III SA/Gl 665/11

WyrokWSA w Gliwicach2011-11-04

Skład orzekający: Henryk Wach, Marzanna Sałuda, Iwona Wiesner

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odmowa odbioru przesyłki zawierającej decyzję organu pierwszej instancji, w sytuacji gdy strona nie została pouczona o konsekwencjach takiego działania, może być uznana za brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że subiektywne przekonanie strony o terminie wniesienia odwołania, wynikające z błędnej interpretacji przepisów o doręczeniach, nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu. Odmowa odbioru korespondencji, nawet bez wyraźnego pouczenia o konsekwencjach, przy braku wykazania przeszkody nie do przezwyciężenia, jest traktowana jako uchybienie terminu z winy strony. Sąd podkreślił, że strona miała obowiązek dochować należytej staranności w celu ustalenia prawidłowego terminu.
Stan faktyczny
Strona skarżąca nie odebrała decyzji Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej, odmawiając pokwitowania odbioru przesyłki. W konsekwencji Dyrektor Izby Skarbowej stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Strona wniosła o przywrócenie terminu, argumentując brak winy błędnym przekonaniem o terminie jego biegu oraz brakiem pouczenia o konsekwencjach odmowy odbioru. Dyrektor Izby Skarbowej odmówił przywrócenia terminu, uznając brak winy za nieudowodniony. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Henryk Wach, Sędziowie Sędzia WSA Marzanna Sałuda (spr.), Sędzia WSA Iwona Wiesner, Protokolant st. sekr. sąd. Ewa Olender, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 listopada 2011 r. przy udziale – sprawy ze skargi I. K. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług oddala skargę. Zaskarżonym postanowieniem z [...] nr [...] Dyrektor Izby Skarbowej w K. odmówił stronie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w K. [...] o nr od [...] do [...] w zakresie podatku towarów i usług za miesiące od stycznia do lipca 2005 r. Stan sprawy przedstawia się następująco: Decyzje z [...] o nr od [...] do [...] Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej zostały nadane za zwrotnym potwierdzeniem odbioru do I. K. na adres ul. [...],[...] K. w dniu 27 października 2010 r. Z pocztowego potwierdzenia odbioru wynika, że przesyłka została z powodu nieobecności adresata awizowana 28 października 2010 r. Następnie przesyłkę ponownie awizowano 4 listopada 2010 r. Z kolei z odpowiedzi Poczty Polskiej z 26 listopada 2010 r. wynika, że strona zgłosiła się po odbiór awizowanej przesyłki 4 listopada 2010 r. lecz po zorientowaniu się, że nadawcą przesyłek jest Urząd Kontroli Skarbowej, odmówiła pokwitowania ich odbioru, stwierdzając "że się zastanowi". Z pisma Poczty Polskiej z 26 listopada 2010 r. wynika także, że 12 listopada 2010 r. strona ponownie zgłosiła się do filii Urzędu Pocztowego K. [...] w celu zmiany swojego adresu do korespondencji i nie odebrała przesyłki, mimo że ciągle pozostawała ona do jej dyspozycji w placówce pocztowej. Nieodebrana przesyłka została zwrócona nadawcy26 listopada 2010 r. strona złożyła odwołanie od decyzji z [...]. Postanowieniem z [...] Dyrektor Izby Skarbowej w K. stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania i w związku z tym pozostawił odwołania bez rozpoznania. W uzasadnieniu postanowienia wskazał, że strona odmówiła odbioru przesyłki zawierającej decyzje pierwszoinstancyjne, co zgodnie z art. 153 § 2 ustawy z dnia 29 sierpnie 1997 Ordynacja Podatkowa (t.j. Dz. U. z 2005 nr 8 poz. 60 ze zmianami - dalej O.p ) oznacza, że decyzje zostały doręczone w dniu odmowy ich przyjęcia, czyli 4 listopada 2010 r. Organ wskazał, że odwołanie zostało nadane 26 listopada 2010 r. czyli 8 dni po terminie. Pismem z 14 stycznia 2011 r. strona wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, podnosząc że dopiero 7 stycznia 2011 r. dowiedziała się o uchybieniu terminowi tj. w dniu odbioru postanowienia Dyrektora Izby Skarbowej w K. z [...]. Uzasadniając brak winy w uchybieniu terminowi strona wskazała, że działała w przekonaniu, że termin do wniesienia odwołania upływa dopiero 26 listopada 2010r. tj. błędnie sądząc, że termin ten liczy się od upływu 14 dni od awizowania przesyłki zgodnie z art. 150 O.p. Ponadto strona podniosła, że nie została pouczona ani przez pracownika Poczty ani przez pracowników Urzędu Kontroli Skarbowej o tym, iż odmowa pokwitowania przesyłki spowoduje uznanie, że nastąpiła odmowa jej przyjęcia. Strona dodała, że mówiąc "że się zastanowi" chciała, by korespondencja była kierowana do jej pełnomocnika, a nie miała zamiaru odmowy przyjęcia korespondencji. Strona podniosła, że skoro nie była pouczona o konsekwencjach sprawdzenia nadawcy korespondencji, a działała zgodnie z pouczeniem zawartym w treści awizo, to nie można uznać, że świadomie uchybiła terminowi do wniesienia odwołania. Postanowieniem z [...] Dyrektor Izby Skarbowej w K. odmówił stronie przywrócenia terminu, stwierdzając, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia organ wskazał art. 162 § 1, § 2 i § 3 i art. 163 § 2 O.p. W uzasadnieniu organ wskazał, że strona była świadoma że toczy się wobec niej postępowanie podatkowe, o czym świadczy jej czynny udział w postępowaniu. Pomimo tego strona dowiedziawszy się, że korespondencja pochodzi od Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej nie podjęła pisma i oddaliła się z miejsca doręczenia, a tym samym uzewnętrzniła swoją wolę odmowy przyjęcia korespondencji. W związku z powyższym organ uznał za niewiarygodne tłumaczenia strony, że skoro nie była pouczona, że brak podjęcia przez nią przesyłki zostanie uznany za odmowę jej przyjęcia .... Organ uznał za niewiarygodne również wyjaśnienia strony, że liczyła na ponowne doręczenie decyzji pełnomocnikowi, skoro ustanowiła go jak i zmieniła adres do korespondencji 8 dni po drugim awizie tj. 12 listopada 2010 r. Powyższe zdaniem organu wskazywało nie tylko na brak niemożliwości odbioru przesyłki zawierającej decyzje, ale także na celowe unikanie przez stronę odbioru korespondencji. Organ w uzasadnieniu postanowienia wskazał, na orzecznictwo sądów administracyjnych potwierdzających, że brak winy w uchybieniu terminu można przyjąć tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Na powyższe postanowienie strona działając przez pełnomocnika złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, wnosząc o uchylenie w całości zaskarżonego postanowienia oraz zasądzenie kosztów procesu. Zaskarżonemu postanowieniu strona zarzuciła naruszenie art. 162 § 1 O.p przez odmowę przywrócenia terminu i bezzasadne przyjęcie, iż strona nie uprawdopodobniła, iż naruszenie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez jej winy. W uzasadnieniu skargi strona podniosła te same argumenty co we wniosku o przywrócenie terminu. Ponad zarzuty z wniosku o przywrócenie terminu, strona podniosła, że organ wyciągnął błędne wnioski z faktu sprawdzenia przez podatnika danych nadawcy oraz iż nie odniósł się do przyczyny uchybienia terminowi jakim było mylne przekonanie, iż termin należy liczyć od 12 listopada 2010 r. i sprowadził sprawę do odmowy odbioru korespondencji. Strona stwierdziła przy tym, że liczyła się z tym, że doręczenie będzie w końcu skuteczne, dlatego pogląd organu, że podatnik świadomie unikał korespondencji jest błędny. Ponadto strona stwierdziła, że przyczyną odmowy przywrócenia terminu jest kwestia rozbieżnych interpretacji przepisów O.p. dotyczących terminów doręczenia zastępczego. Podatnik interpretował przepisy w ten sposób, że jeśli nie podejmie przesyłki w terminie 14 dni to i tak zostanie ona uznana za doręczoną z upływem ostatniego dnia tego 14 dniowego terminu. Natomiast zdaniem strony organ podatkowy interpretując te przepisy ignoruje pouczenie o podjęciu pisma w terminie 14 dni, twierdząc że należy zastosować inny przepis. Strona podniosła, iż nie może ponosić negatywnych konsekwencji rozbieżności między interpretacją organu, a pouczeniem zawartym w awizo. Strona dodała także, że odmowa podjęcia korespondencji w dniu 4 listopada 2010 r. nie została wykazana przez organ. W odpowiedzi na skargę w stosunku do argumentów podniesionych już we wniosku o przywrócenie terminu organ podtrzymał swoje stanowisko z zaskarżonego postanowienia. Odnosząc się do rozbieżności w interpretacji przepisów O.p. dotyczących doręczenia zastępczego, organ wyjaśnił, że przepisy te zawierają regulacje zapobiegające blokowaniu przez podatnika biegu postępowania przez odmowę przyjęcia pisma. Przepis 150 O.p. umożliwia zastosowanie fikcji prawnej, że pismo nieodebrane w określonym terminie zostało doręczone ostatniego dnia tego terminu. Natomiast rozwiązanie z art. 153 O.p. dotyczy sytuacji, w której adresat został zlokalizowany, podjęto próbę doręczenia, lecz odmawia on przyjęcia pisma. Przepis ten uniemożliwia uchylenie się od skutków doręczenia, gdy wynika to ze złej woli strony. Organ zaznaczył, że skoro przepisy powyższe przepisy są powszechnie obowiązujące, to strona nie może zasłaniać się ich nieznajomością, a tym samym powoływać się na brak świadomości konsekwencji odmowy przyjęcia korespondencji urzędowej. Odnosząc się do stwierdzenia, że strona miała świadomość, że doręczenie i tak będzie skuteczne i dlatego nie unikała odbioru korespondencji, organ wskazał, że jest on zobowiązany do wyjaśnienia stanu faktycznego, określenia przesłanek do zastosowania takiej lub innej kwalifikacji prawnej. Nie jest natomiast obowiązany do analizowania pobudek strony czy innych zachowań przy ustalaniu stanu faktycznego. W związku z powyższym organ wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Z kolei przepis art. 3 § 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej w dalszej części "p.p.s.a.", stanowi, że kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne, postanowienia wydane w postępowaniu administracyjnym na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także na postanowienia rozstrzygające sprawę co do istoty. W wyniku takiej kontroli postanowienie może zostać uchylone w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, b i c p.p.s.a.). Oceniając zaskarżone postanowienie organu odwoławczego z punktu widzenia wskazanych powyżej kryteriów, stwierdzić należy, że jest ono prawidłowe. Na wstępie zauważyć najpierw należy, iż strona wniosła skargę na postanowienie organu odwoławczego, którym stwierdzono uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w K. [...] o nr od [...] do [...]. Wyrokiem o sygn. akt III SA/Gl 236/11 Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę wniesioną na to postanowienie uznając tym samym, iż odpowiada ono prawu. Przedmiotem sporu w niniejszej sprawie jest prawidłowość postanowienia wydanego przez Dyrektora Izby Skarbowej w K., którym odmówiono stronie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w K. z [...] o nr od [...] do [...] w zakresie podatku towarów i usług za miesiące od stycznia do lipca 2005 r. Organ odwoławczy wydając to postanowienie stanął na stanowisku, iż brak jest przesłanek do przychylenia się do wniosku strony gdyż nie uprawdopodobniła ona by uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło nie z jej winy. W ten sposób ocenił argumentację strony z wniosku z dnia 14 stycznia 2010r., która sprowadzała się do twierdzeń, iż: uchybienie terminu do wniesienia odwołania spowodowane było przeświadczeniem strony, iż termin do wniesienia odwołania upłynął w dniu 26 listopada 2010r., gdyż strona sądziła, iż termin ten liczy się od upływu 14 dni od dnia awizowania przesyłki zgodnie z art. 150 Ordynacji podatkowej, strona nie została powiadomiona przez pracownika urzędu pocztowego, iż brak pokwitowania przesyłki spowoduje skutek w postaci uznania, iż nastąpiła odmowa doręczenia. O takim skutku strona także nie została powiadomiona przez pracowników organu urzędu kontroli skarbowej w żadnym piśmie. Taka też informacja nie widnieje na standardowym druku otrzymanego awiza". W myśl art. 162 § 1 ustawy Ordynacja podatkowa "W razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. § 2. Podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin. § 3. Przywrócenie terminu do złożenia podania przewidzianego w § 2 jest niedopuszczalne. § 4. Przepisy § 1-3 stosuje się do terminów procesowych". Powołany przepis normuje warunki przywrócenia terminu i wśród nich jako pierwszy jest warunek braku zawinienia w uchybieniu terminu. Ten warunek jako konieczna przesłanka do ewentualnego przywrócenia terminu należy oceniać w kategoriach zachowania przez stronę reguł starannego zachowania. Kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie terminu nie jest więc dopuszczalne, gdy strona dopuściła się chociażby lekkiego niedbalstwa. A contrario zatem przywrócenie to może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że niedopełnienie obowiązku stało się możliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. Jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu procesowego należy przyjąć obiektywny miernik staranności , jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Sąd w zaistniałym stanie faktycznym sprawy po zapoznaniu z argumentacją strony i aktami administracyjnymi nie znajduje podstaw by przychylić się do argumentacji strony mającej wykazać uchybienie terminu do wniesienia odwołania bez jej winy. Zdaniem Sądu ocena strony, iż termin do wniesienia odwołania upływał w dniu 26 listopada 2010r., co wynikała z osądu strony, iż termin ten liczy się od upływu 14 dni od dnia awizowania przesyłki zgodnie z art. 150 Ordynacji podatkowej nie może stanowić o braku winy w uchybieniu terminu. Jedynie bowiem subiektywne odczucie strony, która uznała, iż doręczenie jej pisma następowało z upływem 14 dniowego terminu od dnia w którym awizowano po raz pierwszy przesyłkę stanowiło przeszkodę z powodu, której strona uchybiła 14 dniowemu terminowi do złożenia odwołania od decyzji z [...] Jednak taka ocena strony nie uzasadnia, zdaniem Sądu, braku winy w uchybieniu terminu. Jak wskazano w wyroku z dnia 13 listopada 1996 r. NSA (do 2003.12.31) w Lublinie o sygn. akt I SA/Lu 176/96 " Dla oceny zasadności wniosku o przywrócenie terminu niezbędne jest uprawdopodobnienie przez osobę braku swojej winy, a więc zachowania należytej staranności, faktu że przeszkoda uniemożliwiająca zachowanie terminu była od niej niezależna i istniała do czasu złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Brak winy odnosić się musi do strony, a nie osób trzecich". Przenosząc te rozważania na realia zaistniałe w niniejszej sprawie podkreślić należy, iż w sprawie przeszkoda uniemożliwiająca zachowanie terminu nie była od strony niezależna, albowiem - jak już wskazano wyżej- przeszkoda ta polegała na subiektywnym odczuciu strony co do daty w jakiej doręczono jej w trybie art. 150 Ordynacji podatkowej decyzję organu I instancji . Pozostawienie decyzji organu I instancji z [...] bez zakwestionowania jej w ustawowym terminie środkiem odwoławczym, bez jakichkolwiek uprzednich działań w organie podatkowym w celu zasięgnięcia informacji czy istotnie odmowa przyjęcia pisma przesłanego za pośrednictwem poczty w urzędzie pocztowym i brak pokwitowania takiej przesyłki (decyzji) spowoduje skutek prawny wynikający z art. 153 Ordynacji podatkowej nie uzasadnia, w ocenie Sądu, braku winy w uchybieniu terminu. Taka sytuacja bowiem jaka miała miejsce w sprawie nie pozwala na przyjęcie, że bez winy skarżącego doszło do uchybienia terminu Biorąc pod uwagę to, iż stronie był wiadomym, fakt iż toczy się wobec niej postępowanie, strona w nim czynnie uczestniczyła w jej interesie leżało by ustalić, czy istotnie sposób w jaki postąpiła nie podejmując w urzędzie pocztowym w dniu 4 listopada 2010r. przesyłki wystosowanej przez organ kontroli skarbowej, najpierw zasięgając w tym względzie informacji od pracownika urzędu pocztowego co do nadawcy pisma, będzie uzasadniał jej wniosek, iż ostatnim dniem do złożenia odwołania będzie data 26 listopada 2010r., liczona od upływu 14 dni od dnia awizowania. Bierne oczekiwanie przez stronę skarżącą na dalsze podjęcie czynności w sprawie przez organ podatkowy oznacza w ocenie Sądu, iż skarżąca nie zadała sobie trudu by okoliczność tę ustalić, zatem nie można uznać by uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez jej winy. W konsekwencji brak jest podstaw do tego by uchybiony termin przywrócić. Niezasadnym jest zarzut braku możliwości ponoszenia negatywnych w sprawie konsekwencji procesowych związanych z brakiem stosownego przez organ pouczenia, którego to obowiązek wynika z zasady z art. 121Ordynacji podatkowej wyrażającej zasadę zaufania i zasadę udzielania informacji. Jak stwierdził WSA w Bydgoszczy w wyroku z 15 grudnia 2010 (publ. LEX nr 747045) "W przypadku przepisów o charakterze procesowym obowiązek wyrażony w art. 121 § 2 o.p. realizuje się poprzez np. wyjaśnienie zawiłości proceduralnych, konsekwencji podjętych czynności czy wskazanie trybu właściwego dla załatwienia wniosku podatnika. Z przepisu art. 121 § 2 o.p. wynika, że organ podatkowy ma obowiązek udzielania informacji zawsze wtedy i w takim zakresie w jakim, z uwagi na okoliczności jest to obiektywnie niezbędne w danym stadium postępowania dla obrony interesów strony". Powyższe tezy, które skład orzekając w całości podziela istotnie nakładają na organ taki sposób postępowania. Nie mniej jednak, w takim stanie faktycznym jaki zaistniał w niniejszej sprawie nie można wywodzić obowiązku, iż organ niejako na "wyrost" w toku postępowania miał informować stronę o obowiązujących regulacjach procesowych dotyczących zasad doręczeń pism, w tym i zasady z art. 153 Ordynacji podatkowej. Podnoszone zarzuty dotyczące, błędnych w ocenie strony wniosków wywodzonych z faktu sprawdzenia w urzędzie pocztowym danych nadawcy pisma, rzekomego oddalenia się z miejsca doręczenia pisma co do uzewnętrznienia woli odmowy przyjęcia korespondencji przez stronę Sąd pozostawia bez komentarza w sytuacji, gdy kontroli sądowej w niniejszej sprawie podlega prawidłowość wydanego orzeczenia w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania ,a nie stwierdzenie uchybienia terminu do dokonania tej czynności procesowej. Zarzuty zaś, iż organ nie odniósł się w sposób jednoznaczny do przyczyn uchybienia terminu, zawężając ocenę w tym zakresie do kwestii odmowy odbioru korespondencji nie mogą uzasadniać uwzględnienia skargi. Albowiem organ wprost zawarł swoją ocenę co do złożonego wniosku strony jednoznacznie wskazując, iż w jego ocenie nie można przywrócić terminu do wniesienia odwołania gdyż uchybienie terminu do dokonania tej czynności nastąpiło wskutek umyślnego jej działania w celu uniknięcia odbioru korespondencji. Takie zaś działanie stoi w sprzeczności z wymogiem ustawowym z art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej warunkującego przywrócenie terminu do sytuacji, gdy uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony. Mając na uwadze wszystkie przedstawione powyżej okoliczności, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), oddalił skargę uznając ją za bezzasadną.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło