III SA/Gl 729/04
WyrokWSA w Gliwicach2005-12-08
Skład orzekający: Anna Apollo, Małgorzata Walentek, Małgorzata Jużków
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wynik weryfikacji pochodzenia towaru dokonanej przez władze celne kraju eksportu jest wiążący dla organów celnych kraju importu, nawet jeśli nie zawiera szczegółowego uzasadnienia?Ratio decidendi
Wynik weryfikacji pochodzenia towaru dokonanej przez władze celne kraju eksportu, uzyskany oficjalną drogą, jest wiążący dla organów celnych kraju importu i nie podlega ich ocenie merytorycznej, o ile umożliwia wyraźne ustalenie, czy produkty można uznać za pochodzące z kraju członkowskiego CEFTA i czy spełniają wymogi Protokołu nr 7. Polskie organy celne nie mają prawa kwestionować metod działania ani wyników weryfikacji przeprowadzonych przez zagraniczne służby celne.Stan faktyczny
Skarżąca M. Ż. "A" w B. zgłosiła do obrotu towary importowane z Węgier, deklarując węgierskie pochodzenie i stawkę celną 0%. Polskie władze celne zwróciły się do węgierskich władz o weryfikację pochodzenia towaru. Węgierskie władze celne poinformowały o nieistnieniu wskazanych eksporterów lub o braku możliwości przedłożenia dowodów pochodzenia. Naczelnik Urzędu Celnego w B. uznał zgłoszenie za nieprawidłowe, stosując stawkę celną 60%. Dyrektor Izby Celnej w K. utrzymał tę decyzję w mocy. Skarżąca zarzuciła organom celnym bezkrytyczne przyjęcie wyniku weryfikacji i naruszenie zasad postępowania dowodowego.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący : Sędzia Anna Apollo ( spr.) Sędziowie : WSA Małgorzata Walentek WSA Małgorzata Jużków Protokolant : st. sekretarz sądowy Ewa Olender po rozpoznaniu w dniu 8 grudnia 2005r. przy udziale - sprawy ze skargi M. Ż. – "A" w B. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie weryfikacji zgłoszenia celnego co do pochodzenia towaru i wartości celnej towaru oddala skargę.
Dyrektor Izby Celnej w K. zaskarżoną decyzją z dnia [...] r. nr [...]., wydaną na podstawie art. 233 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. Nr 137, poz. 926 ze zm.), art.13 § 1, § 3 pkt. 2, art. 19 § 1 i 3 pkt 2 i 3, art. 85 i art. 262 ustawy z dnia 9 stycznia 1997 r. Kodeks celny (tekst jednolity Dz. U. z 2001 r. Nr 85, poz. 802 ze zm.), § 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 11 grudnia 2001 roku w sprawie ustanowienia Taryfy celnej ( Dz. U. nr146, poz. 1639 ) oraz art. 13, art. 16 ust. 1b, art. 21 i 32 Protokołu 7 do Środkowoeuropejskiej Umowy o Wolnym Handlu CEFTA ( załącznik do Dz. U. nr 158, poz. 809 z 1996r. ze zm. ), a także na podstawie § 11 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z 15 października 1997r, w sprawie określenia szczegółowych zasad i trybu ustalania niepreferencyjnego pochodzenia towarów, sposobu jego dokumentowania oraz listy towarów, których pochodzenie musi być udokumentowane świadectwem pochodzenia utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Celnego w B. z dnia [...] r. nr [...] uznającą za nieprawidłowe zgłoszenie celne dnia [...] marca 2002r. nr [...] i określającą kwotę wynikającą z długu celnego od importowanego z Republiki Węgierskiej towaru w części dotyczącej pochodzenia towaru, stawki celnej i wysokości długu celnego, orzekającej merytorycznie w tym zakresie.
Adresatem decyzji była M. Ż. działająca pod firmą "A" w B., która zgłosiła do procedury dopuszczenia do obrotu towar w postaci [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...].
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy ustalił następujący stan faktyczny oraz przytoczył następującą argumentację prawną:
W dniu [...] marca 2002 roku, zgodnie z dokumentem SAD nr [...] importer działający za pośrednictwem Agencji Celnej "[...]" zgłosił do procedury dopuszczenia do obrotu na polskim obszarze celnym przywiezioną z Republiki Węgierskiej odzież deklarując węgierskie pochodzenie towaru i obniżoną stawkę celną w wysokości 0% wartości celnej towaru. Jako dowód pochodzenia towaru z Węgier wymagany dla zastosowania obniżonej stawki załączono deklaracje w fakturach nr [...],[...],[...], [...] i [...] z dnia [...]r. Naczelnik Urzędu Celnego w B. objął towar wnioskowaną procedurą i dopuścił go do obrotu na polskim obszarze celnym na warunkach określonych w zgłoszeniu.
Następnie polskie władze celne zwróciły się do węgierskich władz celnych, będących władzami kraju eksportu z prośbą o sprawdzenie i ustalenie rzeczywistego kraju pochodzenia towaru objętego deklaracjami zamieszczonymi w fakturach.
W piśmie z dnia [...] 2002 roku węgierskie władze celne poinformowały, że firmy "B" oraz "C" nie istnieją. Firma "B" została wykreślona z rejestru, natomiast w sprawie firmy "C" wystąpiono o jej wykreślenie z rejestru. W kolejnym piśmie z [...] 2002r. dotyczącym firmy "D" węgierski władze celne stwierdziły, iż eksporter nie istniej i poczyniono kroki w celu wykreślenia go z rejestru. Podobne ustalenia wynikały z pisma z dnia [...] 2003r. dotyczącego firmy "E". Natomiast z pisma z dnia [...] 2003r. wynikało iż eksporter firma "F" nie był w stanie przedłożyć dowodów potwierdzających pochodzenie towaru.
Decyzją z dnia [...] r. Naczelnik Urzędu Celnego w B. uznał zgłoszenie celne z dnia [...] marca 2002r. za nieprawidłowe w części dotyczącej pochodzenia towarów, stawki celnej, kwoty cła oraz wysokości długu celnego i ustalił, wobec zakwestionowania preferencyjnego, węgierskiego pochodzenia towaru i uznania, iż oświadczenia eksporterów zawarte w fakturach mogą być uznane za dowody niepreferencyjengo, węgierskiego pochodzenia towaru ustalił autonomiczną stawkę cła w wysokości 60%, wyliczył należne cło oraz wysokość długu celnego i odstąpił od naliczenia odsetek wyrównawczych.
Organ I instancji uznał, że brak było podstaw do zastosowania preferencji celnych. Uwzględnił jednak to, że firmy eksporterów były zarejestrowane na Węgrzech w latach poprzedzających weryfikację, jak również to, że nie stwierdzono jednoznacznie, iż faktura jest fałszywa. Przyjęto zatem niepreferencyjne pochodzenie węgierskie importowanego towaru i zastosowano stawkę celną autonomiczną 60%.
W podstawie prawnej swojej decyzji organ I instancji powołał art. 207 § 1 i 2 Ordynacji podatkowej, art. 5.1 ustawy z dnia 20 marca 2002r. o przekształceniach w administracji celnej oraz o zmianie niektórych ustaw ( Dz. U. nr 41, poz. 365 ) oraz art. 23 § 1, art. 65 § 4 pkt 2b i c, art. 83 § 1 i 3, art. 85 § 1, art. 222 § 4 i 5 ustawy Kodeks celny, a także § 1 ust. 1b i 10 części pierwszej A załącznika do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 11 grudnia 2001r. w sprawie ustanowienia Taryfy celnej, art. 13, art./ 16, 21 i 32 Protokołu 7 do Środkowoeuropejskiej Umowy o Wolnym Handlu – CEFTA, § 5 ust. 3 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 29 sierpnia 2003r. w sprawie odsetek wyrównawczych.
Organ odwoławczy, podzielając stanowisko Naczelnika Urzędu Celnego w B. o braku podstaw do uznania preferencyjnego pochodzenia towaru objętego zgłoszeniem celnym z [...] marca 2002r. nr [...] przypomniał, że zgodnie z art. 32 pkt. 1 Protokołu 7 Umowy CEFTA, weryfikacji dokonują władze celne kraju eksportu. W tym celu mają prawo zażądać każdego dowodu, przeprowadzić kontrolę ksiąg rachunkowych eksportera oraz każdą inną kontrolę którą uznają za właściwą. Przepisy Protokołu nr 7 Umowy CEFTA nie wymagają uzasadnienia wyniku weryfikacji, ani wyjaśnienia w oparciu o jakie zasady, władze celne kraju eksportu przeprowadziły weryfikację. Oznacza to, że polskie organy celne nie mają możliwości ingerowania w metody działania węgierskich służb sprawdzających, ani kwestionowania uzyskanych oficjalną drogą wyników weryfikacji.
Zgodnie z treścią art. 32 pkt. 5 Protokołu nr 7 władze celne występujące z wnioskiem o weryfikację będą informowane o wynikach weryfikacji najszybciej, jak to możliwe. Wyniki te muszą być takie, żeby umożliwiły wyraźne ustalenie, czy dokumenty są autentyczne i czy sprawdzane produkty można uznać za pochodzące z Państw CEFTA lub Polski lub innego kraju wymienionego w art. 4 i czy spełniają inne wymogi niniejszego Protokołu.
Podkreślił także, iż weryfikacja dowodów pochodzenia towaru może być przeprowadzona wyrywkowo lub wtedy, gdy władze celne kraju importu maja uzasadnione wątpliwości co do autentyczności dokumentów, statusu pochodzenia sprawdzanych towarów lub wypełnienia innych wymogów wynikających z Protokołu 7. Tak zakreślone uprawnienie dla władz celnych kraju importu pozwalało polskim władzom celnym na weryfikację złożonych przez p. M. Ż. dowodów pochodzenia importowanych przez nią towarów.
Dalej wyjaśnił, iż istota dalszego postępowania celnego, po uzyskaniu negatywnego wyniku weryfikacji sprowadzała się do ustalenia kraju pochodzenia towaru i zastosowania prawidłowej stawki celnej. I tak uczynił organ I instancji.
Mając zaś na uwadze wyjaśnienia strony złożone w toku postępowania oraz informacje podane przez węgierskie władze celne przyjęto, iż podanie przez importera w zgłoszeniu celnym wadliwych informacji nie wynikało z jego zaniedbania lub świadomego działania i dlatego odstąpiono od naliczenia odsetek wyrównawczych.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego M. Ż. wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu I instancji, zarzuciła bezkrytyczne przyjęcie przez polskie organy celne wyniku weryfikacji dokonanej przez węgierskie władze celne, a to w sytuacji, kiedy te czynności nie wykazały, iż towar nie posiada węgierskiego statusu pochodzenia. Kontynuując wywód stwierdziła, że polskie władze celne nie wykazały istnienia uzasadnionych wątpliwości uzasadniających przeprowadzenie weryfikacji. Skoro węgierskie władze celne nie wyjaśniły istniejących wątpliwości, polskie organy celne naruszyły art. 191, art. 121 i art. 122 ustawy Ordynacja podatkowa. Bowiem za bezsporne należy uznać, iż dokonując zgłoszenia celnego towaru skarżąca przedłożyła wszystkie wymagane prawem dokumenty, które pozwoliły na dopuszczenie towaru na polski obszar celny uznanie preferencyjnego węgierskiego pochodzenia towarów i zastosowanie właściwej "0" stawki celnej. Organy celne nie przedstawiły żadnych dowodów pozwalających zakwestionować pochodzenie importowanych towarów i w konsekwencji wdrożenie procedury weryfikacji świadectw pochodzenia towarów. Tym bardziej, iż przy rewizji celnej towaru nie zgłoszono żadnych zastrzeżeń, nie zakwestionowano wszytych metek.
W konkluzji skarżąca stwierdziła, iż organy celne tendencyjnie przeprowadziły postępowanie i na potrzeby tego postępowania wadliwie zinterpretowały niekompletny materiał dowodowy.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasowa argumentację. Odnosząc się do zarzutów wyjaśnił, że nie naruszono przepisów ustawy Ordynacja podatkowa, jak również art. 32 § 1 i art. 33 Protokołu nr 7 do Środkowoeuropejskiej Umowy o Wolnym Handlu (CEFTA). W tej sprawie środkiem dowodowym jest urzędowy dokument węgierskich władz celnych, który jest dokumentem wiążącym polskie władze celne.
Dalej organ odwoławczy wyjaśnił, iż za prawidłowe zgłoszenie towaru do procedury celnej odpowiada strona. Dlatego zastosowanie wyjątku od obowiązującej zasady w postaci zastosowania obniżonej stawki celnej możliwe było tylko w ściśle określonych przepisami prawa przypadkach. Zatem niespełnienie tych wymogów skutkuje odmową zastosowania preferencji celnych. Nie jest przy tym istotne ustalenie osoby odpowiedzialnej za wystawienie wadliwych dokumentów. Organ celny bada jedynie ich prawidłowość. Wskazał także, iż dowód pochodzenia towaru mogący stanowić załącznik do zgłoszenia celnego władze celne kraju importu oceniają tylko pod względem formalnym, co uczyniono w trakcie przyjmowania zgłoszenia celnego. Natomiast oceny merytorycznej takiego dokumentu dokonują organy celne kraju eksportu. – zgodnie z art. 32 Protokołu 7 do umowy CEFTA. Tymczasem węgierskie władze celne nie przedstawiły żadnego dowodu, który potwierdziłby węgierskie pochodzenie importowanego przez skarżącą towaru, a tym samym zasadność zastosowania w sprawie obniżonej stawki celnej. Na końcu stwierdził. Iż art. 33 tego ż Protokołu nie miał zastosowania w sprawie, gdyż reguluje on kwestie rozstrzygania sport ów między organami celnymi kraju wnioskującego o weryfikacje i kraju wezwanego do jej dokonania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Natomiast według art. 3 § 1 i 2 pkt. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Kontrola działalności administracji publicznej obejmuje między innymi orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne.
Tylko zatem stwierdzenie, iż zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, z naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub z innym naruszeniem przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, może skutkować uchyleniem przez Sąd zaskarżonej decyzji (art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a, b, c tej ustawy).
Skarga M. Ż., wbrew zawartym w niej twierdzeniom nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż, zaskarżona decyzja nie narusza prawa.
Oceniając legalność zaskarżonej decyzji należy stwierdzić, że w całości chybiony jest zarzut dotyczący zasadności zakwestionowania przez polskie organy celne prawidłowości udokumentowania przez skarżącą preferencyjnego pochodzenia importowanego towaru z terenu Republiki Węgierskiej, co miało uzasadniać zastosowanie wobec tego towaru preferencyjnej zerowej stawki celnej. W tym zaś zakresie Sąd w pełni podziela wywód prawny zawarty w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Należy przypomnieć, że art. 191 ustawy Ordynacja podatkowa formułuje jedną z podstawowych zasad postępowania dowodowego - zasadę swobodnej oceny dowodów. Zgodnie z tym przepisem "Organ podatkowy ocenia na podstawie zebranego materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona". Oznacza to, że organ administracji państwowej w ocenie materiału dowodowego nie jest skrępowany żadnymi regułami dowodowymi, a ustaleń faktycznych dokonuje według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnie rozważonego materiału dowodowego. W teorii prawa podkreśla się, że swobodna ocena dowodów, aby nie przerodziła się w samowolę, musi być dokonana z uwzględnieniem norm prawa procesowego i z zachowaniem reguł tej oceny. Reguły te polegają na tym, że:
- należy opierać się na materiale dowodowym zgromadzonym w toku postępowania,
- materiał ten musi być poddany wszechstronnej ocenie,
- ocena ta powinna odnosić się do poszczególnych dowodów z uwzględnieniem ich znaczenia dla sprawy.
Rozumowanie, w wyniku, którego organ ustala istnienie okoliczności faktycznych powinno być zgodne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego (tak B. Adamiak w "Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz" Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 1996 r., str. 376 - 378). Dopóki granice swobodnej oceny dowodów nie zostaną przez organ orzekający przekroczone Sąd nie ma podstaw do podważania dokonanych w ten sposób ustaleń. Tak też było w niniejszej sprawie. Organ odwoławczy rozważył całość zebranego w sprawie materiału dowodowego, nie pomijając żadnego z jego elementów. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji szczegółowo uzasadnił, dlaczego dowody i okoliczności podnoszone przez skarżącą nie dają podstaw do przyjęcia, że sporny towar miał preferencyjne pochodzenie z Republiki Węgierskiej.
W związku z powyższym, szczególnego zaakcentowania wymaga zagadnienie mocy dowodowej wyniku weryfikacji, jakiej na żądanie polskich władz celnych działających w ramach uprawnień wynikających z art. 83 § 1 – 3 ustawy Kodeks celny przeprowadzają władze celne kraju importu. Zgodnie z art. 32 pkt. Protokołu nr 7 Umowy CEFTA władze celne występujące z wnioskiem o weryfikację dokumentów wymienionych w art. 83 § 3 ustawy Kodeks celny będą informowane o wynikach weryfikacji najszybciej jak to możliwe. Wyniki muszą być takie, aby umożliwiły wyraźne ustalenie, czy dokumenty są autentyczne i czy sprawdzane produkty można uznać za pochodzące z kraju członkowskiego CEFTA lub Polski lub innego kraju wymienionego w art. 4 i czy spełniają inne wymogi tego Protokołu. W tych tylko ramach możliwa jest ocena przydatności dowodowej owej weryfikacji.
Przepisy Protokołu nr 7 mające zastosowanie w sprawie nie wymagają uzasadnienia przez władze celne kraju eksportera wyniku weryfikacji, a tym bardziej wyjaśnienia w oparciu o jakie zasady władze celne kraju eksportu przeprowadziły weryfikację. Polskie organy celne nie miały prawa kwestionowania uzyskanych oficjalną drogą wyników weryfikacji, ani tym bardziej domagania się od władz weryfikujących, czyli władz celnych kraju eksportu udowodnienia, że weryfikacja została przeprowadzona zgodnie z przepisami obowiązującymi w tym kraju.
W tym kontekście należy podkreślić, że za ugruntowane należy uznać orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego sprowadzające się do tezy, którą można zgeneralizować w ten sposób, że wynik weryfikacji dowodu pochodzenia nie podlega ocenie organów celnych kraju importu i jest dla nich wiążący (por. wyroki NSA w sprawach o sygn. akt – I SA/Kr 1664/98, SA/Wr 290-295/99, I SA/Ka 1082/99, I SA/Gd 1506/97, SA/Rz 153/98, I SA/Ka 2209/97, I SA/Sz 1016/98).
W zakresie w jakim omawiany wynik weryfikacji poddaje się ocenie organów celnych kraju, który o taką weryfikację wystąpił, należy stwierdzić, iż w rozpoznawanej sprawie wynik weryfikacji spełnia wszelkie wymogi Protokołu nr 7 Umowy CEFTA. Treść tego wyniku weryfikacji jest bowiem taka, że w pełni umożliwiała wyraźne ustalenie, iż będące przedmiotem importu towary nie można uznać za pochodzące z Republiki Węgierskiej, ponieważ pod wskazanymi adresami faktycznie nie było siedzib eksportera, co z kolei uniemożliwiało zbadanie autentyczności deklaracji na fakturze dokumentującej pochodzenie towaru, bądź eksporter został wykreślony z rejestru. Natomiast firma "F" nie była w stanie przedłożyć dowodów potwierdzających pochodzenie sprzedanych skarżącej towarów.
Wszystko to prowadzi do jednoznacznej konstatacji, że omawiany wynik weryfikacji spełniał wszelkie wymogi Protokołu nr 7 Umowy CEFTA i wiązał polskie organy celne. Wynika zaś z niego, iż nie można jednoznacznie stwierdzić, że deklaracja na fakturze przedstawionej przy odprawie celnej była wystawiona legalnie. To zaś z kolei, po uwzględnieniu treści art. 13 i art. 16 Protokołu nr 7 Umowy CEFTA w powiązaniu z przepisami stanowiącymi, że dowodami pochodzenia wymaganymi dla zastosowania obniżonej stawki celnej mogą być wyłącznie świadectwo przewozowe EUR 1 lub deklaracja eksportera na fakturze, prowadzi do oczywistego wniosku, że dla rozstrzygnięcia o pochodzeniu towaru uzasadniającym stosowanie obniżonej stawki celnej nie mają żadnego prawnego znaczenia jakiekolwiek inne dokumenty.
Reasumując, przedstawiony stan faktyczny oceniany na tle obowiązującego w dacie wydania zaskarżonej decyzji stanu prawnego nie dostarczył podstaw do uznania, by sprowadzony przez skarżącą towar podlegał preferencyjnej (obniżonej stawce) celnej z tytułu pochodzenia z Republiki Węgierskiej.
Także nie zasługiwał na uwzględnienie wniosek skarżącej o odroczenie rozprawy w dniu 8 grudnia 2004r. , z uwagi na nie otrzymanie przez jej pełnomocnika J. C. zawiadomienia o rozprawie. Zaznaczyła, iż chciałaby, aby pełnomocnika ją reprezentował. Wskazać należy iż pierwotnie skargę w imieniu skarżącej w [...] r. wniósł pełnomocnik J. C.. Sąd poinformował ją wówczas, iż doradca podatkowy nie mógł jej, w ówczesnym stanie prawnym, reprezentować w celnej sprawie i wezwał ją do uzupełnienia braków skargi przez jej osobiste podpisanie. Brak ten uzupełniono. Do momentu rozpoczęcia rozprawy, już po zmianie stanu prawnego dotyczącego reprezentowania stron w sprawach celnych przed sądami administracyjnymi przez doradców podatkowych skarżąca ponownie nie umocowała J. C. do reprezentowania jej w niniejszym postępowaniu sądowym. Dlatego sąd nie miał obowiązku doręczenia mu zawiadomienia o terminie rozprawy. Nie miał również obowiązku czekania, aż skarżąca złoży do akt stosowne pełnomocnictwo, bądź do postępowania zgłosi się prawidłowo umocowany jej pełnomocnik.
Mając na uwadze powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny skargę oddalił na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło