III SA/Gl 784/19

WyrokWSA w Gliwicach2020-05-11

Skład orzekający: Iwona Wiesner, Beata Kozicka, Marzanna Sałuda

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, gdy strona twierdzi, że wysłała podpisane odwołanie, ale nie znajduje się ono w aktach sprawy, a organ nie przeprowadził dowodu z przesłuchania pracowników?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organ prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Strona nie spełniła kumulatywnie wszystkich przesłanek określonych w art. 58 k.p.a., w szczególności nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu ani nie dopełniła czynności (wniesienia podpisanego odwołania) wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu. Twierdzenia strony o wysłaniu podpisanego odwołania nie znalazły potwierdzenia w aktach sprawy, a sąd administracyjny nie mógł przeprowadzić postępowania dowodowego z osobowych źródeł dowodowych.
Stan faktyczny
Strona J.K. złożyła odwołanie od decyzji ustalającej opłatę podwyższoną, jednak odwołanie to nie zostało podpisane. Organ wezwał do uzupełnienia braku formalnego, jednak strona nie uczyniła tego w terminie. Następnie organ pozostawił odwołanie bez rozpoznania. Strona złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, twierdząc, że wysłała podpisane odwołanie wraz z innymi dokumentami w dniu 17 grudnia 2018 r., ale zaginęło ono lub zostało omyłkowo przekazane do innej sprawy. Organ odmówił przywrócenia terminu, a następnie WSA w Gliwicach oddalił skargę strony.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Iwona Wiesner Sędziowie Sędzia WSA Beata Kozicka Sędzia WSA Marzanna Sałuda (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 11 maja 2020 r. sprawy ze skargi J.K. na postanowienie Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji ustalającej opłatę podwyższoną za wydobycie kopaliny bez koncesji oddala skargę. Postanowieniem z dnia [...] r., znak: [...], Prezes Wyższego Urzędu Górniczego – dalej organ - odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania J.K. -zwany dalej stroną od decyzji Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego w W. nr [...] z dnia [...] r., znak: [...] stwierdzając iż strona nie spełniła przesłanek z art. 58 k.p.a warunkujących przychylenie się do wniosku . Od ww. postanowienia J.K. reprezentowany przez adwokata T.B. wniósł wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy z dnia [...] r. , w którym wystąpił o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego w W. nr [...] z dnia [...] r., znak: [...]. W ponownym wniosku strona opisała stan sprawy i wskazała, iż wysłała sama (nie czekając na wezwanie organu) podpisane odwołanie listem poleconym w dniu 17 grudnia 2018 r., do Okręgowego Urzędu Górniczego w W.. Strona uważała powyższe za prawidłowe. Wskazała, iż nie zgadzając się z zawiadomieniem Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego z dnia [...] r. (informującym o pozostawieniu odwołania bez rozpoznania, ze względu na nieusunięcie w terminie braku formalnego w postaci braku podpisu) złożyła wniosek o przywrócenie terminu do złożenia przedmiotowego odwołania, ale tylko z bardzo daleko posuniętej ostrożności, albowiem nie ponosi żadnej winy za to, iż podpisane odwołanie, nadane w Urzędzie Pocztowym w G. - listem poleconym w dniu 17 grudnia 2018 r., nie znajduje się w aktach przedmiotowej sprawy. Jej zdaniem, w związku z faktem, iż w dniu 17 grudnia 2018 r. została wysłana korespondencja zawierająca większa ilość pism w jednym liście, należy "dogłębnie wyjaśnić", czy podpisane odwołanie z dnia [...] r., zostało omyłkowo przekazane do innej sprawy. Strona wniosła o przeprowadzenie na powyższe okoliczności dowodu z przesłuchania właściwych pracowników Okręgowego Urzędu Górniczego w W. - w szczególności pracowników zajmujących się odbieraniem korespondencji przychodzącej i nadawaniem biegu oraz pracowników strony, którzy zajmowali się sprawą w Biurze w G., tj.: M.T., K.G., S.L. oraz siebie. Podniosła także, iż osobami uprawnionymi do odbierania korespondencji w sprawie jest tylko strona - osobiście lub pełnomocnik M.T. - na podstawie pełnomocnictwa udzielonego w formie aktu notarialnego. Jej zdaniem, doręczanie korespondencji w sprawie odbywało się i nadal odbywa do rąk osób nieuprawnionych. Rozpatrując przedmiotowy wniosek, Prezes Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach postanowieniem z dnia [...]r. utrzymał w mocy sporne postanowienie Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego z dnia [...] r., znak: [...]. Wskazał, iż zawiadomieniem z dnia [...] r. organ I instancji, poinformował stronę o wszczęciu podstępowania administracyjnego, a pismo to zostało wysłane na adres miejsca prowadzenia działalności, t.j..: G., ul. [...], [...] G.. W zawiadomieniu zawarto pouczenie, iż zgodnie z at. 41 § 1 K.p.a. strona winna zawiadomić organ administracji publicznej o każdej zmianie swojego adresu, a w razie zaniedbania tego obowiązku, doręczenie pisma pod dotychczasowym adresem ma skutek prawny. Od tego momentu wszelka korespondencja kierowana do strony była wysyłana na powyższy adres. Decyzja organu I instancji z dnia [...] r., została wysłana na ww. adres, i doręczenie jej nastąpiło w trybie art. 44 § 4 K.p.a. Odnosząc się do twierdzeń strony, iż doręczanie korespondencji w sprawie odbywało się i odbywa do rąk osób nieuprawnionych organ II instancji podkreślił, iż strona odpowiadała zarówno w trakcie prowadzenia postępowania przez organ I instancji, jak i przez Prezesa WUG na korespondencję kierowaną do niej na wskazany adres (tak. m.in. zawiadomienie organu I instancji z dnia [...] r. i pismo strony z dnia [...] r.; zawiadomienie Prezesa WUG z dnia [...] r. i odpowiedź strony z dnia [...] r.), a więc brała czynny udział w toczącym się postępowaniu i dotychczas nie kwestionowała prawidłowości doręczania korespondencji. Tak więc, strona nie poniosła żadnych ewentualnych negatywnych skutków związanych z prowadzeniem korespondencji w przedmiotowej sprawie z organami administracji. Odnośnie przeprowadzenia dowodu z przesłuchania strony, Prezes WUG wskazał, iż strona kilkukrotnie stawiała się w siedzibie Wyższego Urzędu Górniczego i składała wyjaśnienia w sprawie (notatka służbowa z dnia [...] r. oraz z dnia [...] r.) w kwestii korespondencji wysłanej w dniu 17 grudnia 2018 r. do organu I instancji. Odnośnie przeprowadzenia dowodu z przesłuchania K.G., Prezes WUG wskazał, iż złożył on wyjaśnienia w piśmie z dnia [...] r. W zakresie przeprowadzenia dowodu z pracowników zajmujących się odbieraniem korespondencji przychodzącej oraz pracowników strony, którzy zajmowali się sprawą w Biurze w G.: M.T. i S.L., wskazał, iż Jego zdaniem wniosek ten nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem służy wyłącznie przewlekłości postępowania. Podkreślił, że organ I instancji w dniu 20 lutego 2019 r. drogą elektroniczną, a w dniu 25 lutego 2029r. drogą pocztową, pismem z dnia [...] r., znak: [...], poinformował w szczególności, że: "Korespondencja, na którą powołuje się strona w ww. piśmie {tj. piśmie z dnia [...] r.), nie dotyczyła odwołania z dnia [...] r. od decyzji Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego w W. z dnia [...] r., znak: [...]". Korespondencja dotyczyła zgłoszenia zakończenia prac budowlanych dotyczących kopalni "A". Podkreślił, że strona nie zamieściła w piśmie przewodnim wzmianki o załącznikach przesłanych do organu I instancji, a zwyczajowo - w sytuacji, gdy składa się do koperty pisma dotyczące kilku odrębnych spraw, czyni się wzmiankę o załącznikach i tematyce jakiej dotyczą. Brak powyższego wskazuje, że strona nie dochowała staranności. Zdaniem Prezesa odpowiedź organu I instancji nie budzi jakichkolwiek wątpliwości, stąd brak uzasadnienia do przesłuchania świadków wnioskowanych przez stronę. Strona, dbając o interesy swoje i swojej firmy, dowiedziawszy się w dniu 3 stycznia 2019 r. o braku formalnym odwołania, (data doręczenia wezwania o uzupełnienie braku formalnego), mogła we wskazanym w tym wezwaniu terminie, który upłynął w dniu 10 stycznia 2019 r., przedstawić swoje stanowisko w przedmiotowej sprawie. Uczyniła to jednak dopiero przy piśmie z dnia [...] r. Prezes WUG wskazał, iż strona nie wniosła skutecznie odwołania od decyzji organu I instancji nr [...] z dnia [...] r., znak; [...] w przedmiocie ustalenia opłaty podwyższonej. Dalej organ wskazał na treść art. 58 K.p.a., zgodnie z którym w razie uchybienia terminu właściwy organ powinien przywrócić uchybiony termin, jeżeli zostaną spełnione łącznie cztery przesłanki: 1) strona wystąpi z wnioskiem o przywrócenie terminu; 2) strona uprawdopodobni, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy; 3) wniosek ten zostanie wniesiony w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu; 4) jednocześnie z wniesieniem wniosku zostanie dopełniona czynność, dla której określony był termin (w tym przypadku uzupełninie braku formalnego, tj. wniesienie podpisanego odwołania). Zdaniem organu w przedmiotowej sprawie bezsprzeczny jest fakt ziszczenia się jedynie pierwszej przesłanki - wniesienie przez stronę wniosku z dnia [...] r. o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Jednakże do złożonego wniosku o przywrócenie terminu strona załączyła jedynie kserokopię odwołania z dnia [...] r. i dlatego nie można w żadnym wypadku uznać, że jednocześnie z wniesieniem wniosku strona dopełniła czynności, dla której określony był termin w tym przypadku uzupełninie braku formalnego, to jest wniesienie podpisanego odwołania. Zdaniem Prezesa WUG, strona nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy oraz nie wniosła przedmiotowego wniosku w wymaganym terminie 7 dni od ustania przyczyny uchybienia. W konsekwencji organ uznał, iż nie zasługuje wniosek na uwzględnienie z dnia [...]r. W skardze do WSA w Gliwicach strona zarzuciła organowi naruszenie przepisów postępowania, tj.: - art. 58 § 1 i 2 kpa, poprzez bezzasadne przyjęcie, iż skarżący nie wypełnił wszystkich warunków, które warunkują przywrócenie terminu, co w konsekwencji nie miało miejsca, a co doprowadziło do wydania zaskarżonego postanowienia; - art. 6, 7, 8, 9, 10 §. 1 , 11, 12 §. 1 , 75§ . 1 77 §. 1, 78 § 1, 80 kpa, poprzez w szczególności nie wyjaśnienie sprawy, zaniechanie wezwania i przesłuchania w sprawie jako świadków osób wskazanych przez stronę, nie przeprowadzenia dowodu z przesłuchania strony, a tym samym wydanie rozstrzygnięcia w sprawie w oparciu niekompletny i budzący wątpliwości materiał dowodowy, co w konsekwencji doprowadziło do wydania zaskarżonego postanowienia; - art. 40 § 1, 42 § 1, 43, 44 § 1, 2 kpa poprzez doręczania korespondencji w sprawie w sposób nieprawidłowy, tj. kierowanie korespondencji w sprawie na niewłaściwy adres oraz wydawanie jej osobą postronnym, co w konsekwencji doprowadziło do wydania zaskarżonego postanowienia. Mając powyższe na uwadze wniesiono o: zmianę zaskarżonego postanowienia w całości, tj. przywrócenie skarżącemu terminu do wniesienia odwołania od decyzji, ewentualnie, uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Organowi II instancji. W uzasadnieniu skargi strona wskazała, iż podpisany egzemplarz odwołania o włożyła do koperty wraz z innymi dokumentami, i wysłała w dniu 17 grudnia 2018 r. do Okręgowego Urzędu Górniczego do W. Powyższa korespondencja do w/w Urzędu została doręczona. Skoro zatem brak formalny odwołania został usunięty nieprawidłowym jest postanowienie o pozostawieniu odwołania strony bez rozpoznania. Zaakcentowała, iż usunęła brak formalny odwołania sama, bez formalnego wezwania ze strony Organu, i to już w dniu 17 grudnia 2018 r., tj. w dniu nadania przesyłki poleconej w G. do Okręgowego Urzędu Górniczego w W.. Nie ma obowiązku odnotowywania w swojej książce pocztowej co jest wysyłane w poszczególnych pismach. Organ I instancji - mając na względzie treść swojego pisma z dnia [...] r. znak: [...] - skierowanego do Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach, winien co najmniej sprawdzić, czy podpisany egzemplarz odwołania strony, zawarty w przesyłce nadanej w G. w dniu 17 grudnia 2018 r., nie "podpiął się", itp. do dokumentów z innej sprawy, itp. Z treści odpowiedzi Dyrektora Urzędu Górniczego w W. wynika bezspornie, iż w liście nadanym w dniu 17 grudnia 2018 r. w G., do Okręgowego Urzędu Górniczego w W., strona zawarła korespondencję a zatem winno być tam także podpisane odwołanie. Być może większa ilość korespondencji w jednym liście spowodowała, iż odwołanie z dnia [...] r., podpisane, zostało omyłkowo przekazane do innej sprawy, itp. winno to być jednak dogłębnie wyjaśnione. Strona wniosła o przesłuchanie na powyższe okoliczności właściwych pracowników Okręgowego Urzędu Górniczego w W. - w szczególności pracowników zajmujących się odbieraniem korespondencji przychodzącej i nadawaniu jej biegu - do ustalenia za pośrednictwem Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego w W. oraz pracowników strony, którzy zajmowali się sprawą w Biurze w G., tj.1 M.T.; 2. K.G.; 3.S.L., oraz strona - J.K.. Wskazała, iż nie dopuściła się żadnego, nawet najmniejszego, niedbalstwa w tym zakresie. Zachowała właściwą staranność, wykonała swój prawny obowiązek w tym zakresie i nie może ponosić żadnych negatywnych konsekwencji tego, co stało się z przedmiotowym odwołaniem już od chwili doręczenia go do Organu. Strona na potwierdzenie swoich wyjaśnień w tym zakresie przedłożyła do akt sprawy kserokopie z książki pocztowej z dnia 17 grudnia 2018 r., z której wynika, iż w tym dniu listem poleconym w Poczcie Polskiej SA w G. nadano list polecony do Okręgowego Urzędu Górniczego w W., a list ten został do w/w Urzędu doręczony. Strona nie miała i nie ma prawnego obowiązku aby opisywać książkę pocztową w ten sposób, aby z treści książki pocztowej wynikała zawartość każdego wysyłanego listu. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczas prezentowane stanowisko i argumentację prawną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ przeprowadzona przez Sąd kontrola legalności zaskarżonego postanowienia dokonana w aspekcie kryteriów nakreślonych w art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325- dalej jako: ppsa) wykazała, że zaskarżone postanowienie zostało podjęte zgodnie z wymogami prawa. Niniejsza sprawa została rozpoznana w trybie postępowania uproszczonego, ponieważ skarga dotyczyła postanowienia. Zgodnie z art. 119 pkt 3 w zw. z art. 120 ppsa sprawa, w której przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, może być rozpoznana w trybie uproszczonym, czyli na posiedzeniu niejawnym, w składzie trzech sędziów. Kontroli sądowej w rozpoznawanej sprawie zostało poddane postanowienie Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego z dnia [...] r. nr [...] odmawiające - w trybie art. 58 § 2 k.p.a. - przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Dyrektora Wyższego Urzędu Górniczego nr [...] z dnia [...] r. o nałożeniu opłaty podwyższonej . Odwołanie zgodnie z art. 129 § 1 i 2 k. p. a. wnosi się do właściwego organu odwoławczego za pośrednictwem organu, który wydał decyzję w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona - od dnia jej ogłoszenia stronie. Warunkiem skuteczności czynności procesowej - wniesienia odwołania – jest zatem zachowanie ustawowego terminu do jej dokonania. Decyzja Dyrektora Wyższego Urzędu Górniczego nr [...] z dnia [...] r. o nałożeniu opłaty podwyższonej została wydana na podstawie przepisów ustawy z dnia 9 czerwca Prawo górnicze i geologiczne (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 2216). Jak wynika z akt sprawy, decyzja ta została doręczona w trybie 44 § 4 K.p.a. czyli w trybie doręczenia zastępczego w dniu 22 listopada 2018 r., co odpowiadało upływowi 14 dni od dnia pozostawienia pierwszego zawiadomienia o możliwości odbioru przesyłki z placówki pocztowej (8 listopada i 16 listopada.). Następnie skarżący w piśmie z dnia [...] r. złożył odwołanie , które nie było opatrzone podpisem, co spowodowało, iż organ pismem z dnia [...]r wezwał stronę do uzupełnienia braku formalnego pisma odwoławczego w postaci konieczności jego podpisania. Pismo to zostało doręczone stronie 3 stycznia 2019r. co wynika ze zwrotnego potwierdzenia jego odbioru. Wezwanie to doręczone stronie nie zostało przez nią wykonane albowiem strona braków odwołania nie uzupełniła na żądanie organu . W dniu [...]r. organ zawiadomił stronę, iż wobec nieusunięcia barku formalnego z odwołania z dnia [...]r pozostawia je bez rozpoznania. We wniosku z [...]r J.K. wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji o nałożeniu opłaty podwyższonej z dnia [...]r nr [...] . We wniosku tym skarżący wskazał, iż w trakcie analizy dokumentacji wykonywanej w trakcie przygotowywania uzasadnienia odwołania okazało się, że do Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego w W. został pomyłkowo wysłany niepodpisany egzemplarz ww. odwołania. Błąd ten został naprawiony w dniu 17.12.2018 r., kiedy to do organu pierwszej instancji zostało wysłane prawidłowe odwołanie, o czym informował urząd w pismach z dnia [...] r. i [...] r. (kopie w załączeniu). Wskazał, iż wiedzę o tym fakcie posiada kilku pracowników, którzy mogą to poświadczyć. Jeden z nich K.G., ustalił z pracownikami Okręgowego Urzędu Górniczego w W., że taka forma uzupełnienia odwołania jest dopuszczalna i eliminuje brak formalny polegający na braku podpisu. Z uwagi na powyższe, po otrzymaniu wezwania z dnia [...] r. w przedmiocie uzupełnienia ww. braku uznał, że został on już usunięty. Zaznaczył, iż z przyczyn nieznanych, poprawny egzemplarz odwołania nie został przesłany do organu razem z aktami sprawy, czego skutkiem było pozostawienie odwołania bez rozpatrzenia (zawiadomienie z dnia [...] r.). Oświadczył, że brak ww. dokumentu nie wynika z jego winy i nastąpił z przyczyn ode niego niezależnych oraz niezrozumiałych. Pozostawienie tej sprawy w dotychczasowej formie rozstrzygnięcia rodzi katastrofalne skutki dla mojej firmy. Prowadzi bowiem stosunkowo niewielką jednoosobową działalność gospodarczą i negatywne stanowisko w przedmiocie przywrócenia biegu terminu postępowania praktycznie oznacza bankructwo, zaniechanie działalności gospodarczej oraz konieczność zwolnienia wszystkich pracowników. Do wniosku załączono kserokopię odwołania z dnia [...]r. Zgodnie z art. 58 § 2 k.p.a. prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której termin ów był ustanowiony. Stosownie do § 1 cytowanego artykułu przywrócenie terminu do wniesienia odwołania jest jednak możliwe jedynie wówczas, gdy strona uprawdopodobni, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. W art. 58 § 1 i 2 k.p.a. ustanowione zostały zatem cztery przesłanki przywrócenia terminu, które muszą wystąpić kumulatywnie aby przywrócenie terminu do wniesienia odwołania było prawnie dopuszczalne. Należą do nich: uprawdopodobnienie przez stronę braku swojej winy w uchybieniu terminu, wniesienie przez stronę wniosku (prośby) o przywrócenie terminu, dochowanie 7-dniowego terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu, liczonego od dnia ustania przeszkody oraz dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu tej czynności, dla której był ustanowiony podlegający ewentualnemu przywróceniu termin. W myśl powołanego przepisu przywrócenie terminu nie jest więc dopuszczalne jeśli strona dopuściła się jakiegokolwiek niedbalstwa i jeśli w istocie mogła albo sama, albo poprzez domowników złożyć odwołanie w terminie. Od strony postępowania można bowiem oczekiwać i wymagać szczególnej staranności w zakresie prowadzenia swych spraw i w tym też kontekście należy oceniać przesłankę braku winy w uchybieniu terminu (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Katowicach z dnia 28 grudnia 2000 r., I SA/Ka 1781/99, LEX nr 47160). Brak winy w uchybieniu terminu można przyjąć więc tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 4 października 2000 r., I SA/Gd 560/00, LEX nr 46437). Nadto przeszkody powodujące uchybienie terminu powinny mieć charakter obiektywny, niezależny od zainteresowanego oraz trwać przez cały bieg terminu przewidzianego dla dokonania czynności procesowej (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 października 1999 r., IV SA 1656/97, LEX nr 47891.). Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez zainteresowanego zalicza się okoliczności losowe jak np. przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar a więc okoliczności których wystąpienie uniemożliwiło złożenie w terminie stosownego pisma - w tym przypadku odwołania. Do okoliczności wskazujących na brak winy w niedochowaniu terminu do złożenia odwołania od decyzji należy również nieprawidłowe doręczenie stronie tej decyzji. Przenosząc powyższe uregulowania na grunt rozpatrywanej sprawy zdaniem tut. Sądu należy podzielić pogląd organu II instancji, iż skarżący nie dopełnił wymogów wynikających z w/w regulacji. Zrealizował bowiem jedynie wymóg w zakresie wniesienia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, pozostałych natomiast wymogów nie dopełnił . W tym miejscu wobec akcentowania okoliczności, iż odwołanie podpisane zostało jak strona utrzymuje przesłane w dniu 17 grudnia 2018 r., w którym to dniu do Okręgowego Urzędu Górniczego w W., został nadany list polecony zawierający "pismo z [...] r. z podpisem strony -J.K.", to skład orzekający nie daje tym twierdzeniom wiary . Po pierwsze rzeczonego odwołania przy korespondencji z w/w daty brak w aktach. W aktach istnieje korespondencja, na którą powołuje się strona, jednak dotyczy ona zgłoszenia zakończenia prac budowlanych w Zakładzie Górniczym "A" i nie dotyczyła decyzji nr [...] Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego w W. z dnia [...] r. Po drugie gdyby, istotnie jak strona twierdzi, przesłała podpisany egzemplarz odwołania w tej dacie do organu, to niewątpliwie zareagowałaby na fakt wezwania ze strony organu do uzupełnienia przez nią niepodpisanego egzemplarza odwołania z dnia [...]r. , co miało miejsce wezwaniem z dnia [...]r , które to wzywające do uzupełnienia brakującego podpisu na odwołaniu zostało stronie doręczone w dniu 3 stycznia 2019r. Skoro od tej daty posiadała wiedzę organu w zakresie takim, iż odwołanie z [...]r nie jest podpisane zupełnie nieracjonalnym jest postępowanie strony która pismem z dnia [...]r w odpowiedzi na zawiadomienie z dnia [...]r. o pozostawieniu odwołania bez rozpoznania dopiero informuje organ, iż usunęła brak formalny w dniu 17 grudnia 2018 r za listem poleconym nr [...] w której to korespondencji ujęła podpisany egzemplarz odwołania z dnia [...]r. W konsekwencji przedstawionej chronologii zdarzeń skład orzekający daje wiary poglądowi organu, iż rzeczone podpisane odwołanie nie zostało przesłane do organu w dniu 17 grudnia 2018r. za w/w listem poleconym . Przechodząc dalej do oceny spełnienia przez stronę przesłanek z art. 58 k.p.a Sąd zauważa, iż strona nie spełniła również wymogu co do dopełnienia czynności, dla której określony był termin - wniesienia podpisanego odwołania do wniosku o przywrócenie terminu do dokonania tej czynności. Do wniosku załączono bowiem kserokopię odwołania z [...]r co oznacza, iż nie dopełniono wymogu w zakresie dokonania czynności dla której nastąpiło uchybienie terminu i co do którego strona wnosi o jego przywrócenie. Także strona nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy utrzymując, iż uchybienie terminu w ogóle nie miało miejsca skoro przesłała podpisany egzemplarz odwołania 17 grudnia 2018 r, co skład orzekający uznał za niewiarygodne i nie znajdujące potwierdzenia w aktach sprawy. Odnośnie przesłanki braku winy w uchybieniu terminowi, w orzecznictwie wskazuje się, że brak winy, jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu, wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania staranności przy dokonywaniu czynności procesowych i można mówić o niej tylko wówczas, gdy dopełnienie czynności w terminie stało się niemożliwe z powodu trudnej do przezwyciężenia przeszkody niezależnej od strony. Taka jednak sytuacja w sprawie nie miała miejsca z przyczyn oczywistych albowiem strona przeczy faktowi uchybienia terminowi do terminowego poprawnie złożonego odwołania od decyzji z dnia [...]r nr [...] Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego . Podobnie w ocenie składu orzekającego nie spełniono wymogu, iż wniosek został wniesiony w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Strona i w tym względzie stoi na stanowisku, iż uchybienie terminu w ogóle nie miało miejsca stąd nie ma potrzeby dotrzymywać tego wymogu. Jednak skład orzekający przyjął w sprawie, iż uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji z dnia [...]r nr [...] miało miejsce, a skoro tak to obowiązkiem strony było dotrzymanie tego wymogu. W tym względzie istotną jest data uzyskania przez stronę wiadomości o zdarzeniu powodującym rozpoczęcie biegu terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu jednak oceny w tym zakresie organ nie dokonał . Uchybienie to jednak pozostaje bez wpływu na legalność spornego postanowienia , w sytuacji gdy tylko łączne spełnienie wszystkich przesłanek z art. 58 k.p.a. może skutkować uwzględnieniem wniosku o przywrócenie terminu do dokonania danej czynności , co niewątpliwie w sprawie nie nastąpiło. W konsekwencji powyższego nietrafnymi są zarzuty naruszenia art. 58 k.p.a. przez organ . W zakresie wniosków dowodowych strony o przesłuchanie właściwych pracowników Okręgowego Urzędu Górniczego na okoliczność przesłania podpisanego odwołania strony za listem poleconym to wskazać należy, iż na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a., sąd administracyjny może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające jedynie z dokumentów i to jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Zatem brak było możliwości prawnych by prowadzić postępowanie dowodowe przed sądem administracyjnym z osobowych żródeł dowodowych. Ponadto dokonywanie przez sąd ustaleń faktycznych jest dopuszczalne w zakresie uzasadnionym celami postępowania administracyjnego i powinno umożliwiać sądowi dokonywanie ustaleń, które będą stanowiły podstawę oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji, co oznacza to, że sąd w istocie nie może dokonywać ustaleń, które mogłyby służyć merytorycznemu rozstrzygnięciu sprawy załatwionej zaskarżonym aktem . Wobec powyższego, Wojewódzki Sąd Administracyjny nie uwzględnił skargi i na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło