III SA/Gl 768/19

WyrokWSA w Gliwicach2019-10-29

Skład orzekający: Małgorzata Jużków, Magdalena Jankiewicz, Beata Kozicka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pismo spółki odmawiające udostępnienia informacji o nagrodach i premiach wypłaconych pracownikom, którzy nie pełnią funkcji publicznych, stanowi decyzję o odmowie udostępnienia informacji publicznej, czy też powinno być potraktowane jako zawiadomienie o braku możliwości zastosowania przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że spółka prawidłowo zawiadomiła wnioskodawcę o braku możliwości zastosowania przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej w zakresie danych dotyczących nagród i premii pracowników niepełniących funkcji publicznych. Informacje te nie stanowią informacji publicznej, ponieważ nie dotyczą spraw publicznych ani działalności organów władzy publicznej. W przypadku żądania informacji, które nie są informacją publiczną, organ nie ma obowiązku wydawania decyzji o odmowie, lecz jedynie zawiadomienia wnioskodawcy.
Stan faktyczny
Stowarzyszenie "A" zwróciło się do Spółki "B" S.A. z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej nagród i premii wypłaconych w latach 2017-2018, w tym imiennie dla każdego pracownika. Spółka uznała część danych za niebędące informacją publiczną, powołując się na ochronę prywatności pracowników i przepisy RODO, a w pozostałym zakresie udzieliła informacji. Stowarzyszenie wniosło skargę na sposób załatwienia wniosku, uznając pismo spółki za decyzję odmowną. Wcześniej WSA w Gliwicach orzekł o bezczynności spółki.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Jużków, Sędzia WSA Magdalena Jankiewicz, Sędzia WSA Beata Kozicka (spr.), Protokolant Specjalista Agnieszka Górecka, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 października 2019 r. sprawy ze skargi A w W. na pismo Spółki B S.A. w J. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie realizacji wniosku o udostępnienie informacji publicznej oddala skargę. Skargą z 16 lipca 2019 r. "A" – (dalej także Stowarzyszenie, strona, skarżący) wniosło do tut. Sądu skargę na sposób załatwienia jego wniosku z [...] r., skierowanego do "B" S.A. (dalej jako: organ, Spółka) w trybie ustawy z dnia 06 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tekst jedn. Dz.U. z 2016 r. poz. 1764 z późn. zm., dalej: ustawa lub u.d.i.p.), uznając, że pismo organu z dnia [...] r. (znak: [...]) załatwiające wniosek stanowi decyzję o odmowie udostępnienia informacji publicznej. Formułując zarzut naruszenia: 1) art. 61 ust. 1 oraz art. 61 ust. 3 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, w zakresie w jakim z przepisów tych wynikają podstawy ograniczania prawa do informacji ze względu na m.in. ochronę wolności i praw podmiotów gospodarczych, przy spełnieniu przesłanki proporcjonalności i konieczności, poprzez ograniczenie prawa do informacji w niniejszej sprawie, podczas gdy nie zachodzi w istocie potrzeba ochrony wolności i praw podmiotu gospodarczego, a przez to dokonanie ograniczenia prawa do informacji, niespełniającego konstytucyjnych warunków; 2) naruszenie art. 5 ust. 2 ustawy w zakresie, w jakim przepis ten stanowi normatywną podstawę ograniczenia dostępu do informacji publicznej ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy, poprzez błędne zastosowanie przesłanki ograniczającej dostęp do informacji publicznej w sytuacji, gdy wnioskowana informacja nie narusza prywatności osoby trzeciej, — wniosła o: uchylenie decyzji Spółki z dnia [...] r. (znak; [...]). o odmowie udostępnienia informacji publicznej i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia; zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W jej motywach, autor skargi, szczegółowo przedstawił stan prawny i dotychczasowy przebieg postępowania w sprawie z jego wniosku skierowanego do organu o udostępnienie informacji publicznej, począwszy od dnia jego przekazania do załatwienia. Tym samym wskazał, że [...] r. Stowarzyszenie skierowało do Spółki wniosek o udostępnienie informacji publicznej w zakresie informacji o: łącznie wypłaconych nagrodach w spółce w poszczególnych latach: 201712018; nagrodach wypłaconych w roku 2018 każdemu pracownikowi poprzez podanie imienia, nazwiska, kwoty oraz uzasadnienie przyznania nagrody; łącznie wypłaconych premiach w spółce w poszczególnych latach: 2017 12018; premiach wypłaconych w roku 2018 każdemu pracownikowi poprzez podanie imienia, nazwiska, kwoty oraz uzasadnienie przyznania nagrody. W odpowiedzi Spółka podniosła, że te dane nie stanowią informacji publicznej. Zarazem nawet, gdyby zostały za taką uznane, to Spółka nie mogłaby ich udostępnić ze względu na przepisy Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (RODO). Stowarzyszenie wniosło do tut. Sądu 27 lutego 2019 r. skargę z 22 lutego 2019 r. na bezczynność Spółki w zakresie realizacji wniosku o informację publiczną. Wyrokiem z 23 maja 2019 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach sygn. akt III SAB/Gl 16/19 orzekł, że spółka pozostawała w bezczynności i zobowiązał ją do realizacji wniosku z [...] r. Tym samym po wyroku, w dniu 8 lipca 2019 r. Stowarzyszenie otrzymało od Spółki pismo z [...] r., zawierające (w jej ocenie) częściową odpowiedź na wniosek w zakresie punktu 1 i 3 wniosku. Jednocześnie co do punktu 2 i 4 Spółka odesłała do zamieszczonych na jej stronie sprawozdań z działalności, w których zawarta była informacja o nagrodach przyznanych osobom pełniącym funkcje w zarządzie. W pozostałym zakresie – jak zaznaczył – Spółka wydała decyzję odmowną. Prezentując ocenę prawną zauważył, że pierwszym problemem rysującym się na kanwie przedmiotowej sprawy jest zbyt wąska definicja osoby publicznej przyjęta przez Spółkę. Jego zdaniem kluczową przesłanką dla stwierdzenia, czy dana osoba pełni funkcję publiczną jest stwierdzenie, czy ma ona wpływ na treść podejmowanych przez podmiot decyzji. Celem wykazania, że osoby zatrudnione w instytucji takich funkcji nie pełnią podmiot zobowiązany dokonuje w decyzji odmownej indywidualnej analizy zakresu obowiązku pracowników. Tymczasem, jak uznał, Spółka ogranicza się do uwagi, że jej pracownicy nie mogą być uznani za osoby pełniące funkcje publiczne tylko na podstawie zatrudnienia przez przedsiębiorcę publicznego. Nie dokonuje tym samym próby uzasadnienia, dlaczego na gruncie obowiązujących przepisów i doktryny konkretni pracownicy pełnią bądź nie pełnią funkcje publiczne. W opinii Stowarzyszenia brak uzasadnienia decyzji o odmowie udostępnienia nagród i premii w postaci analizy zakresu obowiązków konkretnych pracowników stanowi o wadliwości rozstrzygnięcia. Odpowiadając na wątpliwość podmiotu zobowiązanego, że ujawnienie wysokości zarobków mogłoby stanowić naruszenie dóbr osobistych prawników odwołało się do uchwały składu 7 sędziów SN z 16 lipca 1993 r., IPZP 28/93 cytując, że "Pracownik ma w zakresie jego stosunku pracy dotyczącego wysokości wynagrodzenia. Nie zawsze będzie to jednak oznaczało zakaz ujawniania tego wynagrodzenia przez drugą stronę stosunku obligacyjnego, tj. pracodawcę, ze względu na zakaz naruszania dóbr osobistych pracownika. Będzie tak tylko wówczas, gdy taką informację będzie można zaliczyć do pracownika. Możliwe to będzie dopiero po przeanalizowaniu całokształtu wyżej wymienionych stosunków społecznych i gospodarczych, zwyczajów i zasad współżycia. W szczególności będzie tak wtedy, gdy pracownik w sposób wyraźny, z przyczyn uzasadnionych, sprzeciwi się ujawnianiu osobom trzecim wysokości jego wynagrodzenia za pracę lub w sytuacji, gdy informacja taka wkraczałaby w pracownika. Z tym ostatnim wypadkiem mielibyśmy do czynienia w sytuacji, gdyby informacja o wysokości wynagrodzenia pracownika dotykała jego życia prywatnego, np. ujawniała dokonywanie potrąceń należności alimentacyjnych". W dalszych motywach za Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Gdańsku, podał, że "osoba fizyczna, zawierając umowę cywilnoprawną z podmiotem publicznym nie może oczekiwać, że w zakresie takich danych jak imię i nazwisko, przedmiot umowy, wysokość, wynagrodzenia zachowa prawo do prywatności. Należy uznać, że przez sam fakt zawarcie takiej umowy z podmiotem publicznym osoba fizyczna pozbawia się częściowo prawa do prywatności", zob. wyrok tegoż sądu z 4 września 2013 r. sygn. akt II SA/Gd 447/13. Podsumowując ten wywód Stowarzyszenie stwierdziło, że osoba pełniąca funkcję wiążącą się z podejmowaniem decyzji mających wpływ na funkcjonowanie podmiotu z dominującym udziałem Skarbu Państwa musi liczyć się z pewnymi ograniczeniami prawa do prywatności, w związku ze stojącym po drugiej stronie interesem publicznym - możliwością społecznej kontroli wydawania pieniędzy publicznej. Na zakończenie odnosząc się do formy w jakiej wydano rozstrzygnięcie, podkreśliło, że nie tylko w uzasadnieniu nie zostało wystarczająco uargumentowane stanowisko Spółki, że wyłącznie osoby wskazane w sprawozdaniu zarządu mogą zostać uznane za pełniące funkcje publiczne, wbrew zasadzie dbania o słuszny interes wnioskodawcy; zasadom wyjaśniania i przekonywania, ale także decyzja nie zawiera pouczenia o możliwości wniesienia skargi na decyzję. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Argumentując podniósł, że pismo z dnia [...] r. stanowiło wykonanie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 23 maja 2019 r. zapadłego w sprawie o sygn. akt III SAB/Gl 16/19. W jego ocenie wyczerpuje zakres udzielenia informacji publicznej w zakresie określonym przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w przedmiotowym orzeczeniu. W ocenie organu w przedmiotowej sprawie doszło do załatwia w sposób pozytywny i wyczerpujący wniosku sskarżącej z dnia [...] r. w granicach wyznaczonych przywołanym powyżej wyrokiem tut. Sądu w Gliwicach z dnia 23 maja 2019 r. (sygn. akt III SAB/GI 16/19). Odnosząc się do zarzutów podnoszonych w skardze organ stwierdził, że: po pierwsze: zarzut traktujący o naruszeniu art. 61 ust. 1 oraz art. 61 ust. 3 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP w zakresie w jakim z przepisów tych wynikają podstawy ograniczania prawa do informacji ze względu na m.in. ochronę wolności i praw podmiotów gospodarczych, przy spełnieniu przesłanki proporcjonalności i konieczności, poprzez ograniczenie prawa do informacji w niniejszej sprawie, podczas gdy nie zachodzi w istocie potrzeba ochrony wolności i praw podmiotu gospodarczego, a przez to dokonanie ograniczenia prawa do informacji, niespełniającego konstytucyjnych warunków, w jego ocenie, jest zarzut chybiony i bezprzedmiotowy. Zaznaczył, że Spółka wydając zaskarżoną "decyzję z dnia [...] r. nie powoływała się na ochronę wolności i praw podmiotów gospodarczych", co jednoznacznie wynika z jej uzasadnienia. Nadto w jego opinii z uzasadnienia skargi nie wynika do czego konkretnie odnosi się w niniejszej sprawie wskazany zarzut. Podniósł, że załatwił wniosek o udostępnienie informacji publicznej w zakresie wymaganym przez prawo i zgodnie z wykładnią dokonaną przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, natomiast w części, w której odmówiono informacji - zasadnie powołano ograniczenia odnoszące się do praw osoby fizycznej (jako jednostki, pracownika, etc.) takie jak art. 23 i art. 24 k.c., art. 11(1) k.p., wraz ze stosownym orzecznictwem oraz przepisy z zakresu ochrony danych osobowych - które w sposób jednoznaczny i przekonujący - wypełniają dyspozycję art. 5 ust. 2 ustawy. Podkreślił, że każda ze wskazanych wyżej podstaw - prawo do prywatności, prawo do ochrony godności i innych dóbr pracownika i jednocześnie skorelowany z nim obowiązek ochrony dóbr osobistych pracownika (w tym tajemnicy zarobków) przez pracodawcę - odnoszą się li tylko do osób fizycznych. Zarzut strony skarżącej odnoszący się do ochrony podmiotów gospodarczych uznał za chybiony i niezrozumiały. Po drugie: załatwiając wniosek o udzielenie informacji publicznej wskazano źródło, z którego skarżący może pozyskać informacje, o których podanie wnosił (w odniesieniu do osób pełniących funkcje publiczne). Wskazanie to dotyczyło realizacji wniosku w zakresie podania informacji o nagrodach i premiach wypłaconych każdemu pracownikowi poprzez podanie imienia, nazwiska kwoty oraz uzasadnienia przyznania nagrody/premii (pkt 2 i pkt 4 wniosku o udostępnienie informacji publicznej). Przypomniano także, że Spółka ma obowiązek zamieszczania szeregu informacji na swojej stronie www. wskutek czego informacje wnioskowane w tej części, będąc informacjami publicznymi są automatycznie również powszechnie dostępne. Podkreślono przy tym, że wskazano źródło skąd wnioskodawca może pozyskać informacje na temat wynagrodzeń, w tym również nagród/premii. W końcowej części Spółka wyjaśniła, że jej struktura została ukształtowana w ten sposób, iż funkcje bieżącego zarządzania i podejmowania decyzji w sprawach spółki zostało przyporządkowane do Zarządu Spółki, a w przypadkach przewidzianych w statucie Spółki jest aktywnie wspomagana przez Radę Nadzorczą (poprzez wyrażanie zgody, akceptacje, opiniowanie, przedstawianie stanowiska). Zwrócono uwagę, że w skład Zarządu "B" S.A. wchodzi 6 osób, a jego poszczególni członkowie posiadają dedykowane dla swoich funkcji obszary zarządzania, za nie odpowiadają i pełnią nad nimi nadzór: Prezes Zarządu, Zastępca Prezesa Zarządu ds. Technicznych, Zastępca Prezesa Zarządu ds. Ekonomicznych, Zastępca Prezesa Zarządu ds. Handlu, Zastępca Prezesa Zarządu ds. Strategii i Rozwoju, Zastępca Prezesa Zarządu ds. Pracy i Polityki Społecznej. Zaakcentowała również, iż sposób ujęcia i podziału kompetencji jest dostępny powszechnie poprzez ww. dokumenty na stronach www. "B" S.A., które wskazano. W skład drugiego z organów spółki tj. Rady Nadzorczej wchodzi obecnie 11 osób, z których część musi spełniać kryterium niezależności. Informacje na ten temat również są publicznie dostępne i można się z nimi zapoznać. Nadto zaznaczyła, iż oprócz wymienionych wyżej Zarządu (6 osobowy) oraz Rady Nadzorczej (11 osób) nie posiada innych organów, zatem to w tych organach skupiają się funkcje zarządcze i nadzorcze oraz pełnienie przez ich członków funkcji publicznych. Przyjęcie innego stanowiska, w jej ocenie byłoby nieuzasadnione. Dane dotyczące wynagrodzeń członków tych organów, w tym również premie i nagrody - są dostępne w źródłach, które publikuje w Sprawozdaniach Zarządu z działalności spółki i grupy "B", zatem udostępnienie informacji publicznej w tym zakresie mogło nastąpić również poprzez wskazanie źródła (miejsca), gdzie te informacje są zamieszczone. Zanegowała przy tym twierdzenie strony skarżącej, że podana informacja podana zawierała wyłącznie dane dotyczące członków zarządu. Podniosła, że skarżący powołując się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 września 2016 r. (sygn. akt I OSK 168/16) i wskazując, że "prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej, z wyłączeniem osób pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji. Zatem obowiązkiem jest udzielenie informacji każdego, kto pełni funkcje w organach władzy publicznej (...)" wadliwie odczytuje cytowany fragment. Na rozprawie w dniu 29 października 2019 r. pełnomocnik organu wnosił i wywodził jak w odpowiedzi na skargę, równocześnie oświadczył, że w odpowiedzi na skargę posłużono się sformułowaniem decyzji w zakresie pisma z [...] r. stanowiącego realizację wniosku strony. Zaznaczył, że nie odmówiono stronie informacji publicznej a udostępniono ją w zakresie w jakim stanowiła informację publiczną, zaś w zakresie w jakim jej nie stanowiła poinformowano ją o tym. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Na wstępie Sąd wyjaśnia, iż zgodnie z art. 184 Konstytucji RP w związku z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz.U. z 2018 r., poz. 2107 ze zm., dalej: p.u.s.a.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Innymi słowy, kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana jest pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności. Oznacza to, że kontrola ta sprowadza się do zbadania, czy organ administracji nie naruszył prawa. Jednocześnie wyjaśnienia wymaga, że podstawowa zasada polskiego sądownictwa administracyjnego została określona w art. 1 p.u.s.a., zgodnie z którym sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę legalności działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej. Zasada, że sądy administracyjne dokonują kontroli działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, została również wyartykułowana w art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., dalej p.p.s.a.). Zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną z zastrzeżeniem jej art. 57 a. W świetle art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd nie ma obowiązku, do badania tych zarzutów i wniosków, które nie mają znaczenia dla oceny legalności zaskarżonego aktu (tak: NSA w wyroku z dnia 11 października 2005 r., sygn. akt FSK 2326/04). Orzekanie – na podstawie art. 135 p.p.s.a. – następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa. Z istoty bowiem kontroli wynika, że zasadność zaskarżonego rozstrzygnięcia podlega ocenie przy uwzględnieniu stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie jego podejmowania. Niezwiązanie zarzutami i wnioskami skargi oznacza, że sąd administracyjny bada w pełnym zakresie zgodność z prawem zaskarżonego aktu, czynności, czy bezczynności organu administracji publicznej. Z kolei z brzmienia art. 145 § 1 p.p.s.a. wynika, że w przypadku gdy Sąd stwierdzi, bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas – w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub części, albo stwierdza ich nieważność bądź też stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa. Przytoczona regulacja prawna nie pozostawia zatem wątpliwości co do tego, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Powołane regulacje określają podstawową funkcję sądownictwa administracyjnego i toczącego się przed nim postępowania, którą jest sprawowanie wymiaru sprawiedliwości poprzez działalność kontrolną nad wykonywaniem administracji publicznej. W ramach tej kontroli sąd administracyjny nie bada celowości, czy też słuszności zaskarżonej decyzji. Nie jest zatem władny oceniać takich okoliczności jak pokrzywdzenie strony decyzją wówczas, gdy wiąże się ona z negatywnymi skutkami dla niej, bowiem związany jest normą prawną odzwierciedlającą wolę ustawodawcy, wyrażoną w treści odpowiedniego przepisu prawa. Prawo do rzetelnej i sprawiedliwej procedury, ze względu na jego istotne znaczenie w procesie urzeczywistniania praw i wolności obywatelskich, mieści się w treści zasady państwa prawnego (art. 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej). Obowiązkiem organów orzekających jest zatem kierowanie się w toku postępowania administracyjnego zasadami wynikającymi z przepisów prawa proceduralnego. Przeprowadzona przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach kontrola legalności zaskarżonego rozstrzygnięcia wykazała, że skarga nie jest zasadna. Ustalając istotny dla sprawy stan faktyczny Sąd stwierdza, że – co do meritum – nie jest on sporny i został nakreślony powyżej przy prezentacji stanowiska organu jak i strony skarżącej. W ocenie Sądu nie ma zatem konieczności jego ponownego powielania w tej części uzasadnienia. W przedmiotowej sprawie, co także wymaga w pierwszej kolejności podkreślenia, co również zasadnie zauważyła tak strona skarżąca, jak i wyeksponował organ, działania organu podejmowane w tej sprawie, były już przedmiotem oceny sądowej, a ocena prawna oraz wskazania co do dalszego postępowania w niniejszej sprawie wyrażone zostały w prawomocnym wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z 23 maja 2019 r., sygn. akt III SAB/Gl 16/19. W związku z tym dostrzec trzeba, że zgodnie z art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania, co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia. Wyrażona w powołanym przepisie zasada związania orzeczeniem sądu oznacza, że orzeczenie to oddziałuje na przyszłe postępowanie tak administracyjne, jak i sądowoadministracyjne. Zarówno organ administracji, jak i sąd, rozpatrując sprawę ponownie, obowiązane są zastosować się do oceny prawnej oraz wskazań zawartych w uzasadnieniu wyroku. W tym miejscu wyjaśnić należy, że w pojęciu "ocena prawna" mieści się, przede wszystkim wykładnia przepisów prawa materialnego i prawa procesowego, a także sposób ich zastosowania w rozpoznawanej sprawie. Może ona zatem dotyczyć ujawnionych w postępowaniu administracyjnym istotnych okoliczności stanu faktycznego, w szczególności kwestii zastosowania do nich określonych regulacji prawnych. Wskazania co do dalszego postępowania zasadniczo stanowią konsekwencję oceny prawnej, określając sposób i kierunek działania przy ponownym rozpoznaniu sprawy. Związanie oceną prawną, jak i zawartymi w orzeczeniu wskazaniami, co do dalszego postępowania, powoduje, że determinują one działania każdego organu w postępowaniu administracyjnym, podejmowane w sprawie, której dotyczyło postępowanie sądowoadministracyjne, aż do czasu jej rozstrzygnięcia. W przypadku rozpoznawania sprawy przez Sąd oznacza ono z kolei, że ilekroć dana sprawa będzie przedmiotem rozpoznania przez ten sąd, będzie on związany oceną prawną wyrażoną w tym orzeczeniu. Odnotować też trzeba, że nawet w wypadku sporu, w zakresie stanu faktycznego będącego podstawą subsumcji prawa, a więc i oceny prawnej lub odmiennej interpretacji prawa albo nawet możliwości niezgodności oceny Sądu z prawem obowiązującym, zapatrywania prawne wynikające z wyroku Sądu mają moc wiążącą do czasu, aż wyrok zostanie wzruszony w przewidzianym trybie. Odmienna ocena materiału dowodowego stanowi natomiast prawnie niedopuszczalną polemikę z prawomocnym wyrokiem Sądu. Stanowisko tożsame z prezentowanym wyraził NSA w wyrokach z dnia 7 grudnia 1999 r., sygn. akt I SA 1089/99, i z dnia 3 lipca 2013 r., sygn. akt I FSK 1129/12 i z tego samego dnia o sygn. akt I FSK 1101/12. Związanie oceną prawną powoduje, że ani organ administracji, ani Sąd, nie mogą w przyszłości formułować innych, nowych ocen prawnych, które pozostawałyby w sprzeczności z poglądem wcześniej wyrażonym w uzasadnieniu wyroku i mają obowiązek podporządkować się mu w pełnym zakresie. Obowiązek ten może być wyłączony jedynie w wypadku zmiany stanu prawnego, istotnej zmiany okoliczności faktycznych, bądź wzruszenia wyroku zawierającego ocenę prawną w przewidzianym do tego trybie (por. wyroki NSA z dnia 10 stycznia 2012 r., sygn. akt II FSK 1296/10 i sygn. akt II FSK 1328/10 przytoczone w wyroku WSA w Opolu z dnia 20 maja 2012 r., sygn. akt II SA/Op 87/13). Nadto wskazania wymaga, że art. 170 p.p.s.a. stanowi, że orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, które je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. W dalszej kolejności podkreślenia wymaga, że ponieważ stan faktyczny przedstawiony powyżej nie jest sporny, kwestionowana jest jego ocena i de facto sposób procedowania z wnioskiem strony skarżącej z [...] r. skierowanym w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej, to Sąd poczytuje te ustalenia jako własne. Przystępując zatem do merytorycznego rozpoznania sprawy – prima vista – należy wyjaśnić, że prawo do informacji publicznej zostało określone w art. 61 Konstytucji RP oraz w art. 2 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Stosownie do art. 61 ust. 1 Konstytucji RP obywatel ma prawo do uzyskania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Prawo to obejmuje również uzyskanie informacji o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. Natomiast zgodnie z art. 2 ust. 1 u.d.i.p. każdemu przysługuje, z zastrzeżeniem art. 5, prawo dostępu do informacji publicznej. Pojęcie informacji publicznej ustawodawca określił w art. 1 ust. 1 i art. 6 u.d.i.p. W ich świetle informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych, a w szczególności o sprawach wymienionych w art. 6 u.d.i.p. Nadto powołana ustawa reguluje zakres podmiotowy i przedmiotowy jej stosowania, a także tryb i procedurę udostępniania informacji publicznej. Z treści art. 4 ust. 1 pkt 4 u.d.i.p. wynika, że obowiązek udostępnienia informacji publicznej nałożony został na "podmioty reprezentujące państwowe osoby prawne albo osoby prawne samorządu terytorialnego oraz podmioty reprezentujące inne państwowe jednostki organizacyjne albo jednostki organizacyjne samorządu terytorialnego". W rozpatrywanej sprawie nie budzi wątpliwości, że każdy podmiot, który wykonuje zadania publiczne, kieruje działalnością takiego podmiotu i reprezentuje go na zewnątrz, a przy tym dysponuje środkami publicznymi określonymi w jego planie finansowym oraz organizuje administracyjną, finansową i gospodarczą jego obsługę – jest podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej. Toteż powtórzenia wymaga, że przedmiotem kontroli Sądu w rozpatrywanej sprawie jest wyłącznie ocena, czy organ ustosunkował się do żądania strony w związku z jej wnioskiem [...] r. a także zgodnie z wyrokiem tut. Sądu z 23 maja 2019 r. sygn. akt III SAB/Gl 16/19. Spór zatem, co do zasady, koncentruje się wokół ustalenia czy organ zrealizował powinność w zakresie rozpoznania wniosku Stowarzyszenia zgodnie z żądaniem udostępnienia informacji publicznej w zakresie, w którym – jak uznał – organ odmówił mu w zakreślonych żądaniem granicach wnioskowanej informacji. Sporną pozostaje wobec tego kwestia działania organu przy załatwieniu wniosku strony o udostępnienie informacji publicznej i sprzężonej z tym konsekwentnej zasadności uznania części z wnioskowanych informacji jako nie stanowiących informacji publicznej. Mając na uwadze zakreślony w sprawie spór, zwłaszcza sposób procedowania organu, wskazania wymaga, że wymienione w art. 61 ust. 3 Konstytucji RP prawo do informacji publicznej nie jest prawem bezwzględnym i może podlegać ograniczeniu ze względu na określone w ustawach ochronę wolności i praw innych osób i podmiotów gospodarczych oraz ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa. W odniesieniu do tego uregulowania podzielić także należy pogląd, że ograniczając sferę wolności konstytucyjnej obywatela, przepis ustawy musi czynić to w sposób, który przede wszystkim nie naruszy jej istoty i nie spowoduje zachwiania relacji konstytucyjnego dobra, które jest ograniczane do celu, jaki temu przyświeca. Ograniczenia wolności gospodarczej i kryteria ważenia kolidujących ze sobą wartości podlegają natomiast ocenie z punktu widzenia mechanizmu proporcjonalności (art.31 ust. 3 Konstytucji RP). Wartości te i normujące je przepisy prawa materialnego wskazywane powyżej, w ocenie Sądu, prawidłowo odkodował i zastosował organ. Zasada jawności życia publicznego i transparentności działań władzy publicznej, które to zasady legły u podstaw obywatelskiego prawa do informacji publicznej, realizowanego w trybie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej, mają bowiem sprzyjać sprawowaniu społecznej kontroli przez wszystkich obywateli. Ta zasada nie oznacza jednak – jak zdaje się oczekuje tego strona skarżąca – kontroli niczym nie ograniczonej. Wskazano na to uwagę w wyroku tut. Sądu z 23 maja 2019 r. sygn. akt III SAB/Gl 16/19, podnosząc, że "nie wszystkie dane, których udostępnienia żądał skarżący w istocie podlegają ujawnieniu w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej". Przypomniano w nim, że skarżący wnioskował o udzielenie informacji o łącznie wypłaconych nagrodach w spółce w latach 2017-2018, informacji o nagrodach wypłaconych w roku 2018 każdemu pracownikowi poprzez podanie imienia, nazwiska, kwoty oraz uzasadnienia przyznania nagrody, informacji o łącznie wypłaconych premiach w spółce w latach 2017-2018 oraz informacji o premiach wypłaconych w roku 2018 każdemu pracownikowi poprzez podanie imienia, nazwiska, kwoty oraz uzasadnienia przyznania nagrody. Podzielając stanowisko skarżącego co do konieczności zapewnienia społecznej kontroli nad działaniami podmiotów gospodarujących mieniem państwowym, przyczyniającej się jednocześnie do budowania wobec nich powszechnego zaufania i eliminowania ewentualnych patologii, Sąd zauważył – czego zdaje się nie dostrzega strona skarżąca – "że o ile ilość środków publicznych wydatkowanych na wynagrodzenie (w tym także nagrody i premie) stanowi jawną informację publiczną, o tyle już wynagrodzenia poszczególnych pracowników Spółki, nie pełniących funkcji publicznych takowego przymiotu jawnego z mocy prawa nie ma. Wysokość wynagrodzenia, składniki nań składające się w przypisanych im konkretnych kwotach, nagrody i premie pracownika nie będącego osobą funkcyjną, nie pełniącego roli piastuna organu, nie stanowią informacji publicznej udostępnianej na tożsamych zasadach co wysokość wynagrodzenia (i jego poszczególne składniki) pracownika pełniącego funkcję publiczną". Argumentując Sąd wskazał na stanowisko Trybunału Konstytucyjnego, który w wyroku z dnia 20 marca 2006 r. (sygn. K 17/05) dokonał wykładani pojęcia "osoby pełniącej funkcję publiczną" na tle stosowania art. 5 ust. 2 u.d.i.p wskazując, że "nie jest też możliwe precyzyjne i jednoznaczne określenie, czy i w jakich okolicznościach osoba funkcjonująca w ramach instytucji publicznej będzie mogła być uznana za sprawującą funkcję publiczną. Nie każda osoba publiczna będzie tą, która pełni funkcje publiczne. Sprawowanie funkcji publicznej wiąże się z realizacją określonych zadań w urzędzie, w ramach struktur władzy publicznej lub na innym stanowisku decyzyjnym w strukturze administracji publicznej, a także w innych instytucjach publicznych. Wskazanie, czy mamy do czynienia z funkcją publiczną, powinno zatem odnosić się do badania, czy określona osoba w ramach instytucji publicznej realizuje w pewnym zakresie nałożone na tę instytucję zadanie publiczne. Chodzi zatem o podmioty, którym przysługuje co najmniej wąski zakres kompetencji decyzyjnej w ramach instytucji publicznej. Nie każdy, zatem pracownik takiej instytucji będzie tym funkcjonariuszem, którego sfera chronionej prywatności może być zawężona z perspektywy uzasadnionego interesu osób trzecich, realizującego się w ramach prawa do informacji". Uwaga powyższa jest o tyle ważna, albowiem tut. Sąd w prawomocnym wyroku z 23 maja 2019 r., sygn. akt III SAB/Gl 16/19, zapadłym w związku z niniejszą skargą jednoznacznie orzekł, że: po pierwsze – "w każdej instytucji publicznej wykonującej zadania publiczne jest strefa chronionej prywatności podmiotów wykonujących w niej zadania jej przynależne". po drugie – "żądanie skarżącego w części, w jakiej odnosi się do nagród i premii pracowników Spółki nie pełniących funkcji publicznych nie znajduje podstaw w obowiązujących przepisach. Z całą pewnością udostępnieniu w trybie powoływanej ustawy podlegają natomiast informacje co do ogólnej wysokości wypłaconych nagród i premii w poszczególnych latach oraz co do wysokości nagród i premii wypłaconych pracownikom pełniącym w Spółce rolę piastuna organu" oraz po trzecie – "w sytuacji, gdy wnioskodawca żąda udzielenia informacji, która nie jest informacją publiczną, organ nie ma obowiązku wydawania decyzji o odmowie udzielenia informacji, lecz zawiadamia jedynie wnoszącego, że żądane dane nie mieszczą się w pojęciu objętym przedmiotową ustawą" – co ziściło się w stosunku do tych pracowników, którzy nie pełnią w Spółce funkcji administrujących czy zarządzających. Sąd w wyroku tym wyjaśnił przy tym, że Trybunał Konstytucyjny w przytoczonym powyżej wyroku stwierdził także, iż podejmując próbę wskazania ogólnych cech, jakie będą przesądzały o tym, że określony podmiot sprawuje funkcję publiczną, można bez większego ryzyka błędu uznać, iż chodzi o takie stanowiska i funkcje, których sprawowanie jest równoznaczne z podejmowaniem działań wpływających bezpośrednio na sytuację prawną innych osób lub łączy się, co najmniej z przygotowywaniem decyzji dotyczących innych podmiotów. Spod zakresu funkcji publicznej wykluczone są, zatem takie stanowiska, choćby pełnione w ramach organów władzy publicznej, które mają charakter usługowy lub techniczny. Za osobę pełniącą funkcję publiczną należy, zatem uznać każdego, kto wykonując zadania w organach władzy publicznej lub też w strukturach osób prawnych i jednostek organizacyjnych nieposiadających osobowości prawnej, jeżeli tylko jego zadania posiadają związek z dysponowaniem majątkiem państwowym lub samorządowym albo zarządzaniem sprawami związanymi z wykonywaniem swoich funkcji przez szeroko rozumiane Państwo. Nadto – w aspekcie powyższych wywodów – wskazał, że nie ma przy tym znaczenia, na jakiej podstawie prawnej taka osoba wykonuje funkcję publiczną (por. wyrok NSA z dnia 8 lipca 2015 r., sygn. akt I OSK 1530/14, wszystkie przywoływane w uzasadnieniu orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem orzeczenia.nsa.gov.pl., w skrócie: CBOSA). Zdaniem składu orzekającego stanowisko swoje organ obszernie uzasadnił wskazując na wstępie, że realizując wniosek strony i związane z nim zobowiązanie sądu, informuje, iż: 1) całkowita wartość wypłaconych nagród w roku 2017 r. wyniosła [...] zł brutto, w tym nagroda jednorazowa wypłacona w marcu 2017 r. na łączną kwotę [...] zł brutto, do której uprawnionych było [...] osób oraz nagroda pieniężna wypłacona we wrześniu 2017 roku na kwotę [...] min zł brutto, do której uprawnionych było [...] osób; 2) całkowita wartość nagród wypłaconych w roku 2018 wyniosła [...] zł brutto. Z kolei w zakresie wypłaconych premii poinformował, że premia (regulaminowa, uznaniowa, akordowa) stanowi stały element wynagrodzenia dla ponad [...] pracowników "B" S.A.; 3) W roku 2017 kwota wypłaconych pracownikom "B" S.A. premii wyniosła [...] min zł brutto; 4) W roku 2018 kwota wypłaconych pracownikom "B" S.A. premii wyniosła [...] min zł brutto; Ponadto wskazał, że realizując wyrok WSA w Gliwicach i stanowisko zawarte w treści jego uzasadnienia, nie jest dopuszczalne ujawnienie wynagrodzeń (nagrody, premie) i wskazanie z imienia i nazwiska każdego pracowników z uwagi na naruszenie ich prawa do prywatności (art. 5 ust. 2 u.o.d.i.p.), a także ochronę ich godności (obejmującej również tajemnicę wynagrodzenia) określoną w art. 11 k.p. w zw. z art. 23 i art. 24 k.c. (ochrona dóbr osobistych). Akcentując, że imienna lista pracowników Spółki wykonujących czynności techniczne, a nie zarządzające, podlega ograniczeniom ze względu na ich prywatność, a ograniczenie to dotyczy danych personalnych osób, które nie mają związku z pełnieniem funkcji publicznej. Z wyjaśnień organu wynika, że okoliczności dotyczące i odnoszące się do zindywidualizowanych pracowników nie piastujących żadnych funkcji czy nie realizujących zadań organu jako podmiotu administrującego z uwagi na ich techniczne prace nie stanowią informacji publicznej. Z poglądem tym należy się zgodzić dane odnoszące się do pracowników nie będących podmiotami administrującymi nie podlegają regułom ustawy o dostępie do informacji publicznej, nie można uznać ich za inne dane publiczne określone w art. art. 6 ust. 1 pkt 4 u.d.i.p. Nie stanowią bowiem wiadomości w sprawach publicznych czy o sprawach publicznych ani stanowiska zajętego przez organy władzy publicznej i jej funkcjonariuszy publicznych bądź treści innych ich wystąpień i ocen dokonywanych nie publicznej (art. 6 ust. 1 pkt 4 lit b i c u.d.i.p.). Tym samym w sytuacji gdy wnioskowana informacja nie stanowi informacji publicznej w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej, jak miało to miejsce w niniejszej sprawie w zakresie dotyczących tychże osób, właściwą formą odniesienia się do wniosku jest pismo organu zawiadamiające wnioskodawcę o braku możliwości zastosowania przepisów ustawy, co w niniejszej sprawie nastąpiło w części dotyczącej tych pracowników Spółki, którzy nie pełnią funkcji publicznej i nie są piastunami organu wykonującymi zadania przynależne im z zakresu spraw władzy publicznej. Natomiast w sytuacji uznania żądania wnioskowanej informacji za posiadającą atrybut informacji publicznej organ udzielił jej w prawem określony sposób. Uwzględniając powyższe okoliczności, Sąd – na podstawie art. 151 p.p.s.a. – oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło