej przewinienia dyscyplinarnego polegającego na nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej określonych w art. 132 ust. 1 ustawy o Policji w zw. z § 14 i § 21 Zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta" i wymierzeniu jej kary dyscyplinarnej nagany.
Podstawę wniesienia skargi do sądu administracyjnego na wymienione orzeczenie stanowi art. 138 ustawy o Policji, wedle którego od orzeczenia oraz postanowienia kończącego postępowanie dyscyplinarne policjantowi przysługuje prawo wniesienia skargi do sądu administracyjnego.
Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m.in. art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 roku - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2017 r., poz. 2188 ze zm.) oraz art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302) polegają na kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania, a także prawidłowości wykładni i zastosowania norm prawa materialnego.
Badanie według wskazanych reguł kontroli legalności zaskarżonego orzeczenia dyscyplinarnego wykazało, że skarga zasługuje na uwzględnienie, choć nie wszystkie podniesione w niej zarzuty okazały się zasadne.
W pierwszym rzędzie wskazać trzeba, że zasady odpowiedzialności dyscyplinarnej policjantów uregulowane są w Rozdziale 10 ustawy o Policji "Odpowiedzialność dyscyplinarna i karna policjantów". Regulacja postępowania dyscyplinarnego jest pełna w zakresie wszczęcia, przebiegu i formy zakończenia. Zatem prawidłowość postępowania dyscyplinarnego i zaskarżonego orzeczenia podlega ocenie z punktu widzenia normujących to postępowanie przepisów ustawy o Policji.
Zgodnie z art. 132 ust. 1 ustawy o Policji policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej.
W myśl zaś art. 132a ustawy o Policji, przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant: 1) ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi; 2) nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć. Wina określona w powołanym przepisie związana jest zarówno z umyślnym, jak i nieumyślnym przewinieniem dyscyplinarnym, przy czym ustalenie umyślności bądź nieumyślności przewinienia dyscyplinarnego warunkuje wystąpienie winy przy jego popełnieniu. Stopień winy powinien mieć wpływ na wymiar kary, albowiem zgodnie z art. 134h ust. 1 ustawy o Policji wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby.
W świetle przedstawionego wyżej stanu prawnego przewinienie dyscyplinarne może polegać zarówno na naruszeniu dyscypliny służbowej, jak i na nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. W niniejszej sprawie wszczęcie postępowania dyscyplinarnego wobec skarżącej oparte było na drugiej z wyżej wymienionych przesłanek, mających - co wymaga podkreślenia - charakter autonomiczny.
Ustawodawca nie określił definicji zasad etyki zawodowej funkcjonariusza Policji ani przykładowego katalogu zachowań, które należy uznać za niezgodne z nimi. Zasady etyki zawodowej policjantów są, zgodnie z art. 7 ust. 1 pkt 7 ustawy o Policji, określane przez Komendanta Głównego Policji. Zawarte zostały one w zarządzeniu nr 805 Komendanta Głównego Policji z 31 grudnia 2003 r. w sprawie Zasad etyki zawodowej policjanta (Dz. Urz. KGP z 2004 r. nr 1, poz. 3). Zarządzenie to zawiera ogólne dyrektywy wykonywania zawodu policjanta, które stanowią przejaw przestrzegania zasad praworządności i prowadzą do pogłębienia społecznego zaufania do Policji. Jednocześnie nie zawiera ono znamion zachowań uznawanych za przewinienia dyscyplinarne, a jedynie pewne wzorce, których funkcjonariusz powinien przestrzegać i których naruszenie może skutkować odpowiedzialnością dyscyplinarną (por. Z. Gądzik (w:) Ł. Czebotar, Z. Gądzik, A. Łyżwa, A. Michałek, A. Świerczewska-Gąsiorowska, M. Tokarski, Ustawa o Policji. Komentarz, Wydawnictwo Wolters Kluwer, Warszawa 2015, str. 654-655).
W niniejszej sprawie zarzut dyscyplinarny postawiony skarżącej dotyczył nieprzestrzegania zasad etyki zawodowej policjanta określonych w § 14 Zasad etyki zawodowej policjanta, który stanowi, że: "stosunek policjanta do innych policjantów powinien być oparty na przestrzeganiu zasad poprawnego zachowania, poszanowania godności, a także tolerancji w zakresie nienaruszającym porządku prawnego".
Organy obu instancji uznały skarżącą winną popełnienia przewinienia dyscyplinarnego polegającego na tym, że w raporcie skierowanym do Komendanta Wojewódzkiego Policji w K. z [...] r., przedmiotem którego był wniosek o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego wobec ówczesnego Komendanta Powiatowego Policji w Z. oraz Naczelnika Wydziału Prewencji Komendy Powiatowej Policji w Z., strona zarzuciła Komendantowi Powiatowemu Policji brak elementarnej wiedzy oraz złośliwe i celowe działanie w stosunku do jej osoby.
W ocenie Sądu zaskarżone orzeczenie organu odwoławczego jak i orzeczenie organu pierwszoinstancyjnego zostało wydane z naruszeniem przepisów prawa w stopniu uzasadniającym jego uchylenie.
Zgodnie z art. 135j ust. 2 pkt 6 ustawy o Policji orzeczenie przełożonego dyscyplinarnego powinno zawierać uzasadnienie faktyczne i prawne. Nie budzi wątpliwości, że uzasadnienie faktyczne i prawne powinno zawierać również przewidziane w art. 135n ustawy o Policji orzeczenie wyższego przełożonego dyscyplinarnego (por. Wojciech Kotowski Komentarz do art. 135(n) ustawy o Policji, System Informacji Prawnej LEX). Organ odwoławczy powinien również odnieść się szczegółowo do zarzutów sformułowanych w odwołaniu.
Stwierdzić natomiast należy, że w zaskarżonym orzeczeniu Komendant Wojewódzki Policji nie odniósł się w sposób szczegółowy i rzetelny do podniesionych w odwołaniu argumentów zmierzających do podważenia prawidłowości wniosku przełożonego dyscyplinarnego, iż zgodnie z treścią postawionego obwinionej zarzutu skarżąca dopuściła się przewinienia dyscyplinarnego polegającego na nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej, poprzez zarzucenie Komendantowi Powiatowemu Policji brak elementarnej wiedzy oraz złośliwe i celowe działanie w stosunku do jej osoby.
Organ nie odniósł się do zeznań skarżącej złożonych [...] r., gdzie naświetliła okoliczności sprawy. Z zeznań tych wynika, że skarżąca była mobbingowana od czerwca 2017 r., tj. od czasu odmowy sfałszowania podpisu na liście obecności podczas alarmu ćwiczebnego, na polecenie ówczesnego przełożonego Naczelnika Wydziału Prewencji P.S.. Strona zeznała też, że poinformowała o tym fakcie Komendanta Powiatowego Policji R.S.. W konsekwencji wszczęto wobec niej postępowania dyscyplinarne i karne. Sądowi z urzędu wiadomo, że postępowanie w sprawie przekroczenia uprawnień, polegające na przechowywaniu w sposób niezgodny z przepisami materiałów niejawnych o klauzuli zastrzeżone zakończyło się wydaniem decyzji Komendanta Wojewódzkiego Policji w K. z [...] r. nr [...]. Skarga strony na to orzeczenie została oddalona prawomocnym wyrokiem tut. Sądu z dnia 26 czerwca 2019 r. sygn. akt. III SA/Gl 397/19. Z kolei z akt administracyjnych wynika, że postanowieniem z [...] r. sygn. akt [...] Prokurator Rejonowy odmówił wszczęcia śledztwa tej sprawie, stwierdzając brak danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia czynu zabronionego.
[...] r. wszczęto także wobec strony postępowanie dyscyplinarne związane z wyłudzeniem równoważnika za brak lokalu mieszkalnego w miejscu pełnienia służby lub miejscowości pobliskiej, przyznanego zgodnie z rozporządzenia MSWiA z 28 czerwca 2002 r. w sprawie wysokości i szczegółowych zasad przyznawania, odmowy przyznania, cofania i zwracania przez policjantów równoważnika pieniężnego za brak lokalu mieszkalnego (tekst jednolity Dz. U. z 2013 r., poz. 1130 ze zm.), zakończone orzeczeniem pierwszoinstancyjnym, które Komendant Wojewódzki Policji uchylił i postępowanie umorzył orzeczeniem z [...] r. nr [...]. W sprawie tej Komendant Powiatowy Policji w Z. skierował zawiadomienie o popełnieniu przez stronę przestępstwa oszustwa z art. 286 § 1 Kodeksu karnego. Postanowieniem z [...] r. sygn. akt [...] Prokurator umorzył śledztwo, z uwagi na niepopełnienie zarzucanego czynu. Z uzasadnienia tego postanowienia, (karta 241-245) wynika, że postępowanie w niniejszej sprawie zainicjował raport P.S. – bezpośredniego przełożonego strony, który powziął informację od dwóch policjantów, że strona podczas rozmów towarzyskich chwali się, że bierze pieniądze od Policji za brak lokalu mieszkalnego, a ma mieszkanie. Postanowieniem z [...] r. sygn. akt [...] Sąd Rejonowy w Z. nie uwzględnił zażalenia Komendy Powiatowej Policji w Z. na postanowienie Prokuratora, stwierdzając, że materiał dowodowy nie pozwala na przypisanie stronie zarzucanego czynu.
Okoliczności te w ogóle nie zostały wzięte pod uwagę przez organy orzekające w rozpoznawanym postępowaniu dyscyplinarnym.
Z zeznań skarżącej wynika także, że była zawieszona przez okres 9 miesięcy, z uwagi na wszczynane postępowania dyscyplinarne i karne. Strona wskazała też, że Komendant Powiatowy Policji w Z. R.S. skierował zawiadomienie do Prokuratury o jej groźbach karalnych wobec innych funkcjonariuszy.
Organ nie odniósł się do przywołanych argumentów podniesionych przez stronę w tym przesłuchaniu.
Przepis art. 135e ust. 1 zdanie pierwsze ustawy o Policji stanowi, że rzecznik dyscyplinarny zbiera materiał dowodowy i podejmuje czynności niezbędne do wyjaśnienia sprawy. Należy też mieć na uwadze, że zgodnie z art. 135g ustawy o Policji przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny są obowiązani badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego (ust. 1), obwinionego uważa się za niewinnego, dopóki wina jego nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym orzeczeniem, a niedające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść obwinionego (ust. 2). Zatem w toku prowadzonych czynności uprawnione organy mają obowiązek wnikliwego zbadania i uwzględnienia wszystkich okoliczności, zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść objętego postępowaniem. Jest to zasada obiektywizmu, wynikająca wprost z dyspozycji art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, gwarantującego prawo do rzetelnego procesu, z treści której jednoznacznie wynika, że jest adresowana do organu, w którego gestii pozostają rozstrzygnięcia (por. Wojciech Kotowski Komentarz do art. 135(g) ustawy o Policji, System Informacji Prawnej LEX).
Organy Policji prowadząc postępowanie dyscyplinarne wobec funkcjonariusza mają więc obowiązek zebrania i szczegółowego rozpatrzenia całego materiału dowodowego, aby ustalić stan faktyczny sprawy zgodny z rzeczywistością. W szczególności są zobowiązane do dokonania wszechstronnej oceny okoliczności konkretnego przypadku, na podstawie analizy całego materiału dowodowego, a stanowisko wyrażone w rozstrzygnięciu końcowym należycie uzasadnić. Zauważyć też należy, że zgodnie z zasadą wynikającą z art. 135l ust. 1 zdanie pierwsze ustawy o Policji w postępowaniu odwoławczym rozpoznanie sprawy następuje na podstawie stanu faktycznego ustalonego w postępowaniu dyscyplinarnym. Jednakże zdanie drugie ust. 1 przewiduje, że jeżeli jest to potrzebne do prawidłowego wydania orzeczenia, wyższy przełożony dyscyplinarny może uzupełnić materiał dowodowy, zlecając rzecznikowi dyscyplinarnemu prowadzącemu postępowanie dyscyplinarne wykonanie czynności dowodowych, określając ich zakres. Wyższy przełożony dyscyplinarny ma zatem także możliwość uzupełnienia materiału dowodowego, jeżeli dostrzeże taką potrzebę.
Dopiero ustalenie według wskazanych reguł wszystkich istotnych okoliczności sprawy, przemawiających zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego może pozwolić na zgodne z przepisami prawa rozstrzygnięcie w przedmiocie odpowiedzialności dyscyplinarnej, co musi być przedmiotem indywidualnej oceny danego przypadku w powiązaniu z konkretnymi okolicznościami danej sprawy.
Natomiast w rozpoznawanej sprawie doszło do naruszenia wyżej wymienionych przepisów normujących postępowanie dyscyplinarne, w szczególności zaś art. 135g ustawy o Policji, gdyż organ nie wyjaśnił dokładnie wszystkich istotnych okoliczności składających się na stan faktyczny sprawy i w konsekwencji nie rozważył argumentów skarżącej dotyczących powodu sporządzenia raportu z [...] r., w powiązaniu ze wskazanymi przez skarżącą okolicznościami.
Nie uwzględnił też na korzyść skarżącej faktu jej nienagannej 11 letniej służby i nie przeanalizował jaki wpływ na użyte przez skarżącą sformułowania miało zachowanie jej bezpośrednich przełożonych. Zwłaszcza w sytuacji, że wobec jej bezpośredniego przełożonego P.S. został sporządzony akt oskarżenia w związku z podrobieniem podpisu.
Powyższe uchybienia uzasadniały uchylenie zaskarżonego orzeczenia. W toku ponownego rozpoznania sprawy organ podejmie czynności w celu wyjaśnienia omówionych wyżej okoliczności. Orzeczenie wydane ponownie w sprawie winno, zgodnie z art. 135g ust. 1 ustawy o Policji, uwzględniać wszystkie okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego.
Odnosząc się szczegółowo do zarzutów skargi, wskazać przyjdzie, że nie jest zasadny zarzut naruszenia art. 135 ust. 1 ustawy o Policji poprzez przyjęcie, iż nie zaistniało przewinienie dyscyplinarne w sytuacji, gdy w chwili wydania orzeczenia dyscyplinarnego bezpośredni przełożony R.S., którego dotyczył przedstawiony przez skarżącą raport i zawarta w nim treść, nie był funkcjonariuszem Policji. Słusznie wskazał organ w odpowiedzi na skargę, że odpowiedzialność dyscyplinarna odnosi się do przewinienia dyscyplinarnego powstałego w czasie działania funkcjonariusza Policji. W związku z tym bez znaczenia pozostaje fakt, że R.S. w dniu wydania orzeczenia nie był funkcjonariuszem Policji. Zgodnie z dyspozycją art. 132 ust. 1 ustawy o Policji, za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej, odpowiada policjant. Zatem przepis ten odnosi się wyłącznie do obwinionego, a nie świadka czynu będącego podstawą sformułowanego zarzutu.
Niezasadny jest też zarzut niepowołania w sprawie biegłego z języka polskiego, gdyż użyte przez skarżącą sformułowania są powszechnie zrozumiałe. Słusznie jednakże wskazała strona skarżąca, że powinny być rozważone w kontekście całości okoliczności niniejszej sprawy.
Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone orzeczenie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło