III SA/Gl 735/14
WyrokWSA w Gliwicach2014-10-28
Skład orzekający: Małgorzata Jużków, Magdalena Jankiewicz, Agata Ćwik - Bury
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy podatnikowi przysługuje prawo do odliczenia podatku naliczonego z faktur, które nie dokumentują rzeczywistych transakcji gospodarczych, a jedynie fikcyjne zdarzenia?Ratio decidendi
Podatnikowi nie przysługuje prawo do odliczenia podatku naliczonego z faktur, które nie odzwierciedlają rzeczywistych zdarzeń gospodarczych. Prawo do odliczenia podatku naliczonego wynika z art. 86 ust. 1 ustawy o VAT, jednakże może być realizowane tylko wtedy, gdy faktury potwierdzają rzeczywiście dokonane nabycie towarów i usług, co wynika z art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy o VAT. Faktura dokumentująca transakcję, która nie została dokonana lub została dokonana pomiędzy innymi podmiotami niż wskazane na fakturze, nie może stanowić podstawy do odliczenia podatku naliczonego.Stan faktyczny
Spółka "A" sp. z o.o. odliczyła podatek naliczony z faktur wystawionych przez firmę "B" za wynajem samochodu, usługi transportowe i wykonanie ogrodzenia. Organy podatkowe zakwestionowały te odliczenia, uznając faktury za nierzetelne, ponieważ usługi te nie zostały faktycznie wykonane przez firmę "B", która z kolei miała je nabyć od firmy "C", która również nie wykonała tych usług. Spółka "A" wniosła skargę do WSA w Gliwicach, zarzucając m.in. błędną interpretację przepisów i niewłaściwe przeprowadzenie postępowania dowodowego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Jużków, Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Jankiewicz (spr.), Sędzia WSA Agata Ćwik - Bury, Protokolant St. sekretarz sądowy Anna Wandoch, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 października 2014 r. przy udziale - sprawy ze skargi "A" sp. z o. o. w D. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług oddala skargę.
I. Zaskarżoną decyzją nr [...] z [...] r. Dyrektor Izby Skarbowej w K.utrzymał w mocy decyzję Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w K.nr [...] z [...] r. w przedmiocie określenia skarżącemu "A"Sp. z o.o. kwoty zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług za czerwiec 2011r. w wysokości [...]zł, to jest wyższej od zadeklarowanej o [...]zł.
II. W podstawie prawnej organ powołał art. 233 § 1 pkt 1 ustawy z 29 sierpnia 1997r. Ordynacja podatkowa (t. j. Dz. U. z 2012r. poz. 749 ze zm.) - dalej powoływana jako O.p. oraz art. 86 ust. 1 i 2 pkt 1 lit. a) i art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) ustawy z 11 marca 2004r. o podatku od towarów i usług (Dz. U. nr 54, poz. 535 ze zm.).
III. 1. W uzasadnieniu organ przedstawił stan faktyczny sprawy i wskazał, że decyzją z 2 października 2013r. Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej w K. określił "A"Sp. z o.o. kwotę zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług za czerwiec 2011r. w wysokości [...]zł, to jest wyższej od zadeklarowanej o [...] zł.
W uzasadnieniu decyzji organ wyjaśnił, iż naruszenie wskazanych przepisów prawa materialnego było konsekwencją ujęcia w rejestrze zakupów i w deklaracji VAT-7 faktur:
1. nr [...] z 30 czerwca 2011r., wartość netto [...]zł, podatek VAT [...]zł,
2. nr [...]z 30 czerwca 2011r., wartość netto [...]zł, podatek VAT [...] zł,
3. nr [...] z 30 czerwca 2011r., wartość netto [...]zł, podatek VAT [...] zł,
wystawionych przez firmę P.P.H.U.T. "B", [...] w sytuacji, gdy przeprowadzone postępowanie kontrolne wykazało, że przedmiotowe faktury nie odzwierciedlają rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, tj. wynajmu samochodu [...], wykonania usług transportowych do 3,5 tony oraz wykonania ogrodzenia przez ww. firmę dla kontrolowanej Spółki.
Mając na uwadze ustalony w sprawie stan faktyczny organ stwierdził, że Spółce "A"nie przysługuje prawo do obniżenia podatku należnego o kwotę podatku naliczonego wykazanego w ww. fakturach.
2. Nie zgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem pełnomocnik Spółki złożył odwołanie od wskazanej decyzji Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w K. z [...] r.
3. W postępowaniu odwoławczym Dyrektor Izby Skarbowej w K.utrzymał decyzję pierwszoinstancyjną w mocy.
Podstawę wydania zaskarżonej decyzji stanowiły ustalenia organu kontroli skarbowej wskazujące, iż Spółka "A"odliczyła podatek naliczony wynikający z faktur wystawionych przez P.P.H.U.T. "B" w sytuacji, gdy - zdaniem ww. organu - zgromadzony materiał dowodowy wskazuje, że faktury te, stanowiące podstawę odliczenia podatku VAT, nie dokumentują rzeczywiście przeprowadzonych transakcji, przy czym organ nie zakwestionował faktu wykonania usług w ogóle, a jedynie między stronami wskazanymi w fakturach dokumentujących transakcje.
W wyniku przeprowadzenia postępowania kontrolnego, zakończonego zaskarżoną decyzją, został zgromadzony następujący materiał dowodowy:
- protokół badania ksiąg "A"Spółka z o.o. z 18 lipca 2013r.;
- umowa przewozowa osób i rzeczy samochodami do 3,5 tony z 1 marca 2011r. zawarta pomiędzy P.P.H.U.T. "B" (wykonawcą) a "A"Sp. z o.o. (zleceniodawcą) na świadczenie usług przewozowych samochodami do 3,5 tony. W umowie nie został określony termin rozpoczęcia świadczenia usług przewozowych, natomiast został określony czas obowiązywania umowy jako "nieokreślony". W przedmiotowej umowie wskazano m.in. że: wykonawca usług realizuje zadania przewozowe na podstawie telefonicznych dyspozycji, które będą zawierać szczegółowe określenia tras przewozu; rozliczenia wykonywanych usług będą prowadzone w cyklach miesięcznych, przelewem lub gotówką w terminie 30 dni od daty wystawienia faktury; osobą koordynującą obsługę zleceniodawcy jest M.W.. W umowie nie określono żadnych warunków dotyczących naliczania opłat za wykonane usługi przewozowe, brak jest również jakichkolwiek postanowień dotyczących kosztów opłat za najem samochodu;
- protokół odbioru robót-końcowy z 27 czerwca 2011r. podpisany przez "A"Sp. z o.o. (zamawiającą) i P.P.H.U.T. "B" (wykonawcę), w którym zostały szczegółowo opisane wykonane prace. Z przedmiotowego opisu wynika, że prace te polegały m.in. na: odtworzeniu ogrodzenia od tyłu działki, wykonaniu zabezpieczenia termicznego i przeciwwilgociowego ścian fundamentowych sąsiadujących budynków, wykonaniu drenażu wzdłuż ścian budynków;
- protokół z czynności sprawdzających w P.P.H.U.T. "B" z 22 lutego 2013r. w zakresie kontroli transakcji handlowych zawartych w 2011r. z "A"Sp. z o.o. M.W. oświadczył, że wykonanie usług transportowych, najmu samochodu, porządkowych, remontowych i budowlanych podzlecił wyszukanej przez niego w internecie spółce "C"; z A.M.z tej spółki kontaktował się telefonicznie i umawiał na spotkania; pisemnie żadnych umów nie sporządzali;
- protokół przesłuchania w charakterze świadka M.W.z 3 kwietnia 2013r. Ww. oświadczył m.in. że działalność gospodarczą prowadzi od 2001r. pod nazwą P.P.H.U.T. "B"; przedmiotem działalności firmy są przede wszystkim usługi budowlane; w 2011r. poza dwoma osobami zatrudnionymi w salonie fryzjerskim, nie zatrudniał żadnych innych osób; jego firma nie posiada żadnych środków trwałych, jak również innych urządzeń niezbędnych do wykonywania prac budowlanych. Odnośnie usług transportowych zeznał, że zlecone mu przez spółkę "A"usługi transportowe zlecił spółce "C"; polegały one na przewożeniu materiałów - próbek kopalnianych do badań; nie pamięta adresów skąd i dokąd próbki były wożone; osobiście tych usług nie świadczył; nie posiada samochodu dostawczego o masie do 3,5 tony; każdorazowo przed wykonaniem usługi M.K.kontaktowała się z nim telefonicznie zlecając wykonanie usługi; każdorazowo podczas wykonywania usługi obecny był pracownik Spółki, którego danych nie zna oraz kierowca. M.W. oświadczył także, że usługi transportowe podzlecał spółce "C"; każdorazowo o potrzebie wykonania usługi informował telefonicznie A.M.; usług transportowych było około 15, dokładnie nie pamięta ile razy w miesiącu; kierowcę wskazywał A.M., nie wie, czy był to pracownik spółki; wykonania usług nie potwierdzały, poza fakturą wystawioną na jego firmę przez "C" i przez niego na rzecz "A"., żadne inne dokumenty, tj. karty drogowe; nie pamięta, czy podpisywał umowy na świadczenie usług przez "C", ale zawierali również umowy ustnie. Z przedmiotowego przesłuchania wynika, że M.W. do współpracy pozyskał firmę "C" przez internet; kontaktował się jedynie z A.M., faktury odbierał od niego osobiście w D.podczas spotkań, które miały miejsce poza siedzibami obu firm; nigdy nie był w siedzibie spółki "C"; podczas spotkań A.M. podpisywał faktury za wykonane usługi, a M.W. dokonywał zapłaty gotówką (taką formę płatności za wykonane usługi narzucił mu A.M.). M.W. zeznał także, że nigdy nie nadzorował wykonanych usług transportowych. Na zakończenie przesłuchania świadek oświadczył, że oprócz prac polegających na porządkowaniu budowy na posesji w D. przy ul. [...] o wartości około [...] zł, osobiście nie wykonał żadnych innych prac zleconych przez Spółkę "A".; znalazł A.M., który miał te usługi wykonać; nie może jednoznacznie stwierdzić, że usługi, które zlecił do wykonania spółce "C" faktycznie zostały wykonane;
- protokół z czynności sprawdzających w P.P.H.U.T. "B" z 14 czerwca 2013r. w zakresie kontroli transakcji handlowych zawartych w 2011r. z "A"Sp. z o.o. Ww. na okoliczność przeprowadzonych czynności sprawdzających nie przedłożył żadnych faktur dokumentujących nabycie towarów związanych z wykonaniem prac zleconych przez Spółkę "A"., dotyczących wykonania usług remontowych w siedzibie Spółki oraz wykonania ogrodzenia nieruchomości położonej w D. przy ul. [...]. Ww. oświadczył do protokołu, że nie nabywał żadnych towarów, które następnie miałyby zostać wykorzystane przy wykonywaniu usług na rzecz Spółki "A"., jak również żadnych towarów związanych z tymi usługami nie przekazał spółce "C", która w jego imieniu miała świadczyć ww. usługi na rzecz "A".;
- protokół przesłuchania w charakterze świadka A.M. z 20 maja 2013r., przebywającego w Zakładzie Karnym w W.. Ww. zeznał, że prezesem zarządu spółki "C" jest od 2010r. do nadal; spółka w 2010r. zajmowała się prezentacją i handlem pościelą w hotelach i salach gimnastycznych, pod koniec 2010r. spółka przebranżowiła się i od tego czasu zajmowała się pracami budowlanymi; w latach 2010-2011 spółka zatrudniała od 8 do 10 osób. Odnośnie miejsca przechowywania dokumentacji spółki oświadczył m.in. że dokumentacja jest przechowywana w S. u Pana B., jednak dokładnego adresu nie pamięta; Pan B. przebywa obecnie poza granicami kraju, dlatego wgląd w te dokumenty będzie możliwy po jego przyjeździe, gdzieś pod koniec czerwca 2013r. (świadek zobowiązał się poinformować telefonicznie o tym fakcie, ale do dnia zakończenia postępowania kontrolnego organ nie otrzymał żadnej informacji). Odnośnie znajomości z M.W.ww. zeznał, że poznał go gdzieś pod koniec 2011r., współpracę nawiązali za pośrednictwem internetu, nigdy nie spotkali się w żadnej z obu firm, najczęściej spotykali się w barze "[...]" na trasie do S. lub w restauracjach [...]. Odnośnie świadczonych usług transportowych A.M. zeznał, że na rzecz Spółki "A"woził dwoma samochodami próbki węgla; nie pamięta gdzie próbki były wożone, gdyż kursy te wykonywał kierowca, który nie był zatrudniony w spółce "C"; nie pamięta danych osobowych tego kierowcy; przed każdym wyjazdem spisywał stan licznika i stąd wiedział, że tych kilometrów było dużo; zlecenia wyjazdów otrzymywał od M.W.. Dodał, że nie wie kto był właścicielem samochodu marki [...], drugi samochód to [...], pojazd, który spółka leasingowała od firmy z W., numerów rejestracyjnych nie pamięta. Zeznał, że z wykonanych prac rozliczał się z M.W.wyłącznie gotówką, osobiście wystawiał faktury VAT i dowody KP;
- protokół przesłuchania w charakterze świadka P.G.z 13 lipca 2012r. Ww. zeznał, iż z A.M.łączy go to, że w 2011r. kupili razem spółkę "C", której przedmiotem działalności miał być handel i produkcja pościeli i kołder wełnianych; on jest w 100% udziałowcem spółki, a A.M. miał być prezesem; po zakupie spółki w kwietniu lub maju 2011r. M.i zniknął, tzn. świadek nie ma z nim żadnego kontaktu osobistego ani telefonicznego; jest on nadal prezesem spółki, ale żadnego wynagrodzenia nie otrzymuje; spółka nie prowadzi żadnej działalności; według jego wiedzy A.M. nie zajmował się niczym innym. Oświadczył także, że nie dysponuje żadnymi dokumentami, ponieważ spółka nie podjęła żadnej działalności od momentu zakupu; A.M. nie zostawił u niego żadnych dokumentów w postaci faktur i innych rozliczeń;
- faktury VAT nr [...] z 30 czerwca 2011r., nr [...] z 30 czerwca 2011r. i nr [...] z 30 czerwca 2011r. wystawione przez "C" sp. z o.o. dla P.P.H.U.T. "B" za usługę transportową, wynajem samochodu i wykonanie ogrodzenia. Z treści tych faktur wynika, że zostały wystawione na takie same kwoty, na jakie opiewają faktury VAT nr [...] z 30 czerwca 2011r., nr [...] z 30 czerwca 2011r. i nr [...] z 30 czerwca 2011r. wystawione przez firmę P.P.H.U.T. "B" dla "A"Sp. z o.o. Fakt ten świadczy, że firma M.W.dokonała odsprzedaży - refakturowania poniesionych kosztów z tytułu wykonania ww. usług, których faktycznie sama nie wykonała;
- protokół przesłuchania w charakterze strony M.K.- wiceprezesa zarządu "A"Sp. z o.o. z 26 kwietnia 2013r. Odnośnie M.W.zeznała, że zna go od wielu lat, poznali się prowadząc dzieci do tego samego przedszkola; wiedziała, że prowadzi firmę budowlaną która zajmuje się pracami ogólnobudowlanymi i wykończeniowymi. Zeznała, że firma "B" świadczyła na rzecz spółki "A"usługi transportowe samochodami do 3,5 tony; były to dwa samochody, [...] koloru srebrnego, numerów rejestracyjnych nie pamięta; drugi to ciężarowy ("blaszak") z wyodrębnioną częścią bagażową, marki ani numerów rejestracyjnych nie pamięta; samochody te służyły do przewozu próbek kruszyw w ilościach około 50-100 kg do kontrahentów "D"i "E". Z zeznań M.K.wynika, że korzystano także z ww. samochodów wyjeżdżając na spotkania z przedstawicielami różnych firm, tych spotkań było około 50, w wyjazdach tych uczestniczył zarząd spółki, danych kierowców nie zna. Strona oświadczyła także, że mechanik M.L.korzystał z wynajmowanego samochodu około 25-30 wyjazdów, poza fakturą nie ma innych dokumentów potwierdzających wykonanie tych usług; również M.L. nie wystawiano żadnych dokumentów potwierdzających jego wyjazdy do miejscowości W.koło W.. Ww. dodała, że M.W. osobiście nie wykonywał usług transportowych; nie wie, czy samochody wynajmowane przez Spółkę były własnością M.W., wie natomiast, że użytkował te samochody; informacje o wyjazdach przekazywała M.W.telefonicznie lub osobiście podczas jego pobytu w Spółce. Odnośnie wykonania ogrodzenia nieruchomości dzierżawionej przez spółkę położonej w D. przy ul. [...] strona zeznała, że M.W.zlecono również wykonanie ogrodzenia od tyłu działki, wykonanie zabezpieczenia termicznego i przeciwwilgociowego, ścian fundamentowych - muru o szerokości około 50 cm i wysokości około 1 m, wykonanie drenażu ścian sąsiadujących z działką budynków, odtworzenie elementów bocznych ogrodzenia ograniczających różnicę terenu, wyrównanie terenu części frontowej działki. Dodała, że materiały związane z wykonaniem opisanego ogrodzenia nabyła najprawdopodobniej firma "B";
- protokół przesłuchania w charakterze świadka M.L.z 27 maja 2013r. Ww. zeznał, że pracuje w "A"Sp. z o.o. od około 3 lat na umowę o pracę, nie pamięta na jakim stanowisku; zajmuje się wszelkimi sprawami technicznymi polegającymi na naprawach i przeglądach sprzętu: ładowarki, koparko-ładowarki i samochodu ciężarowego marki [...]; w Spółce jeździł samochodami osobowymi marki [...] i [...], które, jak mu wiadomo, były samochodami Spółki. Następnie oświadczył, że był delegowany do pracy poza D.; wyjeżdżał bardzo często poza siedzibę Spółki, najczęściej jeździł na budowę drogi koło Z., była to miejscowość W.; jeździł tam naprawiać ładowarkę; wyjazdom tym nie towarzyszył żaden dokument potwierdzający oddelegowanie; otrzymywał polecenie wyjazdu od pani M. lub A. nazwisk nie pamięta; jeździł na budowę samochodem, marki nie pamięta, był to jasny bus; jeździł z kilkoma kierowcami T. i R., innych danych nie pamięta; żadnych dokumentów potwierdzających te wyjazdy nie podpisywał, jak również nie otrzymywał; o wyjazdach był informowany telefonicznie;
- protokół przesłuchania w charakterze świadka J.H.z 27 maja 2013r. - pełniącego funkcję kierownika budowy wznoszonego budynku mieszkalno-usługowego w D., ul. [...] dz. nr [...]. Podczas składanych wyjaśnień, świadek opisał lokalizację budowy w następujący sposób cyt.: "Z tego co sobie przypominam budowa miała miejsce w centrum miasta, plac był ogrodzony blachami trapezowymi od ulicy, od strony sąsiadów było ogrodzenie z siatki już istniejące";
- protokół przesłuchania w charakterze świadka J.Z.z 27 maja 2013r. - operatora ładowarki. Ww. zeznał, że pracował w Spółce "A"na umowę zlecenia przez około 3 miesiące, od 15 września do około 20 grudnia 2011r.; w tym okresie pracował w W. przy budowie autostrady A2, gdzie wykonywał prace polegające na hałdowaniu i załadunku kruszywa.
Jednocześnie ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że:
- w związku ze zleceniem przez P.P.H.U.T. "B" usług przewozu osób i rzeczy spółce "C", 8 marca 2013r. podjęto próbę przeprowadzenia czynności sprawdzających w siedzibie tej spółki w G. przy ul. [...]. Na tę okoliczność została sporządzona notatka z 11 marca 2013r. Wynika z niej, że czynności te nie zostały przeprowadzone z uwagi na nieprowadzenie pod tym adresem działalności gospodarczej przez ww. spółkę od czerwca 2011r. Ustalono, że wskazany powyżej adres jako siedziba spółki w dalszym ciągu figuruje w Krajowym Rejestrze Sądowym. Lokal w G.przy ul. [...], ww. spółka wynajmowała na podstawie umowy zawartej w 2007r. z "F"sp. z o.o. z/s w G., ul. [...]. Z informacji uzyskanych od zarządcy nieruchomości wynika, że spółka "C" opuściła wynajmowane pomieszczenia pod koniec maja 2011r., nie płacąc swoich zobowiązań z tytułu najmu. Przedmiotem działalności spółki było świadczenie usług telemarketingowych, organizowanie pokazów sprzedawanych towarów (pościeli antyalergicznej i garnków) na terenie kraju. Informacje dotyczące przedmiotu działalności spółki zostały również potwierdzone przez pracowników Pierwszego Urzędu Skarbowego w G. Z dokumentów podatnika złożonych w tym organie wynika, że głównym przedmiotem działalności spółki była pozostała sprzedaż detaliczna prowadzona poza siecią sklepów, straganami i targowiskami - PKD 4799 Z - zgłoszenie aktualizacyjne NIP-2 z 26 stycznia 2009r. W zgłoszeniu aktualizacyjnym NIP-2 z 16 sierpnia 2010r. podano, że księgi spółki prowadzone są przez Biuro Rachunkowe "G". Ustalono, że księgi rachunkowe spółki były prowadzone przez to biuro do marca 2011r. W dniu 18 kwietnia 2011r. umowa została rozwiązana przez biuro, które obecnie nie posiada żadnej dokumentacji spółki. Z danych wykazanych w KRS wynika, że obecnie funkcję prezesa zarządu spółki pełni A.M.. Zmiana zarządu spółki wykazana w KRS z 29 czerwca 2011r. nie została zgłoszona w Pierwszym Urzędzie Skarbowym w G.;
- w związku z brakiem możliwości przeprowadzenia czynności sprawdzających w siedzibie spółki "C", na podstawie wpisu do KRS z 29 czerwca 2011r. ustalono, że jedynym udziałowcem spółki jest firma "H"sp. z o.o. z/s w K., ul. [...];
- w wyniku zapoznania się w 18 lipca 2013r. w Sądzie Rejonowym [...] Wydziale Gospodarczym Krajowego Rejestru Sądowego w G. z aktami rejestracyjnymi "C" sp. z o.o. ustalono, że A.G. wspólnik spółki "C" zbył wszystkie swoje udziały w ww. spółce na rzecz "H"sp. z o.o. (umowa z 13 maja 2011r.); na Nadzwyczajnym Zgromadzeniu Wspólników spółki "C" 13 maja 2011r. zostały podjęte dwie uchwały, tj. w sprawie odwołania A.G. z funkcji prezesa zarządu oraz powołania A.M. na funkcję prezesa zarządu (notatka urzędowa z 19 sierpnia 2013r.);
- 14 marca 2013r. podjęto próbę ustalenia miejsca przechowywania ksiąg rachunkowych przez spółkę "C". Po udaniu się do siedziby spółki "H" ustalono, że pod tym adresem mieści się siedziba firmy "I". Od pracownika tej firmy uzyskano informacje, że wskazany adres udostępniany jest firmom wyłącznie w celu dokonania ich rejestracji. Jest to tzw. "biuro wirtualne". Pod wyżej wymienionym adresem odbierana jest korespondencja kierowana do firm, które jako siedzibę wskazują ten właśnie adres, pod którym faktycznie działalność gospodarcza danej firmy nie jest prowadzona. Niemniej umowa jaka została zawarta na najem adresu wygasła z dniem 15 lutego 2013r.; na powiadomienie o wygaśnięciu umowy prezes zarządu spółki - P.G.nie odpowiedział do 14 marca 2013r. Ponadto uzyskano informację, że spółka "H"w lutym 2013r. została sprzedana; informacja o sprzedaży spółki do 15 marca 2013r. nie została odnotowana w KRS (notatka z 15 marca 2013r.);
- w trakcie rozmowy telefonicznej pracownik firmy "I" potwierdził, że umowa zawarta ze spółką "H"na najem ww. adresu wygasła w lutym 2013r.; na powiadomienie o wygaśnięciu umowy prezes zarządu spółki - P.G.nie odpowiedział; z firmą "I" nie skontaktował się również nowy właściciel spółki "H", dlatego korespondencja kierowana na ww. adres spółki nie jest odbierana (notatka z 21 maja 2013r.);
- pismem z dnia 5 września 2013r. pełnomocnik Spółki wniósł o włączenie do materiału dowodowego dwóch umów leasingu samochodów marki [...] zawartych 18 lutego 2010r. pomiędzy "J" sp. z o.o. z/s w W. (leasingodawcą) a "C" sp. z o.o. z/s w G. (leasingobiorcą). W związku z powyższym pismem z 9 września 2013r. zwrócono się do "J"sp. z o.o. o informacje dotyczące okoliczności oraz dat rozwiązania przedmiotowych umów, jak również wskazania danych osoby dokonującej zwrotu ww. pojazdów. Z odpowiedzi z 13 września 2013r. wynika, że umowy zawarte na okres trzech lat zostały wypowiedziane 19 lipca 2011r. z powodu zwłoki w zapłacie rat leasingowych. Zobowiązania wynikające z powyższych umów Spółka realizowała nieterminowo do końca kwietnia 2011r., po tym terminie w ogóle zaprzestała je regulować. Samochody nie zostały zwrócone. W związku z powyższym fakt przywłaszczenia tych pojazdów, zawiadomieniem z 17 sierpnia 2011r., został zgłoszony policji (Komenda Rejonowa Policji W.) oraz Prokuraturze Rejonowej W.przez R.H. z firmy "K"z/s w W.. W dniu 2 listopada 2011r. R.H. wystosował do spółki "C" wezwania do natychmiastowego zwrotu pojazdów. Z przeprowadzonej 13 września 2013r. rozmowy telefonicznej z R.H.wynika, że pojazdy zostały odzyskane, jednak z ich przekazania nie sporządzono żadnych protokołów, gdyż przedstawiciele firmy windykacyjnej nie mają uprawnień do legitymowania osób. Tym samym nie można ustalić danych osoby, która dokonała zwrotu leasingowanych samochodów, jak również jednoznacznie wskazać, kto w okresie od maja do listopada 2011r. korzystał z tych pojazdów. Spółka "C" nie przedstawiła żadnych dokumentów, z których wynikałoby, że to właśnie A.M. korzystał z tych pojazdów oraz że to właśnie przy ich użyciu świadczone były usługi transportowe i usługi wynajmu samochodu na rzecz spółki "A"..
Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwalał, zdaniem organu, na stwierdzenie, że faktury VAT wystawione w przez firmę P.P.H.U.T. "B", które zostały ujęte przez Spółkę "A"w ewidencji zakupów prowadzonej dla potrzeb podatku od towarów i usług, nie dokumentują rzeczywistych transakcji handlowych.
Organ odwoławczy w pełni zgodził się ze stanowiskiem zajętym przez organ pierwszej instancji, zgodnie z którym w rozpatrywanych okolicznościach faktyczno-prawnych wystawione przez ww. firmę faktury są fakturami fikcyjnymi, co w konsekwencji powoduje brak prawa kontrolowanej Spółki do odliczenia podatku naliczonego z nich wynikającego.
IV. Na powyższą decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. "A" Sp. z o.o., złożyła skargę z 17 kwietnia 2014r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach. Wniosła w niej o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości jako naruszającej prawo oraz zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu administracyjnym.
1.W uzasadnieniu pełnomocnik podniósł, iż trudno stwierdzić do jakiego podmiotu jest skierowana zaskarżona decyzja, gdyż nazwę podmiotu określono na "A"Sp. z o.o. NIP [...], gdy tymczasem kontrolowany był podmiot o nazwie "A" Sp. z o.o. NIP [...].
2. Następnie pełnomocnik stwierdził, że sposób rozumowania zaprezentowany w zaskarżonej decyzji świadczy o błędnej interpretacji art. 188 Ordynacji podatkowej. Zauważył, że przedstawiona przez organ teza, iż nie było potrzeby uwzględnienia wniosków dowodowych składanych przez stronę, ponieważ okoliczności, których wnioski te dotyczą, były już wystarczająco udowodnione, jest sprzeczna ze stanowiskiem NSA zawartym w wyrokach z 26 lipca 2012r., sygn. akt I FSK 1344/11 (winno być: z 27 czerwca 2012r.) i 4 stycznia 2012r., sygn. akt I SA/Ka 2164/00 (winno być: z 4 stycznia 2002r.). Zarzut ten podniesiony został odnośnie stanowiska zawartego w zaskarżonej decyzji a dot. wniosku o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadka G. S., R. K. i Ł. S.. Stwierdzono co do nich, że "przesłuchania wskazanych świadków nie wniosłoby do spraw żadnych nowych dowodów", a strona podniosła, że organ przesądził o tym już z góry. Ponadto pełnomocnik wskazał, że być może M.W. wykonał umówione prace remontowe przy wykorzystaniu osób zatrudnionych na "czarno", a puste faktury służyły mu tylko do stworzenia kosztów uzyskania przychodu, których nie mógł ujawnić zatrudniając pracowników "na czarno".
Podniósł także, iż organ kwestionując fakt wykonania usług transportowych przeszedł do porządku dziennego nad faktem leasingowania samochodów przez "C".Sp. z o.o.
3. Pełnomocnik zarzucił także naruszenie art. 200 Ordynacji podatkowej poprzez wydanie decyzji bez zapoznania się przez organ I instancji z wypowiedzeniem się strony w sprawie zebranego materiału dowodowego oraz nieustosunkowanie się do tej wypowiedzi i nierozpatrzenie zasadności żądania przeprowadzenia dowodów. Według pełnomocnika, świadczy o tym fakt, że przedmiotowe wypowiedzenie wpłynęło do siedziby organu kontroli skarbowej w dniu wydania decyzji.
Na zakończenie pełnomocnik podkreślił, że według zaskarżonej decyzji ustosunkowanie się do wniosków dowodowych zawartych w piśmie z 30 września 2013r. nastąpiło w postanowieniach wydanych 21 sierpnia 2013r. i 19 września 2013r. Z twierdzeń tych wyciąga wniosek, iż organy kontrolujące Spółkę "A" miały a priori wyrobiony pogląd na wyniki kontroli.
Następnie pełnomocnik strony złożył pismo procesowe, w którym sprostował omyłkę pisarską zawartą w wywiedzionej skardze, a polegającą na błędnym podaniu NIP skarżącej i wskazał prawidłowy NIP – [...].
V. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi.
1.Odnośnie zarzutów, które dotyczą błędnie podanej nazwy Spółki "A"zamiast "A"oraz NIP [...] zamiast [...] organ podniósł, że w toku postępowania odwoławczego, we wszystkich pismach adresowanych do Spółki, podano poprawną nazwę Spółki, tj. "A"., a jedynie w zaskarżonej decyzji omyłkowo została podana nazwa "A". Pozostałe dane identyfikujące podmiot, dla którego została wydana decyzja zostały wskazane poprawnie, dlatego nie budzi wątpliwości kto jest jej adresatem. W kwestii podania w zaskarżonej decyzji w części dotyczącej oznaczenia strony błędnie numeru NIP, organ przyznał, że jest to uchybienie organu, ale ma ono charakter oczywistej omyłki i nie ma wpływu na wynik sprawy. Nie zgodził się ze stanowiskiem pełnomocnika, iż trudno stwierdzić do jakiego podmiotu jest skierowana zaskarżona decyzja. Wskazał, że oznaczenie strony postępowania ma pozwalać na prawidłową jej identyfikację, a w niniejszej sprawie na żadnym etapie nie było jakichkolwiek wątpliwości, co do strony postępowania.
2. W kwestii pozostałych zarzutów, w tym w szczególności odmowy uwzględnienia wniosków dowodowych z uwagi na fakt, że okoliczności, na jakie były składane zostały już wystarczająco stwierdzone innymi dowodami, organ podniósł, ze wyroki wskazujące na konieczność przeprowadzenia wnioskowanych dowodów wydane były w innym stanie faktycznym.
Ponadto co do wniosku o przeprowadzenie dowodu z zeznań E.S., R. K. i L.S.organ stwierdził w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, iż z dokonanych ustaleń bezspornie wynika, że w tym czasie nie pracowali oni ani w Spółce "C" ani w firmie "B", a tym samym nic nie wiedzą na temat spraw spółki, w tym wykonania ogrodzenia. A zatem, przeprowadzenie dowodu z przesłuchania tych świadków nie ma racjonalnego uzasadnienia, tym bardziej, że nawet sam pełnomocnik nie uzasadnił tego wniosku.
W kwestii zarzutu dot. wykonania usług przez M.W.przy pomocy nielegalnie zatrudnionych pracowników, organ wskazał, iż nawet potwierdzenie tej okoliczności nie miałoby w sprawie znaczenia w tym sensie, że i tak faktyczny przebieg operacji gospodarczych byłby inny, niż wynikający z dokumentów. Tylko bowiem wykazanie, że M.W. sprzedał skarżącej usługi nabyte przez niego od Spółki "C", która je faktycznie wykonała skutkowałoby zgodnością transakcji z dokumentami przyjętymi do rozliczenia podatkowego i poprawnością takiej transakcji, a w konsekwencji prawem do odliczenia podatku naliczonego.
W zakresie leasingu samochodów organ podniósł, że z materiału zgromadzonego w sprawie wynika, że firma "C" leasingowała dwa samochody, na podstawie zawartych 18 lutego 2010r. umów leasingowych firmą "J"z/s w W.. Zarówno strona jak i świadkowie zeznali, że sporne usługi były świadczone dwoma samochodami, pierwszy z nich to samochód marki [...], który ani nie był własnością firmy "C", ani nie był przez nią leasingowany, a więc nie wiadomo czyją był własnością. Mimo tego stanu rzeczy została wystawiona faktura z czerwca 2011r. z tytułu wynajmu samochodu. Drugi z samochodów to samochód ciężarowy "blaszak" – jak utrzymuje strona, albo samochód marki [...]– jak zeznał A.M.. W aktach sprawy brak jest jednak jakiegokolwiek dowodu potwierdzającego, że chodzi o ten sam samochód. Brak bowiem dokumentów potwierdzających dokonanie uzgodnień odnośnie warunków świadczenia usług transportowych i wynajmu samochodu pomiędzy Spółką "A" a "B", z których wynikałoby jakimi samochodami mają być świadczone przedmiotowe usługi. Brak uzgodnień odnośnie kalkulacji ceny usługi obejmującej różnorodne elementy – ilości przejechanych kilometrów, zużytego paliwa, czy kosztów związanych z pracą kierowcy.
Organ zauważył, że w kwestii budowy ogrodzenia na zeznania złożone przez A.M. oraz M.K.wzajemnie się wykluczają. Z zeznań strony oraz przedłożonego protokołu odbioru robót z 27 czerwca 2011r. wynika, że wykonano ogrodzenie od tyłu działki, dokonano zabezpieczenia termicznego i przeciwwilgociowego ścian fundamentowych muru o szerokości około 50 cm i wysokości około 1 m, wykonano drenaż ścian budynków sąsiadujących z działką odtworzono elementy boczne ogrodzenia ograniczające różnicę terenu, wyrównano teren w części frontowej działki. Natomiast z zeznań A.M. wynika, że spółka wykonała ogrodzenie żeliwne wokół całego budynku. Z kolei J.H.wyjaśnił, że plac budowy był ogrodzony blachami trapezowymi od ulicy, a od strony sąsiadów było ogrodzenie z siatki. Odnośnie materiału użytego do wykonania ogrodzenia strona zeznała, że najprawdopodobniej nabyła go firma P.P.H.U.T. "B". M.W. nie potwierdził jednak tego faktu, a wręcz przeciwnie, oświadczył, że nie nabywał żadnych towarów, które następnie miałyby zostać wykorzystane przy wykonywaniu ogrodzenia na rzecz Spółki "A", jak również żadnych towarów związanych z tymi usługami nie przekazał spółce "C".
3. Odnosząc się do zarzutu obrazy art. 200 O. p. i wydania decyzji przez organ I instancji w tym samym dniu, w którym wpłynęło pismo Spółki z 30 września 2013r., co zdaniem pełnomocnika wskazuje, że nie było ono wzięte pod uwagę przy wydaniu decyzji organ zauważył, iż te same wnioski dowodowe, o które strona wniosła w tym piśmie, były już podnoszone w toku postępowania kontrolnego i dlatego były znane i przeanalizowane przez organ przed wydaniem decyzji. Z tego też względu organ kontroli skarbowej mógł ustosunkował się do nich już w wydanych postanowieniach z 21 sierpnia 2013r. i 19 września 2013r. Takie działanie nie miało wpływu na wynik sprawy, tym bardziej że pełnomocnik w odwołaniu z 15 października 2013r. nie wykazał wpływu kwestionowanego trybu postępowania organu na jej wynik.
Na rozprawie 28 października 2014r. sprawy od III SA/Gl 731/14 do III SA/Gl 739/14 połączono do wspólnego rozpoznania lecz odrębnego wyrokowania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
1.Na wstępie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wskazuje, że za podstawę wyroku przyjął obszernei prawidłowe ustalenia stanu faktycznego dokonane i przedstawione w zaskarżonym rozstrzygnięciu Dyrektora Izby Skarbowej w K..
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Natomiast według art. 3 § 1 i 2 pkt 1 p.p.s.a. sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Kontrola działalności administracji publicznej obejmuje między innymi orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne.
Tylko zatem stwierdzenie, iż zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, z naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub z innym naruszeniem przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, może skutkować uchyleniem przez Sąd zaskarżonej decyzji (art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a, b, c tej ustawy).
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem nie można Dyrektorowi Izby Skarbowej w K.zarzucić naruszenia przepisów prawa.
2. Na wstępie wskazać należy, że spór w niniejszej sprawie dotyczy zasadności pozbawienia skarżącej prawa do odliczenia podatku naliczonego z faktur wystawionych przez "B" M.W.za rzekomo wykonane przez niego usługi wynajmu samochodu [...], wykonania usług transportowych i wykonania ogrodzenia.
3. Jako materialnoprawne podstawy rozstrzygnięcia organ prawidłowo wskazał przepisy art. 86 ust. 1 i 2 pkt 1 lit. a oraz art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy o VAT.
Art. 86 ust. 1 ustawy o VAT jest podstawowym przepisem określającym prawo do odliczenia podatku naliczonego. Stosownie do jego treści, w zakresie, w jakim towary i usługi są wykorzystywane do wykonywania czynności opodatkowanych, podatnikowi, o którym mowa w art. 15, przysługuje prawo do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego, z zastrzeżeniem art. 114, art. 119 ust. 4, art. 120 ust. 17 i 19 oraz art. 124.
Ust. 2 powołanego artykułu wskazuje, że kwotę podatku naliczonego stanowi, z zastrzeżeniem ust. 3-7:
1) suma kwot podatku określonych w fakturach otrzymanych przez podatnika:
a) z tytułu nabycia towarów i usług.
Z kolei zgodnie z art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy o VAT nie stanowią podstawy do obniżenia podatku należnego oraz zwrotu różnicy podatku lub zwrotu podatku naliczonego faktury i dokumenty celne w przypadku gdy:
4) wystawione faktury, faktury korygujące lub dokumenty celne:
a) stwierdzają czynności, które nie zostały dokonane - w części dotyczącej tych czynności.
Z przytoczonych przepisów wynika, że art. 86 ust. 1 ustawy VAT kreuje fundamentalne prawo podatnika do obniżenia podatku należnego o kwotę podatku naliczonego przy nabyciu towarów i usług. Prawo to jednak może być realizowane tylko wówczas, gdy faktury odzwierciedlają czynności, które rzeczywiście miały miejsce w obrocie gospodarczym, co wynika z powołanego art. 88 ust. 3a ustawy o VAT. Oznacza to, że podatek naliczony może być odliczony, ale tylko wówczas, gdy wynika z faktur poprawnych formalnie (zawierających wszystkie elementy wskazane w przepisach wykonawczych do ustawy o VAT), jednakże tylko z tych, które potwierdzają rzeczywiście dokonane nabycie towarów i usług w warunkach zgodnych z treścią faktury (co do podmiotów uczestniczących w transakcji i jej przedmiotu). Brak nabycia towarów czy usług lub ich nabycie niezgodne z treścią faktury jest wystarczającą przesłanką do stwierdzenia, że podatnik nie ma prawa do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony.
Z powyższego wynika, że faktura dokumentująca transakcję, która nie została dokonana (przez co należy rozumieć sytuację, gdy nie została dokonana w ogóle, jak również nie została dokonana pomiędzy podmiotami wskazanymi w treści faktury jako strony transakcji) nie może być uwzględniona w prowadzonej przez nabywcę ewidencji dla celów podatku VAT, gdyż nie odpowiada treści art. 86 ust. 1 i art. 106 ust. 1 ustawy VAT oraz jako wymieniona w art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a tej ustawy nie może stanowić podstawy do odliczenia podatku naliczonego.
4. Natomiast zdaniem Sądu orzekającego organ II instancji wykazał ponad wszelką wątpliwość, że zakwestionowane faktury są nierzetelne, a M.W. nie nabył usług - następnie sprzedanych skarżącej Spółce - od "C" Sp. z o.o., gdyż ta ich nie wykonała.
Świadczą o tym zgromadzone dowody, analizowane we wzajemnym połączeniu. W zeznaniach zarówno świadków M.W.i A.M. oraz M.K.istnieją rozbieżności co do marki samochodów, którymi świadczone były sporne usługi, jak i co do ilości wykonywanych kursów oraz przewożonego materiału. Strona zeznała, że usługi transportowe świadczone były dwoma samochodami, jeden był marki [...], a drugi ciężarowy ("blaszak"); samochody te służyły do przewozu próbek kruszywa w ilościach około 50-100 kg do kontrahentów oraz korzystano z nich wyjeżdżając na spotkania z przedstawicielami różnych firm; tych spotkań było około 50. Natomiast A.M. stwierdził, że dwoma samochodami wożone były próbki węgla; tych wyjazdów, jak to określił, było sporo, nie sprecyzował jednak ich ilości; nie wie kto był właścicielem samochodu marki [...], drugi samochód to [...], pojazd, który spółka leasingowała od firmy z W; nie zna danych kierowcy, ponieważ osoby tej nie zatrudniał w swojej spółce. Z kolei M.W. oświadczył, że usługi transportowe polegały na przewożeniu materiałów - próbek kopalnianych do badań; było ich około 15. Zeznania M.L. dla potwierdzenia wykonania spornych usług w czerwcu 2011r. nie mają żadnego znaczenia. Z zeznań tych wynika bowiem, że w Spółce jeździł samochodami osobowymi marki [...] i [...], natomiast w ramach oddelegowania go do pracy poza D., co prawda jeździł na budowę drogi koło Z., do miejscowości W·w celu naprawy ładowarki jasnym busem (marki samochodu nie pamięta), ale ładowarka ta pracowała w W. od około 15 września do około 20 grudnia 2011r. Fakt ten potwierdza zeznanie J.Z.- operatora przedmiotowej ładowarki, który w tym czasie pracował w W. przy budowie autostrady A2 i ww. sprzętem świadczył usługi. A zatem z powyższego jednoznacznie wynika, że M.L.nie mógł jeździć w czerwcu 2011r. samochodami wynajmowanymi od "C", gdyż w tym czasie kontrolowana Spółka nie świadczyła żadnych usług w W.. W kwestii dotyczącej leasingowanych przez "C" dwóch samochodów, na podstawie zawartych 18 lutego 2010r. umów leasingowych z firmą "J"z/s w W., organ odwoławczy stwierdził, że zarówno strona jak i świadkowie zeznali, że sporne usługi były świadczone dwoma samochodami, pierwszy z nich to samochód marki [...], który ani nie był własnością firmy "C", ani nie był przez nią leasingowany, a więc nie wiadomo czyją był własnością. Mimo tego stanu rzeczy została wystawiona faktura z 30 czerwca 2011r. z tytułu wynajmu samochodu [...]. Drugi z samochodów to samochód ciężarowy "blaszak" - jak utrzymuje strona, albo samochód marki [...]- jak zeznał A.M.. W aktach brak jednak jakiegokolwiek dowodu potwierdzającego, że chodzi o ten sam samochód.Brak jest bowiem dokumentów potwierdzających dokonanie uzgodnień odnośnie warunków świadczenia usług transportowych i wynajmu samochodu pomiędzy Spółką "A"a P.P.H.U.T. "B" oraz pomiędzy P.P.H.U.T. "B" a spółką "C", z których wynikałoby jakimi samochodami miałyby być świadczone przedmiotowe usługi. Sytuacja, w której zleceniodawca rozlicza się ze zleceniobiorcą z wykonanych na jego rzecz usług tylko na podstawie wystawionej faktury, bez żadnej kalkulacji dotyczącej chociażby przejechanych kilometrów, zużytego paliwa, czy kosztów związanych z pracą kierowcy nie jest typowa dla przezornego przedsiębiorcy.
Dodatkowo należy zwrócić uwagę na fakt, że zeznania złożone przez A.M. oraz M.K.odnośnie budowy ogrodzenia wzajemnie się wykluczają. Z zeznań strony oraz przedłożonego protokołu odbioru robót z 27 czerwca 2011r. wynika, że wykonano ogrodzenie od tyłu działki, dokonano zabezpieczenia termicznego i przeciwwilgociowego ścian fundamentowych muru o szerokości około 50 cm i wysokości około 1 m, wykonano drenaż ścian budynków sąsiadujących z działką, odtworzono elementy boczne ogrodzenia ograniczające wzajemną różnicę terenu, wyrównano teren w części frontowej działki. Natomiast z zeznań A.M. wynika, że spółka "C" wykonała ogrodzenie żeliwne wokół całego budynku. Z kolei J.H.wyjaśnił, że plac budowy był ogrodzony blachami trapezowymi od ulicy, a od strony sąsiadów było ogrodzenie z siatki. Odnośnie materiału zużytego do wykonania przedmiotowego ogrodzenia strona zeznała, że najprawdopodobniej nabyła go firma P.P.H.U.T. "B". M.W. nie potwierdził jednak tego faktu, a wręcz przeciwnie oświadczył, że nie nabywał żadnych towarów, które następnie miałyby zostać wykorzystane przy wykonywaniu ogrodzenia na rzecz Spółki "A"., jak również żadnych towarów związanych z tymi usługami nie przekazał spółce "C", która w jego imieniu miała świadczyć ww. usługi na rzecz "A"..
Reasumując należy stwierdzić, iż z całości zgromadzonego materiału w sprawie bezspornie wynika, że spółka "C" nie świadczyła usług wynajmu samochodu i usług transportowych oraz nie wykonała ogrodzenia na rzecz kontrolowanej Spółki.
Zdaniem Sądu organ odwoławczy dokonał nie tylko oceny pojedynczych, przedstawionych powyżej dowodów indywidualnie (zeznań i oświadczeń świadków, pism, umów), ale również w ich wzajemnym powiązaniu oraz na tle innych, także wymienionych powyżej dowodów (dokumentów bądź ich braku oraz pozostałych ustaleń dokonanych przez organ), a Sąd podziela poczynione na ich podstawie ustalenie, że faktury stwierdzające wykonanie usług były nierzetelne.
Oceniając stan świadomości strony co do nierzetelności transakcji wskazać trzeba, że TSUE w wyroku wydanym w sprawach połączonych C-80/11 i C-142/11 wskazał, że aktualne jest jego stanowisko, że tylko gdy podmiot gospodarczy podjął wszelkie działania, jakich można od niego w sposób uzasadniony oczekiwać, w celu upewnienia się, że transakcje w których uczestniczy nie wiążą z przestępstwem czy to w zakresie podatku VAT, czy w innej dziedzinie, może on domniemywać legalności tych transakcji, bez ryzyka utraty prawa do odliczenia naliczonego podatku VAT. Trybunał nie uznał za sprzeczne z prawem Unii Europejskiej wymaganie, by podmiot przedsięwziął wszelkie działania, jakich można od niego racjonalnie oczekiwać, w celu upewnienia się, że dokonywana przez niego transakcja nie prowadzi do udziału w przestępstwie podatkowym. Jeśli natomiast istnieją przesłanki, by podejrzewać nieprawidłowości lub naruszenie prawa, przezorny przedsiębiorca powinien, zależnie od okoliczności konkretnego przypadku, zasięgnąć informacji na temat podmiotu, u którego zamierza nabyć towary lub usługi, w celu upewnienia się co do jego wiarygodności.
Przenosząc tezy zawarte w powołanym wyroku TSUE na stan faktyczny niniejszej sprawy Sąd stwierdził, że Spółka mogła przypuszczać, że uczestniczy w transakcjach będących nadużyciem prawa. Z zeznań M.K. z 26 kwietnia 2013r. wynika, że nie pamięta szczegółów transakcji, udokumentowanych fakturami na kwotę brutto [...] zł. W zakresie transakcji przeprowadzonych z firmą P.P.H.U.T. "B" przesłuchiwana zeznała, że współpracę z ww. nawiązała bez zweryfikowania informacji o działalności tej firmy jakie posiadała, tzn. że firma ta zajmuje się pracami ogólnobudowlanymi i wykończeniowymi, a M.W.znała jedynie prywatnie jako ojca koleżanki córki z przedszkola, natomiast nie znała go jako przedsiębiorcy prowadzącego profesjonalną działalność gospodarczą. Przed podpisaniem umowy na wykonanie usług strona nie sprawdziła, czy firma M.W.posiada możliwości wykonania powierzonych mu prac i czy w ogóle jest kontrahentem wiarygodnym i rzetelnym. Ponadto w zawartych już umowach, które opiewały na znaczne kwoty nie określono zakresu prac, a przed ich podpisaniem nie zażądano przedstawienia kosztorysów i kalkulacji kosztów. Nie zainteresowano się także, czy M.W., z którym zawarto kilka umów na wykonanie bardzo różnorodnych usług posiada możliwości by się z tych umów wywiązać, tzn. czy posiada odpowiednie zaplecze kadrowe i sprzętowe.
Biorąc pod uwagę powyższe, Sąd stwierdził, że prawidłowa jest ocena organu odwoławczego co do tego, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że Spółka "A"nie podjęła wszelkich racjonalnych działań w celu ustalenia, czy zawierane transakcje nie są elementem obejścia przepisów o podatku od towarów i usług lub innego nadużycia popełnionego przez kontrahenta.
5.1. Odnosząc się do zarzutów skargi, w szczególności do tego z nich, który stwierdza, że nie wiadomo, do jakiego podmiotu decyzja była adresowana stwierdzić trzeba, że nie zasługuje on na uwzględnienie. Jak wynika z przedłożonego do skargi odpisu KRS skarżącym jest "A"Sp. z o.o., NIP [...]. Przyznać trzeba, że w dokumentach postępowania pojawiają się pisma zawierające inne oznaczenia strony, tym niemniej skarżąca Spółka nie miała wątpliwości do kogo w istocie są adresowane. I tak zawiadomienie o zamiarze wszczęcia kontroli adresowane było do "A"Sp. z o.o., a w związku z tą właśnie kontrolą udzielone zostało pełnomocnictwo do reprezentowania w jej toku Sp. z o.o. "A"(T.1., k.11). Zawiadomienia o przeprowadzeniu dowodów z przesłuchania świadków były kierowane i na Sp. z o.o. "A"i na Sp. z o.o. "A", które w obu przypadkach odbierała osoba o nazwisku K., pełnomocnik "A"dla spraw związanych z kontrolą. Jest też wiele dokumentów wskazujących prawidłową stronę postępowania, m.in. postanowienie organu I instancji o odmowie przeprowadzenia dowodów adresowane do "A"Sp. z o.o., postanowienie o możliwości zapoznania się z materiałami kontroli, do którego odniósł się merytorycznie pełnomocnik strony, wreszcie decyzja organu I instancji wydana na "A"Sp. z o.o. i powołana w rozstrzygnięciu drugoinstancyjnym dla wykazania, że to odwołanie od tej decyzji jest przedmiotem rozstrzygnięcia odwoławczego. Wreszcie wspomnieć trzeba, że nie tylko organ podatkowy popełniał oczywiste omyłki w pisowni nazwy strony, jako że sam skarżący dołączając do odwołania pełnomocnictwo procesowe wskazał, że udzieliła go "A"Sp. z o.o., nr NIP [...] (czyli podał błędny NIP). Również w skardze w oznaczeniu skarżącego wskazano, że jest nim "A"Sp. z o.o., NIP [...](również NIP nieprawidłowy), a w uzasadnieniu skargi podnosząc zarzut niewłaściwego oznaczenia strony pełnomocnik stwierdził, że w decyzji II instancji "nazwę podmiotu określono na "A"Sp. z o.o. NIP [...], gdy tymczasem kontrolowany był podmiot o nazwie "A" Sp. z o.o. NIP [...]", a zatem tym razem podał prawidłowy numer NIP, ale pominął określenie ""A"" (akapit 1. uzasadnienia skargi). Wreszcie w piśmie procesowym z 17 kwietnia 2014r. sprostował wskazany w skardze NIP skarżącego i podał prawidłowy numer NIP [...], z czego wynika, że pomyłka pełnomocnika dotyczyła zarówno NIP-u , jak i nazwy Spółki. Biorąc pod uwagę fakt, że w toku całego postępowania nie było wątpliwości, kto jest jego stroną oraz okoliczność, że zgadzały się inne dane dotyczące skarżącej (osoby reprezentujące Spółkę, jej adres) Sąd uznał, że zarzut, iż nie wiadomo, do kogo adresowana jest decyzja jest chybiony.
5.2. Zarzut dotyczący nieprzeprowadzenia pełnego postępowania dowodowego nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż organ przedsięwziął wszelkie środki celem ustalenia, czy Spółka "C" mogła świadczyć usługi sprzedane następnie skarżącej przez M.W.. Skoro z zeznań świadka P.G. wynika, że po zakupie spółki "C" nie podjęła ona żadnej działalności, to tym samym nie mogła także świadczyć usług transportowych czy budowlanych ani w zakresie wynajmu samochodów. Po wtóre Spółka w ogóle nie dysponowała [...], gdyż ani nie był przedmiotem jej własności, ani leasingu. Trudno więc racjonalnie założyć, że możliwe było świadczenie usług samochodem, którym wykonawca usług nie dysponował.
Osoby, z których zeznań miałyby być przeprowadzone dowody na okoliczność wykonania ogrodzenia nie były pracownikami ani B ani "C", nie miały więc informacji w tym zakresie. Również sama strona nie podnosiła skąd tę wiedzę osoby te miały posiadać.
Jeśli nawet prawdziwa jest hipoteza pełnomocnika stronny podnoszona w skardze, zgodnie z którą M.W. wykonał prace związane z budową ogrodzenia przy wykorzystaniu osób zatrudnionych "na czarno", a puste faktury służyły mu tylko do stworzenia kosztów uzyskania przychodów, to taka sytuacja dalej pozostawałaby w sprzeczności z wystawionymi fakturami, zgodnie z którymi wykonawcą usług budowlanych jest Spółka "C". Dla uznania prawa strony do odliczenia podatku naliczonego z faktury wystawionej przez firmę P.P.H.U.T. "B" M.W. istotne byłoby ustalenie, że faktyczny przebieg operacji gospodarczych byłby taki, jak wynikający z dokumentów. Tylko bowiem wykazanie, że M.W. sprzedał skarżącej usługi nabyte przez niego od Spółki "C", która je faktycznie wykonała skutkowałoby zgodnością transakcji z dokumentami przyjętymi do rozliczenia podatkowego i poprawnością takiej transakcji, a w konsekwencji prawem do odliczenia podatku naliczonego. Sytuacja, gdy usługa ta zostałaby nawet wykonana przez M.W.przy pomocy pracowników zatrudnionych nielegalnie nie doprowadziłaby zaś do zgodności stanu faktycznego z dokumentami przyjętymi do rozliczenia podatku VAT.
W uzupełnieniu powyższego stanowiska Sąd czyni uwagę o charakterze ogólnym, że Kodeks pracy nie zna pojęcia "zatrudnienia na czarno". Zgodnie zaś z art. 218 § 1 Kodeksu karnego w brzmieniu obowiązującym w marcu 2011r., zawartym w Rozdziale XXVIII "Przestępstwa przeciwko prawom osób wykonujących pracę zarobkową" kto, wykonując czynności w sprawach z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych, złośliwie lub uporczywie narusza prawa pracownika wynikające ze stosunku pracy lub ubezpieczenia społecznego, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Oznacza to, że zatrudnienie w warunkach naruszających prawa pracownika, wypełniających hipotezę cytowanego przepisu, stanowi przestępstwo. Nadto zgodnie z art. 281 pkt 2 Kodeksu pracy, kto, będąc pracodawcą lub działając w jego imieniu nie potwierdza na piśmie zawartej z pracownikiem umowy o pracę, podlega karze grzywny (...), co oznacza, że takie zaniechanie stanowi wykroczenie.
Tak więc, czyniąc uwagi o charakterze ogólnym, Sąd stwierdza, że żaden podatnik nie może wywodzić korzystnych dla siebie skutków podatkowych z nielegalnego działania swego kontrahenta, gdyby takowe rzeczywiście miało miejsce.
5.3. W kwestii zarzutu obrazy art. 200 O.p., co nastąpić miało przez wydanie obszernej decyzji w tym samym dniu, w którym wpłynęło pismo strony zawierające wypowiedź co do zgromadzonych materiałów i wnioski dowodowe Sąd stwierdza, że sam fakt wydania decyzji w tym samym dniu, w którym wpłynęło pismo Spółki z 30 września 2013r. nie świadczy jeszcze o tym, że organ nie zapoznał się przez organ z jego treścią, ale o tym, że stanowisko strony było konsekwentne, znane już organowi i przezeń przeanalizowane, dlatego jego kolejne przedstawienie nie wpłynęło na zmianę jego oceny sprawy. Ponadto faktem jest, że organ nie ustosunkował się w decyzji do wniosków dowodowych podniesionych w przedmiotowym piśmie, ale faktem jest również, iż te same wnioski były już podnoszone w toku postępowania kontrolnego i organ ustosunkował się do nich w wydanych postanowieniach z 21 sierpnia 2013r. i z 19 września 2013r. Z faktu, że nie uczynił tego po raz kolejny w zaskarżonej decyzji nie wynika, że nie ustosunkował się do tego wniosku, lecz że nie uległo zmianie jego poprzednie a znane już stronie stanowisko.
Oceniając przestrzeganie przez organ przepisów procesowych Sąd również nie dostrzegł ich obrazy. Stosownie do art. 120 O.p. organy podatkowe działają na podstawie przepisów prawa i w ocenie Sądu wszelkie działania organów i podjęte rozstrzygnięcie znajdowało umocowanie w obowiązujących przepisach prawa, a żadna z podjętych w toku postępowania czynności nie była dokonana w okolicznościach nie budzących zaufania do organów kontrolnych i podatkowych (art. 121 § 1 O.p.). Wreszcie zauważyć wypada, że organ szczegółowo wyjaśnił przesłanki, którymi się kierował wydając zaskarżoną decyzję (art. 124 O.p.), albowiem bardzo szeroko opisał zgromadzone dowody, ustalony na ich podstawie stan faktyczny sprawy i dokonaną jego ocenę prawną.
W tym stanie rzeczy, uwzględniając całokształt okoliczności sprawy, Sąd na mocy art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło